Reklama

2024-08-01 14:30:46

Czytamy

"Dziewczyny ze Słowaka" - przejmująca opowieść o przemilczanych bohaterkach. Mamy dla Was książki

Wszyscy znamy "Alka", "Zośkę" i "Rudego" z "Kamieni na szaniec". A kto pamięta o dziewczynach ze Słowaka?

„Kto pamięta, że to w końcu jedno i to samo drzewo” – śpiewał Jacek Kaczmarski. Słowa te dźwięczały mi w uszach od chwili, gdy na jubileuszu mojej ukochanej szkoły, liceum im. Juliusza Słowackiego, poczułam, że muszę opowiedzieć historię „dziewcząt ze Słowaka”, o której zbyt długo milczano. Tak jakby chciały, żebym ja – także absolwentka Słowaka – została ich głosem” – pisze Maria Paszyńska i dodaje: „Nigdy przedtem nie napisałam tak osobistej powieści. Z żadną z wykreowanych przeze mnie wcześniej bohaterek nie czułam tak głębokiej więzi. Żadna z historii nie była mi tak bliska. Ta jest częścią mnie.”

W posłowiu do „Dziewczyn ze Słowaka” wspomina ten ważny moment, w którym "poczuła". Było to przemówienie dyrektor Agaty Dowgrid wygłoszone w 2022 roku w trakcie uroczystych obchodów stulecia upaństwowienia szkoły i nadania jej patrona w osobie Juliusza Słowackiego. Paszyńska przytacza jego fragment - słowa, które pomogły jej podjąć decyzję o napisaniu książki:

„Przedwojenne uczennice naszej szkoły słowa wieszcza: „Czyny ludzi dają blask krajowi” uczyniły nie tylko mottem edukacji szkolnej, ale całego życia. To one płaciły najwyższą cenę za działalność konspiracyjną, jak Hanka Smoleńska, której zawdzięczmy znak Polski Walczącej malowany podczas okupacji na murach – drużynowa harcerek aresztowana w 1942 roku, zamordowana w Oświęcimiu w 1943 roku. Za wyznawanie wartości życiem zapłaciła także Ewa Matuszewska, pseudonim „Mewa”, miłośniczka wędrówek po Tatrach, szybowniczka, studentka tajnego Wydziału Medycyny Uniwersytetu Warszawskiego, która zginęła, gdy nie chciała opuścić rannych. Kiedy jej oddział się wycofywał, powiedziała dowódcy: „Jestem sanitariuszką, moim obowiązkiem jest pozostać tutaj z rannymi". Inna uczennica naszej szkoły, Hanna Bińkowska, sanitariuszka batalionu „Zośka”, odznaczona dwukrotnie Krzyżem Walecznych, poległa 2 września 1944 roku. W powstaniu zginęły również odznaczone Krzyżem Walecznych Ewa Hanula z batalionu „Parasol”, Maria Więckowska z batalionu „Zośka” i Marta Wojciechowska, łączniczka zgrupowania AK „Żyrafa”. Wiele jeszcze uczennic szkoły imienia Słowackiego poległo w powstaniu, walcząc za wolność ojczyzny. Scena odczytywania wiersza Słowackiego zawarta w Kamieniach na szaniec mogłaby odnosić się również do wychowanej naszej szkoły. Także bohaterów książki Kamińskiego autor Testamentu mojego nauczył poświęcenia dla ojczyzny. Mam nadzieję, że ktoś kiedyś napisze odpowiednik Kamieni na szaniec poświęcony konspiracyjnym i powstańczym działaniom dziewcząt ze Słowackiego.”

Podjęła się tego właśnie Anna Paszyńska, która wspomina: „Pani dyrektor ściszyła głos. Wymieniłyśmy spojrzenia. To był ten moment. Czas się zatrzymał i już wiedziałam, co musi się wydarzyć. Po powrocie do domu sięgnęłam po zeszyt i pióro. Ciągu dalszego możecie się bez trudu domyślić. Efekt końcowy trzymacie właśnie w dłoniach."

-----
Historia dziewczyn ze Słowaka zaczyna się od Heleny Kasperowiczowej, dyrektorki gimnazjum i liceum im. Juliusza Słowackiego. To jej myśli, jej uczucia i wspomnienia przywołują je po kolei na karty powieści.

Kasperowiczowa zimą 1945 wróciła do Warszawy, jej ukochanego miasta, które Hitler skazał na zagładę.
„Śnieżna kurzawa przywołała wspomnienia dymiących zgliszczy z czasu powstania. Pożarów w zasadzie nie gaszono, bo nie działała sieć wodociągów. Wiele razy zastanawiała się w tamtym czasie, po co w ogóle zaciemniają okna, skoro płonąc miasto jest doskonale widoczne z daleka. Był to ostatni obraz, który zatrzasnęła pod powiekami, nim kolumna wychodźców z Warszawy, w sierpniowym skwarze pędzonych po upadku Ochoty do obozu w Pruszkowie, poniosła ją ze sobą.”

„Warszawy już nie ma” słyszała. „Nie powinnaś wracać”. Ona jednak musiała. Musiała sprawdzić co się stało ze szkołą, a przede wszystkim z jej dziewczętami. Tak bardzo chciała wiedzieć ile z nich przeżyło. Gdy zatem po koszmarze obozu przejściowego w Pruszkowie wepchnięto ją z innymi do bydlęcego wagonu, uciekła z transportu gdy tylko nadarzyła się okazja. Pieszo wróciła w okolice Warszawy.
„W Komorowie wraz z kilkorgiem nauczycieli przystąpiła do organizowania kompletów.
Doświadczyła już dość, a kilka tygodni spędzonych we względnym spokoju u dalekich znajomych na wsi sprawiło, że ostatnie dni walczącej stolicy wydawały się jej jedynie złym snem. Nie chciała znów go śnić. Bała się tych snów.
Większość jej uczennic mieszkała na Ochocie. (…)
Wśród uciekinierów z Warszawy krążyły dziesiątki przerażających opowieści o tym, co działo się w tej dzielnicy w czasie powstania. O Sachraumungskommando, „oddziałach czyszczących” przywożonych co dzień wielkimi niemieckimi samochodami pod kolejne kamienice, z których od rana do nocy wynoszono na bruk wszystko, co udało się znaleźć w środku. Książki, obrazy, porcelanę, instrumenty, zabawki, odzież, pościel, obrusy, wszystkie elementy codzienności mieszkańców Ochoty, którzy mieli już nigdy nie powrócić do swoich domów. Na ulicy odbywała się selekcja. Niemcy i wśród śladów przeszłości pokonanych warszawiaków metodycznie zaprowadzili swój słynny ordnung. Posegregowane rzeczy transportowano a Dworzec Zachodni, tam ładowano do wagonów i wywożono do Rzeszy. Zbuntowana Warszawa miała pozostać prawdziwą pustynią.
Gdy w kamienicy nie było już nic wartościowego, pałeczkę przejmowało Vernichtungskommando, które podpalało budynek. Następnego dnia wracali, by się upewnić, czy ogień zatarł ostatnie dowody istnienia mieszkańców. Jeśli została choćby ściana pokryta tapetą czy fragment podłogi z resztką parkietu, jakiekolwiek wspomnienie, najmniejszy powidoki dawnych dni, na nowo wzniecali pożar. Ochota miała przestać istnieć.
Najgorsze były przekazywane szeptem i półsłówkami opowieści o Zieleniaku.
Podczas pacyfikacji Ochoty na terenie dawnego targu warzywnego urządzono punkt zborny dla wypędzonych z domów mieszkańców dzielnicy. Wybetonowany wielki prostokątny plac doskonale nadawał się na ten cel. Wysoki ceglany mur otaczający dawne targowisko uniemożliwiał ucieczkę.
Dowodzący SS RONA, pułkownik Kamiński, wybrał do tej operacji blisko dwa tysiące żołnierzy, głównie z kryminalną przeszłością, znanych ze skłonności do przemocy. Pacyfikacja Ochoty miała być pokazem okrucieństwa, przestrogą dla ludności cywilnej pozostałych części miasta.”

-----
W dniu wybuchu powstania, 1 sierpnia 1944 roku, Helena Kasperowiczowa wróciła do Warszawy z letniska. Odwiozła jeszcze znajomą do jej mieszkania i właśnie tam zastała ją godzina „W”. Nie mogąc wrócić do siebie kryła się, usiłując przetrwać. Jej dziewczyny ze Słowaka w tym czasie walczyły. Zresztą, nie tylko w powstaniu, one do walki z okupantem stanęły już wcześniej. Drobna Natalia została „królową kanałów”, a Ewka ryzykowała życie w zasadzce na esesmana Alfreda Milkego. Halina podrzucała policjantom zakazane druki „N”, Wandzia zaś przeprowadzała ewakuację Szpitala Ujazdowskiego.

Harcerki z warszawskiego Liceum im. Słowackiego w innym świecie opalałyby się nad Wisłą, ściągały na matematyce, tańczyły na dansingach na Bielanach, snuły marzenia o czekającej je dorosłości. Ale żyły w złym miejscu i złym czasie. Wojna i powstanie zmusiły je do całkowitego przewartościowania życia. Zamiast więc na parkiecie spotykały się w kanałach, zamiast do szkoły jeździły na tajne komplety, a zamiast wzorów matematycznych na tablicy, rysowały na murach stworzony przez jedną z nich znak Polski Walczącej. Za wszystko groziła im śmierć.

Maria Paszyńska w pełnej emocji i napięcia powieści opowiada tę mniej znaną, kobiecą historię okupowanej Warszawy i Powstania Warszawskiego. Na podstawie starannie zgromadzonych materiałów historycznych opisuje losy tych, których wkład w walkę o niepodległą Polskę wciąż pozostaje niedoceniony.

"Schylmy nisko głowy przed dziewczętami z tamtych lat. Były urocze w swej młodości, oddanej służbie dla Ojczyzny (...) gdy nadszedł czas próby – przywdziały pancerz twardości, zaciętości, siły i wytrwania" - Aleksander Kamiński.

UWAGA, KSIĄŻKA!
Od wydawnictwa ZNAK LITERANOVA mamy dla Was 2 egzemplarze książki. Po jednym otrzymają osoby, które jako pierwsze wyślą do nas mail dzisiaj, w czwartek 1.08 o godzinie 17 na adres: konkurs@24tp.pl. W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres. Tytuł maila: Dziewczyny ze Słowaka.

an





Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    MERCEDES BENZ 1.5 benzyna, stan bdb. 698 572 263.
  • PRACA | dam
    PRACA DODATKOWA DLA MŁODEJ ENERGICZNEJ OSOBY - Zakopane - 602 441 440.
  • ZDROWIE I URODA
    MOJA PRZESTRZEŃ ZDROWIA - mgr MONIKA ODRZYWOŁEK. Masaż terapeutyczny, powrót do sprawności po kontuzjach i operacjach, praca z napięciami mięśniowymi i przeciążeniami, terapia blizn. WIZYTY DOMOWE: 601 772 831
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie pilnie działki budowlane w Kościelisku , Zakopane mogą być z budynkami tel 660797241.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    WIZY USA, WYJAZDY, ZIELONA KARTA. 501 809 644
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy kucharza/pomoc kuchenną w restauracji w Dolinie Kościeliskiej.. 723 997 045 harnas@harnas.eu
    Tel.: 723
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI DO KROJENIA I PAKOWANIA PIECZYWA. 602 759 709
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Praca na krojeniu - pakowaniu pieczywa Piekarnia Łapsze N. 601-086-310
    Tel.: 601
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • BIZNES
    DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
    Tel.: 668
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-01-27 21:30 Sztuka współczesna w willi Oksza 2026-01-27 21:00 Rodzinne Kolędowanie z Miejską Orkiestrą Dętą w Nowym Targu 2026-01-27 20:30 Ponad 30 tysięcy złotych zebrano podczas 34. Nowotarskiego Finału WOŚP 2026-01-27 20:13 Samochód jadący Drogą do Olczy nie zatrzymał się do policyjnej kontroli 1 2026-01-27 20:00 Gminne cztery kąty 2026-01-27 19:30 Policjanci z Zakopanego pomogli poszkodowanemu w Oświęcimiu 2026-01-27 19:00 Aktywne ferie w Zakopanem. Miasto stawia na sport, kulturę i zdrowie dzieci 2026-01-27 18:29 Zapomniane ofiary hitleryzmu. Odmawiali hajlowania. Kim oni byli? 2 2026-01-27 18:00 Zakopane z rekordowym dofinansowaniem. Ponad 119 mln zł na wodno-kanalizacyjną inwestycję 2026-01-27 17:31 30 stycznia wraca ruch dwukierunkowy na ul. Sienkiewicza 2 2026-01-27 17:00 Bardzo ślisko na szlakach w Tatrach (WIDEO) 2026-01-27 16:00 Większe dotacje na sport i kulturę w Zakopanem 2 2026-01-27 15:00 Co trzeci mieszkaniec Zakopanego to senior. Miasto otwiera Klub Seniora (WIDEO) 9 2026-01-27 14:32 Bartłomiej Bukowski nowym szefem Rady Miasta w Czarnym Dunajcu 1 2026-01-27 14:09 Akcja ratunkowa w Gliczarowie Górnym (WIDEO) 4 2026-01-27 14:04 Zaginął piesek w Kościelisku - prośba o pomoc 2 2026-01-27 14:01 Małe gesty, ważne chwile - o prezentach na Walentynki 2026-01-27 14:00 Piękna pogoda w Tatrach, ale ślisko na szlakach (WIDEO) 2026-01-27 12:59 Trzęsienie ziemi samorządzie w Czarnym Dunajcu 1 2026-01-27 12:30 Jazda po alkoholu na nartach kończy się wyproszeniem ze stoku 1 2026-01-27 11:59 Największy parking w Zakopanem nieczynny do odwołania 14 2026-01-27 11:30 Spotkania z dziedzictwem muzycznym Podhala i Lubelszczyzny 2026-01-27 11:30 Odliczamy dni do największego festiwalu hip-hopowego w regionie. Mamy dla Was bilety 2026-01-27 11:30 Po awanturze z narzeczoną trafił prosto do więzienia 2 2026-01-27 11:00 Komisja rewizyjna ostro krytykowana za kontrolę w Kablówce 2026-01-27 10:00 Poradnik na niepewne czasy. Rząd przypomina: bezpieczeństwo zaczyna się w domu 11 2026-01-27 09:28 Powiat suski podsumowuje WOŚP 2026-01-27 08:55 Nie żyje jedna z osób poszkodowanych w dzisiejszym pożarze w Rabce 1 2026-01-27 08:30 Szarżowali na drogach, stracili prawa jazdy 2026-01-27 07:35 Nocna akcja ratunkowa w centrum Rabki 2026-01-26 22:01 Krempachy po raz 14. zagrały dla WOŚP 2026-01-26 21:30 Udana akcja krwiodawstwa w Zębie. Zebrano blisko 19 litrów krwi 1 2026-01-26 21:10 Rekord zbiórki WOŚP w Lipnicy Wielkiej 2026-01-26 21:00 Składka z tacy kościelnej 1 lutego dla Kijowa. Decyzja kard. Grzegorza Rysia 12 2026-01-26 20:39 Zakopane zagrało z WOŚP: ponad 120 tys. zł zebrane przez dwa sztaby 1 2026-01-26 20:00 Opłata miejscowa wchodzi do aplikacji, a w tle prace nad opłatą turystyczną 7 2026-01-26 19:32 Padł rekord w schronisku PTTK na Markowych Szczawinach 2026-01-26 19:00 Największe dofinansowanie w historii Zakopanego. We wtorek podpisanie umowy 3 2026-01-26 18:30 Policjant do bólu - jest śledztwo prokuratury 3 2026-01-26 18:05 Kolejne zamieszanie wokół kadry na Igrzyska Olimpijskie 1 2026-01-26 17:00 Samorządowcy z Zakopanego przeciw debiutowi giełdowemu PKL. Ostatni moment, by reagować 11 2026-01-26 16:00 Policjant miał nosa 1 2026-01-26 15:30 Dolina Chochołowska jednak nie do końca wysprzątana 4 2026-01-26 15:00 Pożar w Lipnicy Małej 2026-01-26 14:00 Mandaty dla taksówkarzy w Zakopanem i sprawców kolizji w Kościelisku 2026-01-26 13:35 Młodzież Kenara w Stacji Kultura 2026-01-26 13:00 Nowy Targ zagrał dla WOŚP 2 2026-01-26 12:30 Portret kolekcjonera. Ferie w Atmie 2026-01-26 12:00 Dwaj kierowcy BMW zatrzymani za prędkość. Jeden prowadził mimo cofniętych uprawnień 1 2026-01-26 11:00 Moc atrakcji podczas ferii w Zakopanem 2026!
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-27 22:55 1. Z góry zakładam , że najwięcej i największe dotacje dostaną sami swoi czyli przyjaciele i dobrzy koledzy przyjaznych karpiowatych oraz usłużnie wchodzący w dupala bez mydła adekwatnym przyjaznym !!!!! 2026-01-27 22:41 2. A teraz na spokojnie. Zakopane nie walczy o wizerunek, ponieważ nie wie, co to jest. Zapomniało w latach 70. Teraz jest dziadostwo i kpina. I dobrze im tak. @Z - polecam tatuaż, jak ci zrobią rezonas magnetyczny 2026-01-27 22:40 3. Może kobietę zatrzymywali w niewłaściwy sposób. Mnie w PRLu zatrzymywał milicjant jakby chciał się zabrać na okazję. Fakt, że zatrzymałem się i zacząłem ćwiczyć przysiady. On do mnie, że kontrola więc co robię. Ja mu odpowiedziałem, że po długiej trasie chciałem wyprostować kręgosłup a zatrzymałem się bo on machał ręką jakby chciał sie zabrać (bez lizaka i odpowiednich oznaczeń na mankietach munduru) na okazję. Radiowóz stał w krzakach a w tamtych czasach milicjanci chodzili umundurowani do pracy i często dojeżdżali PKSem. 2026-01-27 22:34 4. Zacałowali go z tej miłości. Szkoda zwierzaka. 2026-01-27 22:14 5. @karpie itp pojedzcie sobie np do NT albo innej miejscowości i zobaczycie nieodśnieżone chodniki o czym wy wogole mówicie jak były duze opady śniegu to trzeba było zobaczyć tych ludzi idących do pracy i dzieci w zaspach z tornistrami w NT i innych miejscowościach... Zakopane akurat bardzo dobrze sobie radzi z tym wszystkim że jest lód to musieliby 24h na dobę pracować na jednej ulicy bo temperatury zmieniają się ciągle ... 2026-01-27 21:41 6. ten sam 4y4h, tylko podpisany inaczej, gdzie indziej, wtykał "takiemu" rzyczenia, po czym, sam rzyczył mu imo wszystko. Zgadza się, jareczku? 2026-01-27 21:39 7. Czytając artykuły w polskiej prasie jestem zaskoczony śmiesznością waszego obecnego premiera który w przeszłości odmawiał współpracy z rządem amerykańskim i israelskim na rzecz powstania parasola anty rakietowego nad Polską, 2026-01-27 21:38 8. W ścisłym znaczeniu historycznym termin Holokaust (lub Szoa) odnosi się wyłącznie do zagłady Żydów, więc nazwa tego dnia nie odzwierciedla wprost wszystkich grup ofiar, co jest zawężaniem historii. Inne terminy określające zagładę poszczególnych grup społecznościowych: Romowie i Sinti - Porajmos lub Samudaripen osoby niepełnosprawne -zamordowani w ramach akcji T4. Nie mówi się o "Holokauście gejów", -ale o prześladowaniach na mocy Paragrafu 175. Polacy i narody słowiańskie byli ofiarami zbrodni wojennych i ludobójstwa realizowanego w ramach Generalplan Ost. Wyzwanie dla współczesnej edukacji polega na tym, by ten dzień był okazją do wspominania każdej ofiary, niezależnie od tego, jak brzmi oficjalny tytuł święta w kalendarzu ONZ. Czy ofiara byl szewcem, blondynem, gruba, leworęczna, zielonooka, o śniadej cerze, mieszkańcem wsi, bezdzietnym, etc ... Więc to powinien być Dzień Ofiar Zbrodni Niemieckiego Nazizmu 2026-01-27 20:53 9. Na świętego Dygdy. 2026-01-27 20:21 10. Po przeczytaniu tej nieporadnej broszury mam wrażenie że komuś poluzowała się całkowice niedokrecona śruba pod deklem lub po prostu odpadło koło i cała Polska jedzie na trzech kołach, prosić tylko Boga by silnik nie zgasł lub cały pojazd nie wyleciał w powietrze
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama