Gorące lato już za nami, w Tatrach czuje się już jesień, także w drodze na Rysy, które pozwalają ogrzać się w słońcu na krótko. W sobotę turystów jakby trochę mniej, ale na szlaki wyruszyli studenci i turyści poszukujący spokoju w górach - z tym jednak jest problem. Wychodząc z Morskiego Oka o godz. 8, spotykamy już tłumy na łańcuchach. Ci, co już schodzą, a jest ich sporo, twierdzą, że ze schroniska wyszli już o piątej rano. Nie brakowało też turystów słowackich, u nich większy ruch był w kierunku powrotnym, bo ten szlak jest mniej wyeksponowany, a zatem łatwiejszy. Od niedzieli w Tatrach panują trudne warunki, temperatura nie przekracza 0 stopni, w wyższych partiach Tatr sypie śnieg.
2013-09-01 23:34:12