2023-12-14 12:00:38

Reklama

Nowy Targ

Sędzia Anna Maria Wesołowska: to moja niezgoda, by one trafiały na ławę oskarżonych

Reklama

- Edukacja prawna musi zacząć się od przedszkola, jeśli najmłodszy samobójca ma lat 6, dzieci w podstawówce się samookaleczają - przekonuje sędzia Anna Maria Wesołowska.

Nauczyciele i pedagodzy, sądowi kuratorzy, policjanci, prawnicy i urzędnicy z Nowego Targu przybyli na spotkanie z sędzią Anną Marią Wesołowską. I nie była to jedynie okazja by zrobić sobie zdjęcie z gwiazdą telewizyjnego, sądowego show.

 Co zawaliliśmy po drodze

Jak się przedstawia – jest sędzią prawdziwym, praktykującym od 42 lat. Swój pierwszy wyrok wydała w 1981. 

- Wydałam wiele wyroków dożywocia. Zajmowałam się polską mafią, przestępczością zorganizowaną. Gwoździe w kolanie, wywożenie do lasu, obcinane palce uprowadzanym dzieciom - to była moja rzeczywistość.  To skąd teraz to spotkanie na temat dzieci? To moja niezgoda na to, by kiedyś one zasiadały na ławie oskarżonych. Dzieci z oskarżeniami jest bardzo wiele, co znaczy, że coś zawaliliśmy o drodze – podkreśla.

Dlatego konieczna jest współpraca na tym polu wszelkich instytucji, a panujące standardy nie zawsze są dobre. Jak podkreśla, obowiązujący dziś Kodeks rodzinny i opiekuńczy to dokument komunistyczny, który ma już 60 lat. Stąd jego zapisy nie przystają często do obowiązujących czasów. Zdarza się choćby, że sędziowie nie chcą udzielać informacji na temat toczonych postępowań wobec dzieci. 

- Starsi sędziowie mogą odpowiadać, że nie jesteście stroną. Młodsi będą się powoływać na RODO, że nie mogą udzielić informacji. Ale to jest oczywiście nieprawdą! – podkreśla.

Jak zauważa, często z pomocą przychodzą przepisy prawa europejskiego, do których można się odwołać, gdy nie znajdziemy odpowiedzi w polskim systemie. 

- W 2005 roku musiałam przesłuchiwać 17-letnią Monikę. Nie było przepisów zabraniających sądzenia dzieci jak dorosłych. Była obawa, że jak ją przesłucham, to za chwilę dorwą ją media i ją „zjedzą”! I w przepisach europejskich znalazłam zasadę, że sąd krajowy musi tak długo szukać, aż znajdzie przepis, który chroni dziecko. I znalazłam przepis, który pozwalał mi przesłuchać dziewczynkę w toku postępowania przygotowawczego - w przyjaznym pokoju i jedynie przeze mnie. I udało się dziecko uratować - wspomina sędzia Anna Maria Wesołowska.

Jak wyjaśnia, wszystkie podmioty mają obowiązek współpracować dla dobra dziecka o czym mówi, art. 190 a - ustawy o wspieraniu rodziny i pieczy zastępczej. I na jego podstawie także szkoła czy instytucja zajmująca się sprawą może prosić o informacje jakie sąd powziął kroki w danej sprawie. 
- W przeciwnym razie nie jesteśmy wstanie pomagać. Żeby to było jeszcze bardziej wymowne można napisać we wniosku, że w przeciwnym razie nie jesteśmy w stanie wziąć odpowiedzialności za zdrowie i życie tego dziecka.  Podejmujemy nieraz ważne kroki, ale jeśli nie wiemy, co się dalej dzieje z dzieckiem, nie jesteśmy w stanie rzetelnie pomagać - podkreśla.

Jak zauważa, trzeba też organizować spotkania przedstawicieli wszystkich zainteresowanych instytucji, by wypracować dobre standardy współpracy. 

Sąd nad plotką

Sędzia Anna Maria Wesołowska podsuwa nauczycielem nietypowe formy profilaktyki. Jedną z nich jest symulacja rozpraw sądowych. Młodzi bawią się w teatr, podczas takiej „rozprawy” poruszają temat, który jest dla nich bolesny. Potem można to pokazać w formie przedstawienia, zaprosić na nie rodziców. 

- Rodzice niechętnie przychodzą na spotkania ze specjalistami, ale na teatr dziecięcy przyjdą, a potem zostaną. To powoduje zbliżenie ich z dziećmi – przekonuje. I podaje przykład sądu, który odbył się w… przedszkolu.

Był to sąd nad plotką, po tym jak jedna z dziewczynek przyznała, że boli ją brzuszek i dostaje gorączki jak ma iść do przedszkola. Dlaczego?  Bo dzieci o niej plotkują. I odbył się sąd nad plotką. Mamy uszyły dzieciom togi, sędzina oczywiście musiała być blondynką. Była przemowa małego prokuratora, który mówił, że przez plotkę można się nawet posikać. I wyrok: skazują plotkę, że cię nie ma. 
Zabrzmiało jak kara śmierci.

Jak przekonuje Anna Maria Wesołowska, doskonałym profilaktycznym pomysłem dla młodzieży są lekcje wychowawcze na prawdziwych rozprawach w sądzie. Warto wybrać sprawy dotyczące hejtu czy narkotyków. 

- Przez moją salę sądową przez lata przeszło blisko 17 tys. dzieci. To ogromne przeżycie dla każdego. To nauka na cale życie. Korzystajmy. Sędziowie nie zawsze są chętni, bo to duże obciążenie. Dziś w moim łódzkim sądzie już nikt nie protestuje. Bez edukacji prawnej nie jesteśmy w stanie pójść do przodu. 

Dobrym pomysłem jest też współpraca z innymi przedstawicielami wymiaru sprawiedliwości i umożliwienie np.  wizyty w komisariacie.

Ściana płaczu nad rozwodem

W szkołach powinny pojawiać się też kąciki prawne, w których pojawiają się wszystkie najistotniejsze przepisy. Kolorowo i widocznie dla wszystkich. Powinny być poruszane różne tematy. Jak choćby procedura niebieskiej karty, o której dzieci nie mają zielonego pojęcia. To powinna być przestrzeń widoczna dla wszystkich. 

- Ja je nazywam ścianami płaczu. Bo to ma być także przestrzeń na marzenia, które dzieci wypisują albo rysują anonimowo. Jak przychodzę do przedszkola to podstawowym marzeniem dzieci jest: żeby rodzice się nie kłócili. Na drugim miejscu, by nie bluźnili, potem, żeby nie pili i palili, a ostatnio pojawiło się nowe marzenie - by nie siedzieli non stop z telefonem w ręku. Jak mamy tworzyć programy profilaktyczne, gdy kompletnie nie wiemy co boli nasze dzieci? – pyta sędzina.

Przyczyną dziecięcych dramatów są zwykle rozstania rodziców. - Gdyby nie rozwody, jako sędzia karny, nie maiłabym połowy spraw młodocianych przestępców – mówi krótko.

Jak zauważa, dziś rodziny rozpadają się z prędkością wiatru. Już co drugi związek nie ma szans na przetrwanie. I to problem setek tysięcy dzieci, które zawsze są w takiej sytuacji ofiarą konfliktu rodziców. 

- Mało kto zdaje sobie jednak sprawę, że o tym, kto przejmie opiekę nad dzieckiem mają decydować… same dzieci! Nie sąd ani rodzice! Polski sąd ma obowiązek wysłuchać dziecko i uwzględnić rozsądne życzenie dziecka. I musi to dziecko wysłuchać. Ale zwykle nie wysłuchuje... Sędziwie tłumaczą, że nie są do tego przygotowani, wolą zlecić to psychologowi - zauważa.

Kilka lat temu wraz z jedną z fundacji sprawdzali jak te wysłuchania wyglądają. Były przeprowadzane jedynie w 30% spraw! 

- Wysłuchanie dziecka to nie przesłuchanie i nie jest to dowód przeciw rodzicom. To ma być szczera rozmowa sędziego z dzieckiem po to, by ten mógł podjąć najlepszą dla niego decyzję. Nie ma granicy wiekowej. Mogę wysłuchać nawet 6-latka. Nigdy nie dzieje się to sali rozpraw, nie wolno tego protokołować ani nagrywać. Standardy wysłuchania opracowywaliśmy przez pół roku! One są w każdym sądzie. Wyjmijmy je na światło dzienne. I w kąciku prawnym można je pokolorować i wywiesić. 

Dzięki temu dziecko przestanie być kartą przetargową pomiędzy rodzicami i poczuje się podmiotowo.

 Żeby nie oglądali mi metek, czyli przestępstwo nękania

- Jest taki przepis w kodeksie karnym, który - mam nadzieję - przy pomocy wszystkich instytucji, wyjdzie bardzo szybko na światło dzienne. Przepis, który mówi: kto uporczywie nęka inną osobę, wzbudza w niej poczucie zagrożenia, narusza jej prywatność, dręczy, upokarza - jest przestępcą! To przestępstwo zagrożone karą do 8 lat więzienia, czyli jest to bardzo poważne przestępstwo. Bo to nie jest zabawa, jeżeli ktoś kogoś upokarza, dręczy. To jest ważne przy przemocy domowej. Bo my znęcanie rozumiemy, gdy widzimy krew i połamane żebra. No, to jest znęcanie, ale takiej innej formy jaką jest nękanie, to my jeszcze rozumiemy - dodaje.

A to daje szasnę na podjęcie postępowania. Wysokie zagrożenie uzasadnia zastosowanie nawet tymczasowego aresztowania!

Proste ćwiczenie może dać wyobrażenie o tym, jak wygląda nękanie w szkole. Dzieci dostają pracę domową - karteczki na których wypisują, co chcieliby, by zniknęło ze świadomości szkolnej. Po dwa zachowania. Następnego dnia wyjmujemy je komisyjnie i przyklejamy pod przepisem, do którego pasują. 
Właśnie podczas takiego zadania wyszło na jaw nietypowe oczekiwanie uczennicy, która napisała krótko: żeby nie oglądali mi metek. 

Bo jak nie masz ciucha z odpowiednią metką, to cię w grupie nie ma – tłumaczyła przyznając, że właśnie dlatego kiedyś się pocięła…

- Jak takie rzeczy wiszą na plakacie w klasie, to wiele się zmienia. Kończą się głupie żarty - przekonuje sędzina. I opowiada kolejną, wstrząsającą historię o tym jak pozornie niewinne uwagi mogą prowadzić do tragedii.

Zapach zabójcy

- W jednej ze szkół, 11 lat temu mówiłam młodzieży o przestępstwie nękania – wspomina. -  Na sali miałam 450 gimnazjalistów. W pewnym momencie wstał uczeń drugiej klasy i przy wszystkich z butną miną zapytał: czy jak mówię, koleżance, która śmierdzi, że ona śmierdzi, to czy ja jestem sprawcą nękania? 

- Zastanów się, czy gdyby tobie tak mówiono, nie czułby się upokorzony skrzywdzony?

-  Nie, bo ja pachnę.

Sala wybucha śmiechem, dziewczyny, biją brawo, a ja myślę o tym, że gdzieś tu wśród tych dzieci jest dziewczynka, do której on to mówił. Co ona musi w tym momencie czuć? I nagle z pierwszego rzędu podnosi się dziewczyna i przy wszystkich mówi do niego: chcę, żebyś wiedział, że dwa miesiące temu przez ciebie próbowałam się zabić. Nie udało mi się, przeżyłam, ale ja zrobię to jeszcze raz. I chcę, żebyś wiedział, że to było przed ciebie…

I zrobiła się cisza. Po czym 450 uczniów wstało i zaczęło bić jej brawo.

To są dobre momenty. One świadczą o tym, że mamy z kim pracować, że mamy młodzież, która ma serce, życzliwość. Tylko dlaczego nikt wcześniej nie zareagował? Dlaczego żaden kolega nie wstał i nie powiedział: przestań, nie widzisz, że ona ma łzy w oczach? – zastanawia się Anna Maria Wesołowska kończąc swą opowieść.
Józef Figura

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Sup 2023-12-14 16:42:14
Sądownictwo i jego wymienione wyżej przybudowki to jedno wielkie g.... .jeśli nie chcecie mieć życia spię....,to omijajcie te instytucje i zawody z daleka
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam trzy DZIAŁKI BUDOWLANE, Z WIDOKIEM NA TATRY, graniczące ze sobą, łącznie ok. 40 arów oraz DZAŁKĘ ROLNĄ 17 arów - DURSZTYN. 793 008 357.
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-16 21:47 Czipowanie zwierząt w Maniowach. Gmina Czorsztyn dopłaca do zabiegu 2026-04-16 21:23 SP Szaflary mistrzem województwa w tenisie stołowym 2026-04-16 21:01 Jak działa Klub Seniora w Zakopanem. Kto może się do niego zapisać? 2026-04-16 20:28 Na uspokojenie. Piękny śpiew ptaków w Jaworzynce (WIDEO) 2026-04-16 19:59 Nowa inwestycja w Poroninie i utrudnienia na zakopiance (WIDEO) 1 2026-04-16 19:00 Mieszkańcy Poronina posprzątają gminę. W zamian otrzymają sadzonki drzew 2026-04-16 18:44 Mieszkańcy posprzątają brzegi Jeziora Czorsztyńskiego. Gmina zaprasza do wspólnej akcji 1 2026-04-16 18:31 Sceny niczym z filmu akcji, fałszywy policjant i agenci w czarnych okularach (WIDEO) 4 2026-04-16 18:23 Nowotarscy policjanci na obchodach Światowego Dnia Świadomości Autyzmu 2026-04-16 18:07 Po wypadku na Ustupie w Zakopanem. Nie żyje kierowca golfa 5 2026-04-16 18:00 W Spytkowicach niepotrzebne tekstylia można oddać do specjalnego kontenera 1 2026-04-16 17:30 Uroczyste przekazanie kluczy mieszkańcom bloku przy Kilińskiego w Rabce 2026-04-16 17:00 Dzień Ziemi w Rabce-Zdroju 1 2026-04-16 16:30 Spotkania sztuk. Artystyczny kalejdoskop 2026-04-16 16:00 Deweloper remontuje ulicę w Zakopanem 4 2026-04-16 15:58 Zmarł Andrzej Murzydło, wieloletni nauczyciel, wychowawca 2026-04-16 15:25 Plama ropopochodna przy dworcu PKP w Zakopanem. Interweniowali strażacy 2026-04-16 15:17 Oświetlenie na ul. Nowotarskiej naprawione 2 2026-04-16 14:58 Szpital w Nowym Targu. Będą pieniądze na dodatkowe badania 1 2026-04-16 14:30 Roślinna przesiadka w nowotarskiej bibliotece 2026-04-16 14:00 Seniorzy w centrum uwagi. Nowe inicjatywy i badanie potrzeb w Zakopanem 1 2026-04-16 13:30 Przed nami Tatrzański Festiwal Zespołów Góralskich "Złote Kierpce" 2026-04-16 12:32 Po wypadku na Ustupie poszkodowany kierowca z ciężkimi obrażeniami w szpitalu 2026-04-16 12:00 Mamy nowego komendanta straży pożarnej. Obowiązki objął mł. bryg. Rafał Bańka 2026-04-16 11:00 Dołącz do Klubu Seniora w Zakopanem. Ten klub to drugi dom, tętni pełnią życia 5 2026-04-16 10:30 Planowane przerwy w dostawie prądu w gminie Biały Dunajec 2026-04-16 10:14 Wypadek na Ustupie. Jedna osoba zakleszczona (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-04-16 10:00 15. Ludźmierskie Spotkanie ze Słowem 2026-04-16 08:59 Nocna kolizja i nietrzeźwy kierowca w Starem Bystrem 1 2026-04-16 08:00 Jak żyć, wójcie, jak żyć 3 2026-04-15 22:28 Woda niezdatna do spożycia na Słodyczkach. Wyznaczono zastępczy punkt poboru 2 2026-04-15 21:59 Podhale rozgromiło Sokół Kleczew 4:0 1 2026-04-15 21:34 Strażacy z Podhala uczcili pamięć zmarłego druha. O 18:00 zawyły syreny 8 2026-04-15 21:04 Fundamenty skończone pojawiły się początki ścian 4 2026-04-15 20:20 Maruszyna. Pożegnanie Iwony Jarząbek-Wilkus (ZDJĘCIA) 2026-04-15 19:30 Kompletnie pijany mężczyzna prowadził samochód 3 2026-04-15 19:00 Posłowie debatowali dziś nad najmem krótkoterminowym. Na przepisy czeka Zakopane 5 2026-04-15 18:47 Kryminalna promocja Ostatniego smreka. Goście spotkania porwani z Wańkówki (WIDEO) 1 2026-04-15 18:34 Utrudnienia drogowe w Rabie Wyżnej 2026-04-15 18:00 Cięcia w ochronie zdrowia dotkną Podhalański Szpital Specjalistyczny 18 2026-04-15 17:30 Trwają gody u płazów, które migrują między innymi przez ruchliwe drogi 2026-04-15 17:00 Szukamy wiosny w Dolinie Białego (WIDEO) 2026-04-15 16:30 Ogarnąć nieskończoność. Biblia w ilustracji. Finisaż wystawy 2026-04-15 16:00 Most na ul. Andrzeja Struga wzmocniony. Jest też pozwolenie na remont 4 2026-04-15 15:33 Ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Wpadł w ręce policji 2026-04-15 15:00 Ekologia i rozwój, stanowisko samorządów Podhala w sprawie ustawy o ochronie przyrody 1 2026-04-15 14:32 Orawscy karatecy z medalami 2026-04-15 14:00 W Tatrach wciąż zima. Wzrosło zagrożenie lawinowe 2026-04-15 13:28 Dziedzictwo, które trwa. 41. Muzykowanie na Duchową Nutę w obliczu wielkich rocznic patrona 2026-04-15 13:01 Pies spadł z kolejki na Szymoszkowej. Sąd nie dopatrzył się przestępstwa 4
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-16 22:23 1. Najlepsze że zima się już dawno skończyła i nadal nie ma komu odwinąć nowych lamp z "futerek" na Sienkiewicza. Kto odbierał inwestycję? Jak państwo wiedzą niewiele możemy zrobić... 2026-04-16 21:47 2. Super pomysł ,da się żeby mieszkańcom było trochę z górki da się. 2026-04-16 20:54 3. Może "Cyrhla Villas" do spółki z właścicielem cementowni w NT poprawią rozjechaną drogę na Cyrhli, Hrubym, Gawlakach, Walkoszach, Piszczorach. Przejechał by się redaktor tym fordem i zdjęcia porobił, może artykuł jaki? Ile błota na drodze a ślisko teraz. Może pytanie do UMZ czy tonaż opłacony? 2026-04-16 20:49 4. Pepsi i Kazek w Maniowach będą wam wdzięczni bo ich biznesy będą mieć czyste otoczenie. 2026-04-16 20:30 5. Trzeba być niespełna rozumu żeby wydać pozwolenie na budowę przy górskiej rzece!... 2026-04-16 20:29 6. Szczawnica to ulica Główna, pozostałe to muł i wodorosty. 2026-04-16 20:25 7. U nos zaś godali tak: "mo bozia lokatorow". 2026-04-16 20:16 8. Hej młody junaku smutek zwalcz i strach! Przecież na tym piachu za 30 lat, przebiegnie z pewnością jasna, długa, prosta, Szeroka jak morze trasa łazienkowska... 2026-04-16 20:07 9. Piniedzy jak zwykle nima jak tusior z ekipą jest przy korytku, ciekawi mnie z kond nagle przerzucili tę kasę może omdlałego rumaka sumienie ścisnęło i od swojego foki pożyczył by szpital w nowym targu udrożnić,Jaka jest prawna nie wie nikt może sama jagna z e Weroniką i kotula zatańczyły taniec kałolicjantow opentańvow i sam tusk rzucił na tacę by wynagrodzić im te pląsy 2026-04-16 19:46 10. Podobno ludzie na starosc dziecinnieja...
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama