2015-07-08 22:44:31

Powódź stulecia

Reklama

W lipcu tego roku mija 81 lat od jednej z najtragiczniejszej powodzi w Polsce, której początek i najbardziej gwałtowny przebieg miał miejsce na Podhalu.

W połowie 1934 roku polska gospodarka powoli podnosi się z wielkiego światowego kryzysu wywołanego przez załamanie finansowe w USA.  Rolnicy szykują się do zbiorów zbóż, które w tym roku obficie obrodziły.  W pierwszym tygodniu lipca nikt nie ma pojęcia, że na dalekim południu formuje się potężny niż,nazywany przez meteorologów „genueńskim” od włoskiego miasta Genua skąd, najczęściej nadchodzą nad środkowe regiony Europy. Jak podają meteorolodzy niż genueński, który dotarł na Podhale 13 lipca 1934 roku był wyjątkowo obfity w wodę i został zablokowany przez wyż stacjonujący w tym czasie na południu Polski. Wirujące i ścierające się fronty atmosferyczne spowodowały gwałtowne deszcze, które od 13 do 15 lipca wyniosły średnio 55 litrów wody na 1 m 2 w ciągu doby. Górskie rzeki z każdym dniem opadów podnosiły swój stan wód i z wielką szybkością przemieszczały się ku dolinom oraz położonym w pobliżu miejscowościom. Apogeum opadów przypadło jednak na 16 lipca. W Tatrach w okolicach Hali Gąsienicowej spadło 255 litrów deszczu na 1 m 2 i do dzisiaj jest niepodbitym rekordem opadów na tym terenie. W tym dniu na całym Podhalu poziom opadów wyniósł średnio 85 mm. Namoknięta ziemia nie jest w stanie pochłaniać tak wielkiej masy wody. Z gór do Zakopanego z impetem zlewają się masy wody, występując ze swych koryt i przelewają się ulicami miasta niszcząc mosty, drogi i domy. Pomimo podejmowanych przez mieszkańców rozpaczliwych prób ratunku, gwałtowny nurt porywa wiele  budynków. Im dalej tym,sytuacja staje się bardziej dramatyczna. Rzeka Zakopianka zasilana dopływami spotyka się w Poroninie z potężnie wezbranym Porońcem i zalewają znajdujące się po drodze miejscowości: Poronin, Biały Dunajec, Szaflary niszcząc po drodze budynki oraz mosty kolejowe i drogowe. Rzeka Biały Dunajec w Nowym Targu łączy się z rzeką Czarny Dunajec, którą płyną już masy wody z zachodniej części Podhala. Zniszczyły one już między innymi most kolejowy w Czarnym Dunajcu i zalały położone w pobliżu miejscowości. Utworzony z tych dwóch rzek Dunajec siał zniszczenia w Nowym Targu. Kiedy fala powodziowa dotarła w rejon Szczawnicy miała już 7 metrów wysokości i jej ofiarą  przeciągu kilku minut stał się pensjonat „Biały Dom” z którego w ostatniej chwili udało się uciec wszystkim gościom.

Gwałtowne opady spowodowały powódź nie tylko w dorzeczu Dunajca, ale także Raby, Skawy i znacznej części dorzecza Wisłoki. Setki miejscowości znalazło się pod wodą między innymi: Nowy Sącz, Żywiec, Tarnów i Rzeszów. 19 lipca fala kulminacyjna wystąpiła na dwustu kilometrowym odcinku górnej Wisły, gdzie na skutek licznych pęknięć wałów oraz ogromnych wylewów fala powodziowa uległa znacznemu obniżeniu i osłabieniu. Dzięki temu 22 lipca, kiedy fala kulminacyjna dociera do Warszawy, pomimo bardzo wysokiego stanu wód stolicę Polski udaje się obronić przed zalaniem.

Powódź z lipca 1934 roku była dla Polaków szokiem. Głównie z powodu  nieprzygotowania regionu na tego typu zdarzenia. Na nieszczęście katastrofa dotknęła jednych z najbardziej nierozwiniętych gospodarczo i najbiedniejszych terenów Polski. Setki miejscowości zostało zniszczonych i odciętych od zaopatrzenia. Szczególnie ciężka sytuacja panowała na Podhalu, gdzie pędzące w wielką szybkością masy wody dokonały wielkich spustoszeń. W pierwszych dniach zaopatrzenie dostarczane było tylko samolotami, a mieszkańcy rozpoczęli budowy prowizorycznych przepraw. ówczesna prasa rozpisywała się o panującym głodzie, rozpaczy i akcji pomocy powodzianom oraz o skali problemów z jakimi musiał zmierzyć się polski rząd. Przede wszystkim wielkim problemem było ulokowanie tysięcy rodzin, które w powodzi straciły cały dobytek. Zdarzały się przypadki okradania resztek ocalałego majątku w opuszczonych zabudowaniach. Zdecydowanie działał wymiar sprawiedliwości, a złapani złodzieje byli natychmiast surowo osądzani. Władze błyskawicznie postępowały  także ze wszystkimi, którzy uchylali się od udzielenia pomocy. Jak z pewnym dzierżawcą majątku w Wierzchosławicach, który rano odmówił przyjęcia do stajni uratowanych z powodzi chłopskich koni, a już tego samego dnia po południu został przetransportowany przez policję do obozu internowania w Berezie Kartuskiej.
Z upływem czasu można było oszacować straty. Powódź z 1934 roku zabrała ze sobą 55 istnień ludzkich. Woda zalała łącznie teren o powierzchni 1260 km 2, a w jej wyniku zostało uszkodzone bądź uległo zniszczeniu 22.059 budynków,blisko 170 km dróg i 78 mostów. Szczególnie duże straty ponieśli rolnicy,którym woda zalała pola akurat w trakcie żniw. Łącznie powódź spowodowała straty, na niebagatelną jak na tamte czasy kwotę 60 milionów złotych (około 12 mln ówczesnych dolarów).

Władze bardzo szybko wyciągnęły wnioski z tej katastrofy. Przede wszystkim brakowało zbiorników retencyjnych. Przyspieszono budowę zbiornika w Porąbce na Sole, który oddano do użytku w 1936 roku. W porównaniu do czasu dzisiejszego w niewyobrażalnie krótkim czasie podjęto decyzję natychmiastowej budowy jako pierwszego na Dunajcu zbiornika w Rożnowie. Następny miał być zbiornik z zaporą usytuowaną w Niedzicy, dla którego dokumentację przygotowano w latach 1938-1939. Jej budowę przerwał wybuch Drugiej Wojny Światowej. W okresie PRL-u wspomnienie o tej wielkiej powodzi było wciąż żywe i w 1964 roku władze podjęły decyzję o usytuowaniu tamy w Niedzicy, której budowa rozpoczęła się 1969 roku.Inwestycja ciągnęła się latami i została ukończona po 28 latach w 1997 roku. Oficjalne przekazanie zbiornika do użytkowania zbiegło się z ulewani, które rozpoczęły także wielką powódź. W tym czasie tama przeszła swoisty „chrzest bojowy” przyjmując spływające z gór masy wody i uchroniła położone poniżej miejscowości przed powtórką tragedii z 1934 roku.

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
malgorzata1934 2015-07-14 06:21:48
Do autora dot. Szczawnicy:
proszę chociaż trochę przyłożyć się do faktów, a nie pisać bzdety, Wystarczyło skonsultować się z muzeum w Szczawnicy, gdzie maja dane odnośnie powodzi w 1934 r. Bowiem pisze Pan , że gościom w ostatniej chwili udało się uciec z Białego Domku przed 7 m falą, jakby sobie z cypla ( na którym stał pensjonat ) przeskoczyli Dunajec i znaleźli się na brzegu. Uratował wszystkich, narażając swoje życie flisak ze Szczawnicy Kapłaniak, zanim pensjonat porwała z cypla rzeka. Za ten czyn bohaterski flisak dostał medal od ówczesnego rządu polskiego- zdjęcia z powodzi i medal znajdują się w szczawnickim muzeum.
z boku 2015-07-14 00:56:37
przenomumdrzyjso uczonoscie wielgo. Woda ma wlasnie to do siebie ze wyrywa kamienie po drodze dlatego ze jest ....bystra. Brzegi tez sa po to zeby trzymaly wode w korycie a ze woda wyrywa kamienie to tymsamym podmywa brzegi w Brzegach tez.. Mozna by bylo wykopac row na 10 m gleboki wybetonowac a moze nawet zabetonowac ale czy jest sens. A jak zatka na wlocie??niestety z woda mozna walczyc uformowac troche ale nikt nigdy jeszcze wody nie poskromil w 100 % . To tak jak z motyka na slonce albo z idiotyzmami na Fiakrow. Zajmij sie swoim zdrowiem nie udzielaj sie piszac takie bzdety,wyjdzie ci to na zdrowie. Pochwalilabys autora ale tego nie zrobisz bo ciebie nikt nigdy za nic nie pochwali. Dlaczego?? bo nic nie zrobilas jeszcze dobrze.
do maja 2015-07-12 07:27:29
niszczenie gorali i fiakrow trwa nadal na feceboku Plaszczykowa sie wije i skreca strasznie oburzona ze fiakrzy smia sie bronic..wrecz twierdzi ze sa bezczelni

taka to juz u niej mentalnosc Kalego
majachogori 2015-07-12 04:51:01
@ana czyżby skończył się temat niszczenia fijakrów do Morskiego Oka, stąd ta frustracja? W Polsce od ośmiu lat pogłębia się susza i z roku na rok jest coraz większa. Widać to gołym okiem, nie trzeba prowadzić badań naukowych. Pustynnieje gleba, wysychają studnie, obniżają się wody gruntowe, są coraz łagodniejsze zimy bez pokrywy śnieżnej, wymierają lasy iglaste, malaria przenosi się na północ Europy. Naukowcy szacują, ze niedługo klimat w Polsce będzie taki, jak w Toskanii. Przewidujący zakładają winnice i farmy solarne. Są to skutki globalnego ocieplenia klimatu. I będzie więcej monsunowych deszczy, nawałnic i powodzi.
hahha 2015-07-11 21:25:05
super artykul i ciekawie sie czyta radze nie sluchac uorcyka bo ona czyta po to zeby sie doczepic a nie wspomniec te tragiczne chwile .....ja jej artykulów juz dawno nie czytam za duzo zawieraja konspiracji wypuszczania przeciw drugiemu ,...glupote sie omija ...pozdrawiam :)
ana 2015-07-11 14:29:08
To skąd wodę @ majachogori czerpie na tyle hektarów jak wszystko wyschło ?;)aż taka dama to ja nie jestem żeby mieszkać na Marszałkowskiej ... mieszkam w miejscu gdzie wokół otaczają mnie lasy a co dziwniejsze od kilku lat pojawia się w nich coraz więcej bagien... może majachogori przemierzalo jakieś afrykańskie Mazowsze? ;)...ale czuje ze jabłka bedą w cenie w tym roku ze względu na susze i @ majachogori już zaciera ręce... :D
majachogori 2015-07-11 10:37:40
@ ana, może mieszkasz na ulicy Marszałkowskiej w betonowej dżungli i nic nie widzisz. Rusz się w plener, to zobaczysz. Ja ciągle wędruję z północy na południe i dokładnie widzę co się dzieje. A nad jeziorem łąki wyschły, obowiązuje zakaz wstępu do lasu, niemalże na całym Mazowszu i muszę podlewać hektary sadu, bo drzewa usychają.
ana 2015-07-10 13:15:10
Matko Bosko!!!....@majachogori to przepowiednia nadchodzącej apokalipsy???...ja mieszkam na Mazowszu i nic takiego nie zaobserwowałam... kapkę mi tylko trawa pożółkła ...:D
dociekliwy_troll 2015-07-09 20:29:01
cersko pises ze Bystra nadal jest cholernie groźna. To nojlepsy argument cobyś siy stela wyniesła.
czester 2015-07-09 20:15:19
Zdjęcie 14 to nie jest zdjęcie mostu kolejowego w Czarnym Dunajcu
uorcyk 2015-07-09 19:46:38
@sp: jestem czytelnikiem którego to zwyczajnie razi ..
Co do Bystrej, to nadal jest cholernie groźna. Pamietam jak podczas ostatnich powodzi szalała z korycie wyrywając kamienie i podmywajac brzegi ..
majachogori 2015-07-09 19:32:59
Bardzo ciekawy artykuł i wstrząsające zdjęcia powodzi na Podhalu. Doskonale czuje się wodny żywioł szalonej, wezbranej rzeki płynącej u stóp Gubałówki, nie daj Bożej płynąć w canoe czy kajaku, i groźnych górskich potoków. Ale to było dawno, prawie 80 lat temu, przed globalnym ociepleniem klimatu. Teraz w centralnej Polsce jest straszliwa susza, umierają drzewa, schną lasy, pustynnieją łąki, bociany głodują, wyrzucają młode z gniazd i odlatują, zaprzyjaźnionym żurawiom padło młode, bo bagna wysychają. W województwie warmińsko-mazurskim i na Mazowszu jest zakaz wstępu do lasów, bo płoną. Ludzie w kościołach ślą modlitwy o deszcz, bo zboże wysycha, umierają drzewa, a krajobrazy robią się pustynne, jesienne. Z roku na rok susza nasila się i jest coraz groźniejsza.
sp 2015-07-09 14:40:28
@uorcyk - mozesz sugerowac a nie wymagac...kim ty myslisz ze jestes ?
uorcyk 2015-07-09 12:29:44
a ja uprzejmie proszę o zmianę tych szalonych skrótów 1 m 2 lub km 2 na poprawne. Wystarczy m kw. czy km kw. bo w sposob jaki zostały napisane budzi emocje zw z ich "poprawnoscią":P
Abeto 2015-07-09 12:20:14
Wiem/wiele a wiesz że znalazłeś doskonałe wytłumaczrnie czemu tak długo budowano zapore.
wiem/wiele 2015-07-09 11:29:24
Budowa zapory w Niedzicy bardzo sie przedłużała oczywiście z winy ekologów, bo dla nich jak zawsze wazniejsze są roslinki i zwierzątka niż dobro ludzi więc blokowali budowę.. Na szczeście w pore ją ukonczono tuz przed powodzia 1997 i tym samym ocaliła życie i dorobek wielu ludzi. Jak widac w tej sytuacji zwycieżył czyjś rozsądek bo nie dał się sterroryzować zielonym oszołomom.
turystapieszy 2015-07-09 11:06:34
W 1997 roku zbiornik w Niedzicy był tylko częściowo napełniony wodą, więc z łatwością zatrzymał powódź. Tylko, że był to zbieg okoliczności... Prawdziwego "chrztu bojowego" jeszcze nie przeszedł.

Na Odrze i jej dopływach (w Polsce i Czechach) mamy całkiem sporo zbiorników retencyjnych, a jednak w 1997 wszystko popłynęło...

W 2010 na Wiśle poniżej ogromnych Goczałkowic też wszystko popłynęło...

Trzeba też pamiętać jak zaczynał wyglądać Dunajec w Krościenku w maju 2014. I wystarczyło do tego kilka rzeczek i potoków poniżej zapory.

Więc lepiej nie utwierdzać się w "złudnym" poczuciu kontroli. Tym bardziej, że rekordy opadów z 1934 roku jeszcze się na Podhalu nie powtórzyły.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa zatrudni OSOBĘ DO KIEROWANIA DZIAŁEM HOUSEKEEPINGU w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl oraz telefon 535-391-391
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE W CENTRUM ZAKOPANEGO: TRZY POKOJE, DWA BALKONY, WIDOKOWE, PO REMONCIE. 662 210 421
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie działkę budowlana w Kościelisku lub Zakopanym tel 660797241 b12.pl.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ WYKOŃCZENIE TRZECH BUDYNKÓW W ZAKOPANEM. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE DWA POKOJE, 38mkw, BALKON, W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA. STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 509 578 689.
    Tel.: 509 578 689
  • USŁUGI | inne
    SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662.
  • PRACA | dam
    Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
    Tel.: 601 453 970
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-18 21:00 W czwartek na Igrzyskach startują nasi skialpiniści 2026-02-18 20:00 Oświata, sport i inwestycje. Szerokie plany Zakopanego dla szkół 1 2026-02-18 19:00 Całkiem sporo turystów na Krupówkach i pod Gubałówką (WIDEO) 1 2026-02-18 18:44 Poszukiwania turysty w Tatrach. W akcji 22 ratowników i śmigłowiec TOPR 2026-02-18 18:00 Policjanci w zerówce 2026-02-18 17:30 Światowy Dzień Kota - wykład w najbliższy piątek 1 2026-02-18 17:21 Z Podhala na paralimpijskie trasy. Witold Skupień i Krzysztof Plewa będą reprezentować Polskę w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo 2026-02-18 16:41 Świetny start naszych biathlonistek na Igrzyskach. Najlepszy start w historii 2026-02-18 16:00 Tak działa Poczta. Wezwanie na przesłuchanie dostaliśmy po terminie 8 2026-02-18 15:30 Ostatni oddech planety. Rodzinna gra ekologiczna 2026-02-18 15:00 Plac przed sanktuarium już pusty. Karuzela zniknęła zgodnie z zapowiedzią 8 2026-02-18 14:30 "Szkoła katów". Premiera Sceny Dużego Widza 2026-02-18 14:00 Graficiarze pod kluczem 2 2026-02-18 12:58 Zaginął 30-letni Andrzej Dubiel. Ostatni sygnał telefonu na Kasprowym Wierchu 1 2026-02-18 12:30 Powalczą na stoku o Puchar Przechodni 2026-02-18 12:00 Dziś Środa Popielcowa (ZDJĘCIA) 2 2026-02-18 10:42 Służby wezwane do wypadku skutera na Olczy Walkoszach (WIDEO) 13 2026-02-18 10:00 Mniejsze zagrożenie lawinowe. Ruszyła Goryczkowa (WIDEO) 2026-02-18 08:59 Zima w Zakopanem rządzi. W Tatrach śnieg i silny wiatr 2 2026-02-18 08:00 Podhale Nowy Targ rozpoczyna wiosnę. W Nowym Targu zagra z Olimpią Grudziądz 2026-02-17 22:51 Lepietnica Klikuszowa Halowym Mistrzem Podhala 2026-02-17 21:02 Chabówka bez mostu 2026-02-17 20:00 Jarmuta Szczawnica halowym mistrzem 2026-02-17 19:31 Bezpiecznie na stoku 2026-02-17 19:00 Zdrój nie wierzy... wieży 4 2026-02-17 18:30 "Zapiski oficera Armii Czerwonej". Piotr Cyrwus w Ludźmierzu 9 2026-02-17 18:00 Dzień Służby Cywilnej. Podziękowania dla pracowników Komendy Powiatowej Policji 4 2026-02-17 17:30 Kłamstwa odbijają się głośnym echem. Mamy dla Was książki 2026-02-17 17:09 Interwencja strażaków w Poroninie 2026-02-17 16:59 Jeden remont dwóch wykonawców 2026-02-17 16:30 Dźwięki Orawy. Widowisko muzyczno-teatralne 2026-02-17 16:00 Z Gronkowa do Watykanu - droga księdza Władysława 2026-02-17 15:02 Senioriada już się zbliża 3 2026-02-17 14:08 Ku przestrodze! Tak wyglądał zjazd szlakiem na Rysy (WIDEO) 4 2026-02-17 14:00 Zabójca przed sądem 2 2026-02-17 13:30 Trwają zapisy do tegorocznej edycji Pucharu Misia Stramusia 2026-02-17 13:00 W środę ma ruszyć wyciąg na Goryczkowej 2026-02-17 12:02 Przekręcony znak może wprowadzać kierowców w błąd 5 2026-02-17 12:00 Strategiczna burza mózgów, widoki na Zakopane 2037 14 2026-02-17 11:25 Rabczańskie planowanie 2 2026-02-17 10:42 Zdarzenie na Olczy mogło mieć zupełnie inny przebieg 1 2026-02-17 10:30 Zimowe ferie w rytmie disco w nowotarskiej bibliotece 2026-02-17 10:30 Obrazy światłem malowane. Wernisaż w Jatkach 2026-02-17 09:37 Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Słowacji 3 2026-02-17 09:02 Światowy Dzień Kota - czas, by pokazać naszych czworonożnych towarzyszy 15 2026-02-17 08:00 Karmiąca niedźwiedzica została zastrzelona na Słowacji 4 2026-02-16 22:06 Turystka uniknęła śmierci. Spadła z nawisem śnieżnym kilkaset metrów 3 2026-02-16 21:24 Rekord trzeciego Balu Charytatywnego nie został pobity 7 2026-02-16 21:07 Oni są niesamowici. Srebrny medal naszych skoczków! 2 2026-02-16 21:00 Europejska elita Big Air wraca do Białki Tatrzańskiej. Przed nami Garmin Winter Sports Festival 2026
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-18 23:49 1. No i tak wlasnie wdraza sie nowe systemy. Teraz kolej na e-doreczenia. 2026-02-18 22:36 2. Może Poczta Polska powinna pójść z duchem czasu... w futraki... Mają już szwarc, mydło i powidło. To żarciowozy są naturalnym kierunkiem rozwoju. Można łyknąć hambuksa a przy okazji wysłać pocztówkę albo odebrać polecony... bankier.pl - 2026-02-18 Żabka podbija Podhale. Sieć testuje nowy format franczyzy "Zimowy food truck Żabki stanął w okolicy Kotelnicy Białczańskiej na Podhalu i jest pierwszym takim punktem zarządzanym przez franczyzobiorcę sieci. Mobilny punkt gastronomiczny zlokalizowany jest obok narciarskiej szkoły jazdy, a odwiedzają go zarówno narciarze, turyści, jak i pracownicy ośrodka. Rozwiązanie wpisuje się w strategię sieci, która chce dotrzeć do klienta nawet tam, gdzie tradycyjny sklep jest niedostępny." 2026-02-18 22:25 3. Tak czy owak za późno wysłali wezwanie, bo na odbiór poleconego mamy 2 tygodnie. Czyli w miarę bezpiecznie jest wysyłać takie rzeczy 3 tygodnie przed terminem wezwania. 2026-02-18 21:56 4. Te, @MIESZKANIEC PODHALA, ile Ty tu mieszkasz? Rok? Byłeś kiedyś w urzędzie? A na sesji bezradnych? 2026-02-18 21:50 5. Bil, twój dziadek wiedziałby jak sobie poradzić z quadami i skuterami. 2026-02-18 21:49 6. Na wszelki wypadek wywalmy interwencyjnie chociaż 100 tysiaków z podatków na strategię marketingową. Olać chodniki, liczy się promocja! 2026-02-18 20:51 7. Teraz czas na sprzedaż odpustów i płatne odpuszczanie grzechów. Byle do następnego karnawału. Z miłości do gór... a nie... to nie ten! 2026-02-18 20:34 8. Najpierw muszą sprzedać działęczkę wystawioną przez kasinioka z kłamyszem na OLX w Żaganiu 2026-02-18 20:28 9. To jest skandal ,żeby w tych czasach nie można było sobie poradzić z uciążliwymi quadami. Burmistrz jest przedstawicielem mieszkańców ,to on powinien zlecić policji czy straży miejskiej co weekend patrolowanie ul, Walkosze czy Bchledzkiego Wierchu !!!!! i KARY DLA NICH TO NIE 500ZŁ TYLKO 50TYS!!!I MOŻE BY SIE ZASTANOWILI CZY WARTO NISZCZYĆ ,RYĆ NIE SWOJE!!!Właściciele wypożyczalni zarabiają krocie więc niech wykupią trasy i udokumentują władzy !!!TEGO powinno się od nich wymagać w takiej sytuacji !!! W OKRESIE SEZONÓW TAKICH JAK WAKACJE ,ŚWIETA CZY DŁUGIE WEEKENDY -TYMI ULICZMI SŁYCHAĆ TYLKO WARKOT QUADÓW I SMRÓD PALIWA!! 2026-02-18 20:21 10. Tera cza bidzić z miejskiego parkingu...
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama