W sobotę od rana nad tatrzańskimi szczytami świeciło słońce. Chmury, które początkowo zalegały nad reglami w południe przeniosły się pod Babią Górę. Nad Halą Gąsienicową ledwo co zaszło słońce, a pojawił się księżyc - już prawie w pełni.
2009-01-10 20:04:06