Przypomnijmy, rabczańscy radni od dłuższego czasu domagali się spotkania z prezesem Szpitala Miejskiego. Chcieli usłyszeć wyjaśnienia co do stanu finansów spółki, a przede wszystkim - relacji z postępów na budowie nowej siedziby szpitala.
Na tym tle doszło do poważnych zgrzytów. Gdy spółka zawnioskowała o przekazanie obiecanego jej jeszcze w poprzedniej kadencji miliona złotych, wśród radnych zawrzało. Opozycja domagała się odłożenia głosowania do czasu spotkania z prezesem.
Ostatecznie opozycjoniści dali się przekonać, uchwała o pomocy dla szpitala została przyjęta, a prezes przybył na obiecane posiedzenie robocze rady miasta w ubiegłym tygodniu. Wbrew pierwotnym sugestiom, przebieg debaty nie został utajniony.
Tuż po dyskusji radni nie ukrywali, że są usatysfakcjonowani wysłuchanymi wyjaśnieniami. Nawet opozycjoniści mówili o przełomie w relacjach z prezesem i „oczyszczeniu atmosfery”.
Witold Latusek przypomniał radzie, w jakim stanie zastał szpital w 2019 roku. Spółka - jego zdaniem - stała na skraju upadłości. Szpital miał siedem milionów długu, zatrudniał 200 pracowników. Wprowadzenie programu restrukturyzacyjnego pozwoliło w ciągu dwóch kolejnych lat wyprowadzić szpital na prostą. Latusek przyznał, że nie palił się do rozpoczynania wielkiej inwestycji, czyli przebudowy głównego budynku szpitala. Bodźcem było uszkodzenie nadwątlonej zębem czasu elewacji budynku. Część tynków runęła na ziemię. Dodatkowo popsuł się agregat prądotwórczy, zasilający szpital na wypadek przerw w dostawie energii. Nadzór budowlany nakazał opuścić budynek. To przyspieszyło decyzję o wyprowadzeniu oddziałów do lokalizacji zastępczych. Zabiegi w sprawie wynajęcia odpowiednich pomieszczeń też były orką na ugorze. Negocjacje trwały dwa lata. W ich efekcie udało się umieścić większość oddziałów w pomieszczeniach Śląskiego Centrum Rehabilitacyjno-Uzdrowiskowego i w pensjonacie „Karabela” w Zarytem.
Alternatywnym rozwiązaniem (nigdy poważnie nie branym pod uwagę przez samorząd i kierownictwo szpitala) było zwieszenie działalności placówki medycznej na czas odbudowy, czyli na 2 lata. - Pozbawilibyśmy się dochodów, a wówczas gmina musiałaby wykładać 10 mln rocznie - przypomniał Witold Latusek.
Prezes polemizował z padającymi w przestrzeni publicznej, od czasu rozpoczęcia inwestycji, zarzutami, dotyczącymi zmiany zakresu robót. Pierwotnie spółka przewidywała konieczność rozbiórki dwóch górnych kondygnacji szpitalnego budynku. Tymczasem tuż po wkroczeniu ekip budowlanych, okazało się, że gmach szpitala zostanie rozebrany do fundamentów. Prezes przekonywał, że to było najbardziej racjonalne i - wbrew pozorom - najtańsze rozwiązanie. Koszt wzmocnienia sypiących się stropów, stworzenia dodatkowych barier przeciwpożarowych, byłby porównywalny do zbudowania wszystkich elementów od podstaw. Dzięki zmianie zakresu robót, udało się zaoszczędzić też sporo czasu - około roku.
Prezes nie ukrywał, że wraz ze zmianą zakresu inwestycji wzrosły też koszty. Rozstrzygnięty przez spółkę przetarg zakładał koszty na poziomie niespełna 30 milionów. Dziś już wiadomo, że inwestycja pochłonie 38,6 miliona złotych. Do rachunku trzeba będzie doliczyć jeszcze niemal 9,6 miliona na zakup nowego rentgena i wyposażenie dwóch sal operacyjnych.
- To jest bodaj największa inwestycja miejska. Trzeba pamiętać, że spółka wzięła na siebie cały proces inwestycyjny w zastępstwie gminy. Nie da się tego udźwignąć bez udziału samorządu - przypominał Witold Latusek.
Prezes uspokajał radnych, że po zakończeniu robót budowlanych, szpital zachowa zakres swej działalności sprzed inwestycji. Wszystkie funkcjonujące dotąd oddziały zostaną utrzymane. Szpital będzie dysponował identyczną liczbą łóżek. Jednak odbudowana siedziba pozostawia spory potencjał pozwalający na rozwój placówki w przyszłości.
Witold Latusek zapewniał też, że terminy oddania nowego obiektu do użytkowania nie ulegną zmianie. W czerwcu i lipcu przyszłego roku wszystkie oddziały powinny już pracować w docelowej lokalizacji, jednak przenosiny kluczowych oddziałów (interna, chirurgia, izba przyjęć) powinny się zakończyć dwa miesiące wcześniej.
- Rozpoczął się montaż okien. W październiku będzie dach. Wówczas będzie można, po podłączeniu gazu i ogrzewania, kontynuować roboty - relacjonował postępy prac Witold Latusek. - Budynek robi wrażenie - od piwnicy po 4. piętro. Mamy dwie sale operacyjne, przestronne sale chorych.
Sporo czasu prezes poświęcił na wyjaśnienie skąd będą pochodzić środki na dokończenie inwestycji. Zapewnił przy tym, że znakomitą większość wydatków spółka pokryje ze środków zewnętrznych i zaciągniętego kredytu.
- Byliśmy w Warszawie, podpisaliśmy umowę na dofinansowanie termomodernizacji na 12 milionów. Producent blachy przekaże nam fotowoltaikę, system rynnowy i blachę na dach. Pozostaje kwestia brakujących 18 milionów. Kończę rozmowy z dwoma bankami. Spółka zaciągnie kredyt na 14 milionów złotych. To ma pozwolić na dokończenie inwestycji. Zabezpieczeniem będzie majątek spółki, nie będzie potrzeby poręczenia przez gminę. O zabezpieczenie pozostałych 4 milionów zwrócę się do samorządu. Tego wymaga bank - wyjaśniał prezes, sugerując przy tym, że zabezpieczenie samorządu to głównie wymóg formalny, a spółka zamierza pozyskać środki z funduszy zewnętrznych.
Zakup rentgena miałby dofinansować urząd marszałkowski, a wyposażenie bloku operacyjnego - urząd wojewódzki.
Radni nie ukrywali, że wyjaśnienia prezesa ich usatysfakcjonowały. - Nigdy nie byłem przeciw szpitalowi, tylko nie mieliśmy pełnej informacji. Gdyby nawet prawda miała być najczarniejsza, to wolę mieć pełen przegląd sytuacji - deklarował Marek Ciepliński.
- Cieszmy się, że prezes jest prezesem naszego szpitala - wtórowała Elżbieta Szarawara. Także przewodniczący Rafał Hajdyła deklarował pełne poparcie rady dla szpitala. - Chciałbym, żeby wybrzmiało również w mediach, że się ta współpraca między prezesem a samorządem dobrze układa - podkreślał szef rady.
mk
Takitam
2024-10-05 01:56:37
Co wy chcecie od prezesa, więcej on piarowcem niż menadżerem.
Z artykułu wynika że prezes powiedział nic.
Tzn powiedział, to co radni chcieli usłyszeć, nić nowego. Każdy, kto by był prezesem mówiłby to samo. Chcę odbudować i tak dalej. A że odbudować trzeba to co się zburzyło to nic nowego.
A gdzie konkrety? Gdzie Hajdyła z Wójciakiem, którzy zawsze domagali się konkretów finansowych? No gdzie?
Jak teraz są po tej samej stronie to zapomnieli o co wcześniej pytali? Zapomnieli o tym jakie problemy miał szpital na początku swojej działalności? Przypomnijcie sobie na jakich warunkach i w jakich okolicznościach działał wtedy szpital? Gdzie wasz honor? Gdzie wasza dociekliwość? Bo być może okazało by się że obecny burmistrz (wtedy jako bezradny powiatowy i członek Zarządu powiatu) w tym uczestniczył i nic nie zrobił?
Krótką pamięć macie radni Hajdyła i Wójciak, oj krótką.
pytajnik
2024-10-03 17:57:26
A składeczki ZUS to się płaci w tej kolorowej bajce?
obserwator
2024-10-01 10:16:10
Zadowoleni? Co prezes ma do ukrycia, że nie chce publicznie podać tych danych a tylko grupie radnych-bezradnych, ktorzy nie mają pojęcia o czym on mówi. Dalej bajki może pisać. Cudotwórca od siedmiu boleści.
Łubudubu
2024-09-30 20:52:32
Dzięki opaczności bożej rabka ma latuska.
Kummm
2024-09-30 17:17:11
Cieszmy się, że prezes jest prezesem naszego szpitala -Bareja lepiej by tego nie ujął !
Na garnuszku urzędu
2024-09-30 16:49:17
Ela to lepiej niech siedzi cicho bo radną jest ale czerpie kasę z urzędu za komisje alkoholową. Nie wstyd ci?
Ujwary
2024-09-30 14:20:02
W nowym szpitalu przydałby się tomograf
znawca tematu
2024-09-30 12:49:15
Radni szczęśliwi bo zobaczyli Prezesa. Niestety wg artykułu nie zapytali:
Ilu teraz pracuje pracowników?
Łącznie z umowami B2B i zleceniami.
Brak danychw artykule.
Realny kosztorys całej inwestycji?
Brak danych.
Kto przygotował i podpisał audyt budynku przed rozbiórką?
Brak danych.
Ilu pacjentów jest przyjmowanych w rabczańskich oddziałach rok do roku w latach 2015-2024?
Brak danych.
Wysokości kontraktów dla oddzialów i poradni w latach 2015-2024 oraz wartość nadwykonań w tym wypłaconych przez NFZ?
Brak danych.
Wykaz zaciagniętych pożyczek i kredytów?
Brak danych.
Możnaby tak długo...
Tylko po co psuć taką dobrą atmosferę. Okien tylko nie otwierać bo smrodek uleci...
Bronek
2024-09-30 11:29:26
Czy biegly ksiegowy, przegladnal finanse szpitala ?
Mowa o zewnetrznym audycie.
Przy tak wielkiej inwestycji i wydatkach, koszt takiej kontroli to pryszcz a ewentualne korzysci oczywiste.
I najwazniejsze, wprost powiedziane : ile kosztuje mieszkancow Rabki cala inwestycja z pobranymi tu i tam kredytami ?
Kawa na lawe.
dr.Edke
2024-09-29 22:57:11
Malkontenci wszelkiej maści,i narzekacze zwłaszcza znawcy tematu,pisać elaboraty...
-
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
-
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
-
MOTORYZACJA | sprzedaż
MERCEDES. 698 572 263.
-
NIERUCHOMOŚCI | kupno
Kupię DOM do remontu. 789 321 805.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Do wynajęcia DOM - okolice Nowego Targu. 791 931 320.
-
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
-
PRACA | dam
WIZY USA, WYJAZDY, ZIELONA KARTA. 501 809 644
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
-
PRACA | dam
Przyjmę do pracy kucharza/pomoc kuchenną w restauracji w Dolinie Kościeliskiej.. 723 997 045 harnas@harnas.eu
Tel.: 723
-
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
-
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
-
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI DO KROJENIA I PAKOWANIA PIECZYWA. 602 759 709
-
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
-
PRACA | dam
Praca na krojeniu - pakowaniu pieczywa Piekarnia Łapsze N. 601-086-310
Tel.: 601
-
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
-
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
-
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
-
BIZNES
DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908.
-
PRACA | dam
PRACOWNIKA BIUROWEGO na hali sprzedaży (faktury, itp.), DO BUDKI GASTRONOMICZNEJ (sprzedaż). Praca stała. Zakopane. 602 74 31 38, gobo10@wp.pl
-
PRACA | dam
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
-
PRACA | dam
Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
Tel.: 668
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
-
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
-
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.