2013-05-12 20:23:22

KOLEJNA DEMOLKA W ZAKOPANEM

„Orawa” – kolejny zakopiański dom o bogatej tradycji i nie najgorszej architekturze legł w gruzach. I do tej pory nikt o tym nie napisał, choć przechodzą i przejeżdżają obok tej kupy gruzu setki osób (wśród nich pewnie także dziennikarze i blogerzy). Zapewne właściciel zrobił to legalnie, mając wszelkie stosowne zezwolenia. Tylko dlaczego? Dlaczego we Florencji stoją dumnie pałace Medicich i Pittich, w Krakowie kamienice Wierzynka i Potockich, a w Zakopanem kolejne historyczne budynki są bez skrupułów niszczone, a na ich miejscu powstają nieszczególnej urody apartamentowce czy pensjonaty? Nie rozumiem, naprawdę tego nie rozumiem. Czy miasto opanowali już całkowicie współcześni barbarzyńcy?
„Orawa” powstała około 1921 roku i był to jeden z pierwszych domów w tej części Zakopanego. Dopiero później rozbudowały się na południe od niej tak zwane Parcele Urzędnicze. Wcześniej w kierunku południowym, rozciągał się tylko las. „Orawa” swoją architekturą nawiązywała do stylu góralskiego , zbudowana została przez miejscowych cieśli dla rodziny Frydmanów-Mieczysławskich.
Pierwszy właściciel „Orawy” Jan Frydman-Mieczysławski urodził się w Warszawie w 1884 roku. Po studiach na Sorbonie i w Ecole Libre des Sciences Politiques w Paryżu, jako ochotnik wziął udział w pierwszej wojnie światowej wstępując do Legii Cudzoziemskiej. Po wojnie zamieszkał z rodziną w Zakopanem. Blisko przyjaźnił się z Jarosławem Iwaszkiewiczem i pozostałymi skamandrytami, z Władysławem Orkanem, Karolem Szymanowskim i Witkacym. Był autorem zbiorów wierszy „Pieśni” i „Pochwała lutni”, tłumaczem między innymi Ronsarda i Valery’ego. Jan Mieczysławski był stałym współpracownikiem wychodzącego w Zakopanem od lipca 1923 pisma „Gazeta Zakopiańska i Dekady Literackie”. Zmarł w Zakopanem w 1927 roku.
Jego starszy syn – Witold Mieczysławski (1907-1991) – w swoim tekście wspomnieniowym o Auguście Zamoyskim po śmierci rzeźbiarza w roku 1970, wspominał także swoje młode zakopiańskie lata. Pisał: „Przywieźli mnie rodzice do Zakopanego w roku 1920 po wojennym pobycie w Paryżu. Mieszkaliśmy najpierw na Bystrem, gdzie ojciec po demobilizacji z Legii Cudzoziemskiej szukał ratunku dla zdrowia. Z Bystrego droga była daleka do szkoły w „Lilianie” ale potem z „Orawy” na Zamoyskiego już było bliżej”.
Jarosław Iwaszkiewicz wszedł w krąg osób związanych z Zakopanem dzięki swojemu kuzynowi Karolowi Szymanowskiemu, a wcześniej dzięki swoim przyjaciołom Rytardom. W swoich wspomnieniach napomyka o Mieczysławskich, o posiadach w ich towarzystwie, kiedy słuchał muzyki Bartusia Obrochty. Iwaszkiewicz dedykował swój tom poezji zatytułowany Album tatrzańskie pamięci między innymi Jana Mieczysławskiego. Profesor Jacek Woźniakowski w swoim tekście poświęconym życiu artystycznemu w międzywojennym Zakopanem pisał: „Skamander z przyległościami spotykał się szczególnie – jeśli wierzyć wspomnieniom Stanisława Makowieckiego – w „Orawie”, u państwa Frydmanów-Mieczysławskich: bywali tam Lechoń, Tuwim, Wierzyński, Hemar, Witkacy, „Lilka” Pawlikowska, także Parandowski.”
Wspomniany Stanisław Makowiecki w swojej książce „Ze stepu w Tatry” wspomina rodzinę Frydmanów-Mieczysławskich, rozmowy z panem Janem, seniorem rodu, pisarzem i poetą oraz jego synów Witolda, z którym chodził do szkoły do gimnazjum „Liliana” i młodszego Krzysztofa.
Żoną Jan Mieczysławskiego była Stefania Arnsztajnówna (1890-1942) córka znanej lubelskiej pisarki Franciszki Arnsztajnowej. Po śmierci męża i syna Franciszka Arnsztajnowa przeniosła się z Lublina do Warszawy do swojej córki Stefanii Mieczysławskiej. Po wybuchu wojny obydwie trafiły do getta. Stefania zmarła tam na tyfus głodowy. Matka przeżyła córkę i została zamordowana przez Niemców wraz z chorymi w szpitalu obok kościoła Wszystkich Świętych.
Mieczysławscy mieli dwóch synów: wspomnianego już Witolda urzędnika MSZ i dyplomatę oraz Krzysztofa (1909-1939) malarza, który poległ podczas kampanii wrześniowej.
W 1932 roku żoną Witolda Mieczysławskiego została Aniela z Lilpopów, córka wybitnego warszawskiego architekta Franciszka Lilpopa. Wraz z mężem wyjechała na placówkę dyplomatyczną najpierw do Wrocławia, później do Kiszyniowa i Bukaresztu. We wrześniu 1939 uciekli z Warszawy do dobrze sobie znanej Rumunii. Później przez Portugalię do Anglii. Mieczysławscy rozstali się po wojnie, byli w separacji. Aniela trafiła do Stanów gdzie była wsparciem dla polskiej emigracji. Przez długie lata była bliską współpracownicą paryskiej „Kultury” i Jerzego Giedroycia. W latach 60. przeniosła się do Londynu i związała się z byłym dyplomatą, późniejszym prezydentem RP na uchodźstwie Edwardem Raczyńskim, którego poślubiła po śmierci pierwszego męża.
Witold Mieczysławski ożenił się z Irlandką Elizabeth. Pracował w Mediolanie. Jak napisze po latach Magdalena Grochowska: „Ich dom nad Lago Maggiore, położony wśród rododendronów, nazwał „Orawa” jak dom rodziców w Zakopanem. (…) Marzył o chałupce w Poroninie. Pisywał w „Wiadomościach”. W 1954 roku przywiózł Grydzewskiemu z USA 15 tomów dzienników Lechonia. W 1977 roku zamieszkał we Florencji na Monte Olivetto z widokiem na dolinę, katedrę i wieże kościołów. »Ja żyję wierszami – pisał Witold do Iwaszkiewicza – Pociągam wino i czytam, czytam i słucham płyt«. Kupił w gaskońskiej wsi mały dom z ogródkiem pośród winnic. Jego listy tchną gorzkim spokojem. »Żal mi też, że ja sam zmarnowałem swoje życie, oddając się pościgowi za nędznym groszem, zamiast uczyć się, uczyć«. Zmarł w 1991 r. Aniela Raczyńska primo voto Mieczysławska zmarła w 1998 roku w Londynie.
Jak napisze Jarosław Iwaszkiewicz „smutny był los tej rodziny”. Jan Mieczysławski – zmarł w Zakopanem na gruźlicę. Jego żona i teściowa w warszawskim getcie. Młodszy syn w 1939 roku pod Kutnem podczas szarży ułańskiej na niemieckie czołgi. Starszy syn i synowa na uchodźstwie. Nie wiem kiedy Mieczysławscy wyjechali z Zakopanego, komu sprzedali „Orawę”. Na pewno nie wcześniej niż w 1927 roku kiedy zmarł Jan. W tym samym roku jego młodszy syn zdał maturę w zakopiańskim gimnazjum.
Warto o nich pamiętać. Ich dom był jednym z ważnych zakopiańskich salonów. Miejsc gdzie tworzyła się polska kultura najwyższej próby. Gdzie spotykali się ludzie, jacy już do Zakopanego nie przyjeżdżają. Teraz jakiś współczesny barbarzyńca zburzył też dom. Szkoda, że nie dba się o miejsca, o które zadbać warto. Niedawno zniknęła „Polonia” Trybułów przy Placu Niepodległości, teraz „Orawa”. Kto następny? Gdzie posłać buldożer?
Teraz już wiem dlaczego w rejestrach są "sopy" zamiast prawdziwych Perełek !!!! Stan musi być i konserwator dla picu !! też.
PS. I nie dajmy sie omamic PR przy otwarciu parku.. Domniemuje ze uroczystosc bedzie pompatyczna nad wyraz :P
(***)
UM- wystawia działkę na sprzedaż tuż obok .
A swoja drogą żal że Makowiecki jest prawie nieznany w Zakopanem.
Przecież to tak blisko redakcji TP.
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098. -
PRACA | dam
NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116 -
SPRZEDAŻ | zwierzęta
Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465. -
PRACA | dam
STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane -
PRACA | dam
Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
Tel.: 500160574 -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122. -
BIZNES
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122. -
PRACA | dam
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122. -
USŁUGI | budowlane
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122. -
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004 -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942. -
PRACA | dam
Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl -
PRACA | dam
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13). -
PRACA | dam
Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166. -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428. -
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325. -
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284. -
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.











