2022-12-07 10:59:46

Odeszli

Nie żyje Jan Nowicki, aktor, pisarz, poeta - legendarny Wielkim Szu, tak oswajał śmierć

Zmarł Jan Nowicki, aktor, pisarz, poeta, ze swoimi czytelnikami spotykał się w Zakopanem m. in. w willi "Astoria", gdzie mówił m. in. o tym jak oswaja śmierć.

Jan Nowicki nie żyje. Aktor zmarł w wieku 83 lat. Jego syn Łukasz Nowicki, aktor i prezenter potwierdził smutną informację na portalu Plejada.pl poświęconym życiu gwiazd https://plejada.pl/newsy/jan-nowicki-nie-zyje-aktor-mial-83-lata/b55z4ty

O Janie Nowickim pisaliśmy w Tygodniku Podhalańskim głównie przy okazji jego wizyt w Zakopanem i na Podhalu, gdy ostatnimi czasy spotykał się z miłośnikami swej pisarskiej i poetyckiej twórczości. 

"Piosenki Wielkiego Szu" - to artykuł powstały po spotkaniu w "Astorii". 

Piosenki Wielkiego Szu

Bieda i czas komunistycznej cenzury był dla sztuki, teatru, aktorstwa dużo lepszy niż okres kapitalistycznej prosperity. Bo artyści w PRL tworzyli swe historyczne dzieła dla myślącej i wymagającej publiczności. - Dziś seriale odmóżdżają ludzi - podkreśla Jan Nowicki.

Zagrał w 240 filmach. Kinomani wysoko cenią jego popisowe role w niezapomnianych filmach, jak "Wielki Szu" "Magnat", "Spirala" czy "Sanatorium pod Klepsydrą". On sam chętniej wspomina swe teatralne kreacje z przedstawień Jarockiego, Wajdy czy Swinarskiego. Nic dziwnego. Teatralną kolebką artysty przez 30 z górą lat był Stary Teatr w Krakowie. Na deskach krakowskiej sceny zagrał dziesiątki ważnych ról. Jak Stawrogina w "Biesach", Rogożyna w "Nastazji Filipownej", Artura w "Tangu" czy księcia Konstantego w "Nocy listopadowej". Weszły do kanonu historii polskiego teatru. Dziś znakomity aktor Jan Nowicki chętniej sięga po pióro. Napisał m.in. "Między niebem a ziemią", "Mężczyzna i one", "Białe walce", "Dwaj panowie". Pisze wiersze, teksty piosenek i kolęd.
 Właśnie wydał swą kolejną książkę "Piosenki. Czasem wiersze". Zakopiańska publiczność miała okazję spotkać się z autorem w Willi Literatów "Astoria" na promocji nowego tomiku. Przybyłych gości witała w gościnnych progach Bożena Skupień, szefowa "Astorii", a rozmowę o sztuce, pisaniu i aktorstwie prowadziła z artystą Bożena Gąsienica, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Zakopanem.

 Karty, kobiety i piwo

Jan Nowicki w ten czwartkowy wieczór ożywił złote czasy Starego Teatru w Krakowie, czasy wspaniałych przedstawień i wspaniałej publiczności. - Wtedy to była wielka przyjemność być aktorem, dziś to przyjemność byle jaka. Moja miłość do literatury zawsze była ogromna. Stawiam ją najwyżej ze wszystkich sztuk, po niej widzę muzykę, malarstwo, a film, film to w zasadzie biznes - podkreślił Jan Nowicki.
Przypomniał, że pochodzi z małej mieściny Kowal na Kujawach. Tam, zataczając wielkie koło, przeprowadził się, opuszczając na stare lata Kraków. - Wyszedłem z małej mieściny i biedy tak wielkiej, że w latach 50. nie stać nas było nawet na marzenia - wspomina Jan Nowicki. - U nas wszyscy musieli mieć zajęcie, żeby coś jeść. W miasteczku nic nie było poza kinem objazdowym i biblioteką.

Dlatego młody Janek dużo czytał. Czytał kiedy i gdzie się dało. Nawet dzieła, których wtedy nie rozumiał. Jak matka widziała go zbyt często z książką, to ścierką przeganiała chłopaka, wołając za nim, że od tego czytania niechybnie zgłupieje. Po zakończeniu edukacji dyrektorka wysłała go do szkoły teatralnej w Łodzi. - Wyrzucili mnie z niej szybko, bo aktorstwo kojarzyło mi się głównie z kartami, kobietami, piwem. Potem się okazało, że to poważna robota. Powiem nieskromnie, że poszło mi w tym nieźle. Dzięki mojej ciężkiej pracy.

Po nieudanym starcie rok odpracował w kopalni. Po czym wybrał krakowską szkołę teatralną. - W Krakowie zrozumiałem, że zawód aktora to piękny zawód dla ludzi myślących, który wymaga rozumu, przygotowania, zdrowia. Po latach zostałem dziekanem. W gabinecie nie bywałem nigdy. Uczyłem, byłem dobry. Wprowadziłem pewne innowacje. Powiedziałem, że nie chcę pieniędzy za uczenie, bo ja nie jestem żaden profesor. Chcę doprowadzić do sytuacji, kiedy ze studenta będzie powstawał aktor, a z aktora będzie rodzić się pedagog. Nie cierpię nadmiernych autorytetów, zwłaszcza starszych, którzy uważają, że wszystko wiedzą. Ale nie cierpię też młodzieży, która uważa, że wszystko jest przed nią. Przed każdym jest tyle, ile jest - podkreśla Jan Nowicki.

Bajecznie biedne czasy

Dodaje, że Kraków to dziwne miasto. Gdy ktoś go pyta, jaka jest różnica między Krakowem a Warszawą, to mówi mu otwarcie, że w grodzie Kraka życie ma ludzki wymiar. Przykładowo Jan Nowicki siedzi sobie nad piwem w Vis a Vis na Rynku. Z siedziby Tygodnika Powszechnego w skromnej sutannie przechodzi kardynał Macharski z Tygodnikiem pod pachą. Mówi aktorowi szczęść Boże. Aktor odpowiada szczęść Boże. Kardynał pyta: co pan robi, panie Janku? -  A ja, że nic nie robię. To ma pan rację. Szczęść Boże. Jak ja zobaczę Glempa z Trybuną Ludu pod pachą na placu Konstytucji to możemy mówić, że jesteśmy równi. Kraków po wojnie tylu wspaniałych ludzi przygarnął - dodaje Jan Nowicki.

W Krakowie spotkał swego najlepszego przyjaciela, Piotra Skrzyneckiego, twórcę kabaretu Piwnica pod Baranami. Była Ewa Demarczyk, Zygmunt Konieczny, Preisner. - Czasy niezwykłe: obok nas był Tadeusz Kantor ze swym teatrem Cricot 2, parę metrów dalej Teatr Stary. Dla sztuki nie było lepszych czasów niż komuna. Okres zniewolenia. Niezwykły Kraków, niezwykły czas dla sztuki. Komuniści na sztukę pieniądze dawali i można było sobie jaja z komuchami robić, nawet z tą ich cenzurą. Żyło się nam w tym Krakowie bajecznie, a przy tym byliśmy cudownie biedni - dodaje aktor.
Przypomina, że wtedy nikt nic nie miał. Dzieci popularnych aktorów rodziły się w wynajętych pokojach. Człowiek nie był narażony na chałturę, bo panował kult teatru. Gdy grał w teatrze u Jarockiego w "Procesie" Kafki Józefa K.,  miał propozycję pracy w serialu "Czarne chmury". Mimo że wtedy w garderobie spał na dmuchanym materacu, do głowy mu nie przyszło, żeby grać w serialu. A serial dla niego wtedy oznaczał niebotyczne pieniądze. Stać by go było na kilka willi. - Tyle że teatr był dla nas i dla widzów kościołem. Widz był wymagający. Pod Starym Teatrem kolejki ustawiały się o 5 rano. Przez 12-13 lat graliśmy jedną sztukę. Jeździliśmy z nią po świecie, wiedząc, że jesteśmy goście - mówi Jan Nowicki. - Dziś, jak się zaczyna liczyć frekwencja, czy ile zarobimy, to jest koniec. Seriale zrobiły z ludzi półidiotów. Ja próbowałem w jednym zagrać, ale jak przeczytałem scenariusz, to to było tak bezdennie głupie, że odmówiłem. Pytam aktora, po co gra w takim gównie, a on, że musi zarobić na mieszkanie. To ja go pytam, po co ci mieszkanie. Po co ci pieniądze. One przyjdą za tobą.

Rozmowy do rana

Podkreśla, że takich ludzi jak Piotr Skrzyneckie już nie ma i się nie pojawią. Z uśmiechem dodaje, że w tamtych czasach piło się nieprawdopodobnie pięknie wódkę. Potrafił z Piotrem rozmawiać dwie doby. - Dziś nikt nie pije wódki, trzymają w ręku drinki, jak ktoś wypije dwie setki, to zaczyna gadać głupoty. A myśmy grzali do 3 nad ranem, potem się wstawało i szło do pracy na próbę. Człowiek był ogolony i wyświeżony, bo próba o 9 - mówi artysta.

 Był przy tym w sztuce niesamowity wysyp talentów, okres świetnych reżyserów niczym w piłce czas orłów Górskiego. W teatrze to był czas Konrada Swinarskiego, Andrzeja Wajdy, Jerzego Jarockiego.

Zdaniem artysty kobiety, choć są wspaniałe i niezwykłe, to nie potrafią tak się przyjaźnić jak mężczyźni. Próbował się ich nauczyć, napisał nawet książkę "Mężczyzna i one". Uczył się tych swoich kobiet wytrwale. Z Barbarą Sobottą ma syna, aktora Łukasza Nowickiego. Z Ireną Paszyn ma córkę. Przez blisko 30 lat związany był z węgierską reżyserką Mártą Mészáros. Jego żoną przez 6 lat była Małgorzata Potocka. W 2016 r. zawarł związek małżeński z Anną Kondratowicz.

- Z Piotrem łączył mnie taki układ, że on kochał moje kobiety, a ja musiałem z nimi spać. To była wielka przyjaźń. To był najbliższy mi na świecie człowiek. I on raptem umiera. Ktoś mi odciął tlen. Nie miałem się z kim spotykać - wspomina Jan Nowicki. Wtedy krakowski jeszcze "Przekrój" zaproponował mu prowadzenie rubryki. Zaczął pisać do Piotra Skrzyneckiego listy. Jeden nawet był z Zakopanego. Pisał do niego listy z podróży, ale głównie o tym, co się dzieje w Krakowie. Poprosił go, by odpisywał, co się dzieje z nim. Czy w tym niebie anioły mają zęby, czy nie, czy spotyka Bacha, czy nie spotyka. Pisał tak pięć z górą lat tydzień po tygodniu. Te listy pozwoliły wskrzesić pamięć o twórcy Piwnicy pod Baranami. - Myśliwski mówi, że trwałość pamięci jest miarą rozpaczy, a rozpacz to nic innego, jak długi, cierpliwy związek człowieka z samym sobą. Trzeba pamiętać - dodaje Jan Nowicki.

Oknem do nieba

Wspominał w "Astorii", jak powstała jego pierwsza piosenka. Dostał zamówienie z "Przekroju". Pytał Zbigniewa Książka, lecz twórca uświadomił mu, że piosenkę to się pisze ze trzy miesiące, że to poważna sprawa.  - Ja mówię, że to na jutro, do "Przekroju". To sam zgarnąłem okruchy ze stołu, przeżegnałem się i zaczynam. Wiedziałem, że muszą być daty. Musi być trup. Tak powstała piosenka "Konwalie, bzy albo pet" - przypomniał Jan Nowicki.

Opowiadał, jak na prośby Zbigniewa Preisnera pisał "Kolędę na koniec wieku" dla Jacka Wójcickiego. O tym, jak powstała książka "Piosenki. Czasem wiersze". Miewa kryzysy. Przez 10 lat uprawiał felietonistykę, pisał do różnych gazet. Gdy nachodził kryzys, to sięgał po "Fakt", tam zawsze znalazł coś ciekawego, że np. góral sobie obciął ptaka. I wracał do pisania. Podkreśla, że wie doskonale, czym jest prawdziwa literatura, nie ma aspiracji, by swe pisanie stawiać na półce obok Hrabala czy Gogola. Dlatego powstały "Piosenki. Czasem wiersze".

Podkreśla, że zna się na starości, a powoli zaczyna się znać na śmierci. - Przecież nie jestem idiotą, a już przy moim sposobie traktowania organizmu to już moment tuż, tuż. Cała moja korespondencja z Panem Piotrem to jest oswajanie śmierci. To nie pani z kosą, tylko aksamitna dziewczyna. Nie można się jej bać, nie można się bać piekła. Piekło jest tutaj, wystarczy posłuchać, co w telewizji z nauczycieli zrobili. Tak sponiewierać ludzi. Przecież każdy debil wie, że są trzy rzeczy ważne: zdrowie, bezpieczeństwo i oświata. Jak ich nie ma w kraju, to taki kraj nie ma sensu. Ale jak to przetłumaczyć tym tłumokom? Koniec świata.

Autor przypomniał, dlaczego zostawił w książce dużo białych kartek, celowo czystych. Po to, by ewentualny czytelnik, jak mu się znudzą jego wiersze, mógł sobie sam napisać lepsze.

Dziś nie mieszka w Krakowie. Wrócił do rodzinnej miejscowości, zadając kłam stereotypom, że starych drzew się nie przesadza. Jego zdaniem powinno się przesadzać wyłącznie stare drzewa. Bo trzeba poznawać nowych ludzi, być w nowych miejscach, bo to rozwija. Należy robić to, czego się jeszcze nie umie. Zagrał ponad 240 filmów, setki ról,  doskonale opanował aktorski fach. Miał już tego serdecznie dosyć. Dlatego rzucił aktorstwo. Choć wciąż ma propozycje. - A pisać nie umiem. Dla starego gościa to rzecz fascynująca robić coś, czego się nie umie. Kraków, dziwne miasto, wampiryczne, piękny, leniwy, roztańczony. Nie można mieszkać w jednym mieście jak w złotej klatce. W tych samych knajpach, te same twarze. W Krakowie jest jeszcze taki zwyczaj, że jak się człowiek zestarzeje, to mówią do ciebie mistrzu. To ja zawsze odpowiadałem niezmiennie: słucham, Małgorzato. Na początku śmiali się jeszcze. Ale teraz ludzie tak zgłupieli, że przestali rozumieć Bułhakowa - podsumowuje Jan Nowicki.

Z sentymentem wspomina noce, gdy po piwnicznych występach wracali do mieszkania Piotra Skrzyneckiego na placu Na Groblach i wchodzili przez okno. Dziś na dole jest  bank. Ale u góry dostrzec można nieotynkowany fragment kamienicy, doniczki z pelargoniami. Jak dawniej. Wystarczy spojrzeć wyżej, w niebo.


Jan Nowicki urodził się 5 listopada 1939 r. w Kowalu. Był aktorem teatralnym, filmowym i telewizyjnym, reżyserem teatralnym, pedagogiem, felietonistą, pisarzem i poetą. Zagrał niemal 200 ról w teatrze telewizji i filmowych, a sławę przyniosły mu role m.in. w "Wielkim Szu", "Magnacie" i "Spirali".


Rafał Gratkowski

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
krzysiekzG. 2022-12-07 13:21:39
Przeżył życie znakomicie .Był chyba świetnym aktorem na tej scenie, którą nie rządzi człowiek.
Dziadek 2022-12-07 11:27:10
Wielki Szu spoczywaj w pokoju
  • PRACA | dam
    POMOC KUCHENNA DO PENSJONATU NA OKRES LETNI. 602 534 193.
  • PRACA | szukam
    OPIEKUNKA MEDYCZNA szuka pracy. 883 465 585.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379.
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • PRACA | dam
    NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    MERCEDES BENZ 1.5 benzyna, stan bdb. 698 572 263.
  • PRACA | dam
    PRACA DODATKOWA DLA MŁODEJ ENERGICZNEJ OSOBY - Zakopane - 602 441 440.
  • ZDROWIE I URODA
    MOJA PRZESTRZEŃ ZDROWIA - mgr MONIKA ODRZYWOŁEK. Masaż terapeutyczny, powrót do sprawności po kontuzjach i operacjach, praca z napięciami mięśniowymi i przeciążeniami, terapia blizn. WIZYTY DOMOWE: 601 772 831
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie pilnie działki budowlane w Kościelisku , Zakopane mogą być z budynkami tel 660797241.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    WIZY USA, WYJAZDY, ZIELONA KARTA. 501 809 644
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy kucharza/pomoc kuchenną w restauracji w Dolinie Kościeliskiej.. 723 997 045 harnas@harnas.eu
    Tel.: 723
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • BIZNES
    DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
    Tel.: 668
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-01 21:33 Parada Gazdowska w Ludźmierzu (ZDJĘCIA) 1 2026-02-01 21:00 Zakopane. Ostatki kolędowe z Hanką Rybką (WIDEO, ZDJĘCIA) 1 2026-02-01 20:00 Kościelisko to nie wysypisko. Gastronomiczne odpady z Krupówek trafiają do lasów 1 2026-02-01 19:30 Wypadek samochodowy na Stylhynie 2026-02-01 19:19 Pożar garażu w Zakopanem 2026-02-01 19:13 Studniówka maturzystów Liceum Ogólnokształcącego im. Balzera w Zakopanem (WIDEO) 1 2026-02-01 18:57 Mroźne kumoterki w Ludźmierzu (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-02-01 17:59 Zakopane najcieplejszym miastem w Polsce, a w Tatrach było jeszcze cieplej 2026-02-01 17:00 Największa tego typu inwestycja pod Giewontem 10 2026-02-01 16:00 Przed nami 54. Góralski Karnawał 2026-02-01 15:00 Nowe wyzwania Strefy Schengen. Polsko-słowacki projekt zainaugurowany w Nowym Targu 1 2026-02-01 14:20 Dwa pieski porzucone w lesie tymczasowo zabezpieczone przez sołtysa 3 2026-02-01 14:00 Opowieść z pogranicza folk horroru i kryminału. Mamy dla Was książki 2026-02-01 13:30 Tatry skąpane w słońcu. Zimowy krajobraz zachwycał na Bachledzkim Wierchu 1 2026-02-01 13:00 Janina Maślanka. Światło sercem na szkle malowane 2026-02-01 12:30 Snowboardzista chciał zjechać z Rysów. Ostatecznie interweniował TOPR 7 2026-02-01 12:03 Ferie na biegówkach w Nowym Targu. Bezpłatny kurs dla najmłodszych 1 2026-02-01 11:30 Uwaga, rodzice maturzystów Liceum im. Balzera 1 2026-02-01 10:59 -15,5 st. C. w Poroninie, kolejne dni będą coraz cieplejsze (WIDEO) 1 2026-02-01 10:33 SPRZEDAM MIESZKANIE w Krakowie, świetna lokalizacja 2026-02-01 10:00 Trzeci sparing, pierwszy remis i pierwszy transfer 1 2026-02-01 09:00 Inwestycja na Kamieńcu coraz bliżej finału 9 2026-01-31 22:00 Nie ma Zakopanego bez Liceum im. Kenara. Wernisaż pełen talentu w Stacji Kultura (WIDEO) 2026-01-31 21:00 Koniec pobłażania dla piratów drogowych. Za chwilę surowsze przepisy i nowe uprawnienia Policji 16 2026-01-31 20:30 Sport w komendzie 1 2026-01-31 20:00 Ferie na Podhalu. Mniej turystów, mniej zdarzeń, wzmożony ruch na zakopiance (WIDEO) 2026-01-31 19:00 Studniówka maturzystów Zespółu Szkół Budowlanych im. dra Władysława Matlakowskiego w Zakopanem (WIDEO) 5 2026-01-31 18:00 Folki Polki, wielki świat mody i smutek w oczach piesków z schroniska na Kokoszkowie 1 2026-01-31 17:16 Nietrzeźwy kierowca zatrzymany w Zakopanem. Czujność strażników zapobiegła zagrożeniu 6 2026-01-31 17:00 Uporczywie nękał kobietę. Już został aresztowany 2026-01-31 16:00 Jest ostrzeżenie przed silnym mrozem 4 2026-01-31 15:30 Zmiany w komunikacji miejskiej od 1 lutego 2026 roku. Nowa trasa linii 17 6 2026-01-31 15:00 W kolejce do kolejki na Kasprowy nikt nie stoi, a na górze bajka 3 2026-01-31 14:29 Awaria w Ochotnicy Górnej. Nie ma prądu 2 2026-01-31 14:00 Górale na kongresie Brauna 36 2026-01-31 13:00 To dziś najcieplejsze i jedno z najpiękniejszych miejsc w Polsce (WIDEO) 2026-01-31 12:20 Brak prądu w części Zakopanego. Wyciąg na Harendzie w trybie awaryjnym (WIDEO) 3 2026-01-31 12:00 Atak na bankomat i spalone auto, mamy oświadczenie policji po nocnym wybuchu w Murzasichu (WIDEO) 1 2026-01-31 11:00 Butelkomat to nie śmietnik. Apel do mieszkańców i turystów 10 2026-01-31 10:03 Między Tatrami a pamięcią. "Kolekcja", czyli nowe nabytki Muzeum Tatrzańskiego (WIDEO) 2026-01-31 08:55 Uszkodzony bankomat w Murzasichlu. Policja zabezpieczenia ślady 2026-01-31 08:00 Burmistrz o sylwestrze. Było bardzo bezpiecznie. Duże zasięgi 10 2026-01-30 21:45 Uwaga, rodzice maturzystów zakopiańskiej Budowlanki oraz Liceum im. Balzera! 2026-01-30 21:45 Pięć razy musiałem jeździć do wulkanizatora 17 2026-01-30 21:00 W niedzielę protest na zakopiance 2 2026-01-30 20:30 Wizyta minister Aleksandry Gajewskiej na placu budowy żłobka w Zakopanem 10 2026-01-30 20:00 Straż Miejska w Zakopanem rozpoczęła akcję usuwania wraków 10 2026-01-30 19:30 Zajrzyjcie w weekend do Centrum Lawinowego na Kalatówkach 2026-01-30 19:00 Trump zachwyca się miłym putinem, Rosja odpowiada rakietami na Chersoń 24 2026-01-30 18:00 Nowy Targ zmodernizuje infrastrukturę komunalną. Blisko 70 mln zł dofinansowania
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama