Reklama

2025-02-02 18:30:23

Zakopane

Od wróżb po Herody, dziewczęta do piekła zabiera Święty Mikołaj

- Święty Mikołaju, weź chłopców do raju, dziewczęta do piekła, niech użyją ciepła - zaśpiewała góralska kapela na skoczną nutę w klimatycznych wnętrzach "Czerwonego Dworu".

Przejście w kolejny rok od wieków miało w sobie coś tajemniczego, dla mieszkańców wsi, którzy żyli zgodnie z upływem pór roku, Boże Narodzenie i Nowy Rok to okres magiczny, a to przekonanie wyrażało się w tradycyjnych zwyczajach, przyśpiewkach i obrządkach, także na Podhalu. 

- Czas Bożego Narodzenia to zawsze czas wyjątkowy, święta bardzo rodzinne - mówi Zofia Kubiniec-Stanuch, regionalistka i kierowniczka Zespołu im. Klimka Bachledy w Zakopanem, ceniona konferansjerka, związana mocno z Międzynarodowym Festiwalem Folkloru Ziem Górskich i wieloma imprezami popularyzującymi góralski folklor. O zwyczajach związanych z okresem świąt bożonarodzeniowych i Nowego Roku opowiadała podczas pierwszego w tym roku spotkania w Centrum Kultury Rodzimej w Willi "Czerwony Dwór" w Zakopanem. A tłem jej barwnej opowieści były góralskie pastorałki i kolędy śpiewane z licznie przybyłą tego wieczoru publicznością. O muzykę, podhalańskie stroje i instrumenty pasterskie zadbała familia Kubiniec-Stanuch, która prowadziła muzyczne spotkanie. 

Regionalistka przypomniała, że ostatnie zabawy po góralsku odbywają się na Świętego Andrzeja. Popularne "Andrzejki" w nocy z 29 na 30 listopada kończą czas tańca, śpiewu i muzyki. Na Słowacji to "Katarzynki", na św. Katarzyny w nocy z 24 na 25 listopada. Następuje czas wyciszenia i przygotowania do Bożego Narodzenia. Podkreśliła, że nie byłoby świąt Bożego Narodzenia bez okresu przygotowania, czyli Adwentu. Święta poprzedza czas rorat, gdy wcześnie rano ze zrobionymi przez siebie lampionami chodzimy na Mszę św. do kościoła. Razem się modlimy i szykujemy na przyjęcie maleńkiego Pana Jezusa. 

Na tropie czarownicy

 W trakcie Adwentu mamy jednak przypadające na 6 grudnia bardzo wesołe, zwłaszcza dla najmłodszych, święto. Do grzecznych dzieci przybywa z workiem pełnym prezentów Święty Mikołaj.

- Tradycja mówi, że był to biskup z Miry, bardzo otwarty na ludzi i chętny do pomocy innym. Żył w szóstym wieku, a w dziewiątym wieku były już pierwsze kościoły świętego Mikołaja. W XIII wieku zaczęto wspierać młodych stypendiami na naukę i kształcenie, a potem w XIX wieku już wszyscy zaczęli dawać sobie prezenty na świętego Mikołaja - błyskawicznie przeprowadziła zebranych przez wieki tradycji Zofia Kubiniec-Stanuch. Dodała, że górale mają swą śpiewkę na temat świętego Mikołaja: "Święty Mikołaju, weź chłopców do raju, dziewczęta do piekła, niech użyją ciepła". Dziś jednak dziewczęta w zespołach regionalnych nie dają sobie w kaszę dmuchać i same śpiewają chłopakom: "Święty Mikołaju weź dziewki do raju, a chłopców do piekła, niech użyją ciepła".

- Kolejny bardzo ważny w adwencie dzień to 13 grudnia. Dzień Świętej Łucji, w tradycji bardzo mocno związany z czarami. Wiadomo było, że czarownice, boginki, odbierają krowom mleko, czynią szkody w gospodarstwie - przypomniała Zofia Kubiniec-Sanuch. 

Domy przed czarami zabezpieczano na różne sposoby. Właśnie na świętej Łucji okadzano dom i obejście, pieczono placki z zielem, którymi karmiono zwierzęta, by były odporne na czary. Gazdowie pilnowali obejścia, nikomu tego dnia nie można było niczego pożyczyć ani dać. Nawet pojawienie się obcych zwierząt w gospodarstwie stawało się podejrzane. Wiadomo, że czarownica z łatwością może przybierać postać żaby, kota, a nawet psa. Dlatego arcyważną sprawą stawała się umiejętność rozpoznawania czarownic. Sposobów było wiele, ale najlepszym był magiczny stołek. 

