W ostatnich dniach, przynajmniej o poranku trudno narzekać na złą pogodę. Gdy wschodzące słońce zaczyna powoli piąć się nad horyzontem turyści jeszcze śpią. Nawet na Gubałówce i w okolicach trudno spotkać "żywego ducha".
Zdjęcie 1 z 22
Zdjęcie 2 z 22
Zdjęcie 3 z 22
Zdjęcie 4 z 22
Zdjęcie 5 z 22
Zdjęcie 6 z 22
Zdjęcie 7 z 22
Zdjęcie 8 z 22
Zdjęcie 9 z 22
Zdjęcie 10 z 22
Zdjęcie 11 z 22
Zdjęcie 12 z 22
Zdjęcie 13 z 22
Zdjęcie 14 z 22
Zdjęcie 15 z 22
Zdjęcie 16 z 22
Zdjęcie 17 z 22
Zdjęcie 18 z 22
Zdjęcie 19 z 22
Zdjęcie 20 z 22
Zdjęcie 21 z 22
Zdjęcie 22 z 22