Reklama

2013-05-31 23:33:27

Od Kasprowego do Przęłęczy Huciańskiej

Reklama

34 szczyty, 4600 m deniwelacji, pokonał w czasie 13 godzin 50 minut Andrzej Mikler z Zakopanego, ratownik TOPR, skialpinista, przewodnik tatrzański i wysokogórski IVBV. Skitura główną granią Tatr Zachodnich, z wejściem na ich najwyższy szczyt - Bystrą (2250 m) miała 44 km długości. Było to pierwsze przejście samotne na nartach, w warunkach zimowych, prawie całej grani Tatr Zachodnich.

O przejściu tej grani na nartach Andrzej Mikler myślał już od kilku lat. - Pomysł zrodził się, jak byłem na dyżurze ratowniczym na Kasprowym Wierchu i przy bardzo dobrej widzialności patrzyłem na Tatry Zachodnie - przypomina sobie Andrzej. - Pomyślałem wtedy, że byłaby to ambitna i logiczna tura. Pieszo latem i zimą grań tę w różnych warunkach przechodzono nieraz, ale na nartach, kiedy wszystkie szczyty pokryte są jeszcze śniegiem - czegoś takiego nie było. Cały czas czekałem na odpowiednie warunki. To pogoda nie dopisywała - albo były złe warunki śniegowe i zagrożenie lawinowe, albo po prostu nie miałem czasu, gdyż w ostatnich latach odbywałem praktykę przewodnicką w Alpach. Dopiero tej zimy znalazłem trochę czasowego luzu. Dużo chodziłem po górach, przygotowywałem się do Trofeo Mezzalama, maratonu wysokościowego w Alpach. Kondycja była dobra, forma też - wyczekiwałem tylko na warunki. W kwietniu spadło w Tatrach dużo śniegu, w połowie miesiąca Tatry były w zimowej szacie. 15 kwietnia byłem z żoną w Dzianiszu oglądać łany krokusów i stamtąd zlustrowałem słowackie Tatry Zachodnie. Stwierdziłem, że są całe zaśnieżone, a niektóre śnieżne stoki skrzyły się w promieniach słońca. Po południu zapadła decyzja - jutro wyruszam na grań.

Wszystko, co niezbędne, spakował do zawodniczego plecaka: raki, harszle, dwie pary fok, 5 litrów napoju izotonicznego, kanapki, 3 banany i żel energetyczny. Przygotował też lekkie narty do skialpinizmu, które łatwo i szybko można było przypiąć do plecaka. Technikę przepinek, klejenie fok miał opanowane do perfekcji, chodziło o to, by nie tracić dużo czasu na trasie na te czynności.

16 kwietnia wyjechał pierwszą kolejką na Kasprowy Wierch. Było już po godz. 7, więc za późno, by cofnąć się na Liliowe i rozpocząć stamtąd turę. Andrzej tak tłumaczy swoją decyzję: - Wiedziałem, że jest już dość późno, by zaczynać grań od Liliowego. Obawiałem się, że może mi potem zabraknąć czasu na dokończenie grani w ciągu tego jednego dnia.

Pogoda w tym dniu była idealna – bezchmurna, a warunki narciarskie rewelacyjne. Z Kasprowego Wierchu wyruszył o godz. 7.30. Po 8 minutach był na Pośrednim Wierchu Goryczkowym, a po 18 minutach na Goryczkowej Czubie. Podchodząc na oba szczyty, nie przypinał nart do plecaka, ale żeby było szybciej, trzymał je w rękach. Potem ominął Suche Czuby Kondrackie, na których były nawisy śnieżne. Na całej trasie ominął jeszcze tylko Igłę w Banówce, na wszystkie pozostałe wchodził na nartach lub w rakach. Po 65 minutach od wyjścia z Kasprowego był na Kopie Kondrackiej, a po kolejnych 40 minutach na Ciemniaku. Na szczycie ustawił aparat na śniegu i zrobił sobie zdjęcie, gdyż jeszcze nikogo nie spotkał na trasie.

Stamtąd rozpoczął pierwszy dłuższy zjazd przez Stoły na Tomanową Przełęcz. Potem czekały go dość duże deniwelacje pomiędzy przełęczami i szczytami nad Doliną Kościeliską. Kiedy doszedł do Błyszcza, postanowił zboczyć z głównej grani, by wejść na najwyższy szczyt Tatr Zachodnich. Zajęło mu to 15 minut. Na Bystrej (2250 m) był o godz. 11.30. Ze szczytu zobaczył, że ktoś jest na Starorobociańskim Wierchu (2176 m) najwyższym szczycie polskich Tatr Zachodnich. Zjechał z Bystrej, a potem z Błyszcza, wszedł na Starorobociański Wierch i na Starorobociańskiej Przełęczy spotkał turystę, którego wypatrzył z Bystrej. Poprosił go o zrobienie zdjęcia, które jest dokumentem i pamiątką z przejścia tej graniowej tury. Zrobił sobie krótką przerwę na posiłek i odpoczynek, po czym przypiął foki ruszył dalej granią nad Doliną Chochołowską - przez Kończysty Wierch, Jarząbczy Wierch i Łopatę, na Wołowiec, z którego zjechał na Jamnicką Przełęcz. Teraz czekało go przejście najtrudniejszego odcinka grani Tatr Zachodnich, przez szczyty, na których są ubezpieczenia, ale teraz znajdowały się pod grubą warstwą śniegu. Dodatkowym utrudnieniem na tym odcinku były duże nawisy śnieżne, wywieszone na eksponowaną północną stronę

Na Jamnickiej Przełęczy Andrzej odpiął narty, przypiął je do plecaka i potem całą grań przez Rohacz Ostry i Płaczliwy, Trzy Kopy, aż do Hrubej Kopy przeszedł w rakach. Był to również najbardziej wyczerpujący odcinek skitury. Na Trzech Kopach wyjechała mu spod nóg nieduża deska śnieżna. Z Hrubej Kopy zjechał na nartach i rozpoczął podejście na Banówkę, znowu w rakach, omijając niewysoką turnię - Igłę w Banówce. Raki zakładał jeszcze na Skrzyniarkach, gdzie miejscami trawersował od strony północnej, a śnieg był tam twardy i zmrożony.

Resztę trasy od Skrzyniarek pokonywał już cały czas na nartach - przez Salatyn, Brestową i Zuberski Wierch, do Przełęczy Palenicy. Słońce zachodziło, kiedy rozpoczynał podejście na Siwy Wierch. Tam założył czołówkę i po 35 minutach od Siwego Wierchu, przez Siwą Kopę, Rzędowe Skały, dotarł na ostatni szczyt w grani - Białą Skałę (1378 m), skąd ostrożnie, bo było już ciemno, zjeżdżał lasem do drogi w rejonie Huciańskiej Przełęczy. Była godzina 21.20. Tam czekała na niego żona, do której zatelefonował jeszcze z Wołowca. O godz. 22.30 byli już w domu na Krzeptówkach.

Przejście prawie całej grani Tatr Zachodnich na nartach i w rakach w tak krótkim czasie jest z pewnością wyczynem dużej klasy. Andrzej przygotował się do tego pod każdym względem bardzo dobrze Na trasie aż 21 razy przyklejał foki, ale ponieważ robił to z dużą wprawą, zatem wiele czasu nie stracił na wykonanie tych czynności. Miał też szczęście do pogody i dobrych warunków narciarskich. Umiejętności i górska wiedza oraz trafny wybór trasy na poszczególnych odcinkach grani, której fragmentów poprzednio nie znał, gdyż nawet latem ich nie przechodził - to wszystko złożyło się na powodzenie tego projektu.

Andrzej jest od 6 lat zawodowym ratownikiem TOPR i przewodnikiem tatrzańskim, a w ubiegłym roku uzyskał certyfikat przewodnika międzynarodowego IVBV. Ma na swym koncie solowe wspinaczki, m.in. północno-wschodnim filarem Ganku, północnym filarem Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego. Przed 6 laty wygrał Międzynarodowe Zawody Ratowników Górskich w Dolinie Żarskiej i 3-krotnie wygrał zawody o memoriał Vlada Tatarki, w skład których wchodzą 4 konkurencje: wspinaczka na lodospadzie, w czym jest najlepszy, wspinaczka skalna, skitura oraz slalom ze środkiem transportu.

Kilkanaście dni po przejściu grani Tatr Zachodnich wziął udział w Trofeo Mezzalama, w zespole z Tomkiem Gąsienicą Mikołajczykiem i Andrzejem Maraskiem, o czym pisaliśmy w zeszłym tygodniu.

Apoloniusz Rajwa
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Uli 2016-06-05 13:37:29
Jak przejdzie ktoś przejdzie z buta , bez nart w podobnym czasie ten odcinek to dopiero wtedy będzie można mówić o sukcesie. Jest dobrze , ale nie najlepiej.
wacek 2013-06-06 16:39:01
Pół wieku temu postanowiliśmy przejść z kolegą na nartach(zjazdowe "Rysy") z Kasprowego na Wołowiec w ciągu dwóch dni. Plecaki ponad 20 kg. Materace gumowe. Juvel do grzania. Przy przepakowywaniu na Kasprowym zostawiłem spiwór puchowy, szyty przez Momatiukową. Pod Kopą Kondracką przy stawianiu namiotu okazało się, że go nie ma. Powrót na Kasprowy i spanie w holu na ławie. Wawrytko go znalazł i schował. Opóźnieni i drugie spanko już na Tomanowej. Potem jeszcze zjazd na Pyszniańską i koniec urlopu. Dwa dni na grań Polskich Tatr Zachodnich to był dla nas zbyt wielki optymizm. Ale to, co pozostało w pamięci, to jest bezcenne,
Kaja 2013-06-06 12:51:07
Artykol przeczytalam jednym "tchem"-super wyczyn-podziwiam i z serca gratuluje.
LL 2013-06-02 12:58:50
Brawo za przejście i za TM!
Jurajczyk 2013-06-01 10:02:24
Gratulacje.Ważne,że bezpiecznie i bez "Orient Express'u"
ww 2013-06-01 09:04:33
Dobra robota Jędrek.
  • PRACA | dam
    Poszukuję instruktorów do nauki jazdy na nartach i desce. Oferujemy ubrania firmowe, karnet. Płacimy 10 euro za godzinę. Praca od zaraz w miejscowości Zdziar w STRACHAN SKI CENTRUM (8 km od Jurgowa) Telefon kontaktowy : +421 919 298 356 Dziak Jaroslav.
  • PRACA | dam
    FIRMA JERONIMO MARTINS POLSKA S.A. WŁAŚCICIEL SKLEPÓW BIEDRONKA, POSZUKUJE OSÓB NA STANOWISKA: KASJER, SPRZEDAWCA- KASJER I PRACOWNIK SKLEPU W ZAKOPANEM TEL. 668 333 831
  • PRACA | dam
    Poszukiwana osoba do opieki przy starszym mężczyźnie na Maruszynie. Możliwość zakwaterowania.
    Tel.: 182754849 lub 602446792
  • PRACA | dam
    Przyjmę krawca/ową do szycia kurtek skórzanych.Nowy targ praca stała.Nowy Targ
    Tel.: 601508717
    E-mail: waciop@interia.pl
    GG: Nowy Targ
    Inne: Piotr
  • MOTORYZACJA | inne
    Wycinka Przycinka Drzew w TRUDNYCH WARUNKACH 691317098 anbud-biuro@wp.pl
    Tel.: 691317098
    E-mail: kic-and@wp.pl
    GG: ZĄB
    Inne: ANDRZEJ
  • USŁUGI | budowlane
    POKRYCIE DACHOWE, RYNNY, OBRÓBKI, PODBITKI, WYKOŃCZENIA WNĘTRZ itp. 531 001 608.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię osobę do roznoszenia ulotek
    Tel.: 693636136
  • USŁUGI | budowlane
    Odśnieżanie dachów
    Tel.: 511398998
  • PRACA | dam
    przyjmę dziewczynę do pensjonatu,pomoc,kuchnia,jadalnia
    Tel.: 1820 11076 kom.728796709
    E-mail: annachy@gazeta.pl
  • PRACA | dam
    Nie palącą dziewczynę do pomocy:pokojówka kelnerka kuchnia w Bukowinie Tatrzańskiej od zaraz z zamieszkaniem i wyżywieniem 602742925
    Tel.: 602742925
    E-mail: dwbasia@neostrada.pl
  • SPRZEDAŻ | tv, agd, komputery
    Sprzedam witryny chłodnicze ze sklepu w dobrym stanie 602742925
    Tel.: 602742925
    E-mail: dwbasia@neostrada.pl
  • USŁUGI | budowlane
    Firma remontowo budowlana z wieloletnim doświadczeniem w Niemczech szuka zleceń. Wykonujemy kompleksowe remonty domów mieszkań i biur .
    Tel.: 880823102
    E-mail: firmafilas@gmail.com
  • RÓŻNE
    Zapraszamy osoby w wieku 60+ do wzięcia udziału w bezpłatnych warsztatach komputerowych oraz florystycznych, które rozpoczną się w drugiej połowie stycznia 2019 roku. Warsztaty będą odbywały się w Białym Dunajcu w ramach Podhalańskiego Centrum Aktywności Lokalnej. Organizatorem warsztatów jest Stowarzyszenie Edukacji Pozaformalnej "Meritum"
    Tel.: Więcej informacji pod numerem telefonu: 884 990 478
  • USŁUGI | budowlane
    Tynki Maszynowe i tradycyjne, wykończenia wnętrz Tel: 516 175 182,
    Tel.: 886 417 003
  • PRACA | dam
    Norwegia/Tynkarze.Praca całoroczna.Chłopaki z Podhala.Zarobki w przeliczeniu; od 17-25 Euro/godz.Zjazdy do kraju,wg.własnego uznania,średnio co 2-3 tyg.Języki obce NIE wymagane.Tel;
    Tel.: 699 559 329
  • PRACA | dam
    POSZUKUJEMY DZIEWCZYNY NA STANOWISKO SPRZEDAWCA do butiku WYMAGANIA: kreatywność, zainteresowanie modą, samodzielność i zaangażowanie, UMOWA O PRACĘ PEŁNY ETAT na czas nieokreślony, WYNAGRODZENIE 2500-3000 tys. brutto
    Tel.: 660-521-738
    E-mail: bazaarconceptstore1@gmail.com
    WWW: www.facebook.com/bazaarconceptstore
  • PRACA | dam
    SPRZEDAWCA stacji BP Jodła w Zakopanem - dołącz do zespołu. Oferujemy: - pracę w stabilnej firmie, - atrakcyjne wynagrodzenie 2993-3542 zł/mies. i premie, - wymiar etatu dostosowany do twoich potrzeb, - ścieżki kariery: możliwość aplikowania na wyższe stanowiska. Kontakt telefoniczny: 784 095 202. Odpowiedzi prosimy kierować przez poniższy link:
    WWW: https://system.erecruiter.pl/FormTemplates/RecruitmentForm.aspx?WebID=8c1de992f5354fa18312c9f2cac0b97b
  • USŁUGI | budowlane
    RENOWACJE ŁAZIENEK, REMONTY OGÓLNE - firma z 20-letnim doświadczeniem. 505 966 625.
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
2019-01-18 14:59 Śmierć w autokarze 2019-01-18 14:52 Na zakopiance coraz większy ruch 2019-01-18 14:42 Nasz śnieg najdroższy 2019-01-18 14:22 Takie dawniej były skoki 2019-01-18 13:14 Żartowniś od bomby 1 2019-01-18 12:49 Goszczyński ze srebrną tarczą w rankingu Perspektyw 2019-01-18 12:30 Koniki sprzedają bilety na Puchar po 200 zł 1 2019-01-18 12:13 Puchar Świata czas zacząć 2019-01-18 11:36 Różowe niebo w czasie zachodu słońca. Goryczkowa kursuje 2019-01-18 11:29 Dwunastogodzinny maraton narciarski 2019-01-18 10:47 Kibice odbierają bilety 1 2019-01-18 10:41 Tak właśnie wygląda na pieszo, pozdrawiam burmistrza 21 2019-01-18 09:45 Straganów na ul. Piłsudskiego przybywa 3 2019-01-18 09:25 Fotoreporter-samorządowiec 1 2019-01-18 06:45 Pożar pod Gubałówką 4 2019-01-17 20:15 Na skrzyżowaniu bez zmian 8 2019-01-17 20:14 Alarm bombowy w centrum Rabki 3 2019-01-17 18:48 Turystyka podwyższonego ryzyka 2019-01-17 17:08 Szpitalna ruina - zaczęły się wyburzenia 2019-01-17 16:01 Drapieżna dziura 2019-01-17 15:55 Radni zgłaszają projekt uchwały o przemocy w rodzinie 16 2019-01-17 15:43 Puchar Świata jeszcze się nie zaczął, a parkingi już pełne 3 2019-01-17 15:37 Zdrój na gazie 2019-01-17 15:20 "Łopatujemy" nadal 1 2019-01-17 15:00 Handel biletami na skoki już się zaczął 2 2019-01-17 14:34 Lawina zasypała szałas przy trasie narciarskiej 2019-01-17 14:19 Duże zainteresowanie „małym ZUS-em” na Podhalu 2 2019-01-17 14:15 Słońce wschodziło dziś na różowo 2019-01-17 13:58 Mordercze treningi pod Kasprowym 2019-01-17 13:46 Kolędowanie w szczytnym celu 2019-01-17 13:27 Młodzież opanowała Krupówki 2019-01-17 13:19 Brnij w śniegu albo płać mandat 2019-01-17 12:51 Dziś wieje, ale w weekend przestanie. Skoki nie są zagrożne 1 2019-01-17 12:38 Silny wiatr w Tatrach. Kolejka na Kasprowy stanęła 2019-01-17 12:01 Zgłoś osobowość 2019-01-17 11:58 Ferie w Kinie 2019-01-17 11:47 Pług zajechał drogę pijanemu kierowcy 1 2019-01-17 11:42 Nic tylko biegać! 2019-01-17 11:19 Zaparkował przy przejściu dla pieszych 7 2019-01-17 10:38 Jasełka pełne światłości 2019-01-17 10:30 Wypadek w Klikuszowej 1 2019-01-17 10:01 Dziś z „Tygodnikiem Podhalańskim” - kolejny numer „Gazety Targowej” 2019-01-17 09:34 Charytatywny Bal Walentynkowy 2019-01-17 09:17 Giewont znowu się odsłonił. W Tatrach lawinowa czwórka 2019-01-17 09:01 Śmierć, diabeł i Herod zatańczyli po góralsku 2019-01-17 07:00 Wszystko o Pucharze Świata w skokach. Rozdajemy bilety 2019-01-16 20:53 Zbiórka krwi 2019-01-16 20:38 Plac Niepodległości wreszcie ożył 2 2019-01-16 19:26 Bez podnośnika ani rusz 2019-01-16 18:50 W ferie nie ma nudy
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2019-01-18 14:46 1. Dlaczego burmistrzu zmknoles restauracje w sezonie? Tauron? Coś było kradzione? 2019-01-18 14:45 2. Co za Bangladesz, gdzie Pani konserwator?! 2019-01-18 14:34 3. Mieszkaniec - przeczytaj kilka postów niżej: "Szkolna - skąd te hałdy śniegu na placu miejskim ? Sam tam zaszedł ?? " Rozmawiałam dziś ze znajomym, który prywatnie wywozi śnieg z pensjonatów. Z tego co mówił, śnieg z miasta wywożony jest nocami od około dwóch tygodni!!!! "Natomiast decyzje co do wywozu śniegu powinny być szybsze" - tak, zanim zaczął padać śnieg:)) "Pozdrawiam zagorzałą obrończynie burmistrza i pogromczynie pensjonatowców. :)" Nie chodzi tutaj o Burmistrza, wróciłam tu po dwóch latach z zagranicy i kultura ludzi tutaj to jest dramat! 2019-01-18 14:30 4. Ktoś zabocył wyłączyć farelkę albo byle jak zrobił instalację elektryczną 2019-01-18 14:22 5. Mistrzowie Świata w pisaniu oświadczeń, sprawozdań, obietnic i zobowiązań tylko jakoś w życiu im nie wychodzi. Trzeba przemyśleć sprawę referendum oddolnego obywatelskiego w odpowiednim czasie i zakończyć ten okres radosnej twórczości samorządowo-dyskopolowej. 2019-01-18 14:16 6. "Mieszkanka" - czytajmy ze zrozumieniem. Napisałem o zasypanych skrzyżowaniach i związanym z tym niebezpieczeństwie. Z drogami w niektórych częściach Zakopanego nie było tak różowo, ale przy takich opadach to zrozumiałe. I myślę że tu pretensji większość nie ma. Natomiast decyzje co do wywozu śniegu powinny być szybsze, przykład Nowotarskiej i podawanego przez kogoś problemu przejazdu karetek. Dziś jest ok. w nocy śnieg wywieziono. Wszystkiego naraz zrobić się nie da, ale trzeba umieć dobrze ustawiać priorytety. I mam niestety wrażenie że reakcja władz następuje dopiero bo krytyce, a nie o to chyba chodzi. Pozdrawiam zagorzałą obrończynie burmistrza i pogromczynie pensjonatowców. :) 2019-01-18 14:09 7. I co tak oficjalnie i co z szarą strefa jak Państwo miało to gdzieś dalej tak jest najlepiej na lewo wszystko 2019-01-18 14:06 8. Czy takie stragany są legalne? 2019-01-18 13:41 9. Jak chodziłem do szkoły to religia była w salach katechetycznych i nie było żadnych ochroniarzy. Radziła sobie bardzo dobrze woźna z mokrą szmatą. :-D 2019-01-18 13:35 10. jak można nie pomóc osobie starszej i schorowanej pieniądze to nie wszystko czy tak traktują górale swoje rodziny na zasadzie cacyki i cacyki dziwne
2019-01-16 10:07 1. Aleeee !!!!!!!!!!!!!! Widok z Łomnicy to coś niesamowitego... Byłam tam nie tak dawno - też zimą. Śniegu było trochę mniej, a na niebie czysty błękit, ani jednej chmury, zero wiatru . Powietrze kryształ, a panorama Tatr - od Bielskich po koniec Zachodnich . Wrażenia nie do opisania. Z wielkim sentymentem obejrzałam te cudowne zdjęcia. Dziękuję !!! 2019-01-14 20:02 2. Fakt,takich pięknych widoków już dawno na Podhalu nie było. 2019-01-10 18:46 3. Bardzo piękne anioły i tak miło się je podziwia,mimo że widze o oglądam je w internecie 2019-01-08 16:59 4. Święta rodzina wspaniała, dzieciątko cudowne. Szyk i elegancja, oto co cechuje tę rodzinę. Kochani, życzę Wam samych szczęśliwych dni. Czętochowianka 2019-01-05 17:00 5. O rany, kilka centymetrów śniegu i już armagedon. Rozum to element zapomniany. Nie wyjeżdżać z domów. Na prawdę tragefia z myśleniem. Śniegu nie ma, to źle, jak jest to też źle. Nawet najwyższy nie jest w stanie im dogodzić. W górach mieszkają nie od wczoraj. Ale raczej nie nauczyli się niczego, a raczej zapomnieli wręcz. Najlepiej jakby śnieg im padał tylko na stoki. A drogi były czyste i suche. A jak już pisałem wcześniej, odrobina rozumu wystarczy. 2019-01-04 23:46 6. Książka taka sobie,jak zresztą inna tej autorki,,Zakopane odkopane".Najlepsza pozycja o Tatrach,ratownictwie jaką czytalem to bez watpienia,,Góry mojej mlodosci"Jerzego Hajdukiewicza. 2019-01-03 14:30 7. polecam zobaczyć na żywo oraz można sobie coś wybrać i kupić 2018-12-27 09:27 8. Jakoś dziwnie przypomina okładkę i szatę graficzną i treść książki Jagiełły... Nie podoba mis ie to, tak sie nie robi! 2018-12-14 23:05 9. Że tak powiem książka nudna pisana tylko dla pieniędzy . Czyta sie jak wiadomości na portalu informacyjnym przy niej kroniki topr to wybitne dzieło :) czy januszom w klapkach otworzy oczy - nie sądzę . Pozdrowienia dla TOPR :) 2018-12-11 10:33 10. To prawda, do Jagiełły autorce tej książki jest daleko, bardzo daleko. A książka jest nudna, niestety.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Album TP

Bojcorka

FILMY TP

Pożegnania