Dwanaście cięć

Sztuka zrobienia magicznego stołka, za którego pomocą niezawodnie można było rozpoznać wszystkie czarownice, przyszła do nas z Węgier. Pracę rozpoczynano na świętej Łucji. Nie można było do zrobienia krzesła używać gwoździ. Prace nad stołkiem należało prowadzić po zachodzie słońca. Najlepiej równolegle z kręceniem bicza. Należało też go wykonać dwunastoma cięciami siekiery. By stołek miał magiczną moc, musiał być zrobiony z dwunastu różnych gatunków drewna. Każdego dnia należało pracować nad inną częścią stołka. Prace powinny zakończyć się w Wigilię 24 grudnia. Ponoć na Węgrzech do tej pory używa się porzekadła, że robisz coś jak stołek Łucji, jeśli ktoś pracuje bardzo powoli. 

Najważniejsze, żeby stołek był gotowy przed pasterką. Bo mebel trzeba było wziąć ze sobą na pasterkę. Wokół krzesełka rysowało się magiczny krąg. Podczas Mszy św., w momencie poświęcenia hostii przybywał mały diabeł. Starał się wyciągać stołek z kręgu. Kto się temu oparł, mógł nie tylko dostać wszystko, o co poprosił diabełka, ale także dostawał dar widzenia czarownic. Inne przekazy mówią, że stołek trzeba postawić za drzwiami kościoła. Gdy ministranci zadzwonią po raz trzeci, stajemy na stołku i patrzymy przez dziurkę od klucza. Od razu rozpoznamy wszelkie czarownice i strzygi, które czyhają na ludzi pod postaciami kobiet. 

Koniec chleba

- Ale czarom dajmy dziś spokój, o pogodzie trzeba powiedzieć. Gazdowie od świętej Łucji każdy dzień bacznie obserwowali, zapisywali, żeby przepowiedzieć, jaki będzie rok. Kiedy będzie lało, kiedy sucho, kiedy posiać, żeby zbiory były dobre. Choć tych zbiorów nie za wiele. Bo jak mawiali dawniej górale, tu u nas jest początek wody, ale koniec chleba. Rodziły się tylko grule. A owies, jeszcze jak był zielony, to trzeba było go nieraz ściąć, bo już zaczęło śniegiem kurzyć, ani na złoty nie zdążył koloru zmienić. Jak w świętej Łucji pokurzyło, to wiadomo, że będzie trzeba szykować się na ostrą zimę. Jak była odwilż, to można było liczyć na lekką zimę - opowiadała Zofia Kubiniec-Stanuch. Podkreśliła, że jeden z najważniejszych dni to Wigilia.

Każdy tego dnia się stara, by wszystko zrobić dobrze. By się nie wadzić, nie kłócić. Rano trzeba obmyć się w zimnej wodzie z wrzuconym do niej przez rodziców pieniążkiem. To wróżyło, że będzie się zdrowym, hardym, odpornym na wszystkie choroby. - Mawiało się, że jaka Wigilia, taki cały rok. Dlatego każdy starał się nie zaspać. Gaździny z dziewczętami zaczynały przygotowywać potrawy. Ile kto sobie wymarzy. Nie było u nas na Podhalu bogato. Nie zawsze to było 12 dań, najczęściej szykowało się ich siedem. A gazda z chłopakami od rana brali się do roboty w szopie i na gazdówce. Dla zwierząt trzeba było nasmykać - zebrać widłami siana. Bo w Boże Narodzenie już takich prac się nie robiło. Trzeba było iść do lasu, ściąć smreczka. Dziewczęta ubierały potem te choinki. W jabłka, orzechy, ozdoby ze słomy i bibuły. Było skromnie. Gdy siadało się do wieczerzy, to najważniejsze było się pomodlić i złożyć wszystkim życzenia.  Każdy miał swoją miskę, której się nie wymieniało, każdą potrawę jedzono z tej swojej miski. Ważne, że jedną łyżką i z tą jedną łyżką siedziało się do końca wieczerzy. Oczywiście musiała być też zostawiona jedna miska pusta dla niespodziewanego gościa. Stół nakryty białym obrusem, na stole sianko i owies pod opłatek - przypominała regionalistka. 

Wigilijne wróżby

To był też bardzo ważny dzień dla wróżb. Młode dziewczęta wróżyły sobie, czy się wydadzą za mąż. Ustawiano po kolei papucie i buty wszystkich dziewcząt w domu. Której but pierwszy wyszedł z izby za próg, to ta w nadchodzącym roku miała zdobyć męża.  Przynosiły drwa do pieca, żeby palić i ogrzać izbę. Rachowały ile mają drew. Ta, która miała parzystą liczbę - wyda się na przyszły rok, ta która ma nieparzystą - męża nie znajdzie. - Albo wyciągało się z zamkniętymi oczami kawałek drewna i badano. Jak był prosty, dobry, to chłop taki miał być do świata. A jak był, nie daj Panie Boże, jakiś zakrzywiony, to i chłop miał być garbaty, smarkaty, nie bardzo nadający się do rodziny. A jak było drzewo sękate, to mógł być troszkę jancykrystowaty - wyjaśniała regionalistka. Dodała, że jedzenia po wigilijnej wieczerzy się nie wyrzucało. Resztki dawano zwierzętom. - Jak się pozamiatało to, co spadło na podłogę, to dziewczęta szły wyrzucać za chałupę, na gnój, coby usłyszeć, z której strony pies zaszczeka. Z tej strony miał przyjść wymarzony narzeczony - zaznaczyła Zofia Kubiniec-Stanuch. 

Po wieczerzy trzeba się było pomodlić, podziękować Bogu za potrawy i poprosić, żeby nie brakło nikomu jedzenia. Potem wszyscy zbierali się na pasterkę. Kto miał, szedł z magicznym stołkiem. Po mszy już była wielka radość. - Dziś też zawsze po pasterce już się gęba śmieje, można sobie na góralską nutę z radości zaśpiewać. Dawniej, kto miał kawalerów w domu, to już ich nie uświadczył. Bo szli z owsem siać ku pannom, która im się bardziej widzi. Nieraz od jednej do drugiej chodzili i wracali nad ranem. Albo nawet później. W pierwszy dzień świąt obiadu nie trzeba było warzyć. Jadło się to, co zostało po Wigilii. Dziś obiad świąteczny się warzy, bo rodzina przychodzi, sąsiadów się odwiedza. Ale dawniej jadło się to całe jedzenie, które zostało z wieczerzy. Jedno pokolenie, a różnica jest fest - podkreśliła regionalistka. 

Nic ostrego

W Boże Narodzenie zwierzęta karmiło się tym, co wcześniej zostało przygotowane. Nie wolno było absolutnie używać nożyczek, czy innych ostrych przedmiotów. Trzeba było być cicho. - Z dzieciństwa pamiętam, że babcia ani telewizora włączyć nam nie pozwalała, bo to Pan Jezus się nam narodził - wspominała Zofia Kubiniec-Stanuch. 

Drugi dzień świąt, świętego Szczepana był równie ważny. Owies, którym kawalerowie podsiewali dziewczęta, albo sąsiedzi podsypywali sąsiadów, właśnie tego dnia zbierało się z podłogi i niosło na mszę do kościoła. Aby go poświęcić. I taki owies trzymało się do wiosny. Gdy rozpoczynano czas zasiewów, to sypało się ten poświęcony owies pod pierwszą skibę.

- We Wigilię pilnowało się też, by jako pierwszy do chałupy wszedł sąsiad, chłop. Miało się poszczęścić. Nie daj Boże, żeby wepchała się jakaś gaździna, bo to przynieść miało nieszczęście - dodała regionalistka. Przypomniała też, że w innych regionach Polski, choćby po sąsiedzku, na Pogórzu ludzie uważali, że jak pierwsza wlazła do chałupy sąsiadka, to się będą darzyć kokoszki. A jak nas odwiedził chłop, to się będą koguty mnożyć.

Kłap, kłap, kłap, idzie cap. Przez salę przebiegł przebrany za turonia Jan Stanuch, który wcześniej sypał owsem po izbie i życzył wszystkim szczęścia.

- Na Podhalu, jeszcze gazdówki są. Dlatego w okresie bożonarodzeniowym pojawiają się turonie i grupy kolękolędnicze z gwiazdą, śmiercią, dziadem. W całych Karpatach, nie tylko na Podhalu chodzą kolędnicy. W różnych wersjach, ale na początku chodziły tylko chłopy. Bo składają życzenia, a dziewczęta muszą zostać w domu. Teraz to się zmieniło, bo grup kolędniczych jest jednak bardzo mało. Chodzą z gwiazdą, od chałupy do chałupy. Głównie do szóstego stycznia, do Trzech Króli. W innych regionach mamy też herody - przypomniała Zofia Kubiniec-Stanuch.

Herody to ludowe przedstawienie bożonarodzeniowe o królu Herodzie, z udziałem kolędników, podobne do jasełek. Zwykle od drugiego dnia świąt do Trzech Króli po wsi wędrują trzej królowie i herod. - Tego ostatniego ludzie z każdej chałupy wyrzucają złoczyńca, który chciał nam małego Pana Jezuska zabić - podsumowała prowadząca spotkanie regionalistka. Jeszcze długo z oddali słychać było śpiew kolęd w "Czerwonym Dworze"

Rafał Gratkowski

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI DO KROJENIA I PAKOWANIA PIECZYWA. 602 759 709
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Polskie Koleje Linowe S.A. są liderem wśród operatorów kolei linowych w Polsce. Obecnie poszukujemy osób na stanowisko: KOORDYNATORKA/KOORDYNATOR DS. SPRZEDAŻY PRODUKTÓW MARKI WŁASNEJ. Miejsce pracy: Zakopane. CO BĘDZIE NALEŻEĆ DO TWOICH OBOWIĄZKÓW? Między innymi: - Rozwój sprzedaży produktów marki własnej PKL w sklepach stacjonarnych, - Udział w tworzeniu nowych kolekcji tematycznych marki własnej PKL, - Tworzenie harmonogramów dla pracowników sklepów, kontrola i rozliczenie czasu pracy, - Dbanie o wysokie standardy w obsłudze klienta, - Kontrola stanów magazynowych, - Rozliczanie sklepów, prowadzenie podstawowych dokumentów księgowych, Rozwój sprzedaży e-commerce, - Raportowanie i analizowanie prowadzonej sprzedaży, - Bieżąca analiza rynku, trendów sprzedażowych oraz nowości i dostępnego asortymentu, - Dbanie o spójność oferty towarowej i wizerunku Grupy PKL. DOŁĄCZ DO NAS! Więcej informacji i rekrutacja: https://www.pkl.pl/post/koordynatorka-koordynator-ds-sprzedazy-produktow-marki-wlasnej.html
    WWW: https://www.pkl.pl/post/koordynatorka-koordynator-ds-sprzedazy-produktow-marki-wlasnej.html
  • PRACA | dam
    Praca na krojeniu - pakowaniu pieczywa Piekarnia Łapsze N. 601-086-310
    Tel.: 601
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam do wynajęcia LOKAL UŻYTKOWY przy Krupówkach - parter z witryną. 602 441 440.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    DESKI ŚWIERKOWE gr. 52mm, dł. 5m. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY, WYKOŃCZENIA WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, ADAPTACJA PODDASZY. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    WYKAŃCZANIE WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, MALOWANIE. 660 079 941.
  • SPRZEDAŻ | różne
    OPAŁ BUK. 660 079 941.
  • ZDROWIE I URODA
    MOJA PRZESTRZEŃ ZDROWIA - mgr MONIKA ODRZYWOŁEK. Masaż terapeutyczny, powrót do sprawności po kontuzjach i operacjach, praca z napięciami mięśniowymi i przeciążeniami, terapia blizn. WIZYTY DOMOWE: 601 772 831.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • BIZNES
    DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908.
  • PRACA | dam
    Willa Zarębek w Łopusznej poszukuje osoby do pracy w kuchni. 507549659 www.willazarebek.pl willazarebek@outlook.com
    Tel.: 507549659
  • SPRZEDAŻ | różne
    SPRZEDAM ODŚNIEŻARKĘ CRAFTSMAN. Stan bdb., cena 1000zł. 602 619 106
  • PRACA | dam
    PRACOWNIKA BIUROWEGO na hali sprzedaży (faktury, itp.), DO BUDKI GASTRONOMICZNEJ (sprzedaż). Praca stała. Zakopane. 602 74 31 38, gobo10@wp.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    KOŃ KARY 4-letni, 8.500 zł. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKI ROLNE W SIDZINIE 1 HA oraz DZIAŁKA BUDOWLANA 4 ary i DZIAŁKA PRZEMYSŁOWA 7 arów. Cena za całość 280.000 zł. 790 759 407.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
    Tel.: 668
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • PRACA | dam
    Zakopane - zatrudnimy KONSERWATORA. tel: 502 350 981, 602 484 233
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-01-17 21:00 16 narodzin - Przegląd Jasełkowy w Czarnym Dunajcu. 2026-01-17 20:13 Czy ktoś znalazł kluczyki do samochodu, właścicielka prosi o kontakt 2026-01-17 20:00 XIII Bieg Podhalański Jana Pawła II przyciągnął blisko 600 zawodników 2026-01-17 19:00 Chodzenie po ściernisku już nie będzie tak bolało 2026-01-17 18:00 Dziś ruszyło Lawinowe Centrum Treningowe na Kalatówkach (WIDEO) 2026-01-17 17:38 Nowy Targ zagra z sercem. 34. Finał WOŚP już 25 stycznia w MCK 2026-01-17 17:15 10 minut od Kuźnic i ponad 100 lat historii. Niezwykła pustelnia w Tatrach 1 2026-01-17 16:55 Razem wysyłamy ciepło do Kijowa, ludzie nie mają ogrzewania, za to minus 17 stopni Celsjusza za oknem 5 2026-01-17 16:30 Na szczycie wieży widokowej spotykamy szefa Polskich Kolei Linowych 1 2026-01-17 16:18 Dziś w Krynicy-Zdroju podziwiamy Tatry z nowej wieży widokowej (WIDEO) 2026-01-17 16:00 Parlamentarny Zespół o przyszłości turystyki górskiej. Samorządowcy Podhala przeciwko giełdzie dla PKL 2 2026-01-17 15:29 Na Krupówkach coraz więcej turystów (WIDEO) 2026-01-17 15:24 XIV Dzień Górala w Maruszynie 2026-01-17 15:00 Nowa remiza OSP w Sromowcach Niżnych otwarta. Strażacy świętowali 95-lecie jednostki 1 2026-01-17 14:00 Przegląd Jasełkowy w Czarnym Dunajcu (ZDJĘCIA) 1 2026-01-17 13:00 RCB nie konsultowało treści sms w sprawie lawin. Jest oświadczenie naczelnika TOPR 4 2026-01-17 12:36 Królowa nart znów triumfuje. Justyna Kowalczyk-Tekieli najlepsza w Nowym Targu 2 2026-01-17 12:15 Basia Giewont jedzie do Wiednia walczyć o Eurowizję (WIDEO) 7 2026-01-17 11:55 World Snow Day, czyli Światowy Dzień Śniegu, bawimy się na Równi Krupowej (WIDEO) 1 2026-01-17 11:20 Ważny komunikat suskiej policji. Poszkodowanych kobiet może być więcej 2026-01-17 11:00 Ponad 600 tysięcy złotych na bezpieczeństwo mieszkańców. Podsumowanie ważnego projektu w Poroninie 1 2026-01-17 10:30 Na Nosalu pusto o poranku, a widoki cudowne (WIDEO) 1 2026-01-17 10:00 Pizza pod Tatrami, dziś jest jej wielkie święto! 4 2026-01-17 09:00 Lawinowy alert o poranku, w Tatrach panują trudne warunki do uprawiania turystyki 2 2026-01-17 08:00 Spotkanie Noworoczne u Starosty Nowotarskiego 2026-01-16 21:06 Atak botów na stronę Urzędu Miasta w Nowym Targu 2026-01-16 21:00 Ratownicy TOPR ogłosili trzeci stopień zagrożenia lawinowego 2026-01-16 20:00 Nowa zakopianka pęka 11 2026-01-16 19:00 Dwie poszukiwane osoby zatrzymane przez tatrzańskich policjantów 2026-01-16 18:00 Kolędowanie na ludowo i na dodatek z tańcem (WIDEO) 2026-01-16 17:00 Zaczynają się ferie. Na początek Warszawa 11 2026-01-16 16:00 Ratrak na manowcach 7 2026-01-16 15:00 Cały czas trwa policyjna akcja TOR 5 2026-01-16 14:00 Dziś sekcja zwłok kobiety i mężczyzny, których ciała odnaleziono w jednym z domów w Bańskiej Niżnej 2026-01-16 13:00 Piękny dzień na Kalatówkach. Prawie, jak w marcu (WIDEO) 1 2026-01-16 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-01-16 11:30 Pięć lat później na Grenlandii. Mamy dla Was bilety 2026-01-16 11:00 Policyjne patrole czuwają, by na stokach można było bezpiecznie szusować 2 2026-01-16 10:00 Platforma Widokowa powstanie w Jabłonce 4 2026-01-16 08:53 24-latek z Juszczyna odnaleziony 2026-01-16 08:00 Czujki, które ratują życie. Strażacy z Kościeliska walczą z cichym zagrożeniem 14 2026-01-16 07:00 Nocna akcja na Krupówkach (WIDEO plus FOTO) 6 2026-01-16 04:35 Do sprzedania STÓŁ BILARDOWY 2026-01-15 21:00 Chochołowska gra z WOŚP. Górskie schronisko sercem 34. Finału 9 2026-01-15 20:00 Policja w Babiogórskim Parku Narodowym 2 2026-01-15 19:00 Uciekał przed policją. Mężczyzna był pijany 2026-01-15 18:00 Susza cmentarna 1 2026-01-15 17:00 Tak ma wyglądać tabliczka zamocowana na domu w Dzianiszu, Kościelisku czy Witowie 10 2026-01-15 16:00 Złota Tarcza dla Ekonoma, srebro dla Goszcza 1 2026-01-15 15:29 Sztab #6362 w Hotelarzu gotowy do działania 10
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-17 22:30 1. Mój kolega pali pelletem co 4 dzień bo go nie stać na opał. Ile ludzi jest w Polsce, których nie stać na ogrzewanie i nie skamlą. 28 punkt nie podoba się Ukraińcom a dotyczy audytu na otrzymane środki od początku wojny. Chcą "grubej kreski". Gdyby nie korupcja, to kasy by nie zabrakło. 2026-01-17 22:30 2. Kiedy wyjazdowy parlamentarny spęd marionetek do spraw bierzących? Kiedy wezmą się za fantazyjne grille, poidełka i resztę samowoli na wynajem? Delegacje wzięte, pogadali, nic w temacie nie wiedzą, nic się nie zmieni, samowole, bezprawie, oszustwa będą nadal królować w lunaparku. Amen. Rozwarcie kolejne 100 tysięcy na darmozjadów. 2026-01-17 22:22 3. Oddział ROG u chętnie zje tą pizzę. Byle by nie było tam obcych naleciałości. 2026-01-17 21:42 4. W Zakopanem tylko knajpę potrafili postawić 2026-01-17 21:18 5. Powtórze jeszcze raz Dopuścili do konkursu .przedstawiciela Izraela który w imię pokoju w barbarzyński sposób morduje cywilną ludność strefy Gazy. 5 państw się wycofało. POLSKA oczywiście idzie na pasku pewnego lobby i przymyka oczy. Jak donoszą media zostało 8 wykonawców startujących w Polskiej preselekcji z 20. Reszta się wycofała. Jeżeli ktoś chce zaistnieć na Eurowizji to nie ma w sobie krzty moralności i przyzwoitości. I tyle mojego komentarza w tym temacie, A wnioski każdy przyzwoity człowiek powinien sam wyciągnąć. 2026-01-17 20:28 6. Po co wysyłać. Niech im osobiście zawiozą te młode poborowe byczki, które się u nas chowają. 2026-01-17 19:49 7. A jutro zaprośmy do polski Beniamina Netenuahu, który dokonuje jeszcze gorszych zbrodni niż Putin i przeznaczmy kolejne środki na "walkę z antysemityzmem" czyli krytykowaniem państwa pana Netanyahu. 2026-01-17 19:30 8. Czy mnie oczy zawodzą, czy to jednak Wójt Tadeusz z Wójciną wstęgę przecina. To tak te audyty wyglądają. Ej ludzie jak tu komuś zaufać. 2026-01-17 18:52 9. elwis- trudno się powstrzymać , ale na podstawie twojej wypowiedzi wydajesz się być kretynem. A poprawniej napisać pacjent. 2026-01-17 18:25 10. Ze względu na to, że to jest kobieta, wypowiem się krótko i grzecznie: TEJ PANI JUŻ DZIĘKUJEMY.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

FILMY TP

Pożegnania


REKLAMA



REKLAMA