Kamil Jastrzębski wygrał 7. Tatrzański Bieg Pod Górę w rekordowym czasie 49 minut i 41 sekund dotarł na szczyt Kasprowego Wierchu. Średnio zaawansowany turysta pokonuje tę trasę w około trzy godziny. W sobotniej rywalizacji udział wzięło ponad 300 zawodniczek i zawodników. Do mety szczęśliwie dotarli wszyscy. Dobre warunki pogodowe pozwoliły na pobicie o 25 sekund rekordu należącego od dwóch lat do Andrzeja Długosza. - Mgła na Kasprowym Wierchu nie była taka zdradliwa, jak śnieg w poprzednich latach - podsumował warunki jeden z zawodników. Wśród kobiet, bieg wygrała Dominika Wiśniewska-Ulfik - podobnie jak w ubiegłym roku. Na metę dotarła po 58 minutach i 31 sekundach. W klasyfikacji ratowników górskich wygrał Jacek Żyłka-Żebracki z Grupy Podhalańskiej GOPR. Bieg na Kasprowy Wierch był jednocześnie finałem Montrail Ligi Biegów Górskich. Więcej w najbliższym papierowym wydaniu Tygodnika Podhalańskiego.
2014-10-20 14:16:30