2024-02-25 18:04:59
Snowboard, Krynica Zdrój
W Krynicy rozdano Małe Kryształowe Kule. Oskar Kwiatkowski w gronie najlepszych
Pierwsza w karierze wygrana Austriaka Arvida Aunera i pyrrusowy triumf Japonki Tsubaki Miki. Takie były rozstrzygnięcia niedzielnej rywalizacji w Pucharze Świata w snowboardzie w slalomie gigancie równoległym w Krynicy-Zdroju. Na Jaworzynie Krynickiej rozdano Małe Kryształowe Kule za końcowy triumf w tej właśnie konkurencji. Podobnie jak w sobotę, tak i w niedzielę naszym najlepszym zawodnikiem był Oskar Kwiatkowski, który został sklasyfikowany na ósmej pozycji.
27-latek w eliminacjach zajął ósme miejsce. To było ważne, bo znowu stawiało go w uprzywilejowanej sytuacji, w której mógł wybierać kolor trasy.
Kwiatkowski w 1/8 finału minimalnie wygrał z mało doświadczonym Niemcem Ole-Mikkelem Prantlem. Tym samym po raz drugi w tym sezonie awansował do ćwierćfinału.
W nim jednak jechał na niebieskiej trasie, na której było mnóstwo dziur. Ostatecznie uległ on Włochowi Maurizio Bormoliniemu. Ten zawodnik był najszybszy w eliminacjach, wyprzedzając swojego rodaka Aarona Marcha i Austriaka Alexandera Payera.
- Takich dziur, jakie były w niedzielę na niebieskiej trasie nie widziałem już dawno. Nawet na ubiegłorocznych mistrzostwach świata w Bakuriani nie było tak źle. Oskar doskonale jednak ominął te pułapki - chwalił swojego zawodnika Oskar Bom, trener kadry.
- Już na pierwszej dziurze miałem nieco problemów, ale potem rozpędzałem się. Wyłączyłem turbo i miałem nawet nadzieję na prześcignięcie Włocha. Niestety. Nie udało się. Cieszę się jednak z tego, że po raz kolejny w Krynicy-Zdroju byłem w fazie pucharowej - mówił Oskar Kwiatkowski.
Po sobotniej wpadce, w niedzielę blisko awansu do "16" był Michał Nowaczyk. Nasz snowboardzista, który już ma na koncie podium zawodów Pucharu Świata, tym razem był 19. Do tego, by znaleźć się w fazie pucharowej, zabrakło 0,4 sek.
- Cieszę się, że dostarczyłem tak wielu emocji kibicom. Przyszło ich naprawdę wielu, w tym moja rodzina i wielu znajomych, którzy byli widoczni na trybunach. Do finału zabrakło niewiele, ale to jest mój najlepszy wynik w tym sezonie. Nie jest to szczyt marzeń, ale jest coraz lepiej - powiedział Michał Nowaczyk.
Poza finałami znalazło się dwóch znakomitych Austriaków. Na 17. pozycji eliminacje ukończył Andreas Prommegger, który w sobotę triumfował na Jaworzynie Krynickiej, a 18. był Benjamin Karl, który ma już zapewnioną Małą Kryształową Kulę w slalomie gigancie równoległym. To tylko pokazuje, jak nieprzewidywalny jest snowboard.
- U nas nie jest jak w narciarstwie alpejskim, gdzie o końcowej klasyfikacji decydują dwa przejazdy w konkurencjach szybkościowych nawet jeden. U nas potrzeba sześciu dobrych przejazdów, by wygrać zawody. To powoduje, że w naszej dyscyplinie trudno jest o całkowitą dominację. Tu się wszystko zmienia i rotuje, co widać - mówił Michał Nowaczyk.
Rywalizacja mężczyzna padła łupem Austriak Aunera, który tym zanotował pierwsze zwycięstwo w karierze w Pucharze Świata w slalomie gigancie równoległym, a drugie w ogóle. W finale pokonał on świetnie tego dnia dysponowanego Bormoliniego, który nie dotarł do mety. Trzecie miejsce wywalczył Payer. On w małym finale ograł Włocha Mirko Felicettiego. Warto dodać, że Kwiatkowski był w najlepszej ósemce jedynym zawodnikiem spoza Austrii i Włoch.
U kobiet wszystkie oczy były zwrócone na rywalizację Niemki Ramony Theresii Hofmeister i Japonki Tsubaki Miki. W grze o Małą Kryształową Kulę przed niedzielnymi eliminacjami były teoretycznie cztery zawodniczki, ale tak naprawdę wiadomo było, że rywalizacja rozstrzygnie się tylko pomiędzy tymi dwiema snowboardzistkami. Niemka przed niedzielnymi zawodami, ostatnimi w slalomie gigancie równoległym w tym sezonie, miała 56 punktów przewagi nad Japonką.
W eliminacjach wyżej sklasyfikowana była Hofmeister, która zajęła trzecie miejsce. Miki była tuż za nią. Najszybsza w nich była Szwajcarka Julie Zogg, a drugie miejsce zajęła Austria Daniela Ulbing.
Podobnie jak w sobotę, w czołowej "16" zabrakło Polek. Weronika Dawidek, która w sobotę była najlepszą z Biało-Czerwonych, w niedzielę została zdyskwalifikowana. 17-latka po przekroczeniu linii mety była tym faktem bardzo zdziwiona, ale - jak się okazało - sędziowie mieli rację.
- W ferworze walki kompletnie nie zauważyłam tego, że przejechałam po bramce. Widziałam jednak wideo i rzeczywiście popełniłam taki błąd. Przyznam, że dla mnie dwa dni jazdy w slalomie gigancie równoległym, to było trochę za dużo - mówiła Weronika Dawidek.
Dość niespodziewanie najlepszą z Polek była Weronika Biela-Nowaczyk, która od dwóch lat jest na sportowej emeryturze. Mało tego, pięć miesięcy temu urodziła syna i nie figuruje w żadnej z polskich kadr, z do rywalizacji w Krynicy-Zdroju dołączona została w ostatniej chwili po tym, jak trener reprezentacji Oskar Bom zobaczył ją w treningowych przejazdach. Tymczasem 32-latka zajęła 25. miejsce.
- Jestem bardzo dumny z Weroniki, bo pięć miesięcy temu urodził nam się syn, a ona wróciła do sportu i pokazuje się z bardzo dobrej strony. Tylko się cieszyć, że można to wszystko pogodzić. Bardzo pomaga nam w tym rodzina. Zaraz za Bielą-Nowaczyk uplasowała się Maria Bukowska-Chyc. Po punkty Pucharu Świata sięgnęła jeszcze Natalia Stokłosa, która została sklasyfikowana na 29. pozycji.
- To dla mnie pierwszy pełny sezon w Pucharze Świata. W Krynicy-Zdroju może nie spisałam się tak dobrze, jak chciałam, ale jestem zadowolona z całego sezonu. Teraz muszę popracować nad tym, żeby jazdę z treningów przełożyć na zawody, bo z tym mam duży problem - powiedziała Marysia Bukowska-Chyc.
Zawody kobiet wygrała Miki. Dla Japonki to było jednak pyrrusowe zwycięstwo, bo przegrała walkę o Małą Kryształową Kulę. To, że wpadnie ona w ręce Niemki Hofmeister stało się jasne po tym, jak Niemka awansowała do półfinału.
Druga w Krynicy-Zdroju była Ulbing, a trzecia Szwajcarka Ladina Jenny. Ona w małym finale pokonała Hofmeister.
Niemka właśnie na Jaworzynie Krynickiej odebrała Małą Kryształową Kulę za rywalizację w slalomie gigancie równoległym, bo to były ostatnie zawody w tej konkurencji tej zimy. To tylko dodało prestiżu rywalizacji w Krynicy-Zdroju. Hofmeister wyprzedziła Miki w klasyfikacji generalnej o zaledwie sześć punktów. Najwyżej sklasyfikowaną Polką była Bukowska-Chyc, która zajęła 21. miejsce.
U panów Małą Kryształową Kulę jeszcze przed rywalizacją w Polsce miał zapewnioną Karl. Teraz tylko dopełnił formalności i odebrał ją na ceremonii dekoracji. Najwyżej sklasyfikowanym z Polaków w klasyfikacji generalnej PŚ w slalomie gigancie równoległym był Kwiatkowski. Nasz mistrz świata, który ubiegłej zimy stanął na najniższym stopniu podium, tym razem był 15.
pzn
-
SPRZEDAŻ | zwierzęta
Dwa WAŁACHY 6.500 zł/sztuka. 790 759 407. -
SPRZEDAŻ | budowlane
WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407. -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407. -
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098. -
PRACA | dam
Górska Grupa Hotelowa - Firma wynajmująca apartamenty zatrudni OSOBY DO DZIAŁU TECHNICZNEGO. Praca na terenie Zakopanego i Kościeliska. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl lub telefon +48 882 071 976 -
PRACA | dam
Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl. -
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46 -
PRACA | dam
Sprzątanie apartamentów. Przyjmę kobietę do pracy do sprzątania apartamentów w okolicy ul. Strążyskiej w Zakopanem (wskazane auto w celu dojazdu do pracy). Praca na stałe, 3-4 dni w tygodniu (w weekendy również) w godz.9-15.. 609097999
Tel.: 609097999 -
PRACA | dam
POMOC KUCHENNA DO PENSJONATU NA OKRES LETNI. 602 534 193. -
SPRZEDAŻ | zwierzęta
ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465. -
PRACA | dam
Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379. -
PRACA | dam
PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408 -
PRACA | dam
ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408 -
PRACA | dam
NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408 -
PRACA | dam
Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl -
NIERUCHOMOŚCI | kupno
Kupie pilnie działki budowlane w Kościelisku , Zakopane mogą być z budynkami tel 660797241. -
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325. -
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796. -
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33 -
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678 -
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004 -
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793. -
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284. -
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.











