Uzbrojeni w aparaty cyfrowe, smartfony i kamery turyści od rana szturmowali fioletowe polanki z szafranem. A tysiące kosaćcowatych z rzędu szparagowców krokusów spiskich po łacińsku zwanych Crocus scepusiensis z iście stoickim spokojem przyjmowały tłumy chętnych do wspólnych zdjęć, robiących sobie fioletowe selfie, kroczących z wolna pomiędzy delikatnymi płatkami.
2017-04-01 16:59:57