Jesień spowita mgłą, zmrożona szadzią, oblana płowymi kolorami ziemi - powoli ustępuje miejsca kolejnej porze roku. Raz gubi horyzont, innym razem błyśnie miedzią i złotem walcząc o swoje miejsce na ziemi. Podhalańskie pola, lasy, zagrody i... góry w zeszłym tygodniu wprowadzały widza w melancholię i nasycały jego oczy barwami pełnymi żółtej ochry, palonej sjeny, chromowej zieleni czy umbry. Zapraszam na ścieżki które mnie uwiodły.
2011-12-02 09:13:42