2024-04-02 21:15:14

Zakopane

Przez opieszałość starostwa Dom Doktora stracił półmilionową dotację na remont

Reklama

Półmilionowa dotacja na remont zniszczonej przez pożar willi Dom Doktora przepadła, architekci winą obarczają starostę powiatowego Piotra Bąka.

Architekci doprowadzeni zostali do ostateczności. Zarzucają Piotrowi Bąkowi, że dopuścił do kompletnego paraliżu wydział budownictwa w starostwie powiatowym. Na pozwolenia na budowę inwestorzy czekają 300, 400, 500, a rekordzista 729 dni. Niewydolny wydział budownictwa, przetrzymywane dokumenty i pozwolenia wydawane latami biją nie tylko w prywatne biznesy pod Giewontem. Cierpią na tym zwykli mieszkańcy, którzy chcą postawić nowy lub rozbudować stary dom z myślą o swych dzieciach.

Nic dziwnego, że po raz pierwszy w historii Zakopanego architekci i właściciele biur projektowych wyszli na ulicę, by zaprotestować przeciw temu, co dzieje się w starostwie tatrzańskim. 21 marca zwołali konferencję prasową pod siedzibą starostwa tatrzańskiego. Starosta Piotr Bąk nie wyszedł do licznie przybyłych mieszkańców powiatu. 

Protestujący przywołali opublikowany cztery lata temu raport Najwyższej Izby Kontroli. Inspektorzy sprawdzili w jakim tempie starosta tatrzański wydaje pozwolenia na budowę. NIK skontrolował okres od 2016 do 2018 roku. Inwestorzy musieli czekać na decyzję 70, 80 czy ponad 90 dni. To dłużej niż dopuszczane 65 dni.  - Wtedy wydawało nam się to skandaliczne, dziś takie terminy są naszym marzeniem - podkreślił Maciej Kubicki.

Na dowód przytoczył kilkadziesiąt spraw, których przewlekłość postępowania przyprawia o zawrót głowy. Miesiące zamieniają się w lata. - Ta przewlekłość dotyczy nie tylko inwestycji deweloperskich, hoteli, pensjonatów, ale małych domków, budowy sieci, przyłączy, decyzji drogowych. Inspektorzy wskazali, że jedną z podstawowych przyczyn zwłoki było przekazywanie wpływających wniosków pracownikom merytorycznym po upływie od 5 do 16 dni. Dziś standardem stało się przekazywanie wniosków po 30 dniach. W ekstremalnych sytuacjach nawet po 60 dniach - dodał architekt.

Papierowe powiększenie

Podkreśla, że powyższe zarzuty nawet nie umywają się do faktu, że starosta w przypadku ponagleń nie przekazuje akt sprawy do Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego lub Sądu Administracyjnego. To jest wprost naruszeniem art. 231 kodeksu karnego, w którym mowa jest o niedopełnieniu obowiązków służbowych. 

- Mamy też przykład spalonego Domu Doktora. Było z ministerstwa zagwarantowane pół miliona na odbudowę. Nasz kolega szybko wykonał projekt pro bono. Zależało, żeby procedura poszła szybko. Po upływie czterech miesięcy pozwolenia nie było. Pieniądze przepadły - dał przykład Maciej Kubicki. 

Przypomniał, że środowisko architektów zainicjowało pierwsze rozmowy na temat nieprawidłowości już prawie dwa lata temu. Prowadzono rozmowy indywidualne, w większych grupach i na różnych szczeblach. Począwszy od byłego naczelnika wydziału, przez sekretarza po starostę. Skończywszy w wydziale infrastruktury małopolskiego urzędu wojewódzkiego w Krakowie. - To nie jest tak, że architekci zebrali się dwa tygodnie przed wyborami i robią problem - podkreślał w imieniu całej branży. 

Maciej Kubicki przypomniał, że w kwietniu zeszłego roku architekci przygotowali petycję, którą podpisało 175 osób. Doprowadziło to do podjęcia uchwały rady powiatu tatrzańskiego. Radni zobowiązali starostę do zatrudnienia nowych pracowników w wydziale budownictwa.

- Znalezienie etatów zajęło staroście prawie rok. Zatrudnione zostały cztery osoby. Prowadzona jest narracja, że powstało nowych osiem etatów. Wiemy jednak doskonale, że to zabieg kosmetyczny. Polega na zmianie stosunku pracy z zastępstwa na etat. Więc tak naprawdę rąk do pracy nie przybyło - zaznacza Maciej Kubicki.

Papier wszystko zniesie. Dodaje, że w tej chwili wydział budownictwa nie ma wśród pracowników, zajmujących się zgłaszanymi wnioskami, specjalisty do spraw architektury. Po odejściu naczelnika jego zastępczyni została bowiem pełniącą obowiązki naczelnik, a główny specjalista do spraw architektury został jej zastępcą. 

Wierchuszka do wymiany

- To nie jest tak, że kompletnie nic tu się nie dzieje - broni starosty Marek Możdżeń, sekretarz powiatu tatrzańskiego. - To prawda, że od naszych spotkań z architektami nic się nie zmieniło, jest nawet gorzej, ale przecież 460 spraw w tym czasie zakończyło się pozwoleniem na budowę. Może po terminach, ale jest załatwione. Jeśli chodzi o sprawę etatów, zmagamy się z problemem rotacji na stanowiskach urzędniczych, od 2021 roku było 26 osób. Mamy bardzo duże problemy kadrowe. Były deklaracje ze strony projektantów i propozycje, że oddelegują do nas swoich pracowników. Ale ze względu na procedury, konkursy, my nie możemy w wydziale przyjąć kogoś i dać pieniądze, jakie by sobie życzył.

Sekretarz podkreśla, że starostwo dysponuje finansami publicznymi i musi podlegać odpowiednim procedurom. Na przewlekłość postępowań w wielu przypadkach wpływają nieuregulowane sprawy własnościowe, konieczność powiadamiania stron, z ustaleniem których nieraz są poważne problemy. 

Architekci tych tłumaczeń nie przyjmują. Przypominają, że wcześniej też były problemy własnościowe, były problemy ze stronami, w wydziale pracowało tyle samo, a nawet mniej osób, a decyzje wydawane były w dużo krótszych terminach. 

Dlatego też na zakończenie spotkania odczytali swoje postulaty. Pierwszy to odsunięcie od władzy kadry kierowniczej wydziału budownictwa. Drugi - przeprowadzenie po wyborach samorządowych konkursu na stanowisko naczelnika wydziału. Przy udziale architektów na etapie określania kryterium i samego wyboru nowego naczelnika oraz specjalisty do spraw architektury. Ostatni postulat dotyczy konieczności przeprowadzenia audytu przez niezależną zewnętrzną firmę. Tak, by dokładnie określić skalę nieprawidłowości w wydziale budownictwa, wskazać i ukarać winnych zaniedbań. 

- My wiele rzeczy rozumiemy, ale spraw kadrowych czy kwestii terminowości za was nie rozwiążemy. Złożymy nasze postulaty na ręce starosty, prosząc o odpowiedź - podsumował w imieniu podhalańskich architektów Maciej Kubicki. 

Starosta ripostuje 

Piotr Bąk wyjaśnia, że od 8 marca naczelnikiem wydziału budownictwa jest Agnieszka Stachoń- Staszel. Osoba kompetentna i dobrze przygotowana do pełnionej funkcji, która aktualnie wdraża program naprawczy. Dlatego nie widzi powodów do przeprowadzania kolejnej zmiany kierownictwa. - Naczelnik jest znana z sumienności i dokładności przy sprawdzaniu projektów dużych inwestycji kubaturowych, jakimi są hotele, pensjonaty czy inwestycje deweloperskie. To prawdopodobnie jest jednym z powodów obaw środowiska projektantów i postulowanej przez architektów zmiany - uważa Piotr Bąk.

Starosta podkreśla, że w świetle obowiązujących przepisów organizowanie konkursu na naczelnika wydziału przez zewnętrzne wobec samorządu środowisko branżowe architektów jest niemożliwe.

- Problemy podnoszone przez środowisko architektów zostały uwzględnione w programie naprawczym, realizowanym od kilku miesięcy przez wydział budownictwa - zapewnia Piotr Bąk. - W szczególności udało się skutecznie przeprowadzić konkursy. Aktualnie nowo zatrudnieni pracownicy są wdrażani do wykonywania trudnych i odpowiedzialnych zadań, związanych z przyjmowaniem zgłoszeń i wydawaniem pozwoleń na budowę.

Trudno o chętnych

Starosta dodaje, że na urzędników wydziału wywierane są przez inwestorów i projektantów naciski, a niejednokrotnie niedopuszczalna presja. W związku z tym od pracowników, oprócz wiedzy i profesjonalizmu, wymagana jest także odporność psychiczna. - Wielu urzędników nie było w stanie sprostać tak wysokim wymaganiom i odeszli, podejmując inne mniej stresujące zajęcia. W najbliższym czasie przeprowadzimy kolejny konkurs na inspektorów - obiecuje Piotr Bąk. 

Dodaje, że w miarę możliwości podnoszone są także wynagrodzenia. Zaległe postępowania administracyjne rozpatrywane są w ramach dodatkowo wynagradzanej pracy w godzinach popołudniowych. Ocenia, że na wyjście z zaistniałych zaległości potrzeba około pół roku. Planuje też powołać powiatową komisję urbanistyczno-architektoniczną z udziałem szerokiej reprezentacji środowiska architektów. Będą mogli doradzać staroście w kwestiach zagospodarowania przestrzennego.

- W bieżącym roku zapłaciliśmy 100 zł grzywny tytułem przewlekłości postępowań administracyjnych, prowadzonych przez wydział budownictwa. W poprzednim roku były to niewiele większe kwoty - dodaje Piotr Bąk, gdy pytamy o kary za przewlekłość spraw.

Wyjaśnia też, że nie wyszedł do protestujących, ponieważ dostał niepodpisane zaproszenie z szyfrowanego adresu mailowego. Dodatkowo w trakcie konferencji architektów trwała sesja Rady Powiatu Tatrzańskiego. - W momencie rozpoczęcia konferencji podpisywałem porozumienie z Zarządem Województwa Małopolskiego, a następnie z udziałem  Witolda Kozłowskiego marszałka województwa małopolskiego, podejmowane były uchwały dotyczące kluczowych zagadnień dla przyszłości Zespołu Szkół Mistrzostwa Sportowego i Zespołu Szkół Budowlanych. W tej sytuacji nie było możliwości mojego udziału w konferencji prasowej - podsumowuje Piotr Bąk. 

Rafał Gratkowski

Ciąg dalszy nastąpi

Sprawę protestu architektów opisaliśmy w świątecznym wydaniu Tygodnika Podhalańskiego w artykule "Powiatowy paralizator". Do kwestii utraconych dotacji na remont Domu Doktora odniosła się Agata Nowakowska-Wolak, prezes Towarzystwa Opieki nad Zabytkami w Zakopanem, która koordynuje prace remontowe w zniszczonej przez pożar wilii. Poniżej list jaki dostaliśmy od niej, z nadzieją na przyspieszenie postępowania w starostwie powiatowym: 

"W nawiązaniu do artykułu pt. „Powiatowy paralizator” z 13.nr TP z dnia 28.03.br. pragnę sprostować i doprecyzować podaną tam informację, iż przez opieszałość starostwa zniszczony w pożarze Dom Doktora stracił półmilionową dotację na remont”. 
Prawdą jest, że straciliśmy z tego powodu dotację od Wojewódzkiego Małopolskiego Konserwatora Zabytków, na remont dachu i inne prace na kwotę trochę niższą.  Jednak wciąż jeszcze możemy dostać dotację od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego na  dużo szerszy zakres – na kwotę nawet powyżej pół mln zł.  Jesteśmy już na finiszu procedowania. I rzeczywiście, jeśli nie dostaniemy pozwolenia na budowę w ciągu najbliższego tygodnia, możemy ją stracić.  
A sprawa wydawała się prosta! Wielkiej urody, cenny dom zabytkowy z 1898 r. uległ pożarowi 31.10.2023. Powinien być traktowany priorytetowo. I tak było: ze strony   Urzędu Miasta Zakopane, skąd płynęła wielka pomoc i wsparcie oraz Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który szybko wydał odpowiednie pozwolenia. Tymczasem wniosek o pozwolenie na budowę złożony 20 grudnia 2023 r. nie został do tej pory załatwiony, chociaż polecaliśmy tę sprawę szczególnej trosce zarówno Staroście jaki i byłemu już naczelnikowi. W 2018 r. mieliśmy już pozwolenie na budowę dla Domu Doktora, wymagane do planowanych remontów konserwatorskich. Teraz tylko trzeba je było zmienić. Niestety kazano nam złożyć wniosek o nowe pozwolenie i przejść całą procedurę, jak dla zwykłego pozwolenia. I czekamy do tej pory. Przed świętami dowiedzieliśmy się, że wystarczyło złożyć wniosek o zmianę pozwolenia… Taki wniosek złożyliśmy i mamy nadzieję na szybkie otrzymanie pozwolenia. Inaczej przepadnie kolejna dotacja!

Magdalena Kraszewska i Agata Nowakowska-Wolak – organizatorka i koordynatorka remontu Domu Doktora" - czytamy w piśmie. 

Oby kolejna dotacja nie przeszła prowadzącym remont koło nosa. Wszystko zależy od terminowości pracy w starostwie powiatowym w Zakopanem. 

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
mieszkaniec miasta 2024-04-04 09:06:04
Tylko, że większość kadry o której piszecie nie wybrał ten ale jeszcze tamten starosta a teraz Jedność też startuje ...
Sołtys z baranem 2024-04-03 10:14:29
Naczynia połączone w samorządzie to fakt, wystarczy analiza zatrudnienia. Pani skarbnik starostwa to przecież prawa ręka Pani Dyrektor i to wystarczy żeby zrozumieć postępowanie "administatorów" i ich decyzje !
X.Teofil 2024-04-03 09:04:35
Przykre te zaniedbania w stosunku do zabytkowej architektury. To wręcz symboliczne dla Bąka, przed starostowaniem nadzorował architekturę w Magistracie, tam też nie było dobrze, a dworzec PKS sprzedał deweloperowi.
Nosz ku.. w przypadku Domu Doktora mogły by się te urzędasy wznieść ponad wyżyny swojej arogancji i przygotować dokumenty w ustawowym terminie.
Przez tą opieszałość pozwolenia wydają ćwoki z wyższych poziomów władzy, co widać np. w dolinie Białego.
zbyrcok 2024-04-03 08:33:44
A po co są wybory ??
na boisku czerwona kartka ... a tu pusta kratka
w niedzielę 7 ego , można można
a Bąka na kościelnego , gasidło do ręki i świece po mszy pogasi
pobożny i gorliwy to ... odpowiednia funkcja
nie na szafarza bo zamknie szafę z winem ... i ograniczy jak te pozwolenia
róznych lokatorów ma bożia na tym świecie ... rozumiecie.
wyborca 2024-04-03 08:33:07
Spokojnie, tokarzowa już ma zajętą kolejkę do ułaskawienia. Nie ma sensu jej odwoływać. Przynajmniej do czasu wygrania wyborów na burmistrza w Nowym Targu. Potem to możecie jej naskoczyć, sama pójdzie na lepsze pieniądze.
Iza 2024-04-03 08:29:13
Panie Bąk, czas na emeryturę.
Dogadzacz 2024-04-02 23:45:25
Wydają pozwolenia to źle, nie wydają też źle. Jak dadzą pozwolenie na większy budynek, to redaktorzy pierwsi na miejscu i mają gorący temat.
I znowu ten bidny Starosta dostaje po głowie, no bo przecież "kto wydał na to pozwolenie ". I tak w kółko...
Zakopianka 2024-04-02 23:31:25
@Zakopianczyk, dom doktora to nie jest deweloperka tylko zabytek o który trzeba dbać.Najwyzszy czas władzę zmienić i dobrze że już w niedzielę są wybory.
Zakopiańczyk 2024-04-02 21:53:51
Ale to już było i o tym pisaliście... Wydział Architektury pracuje właśnie bardzo dobrze dopiero za Starosty Bąka. Nie wydają decyzji pochopnie i dlatego takie wielkie larum środowiska architektów. Chcielibyście aby przybywało coraz to więcej apartamentowców?
Mmmm 2024-04-02 21:21:30
Bąk podaj się do dymisji. Działasz pan na szkodę Zakopanego.
Tokarz ze szpitala ma zarzuty prokuraturskie a nadal jest dyrektorem. Starosto pańskim obowiązkiem jest zawiesic dyrektor Tokarz do czasu wyjaśnienia sprawy a nie udawać że nic się nie stało . I sprawa z domem doktora to głównie pana obowiązek jako starosty.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa zatrudni OSOBĘ DO KIEROWANIA DZIAŁEM HOUSEKEEPINGU w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl oraz telefon 535-391-391
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE W CENTRUM ZAKOPANEGO: TRZY POKOJE, DWA BALKONY, WIDOKOWE, PO REMONCIE. 662 210 421
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie działkę budowlana w Kościelisku lub Zakopanym tel 660797241 b12.pl.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ WYKOŃCZENIE TRZECH BUDYNKÓW W ZAKOPANEM. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE DWA POKOJE, 38mkw, BALKON, W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA. STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 590 578 689.
  • USŁUGI | inne
    SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662.
  • PRACA | dam
    Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
    Tel.: 601 453 970
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-17 22:57 Zaginął 35-letni Łukasz Biernat 2026-02-17 22:51 Lepietnica Klikuszowa Halowym Mistrzem Podhala 2026-02-17 21:02 Chabówka bez mostu 2026-02-17 20:00 Jarmuta Szczawnica halowym mistrzem 2026-02-17 19:31 Bezpiecznie na stoku 2026-02-17 19:00 Zdrój nie wierzy... wieży 1 2026-02-17 18:30 "Zapiski oficera Armii Czerwonej". Piotr Cyrwus w Ludźmierzu 6 2026-02-17 18:00 Dzień Służby Cywilnej. Podziękowania dla pracowników Komendy Powiatowej Policji 2026-02-17 17:30 Kłamstwa odbijają się głośnym echem. Mamy dla Was książki 2026-02-17 17:09 Interwencja strażaków w Poroninie 2026-02-17 16:59 Jeden remont dwóch wykonawców 2026-02-17 16:30 Dźwięki Orawy. Widowisko muzyczno-teatralne 2026-02-17 16:00 Z Gronkowa do Watykanu - droga księdza Władysława 2026-02-17 15:02 Senioriada już się zbliża 2 2026-02-17 14:08 Ku przestrodze! Tak wyglądał zjazd szlakiem na Rysy (WIDEO) 4 2026-02-17 14:00 Zabójca przed sądem 1 2026-02-17 13:30 Trwają zapisy do tegorocznej edycji Pucharu Misia Stramusia 2026-02-17 13:00 W środę ma ruszyć wyciąg na Goryczkowej 2026-02-17 12:02 Przekręcony znak może wprowadzać kierowców w błąd 5 2026-02-17 12:00 Strategiczna burza mózgów, widoki na Zakopane 2037 13 2026-02-17 11:25 Rabczańskie planowanie 2 2026-02-17 10:42 Zdarzenie na Olczy mogło mieć zupełnie inny przebieg 1 2026-02-17 10:30 Zimowe ferie w rytmie disco w nowotarskiej bibliotece 2026-02-17 10:30 Obrazy światłem malowane. Wernisaż w Jatkach 2026-02-17 09:37 Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Słowacji 1 2026-02-17 09:02 Światowy Dzień Kota - czas, by pokazać naszych czworonożnych towarzyszy 11 2026-02-17 09:02 Bezpieczeństwo usług finansowych online - jak nie dać się oszukać 2026-02-17 08:00 Karmiąca niedźwiedzica została zastrzelona na Słowacji 4 2026-02-16 22:06 Turystka uniknęła śmierci. Spadła z nawisem śnieżnym kilkaset metrów 3 2026-02-16 21:24 Rekord trzeciego Balu Charytatywnego nie został pobity 7 2026-02-16 21:07 Oni są niesamowici. Srebrny medal naszych skoczków! 2 2026-02-16 21:00 Europejska elita Big Air wraca do Białki Tatrzańskiej. Przed nami Garmin Winter Sports Festival 2026 2026-02-16 19:58 Atak nożownika na Olczy. Trwają poszukiwania sprawcy AKTUALIZACJA 6 2026-02-16 19:37 Wzrosło zagrożenie lawinowe w Tatrach 2026-02-16 19:25 Interwencja służb na Olczy. Policja nie udziela informacji 1 2026-02-16 18:59 Warianty budowy zakopianki między Krakowem, a Myślenicami będą opracowywane przez centralę GDDKiA 1 2026-02-16 18:30 Tutaj, poza czas. Spotkajmy się na wystawie 1 2026-02-16 18:00 Udana akcja, dzięki krwiodawcom zebrano ponad 14 litrów krwi 2026-02-16 17:30 Dziękujemy za wolność - piękny medal dla pięknych ludzi 11 2026-02-16 17:01 Objawy hipotermii i odmrożenia palców u rąk. Znamy szczegóły niedzielnych wypraw ratunkowych GOPR na Babiej Górze 1 2026-02-16 16:15 TOPR nie prowadził akcji lawinowej pod Rysami 2026-02-16 15:00 Poranek z silnym mrozem, tak było na Ścieżce pod Reglami (WIDEO) 2026-02-16 14:00 Świeży sztruks kusi na Chotarzu, trasy biegowe znów czynne po chwilowej odwilży 2 2026-02-16 13:29 Lawina w rejonie Rysów 2 2026-02-16 13:00 Pożar samochodu w Kościelisku 2026-02-16 12:01 Znamy szczegóły akcji poszukiwawczej w rejonie Orlej Perci, która zakończyła się tragicznie 1 2026-02-16 11:01 Pusto w Kuźnicach. Kolejki do kolejki brak 2 2026-02-16 10:00 Maruszyna. Podziękowanie dla druha Kowalczyka 1 2026-02-16 09:00 Turyści stracili orientację 1 2026-02-16 08:00 36. Śpiskie Zwyki w Gminie Łapsze Niżne - trzy dni święta tradycji, muzyki i spiskiej kultury
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-17 22:55 1. Cóż sygnał w górach cięzko się propaguje zwłaszcza dla mikrofal. 5GHz to długość fali 6 cm więc przeszywa człowieka.Co jak co ale akurat te fale są szkodliwe. Może tak światłowody w góach ? Skórzyńska swego czasu w Gąbinie zablokowała Mostostalowi odbudowe najwyższego masztu na świecie ale te fale o długości 1,33 km dla człowieka były obojętne. 2026-02-17 22:28 2. @xpedofil, piszesz o tym,co napisał: "Z informacji podawanych przez słowackie media wynika, że autokar jechał z Kraków do Budapeszt. z Kraków do Budapeszt." On co prawda nie prowadzi tutaj analiz politycznych, ekonomicznych i historycznych na wysokim poziomie, ale jest tutaj taki jeden.... ulubieniec redaktorów tp 2026-02-17 22:25 3. "Z informacji podawanych przez słowackie media wynika, że autokar jechał z Kraków do Budapeszt. z Kraków do Budapeszt. Wypadałoby przynajmniej przeprosić, i podziękować. Kulturalni ludzie i Polacy tak robią!! 2026-02-17 22:21 4. Nie lepiej siedzieć przed tv oglądać IO i zajadać chipsy? W dodatku taka pogoda podczas tego zjazdu że naprawdę bez sensu się tam pchać 2026-02-17 22:12 5. Jeżeli w świeżym śniegu bohater filmiku zastanawia się czy "oberwał deskę śnieżną" (musiałyby panować zupełnie inne warunki) to chyba te "kursy zimowe" (o którym też wspomina) są niewiele warte. Ci wszyscy "tatromaniacy" z mentalnością młodocianych sportowców to faktycznie plaga. Nie jestem za zamykaniem Tatr na całą zimę, jak na Słowacji. Ale wydaje się, że park w porozumieniu z TOPRem powinien czasowo zamykać niektóre trasy przy większym zagrożeniu lawinowym albo przy prognozowanych opadach. 2026-02-17 21:46 6. W zapiskach jest też o tym, jak to najpierw Rosja kocha towarzysza Hitlera, a potem nagle staje się od wrednym faszystą. Dzisiaj w partii proniemieckiej podobnie. Partia kazała kochać Rosję (bo Niemcy ją kochają), to kochamy i ścigamy "rusofobów", którzy śmią podejrzewać Putina o zamach 10 kwietnia. No i czcimy rosyjskich wyzwolicieli pod ich pomnikami, a w gazetce wybiórczej drukujemy myśli Putina. Partia nagle zauważyła, że Niemcy z Rosją się popsztykali, to już Rosji nie kochamy i ścigamy "ruskie onuce". Ciekawe, co partia każe kochać jutro, gdy Niemcy powrócą do dealów z Rosją i odbudują rurociągi... 2026-02-17 20:54 7. Takimi tanimi sztuczkami nie zmylicie bojowników ROG u. 2026-02-17 20:48 8. Nie przekonują mnie osoby które nie potrafią poprawnie sklecić kilku zdań po polsku. I jeszcze narzucają innym "czytanie ze zrozumieniem". Z panem B. 2026-02-17 20:38 9. @Olo kiedyś tam w telewizji pokazali czworo nożnego towarzysza kwacha jak się potykał o groby pomordowanych Polaków przez towarzyszy bolszewików 2026-02-17 20:27 10. @wef psu i tfusiorze nie powinno się wierzyć
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama