2024-08-01 14:30:46

Czytamy

"Dziewczyny ze Słowaka" - przejmująca opowieść o przemilczanych bohaterkach. Mamy dla Was książki

Wszyscy znamy "Alka", "Zośkę" i "Rudego" z "Kamieni na szaniec". A kto pamięta o dziewczynach ze Słowaka?

„Kto pamięta, że to w końcu jedno i to samo drzewo” – śpiewał Jacek Kaczmarski. Słowa te dźwięczały mi w uszach od chwili, gdy na jubileuszu mojej ukochanej szkoły, liceum im. Juliusza Słowackiego, poczułam, że muszę opowiedzieć historię „dziewcząt ze Słowaka”, o której zbyt długo milczano. Tak jakby chciały, żebym ja – także absolwentka Słowaka – została ich głosem” – pisze Maria Paszyńska i dodaje: „Nigdy przedtem nie napisałam tak osobistej powieści. Z żadną z wykreowanych przeze mnie wcześniej bohaterek nie czułam tak głębokiej więzi. Żadna z historii nie była mi tak bliska. Ta jest częścią mnie.”

W posłowiu do „Dziewczyn ze Słowaka” wspomina ten ważny moment, w którym "poczuła". Było to przemówienie dyrektor Agaty Dowgrid wygłoszone w 2022 roku w trakcie uroczystych obchodów stulecia upaństwowienia szkoły i nadania jej patrona w osobie Juliusza Słowackiego. Paszyńska przytacza jego fragment - słowa, które pomogły jej podjąć decyzję o napisaniu książki:

„Przedwojenne uczennice naszej szkoły słowa wieszcza: „Czyny ludzi dają blask krajowi” uczyniły nie tylko mottem edukacji szkolnej, ale całego życia. To one płaciły najwyższą cenę za działalność konspiracyjną, jak Hanka Smoleńska, której zawdzięczmy znak Polski Walczącej malowany podczas okupacji na murach – drużynowa harcerek aresztowana w 1942 roku, zamordowana w Oświęcimiu w 1943 roku. Za wyznawanie wartości życiem zapłaciła także Ewa Matuszewska, pseudonim „Mewa”, miłośniczka wędrówek po Tatrach, szybowniczka, studentka tajnego Wydziału Medycyny Uniwersytetu Warszawskiego, która zginęła, gdy nie chciała opuścić rannych. Kiedy jej oddział się wycofywał, powiedziała dowódcy: „Jestem sanitariuszką, moim obowiązkiem jest pozostać tutaj z rannymi". Inna uczennica naszej szkoły, Hanna Bińkowska, sanitariuszka batalionu „Zośka”, odznaczona dwukrotnie Krzyżem Walecznych, poległa 2 września 1944 roku. W powstaniu zginęły również odznaczone Krzyżem Walecznych Ewa Hanula z batalionu „Parasol”, Maria Więckowska z batalionu „Zośka” i Marta Wojciechowska, łączniczka zgrupowania AK „Żyrafa”. Wiele jeszcze uczennic szkoły imienia Słowackiego poległo w powstaniu, walcząc za wolność ojczyzny. Scena odczytywania wiersza Słowackiego zawarta w Kamieniach na szaniec mogłaby odnosić się również do wychowanej naszej szkoły. Także bohaterów książki Kamińskiego autor Testamentu mojego nauczył poświęcenia dla ojczyzny. Mam nadzieję, że ktoś kiedyś napisze odpowiednik Kamieni na szaniec poświęcony konspiracyjnym i powstańczym działaniom dziewcząt ze Słowackiego.”

Podjęła się tego właśnie Anna Paszyńska, która wspomina: „Pani dyrektor ściszyła głos. Wymieniłyśmy spojrzenia. To był ten moment. Czas się zatrzymał i już wiedziałam, co musi się wydarzyć. Po powrocie do domu sięgnęłam po zeszyt i pióro. Ciągu dalszego możecie się bez trudu domyślić. Efekt końcowy trzymacie właśnie w dłoniach."

-----
Historia dziewczyn ze Słowaka zaczyna się od Heleny Kasperowiczowej, dyrektorki gimnazjum i liceum im. Juliusza Słowackiego. To jej myśli, jej uczucia i wspomnienia przywołują je po kolei na karty powieści.

Kasperowiczowa zimą 1945 wróciła do Warszawy, jej ukochanego miasta, które Hitler skazał na zagładę.
„Śnieżna kurzawa przywołała wspomnienia dymiących zgliszczy z czasu powstania. Pożarów w zasadzie nie gaszono, bo nie działała sieć wodociągów. Wiele razy zastanawiała się w tamtym czasie, po co w ogóle zaciemniają okna, skoro płonąc miasto jest doskonale widoczne z daleka. Był to ostatni obraz, który zatrzasnęła pod powiekami, nim kolumna wychodźców z Warszawy, w sierpniowym skwarze pędzonych po upadku Ochoty do obozu w Pruszkowie, poniosła ją ze sobą.”

„Warszawy już nie ma” słyszała. „Nie powinnaś wracać”. Ona jednak musiała. Musiała sprawdzić co się stało ze szkołą, a przede wszystkim z jej dziewczętami. Tak bardzo chciała wiedzieć ile z nich przeżyło. Gdy zatem po koszmarze obozu przejściowego w Pruszkowie wepchnięto ją z innymi do bydlęcego wagonu, uciekła z transportu gdy tylko nadarzyła się okazja. Pieszo wróciła w okolice Warszawy.
„W Komorowie wraz z kilkorgiem nauczycieli przystąpiła do organizowania kompletów.
Doświadczyła już dość, a kilka tygodni spędzonych we względnym spokoju u dalekich znajomych na wsi sprawiło, że ostatnie dni walczącej stolicy wydawały się jej jedynie złym snem. Nie chciała znów go śnić. Bała się tych snów.
Większość jej uczennic mieszkała na Ochocie. (…)
Wśród uciekinierów z Warszawy krążyły dziesiątki przerażających opowieści o tym, co działo się w tej dzielnicy w czasie powstania. O Sachraumungskommando, „oddziałach czyszczących” przywożonych co dzień wielkimi niemieckimi samochodami pod kolejne kamienice, z których od rana do nocy wynoszono na bruk wszystko, co udało się znaleźć w środku. Książki, obrazy, porcelanę, instrumenty, zabawki, odzież, pościel, obrusy, wszystkie elementy codzienności mieszkańców Ochoty, którzy mieli już nigdy nie powrócić do swoich domów. Na ulicy odbywała się selekcja. Niemcy i wśród śladów przeszłości pokonanych warszawiaków metodycznie zaprowadzili swój słynny ordnung. Posegregowane rzeczy transportowano a Dworzec Zachodni, tam ładowano do wagonów i wywożono do Rzeszy. Zbuntowana Warszawa miała pozostać prawdziwą pustynią.
Gdy w kamienicy nie było już nic wartościowego, pałeczkę przejmowało Vernichtungskommando, które podpalało budynek. Następnego dnia wracali, by się upewnić, czy ogień zatarł ostatnie dowody istnienia mieszkańców. Jeśli została choćby ściana pokryta tapetą czy fragment podłogi z resztką parkietu, jakiekolwiek wspomnienie, najmniejszy powidoki dawnych dni, na nowo wzniecali pożar. Ochota miała przestać istnieć.
Najgorsze były przekazywane szeptem i półsłówkami opowieści o Zieleniaku.
Podczas pacyfikacji Ochoty na terenie dawnego targu warzywnego urządzono punkt zborny dla wypędzonych z domów mieszkańców dzielnicy. Wybetonowany wielki prostokątny plac doskonale nadawał się na ten cel. Wysoki ceglany mur otaczający dawne targowisko uniemożliwiał ucieczkę.
Dowodzący SS RONA, pułkownik Kamiński, wybrał do tej operacji blisko dwa tysiące żołnierzy, głównie z kryminalną przeszłością, znanych ze skłonności do przemocy. Pacyfikacja Ochoty miała być pokazem okrucieństwa, przestrogą dla ludności cywilnej pozostałych części miasta.”

-----
W dniu wybuchu powstania, 1 sierpnia 1944 roku, Helena Kasperowiczowa wróciła do Warszawy z letniska. Odwiozła jeszcze znajomą do jej mieszkania i właśnie tam zastała ją godzina „W”. Nie mogąc wrócić do siebie kryła się, usiłując przetrwać. Jej dziewczyny ze Słowaka w tym czasie walczyły. Zresztą, nie tylko w powstaniu, one do walki z okupantem stanęły już wcześniej. Drobna Natalia została „królową kanałów”, a Ewka ryzykowała życie w zasadzce na esesmana Alfreda Milkego. Halina podrzucała policjantom zakazane druki „N”, Wandzia zaś przeprowadzała ewakuację Szpitala Ujazdowskiego.

Harcerki z warszawskiego Liceum im. Słowackiego w innym świecie opalałyby się nad Wisłą, ściągały na matematyce, tańczyły na dansingach na Bielanach, snuły marzenia o czekającej je dorosłości. Ale żyły w złym miejscu i złym czasie. Wojna i powstanie zmusiły je do całkowitego przewartościowania życia. Zamiast więc na parkiecie spotykały się w kanałach, zamiast do szkoły jeździły na tajne komplety, a zamiast wzorów matematycznych na tablicy, rysowały na murach stworzony przez jedną z nich znak Polski Walczącej. Za wszystko groziła im śmierć.

Maria Paszyńska w pełnej emocji i napięcia powieści opowiada tę mniej znaną, kobiecą historię okupowanej Warszawy i Powstania Warszawskiego. Na podstawie starannie zgromadzonych materiałów historycznych opisuje losy tych, których wkład w walkę o niepodległą Polskę wciąż pozostaje niedoceniony.

"Schylmy nisko głowy przed dziewczętami z tamtych lat. Były urocze w swej młodości, oddanej służbie dla Ojczyzny (...) gdy nadszedł czas próby – przywdziały pancerz twardości, zaciętości, siły i wytrwania" - Aleksander Kamiński.

UWAGA, KSIĄŻKA!
Od wydawnictwa ZNAK LITERANOVA mamy dla Was 2 egzemplarze książki. Po jednym otrzymają osoby, które jako pierwsze wyślą do nas mail dzisiaj, w czwartek 1.08 o godzinie 17 na adres: konkurs@24tp.pl. W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres. Tytuł maila: Dziewczyny ze Słowaka.

an





Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO OPAŁOWE 180 zł/ m3. 790 759 407.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    STEMPLE BUDOWLANE 3 zł/mb. DESKI SZALUNKOWE 750 zł/kubik. KANTÓWKA 980 zł/kubik. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy AGENTÓW NIERUCHOMOŚCI (Podhale/Zakopane). Szukamy osób z doświadczeniem w sprzedaży/marketingu, łatwością w budowaniu relacji i uśmiechem! Oferujemy: stabilne i jasne zasady wynagradzania, wsparcie zespołu oraz przyjazną atmosferę w biurze. Zgłoszenia: biuro@siewierski.pl tel. 506 131 463
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • SPRZEDAŻ | różne
    WYPRZEDAŻ WYPOŻYCZALNI NART, pakiety niskie ceny tel. 692001268
  • PRACA | dam
    PRACOWNIKA WYPOŻYCZALNI ROWERÓW Zakopane centrum tel. 692001268 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    PRACA DLA TYNKARZA LUB BRYGADY NA TYNKI. 535 290 865.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-18 21:00 Tak po sezonie zimowym wyglądają ławki na Olczy 4 2026-03-18 20:46 Heródek nowocześnie 2026-03-18 20:30 To ważna data dla Pienin 2026-03-18 20:19 Nowi strażacy złożyli ślubowanie 1 2026-03-18 19:42 Narozrabiała, więc policjanci odesłali ją do domu 2026-03-18 19:30 Młodzi programiści z Nowego Targu znów w czołówce. Sukces w ogólnopolskim konkursie 2026-03-18 19:00 Zostań gwiazdą musicalu 2026-03-18 18:33 Młodzi siatkarze na najwyższym stopniu podium 2026-03-18 18:00 Nocna wędrówka w milczeniu. Ekstremalna Droga Krzyżowa wraca na Podhale 2026-03-18 17:40 Polscy i słowaccy funkcjonariusze ćwiczyli razem. Wspólne manewry na rzecz bezpieczeństwa granicy 1 2026-03-18 17:30 Spór wokół gońby w Ludźmierzu. Sędzia główny rezygnuje po nieprawidłowościach 2026-03-18 17:00 Jedna chwila odebrała im wszystko. Rodzina walczy o dom i przyszłość dzieci 1 2026-03-18 16:48 Pożar traw w Bystrej Podhalańskiej. Strażacy w akcji, apel o rozwagę 2026-03-18 16:30 Strefy ciszy w zakopiańskich szkołach. Miasto zapowiada kolejne inwestycje 1 2026-03-18 16:01 Dzień Obrączek Ślubnych w Willi Orchidea - Wybierzcie wymarzone obrączki! 2026-03-18 16:00 Samorządowcy z Podhala o PKL, schronisku i pasterstwie. Konwent Tatrzański w Kościelisku 2026-03-18 15:30 Medalowa dominacja zakopiańczyków na Mistrzostwach Małopolski w Karate Kyokushin 2026-03-18 15:01 90 lat wspólnej historii - tak świętowaliśmy urodzinowy jubileusz Grupy PKL na Kasprowym Wierchu 2026-03-18 15:00 Dla ochrony niepylaka apollo 1 2026-03-18 14:00 Basista Red Hot Chili Peppers zachwycony Góreckim i Zakopanem. Opowiada o Palace w swym zestawieniu (WIDEO) 2 2026-03-18 13:30 Biały krokus na szczęście. Wyjątkowy poranek w Kościelisku 2026-03-18 13:00 Zajęte miejsca dla niepełnosprawnych przy szpitalu. Straż miejska nakłada blokady 3 2026-03-18 12:00 Najświeższy krokusowy raport z Doliny Chochołowskiej (ZDJĘCIA, WIDEO) 1 2026-03-18 11:00 Spór o schronisko w Nowym Targu. Placówka odpowiada na zarzuty i ostrzega samorządy 9 2026-03-18 10:30 SpotkajMY się w MT. Finisaż wystawy 2026-03-18 10:20 Zaginiona 41-latka odnalazła się 2026-03-18 10:00 Młodzi wchodzą za kulisy sceny. Finał projektu Coś się dzieje w Zakopanem 2026-03-18 09:25 Ślisko i niebezpiecznie w Tatrach. Szklanka na szlakach i lawinowa dwójka 2026-03-18 09:00 Mglisty poranek pod Tatrami, będzie pogodnie, jednak w górach możliwe zamiecie śnieżne 1 2026-03-18 08:47 Góralska Droga Krzyżowa w Juszczynie już po raz trzynasty 2026-03-18 08:35 Nowy autobus już w drodze. Pomieści 109 pasażerów 8 2026-03-18 08:00 Zwolennicy demokracji, czyli Zakopane areną europejskiej debaty młodych liderów 9 2026-03-17 21:35 Agresywny turysta, ratowany przez TOPR. Potrzebna była interwencja policji 5 2026-03-17 21:00 Śmiertecka przeszła przez Lipnicę Wielką 1 2026-03-17 20:30 Szarżowali na drogach, stracili prawa jazdy 2026-03-17 20:00 Skupień piąty, a Walas z Gołasiem sięgnęli po brąz i srebro 1 2026-03-17 19:18 Bajkowe krajobrazy w Kuźnicach (WIDEO) 1 2026-03-17 19:00 Był kompletnie pijany i przyjechał na zakupy do sklepu 3 2026-03-17 18:31 Orawscy karatecy z medalami 2026-03-17 18:00 Ciekawość, stres, wygrana 2026-03-17 17:00 Warta Brelok Banked Slalom: ponad 350 snowboardzistów i zacięty pojedynek olimpijczyków 2026-03-17 16:30 Prace Wacława Jagielskiego w Stacji Kultura 2026-03-17 16:00 Pijana kobieta awanturowała się i znęcała nad partnerem 4 2026-03-17 15:30 Zaczęły się wiosenne porządki w Szczawnicy 2 2026-03-17 15:00 Coraz więcej bocianów pojawia się na Podhalu 4 2026-03-17 14:36 Awaria wodociągu na ul. Chotarz Bór. Mieszkańcy bez wody 2026-03-17 14:00 Wójt odpowiada mieszkańcom ul. Fidryga. Co z remontem drogi? 2 2026-03-17 13:31 Śmiertelny wypadek w rejonie Skibówek w Zakopanem 2026-03-17 13:30 Balonowe święto nad Podhalem 2026-03-17 13:00 W Kuźnicach już biało. Krótki powrót zimy do Zakopanego (WIDEO) 3
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-18 22:28 1. Jakie to typowe!... 2026-03-18 21:42 2. Może trzeba wydać milion na darmowego sylwestra? 2026-03-18 21:37 3. To nie "sprzęt odśnieżający miasto" uszkodził ławki tylko pracownik Tesko podległy prezesowi Tesko zdobywającemu nagrody dyrektora roku. Ten z kolei podlega burmistrzowi Bryjakowi. Okoliczni mieszkańcy zapewne mogą jeszcze posiadać odpowiednie nagrania z monitoringu. 2026-03-18 21:37 4. I to jest jeden z powodów dla których bojownicy ROG u tam się nie zapuszczają. 2026-03-18 20:59 5. No proszę strażacy mogą:) a sędziowie NIET bo król Karol I udaje że nie słyszy:) :) :) 2026-03-18 19:30 6. Bojownicy ROG u nie muszą ćwiczyć bo oni już to umią. 2026-03-18 19:26 7. Ggh skoro żądzi jedyna słuszna partia w Polsce i zwolennicy tej parti wychodzą na ulice demonstrować swoje niezafowolenie dla partii która oddała władze ponad dwa lata temu i która realnie nie ma wplywu na politykę i frcyzje parti rządzącej a jednocześnie mówią o nauczaniu demokratycznym Polaków,,to wybacz albo żyjemy w jakiejś republice bananowej, albo zwolennicy jedynej słusznej parti mają coś nie pokoleji w głowie 2026-03-18 18:32 8. Remonty kapliczek przesunąć na czas póżniejszy , bochoazy gusła, zabobony mogą czekać ,a pieniądze przeznaczyć tym żyjącym potrzebującym którym stała się ta tragedia, 2026-03-18 18:28 9. Ludzie haruja od rana do nocy zeby do garnka cos wrzucic, a ci za panstwowe ,,nasze ,,wymyslaja pierdoly i przeznaczaja drakonskie pieniadze ,A tu przyleci biedronka chinska czy osa amerykanska i tyle bedzie po apollo 2026-03-18 18:13 10. A gdzie wzgledy bezpieczeństwa? 82 osoby beda nie przypięte pasem ??? Bo mam nadzieje ze dla pozostałych 27 przewidziano pasy.
2026-03-11 08:14 1. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 2. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 3. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 4. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 5. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 6. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 7. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 8. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 9. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 10. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama