2023-12-08 20:40:09

Reklama

Zakopane

Noclegi napędzane wodorem

Reklama

Pierwsza kosmiczna stacja hotelarska w Polsce ruszy na Podhalu i w dodatku nie będzie w powietrze emitować żadnych zanieczyszczeń.

- Tak o niej mówię, hotelarska stacja kosmiczna, bo już teraz te domki są naszpikowane tysiącem nowoczesnych technologii - podkreśla Agata Wojtowicz, prezes Tatrzańskiej Izby Gospodarczej. - Ale gdy niebawem zyskają paliwo wodorowe, będzie to w pełni samowystarczalny energetycznie obiekt. 

Dzięki współpracy dwóch firm powstanie na Podhalu pierwszy obiekt hotelarski, który jako jedyny w kraju do produkowania własnej energii elektrycznej oraz ciepła będzie wykorzystywać wodór.

Emocji nie kryje Bartłomiej Zubek, związany z Podhalem od pięciu pokoleń. Jako inżynier może godzinami opowiadać o swych ekologicznych domkach, które wybudował dla turystów na rodzinnej ziemi. Wieki temu na śródleśnej polanie osiedliły się rody Gąsieniców z Lasa i Zubków. Przeszli długą drogę od pasterstwa, uprawy roli, poprzez ciesielstwo, budownictwo, ocierając się nawet o sport. Zawsze przy tym starali się żyć w zgodzie z naturą, która ich karmiła.

- Tu, gdzie teraz przyjmujemy gości, do lat 70. moja babcia pasała krowy, a potem do 1991 roku działał kemping - wspomina Bartłomiej Zubek, właściciel i pomysłodawca Tatra Green House - w pełni ekologicznych, a niebawem w pełni samowystarczalnych energetycznie domków.

Pierwszy dom w konstrukcji szkieletowej wykonany został na stolarni w Dzianiszu. Robotnicy poskładali go, niczym z klocków, w tydzień. Od belki podwalinowej po dach. Złożony został ręcznie, bez dźwigu i ciężkich maszyn w 2018 roku. Jest to budynek energooszczędny, o wysokich parametrach izolacji termicznej, zasilany energią pochodzącą niemal w 100 % ze słońca. A to dzięki zainstalowanej na dachu elektrowni słonecznej oraz dzięki pompom ciepła.

Drugi z budynków powstał w stolarni w Augustowie, już projekt powtarzalny, fabryczny, wykonany z cięższych elementów. Domki stoją na dużej działce o powierzchni 1500 metrów kwadratowych. Teren otoczony jest lasem, a dzikie zwierzęta dzielą swoją przestrzeń życiową razem z człowiekiem.

- U nas można oko nacieszyć przyrodą, mamy różne gatunki zwierząt, masę różnorodnych roślin. Cały rok obficie deszcz pada, niektórzy uważają to za przekleństwo, a my dzięki temu mamy wodę do celów ogrodniczych i gospodarczych. Będzie też wykorzystywana do produkcji wodoru, by nie pobierać wody wodociągowej - podkreśla Bartłomiej Zubek.

Zachwala swój sad. Własnymi owocami częstuje turystów. Tak samo ważne dla niego, jak przyroda, są tradycje i wartości kulturowe. Dlatego wraz z rodziną prowadzą tradycyjne gospodarstwo. Połowa terenu, na którym stoją domki, to łąka. Po przekwitnięciu roślin, kwiatów i trawa jest koszona ręcznie. 
- Kosimy sami lub z zaprzyjaźnionymi kosiarzami, którzy jeszcze wiedzą, jak się w ręku trzyma kosę. Tak podtrzymujemy ginące zawody. W ramach rodzinnego relaksu przewracamy to siano, potem układamy na kopach, by schło tak, jak to dawniej na Podhalu robiono. A gościom bardzo się to podoba - dodaje właściciel Tatra Green House.

Zaznacza, że choć stosuje najnowocześniejsze technologie, niebawem sięgnie po wodór, to chce je łączyć z lokalnymi tradycjami. Bo nie sztuka zabudować całą działkę fotowoltaiką. Tylko że wtedy nie ma zieleni, o przyjaznej przestrzeni nie wspominając.

Wszystko na prąd

W domach całkowicie zrezygnował z palenisk. Są nowoczesne, ale nawiązują do góralskiego szałasu. Wnętrza też inspirowane podhalańskim budownictwem. Wykonane z naturalnych materiałów. Obecnie ogrzewanie i chłodzenie budynku o powierzchni około 70 metrów kwadratowych w całości zapewnia klimatyzacja. Do tego centrala wentylacyjna i system filtrów mikropyłowych chroniących przed smogiem. - Patrząc po filtrach, dziś można po kilku latach powiedzieć, że powietrze w Zakopanem jest dużo lepsze, stale się poprawia - podkreśla Bartłomiej Zubek. 

Ciepłą wodę dostarcza zasobnikowa pompa ze zbiornikiem 200-litrowym. Zupełnie wystarcza dla siedmiu osób. Do tego odzysk ciepła z kanalizacji. Nie ma marnotrawstwa energii. Na dachu fotowoltaika 3,5 kilowatów na każdym budynku. Energia pozyskiwana nawet w marcu. - No chyba że nas całkiem śnieg zasypie. Dlatego zrobiliśmy też eksperymentalną instalację pionową na części ogrodzenia - dodaje właściciel. Całości dopełnia stojąca przy domku stacja ładowana samochodów elektrycznych. W porze dziennej zasilana z fotowoltaiki. 

Na działce wszystko zasilane jest prądem, nie ma ani jednego silnika spalinowego. Obiekty nie emitują w powietrze praktycznie żadnych zanieczyszczeń. Mało tego. Prowadzący inwestycję postanowił chronić nocny krajobraz przed zanieczyszczeniem świetlnym. Lampy świecą się po zmroku tylko tam, gdzie jest potrzeba i kiedy jest potrzeba. Tak, by z ciemnej łąki można było oglądać rozgwieżdżone niebo. Zasadzili ponad 100 drzew. A sadzonki rozdają gościom jako pamiątki z pobytu.

W 2018 roku budynek kosztował inwestora około 400 tys. złotych. W tym klimatyzacja i rekuperacja, urządzenia, kanały, skrzynki, rozdzielacze i filtry około 20 tys. Fotowoltaika 12 modułów, falownik, licznik, konstrukcja aluminiowa na dachu, materiały, dostawa, montaż i uruchomienie ok. 22,5 tys. Rekuperator kanalizacyjny 1,8 tys. i pompa ciepła do CWU 8,5 tys.

- Część rzeczy staniała, jak fotowoltaika, część zdrożała, jak materiały i robocizna. Szacuję, że dziś w granicach 700 tys. jesteśmy w stanie postawić taki eko-domek - podlicza Bartłomiej Zubek - Prąd rocznie kosztuje nas obecnie 3,3 tys. zł. Choć w porównaniu do 2019 roku, cena prądu z sieci wzrosła pięciokrotnie, to i tak koszty nie są duże - skoro wszystko mamy w domku na prąd. Zapotrzebowanie to 3,9 tys. kWh na rok. 

Gazowe sadełko

Wszystko wskazuje na to, że niebawem te koszty odpadną. I cały prąd będzie wytwarzany w eko-osadzie. A to za sprawą wodorowego magazynu energii. - Pod Giewontem bardzo trudno zimowe zużycie elektryczności pokryć nadwyżką zmagazynowaną latem. Ale dzięki technologii wodorowej damy radę. Trzeba bacznie obserwować przyrodę. Otaczają nas żywe magazyny energii. Jak niedźwiedź czy świstak, które latem magazynują energię w postaci sadełka, żeby przetrwać zimę. Tak i wodór pozwoli nam nadwyżkę letnią przetworzyć w sadełko.

- Nasz system jest idealnym dopełnieniem dla Tatra Green House, czy innych podobnych obiektów, którym przyświeca ochrona środowiska - podkreśla Patryk Szymkiewicz, inżynier specjalista ds. technologii wodorowej firmy Frako-Term. Wyjaśnia, że układy wodorowe, w tym magazyny wykorzystujące wodór mogą występować w wielkościach od stu watów do dziesięciu i więcej megawatów.

- Rozpiętość jest kolosalna. Te najmniejsze układy są dedykowane do teletechniki. Gdy w danym miejscu mamy obiekt, do którego dojazd jest utrudniony, a doprowadzenie prądu jest nieopłacalne bądź niemożliwe. Wtedy możemy dowozić małe zasobniki, które będą dostarczały energię nawet na cały rok. Największe instalacje dedykowane są dla przemysłu, konfiguracje mają wiele możliwości - dodaje Patryk Szymkiewicz. 

Mateusz Cieślak, koordynator ds. produkcji Frako-Term, zaznacza, że możliwe jest kompresowanie wodoru wyprodukowanego z udziałem energii odnawialnej. Skompresowany w zbiornikach wodór możemy przewozić w dowolne miejsce i przy pomocy systemu opartego na ogniwie paliwowym produkować energię elektryczną. Odbiorcą mogą być ośrodki hotelarskie.

- Cieszę się, że podjęliśmy współpracę z Tatra Green House, to urokliwe domki, dla których system będzie idealny. Ale odbiorcą energii wodorowej może być każdy obiekt wykorzystujący energię elektryczną. Domki jednorodzinne, obiekty hotelarskie, firmy, magazyny - wylicza Mateusz Cieślak. 

Bezpieczeństwo ponad wszystko

System wodorowy może być wykorzystywany do produkcji prądu i ogrzewania. Nośnikiem jest lżejszy od powietrza wodór. Magazynowanie odbywa się w cyklu dobowym i sezonowym. Energia, pobierana przez panel fotowoltaiczny, zasila domowe odbiorniki. A nadwyżka trafia do magazynu akumulatorowego. Gdy akumulator zostaje w pełni naładowany, odpala elektrolizer, który rozpoczyna produkcję wodoru. Wodór jest sprężany w jednostce magazynującej.

- Podczas pracy elektrolizera wydzielana jest energia, która także zostaje zagospodarowana za pomocą wymiennika w naszym obiekcie - przypomina Mateusz Cieślak. 

Jednostka główna, która wykorzystana będzie na działce pod Nosalem, wygląda niczym wielka, dwudrzwiowa lodówka wysokości człowieka. Po lewej stronie przedział gazowy, po prawej przedział elektryczny z systemami zarządzania i sterowania. Wodór magazynować można w butlach o różnych rozmiarach. Fachowcy podkreślają, jak ważne są kwestie bezpieczeństwa. Wodór jest nietoksyczny, a w przypadku wycieku błyskawicznie unosi się ku górze.

- Nasze systemy mają ciągły monitoring parametrów pracy. W przypadku jakiejkolwiek anomalii, następuje odcięcie jednostki głównej i odcięcie zasilania oraz automatyczny proces wentylacji - zapewnia Mateusz Cieślak. 

Żeby magazyn wodoru zadziałał, szef Tatra Green House musi jeszcze zainwestować. Nie tylko w nową stację wodorową, ale także w fotowoltaikę. - Wyliczyliśmy, że do tego projektu trzeba nam co najmniej dodatkowych 10 kilowatów energii z fotowoltaiki. Jak to się nam uda zrobić, to bilans roczny zamkniemy na własnym podwórku i przyszłość nie będzie już tak mroczna, jak na zasnutym zimowym smogiem Podhalu - podsumowuje Bartłomiej Zubek.

Rafał Gratkowski 

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
zimowy deszczyk 2023-12-09 15:06:49
@Japa. On wie co pisze.
Japa 2023-12-09 13:02:28
@kocioł czy Ty Uważasz, że snieg w Krakowie spadł śnieg ponieważ nie ma kopciuchow? Hahahha to jak wejdą strefy czystego transportu to może i na Jamajce spadnie.
Japa 2023-12-09 12:56:50
Ale gości przyjmuję wyłącznie którzy przyjechali elektrykami?
Doktor UJ 2023-12-09 11:32:02
Brawo Bartek - zawsze podkreślałem, za czasów TPN, że jesteś tęgą głową do tego typu projektów.
Jako absolwent Polibudy Krakowskiej jesteś wielki, życzę Ci jak najlepiej w tym projekcie.
Serdecznie Cię pozdrawiam.
kocioł 2023-12-09 10:57:01
Zobaczcie jaka w Krakowie zima, jak się pozbyli kopciuchów. Pozostał problem z okolicznymi miejscowościami. Jadąc od Krościenka do Targu to w Ostrowsku już czuć smołę w powietrzu. Rozumiem prąd ale należałoby zmienić instalację w domu oraz przydział mocy. Moim zdaniem, przeprosić Putina i postarać się o tani gaz. Ukraińcy jak widać dają sobie radę
przyziemne sprawy 2023-12-09 10:50:45
@miejscowy a jak panele fotowoltaiczne naparzają latem i nie ma co zrobić z tą energią bo latem tyle nie zużywasz? To jaki problem żeby naparzać wodór, który potem zatankujesz sobie do auta lub spalisz zimą żeby był prąd i ciepełko gdy słonka brakuje? Ile Cię wtedy kosztuje to że panele stoją i smażą się w słońcu?
@stary dyfer są takie ciekawe analizy ilustrujące rozwiązanie problemu kosmicznych śmieci... otóż przy odpowiednio dużym zagęszczeniu obiektów na orbicie ziemi, a obecnie dzięki muskowi mamy wręcz kosmiczne przyśpieszenie wynoszenia nowych satelitów, wystarczy by doszło do jednego zderzenia dwóch sporych satelitów które wygeneruje odpowiednio dużo odłamków... I mamy efekt domina :-) Orbita pozamiatana w kilka godzin a my wracamy do kosmicznego przedszkola bo przez jakieś 100 lat nie da się nigdzie wylecieć zanim grawitacja nie zrobi porządku i to wszystko nie spadnie nam na łeb. Więc cieszcie się internetami satelitarnymi póki czas :-) bo tak szybko odchodzą :-)
franek 2023-12-09 10:44:37
Wszystko to brzmi pięknie.
Ciekawe jak sprawdzi się w praktyce na większą skalę.
SłynnaPraczka 2023-12-09 10:37:06
W takich miejscowościach jak Zakopane wszystko powinno być na prąd. Prąd jest łatwy w przesyłaniu, stosunkowo bezpieczny i możliwy do wytworzenia na wiele sposobów. Technologia wodorowa (jako magazyn energii) jest bardzo trudna (tak jak jądrowa) i wymaga bardzo wysokich kwalifikacji. Szkoły baletu i obsługi tabletu mogą nie wystarczyć.
stary dyfer 2023-12-09 08:49:12
Oczywiście, że wodór to przyszłość. Póki co, z kopalnych to gaz, no chyba że się komuś chce zrobić na złość. Zobacz, jak wygląda krajobraz z panelami foto lub wiatrakami. Przecież to są drogie półśrodki. Nie rozumiem tych co na siłę chcą schładzać ziemię, gorzej z zanieczyszczeniem, Kosmosu również. Zastanawiam się, kto posprząta te śmieci co krążą wokół Ziemi.
antykancelista73 2023-12-08 23:10:19
miejscowy
jak pojawił się pierwszy samochód też wieszczono, że konie wyginą pomijając fakt, że stac na niego było tylko milionerów......więc nie panikuj bo gdyby nie kreatywność i rozwój technologii to dalej byś bananów szukał lub co najwyżej wciąż do sławojki chodził.......btw wodór to przyszłość!!!!
miejscowy 2023-12-08 20:53:30
Proszę podać tylko ile kWh energii jest potrzebne dla odtworzenia 1 kWh energi elektrycznej z wodoru Wszyetko w temacie.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam trzy DZIAŁKI BUDOWLANE, Z WIDOKIEM NA TATRY, graniczące ze sobą, łącznie ok. 40 arów oraz DZAŁKĘ ROLNĄ 17 arów - DURSZTYN. 793 008 357.
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-16 17:30 Uroczyste przekazanie kluczy mieszkańcom bloku przy Kilińskiego w Rabce 2026-04-16 17:00 Dzień Ziemi w Rabce-Zdroju 2026-04-16 16:30 Spotkania sztuk. Artystyczny kalejdoskop 2026-04-16 16:00 Deweloper remontuje ul. Partyzantów 1 2026-04-16 15:58 Zmarł Andrzej Murzydło, wieloletni nauczyciel, wychowawca 2026-04-16 15:25 Plama ropopochodna przy dworcu PKP w Zakopanem. Interweniowali strażacy 2026-04-16 15:17 Oświetlenie na ul. Nowotarskiej naprawione 2026-04-16 15:07 Po wypadku na Ustupie w Zakopanem. Nie żyje kierowca golfa 3 2026-04-16 14:58 Szpital w Nowym Targu. Będą pieniądze na dodatkowe badania 2026-04-16 14:30 Roślinna przesiadka w nowotarskiej bibliotece 2026-04-16 14:00 Seniorzy w centrum uwagi. Nowe inicjatywy i badanie potrzeb w Zakopanem 2026-04-16 13:30 Przed nami Tatrzański Festiwal Zespołów Góralskich "Złote Kierpce" 2026-04-16 12:32 Po wypadku na Ustupie poszkodowany kierowca z ciężkimi obrażeniami w szpitalu 2026-04-16 12:00 Mamy nowego komendanta straży pożarnej. Obowiązki objął mł. bryg. Rafał Bańka 2026-04-16 11:00 Dołącz do Klubu Seniora w Zakopanem. Ten klub to drugi dom, tętni pełnią życia 4 2026-04-16 10:30 Planowane przerwy w dostawie prądu w gminie Biały Dunajec 2026-04-16 10:14 Wypadek na Ustupie. Jedna osoba zakleszczona (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-04-16 10:00 15. Ludźmierskie Spotkanie ze Słowem 2026-04-16 08:59 Nocna kolizja i nietrzeźwy kierowca w Starem Bystrem 1 2026-04-16 08:00 Jak żyć, wójcie, jak żyć 3 2026-04-15 22:28 Woda niezdatna do spożycia na Słodyczkach. Wyznaczono zastępczy punkt poboru 2 2026-04-15 21:59 Podhale rozgromiło Sokół Kleczew 4:0 1 2026-04-15 21:34 Strażacy z Podhala uczcili pamięć zmarłego druha. O 18:00 zawyły syreny 7 2026-04-15 21:04 Fundamenty skończone pojawiły się początki ścian 4 2026-04-15 20:20 Maruszyna. Pożegnanie Iwony Jarząbek-Wilkus (ZDJĘCIA) 2026-04-15 19:30 Kompletnie pijany mężczyzna prowadził samochód 3 2026-04-15 19:00 Posłowie debatowali dziś nad najmem krótkoterminowym. Na przepisy czeka Zakopane 5 2026-04-15 18:47 Kryminalna promocja Ostatniego smreka. Goście spotkania porwani z Wańkówki (WIDEO) 1 2026-04-15 18:34 Utrudnienia drogowe w Rabie Wyżnej 2026-04-15 18:00 Cięcia w ochronie zdrowia dotkną Podhalański Szpital Specjalistyczny 17 2026-04-15 17:30 Trwają gody u płazów, które migrują między innymi przez ruchliwe drogi 2026-04-15 17:00 Szukamy wiosny w Dolinie Białego (WIDEO) 2026-04-15 16:30 Ogarnąć nieskończoność. Biblia w ilustracji. Finisaż wystawy 2026-04-15 16:00 Most na ul. Andrzeja Struga wzmocniony. Jest też pozwolenie na remont 4 2026-04-15 15:33 Ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Wpadł w ręce policji 2026-04-15 15:00 Ekologia i rozwój, stanowisko samorządów Podhala w sprawie ustawy o ochronie przyrody 1 2026-04-15 14:32 Orawscy karatecy z medalami 2026-04-15 14:00 W Tatrach wciąż zima. Wzrosło zagrożenie lawinowe 2026-04-15 13:28 Dziedzictwo, które trwa. 41. Muzykowanie na Duchową Nutę w obliczu wielkich rocznic patrona 2026-04-15 13:01 Pies spadł z kolejki na Szymoszkowej. Sąd nie dopatrzył się przestępstwa 4 2026-04-15 12:30 XI Dzień Świadomości Autyzmu w Nowym Targu 2026-04-15 12:00 Ponad 150 lat tradycji rzemiosła. Nowa wystawa w Muzeum Tatrzańskim 1 2026-04-15 11:00 Nocne poszukiwania uczestniczek maratonu. Kobiety straciły orientację w terenie 5 2026-04-15 10:00 Utrudnienia na ul. Matygówka w Gliczarowie Górnym 2026-04-15 09:00 Sznurujące szlakiem wilki 1 2026-04-15 08:00 Harda Młodość na Krupówkach. Odkryj siłę podhalańskiej tradycji w obiektywie 2026-04-14 21:53 Nietrzeźwy kierowca zatrzymany w Poroninie. Szybka reakcja policji zapobiegła zagrożeniu 12 2026-04-14 21:44 Pierwszy tunel kolejowy wydrążony. Pojedziemy szybciej w Tatry i do Nowego Sącza 5 2026-04-14 21:00 Las budzi się do życia 3 2026-04-14 20:18 Wilk potrącony w Rogoźniku 5
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-16 17:02 1. Bardzo słuszne pytanie zadają mieszkańcy, ponieważ ten deweloper od dwóch lat na tej ulicy robi co chce. Ciężki sprzęt pozostawiony na drodze, to nic nowego. Nieprzejezdna ulica, także nic nowego! Pytanie związane z tym remontem brzmi, dlaczego wjeżdżając z ulicy Orkana w ulicę Na Wilcznik nie ma żadnego oznakowania zamkniętej, nieprzejezdnej drogi? Wjeżdża się w ulicę Na Wilcznik i dojeżdża do całkowicie zablokowanej ulicy. O ile wjezdżając przez Partyzantów można objechać przez Modrzejewskiej, o tyle wjezdżając Na Wilcznik trzeba się wycofać aż do Orkana, bo od tej strony do Modrzejewskiej się nie dojedzie. Oznakowania zamkniętej ulicy BRAK! Za to kto odpowiada? 2026-04-16 17:00 2. Rodzice zasponsorowali wyścigówkę? Broń boże, nie instalujcie progów zwalniających! Bo karetki z rannymi będą cierpieć! https://24tp.pl/n/131948 - 2025-07-26 19:33:22 Pięć progów zwalniających na krótkim odcinku drogi to za wiele "Nadkomisarz Robert Kozioł, zastępca komendanta powiatowego policji w Zakopanem, przyznał, że po zamontowaniu progów zwalniających, odcinek drogi Powstańców Śląskich stał się najbardziej bezpiecznym odcinkiem drogi w Zakopanem. - Po zamontowaniu nie mamy żadnych zgłoszeń." https://24tp.pl/n/136325 - 2025-12-16 19:00:02 Po groźnym wypadku w Zębie szykują się zmiany na drogach "Zapytaliśmy o progi zwalniające Anitę Żegleń, wójt Gminy Poronin. - Jestem zasmucona, że przez wypadek, który spowodowany jest przez brawurę, nieumiejętność jazdy bądź nieuwagę od razu pojawiają się tego typu żądania." 2026-04-16 16:39 3. Ten sam golf wczoraj po 22 z dużą prędkością wymusił na mnie pierwszeństwo na nowym skrzyżowaniu przy MODOMIE. Nagłe moje hodowanie nie doprowadziło do stłuczki. 2026-04-16 16:14 4. No cóż , zapewne był to WW Golf kupiony od niemca , który płakał przy sprzedaży na szrocie , no i nasze boczne drogi ledwo połatane nie są przystosowane do takich bolidów i ich prędkości , gdyby jechał 30km/h pewnie tylko zderzak byłby do wymiany !!!!! 2026-04-16 14:41 5. Do nick erg Żaden prawicowy , ogólnopolski na 2 litery zaczynający się na w( nie uprawiam kryptoreklamy). A tak na poważnie o co ci chodzi? Do nick Kało LiPa nie kłamie. W KRUSie rolnicy do 6 ha - nie płacą, powyżej 6 hektarów 1 zł za 1ha,. Składka 78 zł kwartalnie płacona do ostatniego dnia danego kwartału, Na miesiąc wychodzi 26 zł. Można ubezpieczyć wszystkich domowników. Więc niejednokrotnie ubezpieczeni wszyscy po kilka osób. Też bym tak chciał płacić. 2026-04-16 14:38 6. Najważniejsze by zapisać, że można wynajmować w wiatach grillowych i wszelkich samowolach budowlanych, bo inaczej fantazyjni radni pójdą z torbami 2026-04-16 14:27 7. Bukowina Tatrzańska Tu woda również do picia się nie nadaje, za dużo chaup, ludzi,,rozwój" równa się gnój. Nasze rzeki niczym się nie różnią od tych w krajach 3 świata. Wójtowie, Burmistrzowie ludzie weźcie coś zróbcie. 2026-04-16 14:19 8. Wyszli z ziemi. Jak na standardy magistratu to historyczny sukces. 2026-04-16 14:16 9. Czy te obrady dotycza konia, a konkretnie sieci poidel dla niego ? 2026-04-16 14:10 10. Rozbili Klewki, zawsze niebezpieczna druzyna.
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama