2013-05-05 10:42:05
Stopy wody pod kilem
Nic tak nie krzepi na morzu, jak świadomość, że na lądzie ktoś o nas myśli.
Stopy wody pod kilem. Hmm.. Kiedy dokładnie to powiedzenie weszło w życie, ciężko stwierdzić. W obecnych czasach gdy wszystkie niemal jachty i statki są wyposażone w skomplikowane systemy namierzania satelitarnego czyli GPS-y, radary czy sonary, ciężko wpaść na wystającą skałę czy mieliznę. Choć tzw. niedzielnym żeglarzom ..a takich niestety nie brakuje, ot choćby przy okazji Majówki, którzy stadami, obładowani piwem i wódą, jadą nad jeziora i wydobywają z głębi swego jestestwa jakąś błędną, tlącą się świadomość iż drzemie w nich duch normandzkiego wojownika, często przytrafiają się absurdalne historie. Jednak na morzu rzadko można spotkać takich nieodpowiedzialnych ludzi. I dobrze. Budzi ono podświadomie respekt. Wg. mnie uprawianie żeglarstwa (szczególnie tego morskiego) to balansowanie na krawędzi światów. Świata żywych i umarłych, świata dobra i zła, świata odwagi i strachu, świata snu i jawy, świata ciężkiej, mozolnej, twardej pracy i świata absolutnie niezwykłych, pozytywnych stanów psycho-emocjonalnych, świata prostych prawd, gdzie tak znaczy tak a nie znaczy nie. Taką surową dyscyplinę, graniczącą z ascezą, niewątpliwie mogą odczuwać żeglarze biorący udział w regatach samotników dookoła świata, jak np. Vendée Globe- czapki z głów (choćby dla Polaka Zbigniewa Gutkowskiego, który w tym roku wystartował w tych regatach lecz w okolicach Wysp Kanaryjskich doznał poważnej awarii steru, która wykluczyła go z dalszych zmagań). Bardzo podoba mi się stwierdzenie dotyczące żeglarzy, iż są oni: czcicielami słońca. Bo ma w sobie żeglarstwo coś niesamowitego, wciągającego, romantycznego, hartującego, powodującego, że współczesny, coraz bardziej rozpieszczony człowiek, może poczuć „prawie” dokładnie smak tej samej walki z otchłanią wszechoceanu, jaki odczuwali nasi przodkowie 50, 300 czy 1000 lat temu. Bo tak jak góry się nie zmieniają, wszechocean tak samo nie zmienił się. Siła żeglarza tkwi w jego mądrości, odpowiedzialności, doświadczeniu i odwadze. To kompilacja wielu czynników, ale kiedy już wypływamy, nasi przyjaciele wołają do nas: stopy wody pod kilem. Dlaczego? Byśmy bezpiecznie przechodzili wszystkie niebezpieczeństwa. Dlatego żebyśmy mieli tą symboliczną stopę (ok. 30 cm.) pod kilem (najniższą częścią jachtu), dzielącą nas z dnem morza. Czytałem ostatnio książkę Tony’ego Horwitza pt. „Błękitne przestrzenie. Śladami Jamesa Cooka”. Oto co przytrafiło się dzielnej załodze „Endeavouera” wczesnym latem 1770 roku:
„Cook odpłynął dalej, ku bezpiecznemu, jak mu się wydawało, otwartemu morzu, „przy dobrym wietrze i pięknym świetle księżyca”. Sondujący głębokość wody marynarz rzucił obciążoną ołowiem linę, dla określenia głębokości. „Całkiem nagle- pisze Cook- mieliśmy 12, 10, 8 sążni” (1 sążęń-6 stóp czyli 6 razy 30,48 cm- przyp.red. Stosuję skalę angielską ponieważ to właśnie ona zdominowała światową nawigację). Potem woda zrobiła się nagle głęboka; tuż przed jedenastą sondujący zawołał, że osiąga bezpieczne siedemnaście sążni (trzydzieści jeden metrów). „Zanim człowiek przy ołowiance zdołał ją ponownie rzucić- zanotował kapitan- statek dotknął dna i uwiązł”. Utknięcie na mieliźnie było związanym z żeglowaniem niebezpieczeństwem, którego osiemnastowieczni marynarze się bali, ale którego nie uważali za zagrożenie dla życia. Jednak „Endeavour” nie osiadł na przybrzeżnych skałach czy piasku. Zawisł, trzynaście mil (mila morska- 1852 m.- przyp.red.) od brzegu, na wypiętrzeniu największej na świecie koralowej struktury, Wielkiej Rafy Koralowej. Banks, obudzony wstrząsem, opisał „wyraźnie słyszalny”, przerażający odgłos: szorowanie drewna po koralu, którego „ostre szpice i twarde części niemal natychmiast przebiły dno statku”. Fale miotały statkiem o rafę, tak gwałtownie trzęsąc „Endevaourem”, „że ledwie można się było na nogach utrzymać”. Pracujący wysoko marynarze, szybko i po ciemku refujący żagle, musieli się czuć, jakby ktoś usiłował strząsnąć ich z drzewa”.
Szczęśliwie marynarze Jamesa Cooka przetrwali dramatyczne chwile na Wielkiej Rafie Koralowej, by znów wyruszyć dalej, w stronę Papui Nowej Gwinei. Kończąc tym niewątpliwie optymistycznym akcentem, wychodząc z założenia, że lepiej zostawić niedosyt niż zanudzać słuchacza, życzę wszystkim, aby nikt z was nie wpadł na mieliznę.
-
PRACA | dam
DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 590 578 689. -
USŁUGI | inne
SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662. -
PRACA | dam
Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
Tel.: 888267329 -
PRACA | dam
Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
Tel.: 601 453 970 -
PRACA | dam
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Nowy Targ -sprzedam działkę usługowa 8235 m2 z uregulowanym dojazdem okolice stacji paliw przy drodze na Białkę Tatrzańska. 660797241 www.b12.pl
Tel.: 660797241 -
SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA LOKALE USŁUGOWE/BIUROWE - ul. Kościeliska (I p.), obok przejścia podziemnego. 509 25 44 55. -
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098. -
PRACA | dam
Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl. -
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46 -
SPRZEDAŻ | zwierzęta
ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465. -
PRACA | dam
Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl -
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325. -
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796. -
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33 -
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678 -
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284. -
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.












