Listopad. Kalendarzowa jesień. Ale w Tatrach aura typowo zimowa. Poranne przymrozki spowodowały, że śnieg, który spadł we wrześniu w wyższych partiach gór nie znika, a tworzy twardą, miejscami łamliwą pokrywę lodową. Warto, żeby pamiętali o tym turyści, którzy wyruszają na górskie szlaki.
2009-11-20 09:13:51