2011-02-17 08:50:09

Zabójcza śliwowica spod kurtki na Krupówkach

Zakopane zalewa potok fałszywej śliwowicy. Do jej wyrobu wykorzystywane są żrące środki służące do odkażania rur kanalizacyjnych lub podpałka do grilla.
Trupia główka
– Te napoje mają się nijak do jakiegokolwiek alkoholu! – denerwuje się nasz czytelnik. Do redakcji przyniósł w części napoczętą flaszkę. Podkreśla, że została kupiona okazyjnie na Krupówkach. Za 20 złotych. Piękna etykietka, złoty, ozdobny sznurek. A na odwrocie mazakiem ktoś dorysował dwa piszczele i trupią główkę, symbol kojarzący się raczej z denaturatem. – To moi goście, którym wynajmuję kwatery, dorysowali. Wypili prawie całą flaszkę. Na drugi dzień czuli się, jakby ich ktoś otruł. Dobrze, że nie dopili do końca. Chcą być anonimowi. Ja zresztą też, bo na tej pseudośliwowicy handlarze zarabiają krocie. Za tym idzie naprawdę duża kasa. A dla tych, którzy to piją, to zagrożenie życia – przestrzega.
Rzeka nielegalnie sprzedawanego alkoholu to jeden problem. Zawartość butelek – to sprawa bardziej szokująca. – Panie redaktorze, prawdziwa śliwowica musi kosztować powyżej 50 zł za butelkę. Ktoś, kto oferuje śliwowicę po 20-30 zł, jest oszustem. Destylat renomowanej wytwórni kosztuje 80 zł za pół litra – wyjaśnia sprzedawca. Nie chce podawać swojego nazwiska, bo walczy z nielegalnym handlem od dłuższego czasu. Bez żadnego efektu. W szczycie sezonu na Krupówkach wciąż pojawiają się nielegalni handlarze.
– Pocztą pantoflową dowiadujemy się, że handlarze pojawiają się regularnie i że tzw. alkohol, który oferują, to produkt otrzymany z niewiadomego pochodzenia płynów, które mogą zagrażać zdrowiu, a nawet życiu – wyjaśnia Wojciech Solik, wiceburmistrz Zakopanego. Dodaje, że w tej sprawie miasto nie ma możliwości obrony. Od czasu do czasu na miejsce pokątnego handlu wysyłani są strażnicy miejscy. W sezonie letnim urządzili nawet obławę na sprzedawcę lewego alkoholu. Ten podczas ucieczki porzucił torbę pełną butelek wypełnionych pseudośliwowicą.
Mundurowi na tropie
Z procederem walczy też straż graniczna. Podpułkownik Marek Jarosiński, rzecznik prasowy komendanta Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu, przypomina, że w minionym roku wielokrotnie zatrzymywano hurtowników, którzy nielegalnie rozprowadzali podróbki śliwowicy i wielu innych gatunkowych wódek. Najczęściej zawartość flaszek stanowił alkohol techniczny. – Proceder pokątnego handlu alkoholem opiera się na sprzedaży nie nadającego się do spożycia płynu, alkohol techniczny jest bowiem oczyszczany jedynie prowizorycznymi, chałupniczymi sposobami – mówi ppłk Marek Jarosiński. W ubiegłym roku wraz z policją pogranicznicy ujawnili kilka nielegalnych hurtowni. W trakcie codziennych patroli funkcjonariusze także zwracają uwagę na osoby, które proponują turystom nielegalny alkohol. – Handlarze wmawiając przechodniom, że oferują oryginalną łącką śliwowicę – dodaje rzecznik SG. – Sama obecność umundurowanych funkcjonariuszy różnych służb w miejscach, gdzie spacerują turyści, odstrasza tych handlarzy. Przerwa nie trwa jednak długo. Gdy tylko znika patrol, handel znów rozkwita. – Oni są wszędzie tam, gdzie turyści: nad Dunajcem, jak tylko rusza spływ flisacki, w Niedzicy pod zamkiem, w Zakopanem, poza Krupówkami, fałszowany alkohol kupić można pod Wielką Krokwią na straganach z pamiątkami, na targowisku pod Gubałówką – mówi proszący o anonimowość zakopiańczyk. Dodaje, że od lat obserwuje działalność handlujących. W proceder zaangażowane są całe grupy – handlarze, parkingowi. Przed patrolami już z daleka ostrzegają czujki. Butelki z alkoholem trzymają handlujące właścicielki straganów z oscypkami. – Ale w wakacje czuli się bezkarni. Flaszki wystawiali obok siebie, na ławkach. Jeśli ktoś się czepiał, tłumaczyli, że to ich własne, dopiero co kupione – dodaje.
Podpułkownik Marek Jarosiński przypomina, że w zeszłym roku po zatrzymaniu jednego tylko handlarza funkcjonariusze Straży Granicznej przeszukali jego mieszkanie. W zakopiańskich pieleszach znaleźli: 20 butelek zapełnionych barwionym alkoholem z napisem „Gruszkówka”; 20 butelek z napisem „Wiśniówka”. Przygotowanych do napełnienia było 560 pustych butelek bez etykietek plus 170 flaszek z napisem „Śliwowica”; 86 – z napisem „Jabłkówka”; 61 pustych butelek z napisem „Gruszkówka”; 42 puste butelki z napisem „Wiśniówka
Z bejcy i pasty do butów
Dodatkowo podczas tego jednego tylko przeszukania funkcjonariusze straży granicznej znaleźli kilkaset sfałszowanych banderoli akcyzy skarbowej i etykietek na butelki oraz 19 litrów aromatu śliwkowego, 7 litrów aromatu gruszkowego, 2 litry aromatu wiśniowego i kilka litrów różnych barwników chemicznych, służących do kolorowania spirytusu przemysłowego, oczyszczanego prymitywnymi, domowymi sposobami. – Dziś wszystko możesz sobie zamówić w internecie – mówi nasz anonimowy informator. – Są firmy, które sprzedadzą każdą ilość etykiet, jakie tylko chcesz. Albo nawet już gotowych do napełnienia flaszek. Nikt nikogo nie pyta, po co ci takie butelki, ani co w nie wlejesz. Smakowe proszki w jakich chcesz ilościach i opakowaniach też są łatwo dostępne.
A przetworzony techniczny alkohol, gdy już trafi do umytych butelek, jest odsprzedawany jako gatunkowa wódka w niższych cenach, niż obowiązujące w sklepie monopolowym. – Po raz kolejny przestrzegamy przed kupowaniem takiego alkoholu z nieznanego źródła – apeluje ppłk Marek Jarosiński. – Wypoczywający w Zakopanem są nagabywani przez handlarzy krążących w miejscach tłumnie odwiedzanych przez turystów, którzy „spod kurtki” proponują tzw. „oryginalną łącką śliwowicę” i inne „gatunkowe alkohole”.
I przypomina, że taki alkohol najpewniej pochodzi z rozlewni, gdzie jego przerób odbywa się w skandalicznych warunkach. Najczęściej jest to alkohol skażony. – Albo doprawiany różnego rodzaju –przepraszam za wyrażenie, ale trudno znaleźć lepsze określenie – świństwami, którymi barwi się alkohol na dowolne kolory, według potrzeb i fantazji wytwórcy – podsumowuje rzecznik SG.
A że fantazji rodzimym „producentom” nie brakuje, świadczą kolejne zatrzymania, jakich co i rusz dokonują na Podhalu. Podpułkownik Marek Jarosiński przypomina, że jeden z fałszerzy do wytrącania spirytusu z płynu do mycia szyb używał żrącego preparatu chemicznego, na co dzień używanego do udrażniania rur kanalizacyjnych. A do barwienia alkoholi na kolor „koniaku” posługiwał się pastą do butów i bejcą. – Strach pomyśleć, jakie reakcje chemiczne zachodzą w organizmie po wypiciu czegoś takiego. Zejście śmiertelne też nie jest wykluczone – podsumowuje rzecznik SG.
Niestety, co jakiś czas docierają do nas informacje o śmierci osób po spożyciu podejrzanego alkoholu. Jesienią zeszłego roku zmarł w ten sposób 17-latek z Zaucznego. W niedzielę znaleziono na Równi Krupowej w Zakopanem dwóch bezdomnych mężczyzn, którzy zmarli po plenerowej libacji. Nie ma jeszcze wyników sekcji zwłok, ale nie wykluczone, że i tu może przyczyną śmierci był tani podrabiany alkohol. Mogą o tym świadczyć znalezione przy nieboszczykach butelki.
Rafał Gratkowski, bz
A tak wogóle to gdzie można kupić taką do picia śliwowiczkę bo ja ostatnio całe Łącko zjeżdziłam......i nic. :):):)
;-)
to jest pyszne,od razu się lepiej poczułem,
nie zabierajcie nam sprzedawców z Krupówek!
Jak można dokonywać tak obraźliwych wpisów!
Tu wiadomo o co chodzi,o kasiorkę która komuś umyka.
Odnośnie schodów syna pana majchra to pan solik nie będzie podgryzał ręki, która go karmi i dlatego broni swojego szeryfa z, UM, ale robi to NIUDOLNIE.
Ktoś napisał wcześniej, że chyba na takich włodarzy zasługujemy, iż sami sobie ich wybraliśmy – no to mamy, co chcieliśmy.
Zakopane po woli umiera turystycznie. Turyści uciekają do Białki, Bukowiny, Jurgowa lub na Słowację, a nasi włodarze od WIELU LAT CI SAMI grzeją swoje stołki na państwowym wichcie i mają się dobrze, a potem wychodzi smród jak schody syna pana ‘m’.
Im się żyje dobrze to, co mają zmieniać, a Zakopane powoli dopada agonia turystyczna. Tracimy wszyscy po kolei; hotele, pensjonaty, gastronomia, komunikacja, a nawet busiarze, choć za nimi nie przepadam, przedsiębiorcy, wyciągi, a nasz burmistrz MAGISTRAT ocenia na SZEŚĆ jaja na patyku.
Czas na zmiany i to nieuchronnie w Zakopanem od Starostwa, do UM, radnych, Nadzoru Budowlanego i SM bo jak widać, a w saunie to nic nie widać odnośnie zmian na dobre dla społeczeństwa.
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098. -
PRACA | dam
NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116 -
SPRZEDAŻ | zwierzęta
Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465. -
PRACA | dam
STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane -
PRACA | dam
Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
Tel.: 500160574 -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122. -
BIZNES
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122. -
PRACA | dam
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122. -
USŁUGI | budowlane
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122. -
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004 -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942. -
PRACA | dam
Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl -
PRACA | dam
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13). -
PRACA | dam
Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166. -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428. -
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325. -
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284. -
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.











