Reklama

2024-11-03 20:00:40

Zakopane

Krupówki czarują od pierwszego kroku

Pan Marcin Salwa Zawłocki podzielił się z nami i Czytelnikami Tygodnika swoimi przemyśleniami po pobycie w Zakopanem.

To był jeden z tych jesiennych wieczorów, które aż wołają o spontaniczny wyjazd w góry. Siedziałem przy biurku, patrząc na złociste liście tańczące za oknem i nagle poczułem – czas ruszać do Zakopanego. Szybki ruch ręki po telefon, kilka kliknięć na PKP, i już mam bilet. Sto złotych. Czy to dużo? Dla natchnienia – zdecydowanie nie. A za sześć godzin znajdę się tam, gdzie najlepiej mi się myśli – u podnóża Tatr.

Pociąg okazał się komfortowy, przestronny, a do tego z całkiem niezłą kawą z automatu – idealna przestrzeń do refleksji. Przy oknie widoki były prawdziwym koncertem jesieni. Krajobraz za szybą mienił się wszystkimi odcieniami złota, czerwieni i brązów. Drzewa zdawały się machać mi na pożegnanie, a liście... no cóż, one spadały jak leniwe tancerki po zakończonym balu, które już nie muszą się starać, tylko płyną z wiatrem. Czułem, jak ta kolorowa mozaika powoli wciąga mnie w swój jesienny trans. Gdzieś za Krakowem myśli popłynęły do rodzinnego Łącka. Aha, Łącko! W Łącku jesień to nie tylko widoki. To sezon na śliwowicę. Kiedyś, podczas jednego z takich wyjazdów, zabrałem butelkę do Zakopanego, aby poczęstować znajomych. Problem w tym, że butelka zniknęła, zanim dotarłem na miejsce. Znalazłem ją... na drugim końcu przedziału, u starszej pani, która stwierdziła, że w takim chłodnym pociągu to śliwowica to rzecz wręcz obowiązkowa. Kulturalnie oddała mi flaszkę – jak stwierdziła, „na rozgrzewkę w górach”.

Po sześciu godzinach jesteśmy w Zakopanem. Sobota, ciepło, słońce oświetla Krupówki, a ludzie krążą jak mrówki – wszędzie gwar, śmiechy i te pozytywne wibracje, które zawsze unoszą się nad tym miastem. Zakopane w październiku to miejsce, gdzie życie płynie jak spokojny potok, ale wciąż z nutą górskiego zewu. Zrzuciłem plecak u rodziny, szybkie śniadanie – oscypek, żurek – i jestem gotowy.

Pierwszy przystanek – wystawa „Zamoyscy – Spichlerz wartości”. Rok 2024, stulecie śmierci hrabiego Władysława Zamoyskiego, a Tatrzański Park Narodowy zorganizował coś lekkiego i przyjemnego, co pozwala na chwilę oddechu i refleksji nad historią tych ziem. To dwie godziny pełne ciekawych faktów, zdjęć i opowieści o człowieku, który zrobił dla Tatr więcej, niż my wszyscy kiedykolwiek moglibyśmy marzyć.

Najedzony i pełen energii, ruszyłem na spacer do Kuźnic. Spacer trwał jakieś pięćdziesiąt minut, choć czułem, jakbym przedzierał się przez las czasu – nogi szły swoje, a głowa była gdzieś w przyszłym felietonie. Warto jednak było podjąć ten wysiłek, bo na moim horyzoncie kulturalnym widniała wystawa „Zamoyscy – Spichlerz wartości”. Darmowy wstęp i piękne fotografie – prawdziwe „witaminowe” wydarzenie dla duszy, które mamy dzięki dobrej organizacji TPN. To jakby wpadli na genialny pomysł i posadzili drzewa w muzeum – coś dla oczu i myśli, co wciąga od pierwszej chwili.

Bo czy można sobie wyobrazić wizytę w stolicy polskich Tatr bez spaceru po Kuźnicach, miejscu, gdzie serce bije mocniej, a oddech nabiera głębszego sensu? Tam, gdzie góry szepczą, że są bliżej, niż myślisz. Napojony kulturą, z głową pełną refleksji, skierowałem kroki na Krupówki. Pisząc już w myślach ten felieton, naszła mnie myśl – może warto by było zapytać turystów, czego właściwie szukają w Tatrach w październiku? Kolory jesieni? Ciszy? Może ostatnich promieni słońca przed zimową ofensywą? Z każdym krokiem plany i przemyślenia układały się w głowie, aż w końcu róg ulic Krupówki i 3 Maja przemknął obok mnie niczym pociąg, który widzisz kątem oka, zanim zdążysz się zorientować, że już odjechał.
Droga z Kuźnic do Krupówek to coś więcej niż zwykły spacer – to podróż przez czas i przestrzeń, którą wypełnia esencja jesieni i zakopiańskiego klimatu. Ciepłe promienie słońca igrały na złotych liściach, które tańczyły w powietrzu niczym monety z nieba, sypane przez samą naturę na emeryturę, której chciałbym tu doświadczyć. W tej jesiennej scenerii barwy były tak intensywne, jakby światło łapało ostatnie chwile przed zimową drzemką. W sercu Tatr czuję, że to miejsce jest dla mnie tym, czym dla Tytusa Chałubińskiego były góry – bliskie, nieodłączne, jedyne.

Im bliżej Krupówek, tym bardziej architektura zaczynała mnie otaczać swoją magią. Wejście na główną ulicę to jak wkroczenie do zakopiańskiego teatru, gdzie każdy dom i budynek pełni rolę aktora. Drewniane ganki, rzeźbione balustrady – to wszystko witało mnie z finezją, jakby chciało powiedzieć: „Spójrz, tu tradycja i nowoczesność są przyjaciółmi, którzy codziennie piją razem kawę”. Z każdą kolejną uliczką widziałem, jak nowe budownictwo splatało się ze starym, tworząc harmonię, która przypominała mi pląsające nuty góralskiej kapeli – tradycja w najlepszym wydaniu, ale w rytmie współczesności.

Krupówki czarują od pierwszego kroku, a każdy kolejny przynosi coś nowego. Drewniana architektura, choć z jednej strony pełna smaku i finezji, łączy się ze świeżymi pomysłami, niczym herbata, w której tradycyjny smak łączy się z nowym aromatem, tworząc niepowtarzalną mieszankę. Zdecydowałem się zrobić mały eksperyment i zaczepić kilku turystów na Krupówkach, żeby dowiedzieć się, czego tak naprawdę szukają w Tatrach. Podszedłem do pierwszej pary, udając trochę mało rozgarniętego turystę – wiecie, takiego, co pierwszy raz w góry przyjechał i myśli, że „Tatry” to nazwa jakiegoś regionalnego przysmaku. „A gdzie byście radzili się udać, bo ja pierwszy raz tutaj?” – zapytałem z miną zagubionego wędrowca. Odpowiedź była jak z automatu, jakby wszyscy ćwiczyli to w domu przed lustrem: „Na Gubałówkę, panie! Najlepiej wjechać kolejką, żeby się za bardzo nie zmęczyć na samym początku.”

Kolejne osoby, które zaczepiłem, mówiły to samo – wszyscy pragną spokoju, relaksu i oddechu od codzienności. „Góry to naturalne SPA,” stwierdziła jedna pani z Krakowa, patrząc na mnie, jakbym właśnie odkrył coś wyjątkowego. Czułem, że jej entuzjazm przypominał odkrycie, ale nie przez Kolumba, a raczej przez kogoś, kto zrozumiał, jak wiele radości i wytchnienia mogą dać nam góry.

Zanim jednak wyruszyłem na Gubałówkę, postanowiłem zajrzeć do Wielkiej Krokwi, bo Zakopane bez skoczni narciarskiej to jak oscypek bez grilla – po prostu nie ma sensu. Stojąc pod skocznią, wyobrażałem sobie, jak Małysz i Stoch z kolegami startują z tego miejsca, niczym wielka trampolina do nieba. „Skaczemy dla Was!” – wydawało mi się, że krzyczeli w myślach, zachęcając nas do głośnego kibicowania. To miejsce pełne energii, tętniące życiem zarówno zimą, jak i latem. A co najważniejsze – stąd rozpoczynają się szlaki! Przynajmniej tak twierdzili ci, którzy wiedzieli, o czym mówią.

Ostatecznie wylądowałem na Gubałówce, jak przystało na wizytę w Zakopanem. Wjeżdżając kolejką, miałem wrażenie, że wznoszę się nie tylko na górę, ale i na wyższy poziom świadomości – przynajmniej tak to brzmiało w folderach turystycznych. Widoki, które roztoczyły się na horyzoncie, były jak pocztówki, które ktoś powiesił na niebie. Może ci wszyscy turyści mieli jednak rację – czasem dobrze jest zacząć od czegoś prostego, zanim człowiek ruszy na prawdziwe górskie szlaki.

Około godziny 20 musiałem niestety wracać na dworzec, bo pociąg do domu czekał – choć serce zostawało w Tatrach. Gdy opuszczałem Zakopane, wiedziałem jedno: to nie była moja ostatnia wizyta. Będę wracać na Podhale w każdej wolnej chwili, bo ta kraina, niezależnie od tego, jak daleko się od niej oddalę, zawsze przyciąga jak magnes. Z perspektywy pół-górala, który spędził tu połowę życia, jestem pewien, że przede mną jeszcze wiele do odkrycia i opisania. Podhale to nie tylko Zakopane – to cały region, pełen historii, kultury i natury, które na zawsze pozostaną w moim sercu. Wracam, by spojrzeć na tę ziemię z innej perspektywy – z sercem i duszą w górach.
Marcin Salwa Zawłocki

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Yayami omate 2024-11-04 17:55:04
Czaruje? Czym???????????
kurr 2024-11-04 11:08:48
Camp Rownia pozdrawia tego panocka.
Sporo stracil, gdyz nie zawital.
xxx 2024-11-04 08:57:13
Relaks w tłumie. Można i tak.
SlynnPraczka 2024-11-04 06:43:09
Unikalna eklektyczna, TUNELOWA zabudowa Krupówek jest odbiciem możliwości polskiej kultury.

Reklama
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy KONSERWATORA. Szczegóły tel: 502 350 981/ 602 484 233
  • PRACA | dam
    Jeśli lubisz kontakt z ludźmi, a kawa to Twoja pasja. Zadzwoń i dołącz do Samanty w Zakopanem. Zapraszamy! Tel. 666 387 888.
  • PRACA | dam
    Zakopane,praca w sklepie, kasjer sprzedawca.. 602441440
    Tel.: 602441440
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    OWCZARKI PODHALAŃSKIE - szczenięta - 506 368 311.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja w Zakopanem zatrudni POMOC KUCHENNĄ na sezon letni. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OSOBĘ NA STANOWISKO: ZMYWAK/OBIERAK. Praca stała lub sezonowa. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ POMOC KUCHENNĄ - Zakopane Jaszczurówka/Chłabówka - 601 50 44 86
  • SPRZEDAŻ | różne
    OPAŁ BUK. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    ELEKTRYK SZUKA ZLECEŃ - 602 317 519.
  • SPRZEDAŻ | różne
    PIERZE I PUCH Z GĘSI. 536 88 77 35.
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    Sprzedaż NIERUCHOMOŚCI na Podhalu. Zadzwoń 792 250 793 lub skorzystaj z formularza na www.dobrasprzedaz.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię MIESZKANIE w Nowym Targu. Bezpośrednio od właściciela. Może być do remontu. Pomogę załatwić formalności. Tel. 603 607 360.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    CITROEN JUMPER, r.p. 2013, cen do uzgodnienia - 604 102 804.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    VW TRANSPORTER, r.p. 2013, cena do uzgodnienia, 604 102 804.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-01-06 21:02 Jak babka Mędrców przyprowadziła do... Chochołowa (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-01-06 19:59 Znowu zaczęło sypać w Zakopanem. Tak wygląda Wielka Krokiew (WIDEO) 2026-01-06 19:34 Wielkie emocje pod siatką 2026-01-06 19:14 Prevc zwycięzcą Turnieju Czterech Skoczni. Polacy poniżej oczekiwań. Pożegnanie Kamila Stocha 2026-01-06 19:00 Bez paniki, na wypadek zagrożenia, szkolenia obronne w Kościelisku, każdy może przyjść 8 2026-01-06 18:31 Akademia Lotnika wraca do Zakopanego 2026-01-06 18:06 Po wypadku w Białym Dunajcu. Ruch pociągów przywrócony 2026-01-06 18:00 Cicho i pusto w Dolinie Jaworzynki (WIDEO) 2026-01-06 17:21 Orszak Trzech Króli w Zakopanem (ZDJĘCIA, WIDEO) 3 2026-01-06 16:47 Tragiczny wypadek kolejowy w Białym Dunajcu. Trwa ewakuacja setek pasażerów 2026-01-06 16:30 Stajenka na Włosienicy. Opowieść dziadka o narodzeniu Jezusa 2026-01-06 14:19 Nie żyje osoba potrącona przez pociąg w Białym Dunajcu 3 2026-01-06 14:00 Orszak Trzech Króli w Jurgowie (ZDJĘCIA) 2026-01-06 13:46 Trzech Króli spotkało się na nowotarskim rynku (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-01-06 13:00 Orawskie Kolędowanie z Barką 2026-01-06 12:00 Zespół Ratownictwa Medycznego stacjonujący we Wróblówce wzmocniony 2 2026-01-06 11:38 E-katalog jako przewodnik po rynku produktów i cen 2026-01-06 11:00 Turyści ruszyli do domów. Do Szaflar w godzinę 3 2026-01-06 10:00 Anna Malacina-Karpiel dziwi się światu i zaprasza na promocyjne spotkanie z góralską poezją 2026-01-06 08:56 Dziś w Tatrach brakuje słońca. Warunki turystyczne są trudne 2026-01-06 08:00 Lata mijają, a zimowy problem na mostku pozostał. Na chodnikach lodowisko 30 2026-01-06 07:00 Krakowiacy i górale na wspólnym kolędowaniu (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-01-05 21:53 Noworoczny koncert muzyki filmowej 2026-01-05 21:04 Oświadczenie COS po słowach Kubackiego. Skocznie i trasy są gotowe dla zawodników 20 2026-01-05 21:03 XI Rodzinny Turniej Tenisa Stołowego im. Jana Klaga już 6 stycznia w Nowym Targu 2026-01-05 19:53 Mieszkanka Zakopanego po ewakuacji Lidla: Ogromne brawa dla obsługi Lidla 3 2026-01-05 19:16 Policja podała szczegóły ewakuacji Lidla w Zakopanem 5 2026-01-05 18:59 Plac dla ludzi czy dla autobusów? Incydent w sercu Zakopanego 19 2026-01-05 18:29 Wyjątkowa oprawa święta Trzech Króli w Szczawnicy 3 2026-01-05 17:35 Pożar samochodu na podziemnym parkingu w Lidlu. Ewakuowano 100 osób (WIDEO) 2 2026-01-05 17:00 Pierwszy tytuł Grzegorza Galicy 2026-01-05 15:59 Grajcarek w Szczawnicy skuty lodem. Słońce i mróz przyciągają nielicznych turystów (WIDEO) 4 2026-01-05 15:32 Niebezpieczna sytuacja na przejeździe kolejowym w Poroninie. Policja ukarała kierowcę wysokim mandatem 6 2026-01-05 15:03 Policjanci zatrzymali kompletnie pijanego kierowcę 2026-01-05 14:59 Zapraszamy na Orszak Trzech Króli w Zakopanem! 2 2026-01-05 13:59 Niebezpieczna kolizja na Snozce 2026-01-05 12:59 Policjanci gotowi na Puchar Świata w skokach. Zamknięte ulice 7 2026-01-05 12:59 Turyści zostali w Zakopanem 7 2026-01-05 11:59 Policyjna akcja w Szczawnicy. Chodzi o przestępczość narkotykową 2026-01-05 11:00 Wśród licznych aukcji lot motoparalotnią nad Zakopanem 1 2026-01-05 09:59 Ludźmierz. Opłatek Solidarności (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-01-05 08:59 Za nami bardzo mroźna noc. W Poroninie -19 st. C. 3 2026-01-05 08:00 Nocne dachowanie w Białym Dunajcu 2026-01-04 21:20 Stracili prawa jazdy w jedną noc 4 2026-01-04 21:00 W świecie thrillerów i kryminałów. Mamy dla Was książki 2026-01-04 20:00 Żal na stoku 7 2026-01-04 19:00 Młodzież zostawiła komórki, wyszła kolędować 1 2026-01-04 18:00 Rok 2026 pod znakiem pasterstwa 2026-01-04 17:00 Paweł Mickowski przedstawia nowy nabytek zakopiańskiego Pogotowia Ratunkowego (WIDEO) 2 2026-01-04 16:28 Pionierzy narciarstwa w Polsce. Spotkanie przy kawie
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-06 21:44 1. Co maja powiedziec w Chinach jak tam przeltowa to 300km/h. 2026-01-06 21:38 2. "czytałem to na bieżąco no i co w tym dziwnego ? , przecież to normalka" To chyba raczej nie liczysz na tą odpowiedź od Jakuba Kota...? To taki sarkazm??? :) "trzeba naprawdę być niezłym bezmózgiem ( ktokolwiek to jest ) żeby tracić grube pieniądze" Tu bym polemizował. To raczej jakiś obrotny specjalista od ekonomiki lubiący robić duże pieniądze na dużych słomianych interesach. Każdy gupi zorganizuje treningi po najniższych kosztach w ramach ustalonego budżetu i jeszcze zostanie. Ale jak zrobić żeby wymusić podwojenie budżetu i dostać dodatkowe środki na nieprzewidziane "trudności" a przy okazji przytulić grosiwo... To już tylko spece od ekonomiki potrafią. "wypada tylko pogratulować osobie , która podejmuje takie organizacyjne decyzje" No właśnie. Prawdziwy spec! ;-) "zobaczycie , że Filipowicz po skończonej w niesławie kadencji wyląduje na którymś z miejskich fotelików z napisem PREZES za 50 tysi miesięcznie , bo jest bardzo oddanym i posłusznym urzędnikiem swojego GURU od samowoli !!!!!!" No właśnie tego się boję. Ale najpierw doprowadzi ten grajdół na samo dno. 2026-01-06 21:10 3. Silni zwarci gotowi. I tiu szeroki uśmiech. I dalej nie rozwijam bo by mnie dopadł zespół Prokuratorów ministra Żurka 2026-01-06 21:08 4. Była darmowa karuzela? 2026-01-06 21:07 5. Gdy znów do murów klajstrem świeżym Przylepiać zaczną obwieszczenia, Gdy "do ludności", "do żołnierzy" Na alarm czarny druk uderzy I byle drab, i byle szczeniak W odwieczne kłamstwo ich uwierzy, Że trzeba iść i z armat walić, Mordować, grabić, truć i palić; Gdy zaczną na tysięczną modłę Ojczyznę szarpać deklinacją I łudzić kolorowym godłem, I judzić "historyczną racją", O piędzi, chwale i rubieży, O ojcach, dziadach i sztandarach, O bohaterach i ofiarach; Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin Pobłogosławić twój karabin, Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba, Że za ojczyznę - bić się trzeba; Kiedy rozścierwi się, rozchami Wrzask liter pierwszych stron dzienników, A stado dzikich bab - kwiatami Obrzucać zacznie "żołnierzyków". - - O, przyjacielu nieuczony, Mój bliźni z tej czy innej ziemi! Wiedz, że na trwogę biją w dzwony Króle z panami brzuchatemi; Wiedz, że to bujda, granda zwykła, Gdy ci wołają: "Broń na ramię!", Że im gdzieś nafta z ziemi sikła I obrodziła dolarami; Że coś im w bankach nie sztymuje, Że gdzieś zwęszyli kasy pełne Lub upatrzyły tłuste szuje Cło jakieś grubsze na bawełnę. Rżnij karabinem w bruk ulicy! Twoja jest krew, a ich jest nafta! I od stolicy do stolicy Zawołaj broniąc swej krwawicy: "Bujać - to my, panowie szlachta!" 2026-01-06 20:56 6. @dyrektory na swoim - czytałem to na bieżąco no i co w tym dziwnego ? , przecież to normalka , że w tym chorym kraju cieplutkie stołeczki są przydzielane po znajomościach tym , którzy najgłębiej wchodzą w jelito grube bez wazeliny i tu umiejętności gospodarcze lub znajomość i praktyka danej branży nie ma znaczenia , znaczenie ma oddanie i posłuszeństwo swojemu GURU który albo da ciepłą pensyjkę , albo skaże na niełaskę , zobaczycie , że Filipowicz po skończonej w niesławie kadencji wyląduje na którymś z miejskich fotelików z napisem PREZES za 50 tysi miesięcznie , bo jest bardzo oddanym i posłusznym urzędnikiem swojego GURU od samowoli !!!!!! 2026-01-06 20:53 7. ROG im powinien pokazać jak to się robi. 2026-01-06 20:25 8. Prawaki szkolcie sie bo pomarańczowy jest o krok od wywołania 3 wojny światowej ,a ponieważ jest to wasz guru pójdziecie pierwsi na linie frontu 2026-01-06 20:23 9. Chętnie przyjdę popatrzeć jak szkolenie zrobia członkowie ONR w Chochołowie i Witowie , 2026-01-06 20:07 10. @Józek Jak odpalałeś chanukę, to pewnie "najbardziej humanitarna armia świata" w ramach "walki z terroryzmem" zlikwidowała wszystkich ewentualnych migrantów.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama