2022-12-07 10:59:46

Odeszli

Nie żyje Jan Nowicki, aktor, pisarz, poeta - legendarny Wielkim Szu, tak oswajał śmierć

Reklama

Zmarł Jan Nowicki, aktor, pisarz, poeta, ze swoimi czytelnikami spotykał się w Zakopanem m. in. w willi "Astoria", gdzie mówił m. in. o tym jak oswaja śmierć.

Jan Nowicki nie żyje. Aktor zmarł w wieku 83 lat. Jego syn Łukasz Nowicki, aktor i prezenter potwierdził smutną informację na portalu Plejada.pl poświęconym życiu gwiazd https://plejada.pl/newsy/jan-nowicki-nie-zyje-aktor-mial-83-lata/b55z4ty

O Janie Nowickim pisaliśmy w Tygodniku Podhalańskim głównie przy okazji jego wizyt w Zakopanem i na Podhalu, gdy ostatnimi czasy spotykał się z miłośnikami swej pisarskiej i poetyckiej twórczości. 

"Piosenki Wielkiego Szu" - to artykuł powstały po spotkaniu w "Astorii". 

Piosenki Wielkiego Szu

Bieda i czas komunistycznej cenzury był dla sztuki, teatru, aktorstwa dużo lepszy niż okres kapitalistycznej prosperity. Bo artyści w PRL tworzyli swe historyczne dzieła dla myślącej i wymagającej publiczności. - Dziś seriale odmóżdżają ludzi - podkreśla Jan Nowicki.

Zagrał w 240 filmach. Kinomani wysoko cenią jego popisowe role w niezapomnianych filmach, jak "Wielki Szu" "Magnat", "Spirala" czy "Sanatorium pod Klepsydrą". On sam chętniej wspomina swe teatralne kreacje z przedstawień Jarockiego, Wajdy czy Swinarskiego. Nic dziwnego. Teatralną kolebką artysty przez 30 z górą lat był Stary Teatr w Krakowie. Na deskach krakowskiej sceny zagrał dziesiątki ważnych ról. Jak Stawrogina w "Biesach", Rogożyna w "Nastazji Filipownej", Artura w "Tangu" czy księcia Konstantego w "Nocy listopadowej". Weszły do kanonu historii polskiego teatru. Dziś znakomity aktor Jan Nowicki chętniej sięga po pióro. Napisał m.in. "Między niebem a ziemią", "Mężczyzna i one", "Białe walce", "Dwaj panowie". Pisze wiersze, teksty piosenek i kolęd.
 Właśnie wydał swą kolejną książkę "Piosenki. Czasem wiersze". Zakopiańska publiczność miała okazję spotkać się z autorem w Willi Literatów "Astoria" na promocji nowego tomiku. Przybyłych gości witała w gościnnych progach Bożena Skupień, szefowa "Astorii", a rozmowę o sztuce, pisaniu i aktorstwie prowadziła z artystą Bożena Gąsienica, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Zakopanem.

 Karty, kobiety i piwo

Jan Nowicki w ten czwartkowy wieczór ożywił złote czasy Starego Teatru w Krakowie, czasy wspaniałych przedstawień i wspaniałej publiczności. - Wtedy to była wielka przyjemność być aktorem, dziś to przyjemność byle jaka. Moja miłość do literatury zawsze była ogromna. Stawiam ją najwyżej ze wszystkich sztuk, po niej widzę muzykę, malarstwo, a film, film to w zasadzie biznes - podkreślił Jan Nowicki.
Przypomniał, że pochodzi z małej mieściny Kowal na Kujawach. Tam, zataczając wielkie koło, przeprowadził się, opuszczając na stare lata Kraków. - Wyszedłem z małej mieściny i biedy tak wielkiej, że w latach 50. nie stać nas było nawet na marzenia - wspomina Jan Nowicki. - U nas wszyscy musieli mieć zajęcie, żeby coś jeść. W miasteczku nic nie było poza kinem objazdowym i biblioteką.

Dlatego młody Janek dużo czytał. Czytał kiedy i gdzie się dało. Nawet dzieła, których wtedy nie rozumiał. Jak matka widziała go zbyt często z książką, to ścierką przeganiała chłopaka, wołając za nim, że od tego czytania niechybnie zgłupieje. Po zakończeniu edukacji dyrektorka wysłała go do szkoły teatralnej w Łodzi. - Wyrzucili mnie z niej szybko, bo aktorstwo kojarzyło mi się głównie z kartami, kobietami, piwem. Potem się okazało, że to poważna robota. Powiem nieskromnie, że poszło mi w tym nieźle. Dzięki mojej ciężkiej pracy.

Po nieudanym starcie rok odpracował w kopalni. Po czym wybrał krakowską szkołę teatralną. - W Krakowie zrozumiałem, że zawód aktora to piękny zawód dla ludzi myślących, który wymaga rozumu, przygotowania, zdrowia. Po latach zostałem dziekanem. W gabinecie nie bywałem nigdy. Uczyłem, byłem dobry. Wprowadziłem pewne innowacje. Powiedziałem, że nie chcę pieniędzy za uczenie, bo ja nie jestem żaden profesor. Chcę doprowadzić do sytuacji, kiedy ze studenta będzie powstawał aktor, a z aktora będzie rodzić się pedagog. Nie cierpię nadmiernych autorytetów, zwłaszcza starszych, którzy uważają, że wszystko wiedzą. Ale nie cierpię też młodzieży, która uważa, że wszystko jest przed nią. Przed każdym jest tyle, ile jest - podkreśla Jan Nowicki.

Bajecznie biedne czasy

Dodaje, że Kraków to dziwne miasto. Gdy ktoś go pyta, jaka jest różnica między Krakowem a Warszawą, to mówi mu otwarcie, że w grodzie Kraka życie ma ludzki wymiar. Przykładowo Jan Nowicki siedzi sobie nad piwem w Vis a Vis na Rynku. Z siedziby Tygodnika Powszechnego w skromnej sutannie przechodzi kardynał Macharski z Tygodnikiem pod pachą. Mówi aktorowi szczęść Boże. Aktor odpowiada szczęść Boże. Kardynał pyta: co pan robi, panie Janku? -  A ja, że nic nie robię. To ma pan rację. Szczęść Boże. Jak ja zobaczę Glempa z Trybuną Ludu pod pachą na placu Konstytucji to możemy mówić, że jesteśmy równi. Kraków po wojnie tylu wspaniałych ludzi przygarnął - dodaje Jan Nowicki.

W Krakowie spotkał swego najlepszego przyjaciela, Piotra Skrzyneckiego, twórcę kabaretu Piwnica pod Baranami. Była Ewa Demarczyk, Zygmunt Konieczny, Preisner. - Czasy niezwykłe: obok nas był Tadeusz Kantor ze swym teatrem Cricot 2, parę metrów dalej Teatr Stary. Dla sztuki nie było lepszych czasów niż komuna. Okres zniewolenia. Niezwykły Kraków, niezwykły czas dla sztuki. Komuniści na sztukę pieniądze dawali i można było sobie jaja z komuchami robić, nawet z tą ich cenzurą. Żyło się nam w tym Krakowie bajecznie, a przy tym byliśmy cudownie biedni - dodaje aktor.
Przypomina, że wtedy nikt nic nie miał. Dzieci popularnych aktorów rodziły się w wynajętych pokojach. Człowiek nie był narażony na chałturę, bo panował kult teatru. Gdy grał w teatrze u Jarockiego w "Procesie" Kafki Józefa K.,  miał propozycję pracy w serialu "Czarne chmury". Mimo że wtedy w garderobie spał na dmuchanym materacu, do głowy mu nie przyszło, żeby grać w serialu. A serial dla niego wtedy oznaczał niebotyczne pieniądze. Stać by go było na kilka willi. - Tyle że teatr był dla nas i dla widzów kościołem. Widz był wymagający. Pod Starym Teatrem kolejki ustawiały się o 5 rano. Przez 12-13 lat graliśmy jedną sztukę. Jeździliśmy z nią po świecie, wiedząc, że jesteśmy goście - mówi Jan Nowicki. - Dziś, jak się zaczyna liczyć frekwencja, czy ile zarobimy, to jest koniec. Seriale zrobiły z ludzi półidiotów. Ja próbowałem w jednym zagrać, ale jak przeczytałem scenariusz, to to było tak bezdennie głupie, że odmówiłem. Pytam aktora, po co gra w takim gównie, a on, że musi zarobić na mieszkanie. To ja go pytam, po co ci mieszkanie. Po co ci pieniądze. One przyjdą za tobą.

Rozmowy do rana

Podkreśla, że takich ludzi jak Piotr Skrzyneckie już nie ma i się nie pojawią. Z uśmiechem dodaje, że w tamtych czasach piło się nieprawdopodobnie pięknie wódkę. Potrafił z Piotrem rozmawiać dwie doby. - Dziś nikt nie pije wódki, trzymają w ręku drinki, jak ktoś wypije dwie setki, to zaczyna gadać głupoty. A myśmy grzali do 3 nad ranem, potem się wstawało i szło do pracy na próbę. Człowiek był ogolony i wyświeżony, bo próba o 9 - mówi artysta.

 Był przy tym w sztuce niesamowity wysyp talentów, okres świetnych reżyserów niczym w piłce czas orłów Górskiego. W teatrze to był czas Konrada Swinarskiego, Andrzeja Wajdy, Jerzego Jarockiego.

Zdaniem artysty kobiety, choć są wspaniałe i niezwykłe, to nie potrafią tak się przyjaźnić jak mężczyźni. Próbował się ich nauczyć, napisał nawet książkę "Mężczyzna i one". Uczył się tych swoich kobiet wytrwale. Z Barbarą Sobottą ma syna, aktora Łukasza Nowickiego. Z Ireną Paszyn ma córkę. Przez blisko 30 lat związany był z węgierską reżyserką Mártą Mészáros. Jego żoną przez 6 lat była Małgorzata Potocka. W 2016 r. zawarł związek małżeński z Anną Kondratowicz.

- Z Piotrem łączył mnie taki układ, że on kochał moje kobiety, a ja musiałem z nimi spać. To była wielka przyjaźń. To był najbliższy mi na świecie człowiek. I on raptem umiera. Ktoś mi odciął tlen. Nie miałem się z kim spotykać - wspomina Jan Nowicki. Wtedy krakowski jeszcze "Przekrój" zaproponował mu prowadzenie rubryki. Zaczął pisać do Piotra Skrzyneckiego listy. Jeden nawet był z Zakopanego. Pisał do niego listy z podróży, ale głównie o tym, co się dzieje w Krakowie. Poprosił go, by odpisywał, co się dzieje z nim. Czy w tym niebie anioły mają zęby, czy nie, czy spotyka Bacha, czy nie spotyka. Pisał tak pięć z górą lat tydzień po tygodniu. Te listy pozwoliły wskrzesić pamięć o twórcy Piwnicy pod Baranami. - Myśliwski mówi, że trwałość pamięci jest miarą rozpaczy, a rozpacz to nic innego, jak długi, cierpliwy związek człowieka z samym sobą. Trzeba pamiętać - dodaje Jan Nowicki.

Oknem do nieba

Wspominał w "Astorii", jak powstała jego pierwsza piosenka. Dostał zamówienie z "Przekroju". Pytał Zbigniewa Książka, lecz twórca uświadomił mu, że piosenkę to się pisze ze trzy miesiące, że to poważna sprawa.  - Ja mówię, że to na jutro, do "Przekroju". To sam zgarnąłem okruchy ze stołu, przeżegnałem się i zaczynam. Wiedziałem, że muszą być daty. Musi być trup. Tak powstała piosenka "Konwalie, bzy albo pet" - przypomniał Jan Nowicki.

Opowiadał, jak na prośby Zbigniewa Preisnera pisał "Kolędę na koniec wieku" dla Jacka Wójcickiego. O tym, jak powstała książka "Piosenki. Czasem wiersze". Miewa kryzysy. Przez 10 lat uprawiał felietonistykę, pisał do różnych gazet. Gdy nachodził kryzys, to sięgał po "Fakt", tam zawsze znalazł coś ciekawego, że np. góral sobie obciął ptaka. I wracał do pisania. Podkreśla, że wie doskonale, czym jest prawdziwa literatura, nie ma aspiracji, by swe pisanie stawiać na półce obok Hrabala czy Gogola. Dlatego powstały "Piosenki. Czasem wiersze".

Podkreśla, że zna się na starości, a powoli zaczyna się znać na śmierci. - Przecież nie jestem idiotą, a już przy moim sposobie traktowania organizmu to już moment tuż, tuż. Cała moja korespondencja z Panem Piotrem to jest oswajanie śmierci. To nie pani z kosą, tylko aksamitna dziewczyna. Nie można się jej bać, nie można się bać piekła. Piekło jest tutaj, wystarczy posłuchać, co w telewizji z nauczycieli zrobili. Tak sponiewierać ludzi. Przecież każdy debil wie, że są trzy rzeczy ważne: zdrowie, bezpieczeństwo i oświata. Jak ich nie ma w kraju, to taki kraj nie ma sensu. Ale jak to przetłumaczyć tym tłumokom? Koniec świata.

Autor przypomniał, dlaczego zostawił w książce dużo białych kartek, celowo czystych. Po to, by ewentualny czytelnik, jak mu się znudzą jego wiersze, mógł sobie sam napisać lepsze.

Dziś nie mieszka w Krakowie. Wrócił do rodzinnej miejscowości, zadając kłam stereotypom, że starych drzew się nie przesadza. Jego zdaniem powinno się przesadzać wyłącznie stare drzewa. Bo trzeba poznawać nowych ludzi, być w nowych miejscach, bo to rozwija. Należy robić to, czego się jeszcze nie umie. Zagrał ponad 240 filmów, setki ról,  doskonale opanował aktorski fach. Miał już tego serdecznie dosyć. Dlatego rzucił aktorstwo. Choć wciąż ma propozycje. - A pisać nie umiem. Dla starego gościa to rzecz fascynująca robić coś, czego się nie umie. Kraków, dziwne miasto, wampiryczne, piękny, leniwy, roztańczony. Nie można mieszkać w jednym mieście jak w złotej klatce. W tych samych knajpach, te same twarze. W Krakowie jest jeszcze taki zwyczaj, że jak się człowiek zestarzeje, to mówią do ciebie mistrzu. To ja zawsze odpowiadałem niezmiennie: słucham, Małgorzato. Na początku śmiali się jeszcze. Ale teraz ludzie tak zgłupieli, że przestali rozumieć Bułhakowa - podsumowuje Jan Nowicki.

Z sentymentem wspomina noce, gdy po piwnicznych występach wracali do mieszkania Piotra Skrzyneckiego na placu Na Groblach i wchodzili przez okno. Dziś na dole jest  bank. Ale u góry dostrzec można nieotynkowany fragment kamienicy, doniczki z pelargoniami. Jak dawniej. Wystarczy spojrzeć wyżej, w niebo.


Jan Nowicki urodził się 5 listopada 1939 r. w Kowalu. Był aktorem teatralnym, filmowym i telewizyjnym, reżyserem teatralnym, pedagogiem, felietonistą, pisarzem i poetą. Zagrał niemal 200 ról w teatrze telewizji i filmowych, a sławę przyniosły mu role m.in. w "Wielkim Szu", "Magnacie" i "Spirali".


Rafał Gratkowski

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
krzysiekzG. 2022-12-07 13:21:39
Przeżył życie znakomicie .Był chyba świetnym aktorem na tej scenie, którą nie rządzi człowiek.
Dziadek 2022-12-07 11:27:10
Wielki Szu spoczywaj w pokoju
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Spółdzielni Mieszkaniowej L-W "POŁONINY" 34-460 Szczawnica Os. Połoniny 2a, ogłasza nabór na stanowisko GŁÓWNEGO KSIĘGOWEGO SPÓŁDZIELNI. Dodatkowe informacje można uzyskać w ramach kontaktu osobistego lub telefonicznego 18 262 25 95 lub 18 262 20 91.
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-31 13:28 Zlekceważył decyzję o wyjeździe. 25-latek przymusowo wydalony z Polski 2026-03-31 13:01 Tatry zamknięte dla turystów! 2026-03-31 13:01 Czy dofinansowanie na zakup produktów chłonnych przysługuje tylko pacjentom leżącym? 2026-03-31 13:00 Kolejni poszukiwani w rękach zakopiańskich policjantów 2026-03-31 12:22 Macie siłę łopatować? Zakopane pod śniegiem. Wiosna z łopatą i odśnieżarką w tle (WIDEO) 2026-03-31 12:04 Odwołane kursy na Polanę Palenicę w dniu 31 marca 2026-03-31 12:01 Skuteczna pielęgnacja celowana - jak naprawdę działają dermokosmetyki i ich składniki aktywne? 2026-03-31 12:00 Sprawdzamy, o ile zmniejszyły się w Zakopanem ceny paliw 2026-03-31 11:43 Czy warto wybrać projekty domów szkieletowych? Zalety i ograniczenia technologii 2026-03-31 11:00 Wyrok w sprawie pobicia 13-letniego chłopca w Zakopanem 2026-03-31 10:01 Czym jest metoda 12 kroków i dla kogo może być pomocna? 2026-03-31 10:00 Kolejny wiosenny poranek na Krupówkach (WIDEO) 2026-03-31 09:09 Zamknięta droga do Morskiego Oka. TPN apeluje: dziś lepiej zrezygnować z wyjść w góry 2026-03-31 08:59 Paraliż na drogach, auto w rowie. Mieszkańcy alarmują, że pługi nie dojechały 2026-03-31 08:25 Pijani kierowcy zatrzymani w Poroninie. Policja apeluje o rozsądek 2026-03-31 08:00 Zimowe Podhale. Śnieg, mróz i trudne warunki na drogach 2026-03-30 21:12 Szczawnickie bazicki 2 2026-03-30 20:18 Kolorowa Wielka Krokiew. Ostatnie przygotowania przed zawodami 1 2026-03-30 20:00 Świąteczny kiermasz w Szczawnicy 1 2026-03-30 19:00 Dom doceniony 5 2026-03-30 18:01 To już na początku kwietnia. Na Dunajcu pojawią się pierwsze tratwy 1 2026-03-30 17:01 Wielkanocne Jajo wraca na Kalatówki. Kultowe zawody na starym sprzęcie narciarskim już 6 kwietnia 2026-03-30 15:00 Marek Kurzeja dyrektorem Gorczańskiego Parku Narodowego 2 2026-03-30 14:00 Widowisko Anny Malaciny na Cyrhli 2026-03-30 13:17 Zima nie chce ustąpić. Znowu może spaść dużo śniegu 2026-03-30 12:30 Rząd ogłosił maksymalne ceny paliw. Powinno być taniej 32 2026-03-30 12:30 Zaczyna się remont ul. Wiktora w Szczawnicy 2026-03-30 11:59 W Tatrach przybywa śniegu. W Dolinie Pięciu Stawów ponad półtora metra 1 2026-03-30 11:35 Tak wygląda chodnik na Jaszczurówce 12 2026-03-30 11:05 Zawalony dach pustostanu w Zakopanem 2026-03-30 10:59 Taksówkarz wjechał w drzewo. Policja podaje szczegóły wypadku 8 2026-03-30 10:00 Teatr dla najmłodszych w Witkacy Atelier 2026-03-30 09:00 O co chodzi w planach ogólnych? Ściąga krok po kroku 2026-03-30 07:59 Misterium mimo niepogody. Przejmująca Droga Krzyżowa na ulicach Krempach (ZDJĘCIA) 2026-03-29 22:52 Trzeci wypadek w niedzielę. Samochód uderzył w barierki 2026-03-29 21:30 Droga Krzyżowa na Krupówkach (ZDJĘCIA, WIDEO) 7 2026-03-29 21:01 Odcięci 6 2026-03-29 20:00 Porzucony telewizor na ulicy w Zakopanem 21 2026-03-29 19:00 Miętusiańskie palmy pod sklepienie 2026-03-29 18:30 Zimowe krajobrazy w Tatrach. Tak było dziś w Jaworzynce (WIDEO) 2026-03-29 17:30 Oficjalna seria powieści festiwalu Tomorrowland. Mamy dla Was książki 2026-03-29 17:27 Samochód wypadł z zakopianki 2 2026-03-29 17:17 Wypadek w Czarnym Dunajcu. Cztery osoby ranne 2026-03-29 17:00 Pożary, tajemnice i Tygodnik Podhalański. Do wygrania książki Marii Gąsienicy-Zawadzkiej 2026-03-29 16:30 Największa palma Bachledów-Chowańców mierzyła ponad pięć metrów (WIDEO) 1 2026-03-29 16:04 36-latka próbowała podpalić dom i zabić cztery osoby. Trafi do szpitala psychiatrycznego 1 2026-03-29 15:50 Ostatni skok i pożegnanie Kamila Stocha (ZDJĘCIA) 4 2026-03-29 15:00 Zasłony, muzyka, koncert (WIDEO) 2026-03-29 14:20 Konkurs na Najpiękniejszą Wielkanocną Palmę w Witowie (ZDJĘCIA) 2026-03-29 13:59 Zasypane wjazdy na ul. Żeromskiego. Starsze osoby nie dają rady (WIDEO) 19
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-31 09:01 1. wydawało mi się że ten skok na OFE to już przeszłość OKAZUJE SIĘ ŻE NIE :) :) :) a wystarczy tylko zalogować się na do swojego konta ZUS i wszystko jest czarne na białym!!!! nie dość że pieniądze SĄ to jeszcze można je dziedziczyć SIETNIOKI PRAWACKIE Druga sprawa wypisujecie bzdury o tym że to niby Polska pod tymi rządami zwija się :):):) a wasz alfonsik puszy się i pojedzie do hamaryki na zaproszenie do 20 największych gospodarek świata czy wy nie widzicie tego że się OŚMIESZACIE :) :) :) 2026-03-31 08:12 2. Wysokie ceny niedobrze. Ceny spadły niedobrze. PiS kradło niedobrze, PO z PSLi Lewicą kradną niedobrze. Śnieg pada niedobrze. Słońce świeci niedobrze. Wszystko niedobrze. K...... ( tu słowo powszechnie uznane za wulgarne) Ludzie co Was w końcu zadowoli? 2026-03-31 07:57 3. Z krajobrazem może i się łączy, ale ilość betonu raczej dyskwalifikuje. No i pięknie woda będzie się lała tym korytem. Nie dało się zaprojektować ażuru ? Tak na dzisiejsze opady to rynna bobslejowa taki beton. No i ponoć mamy nie betonować tylko ma być zielono. 2026-03-31 07:32 4. Ktoś za odśnieżanie tego chodnika odpowiada i bierze za to pieniądze. I jakoś nie będzie mu wstyd przed ludźmi bo przecież lepiej być 10 razy op..... niż jeden raz urobionym. 2026-03-31 07:09 5. Piękna betonowa, najbardziej wpisał by się w nowotarski rynek. 2026-03-31 06:44 6. Oni tam obchodzą jakieś inne święta bo już w drugim temacie widzę pełno zajączków. 2026-03-31 06:26 7. Wyborcy świnki dosi czy wy naprawdę nie vwidzicie że ten człowiek robi wszystko pod dyktando zachodniego sąsiada który ma wizję chegemona tej część świata.świnka dosia robił wszystko co mu rozkazała merkel czyli niszczył Polskę od resetu z pucynem po zamykanie zakładów i pozbawienie przyszłych emerytów uposażenia,czyli skok na OFE nawet do dnia dzisiejszego nikt nie wie gdzie te pieniądze się ulotniły,za jego bezprawia z Polski wyjechało dwa miliony Polaków.Zastanowcie się czy w chwili obecnej świnka dosia działa zgodnie z polskimi interesami, największy jego przekręt wyjdzie wtedy jak uda mu się zadłużyć przyszłe pokolenia Polaków 2026-03-31 06:04 8. To ty Krakus się znasz jak nawet reklamy nie potrafisz usunąć a piszesz, że zajączek to niby symbol tych świąt. 2026-03-31 01:30 9. Kiedy w koncu zaczna karac te durne drzewa za to, ze stanowia niebezpieczenstwo w ruchu pojazdow !? No kiedy ? 2026-03-31 00:44 10. Ale wy jestescie walnieci ludzie xd otworzyliby park odrazu = nie doprowadziliby terenu do nalezytego porzadku o co mielibyscie pretensje. Nie otwieraja parku = trzeba sie przywalic bo tak XD wiecznie ze wszystkim macie problem ale to Zakopane jest zadluzone i ciekawe z czego byscie ten dlug splacali gdyby nie tereny miejskie wynajmowane prywatnym firmom. Ja pochodze i mieszkam na Podhalu ale w zadnej miejscowosci jak dotad nie zauwazylem zeby ludzie mieli taki problem ze wszystkim jak w Zakopanem, Wam ludzie wszystko przeszkadza
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama