2017-03-17 20:22:19

Blog

Byliśmy gangsterami. Część pierwsza

Zostaliśmy gangsterami, bo tak się złożyło. W sumie wyszło całkiem nieźle. Trójka chłopaków z sąsiedztwa pomyślała o wielkości, niezależności i podziwie, jaki – u dziewczyn – wzbudzał zawód gangstera. A my potrzebowaliśmy wielu dziewczyn: prawdziwi gangsterzy nie ograniczają się do jednej. Nie chcieliśmy wiązać się z kimś na stałe. Trudno jest pogodzić związek z byciem gangsterem. Nie mieliśmy zamiaru narażać kobiet, które kochaliśmy, więc – rozochoceni pierwszym łupem – jednogłośnie stwierdziliśmy, że nie będziemy narażać osób, do których coś czujemy.

Poza tym byliśmy dziećmi.

Nasz pierwszy skok planowaliśmy przez kilka wieczorów w piwnicy domu Franka. Jego rodzice kładli się kwadrans po dwudziestej drugiej, zmęczeni obsługą gości zainstalowanych w motelu, więc – punktualnie – kryliśmy się z Alojzym w krzakach, szepcząc do siebie i wyglądając Franka. Tak naprawdę te szepty przyniosły nam w późniejszych miesiącach dekalog gangstera – chcąc odświeżyć brutalny wizerunek mężczyzny gangstera, stwierdziliśmy o tym, że Robin Hood to był gość.Więc nawiązywaliśmy do jego bohaterskich wyczynów. A nasz pierwszy skok był niejako powiązany z tym, by zabrać bogatemu a oddać biednemu. Albo raczej:zabrać bogatszemu od nas, oddając biedniejszemu.

W naszej wiosce mieszkała Blanka – wychudzona dziewczyna, na którą większość znajomych wołała per Puszczalska. To właśnie dzięki Blance zostaliśmy gangsterami na dobre. Franek złożył jej propozycję nie do odrzucenia. W zamian za kilka jabłek i kremowe ciastko z wiśnią, miała zrobić nam dobrze. Na początku była niemile zaskoczona albo taką udawała, niemniej kiedy Franek zaproponował, że dorzuci zgrzewkę coca coli, Blanka ostatecznie zgodziła się. Alojzy od dawna mówił, że ma ochotę ją pocałować, ale pocałować porządnie, odważnie – nie jak mięczaki z liceum, którzy robili prawo jazdy za pieniądze rodziców. A ja? Ja chciałem po prostu poczuć jak to jest, kiedy dotyka cię dziewczyna, zamykając w dłoniach tę cześć ciała, którą najczęściej zamykała moja lewa dłoń.

Tuż przed walentynkami obmyśliliśmy ostateczną wersję skoku. Do obrobienia były trzy miejscówki, więc sprawa wyglądała na poważną. Ale za każdym razem wtedy i później, w trakcie skoku, przed oczami mieliśmy obraz Blanki dobierających się do naszych chłopięcych walorów. To było na tyle zachęcające, że w końcu postanowiliśmy. Alojzy wkroczy do warzywniaka w samych majtkach. Wcześniej odciśniemy na jego udach widoczne ślady po pasku do spodni. Ciastko kremowe to była działka Franka – zaplanowaliśmy skok stulecia na cukiernię, ale wyszło zupełnie inaczej. Zgrzewka coca coli stanowiła moją część zadania i – choć w hierarchii łatwości jej podwędzenia była na naszym drugim miejscu – okazała się najtrudniejszą misją.  Misją, która pozwoliła mi zrozumieć to, co było niezrozumiałe i stać się w pełni gangsterem.

Uderzyliśmy w walentynki.

My, gangsterzy, zaraz po skończeniu zajęć w pobliskim gimnazjum, spotkaliśmy się w opuszczonym domu, żeby przejść od etapu planowania do działania. Franek zapytał, czy jesteśmy pewni tego, co chcemy zrobić, przedstawiając nam litanię ewentualnych konsekwencji, a wtedy, Alojzy, opuszczając spodnie po kostki, opowiedział mu o nabrzmiałych piersiach Blanki, których – jeśli nie stchórzy – będzie mógł dotknąć wieczorem.

Podałem Frankowi pasek, a ten uderzył nim Alojzego na wysokości ud, biorąc solidny zamach. Bity tylko zagryzł mocniej zęby, ukazując pożółkłą koronę. Spojrzałem na Franka i po raz kolejny tego popołudnia dostrzegłem w jego oczach wahanie.

             – Dasz sobie z tym radę czy odwołujemy skok? –zapytałem, odbierając od Franka pasek.

             – Najpierw typ ładuje mnie paskiem,a teraz mamy się poddać?! – zaczął krzyczeć czerwony od bólu Alojzy.

            Wszyscy zrozumieliśmy. Skoro pierwszy krok był za nami, nie mogliśmy powiedzieć, że poddajemy misję. Żaden nie był w stanie tego zrobić.

     Alojzy wpadł do warzywniaka w samych majtkach, wykrzykując, że własnie ktoś próbował dobrać się do jego tyłka.Sprzedawczyni instynktownie chwyciła za telefon, wybierając numer.

            – Nie rozumiesz? W tej wsi grasuje zboczeniec! Nie możesz ot tak wezwać miśków tylko dlatego, że udało mi się ujść z życiem – mówi do kobiety Alojzy.

            – Młody człowieku, przecież takie są procedury! Co innego mam zrobić?

            – Mogłabyś...

            W czasie kiedy Alojzy zagadywał sprzedawczynię, wspólnie z Frankiem wypchaliśmy kieszenie jabłkami. W końcu było ich tak wiele, że nie mogliśmy zmieścić nic więcej. Oddałem więc swoją bluzę Frankowi, a ten dał nogę z zapewnieniem, że będzie czekał na nas w umówionym miejscu. Sam podszedłem do rozmawiającego ze sprzedawczynią Alojzego,obejmując go w pasie.

            – Niech pani wybaczy, ale pewnie mój przyjaciel Tomek znów coś zmajstrował w domu i zaliczył solidne lanie – mówię do kobiety stojącej za ladą. – Zapewne chciała pani powiadomić Policję, ale Tomek odmówił, prawda? – dodaję.

       – Tak było! – odpowiada. – Nie rozumiem jak nastoletni chłopak może wpadać do sklepu w samych majtkach i wykrzykiwać o grasujących zboczeńcach.

            – To cały Tomek – mówię, wzmacniając uścisk na jego biodrach. Odwracam go w  stronę wyjścia. –  Proszę wybaczyć –dodaję. Kiedy wychodzimy, ponownie spoglądam na zmieszaną sprzedawczynię i wolną ręką kreślę niewielki okrąg w pobliżu swojej skroni. Kobieta kiwa głową. Rozumie.

           W końcu docieramy z Alojzym do umówionej miejscówki. Drewniany dom, w którym pachnie wilgocią, przeżerającą każdą deskę. Franek siedzi przy stole, na którym jabłka są rozłożone w kształcie serca, w centrum którego leży kawałek ciastka kremowego z wisienką. Stajemy z Alojzym dęba.

            – Przecież nie taki był plan – mówię w stronę Franka.

            – Długo was nie było, musiałem działać – odpowiada zmieszany.  

            – Nie było nas zaledwie kilka minut!– krzyczy Alojzy. – Jak to zrobiłeś? – dodaję, pytając.

            – Koledzy gangsterzy, nie ważny jest sposób, ważny jest efekt – podsumowuje Franek.

           Milczymy. Robimy to tak długo, aż w końcu zaczynam się skupiać na kroplach wilgoci spływających po drewnianych ścianach chatki.

            – Teraz twoja część. – Ciszę przerywa Alojzy. – Nie wiem jak nasz kolega gangster tego dokonał, ale mniejsza z tym, w końcu ma rację: liczy się efekt. Jesteśmy dwa kroki bliżej blanki niż wcześniej – dodaje.

            – Ty jesteś – mówię.

            – Daj spokój! Czyżbyś miał pietra? – pyta Franek.

            I znowu chwila ciszy, po której wybuchamy spazmatycznym śmiechem.

            – Gotowy, Maciuś? - Staram się trzymać, ale kiedy z pomiędzy warg Franka wydobywają się litery mojego imienia,mam ochotę przywalić mu w twarz. W zwolnionym tempie po stokroć obserwować, jak moja pięść wbija się pomiędzy jego skórę, dotykając zębów, które pękają. Nie cierpię swojego imienia. Nikt nie powinien wymawiać tego słowa, tylko dlatego, że to u zdrobniała forma, która robi ze mnie dzieciaka.

  – Nigdy nie byłem bardziej gotowy – odpowiadam. W życiu jest tak, że trzęsiesz portkami, ale i tak się zgadasz. Szczególnie jeśli jesteś młody. Podejrzewam, że nawet stary człowiek trzęsie portkami. No przecież to nic złego, to pokazuje że jesteśmy coś warci. Ze czujemy. Ale, jeśli decydujesz się być gangsterem, nie możesz tego pokazywać.

   – No to zawijaj – wydaje polecenie Alojzy.

         Naprawdę zniósłbym tego łotrzyka:moje zadanie było jednym z trzech, pechowo trzecim, ostatnim, ale tym razem,zamykam dłoń w pięść, napinam łokieć, starając się oblepić go mięśniem i,wycofując bark, w końcu wystrzeliwuję dłonią w prosto w jego szczękę, znajdując ujście złości niedaleko brody.

            Alojzy upada. Momentalnie do niego doskakuję, ale ten już podrywa się z wilgotnej podłogi łapie mnie za kołnierz koszuli, ściągając na dół. Głowa wędruje w okolicę jego bioder, a potem pamiętam już tylko ciemność. Alojzy, ściągając mnie ku swojemu kolanu, postanowił wyłączyć mój system.

     W końcu budzę się w piwnicy Franka. Próbując podnieś dłonie do twarzy, wyczuwam pasek, którym jestem przywiązany. Nogi. W końcu je sprawdzam.

            Nie musiałem tego robić. Dostrzegam gruby pasek zamknięty na wysokości kostek.

          – Pewnie czujesz się zaskoczony, ale coś schrzaniłeś – mówi Alojzy. Widzę jego twarz jak przez mgłę. Próbuję dotknąć jego policzka lub go musnąć, ale tempo mojego ruchu nie jest na tyle przyzwoite i za każdym razem jego twarz ucieka mi mi tuż przed tym, jak do niej docieram.

           – Ale co wy... – staram się powiedzieć, ale słyszę tylko szept wydobywający się spomiędzy spierzchniętych warg.

            W końcu podchodzi do mnie Franek.

         – Buraku, przecież leżysz w mojej piwnicy, a my w ramach zabawy zechcieliśmy z Alojzym sprawdzić, jak odważny jesteś. Ale nie zdałeś egzaminu. Teraz wychodzimy zabawić się z Blanką, a ty zostajesz tutaj związany do momentu aż wrócimy. Tylko nie krzycz, rodzice śpią na górze. Inaczej cię zaknebluję – mówi, kierując Alojzego w stronę schodów – jesteś w klubie, ale musisz odpokutować i zdać kolejny test.

             – Czy to jakaś zmowa? – pytam. – Przecież jesteśmy dziećmi! – wykrzykuję

        – O tym właśnie mówię. – Franek podchodzi i wciska mi kawałek zamkniętej w kulę szmatki w gębę, raniąc podniebienie. Chcę coś powiedzieć, ale bardziej muszę skupić się na oddychaniu przez nos.

             – Pamiętaj, to był pierwszy egzamin– dodaje.

            W końcu stabilizuję oddech i widzę,jak wspólnie z Alojzym odchodzą, zamykając za sobą drzwi do piwnicy. Zostaję sam, kompletnie zaskoczony i z wetkniętym w usta kneblem.

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Mateusz 2017-03-18 16:29:01
@cyklista Bardzo dziękuję za przeczytanie! Druga część opowiadania, stanowiąca zakończenie, zostanie opublikowana w przyszły piątek albo sobotę.
koniczyna 2017-03-18 11:00:09
Panie Mateuszu - super :)
czekamy na jeszcze

i tak wymyśliłam "Don Mateo" - dobre- nie?
cyklista 2017-03-18 07:48:25
Kiedy następna część tej fascynującej opowieści ?

Reklama
  • PRACA | dam
    Restauracja w Zakopanem zatrudni chętną osobę do zmywania. Dobre wynagrodzenie, elastyczny grafik. Mile widziane doświadczenie. 600356497
    Tel.: 600356497
  • PRACA | dam
    Poszukuję opieki do osoby po udarze - kobieta 94 lata; leżąca, komunikatywna. Praca na zmianę co 2 dni (noc+ dzień). Zagwarantowane dobre warunki mieszkaniowe, wyżywienie, pomoc rodziny przy pielęgnacji chorej. SKAWA, stawka 150,00/dobę..
  • PRACA | dam
    POKOJOWA w hotelu 4* w centrum Zakopanego, na umowę o pracę. Mały hotel, spokojna praca. Tel. 889949381
  • PRACA | dam
    Przyjmę BRYGADY NA TYNKI MASZYNOWE. 503 532 680.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię KIEROWCĘ KAT. C (beczkowóz) - Waksmund. 603 656 796.
  • PRACA | dam
    Firma w Zakopanem zatrudni KIEROWCĘ. 604 102 804, 602 285 793, 601 512 211
  • PRACA | dam
    Firma w Zakopanem zatrudni MAGAZYNIERA/-KĘ (praca na noc) i PANIĄ DO SPRZĄTANIA. 604 102 804, 602 285 793, 601 512 211
  • PRACA | dam
    CUKIERNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI EKSPEDIENTKĘ. Tel. 604 102 804, 602 285 793, 601 512 211
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam mieszkanie 50m2 w Zakopanym w centrum w bloku tel. 660797241 b12.pl
    Tel.: 660797241
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ PANIĄ DO SPRZĄTANIA POKOI W PENSJONACIE W ZAKOPANEM. 665 889 365
    Tel.: 665 889 365
  • PRACA | dam
    Firma DREWNEX Spytkowice przyjmie pracowników budowlanych do montażu i budowy domów drewnianych. Praca na montażu i stolarni. 692 193 449.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Poszukuję do wynajęcia mieszkania dla 1 osoby na osiedlu Bór w Nowym Targu. 602 227 159, 606 123 437
    Tel.: 602
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM zatrudni KUCHARZA NA UMOWĘ O PRACĘ. Bardzo dobra płaca. Tel. 791 342 257.
  • SPRZEDAŻ | różne
    SPRZĘT ZIMOWY Z WYPOŻYCZALNI - NARTY, BUTY, KIJKI, SNOWBORDY - w dobrej cenie. 662 370 510.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię Panią do pracy na stoisko pod Gubałówką. 2-3 dni w tygodniu, mile widziane doświadczenie w handlu.. 889 795 800
    Tel.: 889
  • PRACA | dam
    Zatrudnię kierowcę KATEGORII D. Praca w Zakopanem +48 574 255 794.
  • PRACA | dam
    STACJA NARCIARSKA SUCHE k. Poronina zatrudni w gastronomii: GRILL , OBSŁUGA NA KARCZMIE. Praca w miłym zespole! Informacje:600595959.
  • PRACA | dam
    Ośrodek Wypoczynkowy w Zakopanem zatrudni POMOC KUCHENNĄ na umowę zlecenie. Praca całoroczna, 26 zł brutto za godzinę. 664 417 314.
  • PRACA | dam
    Karczma w Zębie zatrudni: KUCHARZA, POMOC KUCHENNĄ, KELNERKI - 606 838 103.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    LAS Z GRUNTEM ROLNYM, 8000 m, obrzeża Zakopanego. 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    PENSJONAT w Kościelisku. 607 506 428.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    Korale naturalne-sznury różnej długości i wielkości,atrakcyjne ceny. 601966713
    Tel.: 601966713
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    Nieruchomość kupie. 691 451 454Ustochow@wp.pl Ustochow@wp.pl
    Tel.: 691
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy na stanowisko kelnera oraz kucharza. Praca od zaraz, na stałe ,dobrze płatna. 600 035 355 tary@interia.eu
    Tel.: 600 035 355
  • PRACA | dam
    KUCHARZ/KA, PIZZER/KA, KELNER/KA, POMOC KUCHENNA z doświadczeniem, do karczmy w Bukowinie Tatrzańskiej. Możliwość zamieszkania. 602755354, 888457083.
  • PRACA | dam
    Restauracja Zakopiańska szuka KELNEREK/ÓW (również śniadaniowych), KUCHAREK/ARZY ŚNIADANIOWYCH i OSÓB ZMYWAJĄCYCH! Świetne warunki pracy, wsparcie zespołu, umowa. 660532732restauracjazakopianska@gmail.com
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracownika do produkcji drożdżówki i pączków. Możliwość przyuczenia. Pełne zatrudnienie i dobra płaca. Piekarnia Raba Wyżna tel. 881933550. 881933550Marcin.talaga@gmail.com
    Tel.: 881933550
  • PRACA | dam
    Akademia Bystrzak poszukuje trenerów zajęć dla dzieci. Zajęcia odbywają się popołudniami oraz w weekendy. Poszukujemy studentów filologii, bądź osób z płynnym angielskim, osób lubiących zajęcia plastyczne oraz trenerów zajęć sportowych dla dzieci.. 797 446 880biuro@nowy-targ.bystrzak.org www.bystrzak.org
    Tel.: 797
  • PRACA | dam
    Centralny Ośrodek Sportu w Zakopanem prowadzi nabór na stanowisko GŁÓWNY KSIĘGOWY. Termin składania ofert: 08.12.2021r. (godz. 12:00). Szczegóły: https://bip.cos.pl/3303/24-11-2021-nabor-na-stanowisko-glowny-ksiegowy
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ ARCHITEKTA, niezbędna znajomość Archicada i dyspozycyjność. Interesujące tematy, dobre honorarium - Tel. 601 544 244
  • PRACA | dam
    STACJA NARCIARSKA POLANA SZYMOSZKOWA zatrudni na sezon zimowy KASJERKI BILETOWE. Wymagana znajomość obsługi komputera. Informacje: 602 198 307
  • PRACA | dam
    STACJA NARCIARSKA POLANA SZYMOSZKOWA zatrudni na sezon zimowy: PRACOWNIKÓW OBSŁUGI KOLEI, PRACOWNIKÓW OBSŁUGI STOKU I NAŚNIEŻANIA, OBSŁUGĘ PARKINGU. Informacje: 601 628 584
  • PRACA | dam
    STACJA NARCIARSKA POLANA SZYMOSZKOWA zatrudni na sezon zimowy do pracy w gastronomii: PIZZERIA, BARMANKI, POMOCE KUCHENNE, OSOBY NA ZMYWAK. Informacje: 693 319 707
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DOM W CENTRUM JABŁONKI. 605 306 294.
  • PRACA | dam
    OŚRODEK WCZASOWY w Zakopanem przyjmie POKOJOWĄ i POMOC KUCHENNĄ na co drugi dzień. Etat. 693 638 619.
  • PRACA | dam
    DOM OPIEKI ZATRUDNI OPIEKUNKI, STAŁA PEWNA PRACA W ZAKOPANEM.. 698-673-260swiatkowska.w@wp.pl
    Tel.: 698
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    KUPIĘ DZIAŁKĘ BUDOWLANĄ LUB ROLNĄ - ZAKOPANE, OKOLICE - 503 070 650.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia dwa pomieszczenia, I piętro, pow. ok 140 m2. Możliwość do dostosowania do osoby wynajmującej - Waksmund. 603 656 796.
  • PRACA | dam
    Recepcjonistka, Kelnerka Hotel w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni kelnerkę, recepcjonistkę. Praca stała zmianowa, elastyczne godziny pracy, posiłki pracownicze. Szkolenie wdrażające, benefity pracownicze.. 507645428. .
    Tel.: 507645428
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | inne
    USŁUGI SPRZĄTAJĄCE od A-Z szybko i solidnie, Margo-Estate www.margo-estate.pl, 666908909 lub 574929321 - Zapraszamy.
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    MARGO-ESTATE Biuro Obrotu Nieruchomościami - Małgorzata Tomala, 606-909-461/ Prowadzenie Inwestycji od A do Z, www.margo-estate.pl
  • PRACA | dam
    "Zakopiańskie TBS" TKGK Sp. z o.o., jako firma zarządzająca budynkami mieszkalnymi wielorodzinnymi, poszukuje do pracy na etacie inspektora nadzoru z uprawnieniami budowlanymi. Oferujemy normowany czas pracy - pełen etat. 509628992 firma@ztbs-zakopane.pl www.ztbs-zakopane.pl
    Tel.: 509628992
    E-mail: firma@ztbs-zakopane.pl
    WWW: www.ztbs-zakopane.pl
  • USŁUGI | budowlane
    Remonty łazienek kompleksowe i profesjonalne wykańczanie wnętrz Firma Tellla Robert Łukasz Tel. 505 966 625
  • PRACA | dam
    NORWEGIA (Oslo) - BUDOWLAŃCY. Zatrudnimy na warunkach norweskich pomocników, tynkarzy, malarzy, dekarzy. Języki obce NIE wymagane - praca tylko z pracownikami z Podhala. Praca całoroczna, również w zimie. Zjazdy do kraju co 1-3 tygodnie (samolot) wg. własnego uznania. Pełna elastyczność co do wyjazdów do kraju. Zarobki od 15-25 Euro /godz. Zapraszamy. Tel. 667 602 602.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
2021-12-07 22:18 Andrzej Poczobut dziennikarzem roku. Wybrał więzienny chleb 2021-12-07 21:50 Ciekawe, czy tak samo parkują u siebie? 1 2021-12-07 21:15 Przyjaciele, których nawet nie znał zagrali dla niego mecz. O życie. 2021-12-07 20:30 Turbacz Trail z Mikołajem czyli biegiem po Gorcach 2021-12-07 19:48 Tajemnicza przesyłka sprawdzona. Na nagraniu widać osobę, która ją dostarczyła (WIDEO) 9 2021-12-07 19:45 Math4you&4me czyli partnerstwo współpracy 2021-12-07 19:30 Nie żyje Zygmunt Pytlik. Pogrzeb w czwartek w Zakopanem 1 2021-12-07 19:24 Kino MCK na dobry początek 2021-12-07 19:00 Nie bierzcie się tą drogą 1 2021-12-07 18:30 Trzewiki męskie - propozycje jesiennych stylizacji 2021-12-07 18:25 Strażacy od zagrożeń chemicznych wezwani do Urzędu Miasta w Zakopanem (WIDEO) 4 2021-12-07 18:15 Każdy może włączyć się w akcję pomocy przedszkolakom z Jazłowca 2021-12-07 17:30 Dramatyczna akcja ratunkowa w przedszkolu w Lipnicy Małej 1 2021-12-07 17:00 Będzie jarmark bożonarodzeniowy i ślizgawka przed ratuszem 2021-12-07 16:50 Słuczka w Nowym Targu. Znamy szczegóły (AKTUALIZACJA) 1 2021-12-07 16:32 W środę rozpoczyna się 1. Festiwal Polskich Filmów Sportowych 2021-12-07 16:16 Ostatni górale promocją Polski 2021-12-07 15:35 Tajemnicza przesyłka w Urzędzie Miasta. Na miejscu są strażacy 2021-12-07 15:15 Pomóżmy pogorzelcom 2021-12-07 15:06 Nowe obostrzenia na święta, nauka zdalna i obowiązkowe szczepienia. Dla kogo? 20 2021-12-07 14:30 Zakopiańczyk nagrodzony w Krakowie 2021-12-07 13:45 Stacja przesunięta - powietrze będziemy badać przy innym Dunajcu 2021-12-07 12:15 Nasz fotoreporter Maciej Jonek z wyróżnieniem w konkursie Żywioł Folkloru 2021-12-07 12:10 Czy warto kupować części i akcesoria rolnicze online? Sprawdź! 2021-12-07 11:30 Gigantyczna bombka choinkowa w parku 2021-12-07 11:30 W powiecie nowotarskim aż 11 zgonów z powodu Covid-19 4 2021-12-07 10:45 W Dolinie Olczyskiej pustki o poranku (WIDEO) 2021-12-07 10:00 Jesienna melancholia 3 2021-12-07 09:15 Spod Giewontu ścieki popłynęły do miejskiej kanalizacji 4 2021-12-07 08:31 W Szczawnicy też baraszkował święty Mikołaj 2021-12-07 08:00 Uwaga! Trudne warunki turystyczne w Tatrach 1 2021-12-06 21:45 Most przez granicę 5 2021-12-06 21:04 Strażacy wezwani do pożaru w Dzianiszu 4 2021-12-06 21:00 Pomóżmy zbudować im dom (WIDEO) 2021-12-06 20:23 Zakopane świątecznie przystrojone. Jak się wam podoba? (WIDEO) 5 2021-12-06 20:15 Patron wilków i pasterzy. Kto to jest? (WIDEO) 2021-12-06 19:30 Szukasz przyjaciela? Może on właśnie czeka w schronisku? 2021-12-06 19:22 Ho ho ho! I doczekali się 2021-12-06 19:04 Z czym kojarzy się wam Jeremy Clarkson? Konkurs dla czytelników 2021-12-06 18:00 Zakopane, dokąd zmierzasz ? 16 2021-12-06 17:30 Załóżmy się o... tunel 3 2021-12-06 17:00 Obrazy haftowane sercem 2021-12-06 16:15 Święty Mikołaj dotarł na Kamieniec (ZDJĘCIA) 2021-12-06 16:00 Dialog o Bożym Narodzeniu 2021-12-06 15:40 Nie dostała odprawy - sama sobie ją wzięła 4 2021-12-06 15:30 Pienińscy flisacy ze świętym Mikołajem 2 2021-12-06 15:00 Mikołajki pod Babią Górą 2021-12-06 14:45 Wszystkie respiratory w zakopiańskim szpitalu zajęte 12 2021-12-06 14:01 Zagrają, by wesprzeć chorego Maksymiliana 2021-12-06 13:34 Części wspólne
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2021-12-05 00:39 1. Teksty Pana Szpilki zawsze były dla mnie ciekawe, regularnie czytam je w "Tatrach". Przy czym ciekawe to za mało powiedziane ! Przede wszystkim wskazujące nowe kierunki myślenia, a więc inspirujące, motywujące do głębokiej refleksji. Zamierzam kupić tę książkę. Dzięki Bogu za takich ludzi :)) 2021-11-16 19:26 2. I bardzo dobrze ,że odbyło się bez rac, wrzasków Bąkiewicza i jego nacjonajistów. Święto Odzyskania Niepodległości, to święto wszystkich, którzy mieszkają w granicach naszego kraju i czują się Polakami. Nie ważne jakiego jesteś wyznania, jakiego koloru skóry i na którą partię głosujesz. Oglądasz skoki narciarskie i alpejski Puchar Świata, hokej, koszykówkę ( w której wielu kolorowych graczy), czy telewizyjne seriale. Polska to nasz wspólny dom. Nie dajmy się dzielić nieodpowiedzialnym politykom. 2021-11-14 23:27 3. Nic tylko siedzieć, opalać się i podziwiać. 2021-11-08 09:59 4. Jeden z górali ze zdjęć prowadzi też busa. Kiedyś jechałem z nim, przed busem zatrzymało się taxi na przystanku, gdzie nie wolno taksówkom stawać. On mało nie doszło do rękoczynów. Pan "piękny góral z obrazka" rzucał kur... i innymi. Po czym po kilkuset metrach sam się zatrzymał w miejscu niedozwolonym, by zabrać turystę. Na moje pytanie czemu to zrobił, mając na względzie sytuację z taxi, powiedział: wie pan, no czasem trzeba. Piękne typy o podwójnej moralności w zależności od sytuacji. W zasadzie mentalność nie zmieniła się wcale od czasów, które opisał J. Kurek w "Księdze Tatry". W jakimś sensie, to takie "krokodyle" człowieka. Potrzeba przynajmniej kilkunastu pokoleń. 2021-11-07 15:58 5. Brawo....Bartłomieju... 2021-11-02 23:52 6. Piękne Tatry :-) 2021-10-26 20:35 7. Uwielbiam takie obrazki, świetnie że wciąż są ludzie którzy podtrzymują pasterskie tradycje. 2021-10-26 20:13 8. cyś ty mnie widziała, cu ci fto pedzioł, ze jo na wiyrsycku, z owieckami siedzioł, ani mi fto godoł, ino jo widziała, jak siy na wiyrsycku. owiecka biylała. 2021-10-24 13:35 9. Izba Regionalna w Sromowcach Wyżnych to super miejsce do odwiedzenia. Polecam każdemu. 2021-10-24 12:27 10. Izba Regionalna w Sromowcach Wyżnych!!
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Pożegnania

Album TP

FILMY TP

Bojcorka