Powoli z zimowego snu budzi się górskie życie. W dolinach już ciepło, zielono, taką pierwszą intensywną, świeżą zielenią. Im wyżej tym jest więcej śniegu. Choć odsłaniają się coraz większe przestrzenie wolne od śniegu, choć szlaki miejscami już są suche, to wyżej, zwłaszcza po północnych stronach grani jest jeszcze sporo śniegu, a ten co pozostał na szlaku jest twardy i śliski.
2009-05-13 18:03:05