2024-02-20 18:30:43

Gmina Nowy Targ

Jan Smarduch - wójt na całe życie

Jan Smarduch jest wójtem gminy Nowy Targ nieprzerwanie od 1990 roku - i jednym z tych, którzy tworzyli historię polskiej samorządności po upadku komuny.

- Wygrywał Pan wybory na wójta gminy Nowy Targ osiem razy z rzędu. Mimo że nie ukrywał Pan politycznych sympatii, był nawet przewodniczącym struktur powiatowych Platformy Obywatelskiej – przez 33 lata nie stracił Pan posady. I to na Podhalu, uważanym za gniazdo PiS-u. Dlaczego się udało?

- Ludzie w gminach nie zajmują się polityką, tylko żyją konkretnymi sprawami. Kiedyś usłyszałem od jednego z radnych, że wygrywam, bo po prostu jestem dobrym gazdą. Mam nadzieję, że tak jest. Nikt nigdy na zebraniu wiejskim nie wypomniał mi mojej przynależności politycznej. Podkreślam, że od 2013 roku nie jestem w PO, ale poglądów nie zmieniłem. Tylko że jako wójt starałem się pracować optymalnie, walczyłem o środki i słuchałem ludzi na zebraniach wiejskich. Starałem się utrzymywać dobre relacje z mieszkańcami, sołtysami i radnymi.

- A może trwał Pan tak długo, bo starał się nie podejmować trudnych decyzji? Ważnych dla gminy, ale jednak mogących przysporzyć przeciwników?

- To nie tak. Na pewno nie obiecywałem ludziom na wiejskich zebraniach takich rzeczy, których nie mogłem zrealizować. Potrafiłam twardo powiedzieć "nie", zamiast mamić oczy. Wysłuchiwałem krytyki pod swoim adresem, nawet złośliwości - i starałem się wyciągać z nich wnioski. Nie przetrzymywałem też żadnych spraw, tylko na bieżąco się nimi zajmowałem.

- Zanim został Pan wójtem, był Pan w gminie naczelnikiem.

- To prawda, na prośbę „Solidarności Wiejskiej” zgodziłem się w 1989 roku być naczelnikiem gminy - na trzy miesiące. Tymczasem zostałem wójtem na całe życie. Żona mi do dzisiaj wypomina, że stałem się urzędnikiem, zamiast rozwijać działalność gospodarczą, jak to planowaliśmy.

- Pana największy sukces?

- Sporo się udało zrobić przez te 33 lata w różnych dziedzinach. Myślę, że najwięcej w oświacie. Gdy w 1990 roku zostałem wójtem, większość szkół była w opłakanym stanie. Gdyby jeszcze Warszawa nie fundowała nam reform, z których kolejne rządy się wycofywały, a samorządy nie musiały ponosić kosztów tych pomysłów... Cieszę się też, że aż 70 procent budynków w gminie ma kanalizację.

No i pamiętam w latach 90. ubiegłego wieku drewniane mosty na Dunajcu - a dziś większość z nich jest nowoczesna, bezpieczna i trwała.

- Muszę przyznać, że oponenci chwalą Pana za rozsądek i stanowczość. Ponoć przez te lata nie było w gminie żadnych większych afer, nie było też polityki.


- Myślę, że mam nie do końca uświadomioną umiejętność rozmawiania z ludźmi. Z natury nie atakuję nikogo personalnie, nie używam słów, które niszczyłyby relacje. Dlatego udawało mi się współpracować także z tymi, którzy byli w opozycji do mnie.

- Jest jednak jedna wieś w gminie, w której zawsze Pan przegrywał wybory - Gronków. Jej mieszkańcy uważają, że karze ich Pan za to, jak głosują: z inwestycjami są na samym końcu, ich radnym trudno przeforsować pieniądze na cokolwiek.

- To prawda, w Gronkowie zawsze przegrywałem, ale nie traktuję mieszkańców gorzej. Nigdy się nie mściłem za wyniki w wyborach. A tak naprawdę Gronków to także jedyna wieś, która ma wszystko: szkołę, kanalizację, boisko, salę gimnastyczną, częściowo chodnik. Chciałbym, żeby wszystkie miejscowości w gminie były tak zadbane.

- Pana największa porażka w ciągu tych ponad 30 lat?


- Są pewne rzeczy, które można było zrobić lepiej, inaczej. Na przykład w oświacie błędem była decyzja o utrzymywaniu małych szkół mających po kilku uczniów w klasie. Mieszkańcom jednak bardzo zależało, walczyli o zostawienie szkół w swoich miejscowościach. Z jednej strony, do szkoły jest bliżej, ale z drugiej strony, dzieci na tym tracą. Do takiego wniosku doszli już rodzice dzieci z młodszych klas w Długopolu i sami zaczęli przepisywać uczniów do szkoły w Krauszowie.

- Co radni i mieszkańcy Panu najbardziej wypominają?

- Hm....

- Pomogę. Zrobiłam listę "pretensji" mieszkańców. Po pierwsze, zarzucają Panu, że wybudował drogę do prywatnej inwestycji - Bramy w Gorce - zamiast wydać te 5,5 mln zł na drogi.


- Po pierwsze, nie 5,5 mln zł - takie były wstępne szacunki – tylko 3,5 mln zł kosztowała nas ta droga. Po drugie, zanim ktokolwiek myślał o Bramie w Gorce, na zebraniach wiejskich w Waksmundzie mieszkańcy wielokrotnie wnioskowali o uregulowanie drogi i dostępu do lasu wspólnoty. Tylko że zawsze takie drogi na odludziu schodziły na drugi plan. A przy okazji Bramy w Gorce można było wykonać taką właśnie inwestycję i to w 100% ze środków zewnętrznych. Grzechem byłoby nie skorzystać.

Po trzecie, to nie tylko największa atrakcja turystyczna w naszej gminie, która przyciąga turystów, ale także nowe miejsca pracy dla mieszkańców. To noclegi, baza gastronomiczna, transport, parkingi – czyli działalność gospodarcza, którą mieszkańcy otwierają w związku z Bramą w Gorce. I w końcu to także dochód własny dla gminy. Nie ma u nas przemysłu, szansą dla nas jest turystyka, dlatego każdemu przedsięwzięciu w tej branży będziemy sprzyjać. Musimy przygotować na takie inwestycje plany zagospodarowania przestrzennego, drogi. Jaki to byłby dla gminy teraz wstyd, gdyby te rzesze turystów zmierzające do Bramy w Gorce szły po błocie.  

- Kolejny zarzut: sensowność otwarcia Centrum Narciarstwa Biegowego w Klikuszowej, do którego gmina co roku dopłaca.


- W pewnym momencie zaczęliśmy testować szlak z Obidowej na Turbacz, zaczęliśmy go ratrakować. Zaskoczyło nas olbrzymie zainteresowanie wśród narciarzy biegowych. Nie tylko wśród mieszkańców, ale także turystów. Ludzie przyjeżdżali tu na biegówki z całej Polski. Wtedy podjęliśmy decyzję o stworzeniu Centrum Narciarstwa Biegowego. Mieliśmy świadomość, że to będzie nierentowna inwestycja. Ale dziś to drugie miejsce w gminie, które jest magnesem przyciągającym turystów. Z tych tras korzystają amatorzy i zawodowcy, odbywają się tu zawody, nawet międzynarodowe. Owszem, dokładamy 400 tys. zł rocznie, ale jesteśmy w Polsce i świecie bardziej rozpoznawalni. Centrum służy mieszkańcom, nie tylko tym, którzy jeżdżą na biegówkach. Turyści, którzy przyjeżdżają, kupują w okolicy oscypki, pamiątki, szukają noclegów. I mieszkańcy na tym zarabiają.

- Co do dochodów własnych gminy Nowy Targ - to następny zarzut. Że jedna z największych gmin w okolicy ma takie niskie dochody, a wójt i radni nie zrobili nic, by je pomnożyć, na przykład stwarzając strefę ekonomiczną.


- W naszej gminie nie ma przemysłu ani dużych firm, które przynosiłyby dochód. A żeby stworzyć strefę ekonomiczną, trzeba mieć własny teren, którego gmina nie ma. Jedyne takie miejsce jest w okolicy jezior powyrobiskowych w okolicach Ludźmierza. Miała tam powstać duża stolarnia z 60 miejscami pracy, ale mieszkańcy ostro zaprotestowali. Uszanowaliśmy więc ich wolę. Podobnych sytuacji było kilka. Strefy ekonomiczne zazwyczaj powstają na terenach po PGR-ach, u nas ich nie ma. Mamy problemy nawet z gruntami pod boiska czy oczyszczalnię.

- I kolejny zarzut: brak dróg dojazdowych do pól po wybudowaniu obwodnicy omijającej Ostrowsko, Waksmund i Łopuszną. Dotyczy to właścicieli kilkuset działek.


- Dojazdy zostały zapewnione, tylko nie zadawalają właścicieli, bo to drogi okrężne. Niestety, nie mieliśmy możliwości negocjacji. Chodziłem za tą obwodnicą 30 lat, a gdy pojawiła się na nią szansa, mieliśmy do wyboru: albo to, co proponuje Wojewódzki Zarząd Dróg, albo nie mieć obwodnicy. Moglibyśmy zrobić dojazd dla gronkowian do tych działek, jest nawet zgoda mieszkańców Ostrowska, po którego terenie częściowo ta droga by biegła, ale nie zgadza się na nią jeden mieszkaniec... Gronkowa. To on wszystko blokuje.

- Będąc samorządowcem od ponad 30 lat, na własnej skórze odczuł Pan politykę kolejnych rządów: ich reformy, relacje z samorządami, finansowanie…Jak się to zmieniało?

- Najlepszy moment dla samorządów to były lata 90. ubiegłego wieku, gdy następowało wychodzenie z systemu centralnego. Powstała nowa ustawa o dochodach gminy w postaci podatku dochodowego i subwencji ogólnej. Z czasem kolejne rządy zaczęły nam to jednak ograniczać, dokładając jednocześnie obowiązków i idących za tym wydatków. Najgorsze było osiem ostatnich lat, kiedy rządy PiS bardzo mocno działały w kierunku centralizacji państwa. A wiadomo, że ludzie na miejscu najlepiej wiedzą, co jest potrzebne, na co i jak wydawać pieniądze.

- Jakieś konkretne przykłady ograniczeń?

- Od początku po 1989 roku stawki za ścieki zatwierdzała rada gminy. Teraz stawki ustalają odgórnie Wody Polskie - nie są to realne nasze koszty, różnicę musi dopłacać gmina. Dla nas to 1,2 mln zł rocznie dodatkowych kosztów. Podobnie było z centralnym obniżeniem wynagrodzeń samorządowców w latach 2018-2020. Nie chodzi o pieniądze, tylko o instrumentalne traktowanie samorządu.

Pieniądze z Polskiego Ładu także były sposobem na to, żeby centrala w Warszawie mogła decydować, komu i ile dać. Niestety, najwięcej dostawali "swoi" - ci, którzy trzymali z PiS-em. Mieszkańcy naszej gminy zostali bardzo pokrzywdzeni na Polskim Ładzie. Mimo że jesteśmy największą gminą w okolicy, dostaliśmy z Polskiego Ładu mniej niż ościenne gminy. Ignorancja władz była tak olbrzymia, że nawet nie odpowiadali na moje pisma. Jednak inni wójtowie w powiecie są zadowoleni, bo oni dostali olbrzymie pieniądze. Jednak pieniądze to nie wszystko, ważne są zasady. Niestety, o tym, ile kto dostał, nie decydowały racjonalne, merytoryczne argumenty, tylko sympatie polityczne.

- To, jak decyzje kolejnych rządów, czasem nie do końca przemyślane, przekładały się na sytuację w gminach, widać dobrze po oświacie.


- W Austrii, zanim wprowadzi się jakieś zmiany, testowane są one w jednym landzie. A gdy się sprawdzą, wprowadza się je w całym kraju. U nas przez te lata od razu cała Polska stawała się poligonem doświadczalnym. Tak było na przykład z reformą oświatową. Najpierw wprowadzenie gimnazjów, które było dla nas sporym wyzwaniem. Budowaliśmy więc te szkoły przez lata, do dziś w niektórych miejscowościach spłacamy kredyty. Tymczasem po 10 latach kolejny rząd podjął decyzję o likwidacji gimnazjów, co było dla gmin ciosem finansowym i organizacyjnym. Zostaliśmy z pustymi budynkami, które trzeba utrzymać i jakoś zagospodarować, no i także długami. W innych miejscowościach budynki podstawówek są za małe i znowu trzeba je rozbudowywać. Niestety, nikt w Warszawie nie ponosi konsekwencji takich decyzji.

- W kolejnych wyborach samorządowych znowu Pan wystartuje?


- Mogę się jeszcze ubiegać o stanowisko wójta, ale nie zamierzam już startować w wyborach. Zachęcam do startu mojego zastępcę - Wiesława Parzygnata, który też jest już sprawdzonym samorządowcem, z 20-letnim doświadczeniem jako przewodniczący rady gminy, a teraz jako wicewójt. Ja zamierzam poświęcić się pszczelarstwu. Po śmierci ojca prowadzę jego pasiekę, mam 30 uli.

Rozmawiała Beata Zalot
....
    Jan Smarduch - rodowity góral z Łopusznej. Ma 67 lat. Skończył studia politologiczne w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Krakowie (dziś Uniwersytet Pedagogiczny). Żonaty, ma pięć córek i jednego syna. Dopóki nie założył rodziny, pasjonował się sportem. Po śmierci ojca w 2007 r. przejął jego pasiekę. Hodowla pszczół stała się jego pasją, dziś ma 30 pszczelich rodzin. Wybory wójta wygrał w gminie Nowy Targ osiem razy. Trzy razy wybrała go rada gminy. Kolejne pięć razy wygrał - po zmianie przepisów - w głosowaniu powszechnym, za każdym razem startując z Komitetu Wyborczego "Samorządność Wiejska". Należał do Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego, a po likwidacji tej partii wraz z częścią kolegów przeszedł do tworzącej się wtedy Platformy Obywatelskiej. Jak podkreśla, nigdy nie startował z listy PO. Od 2013 r. jest bezpartyjny, choć - jak podkreśla - poglądów politycznych nie zmienił. Jesienią zeszłego roku posłanką z listy PO została jego córka - Weronika Smarduch.

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Wnuk UB-eczki i TW pokrzyw. 2024-02-21 20:52:34
"Moi" dziadkowie oskarżali górali o goralenvolk żeby ich potem wywłaszczać (za karę) na polecenie Bieruta i Cyrankiewicza.
wnuk_Goralen_Volk 2024-02-21 10:13:33
To ten pan pamięta jak nic BIERUTA i CYRANKIEWICZA.
Jest niezniszczalny jak TOMEY LEE JONES w Ściganym, alleluja i do urn, amen.
Turysta Wielopartyjny 2024-02-20 23:07:00
Trochę humoru też w karierze Wójta było.
Ponoć nazywali Pana Wójta najlepszą niszczarką wśród Wójtów ! Z pełną sympatią pozdrawiam Turysta Wielopartyjny.
maciek 2024-02-20 21:02:02
I takich właśnie włodarzy samorządowych nam potrzeba, a nie marionetki. Ale takiemu stanowi rzeczy są winni sami wyborcy, bowiem wybierają figurantów i potem przecierają oczy ze zdumnienia jojcząc do wszystkich świętych. A jest ich w obu powiatach wielu. Wystarczy przyjrzeć się ich "osiągnięciom". Dotyczy to także części radnych.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO OPAŁOWE 180 zł/ m3. 790 759 407.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    STEMPLE BUDOWLANE 3 zł/mb. DESKI SZALUNKOWE 750 zł/kubik. KANTÓWKA 980 zł/kubik. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy AGENTÓW NIERUCHOMOŚCI (Podhale/Zakopane). Szukamy osób z doświadczeniem w sprzedaży/marketingu, łatwością w budowaniu relacji i uśmiechem! Oferujemy: stabilne i jasne zasady wynagradzania, wsparcie zespołu oraz przyjazną atmosferę w biurze. Zgłoszenia: biuro@siewierski.pl tel. 506 131 463
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • SPRZEDAŻ | różne
    WYPRZEDAŻ WYPOŻYCZALNI NART, pakiety niskie ceny tel. 692001268
  • PRACA | dam
    PRACOWNIKA WYPOŻYCZALNI ROWERÓW Zakopane centrum tel. 692001268 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    PRACA DLA TYNKARZA LUB BRYGADY NA TYNKI. 535 290 865.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-22 13:12 Pożar auta na zakopiance (WIDEO) 2026-03-22 12:18 Jak znaleźć najlepszą firmę przeprowadzkową w Krakowie? Poradnik 2026 2026-03-22 12:13 Polska na wodnym kredycie. Jak tracimy miliardy litrów wody rocznie 3 2026-03-22 11:59 Pobudka na Nosalu (WIDEO) 2026-03-22 11:00 Szukali osób zaginionych 2026-03-22 10:21 Zakopane - sprzedam STOŁKI BAROWE w idealnym stanie 2026-03-22 10:00 Arabskie lato pod Giewontem zagrożone? Wojna i drożyzna niepokoją branżę 16 2026-03-22 09:36 Na Orawie znów płonęły trawy 2026-03-22 09:17 Komunikat nowotarskiej policji 1 2026-03-22 09:00 Uprzedź depresję, stop hejtowi! Konferencja profilaktyczna 1 2026-03-22 08:01 Tak powstaje szarlotka w Roztoce 2026-03-22 07:30 Znamy zwycięzców drugiej edycji konkursu Jazzowe Talenty 2026-03-21 21:00 Nie wypadek, ale upadek. Miejska Droga Krzyżowa 16 2026-03-21 20:18 Premiera Ostatniego smreka w Zakopanem. Spotkanie z Marią Gąsienicą-Zawadzką (WIDEO) 2 2026-03-21 19:52 Balony na Równi Krupowej i Gubałówce (WIDEO) 4 2026-03-21 19:00 Wernisaż pełen światła dla Ewy. Prace Wacława Jagielskiego w Zakopanem 2026-03-21 18:00 Ochotnica tworzy rezerwę paliwa 6 2026-03-21 17:36 Pierwszy wiosenny dzień w orawskim skansenie 2026-03-21 17:00 Pierwszy dzień wiosny i nowe wyzwanie. Muzykoterapia w Zakopiańskiej Akademii Śpiewu 2026-03-21 16:00 Japońska legenda w Zakopanem. Wyjątkowi goście w willi Toscana 2026-03-21 15:00 Zmiany w zarządzie Polskich Kolei Linowych. Nowy p.o. prezesa. Daniel Pitrus odchodzi 10 2026-03-21 14:00 Pikieta zwolenników schroniska na Kokoszkowie w Rynku (WIDEO) 8 2026-03-21 13:30 Na Kasprowym Wierchu słońce walczy z chmurami (WIDEO) 2026-03-21 12:04 Trwa protest przed schroniskiem dla psów na Kokoszkowie (WIDEO) 37 2026-03-21 11:22 Dody nie ma, za to policja dopisała (WIDEO) 13 2026-03-21 11:00 Zawody No Limit Kasprowy wróciły po latach (WIDEO, ZDJĘCIA) 2026-03-21 10:00 Ponad 19 mln zł na drogi w powiatach tatrzańskim i nowotarskim 2026-03-21 09:00 Misterium Pasyjne pod zasłonami wielkopostnymi 2026-03-21 07:59 Znowu zimowy poranek w Zakopanem (WIDEO) 2026-03-21 06:58 Samochód uderzył w słup energetyczny w Poroninie. Trzy godziny utrudnień 1 2026-03-20 21:43 Balony wzbiły się nad Nowy Targ 1 2026-03-20 21:00 Nie ma Szczawnicy bez dzwonków, owiec i widowiskowych redyków 1 2026-03-20 20:00 Tatry Marka Grocholskiego 3 2026-03-20 19:30 Kolejny poszukiwany zatrzymany przez policjantów 2026-03-20 19:00 Żółty żonkil zamiast wagarów. Uczniowie świętowali twórczo w Mediatece (WIDEO) 2026-03-20 18:30 Ostatnia dziedziczka dworu Moniaków 2026-03-20 18:00 Leszek Bizub świętuje urodziny. Bizon był filarem defensywy Podhala 2026-03-20 17:30 Pijany kierowca holował trzeźwego kierowcę 3 2026-03-20 17:01 Tak Zakopane wita wiosnę (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-03-20 16:30 Ukradł portfel "na wyrwę" 2026-03-20 16:00 Jaja na rondzie. Kolorowe i ozdobne, wielkie jaja wielkanocne (WIDEO) 1 2026-03-20 15:00 Próbował wyrwać torebkę kobiecie w ciąży 2026-03-20 14:27 Dziś Droga Krzyżowa w mieście 4 2026-03-20 14:00 W Spytkowicach powstanie nowoczesna wiata wypoczynkowa dla rowerzystów 1 2026-03-20 13:30 Kolejna taka sytuacja. Kompletnie pijany pojechał samochodem na zakupy do sklepu 2026-03-20 13:00 Zabrzmiały dźwięki dud! (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-03-20 12:00 Kontrola, protest i emocje. Burza wokół schroniska dla zwierząt 10 2026-03-20 11:00 HSKI znów na szczycie. Mistrzowie Polski szkół narciarskich 2026 obronili tytuł 3 2026-03-20 10:29 Zderzenie dwóch aut w Poroninie 2026-03-20 10:00 Co robić w weekend w Zakopanem?
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-22 13:32 1. "Burmistrz Łukasz Filipowicz także wyraża nadzieję na pobudzenie krajowego rynku turystycznego." No dziękujemy ci nasz panie i włatco lunaparku. Dziękujemy że wyrażasz nadzieję. Dziękujemy! O wielki strategu, biznesmenie, gospodarzu, niezastąpiony rolkarzu. Czy aby nie nie możemy ci podnieść wynagrodzenia byś mógł wyrażać nadzieję jeszcze świetlej i donośniej ku swojej chwale? Może 30 tysięcy miesięcznie by wystarczyło byś mógł "wyrażać nadzieję" dwa razy w miesiącu? Ludzie, mieszkańcy, nie czekajcie aż te marionetki zadbają byśmy jak najłagodniej przeszli przez ten kryzys. Widzicie że są całkiem oderwani od rzeczywistości i nie ogarniają własnej kuwety. Sami zadbajcie by wy i wasze rodziny jak najlepiej przeszły przez tą próbę. Wyobraźcie sobie że paliwo kosztuje 20 zł za litr i zastanówcie się ilu ludzi będzie stać na podróżowanie i wakacje. Do tego uświadomcie sobie że cena paliwa jest we wszystkim, w żywności, w transporcie, w usługach, w budownictwie, w handlu... wszędzie. To nie samo paliwo pójdzie w górę. Ceny wszystkiego wystrzelą w kosmos i zaczną się niedobory. Wszyscy będą myśleć jak zapewnić przetrwanie sobie i swojej rodzinie a nie o wakacjach. A te 20 zł za litr to kwestia tygodni. Potem już nie będzie górnych granic. Równie dobrze benzyna może być po 50 zł za litr i to na wybranych stacjach albo po znajomości. 2026-03-22 13:27 2. Hipokryci i ajwaje góralski to jak tam czy po 25 zł będziecie wkrótce wynajmować żeby zapełnić te domki buhahaha 2026-03-22 13:13 3. "Naszym wielkim atutem jest właśnie bezpieczeństwo pobytu - zaznacza Agata Wojtowicz. Zaleca jednak przede wszystkim, by kwaterodawcy, właściciele pensjonatów oraz hoteli zintensyfikowali działania na pozyskanie turysty krajowego." Nie uważacie że ci wszyscy celebryci i urzędasy są oderwani od rzeczywistości? Już widzę jak cała Polska rusza na wakacje gdy waha dojdzie do 20 zeta za litr. I to jest wersja optymistyczna. Nie mówiąc o tym że zapewne wciągną nas do wojny i będzie powszechna mobilizacja i za darmo będziemy latać na Bliski Wschód jako mięso armatnie. 2026-03-22 13:13 4. W końcu mądry post. Ale czy w tym kraju ktoś to zrozumie i zacznie dbać o wodę? Trzeba zacząć od edukacji kleru, bo to ta instytucja ma największy wpływ na rozum Polaków 2026-03-22 13:10 5. @ podwójne standardy, gdy czytam podobne wypociny to mi się przypominają np. słowa znanej wokalistki o tym że w czasie pandemii w szpitalach przebywali STATYŚCI :) lub wypowiedzi polityków pewnie bliskich twojemu sercu że w Buczy nie było ludobójstwa ponieważ to była inscenizacja ukraińska a także że te rakiety wystrzelone w stronę Polski to była PROWOKACA UKRAIŃSKA :) :) :) 2026-03-22 13:09 6. lepsze to niz szariat na ulicach , lewackie robactwo tego nie rozumie, Polska zawsze była i baedzie Panstwem katolickim jestesmy u siebie. nie podoba sie?? pakowac mandzur i wypad 2026-03-22 13:00 7. Burmistrz to adwokat, specjalista z zakresu prawa administracyjnego, rzeczowego i budowlanwgo. Cala rodzina to bardzo wykształceni ludzie. Lekarze, prawnicy, inżynierowie, artyści, księża. Majątek jaki ma jego rodzina, liczy się w milionach złotych. Te stratę w wysokości 450 zł netto odrobi w 2 h. Mówi się u nas na wsi, że radni wszytskiego zazdroszczą Burmistrzowi i mieli okazję się na nim zemścić. To się im udało. Tylko, że taką okazję mają raz na kadencję, a jakoś przez 5 lat trzeba z Burmisyrzem współpracować, bo wszytsko w gminie zalezy od jego woli. Ciężkie czasy nastały dla Czerwiennego, Cichego Górnego, Piekielnika, Zalucznego, Pieniążkowic, Wróblówki. Tak radni w ogole nie współpracują. No i widać to od razu po inwestycjach. Miętustwo, które popiera Burmistrza dostało 3 mln na całkowicie nową drogę. Podszkle i Dział to samo. Kto ma rozum, to wie o co chodzi. Zyczę miłej lektury. 2026-03-22 12:56 8. Dogs ze swoimi pomowieniami i oszczerstwami, miedzy innymi do mieszkancow Podhala, jestes tylko obrzydliwym trollem. Kretactwo faktow uzupelnia calosc twoich wypocin. Adieu ! 2026-03-22 12:51 9. Trzeba wyszczyloć resztkę bobrów i porozwalać żeremia bo kradną wodę. I będzie dobrze. 2026-03-22 12:49 10. Blkach.nowym.targu.jest.psuw.rano.puszczajom.bez.pansko.pole.bez.smczy.bez.kagnca
2026-03-11 08:14 1. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 2. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 3. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 4. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 5. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 6. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 7. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 8. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 9. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 10. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama