2024-03-29 19:00:57

Reklama

Ekstremalna Droga Krzyżowa

Z krzyżem na Diablak

Reklama

Prawdziwa droga krzyżowa liczyła jakieś 2,5 tysiąca kroków. Ta ekstremalna ma ponad pięćdziesiąt kilometrów i 2,5 kilometra przewyższeń. Krzyż pozostał ten sam.


Godz. 17.30 - wnętrze rabczańskiego kościoła wypełniają ludzie z plecakami. Ubrani tak, jakby się wybierali na turystyczny rajd. Rajd śladami człowieka, który stracił życie - tak licząc na okrągło - dwa tysiące lat temu. Dokonał żywota na krzyżu, który sam wyniósł na niezbyt wysoką górę. Jego droga krzyżowa liczyła - zdaniem historyków - jakieś dwa tysiące, no może dwa  tysiąca kroków.

Dlaczego dziś, dwa tysiące lat później, ludzie wybierają się na trasę liczącą ponad 50 kilometrów z przewyższeniami rzędu 2,5 kilometra? Chcą udowodnić zbawicielowi, że są lepsi, że są w stanie wycierpieć więcej i przeżyć na dodatek… Trzeba przyznać uczciwie - nikt nie niesie ze sobą dwóch skrzyżowanych dębowych belek. Nie niesie nawet jednej. Ale z prawie każdego plecaka wystaje przytroczony większy lub mniejszy „krzyżyk”, wykonany ze sznurka i gałęzi. To znak. Ma przypominać, po co tu przychodzisz. Na pewno nie po sportowy wyczyn. Ten krzyż to wszystkie twoje problemy, rozterki, grzechy. Dlatego ilu ludzi, tyle tu różnych krzyży. Nie ma dwóch taki samych. Nikt ci nie opowie o swoim. Ten krzyż to tajemnica, nad którą ma być spuszczona zasłona milczenia. Bo podczas drogi krzyżowej, nawet tej ekstremalnej, obowiązuje reguła milczenia. Zresztą już na początku organizatorzy przestrzegają. Choć w drogę ruszamy wszyscy, to jednak każdy przejdzie ją sam. Odpowiadasz za siebie, musisz zadbać o naładowaną komórkę i sprawną czołówkę, która musi ci starczyć na całą drogę. W komórce masz aplikację, która z wykorzystaniem najnowszej technologii GPS doprowadzi cię prosto… pod krzyż. Do dyspozycji masz też rozważania odpowiednie do każdej z czternastu stacji twojej „via dolorosa”. Jeśli ruszasz w kierunku Babiej Góry, na pierwszą stację natrafisz przy kapliczce na ulicy Garncarskiej, u zbiegu granic Rabki i Skomielnej Białej.

Sacrum i gaz pieprzowy

Około osiemnastej, gdy niezbyt liczna grupka pątników zmierza ulicami Rabki w kierunku pierwszego przystanku - zapada zmrok. Jest ciepło, w powietrzu czuć wiosnę, a pod butami… błoto. Światełka migające z przodu i za tobą świadczą, że nie jesteś sam. Ludzie różnie reagują na zapadający zmrok i perspektywę wyruszenia o tej niecodziennej porze do lasu. Do lasu beskidzkiego, pradawnego, w którym żyją wilki i niedźwiedzie, i jeszcze rysie marcujące o tej porze roku. Organizatorzy wspominali coś o możliwości spotkania z dzikimi zwierzętami, zalecali nawet zabrać ze sobą gaz pieprzowy… Z gazem na drogę krzyżową… No pięknie…

Noc spędzana w lesie wcale nie jest straszna. Jeśli ktoś nie wierzy - musi tego spróbować. Zaniepokojenie pojawia się na początku. Później - jest świetnie. Widzisz przed sobą tylko tyle, ile oświetli czołówka działająca w trybie oszczędzania baterii. Można odcinkami próbować iść w ciemności. To trudne, ale nie niewykonalne. Nad głową świeci ćwiarteczka księżyca, może nawet jedna trzecia. A dziś niebo bezchmurne. Wbrew pozorom, w lesie albo na polach prawie nigdy nie jest całkowicie ciemno. Lepiej jednak korzystać z czołówki, żeby sobie nie wybić zębów już na początku "via dolorosa".

To fascynujące, ile dodatkowych zmysłów się uruchamia, gdy człowiek ma ograniczone pole widzenia. Wyostrza się słuch, nawet nozdrza wciągają bodźce, na które w normalnych warunkach nikt by nie zwrócił uwagi. A wiosna to zapachy. Zapach wilgotnej ziemi, obornika, butwiejących liści. Ale wcale nie jest to nieprzyjemny aromat.

Pierwsze kilometry "via dolorosa" w odmianie extreme przebiegają bez większych problemów. Kondycja dopisuje, krok jest więcej niż szybki. Przecież starasz się nie odstawać. Droga długa to i marudzić co nie ma. Technicznie przecież ekstremalna droga krzyżowa to po prostu nocny marsz na orientację. Nocny marsz z pierwiastkiem boskim. Pierwsze osiem stacji i na liczniku ponad 20 kilometrów. Patrząc na mapę, to właśnie mija gdzieś połówka drogi. Czas bardzo dobry. Jeszcze nie ma 22.00. Przy ostatnich domach w Sidzinie miejscowi wylegają na drogę. Zapraszają do siebie umorusanych w błocie pielgrzymów. Oferują odświeżenie się w łazience, posiłek. Niesamowite, że też ktoś nie boi się tak w środku nocy „zgarniać” ludzi do własnego domu. Prawdziwa "via dolorosa", przy której trafi się i święta Weronika ze swoją chustą i Szymon z Cyreny, który pomoże dźwigać krzyż.

Ciągnie pątnik do światła

Za ósmą stacją droga ostatecznie ginie w beskidzkim lesie. W świetle czołówki widać szare pnie buków, wieje coraz silniejszy wiatr, ale ciepły. Jest tak przyjemnie, cicho, spokojnie, że można wpaść w ekstazę. Jest też coraz ciężej. Bo "via dolorosa" stanowczo stanęła dęba. Cały ten klimat i wysiłek sprawiają, że człowiek - chciał nie chciał - średnio co sto metrów zwraca się do Boga i to wcale nie „nadaremno”...

Kilka minut po północy blade światełko w kącie rozległej polany działa na człowieka jak blask świecy na ćmę. Choćbyś nie chciał - uruchamia się jakiś instynktowny fototropizm dodatni. Człowiek ciągnie do tego światła i słusznie. Lampka oświetla wejście do schroniska na Hali Krupowej. Gospodarze to kolejne dobre dusze przy "via dolorosa". Otwarli szeroko swe drzwi. Można usiąść, coś zjeść, odpocząć. Uzupełnić nadwątlone zapasy płynów. Bo trochę potu wsiąkło dziś w ziemię na zielonym szlaku, oj wsiąkło. Pojawiają się też pierwsze problemy. Człowiek zaczyna się zastanawiać, ile mogłaby kosztować operacja wszczepienia endoprotez stawów kolanowych, może w komplecie ze sztucznymi biodrami…

I te skurcze… trzeba było trochę potrenować. Kilka poobiednich wycieczek na Luboń i jedno szybkie wyjście na Babią Górę w ramach przygotowań do Ekstremalnej Drogi Krzyżowej w jej najtrudniejszym wariancie to było jednak za mało…

Na szczęście dalsza droga przez pasmo Policy wiedzie głównie granią. Zdarzają się podejścia i zejścia, ale nie są już tak wymagające kondycyjnie. W sumie w takim odrętwieniu, spowodowanym zmęczeniem, idzie się całkiem spoko. Mijają kolejne stacje "via dolorosa". Szczególnie ta na szczycie Policy robi wrażenie. Gdy sobie człowiek uświadomi, że to miejsce strasznej katastrofy lotniczej, która pochłonęła ponad 50 ludzkich istnień…

On poszedłby dalej

Rzut okiem na mapę - droga z Policy aż do przełęczy Krowiarki wydaje się być pozbawioną niespodzianek. To nieco usypia czujność. Gdy licznik kilometrów oscyluje już gdzieś w okolicach czterdziestki, masz za sobą szczyty przewyższające 1369 m n.p.m i dość nonszalancko potraktowałeś temat przygotowań do najtrudniejszej odsłony Ekstremalnej Drogi Krzyżowej w tym kraju - to zaczynasz działać głównie w oparciu o instynkt. Podejście pod Syhlec działa kompletnie miażdżąco. Skurcze nie dają zrobić kroku. Zejście na przełęcz - właśnie budzi się nowy dzień. Krowiarki wyłaniają się z mroku. Już wiem, że moja droga krzyżowa kończy się przy dwunastej stacji… On poszedłby dalej. Ale ja jestem tylko człowiekiem. W każdej chwili mogę podziękować za ten „kielich goryczy”, wsiąść do zaparkowanego na przełęczy samochodu…

Krótko przed południem sygnał komórki oznajmia nadchodzące wieści od tych, którzy doszli do końca, na sam szczyt Babiej Góry. Już wracają. Potwierdzają… nie było łatwo. Cóż, trzeba spróbować za rok. Może się uda, może lepiej się przygotuję, a może krzyż będzie lżejszy…
mk

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
gaska lekarka 2024-03-30 07:00:35
Zamiast pajacować zróbcie coś dobrego dla przyrody ,nie wiem.. pozbierajcie sieci posadźcie drzewka zróbcie coś co ma sens...
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam trzy DZIAŁKI BUDOWLANE, Z WIDOKIEM NA TATRY, graniczące ze sobą, łącznie ok. 40 arów oraz DZAŁKĘ ROLNĄ 17 arów - DURSZTYN. 793 008 357.
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-17 10:00 Nosal o poranku. Zapowiada się słoneczna sobota (WIDEO) 2026-04-17 09:00 Rozpoczyna się rozbiórka budynku na ul. Kasprusie 2026-04-17 08:01 Lepiężniki znowu wychodzą spod śniegu 2026-04-16 21:47 Czipowanie zwierząt w Maniowach. Gmina Czorsztyn dopłaca do zabiegu 1 2026-04-16 21:23 SP Szaflary mistrzem województwa w tenisie stołowym 2026-04-16 21:01 Jak działa Klub Seniora w Zakopanem. Kto może się do niego zapisać? 3 2026-04-16 20:28 Na uspokojenie. Piękny śpiew ptaków w Jaworzynce (WIDEO) 2026-04-16 19:59 Nowa inwestycja w Poroninie i utrudnienia na zakopiance (WIDEO) 2 2026-04-16 19:00 Mieszkańcy Poronina posprzątają gminę. W zamian otrzymają sadzonki drzew 2026-04-16 18:44 Mieszkańcy posprzątają brzegi Jeziora Czorsztyńskiego. Gmina zaprasza do wspólnej akcji 1 2026-04-16 18:31 Sceny niczym z filmu akcji, fałszywy policjant i agenci w czarnych okularach (WIDEO) 5 2026-04-16 18:23 Nowotarscy policjanci na obchodach Światowego Dnia Świadomości Autyzmu 2026-04-16 18:07 Po wypadku na Ustupie w Zakopanem. Nie żyje kierowca golfa 9 2026-04-16 18:00 W Spytkowicach niepotrzebne tekstylia można oddać do specjalnego kontenera 1 2026-04-16 17:30 Uroczyste przekazanie kluczy mieszkańcom bloku przy Kilińskiego w Rabce 2026-04-16 17:00 Dzień Ziemi w Rabce-Zdroju 1 2026-04-16 16:30 Spotkania sztuk. Artystyczny kalejdoskop 2026-04-16 16:00 Deweloper remontuje ulicę w Zakopanem 4 2026-04-16 15:58 Zmarł Andrzej Murzydło, wieloletni nauczyciel, wychowawca 2026-04-16 15:25 Plama ropopochodna przy dworcu PKP w Zakopanem. Interweniowali strażacy 1 2026-04-16 15:17 Oświetlenie na ul. Nowotarskiej naprawione 2 2026-04-16 14:58 Szpital w Nowym Targu. Będą pieniądze na dodatkowe badania 1 2026-04-16 14:30 Roślinna przesiadka w nowotarskiej bibliotece 2026-04-16 14:00 Seniorzy w centrum uwagi. Nowe inicjatywy i badanie potrzeb w Zakopanem 1 2026-04-16 13:30 Przed nami Tatrzański Festiwal Zespołów Góralskich "Złote Kierpce" 2026-04-16 12:32 Po wypadku na Ustupie poszkodowany kierowca z ciężkimi obrażeniami w szpitalu 2026-04-16 12:00 Mamy nowego komendanta straży pożarnej. Obowiązki objął mł. bryg. Rafał Bańka 2026-04-16 11:00 Dołącz do Klubu Seniora w Zakopanem. Ten klub to drugi dom, tętni pełnią życia 6 2026-04-16 10:30 Planowane przerwy w dostawie prądu w gminie Biały Dunajec 2026-04-16 10:14 Wypadek na Ustupie. Jedna osoba zakleszczona (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-04-16 10:00 15. Ludźmierskie Spotkanie ze Słowem 2026-04-16 08:59 Nocna kolizja i nietrzeźwy kierowca w Starem Bystrem 1 2026-04-16 08:00 Jak żyć, wójcie, jak żyć 3 2026-04-15 22:28 Woda niezdatna do spożycia na Słodyczkach. Wyznaczono zastępczy punkt poboru 2 2026-04-15 21:59 Podhale rozgromiło Sokół Kleczew 4:0 1 2026-04-15 21:34 Strażacy z Podhala uczcili pamięć zmarłego druha. O 18:00 zawyły syreny 8 2026-04-15 21:04 Fundamenty skończone pojawiły się początki ścian 4 2026-04-15 20:20 Maruszyna. Pożegnanie Iwony Jarząbek-Wilkus (ZDJĘCIA) 2026-04-15 19:30 Kompletnie pijany mężczyzna prowadził samochód 3 2026-04-15 19:00 Posłowie debatowali dziś nad najmem krótkoterminowym. Na przepisy czeka Zakopane 5 2026-04-15 18:47 Kryminalna promocja Ostatniego smreka. Goście spotkania porwani z Wańkówki (WIDEO) 1 2026-04-15 18:34 Utrudnienia drogowe w Rabie Wyżnej 2026-04-15 18:00 Cięcia w ochronie zdrowia dotkną Podhalański Szpital Specjalistyczny 18 2026-04-15 17:30 Trwają gody u płazów, które migrują między innymi przez ruchliwe drogi 2026-04-15 17:00 Szukamy wiosny w Dolinie Białego (WIDEO) 2026-04-15 16:30 Ogarnąć nieskończoność. Biblia w ilustracji. Finisaż wystawy 2026-04-15 16:00 Most na ul. Andrzeja Struga wzmocniony. Jest też pozwolenie na remont 4 2026-04-15 15:33 Ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Wpadł w ręce policji 2026-04-15 15:00 Ekologia i rozwój, stanowisko samorządów Podhala w sprawie ustawy o ochronie przyrody 1 2026-04-15 14:32 Orawscy karatecy z medalami
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-17 08:19 1. I zacznie się przebieganie przez zakopiankę. Szybszy przeleci, wolniejszego przeniosą. 2026-04-17 08:11 2. Jakie jest uzasadnienie, że do klubu nie mogą się zapisać seniorzy aktywni zawodowo. Czy klub to taka przechowalnia? 2026-04-17 07:15 3. Zdjęcia 10 i 12 pokazują esencję działalności obecnych cesarzy.... 2026-04-17 02:17 4. Ojoj kolejny szrot-busiorz zapaskudził? Kiedy się w końcu policja weźie za te szroty sklejane na zapałki? 2026-04-17 01:26 5. Ci w okularach to 3 kubki team ? 2026-04-17 01:07 6. Jechał szybko ale bezpiecznie. Tak jak wszyscy młodzi. 2026-04-16 23:37 7. Czym wytłumaczyć nadreprezentację płci żeńskiej? 2026-04-16 23:33 8. Nie ujmując nic seniorom... to czy nie większy pożytek byłby ze zorganizowania wieczorków zapoznawczych, potańcówek dla singli szukających drugiej połówki? Może jakieś benefity dla młodych par planujących założyć rodzinę i żyć i użerać się w tym grajdole? Może aktywizować seniorów by wspomagali młodych w codziennych obowiązkach? Niania na godziny? Praca z młodzieżą? Przekazywanie fachu, hobby, rozwój zainteresowań? Wsparcie opiekunów, nauczycieli na świetlicach, w bibliotekach i czytelniach...? Czy to naprawdę jest takie trudne? Rzesze urzędasów pierdzą w stołki a mieszkańców ubywa z roku na rok. Wszyscy mają to w d...pie i nikogo nie interesuje kto będzie płacił podatki za kilka lat. I najlepiej wyprzedać wszystkie mieszkania komunalne bo poprzednicy sprzedawali to my też, kto nam zabroni. To upadły grajdół bez perspektyw. 2026-04-16 23:17 9. Na szczęście ludzi będą cipować za darmoszkę. Patrząc po tym jak do preparatów ustawiały się kolejki to zainteresowanych nie zabraknie. Szczególnie jak niezacipowni nie będą mogli nic kupić ani nic sprzedać. Ceny urzędowe na paliwo już mamy jak za komuny. Teraz pora na nowoczesne "kartki na żywność" w postaci czipów. 2026-04-16 23:14 10. To co ludzie piszą pod tym jest przykre. "Mądrzy" wojownicy klawiatury co nigdy kierownicy nie dotknęli a jedyne pedały jakie dotykali to wiadomo jakie. Zobaczymy jak wam pójdzie na zakręcie jak się wam gdzieś śpieszy a nagle tir nadjeżdża, pewnie ludzie tacy sami jak wy bedą pisać "ale mu dobrze, niedzielny kierowca, łe łe"
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama