Nawet najlepsze podhalańskie restauracje nie oferują takiej rozmaitości potraw, jaką mogły pochwalić się gaździny z gminy Szaflary. Zające, barany, kury, świniaki, pstrągi, do tego pierogi, hałuszki, placki ziemniaczane, sto rodzajów serów, słodkości, wymyślne ciasta i nalewki na poprawienie trawienia. Oczywiście każda z tych potraw przygotowana na tyle sposobów, że nawet najlepszy master szef wymięknie. A to wszystko z okazji XX Gminnego Konkursu Potraw Regionalnych, który odbył się minionej soboty w Zaskalu, w remizie OSP. Do konkursu stanęły gaździny z Boru, Skrzypnego, Bańskiej Niżnej i Wyżnej, Szaflar, Maruszyny i, rzecz jasna, Zaskala.
2014-11-27 15:17:40