Reklama
2010-01-14 11:53:10
Być albo nie być
Sezon nie zaczął się jeszcze na dobre, a już są ofiary śmiertelne wśród tatrzańskich turystów. Zima w górach to czas podwyższonego ryzyka dla wszystkich, którzy chcą chodzić po szlakach turystycznych, zjeżdżać na nartach czy snowboardzie w świeżych śniegach poza trasami czy też wspinać się w odległych rejonach górskich, do których często dociera się, pokonując m.in. niebezpieczne żleby. Dla nikogo nie ma taryfy ulgowej.
Jest kilka przyczyn wypadków zdarzających się w górach. Jednak chyba największym, podstawowym jest brak wyobraźni i realnej oceny własnych umiejętności. Aby wyeliminować lub zminimalizować ten aspekt, należy zdobyć odpowiednie doświadczenie w poruszaniu się zimą po górach (najlepiej pod okiem fachowca – doświadczonego przewodnika wysokogórskiego), a także poznać metody ratowania się z opresji i umiejętnego zastosowania ich w skrajnych sytuacjach, które najczęściej zaskakują. Jednakże fundamentalną zasadą powinna być świadomość, że człowiek nie ma szans zwyciężyć z górskim żywiołem, więc dla własnego bezpieczeństwa powinien nauczyć się współistnieć z nim i poznać jego prawa.
Czas
Pierwszym czynnikiem, działającym zimą w górach na niekorzyść człowieka, jest czas. Planowanie zimowych wyjść (szczególnie w wyższe partie gór) ma się nijak do przewodnikowych czasów, a tym bardziej podawanych czasów letnich. Nierzadko zimowe czasy przejść są 2- lub 3-krotnie dłuższe niż, letnie. To, co latem wydawać się może miłym kilkugodzinnym spacerem, zimą może zamienić się w koszmar. Choćby trasa z Kuźnic (1000 m n.p.m.) na Halę Gąsienicową (ok. 1500 m n.p.m.) latem pokonywana w 2 godziny, zimą, przy zaśnieżonym i zawianym szlaku, może okazać się nie do przejścia. Brnąc po kolana czy nawet głębiej w zaspach, jest się skazanym na łaskę i niełaskę takiego „śnieżnego bagna”. W zasadzie trudno szacować czas przejścia takiego odcinka, nie mówiąc o olbrzymim wysiłku, jaki trzeba będzie włożyć w samo przemieszczanie się. Już choćby tylko z powodu ogromnych zasp należałoby odpuścić sobie wędrówkę tego dnia (takie zaspy nie występują przy najniższym, I stopniu zagrożenia), gdyż stanowią one potencjalne ryzyko zejścia lawiny.
Wiatr i temperatura
Jeśli w skrajnych warunkach (np. w „kopnych śniegach”) dojdzie taki czynnik, jak wiatr, sytuacja skomplikuje się jeszcze bardziej. Przede wszystkim odczuwana niska i tak temperatura obniży się jeszcze bardziej, co wywoła reakcję obronną organizmu, aby zachować stałą temperaturę ciała, co oznacza jeszcze większe zapotrzebowanie energetyczne. Przy nieodpowiednim ubraniu, organizm szybko wychładza się i może dojść do hipotermii. Po drugie wiatr ogranicza widoczność, niosąc ze sobą śnieżny pył, a nieraz i zamarznięte kawałki śniegu czy lodu. Zawieje i zamiecie śnieżne były już nieraz przyczyną śmierci, nie dając człowiekowi kompletnie szans na wyjście z huraganowej matni. Na dodatek wiatr natychmiast zawiewa ślady, po których można by wrócić w bezpieczny teren (np. choćby do zwartego lasu, dającego jako takie schronienie). Czynnikiem znacznie obniżającym kondycję psychiczną człowieka jest „wyjący” wiatr. Poza wszystkim najzwyczajniej w świecie może on nas „zwalić z nóg”, nie pozwalając kontynuować marszruty (czy podejścia na nartach ski-turowych). Innym, niezwykle groźnym zjawiskiem podczas wiatru jest odkładanie się mas śnieżnych na odkrytych odcinkach grani oraz w żlebach. W tym pierwszym przypadku wiejący wiatr (w Tatrach najczęściej z kierunku południowego i zachodniego, ale nie jest to reguła!), „odkłada” masy śniegu, które piętrzą się i rosną, jakby zawijając się i zwisając nad wschodnimi zboczami. Takie zwisające śniegi („nawisy”) można uruchomić nieświadomie, idąc granią, która już nie jest granią, a „wiszącym balkonem”, pod którym zieje przepaść. Innym niebezpieczeństwem jest „nawiany” śnieg w głębokich żlebach, depresjach i rozległych polach śnieżnych. Może się wydawać złudnie, że idziemy w bezpiecznym terenie, po skalnej, lekko zaśnieżonej grani, ale schodząc do żlebu natrafiamy na głębokie zaspy, które są jak „zawieszone pułapki” i po nawet niedużym nacisku na strukturę śniegu możemy uruchomić śmiercionośnego „rollercostera”, z którym nagle zaczynamy spadać w otchłań.
Lawiny
Największe spustoszenie sieją zimą lawiny, które można podzielić na 3 rodzaje: lawiny pyłowe (tworzą się z lekkiego puchu, unosząc w powietrzu duszący pył śnieżny), deski śnieżne (są to ułożone jakby „deskowato”, jedna na drugiej, warstwy śniegu, który padał przy różnych temperaturach – klasycznym przykładem jest warstwa świeżego śniegu, który zsuwa się po zmrożonej czy wręcz zalodzonej warstwie spodniej) i lawiny gruntowe (zdzierające ze stoków wszystko, co napotkają – ten typ lawin powstaje z ciężkiego, mokrego śniegu, zazwyczaj wiosną).
Istniejąca 5-stopniowa skala zagrożenia lawinowego informuje nas o potencjalnym zagrożeniu. Ale należy pamiętać, że aktualny stopień zagrożenia lawinowego jest tylko informacją o panujących warunkach. Dla lepszego zrozumienia problemu można stwierdzić, że wraz ze wzrostem stopnia zagrożenia lawinowego wzrasta proporcjonalnie powierzchnia obszarów o szczególnie „słabej wytrzymałości” w stosunku do pozostałego obszaru. I to właśnie my możemy mieć pecha i znaleźć się w takim miejscu. Nigdzie na świecie służby lawinowe nie są w stanie przewidzieć stanu zagrożenia lawinowego, wg którego można być w 100% bezpiecznym. Nie wolno zawierzać tylko i wyłącznie suchym danym i liczbom. Góry są żywiołem, a tym bardziej zimową porą dochodzić może do nagłych zmian struktury śnieżnej, co w konsekwencji grozi zejściem lawiny. Warto bardzo dokładnie zapoznać się z definicjami stopni zagrożenia lawinowego i stosować się do zawartych tam ograniczeń i wskazań.
Można by mnożyć przykłady i udowadniać, że góry zimą są wyjątkowo niebezpieczne, ale trzeba też powiedzieć, co można zrobić, aby – chodząc po nich – być w miarę bezpiecznym. Jest kilka żelaznych zasad, których nie wolno łamać:
1. Nigdy nie chodzimy samotnie w góry. Podczas zejścia lawiny mamy szansę, że towarzysz powiadomi TOPR lub sam nas odkopie.
2. Przed wyruszeniem na wyprawę zapoznajemy się z aktualną prognozą pogody oraz stopniem zagrożenia lawinowego i przewidywanymi zmianami pogody.
3. Zostawiamy dokładne informacje o planowanej trasie naszej wędrówki (w domu, w pensjonacie, osobie zaufanej np. sms-em itp.), a o ewentualnych zmianach trasy natychmiast powiadamiamy te osoby. W przypadku braku kontaktu z tymi osobami wskazane jest zawrócenie z trasy, nawet jeśli perspektywa kontynuacji nowo obranej trasy jest bardzo kusząca. W razie wypadku ratownicy TOPR będą przeszukiwać inny rejon (narażając swoje zdrowie i życie), niż ten w którym doszło do wypadku!
4. Zestaw ABC.
Zimowy turysta, wspinacz czy narciarz nie powinien wyruszać w góry bez tzw. zestawu ABC, w którego skład wchodzą: detektor lawinowy, sonda lawinowa i łopatka lawinowa. Ważne jest, aby wszyscy uczestnicy wycieczki czy ski-tury posiadali taki zestaw i umieli go obsługiwać, gdyż może to stanowić o czyimś życiu lub śmierci!
Z pomocą detektora lawinowego ustawionego na funkcję SEARCH (szukanie) możemy odebrać sygnał innego detektora, ustawionego na funkcję SEND (wysyłanie), nawet z kilkudziesięciu metrów. Akcja ratunkowa prowadzona natychmiast po zatrzymaniu się lawiny może okazać się jedyną szansą uratowania poszkodowanego. Trzeba pamiętać, że najszybszy czas dotarcia ratowników to kilkadziesiąt minut. Przez pierwsze 15 minut od zasypania szanse przeżycia wynoszą ponad 90% , po 30 minutach co najmniej połowa zasypanych już nie żyje…
5. Plecak ABS – Austriak Peter Aschauer opatentował plecak z systemem ABS (Avalanche Bag System), który daje prawie 100% bezpieczeństwa osobom porwanym przez lawinę. Obszerny materiał, poświęcony temu typowi plecaków oraz genezie ich powstania, zamieszczony jest na stronie firmy Tatratrade z Zakopanego, prowadzącej także wynajem zestawów ABC (www.tatratrade.com.pl)
6. Do ekwipunku należą poza tym: ciepłe ubrania oddychające, ubrania nie przepuszczające wiatru, 2 komplety rękawic, 2 czapki, gogle (w sytuacji zadymki śnieżnej,w narciarskich goglach będziemy cokolwiek widzieć), czołówka z zapasem baterii, GPS (albo chociaż kompas), ochraniacze na buty, kijki narciarskie (najlepiej teleskopowe), raki, czekan, rakiety śnieżne (jeśli są ku temu warunki, rakiety śnieżne utrzymają nas na powierzchni i pozwolą w miarę płynnie poruszać się), termos ze słodką gorącą herbatą, energetyczne batony (w zależności od planowanej trasy odpowiednia ilość jedzenia).
Osoba porwana przez lawinę
Jeśli już lawina zostanie uruchomiona, należy działać błyskawicznie. Osoby posiadające plecak ABS powinny uruchomić rączkę na lewym ramieniu – po jej szarpnięciu „odpalimy” 2 komory z gazem, które w przeciągu kilku sekund pojawią się na bokach plecaka. Z takim zestawem lawina nas porwie, ale nie wciągnie do środka (robiono badania w Alpach i wynik spadających w lawinie manekinów z odpalonym plecakiem ABS, które pozostały na powierzchni, wynosił aż 95%!). Po zatrzymaniu się mas śniegu pozostaniemy na wierzchu – może połamani czy poturbowani, ale żywi. Jednak jeśli nie mamy plecaka ABS, należy natychmiast „uwolnić się” od plecaka, rozpinając go i zrzucając z pleców (są znane przypadki śmierci w lawinie spowodowane nie samym śniegiem, ale zerwaniem kręgów szyjnych przez ciężki plecak, uderzony jej podmuchem). Kolejną rzeczą jest ściągnięcie pasków od kijków i odrzucenie tego „balastu”. Jeśli mamy narty na nogach i jesteśmy w stanie je odpiąć, zróbmy to. Każdy dodatkowy element przypięty do naszego ciała działa jak kotwica, wciągająca w dół. Sama lawina działa jak pralka. Wciąga do środka i wyrzuca na powierzchnię, wciąga i wyrzuca, itd. W tym szalonym zjeździe należy pamiętać o utrzymaniu ramion i dłoni wokół głowy, gdyż dzięki temu po zatrzymaniu się wielu ton śniegu będziemy mieć szansę po pierwsze na zachowania nie uszkodzonej głowy, a po drugie, co ważniejsze, może uda się stworzyć dodatkową strefę powietrzną pomiędzy wdzierającym się wszędzie śniegiem a naszym ciałem – przede wszystkim ustami i nosem. Być może utworzona wtedy wolna strefa, nazywana też „poduszką powietrzną”, pozwoli nam kilka czy kilkanaście minut dłużej oddychać (znany jest przykład Artura Hajzera sprzed 2 lat, który spadając z grani Czerwonych Wierchów w lawinie, zachował przytomność umysłu i wyciągnął rękę z czekanem, co spowodowało, że po zastygnięciu śniegu czekan był widoczny na wierzchu lawiny i ratownicy TOPR wyciągnęli całego i zdrowego himalaistę ze śnieżnej pułapki).
Jeśli posiadamy detektor lawinowy lub kurtkę z wszytą blaszką, firmowaną przez system RECCO (wiele kompletów zimowych ubrań posiada ten system, wbudowany przez producenta), mamy duże szanse na przeżycie. Jeśli nie posiadamy tych urządzeń, nasze szanse przeżycia bliskie są zeru… Pamiętajmy o tym, że narażając bezsensownie i lekkomyślnie swoje życie, narażamy życie ratowników, którzy udadzą się w góry, by nieść pomoc…
Pomocne linki:
www.topr.pl (informacja o stopniu zagrożenia lawinowego)
www.icm.edu.pl (prognoza pogody)
www.tpn.pl (informacje o stanie szlaków narciarskich w Tatrach i warunkach do uprawiania turystyki)
www.mammut.ch (avalanche rescue) firma Mammut produkuje najwyższej jakości zestawy ABC (detektor, sonda, łopatka)
www.recco.com (system ratownictwa lawinowego)
Jakub Brzosko
(konsultacja merytoryczna artykułu: naczelnik TOPR Jan Krzysztof)
Czas
Pierwszym czynnikiem, działającym zimą w górach na niekorzyść człowieka, jest czas. Planowanie zimowych wyjść (szczególnie w wyższe partie gór) ma się nijak do przewodnikowych czasów, a tym bardziej podawanych czasów letnich. Nierzadko zimowe czasy przejść są 2- lub 3-krotnie dłuższe niż, letnie. To, co latem wydawać się może miłym kilkugodzinnym spacerem, zimą może zamienić się w koszmar. Choćby trasa z Kuźnic (1000 m n.p.m.) na Halę Gąsienicową (ok. 1500 m n.p.m.) latem pokonywana w 2 godziny, zimą, przy zaśnieżonym i zawianym szlaku, może okazać się nie do przejścia. Brnąc po kolana czy nawet głębiej w zaspach, jest się skazanym na łaskę i niełaskę takiego „śnieżnego bagna”. W zasadzie trudno szacować czas przejścia takiego odcinka, nie mówiąc o olbrzymim wysiłku, jaki trzeba będzie włożyć w samo przemieszczanie się. Już choćby tylko z powodu ogromnych zasp należałoby odpuścić sobie wędrówkę tego dnia (takie zaspy nie występują przy najniższym, I stopniu zagrożenia), gdyż stanowią one potencjalne ryzyko zejścia lawiny.
Wiatr i temperatura
Jeśli w skrajnych warunkach (np. w „kopnych śniegach”) dojdzie taki czynnik, jak wiatr, sytuacja skomplikuje się jeszcze bardziej. Przede wszystkim odczuwana niska i tak temperatura obniży się jeszcze bardziej, co wywoła reakcję obronną organizmu, aby zachować stałą temperaturę ciała, co oznacza jeszcze większe zapotrzebowanie energetyczne. Przy nieodpowiednim ubraniu, organizm szybko wychładza się i może dojść do hipotermii. Po drugie wiatr ogranicza widoczność, niosąc ze sobą śnieżny pył, a nieraz i zamarznięte kawałki śniegu czy lodu. Zawieje i zamiecie śnieżne były już nieraz przyczyną śmierci, nie dając człowiekowi kompletnie szans na wyjście z huraganowej matni. Na dodatek wiatr natychmiast zawiewa ślady, po których można by wrócić w bezpieczny teren (np. choćby do zwartego lasu, dającego jako takie schronienie). Czynnikiem znacznie obniżającym kondycję psychiczną człowieka jest „wyjący” wiatr. Poza wszystkim najzwyczajniej w świecie może on nas „zwalić z nóg”, nie pozwalając kontynuować marszruty (czy podejścia na nartach ski-turowych). Innym, niezwykle groźnym zjawiskiem podczas wiatru jest odkładanie się mas śnieżnych na odkrytych odcinkach grani oraz w żlebach. W tym pierwszym przypadku wiejący wiatr (w Tatrach najczęściej z kierunku południowego i zachodniego, ale nie jest to reguła!), „odkłada” masy śniegu, które piętrzą się i rosną, jakby zawijając się i zwisając nad wschodnimi zboczami. Takie zwisające śniegi („nawisy”) można uruchomić nieświadomie, idąc granią, która już nie jest granią, a „wiszącym balkonem”, pod którym zieje przepaść. Innym niebezpieczeństwem jest „nawiany” śnieg w głębokich żlebach, depresjach i rozległych polach śnieżnych. Może się wydawać złudnie, że idziemy w bezpiecznym terenie, po skalnej, lekko zaśnieżonej grani, ale schodząc do żlebu natrafiamy na głębokie zaspy, które są jak „zawieszone pułapki” i po nawet niedużym nacisku na strukturę śniegu możemy uruchomić śmiercionośnego „rollercostera”, z którym nagle zaczynamy spadać w otchłań.
Lawiny
Największe spustoszenie sieją zimą lawiny, które można podzielić na 3 rodzaje: lawiny pyłowe (tworzą się z lekkiego puchu, unosząc w powietrzu duszący pył śnieżny), deski śnieżne (są to ułożone jakby „deskowato”, jedna na drugiej, warstwy śniegu, który padał przy różnych temperaturach – klasycznym przykładem jest warstwa świeżego śniegu, który zsuwa się po zmrożonej czy wręcz zalodzonej warstwie spodniej) i lawiny gruntowe (zdzierające ze stoków wszystko, co napotkają – ten typ lawin powstaje z ciężkiego, mokrego śniegu, zazwyczaj wiosną).
Istniejąca 5-stopniowa skala zagrożenia lawinowego informuje nas o potencjalnym zagrożeniu. Ale należy pamiętać, że aktualny stopień zagrożenia lawinowego jest tylko informacją o panujących warunkach. Dla lepszego zrozumienia problemu można stwierdzić, że wraz ze wzrostem stopnia zagrożenia lawinowego wzrasta proporcjonalnie powierzchnia obszarów o szczególnie „słabej wytrzymałości” w stosunku do pozostałego obszaru. I to właśnie my możemy mieć pecha i znaleźć się w takim miejscu. Nigdzie na świecie służby lawinowe nie są w stanie przewidzieć stanu zagrożenia lawinowego, wg którego można być w 100% bezpiecznym. Nie wolno zawierzać tylko i wyłącznie suchym danym i liczbom. Góry są żywiołem, a tym bardziej zimową porą dochodzić może do nagłych zmian struktury śnieżnej, co w konsekwencji grozi zejściem lawiny. Warto bardzo dokładnie zapoznać się z definicjami stopni zagrożenia lawinowego i stosować się do zawartych tam ograniczeń i wskazań.
Można by mnożyć przykłady i udowadniać, że góry zimą są wyjątkowo niebezpieczne, ale trzeba też powiedzieć, co można zrobić, aby – chodząc po nich – być w miarę bezpiecznym. Jest kilka żelaznych zasad, których nie wolno łamać:
1. Nigdy nie chodzimy samotnie w góry. Podczas zejścia lawiny mamy szansę, że towarzysz powiadomi TOPR lub sam nas odkopie.
2. Przed wyruszeniem na wyprawę zapoznajemy się z aktualną prognozą pogody oraz stopniem zagrożenia lawinowego i przewidywanymi zmianami pogody.
3. Zostawiamy dokładne informacje o planowanej trasie naszej wędrówki (w domu, w pensjonacie, osobie zaufanej np. sms-em itp.), a o ewentualnych zmianach trasy natychmiast powiadamiamy te osoby. W przypadku braku kontaktu z tymi osobami wskazane jest zawrócenie z trasy, nawet jeśli perspektywa kontynuacji nowo obranej trasy jest bardzo kusząca. W razie wypadku ratownicy TOPR będą przeszukiwać inny rejon (narażając swoje zdrowie i życie), niż ten w którym doszło do wypadku!
4. Zestaw ABC.
Zimowy turysta, wspinacz czy narciarz nie powinien wyruszać w góry bez tzw. zestawu ABC, w którego skład wchodzą: detektor lawinowy, sonda lawinowa i łopatka lawinowa. Ważne jest, aby wszyscy uczestnicy wycieczki czy ski-tury posiadali taki zestaw i umieli go obsługiwać, gdyż może to stanowić o czyimś życiu lub śmierci!
Z pomocą detektora lawinowego ustawionego na funkcję SEARCH (szukanie) możemy odebrać sygnał innego detektora, ustawionego na funkcję SEND (wysyłanie), nawet z kilkudziesięciu metrów. Akcja ratunkowa prowadzona natychmiast po zatrzymaniu się lawiny może okazać się jedyną szansą uratowania poszkodowanego. Trzeba pamiętać, że najszybszy czas dotarcia ratowników to kilkadziesiąt minut. Przez pierwsze 15 minut od zasypania szanse przeżycia wynoszą ponad 90% , po 30 minutach co najmniej połowa zasypanych już nie żyje…
5. Plecak ABS – Austriak Peter Aschauer opatentował plecak z systemem ABS (Avalanche Bag System), który daje prawie 100% bezpieczeństwa osobom porwanym przez lawinę. Obszerny materiał, poświęcony temu typowi plecaków oraz genezie ich powstania, zamieszczony jest na stronie firmy Tatratrade z Zakopanego, prowadzącej także wynajem zestawów ABC (www.tatratrade.com.pl)
6. Do ekwipunku należą poza tym: ciepłe ubrania oddychające, ubrania nie przepuszczające wiatru, 2 komplety rękawic, 2 czapki, gogle (w sytuacji zadymki śnieżnej,w narciarskich goglach będziemy cokolwiek widzieć), czołówka z zapasem baterii, GPS (albo chociaż kompas), ochraniacze na buty, kijki narciarskie (najlepiej teleskopowe), raki, czekan, rakiety śnieżne (jeśli są ku temu warunki, rakiety śnieżne utrzymają nas na powierzchni i pozwolą w miarę płynnie poruszać się), termos ze słodką gorącą herbatą, energetyczne batony (w zależności od planowanej trasy odpowiednia ilość jedzenia).
Osoba porwana przez lawinę
Jeśli już lawina zostanie uruchomiona, należy działać błyskawicznie. Osoby posiadające plecak ABS powinny uruchomić rączkę na lewym ramieniu – po jej szarpnięciu „odpalimy” 2 komory z gazem, które w przeciągu kilku sekund pojawią się na bokach plecaka. Z takim zestawem lawina nas porwie, ale nie wciągnie do środka (robiono badania w Alpach i wynik spadających w lawinie manekinów z odpalonym plecakiem ABS, które pozostały na powierzchni, wynosił aż 95%!). Po zatrzymaniu się mas śniegu pozostaniemy na wierzchu – może połamani czy poturbowani, ale żywi. Jednak jeśli nie mamy plecaka ABS, należy natychmiast „uwolnić się” od plecaka, rozpinając go i zrzucając z pleców (są znane przypadki śmierci w lawinie spowodowane nie samym śniegiem, ale zerwaniem kręgów szyjnych przez ciężki plecak, uderzony jej podmuchem). Kolejną rzeczą jest ściągnięcie pasków od kijków i odrzucenie tego „balastu”. Jeśli mamy narty na nogach i jesteśmy w stanie je odpiąć, zróbmy to. Każdy dodatkowy element przypięty do naszego ciała działa jak kotwica, wciągająca w dół. Sama lawina działa jak pralka. Wciąga do środka i wyrzuca na powierzchnię, wciąga i wyrzuca, itd. W tym szalonym zjeździe należy pamiętać o utrzymaniu ramion i dłoni wokół głowy, gdyż dzięki temu po zatrzymaniu się wielu ton śniegu będziemy mieć szansę po pierwsze na zachowania nie uszkodzonej głowy, a po drugie, co ważniejsze, może uda się stworzyć dodatkową strefę powietrzną pomiędzy wdzierającym się wszędzie śniegiem a naszym ciałem – przede wszystkim ustami i nosem. Być może utworzona wtedy wolna strefa, nazywana też „poduszką powietrzną”, pozwoli nam kilka czy kilkanaście minut dłużej oddychać (znany jest przykład Artura Hajzera sprzed 2 lat, który spadając z grani Czerwonych Wierchów w lawinie, zachował przytomność umysłu i wyciągnął rękę z czekanem, co spowodowało, że po zastygnięciu śniegu czekan był widoczny na wierzchu lawiny i ratownicy TOPR wyciągnęli całego i zdrowego himalaistę ze śnieżnej pułapki).
Jeśli posiadamy detektor lawinowy lub kurtkę z wszytą blaszką, firmowaną przez system RECCO (wiele kompletów zimowych ubrań posiada ten system, wbudowany przez producenta), mamy duże szanse na przeżycie. Jeśli nie posiadamy tych urządzeń, nasze szanse przeżycia bliskie są zeru… Pamiętajmy o tym, że narażając bezsensownie i lekkomyślnie swoje życie, narażamy życie ratowników, którzy udadzą się w góry, by nieść pomoc…
Pomocne linki:
www.topr.pl (informacja o stopniu zagrożenia lawinowego)
www.icm.edu.pl (prognoza pogody)
www.tpn.pl (informacje o stanie szlaków narciarskich w Tatrach i warunkach do uprawiania turystyki)
www.mammut.ch (avalanche rescue) firma Mammut produkuje najwyższej jakości zestawy ABC (detektor, sonda, łopatka)
www.recco.com (system ratownictwa lawinowego)
Jakub Brzosko
(konsultacja merytoryczna artykułu: naczelnik TOPR Jan Krzysztof)
Reklama
Dodaj komentarz
Jurajczyk
2010-01-15 01:09:58
P.S.W sumie to ciekawe,że strona internetowa TOPR jest tak słabo zrobiona i w dość starej technologii CMS typu Mambo...
Jurajczyk
2010-01-15 01:02:33
1% podatku na Organizacji Pożytku Publicznego oczywiście dostanie TOPR :)
EdiEd
2010-01-14 16:14:27
No nareszcie jakieś konkretne konkrety... w sumie sobie usiadłem i zacząłem spokojnie liczyć i jakby nie liczyć, to wychodzi mi około 10 tys PLN na wyposażenie zimowe pieszego turysty i to bynajmniej nie w rzeczy z górnej półki, tylko z takiej nieco lepszej, niż średniej... inaczej mówiąc zima w Tatrach chyba jednak tylko dla koneserów... :)
Ogłoszenia
zobacz więcej
dodaj ogłoszenie
-
PRACA| PRACA
RESTAURACJA - U STUDNIARA - W MURZASICHLU POSZUKUJE OSOBY NA STANOWISKO KELNER/KELNERKA. Tel. kom.: 691 537 923,733 400 840 -
PRACA| PRACA
ZATRUDNIĘ POKOJÓWKĘ DO PENSJONATU, 608088017 -
Zorganizuj niezapomnianą imprezę okolicznościową w Premium Nosal Resort - KOMUNIĘ, WESELE, URODZINY. Nowy obiekt i bardzo promocyjne ceny. Zadzwoń i zapytaj o szczegóły.
Tel.: 698604189
E-mail: rezerwacja@nosalresort.pl -
PRACA| PRACA
Spółka POLSKIE TATRY S.A. zatrudni w AQUA PARKU ZAKOPANE osoby na stanowiska: KELNERKA, POMOC KUCHENNA ORAZ OSOBY DO OBSŁUGI PUNKTU GASTRONOMICZNEGO NA BASENIE ZEWNĘTRZNYM. Mile widziane doświadczenie w zawodzie. Zainteresowanych prosimy o kontakt telefoniczny na nr 18 20 637 30 w.16 lub 606 916 306 i wysłanie CV na adres: helena.dylag@polskietatry.pl -
PRACA| PRACA
ZATRUDNIĘ DO MAŁEJ GASTRONOMII NA GUBAŁÓWCE. Codziennie.
Tel.: 501 513 735. -
SPRZEDAŻ| SPRZEDAŻ
Sprzedam PŁAZY I DESKI na budowę bacówki, sezonowane 10 lat. Miejsce składowania - Szlembark.
Tel.: 697057417
E-mail: derfruhling@o2,pl -
NIERUCHOMOŚCI| NIERUCHOMOŚCI
SZCZAWNICA - do wynajęcia LOKAL FRONTOWY 20 m2, handlowo-usługowy, witryna 180x130 cm, wszystkie media. 606 804 633. -
PRACA| PRACA
?Firma komputerowa zatrudni INFORMATYKA. 504 230 902, e-mail: praca@nowytarg.webd.pl -
USŁUGI| USŁUGI
Wykonam STUDNIE GŁĘBINOWE i POMPY CIEPŁA kompleksowo lub wiercenie. 510 018 800. -
NOWO OTWARTY GÓRALSKI SZAŁAS "KURNIAWA" - PRZYGOTOWUJEMY IMPREZY OKOLICZNOŚCIOWE do 70 osób, EVENTY - MOŻLIWOŚĆ WYNAJĘCIA SAMEGO LOKALU - ZAKOPANE, CHŁABÓWKA 50A.
WWW: www.willasport.pl/szalas/ -
PRACA| PRACA
Zatrudnię SPRZEDAWCĘ do sklepu z odzieżą w Nowym Targu.
E-mail: praca@fryda.com.pl
WWW: www.fryda.com.pl -
PRACA| PRACA
HOTEL *** LOGOS w Zakopanem, w związku z dynamicznym rozwojem, poszukuje pracowników: - kucharzy z doświadczeniem; - pomocy kuchennych; - kelnerów z doświadczeniem; - pokojowych z doświadczeniem. Prosimy przesyłać CV na adres: hotel@logos-zakopane.pl -
PRACA| PRACA
Młodą, dyspozycyjną osobę do naszych nowych sklepów Poronin, Bukowina na stanowisko SPRZEDAWCA (2600ZŁ). 691166005
Tel.: 691166005
E-mail: bafia@interia.pl -
NIERUCHOMOŚCI| NIERUCHOMOŚCI
Szczawnica - ATRAKCYJNY LOKAL HANDLOWY 70 m2 z WYPOSAŻENIEM NA CIUCHOLAND lub inną działalność. TANIO! 606 804 633. -
PRACA| PRACA
Zatrudnię sprzedawcę z doświadczeniem do sklepu przy Krupówkach. Dobrze płatne. Pełen etat.
Tel.: +48600963417 -
PRACA| PRACA
PRACA PRZY KLEJENIU WEŁNY LAMELKOWEJ - FASADY. 669 473 770. -
PRACA| PRACA
Praca na budowie, Zakopane i okolice.
Tel.: 500 160 574 -
PRACA| PRACA
Brygady na tynki maszynowe praca za granicą
Tel.: 601467065
E-mail: zdzislawpaluch@poczta.onet.pl -
USŁUGI| USŁUGI
"JAROPOL" Usługi glazurnicze i remonty. Łopatniuk Jarosław. Tel. 791071322, www.jaropol.eu -
PRACA| PRACA
ZATRUDNIĘ NA UMOWĘ OPIEKUNKĘ DO DZIECKA, praca w Zakopanem, wynagrodzenie 1500. Tel. 661394101 -
PRACA| PRACA
BIURO RACHUNKOWE PRZYJMIE NA STAŻ tel. 691888444 -
USŁUGI| USŁUGI
Podłogi 3D, posadzki epoksydowe dekoracyjne, kamienne dywany
Tel.: 515131917
E-mail: pierog.marcin.firma@gmail.com
WWW: www.profitechonline.pl -
PRACA| PRACA
KIEROWCĘ TIRA. 697 699 752. -
MOTORYZACJA| MOTORYZACJA
WYPOŻYCZALNIA SAMOCHODÓW - WWW.AUTOLIDER.EU oferuje: wynajem długoterminowy, średnioterminowy i krótkoterminowy. W ofercie samochody osobowe, vany i busy 9-osobowe. Już od 350 zł tygodniowo! 888 484 612. -
GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
Tel.: 507 171188.
WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
2016-05-19 18:46
Pomóż złapać złodzieja
2016-05-19 18:34
Mosorny Groń będzie czynny w wakacje
2016-05-19 17:09
Wypadek w Grywałdzie
2016-05-19 17:04
Złodziejski wypad po sklepach
2016-05-19 16:28
Poprawianie drogowej fuszerki
2016-05-19 15:26
Poszukiwany turysta z Pruszkowa odnalazł się
2016-05-19 15:19
Woda nadal nie nadaje się do picia
2016-05-19 15:14
Studenci opanowali Nowy Targ (galeria zdjęć)
2016-05-19 14:09
Rusza budowa Lidla
2016-05-19 14:08
Nakręcili teledysk przed Euro 2016. Zaczęli w Zakopanem skończyli w Ustce
2016-05-19 09:59
Sukces nowotarżanek z PCK w międzynarodowym konkursie plastycznym
2016-05-19 09:33
Mandat dla fiakra
2016-05-19 07:01
Zaginęli oraz za młodzi na śmierć
2016-05-18 21:40
Nowe informacje o zaginionym. Robił zakupy w Zakopanem?
2016-05-18 21:04
Złote gęśle powędrowały do Tylmanowej
2016-05-18 19:40
Fantasy przy kawie
2016-05-18 18:00
Górale promują bursztyn w Chinach
2016-05-18 16:36
Hotel Kasprowy w kultowej grze Monopoly
2016-05-18 16:00
LO 045. Dreamliner trafił na burzę podczas lądowania w Toronto.
2016-05-18 15:56
Poeci Podhala w Czarnym Dunajcu
2016-05-18 15:03
W niedzielę - X Podhalański Festiwal Orkiestr Dętych
2016-05-18 14:24
Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki i Położnej w nowotarskim szpitalu (galeria zdjęć)
2016-05-18 14:02
Bargiel - Człowiek Roku National Geographic
2016-05-18 12:49
Będzie konkurs na prezesa
2016-05-18 12:06
Czas na podsumowanie
2016-05-18 11:01
Dwa dni temu wyruszył na wycieczkę. Ślad po nim zaginął
2016-05-18 10:08
Wielka ciężarówka zsunęła się z urwiska
2016-05-18 10:07
Dwa lata od śmierci ks. prałata Tadeusza Juchasa
2016-05-18 10:03
Radni chcą odwołać przewodniczącą
2016-05-18 09:36
W górach spadło prawie 15 cm śniegu
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
2016-05-18 21:40
1.
Nowe informacje o zaginionym. Robił zakupy w Zakopanem?
2016-05-19 14:09
2.
Rusza budowa Lidla
2016-05-19 09:33
3.
Mandat dla fiakra
2016-05-19 07:01
4.
Zaginęli oraz za młodzi na śmierć
2016-05-19 15:26
5.
Poszukiwany turysta z Pruszkowa odnalazł się
2016-05-19 15:14
6.
Studenci opanowali Nowy Targ (galeria zdjęć)
2016-05-19 14:08
7.
Nakręcili teledysk przed Euro 2016. Zaczęli w Zakopanem skończyli w Ustce
2016-05-19 17:09
8.
Wypadek w Grywałdzie
2016-05-19 15:19
9.
Woda nadal nie nadaje się do picia
2016-05-18 21:04
10.
Złote gęśle powędrowały do Tylmanowej
2016-05-14 13:49
1.
Zderzenia busa z osobówką
2016-05-18 10:08
2.
Wielka ciężarówka zsunęła się z urwiska
2016-05-13 10:48
3.
15-latek ranny w wypadku zmarł w szpitalu
2016-05-13 09:51
4.
Policjanci uratowali dziecko
2016-05-16 12:01
5.
Ze słowackich Tatr nie można wrócić do Zakopanego
2016-05-13 14:28
6.
Wypadek na zakopiance. Duże korki
2016-05-13 19:14
7.
Wjechał w dom
2016-05-17 19:41
8.
Szczerbaty rozbójnik. Mamy portret pamięciowy
2016-05-13 19:10
9.
Park kulturowy na Krupówkach wciąż budzi kontrowersje
2016-05-16 18:15
10.
Przyjeżdżasz do Zakopanego i widzisz betonowy koszmarek
2016-04-25 19:51
1.
Pożar zakładów mięsnych. Przynajmniej setki tysięcy złotych strat (wideo)
2016-05-07 14:48
2.
Dachowanie w Białym Dunajcu. Corvetta do kasacji
2016-05-03 16:24
3.
Poważny wypadek przy wyjeździe z Nowego Targu. Kilka osób poszkodowanych. Szosa odblokowana (wideo)
2016-05-11 19:57
4.
"Najtwardszy góral" znowu w rękach policji
2016-05-10 13:25
5.
Zaginiona czternastolatka
2016-04-20 15:28
6.
Piąty i śmiertelny wypadek szybowca. Maszyny brały udział w Mistrzostwach Świata
2016-05-01 17:26
7.
Parkingi przed Morskim Okiem zapełnione. Kolejka po bilety ma 300 metrów
2016-05-10 21:22
8.
Skuterem pod ciągnik. Dwóch ciężko rannych chłopców
2016-05-11 09:00
9.
Monika się znalazła
2016-04-20 11:24
10.
Motocyklista na "Patelniach" wjeżdża tuż pod koła autobusu (wideo)
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
2016-05-19 09:33
1.
Mandat dla fiakra
2016-05-19 14:09
2.
Rusza budowa Lidla
2016-05-19 15:19
3.
Woda nadal nie nadaje się do picia
2016-05-19 15:26
4.
Poszukiwany turysta z Pruszkowa odnalazł się
2016-05-19 07:01
5.
Zaginęli oraz za młodzi na śmierć
2016-05-19 15:14
6.
Studenci opanowali Nowy Targ (galeria zdjęć)
2016-05-19 17:09
7.
Wypadek w Grywałdzie
2016-05-19 16:28
8.
Poprawianie drogowej fuszerki
2016-05-14 15:00
1.
Zupełnie nowa strona internetowa Tygodnika Podhalańskiego
2016-05-17 18:50
2.
Majowa śnieżyca (wideo)
2016-05-16 18:15
3.
Przyjeżdżasz do Zakopanego i widzisz betonowy koszmarek
2016-05-19 09:33
4.
Mandat dla fiakra
2016-05-16 09:01
5.
Na Rynku byłam bodyguardem
2016-05-19 14:09
6.
Rusza budowa Lidla
2016-05-15 08:19
7.
Bocian to ma klawe życie
2016-05-18 18:00
8.
Górale promują bursztyn w Chinach
2016-05-15 09:45
9.
Kolizja w kolorze blue
2016-05-16 12:01
10.
Ze słowackich Tatr nie można wrócić do Zakopanego
2016-04-27 00:39
1.
Oświadczenie po emisji programu Superwizjer TVN
2016-05-06 15:09
2.
Dzieciobójstwo to znane zachowanie u niedźwiedzi brunatnych. TPN przedstawia szczegóły sprawy niedźwiedzia Kaspera
2016-04-24 08:02
3.
Ksiądz Międlar musi zamknąć usta
2016-05-14 15:00
4.
Zupełnie nowa strona internetowa Tygodnika Podhalańskiego
2016-05-02 16:05
5.
Zatłoczone Krupówki, a na nich turyści z całego świata
2016-05-03 13:23
6.
Nie podgrzewajmy atmosfery (wideo)
2016-05-06 09:38
7.
Nie żyje niedźwiadek z Kasprowego Wierchu
2016-04-24 22:25
8.
Najpierw zapaliła się stodoła, później dom (wideo)
2016-05-01 17:26
9.
Parkingi przed Morskim Okiem zapełnione. Kolejka po bilety ma 300 metrów
2016-04-27 15:21
10.
Uzdrowisko w planach
OSTATNIE KOMENTARZE
2016-05-19 18:56
1.
A ja bym mu jeszcze dołożyła ...
2016-05-19 18:41
2.
przewodniczącą będzie Janina - na Bank !!!
2016-05-19 18:37
3.
Prezes Mąka ma rację ,niedawno pokazywali pojazd którym można przewozić więcej niż dwa konie . Wywozili konie arabskie za stadniny w Janowie do Anglii ,tam na pewno zmieści się więcej koni i syn furmana też się zmieści. Nie rozumie o co cały cały ten szum ,do Anglii mogą wieźć ,a do Bukowiny nie ?
2016-05-19 18:29
4.
W czym problem, szef go wezwał. W kraju nad Wisłą brakuje jeszcze zakonu Krzyżaków na garnuszku państwowym.
2016-05-19 17:51
5.
Psy jedzą trawę na zmianę pogody.
2016-05-19 17:36
6.
Psy czasem gryzą trawę nie widziałaś ?
2016-05-19 17:25
7.
Czas się obudzić z zimowego snu.
2016-05-19 17:24
8.
Uorcyk, dlaczego od razu przypisujesz mi zagubienie tego, czego Ty już zapewne nie posiadasz.
Szkoda z Tobą gadać.
2016-05-19 17:20
9.
Ewa nie pij procentowej wody
2016-05-19 17:00
10.
Mam nadzieje ze ktos za to beknie a nie ponownie z naszych podatkow bedzie to robione
2016-05-17 19:42
1.
Karolinka zdrowie. Kucyki?
2016-05-16 23:19
2.
Beata Szydło - pełniąca funkcję w rządzie Jarosława Kaczyńskiego - odpowie przed Trybunałem Stanu za zaniechanie publikacji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego.
2016-05-15 17:50
3.
Ale prysznic
2016-05-15 11:26
4.
Tarnowski się nie nauczy, że kwiaty przy wręczaniu trzyma się do góry a nie na dól?
2016-05-14 08:45
5.
e krucy
ale łogiyń!
2016-05-13 08:23
6.
mieć taką babę to przesrane
wpierdziel spuści na dzień dobry
2016-05-09 18:56
7.
Ale rosną brzuchy naszej kadrze oficerskiej ,jak temu pułkownikowi. Może nowy minister coś na to poradzi.
2016-04-30 20:59
8.
@facian.Przecież ta galeria na Krupówkach jest Stocha,górala z krwi i kości.Chyba,że masz na myśli galerie w Tarnowie i Bielsku Białej.Zastanawiam się czego ty tak zazdrościsz temu Sonikowi,że tak go katolicką miłością kochasz.
2016-04-28 20:33
9.
A kaleta siedzial i caly czas bawil sie komórką ....jakie to żałosne ....a jeszcze chwile temu wszystkim wszystko wypominal !!!
2016-04-28 15:04
10.
Tygodnik podhalański przeinaczył moją wypowiedź. Nie mam żalu ani pretensji do strażaków tylko pretensje do systemu 112
Strażakom Serdecznie Dziękuję.
Już dzwoniłem do tygodnika.
Za tydzień będzie sprostowanie
Reklama
Reklama
- W ubiegłym tygodniu na trasie do Morskiego Oka znaleziono czarnego Samsunga. Jest na kartę w Plusie MIX.
- Mijają czasy dostosowywania miast dla samochodów. Teraz w centrum zainteresowania znowu pojawia się pieszy.
- Moje pokolenie doskonale pamięta śmierć Grzegorza Przemyka, warszawskiego maturzysty, który zmarł na skutek pobicia przez milicjantów w czasie stanu wojennego w maju 1983 roku. Wówczas ta zbrodnia wstrząsnęła opinią publiczną w kraju i za granicą. Prawdziwi sprawcy nie zostali ukarani, a ofiary zostały skazane na zapomnienie. W imieniu organizatorów: Wydawnictwa Czarne, Muzeum Tatrzańskiego oraz Fundacji „Zakopiańczycy. W poszukiwaniu tożsamości” zapraszam na kolejne spotkanie z cyklu „Czarne na białym”. W środę 4 maja naszym gościem będzie Cezary Łazarewicz, autor wydanej w lutym znakomitej książki „Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorza Przemyka”.
- W dniu 26 kwietnia 2016r. telewizja TVN wyemitowała program Superwizjer dotyczący transportu konnego do Morskiego Oka.
- Gorąco zachęcam Państwa do przekazania 1% ze swoich podatków na rzecz Tatrzańskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Z tych środków już od 10 lat zapewniamy opiekę weterynaryjną i dokarmianie wielu zwierzętom w potrzebie.
- Uruchomienie pierwszej linii komunikacji miejskiej w Zakopanem powinno być początkiem budowy systemu transportu publicznego, obejmującego całe Podhale
- Stoję w kolejce. Pani przede mną wpuszcza mnie przed siebie, chociaż ona ma niewiele zakupów, a ja całkiem sporo. Starszy pan, którego przepuściłam wsiadając do autobusu (chwilę mi to zajmuje, więc nie chciałam, żeby stał i czekał) bardzo mnie przeprasza, bo mnie nie zauważył. Zagapiłam się i prawie wjechałam w panią, która wychodziła z bramy. Moja wina, ale to pani mnie przeprasza. To wszystko miłe gesty, oczywiście, ale czy ci ludzie tak samo zachowaliby się, gdyby nie było wózka inwalidzkiego?
- W imieniu organizatorów – Wydawnictwa Czarne, Muzeum Tatrzańskiego oraz Fundacji „Zakopiańczycy. W poszukiwaniu tożsamości” – zapraszam Państwa serdecznie na kolejne spotkanie z popularnego już w Zakopanem cyklu „Czarne na białym”. Tym razem naszym gościem będzie Paweł Smoleński, autor wydanej przed dwoma miesiącami książki „Zielone migdały, czyli po co światu Kurdowie”. Spotkanie odbędzie się dnia 6 kwietnia 2016 roku, we środę, o godzinie 18:00, w Galerii Władysława Hasiora przy ulicy Jagiellońskiej 18b w Zakopanem.
- Współpraca Zakopanego organizującego Festiwal Folkloru Ziem Górskich z cyrkami a dokładniej wypożyczanie namiotów cyrkowych na imprezę promującą kulturę ma swoją cenę. Jest nią chociażby przyzwolenie na niehumanitarną tresurę cyrkowych słoni. A przecież wzorem innych miast moglibyśmy gościć cyrki bez zwierząt a namiot albo zakupić albo wypożyczyć niekoniecznie od cyrku.
- Pomoc bezpośrednia ma na Podhalu długą tradycję jednak w tym roku przyjęła nieznaną do tej pory formę podobną do pospolitego ruszenia.
- Skoro, jak ktoś napisał, brakuje zwyczajowych życzeń od Jurajczyka- jednego z internautów który w tajemniczych okolicznościach zniknął z forum, to pozwolę sobie na kontynuowanie tradycji składania życzeń na forum TP :P
- W ramach cyklu „Czarne na białym” w piątek 18 marca odwiedzi Zakopane Aleksander Kaczorowski, autor wydanej ostatnio przez Wydawnictwo Czarne książki zatytułowanej „Hrabal. Słodka apokalipsa”. Spotkanie promujące tę książkę odbędzie się 18 marca 2016 roku, w piątek, o godzinie 18:00 w Willi Koliba, oddziale Muzeum Tatrzańskiego, przy ulicy Kościeliskiej 18 w Zakopanem. Zapraszam do Koliby na opowieść o Bohumile Hrabalu.
Lekcje muzealne w Atmie
Zakopane: UTW - maj
Orawskie Dni Gitary Klasycznej
N. Targ: Jubileuszowe Juwenalia
Zakopane: Festiwal Twórczości Chrześcijańskiej
Kino, którego szukasz: Opiekun
Konkurs recytatorski im. Antoniny Zachary-Wnękowej
Spotkanie: Pamięć nadzieją przyszłości
I Międzynarodowy Turniej Chochołowskie Termy Cup
N. Targ: Fotografie Krzysztofa Mierzejewskiego
Limanowa: Spotlight, kino konesera
Spotkanie w Bursie Gimnazjalnej
Zakopane dla Szymona
Miss Polski Podhala 2016
Super Enduro
Siła marzeń - Korona Ziemi
Wernisaż w Okszy
Krakowiacy u Górali
Koncert u Winiarskich
Appendix: Blue Silence
Parafialny Piknik Rodzinny
Perły Małopolski, sezon IV
Nowotarskie kołowanie
Festiwal Orkiestr Dętych
Spektakl: Wysocki
Teatr Clowna Feliksa
N. Targ: wykład Jacka Waksmundzkiego
Open Coffe Made in Zakopane
Jabłonka: Warsztaty nordic walking
Koncert życzeń dla mam
Polecamy