Reklama

2025-04-14 08:00:14

Zakopane

Skok do wolności, ucieczki z Palace były nieliczne, nie dało się ich zaplanować

Ucieczki z Palace nie dało się zaplanować, to były spontaniczne akty odwagi, na skok z okna decydowali się nieliczni.

 Więźniowie wykorzystywali chwilę nieuwagi strażników, by wyrwać się na wolność. Za murem czekała nieznana przyszłość: upragniona wolność lub śmierć w pościgu. 

"Po 8-miu dniach przeniesiono mnie do celi nr 2, gdzie przebywałam przez okres około 2-ch miesięcy. (...) W okresie, kiedy przebywałam w Palace w celi ogólnej, to przebywało tam ok. 20 osób, z tym, że często wyprowadzano z celi jedne kobiety, a przyprowadzano inne. Bardzo często do celi przychodził Krupanek, czytał listę kobiet i tym nie kazał się ubierać, a zabierał je. Te osoby więcej do celi nie wracały. Przychodził też Mazurkiewicz i inni gestapowcy, których nazwisk nie przypominam sobie. Przypominam sobie, że przychodzili po więźniarki Blaude, Weissmann, Knieciński, Sehmisch, Bennewitz. Czasem po takim wyprowadzeniu z celi słychać było strzały. Wyprowadzenia te zawsze odbywały się nocą" - wspomina Janina Florek. 

"Zostałam osadzona w celi kobiecej mieszczącej się w budynku Gestapo Palace. Wieczorem dano mi do zjedzenia bardzo słonego śledzia, którego musiałam zjeść w obecności gestapowca. Po zjedzeniu tego śledzia miałam strasznie pragnienie, lecz do picia mi nic nie dano. (...) W okresie mojego pobytu w Palace z celi zabrano na przesłuchanie dwie młode dziewczyny Kasprzycką i Jodko-Narkiewicz. Po przesłuchaniu przyniesiono je do celi nieprzytomne na skutek pobicia. Ciało ich było czarne od bicia" - zeznała Helena Gąsienica-Józkowy.

Cela - "łaźnia"

"Bennewitz zarządził wówczas dla mnie ponowne trzy dni głodówki i znowu jak poprzednio przykuwali mnie w łazience podczas posiłków, w którym to czasie widziałam w wannie bieliznę męską zupełnie zakrwawioną, co wstrząsnęło mną tym bardziej, że obok w ciemni siedział mój ojciec, skąd dochodziły przejmujące jęki. Po upływie czasu przeznaczonego na głodówkę Blaude i Mazurkiewicz wywołali mnie z celi i kazali mi się kąpać w ich obecności pod gorącym prysznicem. Nie pomogły łzy i prośby. Kopnięta kilkukrotnie, pod groźbą rewolweru, poniżona i upodlona ich asystą, doznawałam znacznie straszniej katusze moralne, gorsze od bólu fizycznego, doznawanego podczas bicia. Zaraz po kąpieli, podczas silnego mrozu, z mokrymi włosami, skierowana zostałam do pracy przy trzepaniu dywanów" - wspominała Wanda Błachowska-Tarasiewicz.

"Przesłuchania moich rodziców i mnie prowadził osobiście Arno Semisch. Nie byliśmy bici, ja z moją matką kolejno byłyśmy umieszczone w więziennej łazience, przykute do kaloryfera w pozycji stojącej na trzy dni i trzy noce bez podawania pokarmów, w stosunku do naszych współtowarzyszy metody śledztwa były dużo ostrzejsze: bicie i katowanie" - przyznała Wanda Marossanyi.

"(...) Powietrze było zepsute, duszno, ciepło. Więźniów zabierano różnie na przesłuchania: i w nocy, i w dzień, a przeważnie każdy więzień po przesłuchaniu nie przyszedł sam, tylko go przywleczono i wrzucano na celę zbitego, pokaleczonego, a krew bardzo szybko się psuła i śmierdziała" - wspominał Stanisław Zachwieja.

"Umieszczono mnie w celi nr 4, w której wówczas przebywał tylko jeden więzień. Był to granatowy policjant z Poronina, nazwiskiem Skorupka (imienia nie znam). Skorupka prosił mnie o wodę, a potem o zmoczenie wodą pleców. Wtedy pierwszy raz widziałem tak pobitego człowieka. Gołe plecy i tułów z tyłu miał granatowe. Polewałem mu wodą i to przynosiło ulgę. Razem ze Skorupką przebywałem chyba jeden dzień, a potem byli osadzeni w tej celi inni więźniowie" - opowiadał Maciej Kowalczyk.

Zeznania, opowiadania, wspomnienia. Spisane, opowiedziane, sfilmowane. Zakopiańskie Muzeum Palace. Wchodzimy do cel z wydrapanymi na ścianach napisami. Przechodzimy przez pomieszczenia, w których gestapowcy katowali więźniów, wydobywając z nich zeznania. Oprowadza nas dziś Maria Bafia w ramach wykładu "Skok do wolności - wybrane historie ucieczek więźniów Palace". 

Pensjonat zamiast sanatorium

Pierwotnie parcelę, na której dziś znajduje się budynek Palace, zajmowała willa Pepita. Zaprojektował ją w 1893 w stylu zakopiańskim Stanisław Witkiewicz, a wybudował znakomity budarz, Jan Obrochta. Właścicielem był Bronisław Chrostowski, lekarz z Warszawy. - Pepita była pierwszym domem w stylu zakopiańskim przy ulicy Chałubińskiego i drugim domem w stylu zakopiańskim w ogóle - przypomniała Maria Bafia. 

W 1911 roku Pepitę kupiła Zofia z Ostolskich Hannicka, teściowa pisarza Jerzego Żuławskiego i zmieniła nazwę willi na Łada. Willa została nieznacznie przebudowana. Była miejscem spotkań literatów, artystów, mecenasów sztuki licznie goszczących w Zakopanem. Zaglądał tu Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Jan Kasprowicz, Leopold Staff, Władysław Orkan, Tymon Niesiołowski, Jan Skotnicki czy Artur Rubenstein. Niestety 5 stycznia 1928 roku willa "Łada" spłonęła. Rok później parcelę kupiła rodzina Sznajdrów. Zamierzali wybudować nowoczesne sanatorium, w którym szczególnie ważną rolę miały pełnić piwnice budynku. Planowano umieścić w nich laboratoria oraz pracownię rentgenowską. Jednak biuro architektoniczno-budowlane inż. Franciszka i Leona Kopkowiczów dostało pozwolenie na budowę pensjonatu. Tak powstał modernistyczny gmach Palace, w którym każdy pokój miał swoją łazienkę i balkon. Zastosowano tu szereg innowacyjnych na ówczesne czasy technologii, jak żelbetowe słupy konstrukcyjne, czy żelbetowy stropodach. 

- Wybuch II wojny światowej zamknął beztroski rozdział funkcjonowania Palace jako pensjonatu. W 1940 roku okupant podjął decyzję o utworzeniu w okazałym budynku siedziby gestapo na Podtatrzu. Placówka objęła nadzorem cały ówczesny powiat nowotarski, który rozciągał się od Suchej Beskidzkiej po Szczawnicę i od Lubnia do południowej granicy Polski z 1939 roku - przypomniała Maria Bafia. 

Odpowiedź na zdradę

Piwnice pensjonatu zamieniły się w więzienne cele. - Choć dziś wyglądają przejmująco, to tak naprawdę tu więźniowie odpoczywali po morderczych przesłuchaniach, które odbywały się w pokojach na parterze, pierwszym i drugim piętrze. Tam też były mieszkania gestapowców. Na przęsłach płotu zamontowano rzędy drutu kolczastego, którym opasano Katownię Podhala, co widzimy na zdjęciu Henryka Josta wykonanym w czasie okupacji. Ale poza tym drutem kolczastym niewiele wskazuje na to, że tu męczono i torturowano ludzi - dodała Maria Bafia. 

Rozpoczęły się pierwsze masowe aresztowania członków ruchu oporu oraz osób pomagających w przerzutach na Węgry. Do Palace trafili m.in. bracia Kupcowie, Franciszek Gajowniczek, za którego życie oddał w Auschwitz ojciec Maksymilian Maria Kolbe, Izydor Gąsienica-Łuszczek, Helena Marusarz, Zofia Marusarz, Bronisław Czech, Stanisław Marusarz, Henryk Bednarski, Antoni Suchecki, Zbigniew Kołączkowski, Fedak Maria oraz Wiktoria. W rozpracowaniu podhalańskich działaczy ruchu oporu znaczącą rolę odegrali agenci gestapo mieszkający w Zakopanem jeszcze przed okresem okupacji, tacy jak: Bronisław Mazurkiewicz, Wiktor Blaude, Józef Domaradzki, Sepp Rohl. Nazwiska współpracujących z placówką gestapo widnieją na ekspozycji Palace. 

Wiosną 1941 roku miała miejsce kolejna fala aresztowań i rozbicie struktur ZWZ/AK na terenie Podhala. Gestapo aresztowało m.in. Hugona Karwowskiego, Józefa Hauslingera, Władysława Tondosa, Wincentego Galicę, księdza Piotra Dańkowskiego, Emilię i Józef Berestków, Piotra Kossewskiego, Rudolfa Samardaka, Jana Gnojka, Marię oraz Stanisława Drzewickich.

- Ta część ekspozycji poświęcona jest walce partyzanckiej i odpowiedzi na zdradę, na Goralenvolk, jaką była Konfederacja Tatrzańska - snuła opowieść Maria Bafia. 

Ratunkowe grypsy

Organizacja została założona w maju 1941 r. przez poetę Augustyna Suskiego w Nowym Targu, który stanął na czele jako naczelnik. Jego zastępcą został Tadeusz Popek, a sekretarzem - Jadwiga Apostoł. W szeregi Konfederacji włączają się patrioci. Około 400 osób. Wkrada się też agent gestapo Wegner-Romanowski, dawny kolega Suskiego ze studiów. Gdy wywiad Konfederacji ustalił, że Wagner jest agentem, wydano nań wyrok śmierci. Suski, który początkowo głosuje za, po namyśle, odmawia podpisania wyroku. Konfederacja została rozbita w styczniu 1942. Niemcy wyłapują masowo konfederatów, posługując się listą przygotowaną przez Wagnera. Wpada Suski i Popek. 

Apostoł początkowo uniknęła aresztowania, uciekając do wsi Więciórka niedaleko Myślenic. Ukrywała się w gospodarstwie Franciszka i Anieli Słoninów w wysoko położonym przysiółku Polana.

Suski z Popkiem przewiezieni zostali do katowni Palace. Przetrzymywani w dużej sali na parterze. Popek wraz z Janem Dzielskim wykorzystali nieuwagę wartownika i w sprzyjającym momencie wyskoczyli przez okno. Popek, aby zatrzeć trop policyjnym psom, przebiegł korytem potoku kilkaset metrów. Ukrył się w szopie z sianem, a w nocy dotarł w śniegu do wsi Sierockie. Schronienie dał mu konfederata Franciszek Bąk. Doktor Jędrzejowski opatrzył odmrożone stopy Popka. W furze siana przetransportowali uciekiniera na Polanę, gdzie ukrywała się Jadwiga. Niemcy za pomoc w ujęciu Popka wyznaczyli 10 tysięcy złotych nagrody. 

- Przebywali tam zbyt długo, bo osiem miesięcy. Nie zmieniali miejsca pobytu. Tadeusz nie miał dokumentów. Leczył poranione nogi. Miał charakterystyczny wygląd. Wpadli w sierpniu 1942 roku. Jadwiga zamknięta w celi nr 4, Tadeusz przykuty kajdanami do ściany w izolatce. Niestety, ucieczki już nie było. Pisał do niej grypsy, "ratuj się, zwalaj wszystko na mnie. Ja już jestem stracony". Został rozstrzelany na jej oczach na podwórku. Według relacji, Jadwiga była jego narzeczoną. Przez trzy miesiące była tam torturowana, a następnie osadzona w obozie koncentracyjnym w Auschwitz. Przeżyła. Po wojnie też miała ciężkie losy. Ta trójka bohaterów z Konfederacji to absolutnie moi ulubieńcy - dodaje Maria Bafia. 

Ocalone od zapomnienia

W listopadzie 1946 roku w dawnej siedzibie Gestapo rozpoczął się proces przywódców Goralenvolku. Sądzono Józefa Cukra, Antoniego Tomalę, Stanisława Mula, Tomasza Kościelniaka i Antoniego Kęska. Specjalny trybunał z Krakowa pod przewodnictwem sędzi Mieczysława Kądzieli ogłosił wyrok: dla Józefa Cukra 15 lat więzienia, Stanisława Mula i Antoniego Kęska po 5 lat, Antoniego Tomali 3 lata, a Tomasza Kościelniaka uniewinniono.

- Tu na osi czasu widzimy, jak różne funkcje sprawował budynek przez kolejne lata - tłumaczy Maria Bafia. W 1993 roku dyrektor prowadzonego tu liceum, Kazimierz Konarski, w porozumieniu z właścicielami Palace, przekazał byłym więźniom celę nr 1 i celę nr 6 oraz część korytarza na urządzenie w nich Muzeum Męczeństwa. Dzięki konsekwentnym staraniom byłych więźniów, w tym zwłaszcza doktora Wincentego Galicy, Mariana Polaczyka i Władysława Szepelaka, w 1994 roku oficjalnie otwarto Muzeum Męczeństwa. W 1996 roku ekspozycję powiększono o celę nr 3.

W lipcu 1999 roku rozpoczął się remont budynku, mający na celu ponowne przystosowanie Palace do funkcji pensjonatu. Zniszczono celę nr 1, zdjęto podłogę w celi nr 3, a przez korytarz piwnic przekopano głęboki rów. Dewastacji uległy oryginalne napisy i ślady krwi na ścianach piwnic. Tynki w obrębie kondygnacji parteru w większości skuto. Zniknęły kajdany, którymi przykuwano do ściany więźniów, przebudowano wnętrza. Mając na uwadze konieczność ochrony miejsca, pamięci oraz historii, w 2000 roku Małopolski Wojewódzki Konserwator Zabytków wpisał Palace do rejestru zabytków województwa małopolskiego. Ochrona konserwatorska niestety nie wyegzekwowała skutecznego zabezpieczenia obiektu. Już wtedy należało rozpocząć starania o wykupienie Palace i przeznaczenie budynku w całości na cele muzealne. Tymczasem Muzeum Walki i Męczeństwa „Palace” - Katownia Podhala mogła działać tylko w części pomieszczeń w przyziemiu. Całość zajął ośrodek sportowo-rehabilitacyjno-szkoleniowy. W dawnych celach prywatny właściciel urządził sale odnowy biologicznej, sauny i prysznice. 

W 2017 roku, dzięki zaangażowaniu władz miasta oraz Stowarzyszenia Muzeum Walk i Męczeństwa "Palace" -  Katownia Podhala, gmina zakupiła budynek za 11,5 mln złotych przy rządowym wsparciu wysokości 9 milionów.

Muzeum Tatrzańskie odkupiło od miasta Palace cztery lata później. Rząd przekazał ponad 8,6 mln złotych na zakup 3/4 nieruchomości. Pozostałą część Zakopane przekazało w formie darowizny. Rozpoczął się remont konserwatorski obiektu. W 2024 roku otwarto pierwsze ekspozycje w Muzeum Palace.

Rafał Gratkowski

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Zakopian 2025-04-14 10:05:03
Wreszcie bardzo dobry pomysł, na pokazywanie historii Katowni Podhala.! I właśnie takie spotkania opowiadające nam co się działo w tym miejscu powinny mieć priorytet.! Ofiary domagają się aby o tej historii pamiętać.

Reklama
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
    Tel.: 668
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • PRACA | dam
    Zakopane - zatrudnimy KONSERWATORA. tel: 502 350 981, 602 484 233
  • PRACA | dam
    Jeśli lubisz kontakt z ludźmi, a kawa to Twoja pasja. Zadzwoń i dołącz do Samanty w Zakopanem. Zapraszamy! Tel. 666 387 888.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    OWCZARKI PODHALAŃSKIE - szczenięta - 506 368 311.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja w Zakopanem zatrudni POMOC KUCHENNĄ na sezon letni. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OSOBĘ NA STANOWISKO: ZMYWAK/OBIERAK. Praca stała lub sezonowa. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ POMOC KUCHENNĄ - Zakopane Jaszczurówka/Chłabówka - 601 50 44 86
  • SPRZEDAŻ | różne
    OPAŁ BUK. 660 079 941.
  • SPRZEDAŻ | różne
    PIERZE I PUCH Z GĘSI. 536 88 77 35.
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    Sprzedaż NIERUCHOMOŚCI na Podhalu. Zadzwoń 792 250 793 lub skorzystaj z formularza na www.dobrasprzedaz.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię MIESZKANIE w Nowym Targu. Bezpośrednio od właściciela. Może być do remontu. Pomogę załatwić formalności. Tel. 603 607 360.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-01-11 21:19 Niezapomniany konkurs na Wielkiej Krokwi. Pożegnanie Kamila Stocha (ZDJĘCIA) 4 2026-01-11 21:00 Zbójnicek z przedstawieniem. Stajenka w Tatrach. (ZDJĘCIA) 2026-01-11 19:59 Cały czas pada śnieg. Trwa akcja odśnieżania ulic 2 2026-01-11 19:15 Kamil Stoch żegna się z kibicami. Wzruszające chwile na Wielkiej Krokwi (WIDEO) 2 2026-01-11 17:53 Na Wielkiej Krokwi wygrywa Anze Lanisek. Polacy poza pierwszą dziesiątką 2 2026-01-11 17:10 Ostatni skok Kamila Stocha na Wielkiej Krokwi (WIDEO) 4 2026-01-11 17:09 Prezydent Karol Nawrocki kibicuje polskim skoczkom (WIDEO) 12 2026-01-11 16:00 Kolędy z Bończyk, Wójcickim i Mijalem (ZDJĘCIA, WIDEO) 1 2026-01-11 15:34 Domen Prevc najlepszy w serii próbnej. Tomasiak czwarty, Kubacki piąty 2026-01-11 15:00 "Żywa okładka". Poznaj laureatów konkursu 2026-01-11 14:30 Piękna zima na Drodze pod Reglami. Wieje wiatr, który może utrudnić skoki (WIDEO) 4 2026-01-11 14:00 Deportują naszych z Ameryki 18 2026-01-11 13:45 Nocne akcje ratunkowe TOPR w Tatrach 2026-01-11 13:23 Takie warunki panują na zakopiance (WIDEO) 3 2026-01-11 13:00 XII Puchar Zakopanego Amatorów w Narciarstwie Alpejskim zainaugurowany na Harendzie! 2026-01-11 12:34 Zagubieni kibice. Jednemu groziło zamarznięcie. Było bezpiecznie, ale policjanci mieli sporo pracy 3 2026-01-11 12:31 Ratownicy podhalańscy GOPR żegnają swojego kolegę 2026-01-11 12:29 Od godz. 16 wielkie skakanie na Wielkiej Krokwi. Pożegnanie Kamila Stocha 1 2026-01-11 12:00 Rewolucja w najmie krótkoterminowym nadciąga, trwają konsultacje społeczne 5 2026-01-11 11:19 Dobre rady zawsze w cenie. Mamy dla Was książki 2026-01-11 11:00 Zima trzyma. Od rana w Zakopanem sypie śnieg (WIDEO) 2 2026-01-11 11:00 Zderzenie dwóch aut w Leśnicy 2026-01-11 10:00 Poszukujemy domu dla młodej rudej kotki 5 2026-01-11 09:59 Prezydent Andrzej Duda otworzył 12H Slalom Maraton (WIDEO, ZDJĘCIA) 1 2026-01-11 09:00 Mała cząstka wielkiej historii 2026-01-11 07:59 Siatkarskie zmagania (ZDJĘCIA) 2026-01-10 21:55 Wielkie święto na Wielkiej Krokwi (ZDJĘCIA) 2 2026-01-10 21:29 Świetny początek Paranarciarskich Mistrzostw Polski 2026. Zawodnicy HANDICAP Zakopane z dziewięcioma medalami 2026-01-10 20:39 Bardzo zła jakość powietrza w dolnej części Zakopanego 21 2026-01-10 20:10 Potężna lawina w Gruzji. Wiele osób pod śniegiem 2 2026-01-10 20:00 Przed wypadkiem uwielbiał góry 2026-01-10 19:10 Krupówki po Pucharze Świata wypełnione kibicami (WIDEO) 1 2026-01-10 19:00 Rusza remont dawnej szkoły muzycznej w Parku Miejskim. Powstanie filia Muzeum Tatrzańskiego 1 2026-01-10 18:00 Chcesz wiedzieć jak poprawić widoczność firmy w sieci, przyjdź na spotkanie 2026-01-10 17:46 Polacy na trzecim miejscu w Zakopanem! 1 2026-01-10 17:00 Nowa hala maszyn u artystów, głównie do obróbki drewna 2026-01-10 15:59 Klasycznym czy jodełką na Turbacz 2 2026-01-10 14:58 Słabe skoki Polaków. Fettner najlepszy w kwalifikacjach. Tomasiak i Kubacki w konkursie duetów 2026-01-10 14:20 Kibice zmierzają na Wielką Krokiew (WIDEO) 1 2026-01-10 13:59 Ostrzeżeni przed opadami śniegu. W Tatrach nawet 40 cm 2026-01-10 12:59 Pierwszy trening bez Polaków. Drugi wygrywa Prevc, Kubacki najlepszy z Polaków 2026-01-10 11:59 Jeden telefon może uratować przed zamarznięciem. Reagujmy! 2 2026-01-10 10:59 Wielka Krokiew przygotowana na Puchar Świata (WIDEO) 2 2026-01-10 10:18 Policja przekazuje ważne informacje przed Pucharem Świata 2026-01-10 10:00 Szczęśliwego Nowego Targu! Burmistrz wznosi toast! (ZDJĘCIA) 4 2026-01-10 09:00 Wygłodzony pies odebrany właścicielom. Zbiórka na jego leczenie i utrzymanie 14 2026-01-10 08:00 Trauma nasza codzienna, darmowe szkolenia jak radzić sobie w trudnych sytuacjach 2026-01-09 21:05 Tajny trening i skład kadry Polaków na Puchar Świata 1 2026-01-09 21:00 Prawie trzydzieści stopni na minusie, padł akumulator w stacji pomiarowej 6 2026-01-09 20:00 Uwaga kierowcy - w sobotę możliwe spore utrudnienia na zakopiance 2
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-11 22:15 1. CZŁOWIEK który ma SERCE i SUMIENIE powinien reagować ma krzywdę KAŻDEGO - zarówno człowieka jak i zwierzęcia.. Jednemu trafi się widok seniora marznącego w nieogrzanym mieszkaniu, innemu dziecko żyjące w biedzie lub krzywdzone przez pożal się Boże "rodziców" a jeszcze innemu pies trzęsący się z zimna na łańcuchu w błocie i bez budy. Na wszystkie przypadki powinno się reagować. JEDNO DRUGIEGO NIE WYKLUCZA - wszyscy cierpią jednakowo i wszystkim należy pomóc 2026-01-11 22:14 2. Ten ICE to na pewno jakieś ruskie onuce działające dla putina pod przykrywką. Ściągają Polaków do Polski żeby putin mógł nas w końcu zaatakować. Bo nie chce nas atakować nieuczciwie jak jesteśmy w niepełnym składzie. Tylko się z nami drażni. Mógłby też w Polsce się dogadać żebyśmy odsyłali kraińców do siebie żeby też byli w pełnym skladzie. 2026-01-11 22:06 3. "Kiedy Polska będzie suwerennym państwem?" No! Bardzo dobre pytanie. Może najpierw trzeba wprowadzić ustawę o zdrajcach, szpiegach i obcych agentach? Tylko że agenci obcego interesu musieliby ukręcić bata na samych siebie. To raczej nie przejdzie. A dopóki jest ciepła woda w kranie Polacy nie wyjdą na ulice. Czyli ja raczej obstawiam ze Polska nigdy nie będzie suwerenna. Ale kolonia jest piękna. I najlepsi ci górale co tak zakochani w dolarach i hamaryce. Jak dzieci we mgle. 2026-01-11 21:56 4. gał akronim. Gangus to ciebie zrobił trollu. 2026-01-11 21:56 5. Dziś już niedziela w Krościenku po godzinie 18 tej jakiś de...i na quadzie urządzał sobie rajd ul.św.Kingii i Rynek.akurat szedłem z żoną musiałem uciekać z przejścia bo by mnie ten cym....ł rozjechał.Człowieku apel do Ciebie nie jesteś sam na drodze!!!! 2026-01-11 21:56 6. Chcieliście prawicowego Trumpa to macie. Było kochani zalegalizować pobyt. 2026-01-11 21:55 7. Jakby uruchomić im strefę czystego transportu w Zakopanem to by tu dziady nie przyjeżdżały. Wróciliby prawdziwi turyści. No ale teraz do Krakowa na kopiec z psem się nie mogą wybrać to będą tutaj szkudzić. 2026-01-11 21:48 8. Pieski i kotki biorą pewnie lewacy i wielbiciele Tuska ale czy nie zastanawia cię że tyle jest PRAWDZIWYCH KATOLIKÓW i PRZECIWNIKÓW ABORCJI w naszym Kraju i nie ma kto adoptować biednych, opuszczonych - a często chorych dzieci ???? Jak to się ma do głoszonych przez nich wzruszających apeli o obronie każdego życia poczętego ???? Łatwo głosić, bronić i protestować - to nic nie kosztuje - ale wychowanie dziecka już tak, i tu chętnych wśród "głosicieli" CAŁKOWITY BRAK. Obłuda i tyle w temacie. 2026-01-11 21:47 9. Piękna ta nasza kolonia! Taka amerykańska. 2026-01-11 21:47 10. I dobrze niech kończy ,a ten znak krzyża polskich skoczków jest żenujący ...cały świat z nas sie śmieje! i panie Stoch ,stracił pan resztki honoru podając rękę gangusowi i sutenerowi...
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama