2024-11-09 16:00:58

Reklama

Nowy Targ

Historia braci Kupców z Poronina

Reklama

Pięciu braci Kupców z Poronina: Jan (nr obozowy 790), Józef (nr obozowy 791), Bolesław (nr obozowy 792), Władysław (nr obozowy 793), Karol (nr obozowy 794) trafiło 20 czerwca 1940 r. do obozu w Auschwitz. Antoni (nr obozowy 5908) dołączył do nich dwa miesiące później. Historię tę przypomina Artur Kapturski malując ich portrety. Wystawa prezentowana w nowotarskim Ratuszu "Ecco Homo - osoba i twarz. Rodzina Kupców z Poronina" to niewielka część cyklu realizowanego przez dra Artura Kapturskiego od 2008 r., krakowskiego artysty i pedagoga. Do tej pory wykonał ponad tysiąc portretów więźniów obozu śmierci Auschiwitz. Historia braci Kupców jest jednak wyjątkowa. 20 czerwca 1940 roku cała piątka trafiła do Auschwitz. Transportem, który wyruszył z Bochni, przewieziono 313 osób z więzienia w Nowym Wiśniczu. Trafili do obozu za pomoc polskiemu ruchowi oporu. Szósty Antoni został tak dotkliwie pobity przez gestapowców w dniu aresztowania, że trafił do Auschwitz dwa miesiące później, otrzymał numer obozowy 5908. Dla trojga z braci ta historia zakończyła się śmiercią. W piątek 8 listopada w Ratuszu w Nowym Targu została otwarta wystawa portretów braci Kupców, malowanych z fotografii, na różnych etapach ich życia, także wykonanych w obozie koncentracyjnym. Dla Artura Kapturskiego portretującego od 16 lat twarze więźniów z Auschwitz punktem wyjścia są czarno-białe fotografie Wilhelma Brasse, który sam był więźniem, a zarazem obozowym fotografem. Sporządzał fotografie dla celów dokumentacyjnych - w sumie wykonał ich ponad 40 tysięcy, z czego zachowało się 37 tysięcy. - Malując portrety Kupców chciałem pokazać zmieniającą się ich twarz. To, jak zmieniali się pod wpływem tej bestialskiej procedury, która odmawiała im godności, wolności i człowieczeństwa - mówił artysta podczas piątkowego wernisażu w Ratuszu. Jak podkreślał, malując więźniów "nie dialoguje ze śmiercią, nie podsyca jej, tylko odnosi się do życia". W wernisażu uczestniczyła liczna reprezentacja Gminy Poronin z Anitą Żegleń na czele. Przybyła też rodzina braci Kupców - Marek Wójcik z żoną. Rok braci Kupców Gmina Poronin ogłosiła 2024 r. Rokiem Braci Kupców, z tej okazji zaplanowana jest m. in. już 14 listopada promocja książki o braciach Kupcach połączona z wystawą w Wańkówce w Poroninie. Z kolei 15 listopada odbędzie się w Zgorzelisku konferencja . Na stronie gminnej można poznać też szczegółowo historię rodziny, która przeprowadziła się z Zakopanego do Poronina w 1918 r. Piotr i Maria Kupcowie mieli dwie córki, Marię i Stanisławę oraz sześciu synów: Jana, Józefa, Władysława, Karola, Bolesława i Antoniego. W rodzinie żywa była tradycja niepodległościowa. Patriotyzm zaszczepił w dzieciach Piotr, uczestnik I wojny światowej. Synowie należeli do organizacji "Strzelec" i "Sokół". Po wybuchu II wojny światowej bracia włączyli się do walki z okupantem. Uczestniczyli w kampanii wrześniowej, w listopadzie 1939 roku wrócili do domu. Gdy gen. Sikorski odtwarzał polską armię we Francji, zaczęli podążać tam polscy żołnierze. Jedna z dróg wiodła przez Podhale. Kupcowie zaangażowali się w pomoc żołnierzom - dawali im noclegi w domu, udzielali informacji koniecznych do przejścia przez zieloną granicę. Przerwana historia 15 stycznia 1940 r. Gestapo otoczyło dom Kupców. Rodzice zostali dotkliwie pobici a dwóch najmłodszych braci - Antoni i Bolesław zostali aresztowani. Zostali przewiezieni do Palace w Zakopanem. W kolejnych dniach aresztowani zostali Karol, Władysław, Józef i Jan. W Palace więźniowie byli bici do nieprzytomności, polewani strumieniem lodowatej wody i kopani. Braci Kupców torturowano w ten sposób przez trzy miesiące. 10 maja 1940 r. pięciu braci (z wyjątkiem Antoniego) przewieziono do krakowskiego więzienia na Montelupich, gdzie zostali skazani na dożywotni obóz koncentracyjny w Oświęcimiu. Trafili tam pierwszym transportem polskich więźniów politycznych. Antoni trafił do obozu w późniejszym czasie. Bracia Kupcowie zatrudnieni byli przy porządkowaniu i przygotowaniu budynków obozowych, przy grodzeniu terenu płotem z drutu kolczastego i przy budowie wieżyczek strażniczych. Pracowali w obozowej stolarni razem ze skoczkiem Bronisławem Czechem, poetą Antonim Zachemskim czy rzeźbiarzem Ksawerym Dunikowskim. Bolesław, który był utalentowanym rzeźbiarzem, tworzył w stolarni figury, w których misternie ukrywał skrytki do przesyłania nielegalnych listów. Wyrzeźbił m. in. Matkę Boską Niepokalanego Poczęcia, którą Kupcowie podarowali ks. Władysławowi Grohsowi, duchownemu, który pomagał więźniom z Auschwitz. We wnętrzu Władysław ukrył list-gryps, z prośbą o pomoc dla swoich starszych rodziców. Dziś rzeźba znajduje się w kościele w Harmężach. Jej replika jest w Kościele pw. Marii Magdaleny w Poroninie oraz na rodzinnym grobie Kupców. Kolejną kopię prezentowaną podczas piątkowego wernisażu w nowotarskim Ratuszu wykonała Zuzanna Rumian, uczennica zakopiańskiego liceum Kenara, gdzie Artur Kapturski jest nauczycielem malarstwa i rysunku. We wrześniu 1941 roku bracia zostali rozdzielenii. Józef, Antoni i Jan oczyszczali stawy rybne w Harmężach. Karol, Władysław i Bolesław trafili do obozowego aresztu w obozie, w podziemiach bloku 11. Obozowej gehenny ie przeżyli Bolesław, Józef i Karol. Wystawę "Ecco Homo - osoba i twarz. Rodzina Kupców z Poronina" można oglądać w Nowym Targu do końca tego roku.

Wystawa prezentowana w nowotarskim Ratuszu "Ecco Homo - osoba i twarz. Rodzina Kupców z Poronina" to niewielka część cyklu realizowanego przez dra Artura Kapturskiego od 2008 r., krakowskiego artysty i pedagoga. Do tej pory wykonał ponad tysiąc portretów więźniów obozu śmierci Auschiwitz.

Historia braci Kupców jest jednak wyjątkowa. 20 czerwca 1940 roku cała piątka trafiła do Auschwitz. Transportem, który wyruszył z Bochni, przewieziono 313 osób z więzienia w Nowym Wiśniczu. Trafili do obozu za pomoc polskiemu ruchowi oporu. Szósty Antoni został tak dotkliwie pobity przez gestapowców w dniu aresztowania, że trafił do Auschwitz dwa miesiące później, otrzymał numer obozowy 5908. Dla trojga z braci ta historia  zakończyła się śmiercią.

W piątek 8 listopada w Ratuszu w Nowym Targu została otwarta wystawa portretów braci Kupców, malowanych z fotografii, na różnych etapach ich życia, także wykonanych w obozie koncentracyjnym.

Dla Artura Kapturskiego portretującego od 16 lat twarze więźniów z Auschwitz punktem wyjścia są czarno-białe fotografie Wilhelma Brasse, który sam był więźniem, a zarazem obozowym fotografem. Sporządzał fotografie dla celów dokumentacyjnych – w sumie wykonał ich ponad 40 tysięcy, z czego zachowało się 37 tysięcy.

- Malując portrety Kupców chciałem pokazać zmieniającą się ich twarz. To, jak zmieniali się pod wpływem tej bestialskiej procedury, która odmawiała im godności, wolności i człowieczeństwa - mówił artysta podczas piątkowego wernisażu w Ratuszu. Jak podkreślał, malując więźniów „nie dialoguje ze śmiercią, nie podsyca jej, tylko odnosi się do życia”.

W wernisażu uczestniczyła liczna reprezentacja Gminy Poronin z Anitą Żegleń na czele. Przybyła też rodzina braci Kupców - Marek Wójcik z żoną.

Rok braci Kupców

Gmina Poronin ogłosiła 2024 r. Rokiem Braci Kupców, z tej okazji zaplanowana jest m. in. już 14 listopada promocja książki o braciach Kupcach połączona z wystawą w Wańkówce w Poroninie. Z kolei 15 listopada odbędzie się w Zgorzelisku konferencja . Na stronie gminnej można poznać też szczegółowo historię rodziny, która przeprowadziła się z Zakopanego do Poronina w 1918 r.

Piotr i Maria Kupcowie mieli dwie córki, Marię i Stanisławę oraz sześciu synów: Jana, Józefa, Władysława, Karola, Bolesława i Antoniego. W rodzinie żywa była tradycja niepodległościowa. Patriotyzm zaszczepił w dzieciach Piotr, uczestnik I wojny światowej. Synowie należeli do organizacji „Strzelec” i „Sokół”. Po wybuchu II wojny światowej bracia włączyli się do walki z okupantem. Uczestniczyli w kampanii wrześniowej, w listopadzie 1939 roku wrócili do domu. Gdy gen. Sikorski odtwarzał polską armię we Francji, zaczęli podążać tam polscy żołnierze. Jedna z  dróg wiodła przez Podhale. Kupcowie zaangażowali się w pomoc żołnierzom - dawali im noclegi w domu, udzielali informacji koniecznych do przejścia przez zieloną granicę.

Przerwana historia

15 stycznia 1940 r. Gestapo otoczyło dom Kupców. Rodzice zostali dotkliwie pobici a dwóch najmłodszych braci – Antoni i Bolesław zostali aresztowani.  Zostali przewiezieni do Palace w Zakopanem. W kolejnych dniach aresztowani zostali Karol, Władysław, Józef i Jan.

W Palace więźniowie byli bici do nieprzytomności, polewani strumieniem lodowatej wody i kopani. Braci Kupców torturowano w ten sposób przez trzy miesiące. 10 maja 1940 r. pięciu braci (z wyjątkiem Antoniego) przewieziono do krakowskiego więzienia na Montelupich, gdzie zostali skazani na dożywotni obóz koncentracyjny w Oświęcimiu. Trafili tam pierwszym transportem polskich więźniów politycznych. Antoni trafił do obozu w późniejszym czasie. Bracia Kupcowie zatrudnieni byli przy porządkowaniu i przygotowaniu budynków obozowych, przy grodzeniu terenu płotem z drutu kolczastego i przy budowie wieżyczek strażniczych. Pracowali w obozowej stolarni razem ze skoczkiem Bronisławem Czechem, poetą Antonim Zachemskim czy rzeźbiarzem Ksawerym Dunikowskim.

Bolesław, który był utalentowanym rzeźbiarzem,  tworzył w stolarni figury, w których misternie ukrywał skrytki do przesyłania nielegalnych listów. Wyrzeźbił m. in. Matkę Boską Niepokalanego Poczęcia, którą Kupcowie podarowali ks. Władysławowi Grohsowi, duchownemu, który pomagał więźniom z Auschwitz. We wnętrzu Władysław ukrył list-gryps, z prośbą o pomoc dla swoich starszych rodziców.

Dziś rzeźba znajduje się w kościele w Harmężach. Jej replika jest w Kościele pw. Marii Magdaleny w Poroninie oraz na rodzinnym grobie Kupców. Kolejną kopię  prezentowaną podczas piątkowego wernisażu w nowotarskim Ratuszu wykonała Zuzanna Rumian, uczennica zakopiańskiego liceum Kenara, gdzie  Artur Kapturski jest nauczycielem malarstwa i rysunku.

We wrześniu 1941 roku  bracia zostali rozdzielenii. Józef, Antoni i Jan oczyszczali stawy rybne w Harmężach. Karol, Władysław i Bolesław trafili do  obozowego aresztu w obozie, w podziemiach bloku 11. Obozowej gehenny ie przeżyli Bolesław, Józef i Karol.

Wystawę "Ecco Homo - osoba i twarz. Rodzina Kupców z Poronina"  można oglądać w Nowym Targu do końca tego roku.

Beata Zalot

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Kiedysik 2024-11-10 06:14:03
Nie znając historii Podhala ,Górali i ich Patriotyzmu nie sugerujcie się i propaganda i paszkwilami typu "Biała Odwaga" bo na tej podstawie nie wypada oceniać a można narazić się na pośmiewisko i wyjść na durnia
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam trzy DZIAŁKI BUDOWLANE, Z WIDOKIEM NA TATRY, graniczące ze sobą, łącznie ok. 40 arów oraz DZAŁKĘ ROLNĄ 17 arów - DURSZTYN. 793 008 357.
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-17 08:01 Lepiężniki znowu wychodzą spod śniegu 2026-04-16 21:47 Czipowanie zwierząt w Maniowach. Gmina Czorsztyn dopłaca do zabiegu 1 2026-04-16 21:23 SP Szaflary mistrzem województwa w tenisie stołowym 2026-04-16 21:01 Jak działa Klub Seniora w Zakopanem. Kto może się do niego zapisać? 3 2026-04-16 20:28 Na uspokojenie. Piękny śpiew ptaków w Jaworzynce (WIDEO) 2026-04-16 19:59 Nowa inwestycja w Poroninie i utrudnienia na zakopiance (WIDEO) 2 2026-04-16 19:00 Mieszkańcy Poronina posprzątają gminę. W zamian otrzymają sadzonki drzew 2026-04-16 18:44 Mieszkańcy posprzątają brzegi Jeziora Czorsztyńskiego. Gmina zaprasza do wspólnej akcji 1 2026-04-16 18:31 Sceny niczym z filmu akcji, fałszywy policjant i agenci w czarnych okularach (WIDEO) 5 2026-04-16 18:23 Nowotarscy policjanci na obchodach Światowego Dnia Świadomości Autyzmu 2026-04-16 18:07 Po wypadku na Ustupie w Zakopanem. Nie żyje kierowca golfa 9 2026-04-16 18:00 W Spytkowicach niepotrzebne tekstylia można oddać do specjalnego kontenera 1 2026-04-16 17:30 Uroczyste przekazanie kluczy mieszkańcom bloku przy Kilińskiego w Rabce 2026-04-16 17:00 Dzień Ziemi w Rabce-Zdroju 1 2026-04-16 16:30 Spotkania sztuk. Artystyczny kalejdoskop 2026-04-16 16:00 Deweloper remontuje ulicę w Zakopanem 4 2026-04-16 15:58 Zmarł Andrzej Murzydło, wieloletni nauczyciel, wychowawca 2026-04-16 15:25 Plama ropopochodna przy dworcu PKP w Zakopanem. Interweniowali strażacy 1 2026-04-16 15:17 Oświetlenie na ul. Nowotarskiej naprawione 2 2026-04-16 14:58 Szpital w Nowym Targu. Będą pieniądze na dodatkowe badania 1 2026-04-16 14:30 Roślinna przesiadka w nowotarskiej bibliotece 2026-04-16 14:00 Seniorzy w centrum uwagi. Nowe inicjatywy i badanie potrzeb w Zakopanem 1 2026-04-16 13:30 Przed nami Tatrzański Festiwal Zespołów Góralskich "Złote Kierpce" 2026-04-16 12:32 Po wypadku na Ustupie poszkodowany kierowca z ciężkimi obrażeniami w szpitalu 2026-04-16 12:00 Mamy nowego komendanta straży pożarnej. Obowiązki objął mł. bryg. Rafał Bańka 2026-04-16 11:00 Dołącz do Klubu Seniora w Zakopanem. Ten klub to drugi dom, tętni pełnią życia 6 2026-04-16 10:30 Planowane przerwy w dostawie prądu w gminie Biały Dunajec 2026-04-16 10:14 Wypadek na Ustupie. Jedna osoba zakleszczona (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-04-16 10:00 15. Ludźmierskie Spotkanie ze Słowem 2026-04-16 08:59 Nocna kolizja i nietrzeźwy kierowca w Starem Bystrem 1 2026-04-16 08:00 Jak żyć, wójcie, jak żyć 3 2026-04-15 22:28 Woda niezdatna do spożycia na Słodyczkach. Wyznaczono zastępczy punkt poboru 2 2026-04-15 21:59 Podhale rozgromiło Sokół Kleczew 4:0 1 2026-04-15 21:34 Strażacy z Podhala uczcili pamięć zmarłego druha. O 18:00 zawyły syreny 8 2026-04-15 21:04 Fundamenty skończone pojawiły się początki ścian 4 2026-04-15 20:20 Maruszyna. Pożegnanie Iwony Jarząbek-Wilkus (ZDJĘCIA) 2026-04-15 19:30 Kompletnie pijany mężczyzna prowadził samochód 3 2026-04-15 19:00 Posłowie debatowali dziś nad najmem krótkoterminowym. Na przepisy czeka Zakopane 5 2026-04-15 18:47 Kryminalna promocja Ostatniego smreka. Goście spotkania porwani z Wańkówki (WIDEO) 1 2026-04-15 18:34 Utrudnienia drogowe w Rabie Wyżnej 2026-04-15 18:00 Cięcia w ochronie zdrowia dotkną Podhalański Szpital Specjalistyczny 18 2026-04-15 17:30 Trwają gody u płazów, które migrują między innymi przez ruchliwe drogi 2026-04-15 17:00 Szukamy wiosny w Dolinie Białego (WIDEO) 2026-04-15 16:30 Ogarnąć nieskończoność. Biblia w ilustracji. Finisaż wystawy 2026-04-15 16:00 Most na ul. Andrzeja Struga wzmocniony. Jest też pozwolenie na remont 4 2026-04-15 15:33 Ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Wpadł w ręce policji 2026-04-15 15:00 Ekologia i rozwój, stanowisko samorządów Podhala w sprawie ustawy o ochronie przyrody 1 2026-04-15 14:32 Orawscy karatecy z medalami 2026-04-15 14:00 W Tatrach wciąż zima. Wzrosło zagrożenie lawinowe 2026-04-15 13:28 Dziedzictwo, które trwa. 41. Muzykowanie na Duchową Nutę w obliczu wielkich rocznic patrona
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-16 23:14 1. To co ludzie piszą pod tym jest przykre. "Mądrzy" wojownicy klawiatury co nigdy kierownicy nie dotknęli a jedyne pedały jakie dotykali to wiadomo jakie. Zobaczymy jak wam pójdzie na zakręcie jak się wam gdzieś śpieszy a nagle tir nadjeżdża, pewnie ludzie tacy sami jak wy bedą pisać "ale mu dobrze, niedzielny kierowca, łe łe" 2026-04-16 23:07 2. Ja przechodziłem przez miejsce wypadku o 11 ileś a na dodatek to był Wujek moich przyjaciół. Niech spoczywa w Pokoju 2026-04-16 23:07 3. @xxx, owszem jest tam próg jakieś 200 metrów przed tym zakrętem i jakieś 200 metrów za tym zakrętem... Niestety, jak widać 200 metrów prostej to wystarczająco dużo by wydusić ile fabryka dała... plus wiejski tuning. 2026-04-16 22:23 4. Najlepsze że zima się już dawno skończyła i nadal nie ma komu odwinąć nowych lamp z "futerek" na Sienkiewicza. Kto odbierał inwestycję? Jak państwo wiedzą niewiele możemy zrobić... 2026-04-16 21:47 5. Super pomysł ,da się żeby mieszkańcom było trochę z górki da się. 2026-04-16 20:54 6. Może "Cyrhla Villas" do spółki z właścicielem cementowni w NT poprawią rozjechaną drogę na Cyrhli, Hrubym, Gawlakach, Walkoszach, Piszczorach. Przejechał by się redaktor tym fordem i zdjęcia porobił, może artykuł jaki? Ile błota na drodze a ślisko teraz. Może pytanie do UMZ czy tonaż opłacony? 2026-04-16 20:49 7. Pepsi i Kazek w Maniowach będą wam wdzięczni bo ich biznesy będą mieć czyste otoczenie. 2026-04-16 20:30 8. Trzeba być niespełna rozumu żeby wydać pozwolenie na budowę przy górskiej rzece!... 2026-04-16 20:29 9. Szczawnica to ulica Główna, pozostałe to muł i wodorosty. 2026-04-16 20:25 10. U nos zaś godali tak: "mo bozia lokatorow".
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama