2024-08-01 18:32:29

Zakopane

W nocy gość wołał "Kryśka, wpuść mnie do mieszkania", potem gonili się wokół bloku

Reklama

Burdy i hałasy, zakłócanie ciszy nocnej, głośna muzyka, zastawiony wjazd lub zablokowane miejsce parkingowe czyli turystyczne piekło w Zakopanem.

Pustych mieszkań coraz więcej, za to ludzi coraz mniej. Turyści z hukiem przejmują zakopiańskie bloki.

- Wczoraj o drugiej w nocy zbudził mnie wrzask. Najpierw gość wołał "Kryśka, wpuść mnie do mieszkania!", a potem gonili się wokół bloku. Kolejna nocka zarwana, bo po takiej akcji nie ma spania - opowiada Krzysiek. Mieszka w jednym z zakopiańskich bloków i ma za ścianą apartament. Jak przyjedzie rodzina z dziećmi, to po dziesiątej wieczór jest spokój. Ale jak się trafią dwie rozrywkowe pary, to wyprawiają różne hece. Wracają o drugiej, trzeciej w nocy z lokali. To nie są ciche powroty. Albo na miejscu imprezują przy głośnej muzyce do rana. - Jak palą na balkonie, nie wiem czy papierosy czy trawkę, to smród jest taki, że okna nie otworzysz - dodaje zakopiańczyk.

Czasem spieszy się do pracy, ale nie może wyjechać, bo turyści zastawili mu wyjazd. I tu też "na dwoje babka wróżyła". Jeden gość bez problemu odjedzie autem. Bywa jednak, że blokowy turysta wykłóca się o swoje prawa, bluzga przekleństwami, a nawet grozi. Gorzej, gdy nie da się go namierzyć, bo poszedł zwiedzać Krupówki. I te wieczne stukoty. Kto tego nie przeżył, ten nie wie, jak hałasuje walizka na kółkach wciągana po schodach na czwarte piętro.

- Burdy i hałasy, zakłócanie ciszy nocnej, głośna muzyka, zastawiony wjazd lub zablokowane miejsce parkingowe - wylicza aspirant sztabowy Roman Wieczorek, rzecznik zakopiańskiej policji. Podkreśla, że policja ma pełne ręce roboty w różnych częściach miasta. Łukaszówki, ulica Jagiellońska, Makuszyńskiego, Orkana. Liczba interwencji rośnie lawinowo w blokach, które zmieniają się w apartamentowce. Tam gdzie dawniej żyli zakopiańczycy, pojawiają się turyści. Nowy właściciel z Warszawy, Krakowa czy Wrocławia kupuje mieszkanie i urządza w nim elegancki apartament. Pod wynajem. Wystawia ofertę na Bookingu i płynie do niego rzeka gości.

- Co z tego, że prowadzący ten apartament ma regulamin, że nie wolno palić, że nie wolno hałasować. Turyści się tym nie przejmują, a właściciel jest daleko. Dlatego uważam, że urządzanie apartamentów w blokach mieszkalnych to jest poroniony pomysł. Absurd. Mieszkańcy po pracy chcą mieć tę swoją oazę spokoju, chcą odpocząć, zregenerować się do pracy. Ale nie mogą, bo turyści przyjechali się zabawić. My jako zakopiańczycy w sezonie chodzimy chronicznie niewyspani - dodaje Roman Wieczorek.

Uciekamy

Zakopane ma coraz mniej stałych mieszkańców. W trzy lata ubyło nas prawie dwa tysiące. Młodzi po studiach nie chcą wracać, a starsi mają dość turystycznego piekła. - Uciekamy - mówi Paweł. - To już nie jest miejsce dla nas. Dzieci mam odchowane. Poszły w świat. Wrócić nie zamierzają. A tu żyje się coraz trudniej.

Paweł nie powinien narzekać. Razem z żoną prowadzą od lat rodzinną firmę budowlano-remontową. Roboty, a co za tym idzie - pieniędzy tylko przybywa. Ale życie pod Giewontem z każdym rokiem robi się trudniejsze. - Tu jest teraz wieczny tłok. Trudno się parkuje, ciężko dojechać pod sklep, żeby nie utknąć w korkach. Turyści przyjeżdżają na dwie, trzy noce, praktycznie przez cały rok - wylicza niedogodności Paweł.

Swoje mieszkanie wystawił na sprzedaż. Pieniądze, które za nie dostanie, ulokuje w działkę pod Grybowem. - Duży teren, dobra droga dojazdowa, niedaleko las, a jakie widoki. No i cisza, spokój - podkreśla żona Pawła. Wyliczają, że za pieniądze ze sprzedanego w Zakopanem mieszkania kupią działkę, postawią systemem gospodarczym dom i jeszcze sporo im zostanie na wyposażenie. Czemu dzieci nie chcą wracać? W Krakowie mają lepszą pracę i ceny za wynajem nie są tak wariackie jak w Zakopanem, gdzie króluje najem krótkotrwały.

Łańcuchem i szlabanem

- Jak wracam z pracy do domu, to moje miejsce parkingowe zawsze jest wolne. Tylko dlatego, że zamontowałem łańcuch na miejscu, w którym parkuję - śmieje się Andrzej. W jego bloku tylko szczęśliwcy mają miejsce parkingowe. A i tak trzeba go strzec jak oczka w głowie.

Jakiś czas temu kolejny zakopiańczyk sprzedał swoje mieszkanie. Kupiła go kobieta z Bydgoszczy. Przyjechała i zajęła miejsce Andrzeja, gdy był w pracy. Nie tylko zresztą jego miejsce. Bo razem z nią drugim autem przyjechał syn. Nowi właściciele byli mocno zdziwieni, że pod blokiem nie ma miejsca dla dwóch nowych aut. To wtedy po ostrej wymianie słownej Andrzej zamontował na swoim placyku łańcuch z pachołkami. Podobnie jak pozostali mieszkańcy, którzy w ten sposób bronią się przed nadciągającymi turystami lub "niedzielnymi" mieszkańcami.

- U nas zamontowali szlabany. Ale i tak to niewiele daje - mówi Paweł, kolejny mieszkaniec, który w sezonie drży o to, czy będzie miał gdzie postawić samochód po przyjeździe z pracy. - W naszej klatce jest coraz więcej mieszkań wykupionych przez ludzi z Warszawy, Poznania czy Wrocławia. Dostają klucze i pilota do szlabanu. Przyjeżdżają i parkują tam, gdzie wolne. Bo im się należy. No i nieraz trzeba się wykłócać o miejsce.

Albo o sposób parkowania. Szczególnie zimą, gdy na parkingu zalega śnieg, parkowanie odbywa się "na centymetry". Wystarczy, że jakiś gość zaparkuje zbyt nonszalancko i już kolejny użytkownik parkingu nie ma szans, by wjechać na swoje miejsce.

Wyludniony kurort

- Ja wstaję wcześnie rano do pracy, bo pracuję w TESKO. Moja żona jest pielęgniarką. Też musi być na rano w szpitalu. No ale w sezonie zimowym czy letnim nie możemy się wyspać. Mamy obok siebie w bloku na Łukaszówkach dwa apartamenty. Nie ma nocy bez rozróby albo hałasu. Straciłem nadzieję, że ktoś zrobi z tym porządek. Moje dzieci chcą zostać w Krakowie, mówią, że nie będą wracać do tego grajdoła - zaznacza Robert z mieszkania na Łukaszówkach. Mówi że sam już nieraz myślał o sprzedaży mieszkania.

Do niedawna władze miasta załamywały ręce, że młodzi opuszczają Zakopane. Teraz trzeba się chyba martwić także o wiekowych mieszkańców, których ubywa. Jedni przenoszą się na tamten świat, a ci którym zależy na własnym zdrowiu i spokojnym życiu, sprzedają majątki i uciekają do Kościeliska, Poronina, Nowego Targu czy Zaskala. Czasem jeszcze dalej, na niziny. Dane statystyczne pokazują jak bardzo szybko Zakopane się wyludnia. Główny Urząd Statystyczny podaje, że w 2017 roku było nas 27 tysięcy 266 mieszkańców. W 2020 r. - już 26 tysięcy 125 ludzi, a w 2021 roku zgodnie z Raportem o stanie miasta tylko 25 tysięcy 986 mieszkańców. W trzy lata ubyło blisko dwa tysiące zakopiańczyków.

Proza życia

Katarzyna Kluś-Wyrostek z wydziału ewidencji ludności przyznaje, że ostatnie lata to gwałtowny spadek liczby mieszkańców. - Jeszcze w 2009 roku mieliśmy te 27 tysięcy osób. Ta liczba zameldowanych na stałe i czasowo mieszkańców utrzymywała się na względnie stałym poziomie. Z najnowszych danych, jakie mamy z marca tego roku, wynika, że jest nas 25 tysięcy 249 mieszkańców - podlicza. Podkreśla, że obecnie rodzi się dużo mniej dzieci niż przed laty. To też ma potężne znaczenie w ogólnym rozrachunku. Niestety, nikt w urzędzie nie bada przyczyn odpływu stałych mieszkańców z miasta.

Wielu zakopiańczyków opuszcza własne pielesze nie tylko ze względu na ścisk, hałas, korki i masową turystykę. Czasem decyduje zwykła proza życia. - Tak, od lat był coraz większy problem z parkowaniem. Ale wyprowadziłem się do Kościeliska przez kuzynkę. Robiła na złość mojej mamie, także porzuciłem Zakopane przez sprawy rodzinne - mówi Marek. Dodaje, że ze względu na duży napływ turystów, gdy jeszcze tu mieszkał, zakupy robił najpóźniej o 7.30 rano. To pozwalało uniknąć tłoków w sklepie i długiego czekania w kolejkach.

Tęskna fascynacja

- Moje, a właściwie - nasze, bo byłem jeszcze wtedy żonaty - powody przeprowadzki były bardzo prozaiczne - mówi Maciej Pinkwart, pisarz, autor przewodników, pierwszy kustosz Muzeum Karola Szymanowskiego w "Atmie". - Mieszkaliśmy na osiedlu Orkana w dwupokojowym mieszkaniu, coś koło 40 metrów, na ciemnym parterze z widokiem na sąsiedni blok. Jak się bardzo wychyliłem, mogłem zobaczyć kawałek Giewontu. A z kuchni - komitet miejski PZPR, wówczas już bezpartyjny. Cośmy tam robili przedtem, na tym okołopartyjnym osiedlu, zwłaszcza w 1981 roku - może być tematem na książkę albo duży reportaż historyczny. Na Orkana było nam po prostu okropnie ciasno i niewygodnie. Dodatkowy argument stanowił tłok na ulicach, no i to, że na podwórku osiedlowym coraz trudniej było się zmieścić nawet maluchem, a my właśnie się przesiedliśmy na punto, też nieduże, ale zawsze to podjeżdżanie z duszą na ramieniu, czy jeszcze da się gdzieś wcisnąć, czy trzeba będzie szukać miejsca przy ul. Modrzejewskiej albo na Wilczniku - wspomina Maciej Pinkwart.

Dodaje, że tłok przyjezdnych mu nie przeszkadzał. Bo za komuny było gorzej. Gdy przyjeżdżali turyści, to wykupywali w sklepach wszystkie trudno dostępne towary. Maciej Pinkwart podkreśla, że bardzo trudno było mu zamienić Zakopane na Nowy Targ. Opuścić przyjaciół, "Atmę", Szkołę Artystyczną, którą traktował jako dzieło życia swoje i swojej żony. W międzyczasie jednak jego syn wyprowadził się do Warszawy, a córka dostała się do nowotarskiego Liceum Goszczyńskiego. Dlatego w 2000 roku zniknął z Orkana i osiadł na osiedlu Sikorskiego.

- Po paru latach zacząłem żałować: wydawało mi się że w Zakopanem jestem u siebie, znałem każdy zaułek i mnóstwo ludzi, a Krupówki z ich tłokiem, hałasem i dziwacznością architektoniczną uważałem za atrakcję. No i były góry. Stanowiły ważną część mojego życia i moich wspomnień z czasów, kiedy bywałem w głębi Tatr dwa, trzy razy w tygodniu. Zdarzało mi się iść rano na Giewont, pobyć tam trochę i na dziesiątą zdążyć do pracy do "Atmy" - dodaje Maciej Pinkwart. Podkreśla, że choć teraz nie jest ani mieszkańcem, ani gościem, to Zakopane nadal go fascynuje.

Rafał Gratkowski

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
jarek 2024-08-02 13:10:09
Czy to ta Kryska od szczepienia ?
A moze inny kryskowy sort nawiedza Zakopiec ?
Agencyjna sytuacja.
Mm 2024-08-02 10:51:00
Ceny wynajmu w Krakowie są równie drakońskie jak w Zakopanem, tylko faktycznie perspektywy na pracę lepsze. Korki w Zakopanem są tylko w sezonie, natomiast w Krakowie są zawsze.
Tak na marginesie: regulamin google nie pozwala na umieszczenie na mapach wizytówek nieruchomości przeznaczonych na wynajem (czyt. mieszkanie). Można umieszczać tylko obiekty noclegowe mające szyld oraz recepcję. Więc jeśli ktoś ma taki uciążliwy lokal za sąsiada to pierwsze co proponuję zacząć walkę od zgłoszenia wizytówki do usunięcia.
zakoptikon 2024-08-02 09:15:46
Prawdziwi turyści idą w góry, umiejąc się przy tym zachować,unikają wysokiego sezonu. Bydło zostaje na dole, korzysta z przyziemnych uciech, ewentualnie z udogodnień technicznych/kolejka, konie / by dotrzeć na See Eye lub top of the Kasprowy. Problem z nadmiarem turystów ma dziś cała Europa, tam tylko gdzie dane miejsce słynie z jakiegoś zameczku, waloru krajobrazowego. Łatwość przemieszczania się , 38 mln lotów rocznie, tanie bilety , mnogość kwater, apartamentów to wszystko ułatwia podróżowanie. Dziś nie problem jest lecieć do Mediolanu na kawę i spędzić city break w Paryżu. Głupie są przepisy , które najczęściej sprzyjają obcym i zabijają małe biznesy rodzinne, a koniunktura napędza ceny w górę. Patrząc na pamiątki jakie można przywieźć to widać w nich sterty potencjalnych śmieci, które za chwilę będą łapaczami kurzu i wylądują na wysypisku, zniknęły drewniane ptaszki, figury świątkowe, mebelki malowane dla dzieci, zniknął też prawdziwy turysta i kultowe miejsca w Zako jak np koktajl bar przy Krupówkach, rurki z prawdziwą śmietaną czy Cukiernia Korzeniowskiej, smutne....
zbyrcok 2024-08-02 08:26:40
ten wołający urządził temu wychodzącemu od "Kryśki" ścieżkę zdrowia ?? czyli było ich troje...
czy tak rozumieć opisywany tu wypoczynek turystów czy scenariusz był inny i było ich trzech ?...
trzech na ścieżce zdrowia ? ... zatem z "Kryśką" było ich czworo ... ona w mieszkaniu ,
rogacze walczyli w kolejce który będzie spał w mieszkaniu resztę nocy... może ten zameldowany powinien...
a że się spóźnia to jego wina, i niech nie narzeka że doba drogo kosztuje pomimo że on jej nie wykorzystał ...
tak rycerzu .... królowa czekała...
maro 2024-08-02 07:07:19
"Dodaje, że tłok przyjezdnych mu nie przeszkadzał. Bo za komuny było gorzej. Gdy przyjeżdżali turyści, to wykupywali w sklepach wszystkie trudno dostępne towary."

Poważnie?
Andrzej 2024-08-01 21:47:05
To burdelownia a turystyka
Jozin 2024-08-01 21:13:06
oj musi przyjsc bieda... to się skonczy wieczne marudzenie i plucie jadem
mieszknaiec 2024-08-01 20:06:01
TU NIE MA CO KOMENTOWAĆ TYLKO TRZA SPIER.......AĆ Z TEJ ZULERNI.
mieszkaniec 2024-08-01 19:53:48
Uprzejmie proszę nie nazywać "turystami" odwiedzających Zakopane. Turyści unikają nasze miasto szerokim łukiem!
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Spółdzielni Mieszkaniowej L-W "POŁONINY" 34-460 Szczawnica Os. Połoniny 2a, ogłasza nabór na stanowisko GŁÓWNEGO KSIĘGOWEGO SPÓŁDZIELNI. Dodatkowe informacje można uzyskać w ramach kontaktu osobistego lub telefonicznego 18 262 25 95 lub 18 262 20 91.
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-30 21:12 Szczawnickie bazicki 1 2026-03-30 20:18 Kolorowa Wielka Krokiew. Ostatnie przygotowania przed zawodami 1 2026-03-30 20:00 Świąteczny kiermasz w Szczawnicy 2026-03-30 19:00 Dom doceniony 3 2026-03-30 18:01 To już na początku kwietnia. Na Dunajcu pojawią się pierwsze tratwy 1 2026-03-30 17:01 Wielkanocne Jajo wraca na Kalatówki. Kultowe zawody na starym sprzęcie narciarskim już 6 kwietnia 2026-03-30 15:00 Marek Kurzeja dyrektorem Gorczańskiego Parku Narodowego 2 2026-03-30 14:00 Widowisko Anny Malaciny na Cyrhli 2026-03-30 13:17 Zima nie chce ustąpić. Znowu może spaść dużo śniegu 2026-03-30 12:30 Rząd ogłosił maksymalne ceny paliw. Powinno być taniej 28 2026-03-30 12:30 Zaczyna się remont ul. Wiktora w Szczawnicy 2026-03-30 11:59 W Tatrach przybywa śniegu. W Dolinie Pięciu Stawów ponad półtora metra 1 2026-03-30 11:35 Tak wygląda chodnik na Jaszczurówce 11 2026-03-30 11:05 Zawalony dach pustostanu w Zakopanem 2026-03-30 10:59 Taksówkarz wjechał w drzewo. Policja podaje szczegóły wypadku 7 2026-03-30 10:01 Pierwszy telefon komórkowy dla dziecka? Sprawdź za czym warto się rozejrzeć! 2026-03-30 10:00 Teatr dla najmłodszych w Witkacy Atelier 2026-03-30 09:00 O co chodzi w planach ogólnych? Ściąga krok po kroku 2026-03-30 07:59 Misterium mimo niepogody. Przejmująca Droga Krzyżowa na ulicach Krempach (ZDJĘCIA) 2026-03-29 22:52 Trzeci wypadek w niedzielę. Samochód uderzył w barierki 2026-03-29 21:30 Droga Krzyżowa na Krupówkach (ZDJĘCIA, WIDEO) 7 2026-03-29 21:01 Odcięci 6 2026-03-29 20:00 Porzucony telewizor na ulicy w Zakopanem 21 2026-03-29 19:00 Miętusiańskie palmy pod sklepienie 2026-03-29 18:30 Zimowe krajobrazy w Tatrach. Tak było dziś w Jaworzynce (WIDEO) 2026-03-29 17:30 Oficjalna seria powieści festiwalu Tomorrowland. Mamy dla Was książki 2026-03-29 17:27 Samochód wypadł z zakopianki 2 2026-03-29 17:17 Wypadek w Czarnym Dunajcu. Cztery osoby ranne 2026-03-29 17:00 Pożary, tajemnice i Tygodnik Podhalański. Do wygrania książki Marii Gąsienicy-Zawadzkiej 2026-03-29 16:30 Największa palma Bachledów-Chowańców mierzyła ponad pięć metrów (WIDEO) 1 2026-03-29 16:04 36-latka próbowała podpalić dom i zabić cztery osoby. Trafi do szpitala psychiatrycznego 1 2026-03-29 15:50 Ostatni skok i pożegnanie Kamila Stocha (ZDJĘCIA) 4 2026-03-29 15:00 Zasłony, muzyka, koncert (WIDEO) 2026-03-29 14:20 Konkurs na Najpiękniejszą Wielkanocną Palmę w Witowie (ZDJĘCIA) 2026-03-29 13:59 Zasypane wjazdy na ul. Żeromskiego. Starsze osoby nie dają rady (WIDEO) 19 2026-03-29 13:25 Na Podhalu odbędą się obchody Wieczerzy Pańskiej. Otwarte zaproszenie dla mieszkańców 2026-03-29 13:00 W Wielką Sobotę rozstrzygnięcie konkursu na Tradycyjny Koszyczek Wielkanocny 2 2026-03-29 12:03 Schronisko i samozwańczy inspektor 7 2026-03-29 11:24 Kycicki - tradycyjne orawskie palmy 1 2026-03-29 11:16 Kamil Stoch oddał swój ostatni skok. Dziękujemy mistrzu za te lata wzruszeń i sukcesów 1 2026-03-29 09:59 Dziś ostatni konkurs, wczoraj pożegnanie. Kamil Stoch w Kranjskiej Gorze (WIDEO) 1 2026-03-29 08:59 Nowy rozkład lotów w Balicach. 173 połączenia, 119 miast, 39 państw 2 2026-03-29 08:00 Zgłoszenia do "Bajklusia" tylko do 1 kwietnia 1 2026-03-28 21:00 Nie każ im na siebie dłużej czekać (WIDEO) 2026-03-28 20:30 Takie cudeńka na ochotnickim jarmarku 2026-03-28 20:00 Nowy Targ. XVIII Festiwal Nauki w Metalce 1 2026-03-28 19:00 Ogarnąć nieskończoność. Biblia w ilustracji 3 2026-03-28 17:59 Ostatni drużynowy konkurs Kamila Stocha (ZDJĘCIA) 3 2026-03-28 17:00 Czy w niedzielę 29 marca zrobimy zakupy w dużych sklepach 5 2026-03-28 16:00 Goła pani w Czerwonym Dworze. Niecodzienna kronika Zdzisława Walczaka (WIDEO)
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-30 22:28 1. Nie wiem, jaki to numer zdjęcia bo mi reklama zasłania. Najładniejsza to palmach chłopczyka z zajączkiem. 2026-03-30 21:48 2. @dr snus dobrze pyta - "dlaczego pisowskie służby nie wykryły i ujawniły tej afery , ba dopiero Kanadyjskie ze Szwedzkimi?" A wmawiano nam, że Pegazusem podsłuchiwali, i szpiegowali ówczesną łopozycje. Czyli POmPOwana afera!!! A komisja KałOwska grzebała w tym szpiegowaniu, i wygrzebała 4,5 mln zł za swoje grzebanie. Czyli PomPOwana robota!!! Czyli - wszystko się zgadza!!! 2026-03-30 21:36 3. Emeryci do boju. Znowu rząd kombinuje Wam przy emeryturach wydłużając średnią dalszej długości życia. Mwi się, że gro obywateli umiera przed wiekiem emerytalnym. Tusk jak Balcerowicz, musi odejść. 2026-03-30 21:27 4. "Niedzielny peosiu, pedofile to są w każdej frakcji politycznej i nie tylko, a szczególnie ich jest dużo w kościele katolickim o czym się bardzo mało mówi niestety." Skoro o tym bardzo mało się mówi niestety,to skąd wiesz, że w kościele katolickim jest ich szczególnie dużo? Tak na logikę? Innych argumentów na czele z "Tylko nie mów nikomu" i tysięcy materiałów TVN na temat pedofilii w KK już nie będę przytaczał. Bo do pustego łba (do dr snus vel frf vel fvfvf) nie dotrze. Ps, 8,39 to nadal nie jest 11,28, przy UWZGLĘDNIENIU cen za baryłkę ropy i USD wtedy oraz dzisiaj. 2026-03-30 21:21 5. I dobrze że się dzieje , nie tylko z oscypków i bajzlu reklamowego przy drogach może na świecie będziemy znani 2026-03-30 21:20 6. Doktor snus kogo nazywają pedofilią obywatelską pisiorow czy pełosich, przecież to sam tusk chciał powołać komisję śledcza by wyjaśniać afery pedofilskie za oceanu a tuszuje aferę w swoje partii 2026-03-30 21:12 7. fvfv jak można nazwać ludzi twojego pokoju którzy wierzą w brednie że mężczyźni rodzą dzieci 2026-03-30 21:01 8. Śmieszne rzeczy tutaj opowiadajcie,tusk i jego banda to zwykli nie udacznicy,państwo Polskie pod nierządem rudej mściwej kreatory upada, 2026-03-30 20:59 9. "To my się czasów doczekali." @Cyklista, "kierowca" jak nic zdał egzamin prawa jazdy u Klimczaka, w O środku "PSL " W dzisiejszym odcinku 1 z 10, w finale nauczycielka jęz. polskiego nie wiedziała, kto napisał "Naszą szkapę" Takich teraz mamy udaczników i ludziów kąpetętnyh!!!!! To my się czasów doczekali!! 2026-03-30 20:51 10. @ Kałowiec, ty mnie będziesz uczył gwary góralskiej :) tak ty to piszesz to mówią WSIOCKI :) :) :) ale niech ci będzie będę pisał PYTAce pisowskie może być ?!?! :) :) :)
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama