Książkę rozpoczyna opis jednego z najpiękniejszych tatrzańskich widoków – panoramy z Gęsiej Szyi. Autor wymienia kolejne widoczne szczyty i doliny, a każda z nich jest pretekstem do osobistego wspomnienia, anegdoty, historycznej opowieści, poetyckiego cytatu. Herz ogarnia osobistą pamięcią czas od 1938 roku po współczesność. Opowiada o Tatrach sprzed powstania parku narodowego, przypomina Zakopane lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych i odnosi się, czasem krytycznie, do współczesnego kształtu miasta.
Ale najważniejsze pozostają tatrzańskie zwierzęta i ich tytułowe świsty i pomruki. Poszczególne rozdziały poświęcone są najważniejszym mieszkańcom Tatr: świstakom, kozicom, niedźwiedziom, rysiom i wilkom. Ale Herz podgląda także jelenie na rykowisku, orły, pluszcze, płochacze i pomurniki. Pisze o nich ze swadą i czytelną emocją. A jego przewodnikami w świecie tatrzańskiej przyrody są miejscowi przyrodnicy związani z Tatrzańskim Parkiem Narodowym, którzy w Tatrach spędzili życie: Wojciech Gąsienica-Byrcyn, Franciszek Łukaszczyk, Andrzej Kapłon i inni.
Autor obficie cytuje starszą literaturę przedmiotu, wyłuskując z niej fragmenty ciekawe, anegdotyczne, czasem mało znane. Opowiada o zjawiskach dziś już historycznych – o dawnych tatrzańskich polowacach, o wypasie owiec i pierwszych regulacjach prawnych mających na celu ochronę przyrody. Książkę ilustrują archiwalne i współczesne czarno-białe zdjęcia Tatr i tatrzańskich zwierząt.
Marek Grocholski, redaktor naczelny kwartalnika „Tatry” tak napisał o tej książce: „Inteligenci warszawscy ukrywają się dzisiaj za parawanem ironii i szyderstwa” – pisze Lechosław Herz, wspominając swoją wizytę w zakopiańskim Muzeum Kornela Makuszyńskiego. I dalej stwierdza, że „słodycz i szlachetność” w pisarstwie „pana Kornela”, chociaż niemodne i dla wielu nieznośne, są mu jednak bliskie. „Świsty i pomruki” nie szydzą, nie skandalizują, nie łamią żadnego tabu. Prosta, szczera opowieść – trochę zabarwiona nostalgią – o górach, które autor kocha, i o dzikich zwierzętach, którymi jest zafascynowany. Aktor z zawodu, przyrodnik amator, przyznaje otwarcie: „nie wstydzę się tego wzruszenia, które towarzyszy wędrówce”. Skorzysta na tym wzruszeniu czytelnik. Spędzi kojące chwile w tatrzańskich ostępach. I może pomyśli, że świat jest piękny i wcale jeszcze nie zwariował."
Staranna redakcja pozwoliłaby na uniknięcie kilku pomyłek. Bo przecież Dolinka Kołowa nie leży w Dolinie Kieżmarskiej tylko w Jaworowej, po drugiej stronie grani. Schronisko w Dolinie Chochołowskiej należało do rodziny Blaszyńskich, a nie Błeszyńskich, a Wojciech Bukowski polował na niedźwiedzia na Bobrowcu, a nie Borowcu.
Ale mimo tych drobnych usterek, potoczysta, pełna miłości dla przyrody gawęda tatrzańska Lechosława Herza, jest godna polecenia jako znakomite wprowadzenie w świat tatrzańskiej przyrody. Przedstawia jej bogactwo i unikatowość, uczy jak się w niej i wobec niej zachować, pokazuje jak się nią autentycznie cieszyć. Nasz stosunek do przyrody jest jedną z miar naszego człowieczeństwa. Szczególnie dziś warto o tym pamiętać.
Lechosław Herz – urodzony w 1935 roku w Krakowie, Galicjusz od pół wieku mieszkający w Warszawie, popularyzator urody nizinnego Mazowsza wciąż wierny Tatrom, którym ofiarował sporą część młodości. Autor kilkuset artykułów i esejów, przewodników turystycznych oraz książek poświęconych przyrodzie i szeroko pojętemu krajoznawstwu, m.in. Puszcza Kampinoska, Mazowsze, Tatry i Podtatrze, Wardęga. Opowieści z pobocza drogi, Klangor i fanfary. Opowieści z Mazowsza oraz Podróże po Mazowszu. Wieloletni członek Rady Naukowej Kampinoskiego Parku Narodowego i Regionalnej Rady Ochrony Środowiska, inicjator powołania Nadbużańskiego Parku Krajobrazowego, wnioskodawca utworzenia kilkunastu rezerwatów przyrody. Zaprojektował około dwóch tysięcy kilometrów szlaków znakowanych turystycznych, m.in. na terenach Parków Narodowych Kampinoskiego i Wigierskiego. Odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym i Srebrnym Krzyżem Zasługi, odznakami Zasłużony Działacz Kultury i Zasłużony Działacz Turystyki, a także Odznaką Honorową „Za Zasługi dla Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej” przyznaną przez Ministra Środowiska.
Spotkanie odbędzie się w sobotę 16 września o godzinie 17:00 w kinie Miejsce przy ulicy Orkana 2 (z tyłu budynku kina Sokół, w przyziemiu, wejście od ulicy Orkana. Zapraszają: Burmistrz Miasta Zakopanego, Wydawnictwo Czarne, Muzeum Tatrzańskie oraz Fundacja "Zakopiańczycy. W poszukiwaniu tożsamości." Wstęp wolny. Książka w promocyjnej cenie. Zapraszamy.
Lechosław Herz, Świsty i pomruki. Sceny tatrzańskie. Wydawnictwo Czarne, Wołowiec, 2017, 168 s.: il.; (SERIA ZAKOPIAŃSKA).