Reklama

2025-04-14 08:00:14

Zakopane

Skok do wolności, ucieczki z Palace były nieliczne, nie dało się ich zaplanować

Ucieczki z Palace nie dało się zaplanować, to były spontaniczne akty odwagi, na skok z okna decydowali się nieliczni.

 Więźniowie wykorzystywali chwilę nieuwagi strażników, by wyrwać się na wolność. Za murem czekała nieznana przyszłość: upragniona wolność lub śmierć w pościgu. 

"Po 8-miu dniach przeniesiono mnie do celi nr 2, gdzie przebywałam przez okres około 2-ch miesięcy. (...) W okresie, kiedy przebywałam w Palace w celi ogólnej, to przebywało tam ok. 20 osób, z tym, że często wyprowadzano z celi jedne kobiety, a przyprowadzano inne. Bardzo często do celi przychodził Krupanek, czytał listę kobiet i tym nie kazał się ubierać, a zabierał je. Te osoby więcej do celi nie wracały. Przychodził też Mazurkiewicz i inni gestapowcy, których nazwisk nie przypominam sobie. Przypominam sobie, że przychodzili po więźniarki Blaude, Weissmann, Knieciński, Sehmisch, Bennewitz. Czasem po takim wyprowadzeniu z celi słychać było strzały. Wyprowadzenia te zawsze odbywały się nocą" - wspomina Janina Florek. 

"Zostałam osadzona w celi kobiecej mieszczącej się w budynku Gestapo Palace. Wieczorem dano mi do zjedzenia bardzo słonego śledzia, którego musiałam zjeść w obecności gestapowca. Po zjedzeniu tego śledzia miałam strasznie pragnienie, lecz do picia mi nic nie dano. (...) W okresie mojego pobytu w Palace z celi zabrano na przesłuchanie dwie młode dziewczyny Kasprzycką i Jodko-Narkiewicz. Po przesłuchaniu przyniesiono je do celi nieprzytomne na skutek pobicia. Ciało ich było czarne od bicia" - zeznała Helena Gąsienica-Józkowy.

Cela - "łaźnia"

"Bennewitz zarządził wówczas dla mnie ponowne trzy dni głodówki i znowu jak poprzednio przykuwali mnie w łazience podczas posiłków, w którym to czasie widziałam w wannie bieliznę męską zupełnie zakrwawioną, co wstrząsnęło mną tym bardziej, że obok w ciemni siedział mój ojciec, skąd dochodziły przejmujące jęki. Po upływie czasu przeznaczonego na głodówkę Blaude i Mazurkiewicz wywołali mnie z celi i kazali mi się kąpać w ich obecności pod gorącym prysznicem. Nie pomogły łzy i prośby. Kopnięta kilkukrotnie, pod groźbą rewolweru, poniżona i upodlona ich asystą, doznawałam znacznie straszniej katusze moralne, gorsze od bólu fizycznego, doznawanego podczas bicia. Zaraz po kąpieli, podczas silnego mrozu, z mokrymi włosami, skierowana zostałam do pracy przy trzepaniu dywanów" - wspominała Wanda Błachowska-Tarasiewicz.

"Przesłuchania moich rodziców i mnie prowadził osobiście Arno Semisch. Nie byliśmy bici, ja z moją matką kolejno byłyśmy umieszczone w więziennej łazience, przykute do kaloryfera w pozycji stojącej na trzy dni i trzy noce bez podawania pokarmów, w stosunku do naszych współtowarzyszy metody śledztwa były dużo ostrzejsze: bicie i katowanie" - przyznała Wanda Marossanyi.

"(...) Powietrze było zepsute, duszno, ciepło. Więźniów zabierano różnie na przesłuchania: i w nocy, i w dzień, a przeważnie każdy więzień po przesłuchaniu nie przyszedł sam, tylko go przywleczono i wrzucano na celę zbitego, pokaleczonego, a krew bardzo szybko się psuła i śmierdziała" - wspominał Stanisław Zachwieja.

"Umieszczono mnie w celi nr 4, w której wówczas przebywał tylko jeden więzień. Był to granatowy policjant z Poronina, nazwiskiem Skorupka (imienia nie znam). Skorupka prosił mnie o wodę, a potem o zmoczenie wodą pleców. Wtedy pierwszy raz widziałem tak pobitego człowieka. Gołe plecy i tułów z tyłu miał granatowe. Polewałem mu wodą i to przynosiło ulgę. Razem ze Skorupką przebywałem chyba jeden dzień, a potem byli osadzeni w tej celi inni więźniowie" - opowiadał Maciej Kowalczyk.

Zeznania, opowiadania, wspomnienia. Spisane, opowiedziane, sfilmowane. Zakopiańskie Muzeum Palace. Wchodzimy do cel z wydrapanymi na ścianach napisami. Przechodzimy przez pomieszczenia, w których gestapowcy katowali więźniów, wydobywając z nich zeznania. Oprowadza nas dziś Maria Bafia w ramach wykładu "Skok do wolności - wybrane historie ucieczek więźniów Palace". 

Pensjonat zamiast sanatorium

Pierwotnie parcelę, na której dziś znajduje się budynek Palace, zajmowała willa Pepita. Zaprojektował ją w 1893 w stylu zakopiańskim Stanisław Witkiewicz, a wybudował znakomity budarz, Jan Obrochta. Właścicielem był Bronisław Chrostowski, lekarz z Warszawy. - Pepita była pierwszym domem w stylu zakopiańskim przy ulicy Chałubińskiego i drugim domem w stylu zakopiańskim w ogóle - przypomniała Maria Bafia. 

W 1911 roku Pepitę kupiła Zofia z Ostolskich Hannicka, teściowa pisarza Jerzego Żuławskiego i zmieniła nazwę willi na Łada. Willa została nieznacznie przebudowana. Była miejscem spotkań literatów, artystów, mecenasów sztuki licznie goszczących w Zakopanem. Zaglądał tu Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Jan Kasprowicz, Leopold Staff, Władysław Orkan, Tymon Niesiołowski, Jan Skotnicki czy Artur Rubenstein. Niestety 5 stycznia 1928 roku willa "Łada" spłonęła. Rok później parcelę kupiła rodzina Sznajdrów. Zamierzali wybudować nowoczesne sanatorium, w którym szczególnie ważną rolę miały pełnić piwnice budynku. Planowano umieścić w nich laboratoria oraz pracownię rentgenowską. Jednak biuro architektoniczno-budowlane inż. Franciszka i Leona Kopkowiczów dostało pozwolenie na budowę pensjonatu. Tak powstał modernistyczny gmach Palace, w którym każdy pokój miał swoją łazienkę i balkon. Zastosowano tu szereg innowacyjnych na ówczesne czasy technologii, jak żelbetowe słupy konstrukcyjne, czy żelbetowy stropodach. 

- Wybuch II wojny światowej zamknął beztroski rozdział funkcjonowania Palace jako pensjonatu. W 1940 roku okupant podjął decyzję o utworzeniu w okazałym budynku siedziby gestapo na Podtatrzu. Placówka objęła nadzorem cały ówczesny powiat nowotarski, który rozciągał się od Suchej Beskidzkiej po Szczawnicę i od Lubnia do południowej granicy Polski z 1939 roku - przypomniała Maria Bafia. 

Odpowiedź na zdradę

Piwnice pensjonatu zamieniły się w więzienne cele. - Choć dziś wyglądają przejmująco, to tak naprawdę tu więźniowie odpoczywali po morderczych przesłuchaniach, które odbywały się w pokojach na parterze, pierwszym i drugim piętrze. Tam też były mieszkania gestapowców. Na przęsłach płotu zamontowano rzędy drutu kolczastego, którym opasano Katownię Podhala, co widzimy na zdjęciu Henryka Josta wykonanym w czasie okupacji. Ale poza tym drutem kolczastym niewiele wskazuje na to, że tu męczono i torturowano ludzi - dodała Maria Bafia. 

Rozpoczęły się pierwsze masowe aresztowania członków ruchu oporu oraz osób pomagających w przerzutach na Węgry. Do Palace trafili m.in. bracia Kupcowie, Franciszek Gajowniczek, za którego życie oddał w Auschwitz ojciec Maksymilian Maria Kolbe, Izydor Gąsienica-Łuszczek, Helena Marusarz, Zofia Marusarz, Bronisław Czech, Stanisław Marusarz, Henryk Bednarski, Antoni Suchecki, Zbigniew Kołączkowski, Fedak Maria oraz Wiktoria. W rozpracowaniu podhalańskich działaczy ruchu oporu znaczącą rolę odegrali agenci gestapo mieszkający w Zakopanem jeszcze przed okresem okupacji, tacy jak: Bronisław Mazurkiewicz, Wiktor Blaude, Józef Domaradzki, Sepp Rohl. Nazwiska współpracujących z placówką gestapo widnieją na ekspozycji Palace. 

Wiosną 1941 roku miała miejsce kolejna fala aresztowań i rozbicie struktur ZWZ/AK na terenie Podhala. Gestapo aresztowało m.in. Hugona Karwowskiego, Józefa Hauslingera, Władysława Tondosa, Wincentego Galicę, księdza Piotra Dańkowskiego, Emilię i Józef Berestków, Piotra Kossewskiego, Rudolfa Samardaka, Jana Gnojka, Marię oraz Stanisława Drzewickich.

- Ta część ekspozycji poświęcona jest walce partyzanckiej i odpowiedzi na zdradę, na Goralenvolk, jaką była Konfederacja Tatrzańska - snuła opowieść Maria Bafia. 

Ratunkowe grypsy

Organizacja została założona w maju 1941 r. przez poetę Augustyna Suskiego w Nowym Targu, który stanął na czele jako naczelnik. Jego zastępcą został Tadeusz Popek, a sekretarzem - Jadwiga Apostoł. W szeregi Konfederacji włączają się patrioci. Około 400 osób. Wkrada się też agent gestapo Wegner-Romanowski, dawny kolega Suskiego ze studiów. Gdy wywiad Konfederacji ustalił, że Wagner jest agentem, wydano nań wyrok śmierci. Suski, który początkowo głosuje za, po namyśle, odmawia podpisania wyroku. Konfederacja została rozbita w styczniu 1942. Niemcy wyłapują masowo konfederatów, posługując się listą przygotowaną przez Wagnera. Wpada Suski i Popek. 

Apostoł początkowo uniknęła aresztowania, uciekając do wsi Więciórka niedaleko Myślenic. Ukrywała się w gospodarstwie Franciszka i Anieli Słoninów w wysoko położonym przysiółku Polana.

Suski z Popkiem przewiezieni zostali do katowni Palace. Przetrzymywani w dużej sali na parterze. Popek wraz z Janem Dzielskim wykorzystali nieuwagę wartownika i w sprzyjającym momencie wyskoczyli przez okno. Popek, aby zatrzeć trop policyjnym psom, przebiegł korytem potoku kilkaset metrów. Ukrył się w szopie z sianem, a w nocy dotarł w śniegu do wsi Sierockie. Schronienie dał mu konfederata Franciszek Bąk. Doktor Jędrzejowski opatrzył odmrożone stopy Popka. W furze siana przetransportowali uciekiniera na Polanę, gdzie ukrywała się Jadwiga. Niemcy za pomoc w ujęciu Popka wyznaczyli 10 tysięcy złotych nagrody. 

- Przebywali tam zbyt długo, bo osiem miesięcy. Nie zmieniali miejsca pobytu. Tadeusz nie miał dokumentów. Leczył poranione nogi. Miał charakterystyczny wygląd. Wpadli w sierpniu 1942 roku. Jadwiga zamknięta w celi nr 4, Tadeusz przykuty kajdanami do ściany w izolatce. Niestety, ucieczki już nie było. Pisał do niej grypsy, "ratuj się, zwalaj wszystko na mnie. Ja już jestem stracony". Został rozstrzelany na jej oczach na podwórku. Według relacji, Jadwiga była jego narzeczoną. Przez trzy miesiące była tam torturowana, a następnie osadzona w obozie koncentracyjnym w Auschwitz. Przeżyła. Po wojnie też miała ciężkie losy. Ta trójka bohaterów z Konfederacji to absolutnie moi ulubieńcy - dodaje Maria Bafia. 

Ocalone od zapomnienia

W listopadzie 1946 roku w dawnej siedzibie Gestapo rozpoczął się proces przywódców Goralenvolku. Sądzono Józefa Cukra, Antoniego Tomalę, Stanisława Mula, Tomasza Kościelniaka i Antoniego Kęska. Specjalny trybunał z Krakowa pod przewodnictwem sędzi Mieczysława Kądzieli ogłosił wyrok: dla Józefa Cukra 15 lat więzienia, Stanisława Mula i Antoniego Kęska po 5 lat, Antoniego Tomali 3 lata, a Tomasza Kościelniaka uniewinniono.

- Tu na osi czasu widzimy, jak różne funkcje sprawował budynek przez kolejne lata - tłumaczy Maria Bafia. W 1993 roku dyrektor prowadzonego tu liceum, Kazimierz Konarski, w porozumieniu z właścicielami Palace, przekazał byłym więźniom celę nr 1 i celę nr 6 oraz część korytarza na urządzenie w nich Muzeum Męczeństwa. Dzięki konsekwentnym staraniom byłych więźniów, w tym zwłaszcza doktora Wincentego Galicy, Mariana Polaczyka i Władysława Szepelaka, w 1994 roku oficjalnie otwarto Muzeum Męczeństwa. W 1996 roku ekspozycję powiększono o celę nr 3.

W lipcu 1999 roku rozpoczął się remont budynku, mający na celu ponowne przystosowanie Palace do funkcji pensjonatu. Zniszczono celę nr 1, zdjęto podłogę w celi nr 3, a przez korytarz piwnic przekopano głęboki rów. Dewastacji uległy oryginalne napisy i ślady krwi na ścianach piwnic. Tynki w obrębie kondygnacji parteru w większości skuto. Zniknęły kajdany, którymi przykuwano do ściany więźniów, przebudowano wnętrza. Mając na uwadze konieczność ochrony miejsca, pamięci oraz historii, w 2000 roku Małopolski Wojewódzki Konserwator Zabytków wpisał Palace do rejestru zabytków województwa małopolskiego. Ochrona konserwatorska niestety nie wyegzekwowała skutecznego zabezpieczenia obiektu. Już wtedy należało rozpocząć starania o wykupienie Palace i przeznaczenie budynku w całości na cele muzealne. Tymczasem Muzeum Walki i Męczeństwa „Palace” - Katownia Podhala mogła działać tylko w części pomieszczeń w przyziemiu. Całość zajął ośrodek sportowo-rehabilitacyjno-szkoleniowy. W dawnych celach prywatny właściciel urządził sale odnowy biologicznej, sauny i prysznice. 

W 2017 roku, dzięki zaangażowaniu władz miasta oraz Stowarzyszenia Muzeum Walk i Męczeństwa "Palace" -  Katownia Podhala, gmina zakupiła budynek za 11,5 mln złotych przy rządowym wsparciu wysokości 9 milionów.

Muzeum Tatrzańskie odkupiło od miasta Palace cztery lata później. Rząd przekazał ponad 8,6 mln złotych na zakup 3/4 nieruchomości. Pozostałą część Zakopane przekazało w formie darowizny. Rozpoczął się remont konserwatorski obiektu. W 2024 roku otwarto pierwsze ekspozycje w Muzeum Palace.

Rafał Gratkowski

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Zakopian 2025-04-14 10:05:03
Wreszcie bardzo dobry pomysł, na pokazywanie historii Katowni Podhala.! I właśnie takie spotkania opowiadające nam co się działo w tym miejscu powinny mieć priorytet.! Ofiary domagają się aby o tej historii pamiętać.

Reklama
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
    Tel.: 668
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • PRACA | dam
    Zakopane - zatrudnimy KONSERWATORA. tel: 502 350 981, 602 484 233
  • PRACA | dam
    Jeśli lubisz kontakt z ludźmi, a kawa to Twoja pasja. Zadzwoń i dołącz do Samanty w Zakopanem. Zapraszamy! Tel. 666 387 888.
  • PRACA | dam
    Zakopane,praca w sklepie, kasjer sprzedawca.. 602441440
    Tel.: 602441440
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    OWCZARKI PODHALAŃSKIE - szczenięta - 506 368 311.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja w Zakopanem zatrudni POMOC KUCHENNĄ na sezon letni. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OSOBĘ NA STANOWISKO: ZMYWAK/OBIERAK. Praca stała lub sezonowa. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ POMOC KUCHENNĄ - Zakopane Jaszczurówka/Chłabówka - 601 50 44 86
  • SPRZEDAŻ | różne
    OPAŁ BUK. 660 079 941.
  • SPRZEDAŻ | różne
    PIERZE I PUCH Z GĘSI. 536 88 77 35.
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    Sprzedaż NIERUCHOMOŚCI na Podhalu. Zadzwoń 792 250 793 lub skorzystaj z formularza na www.dobrasprzedaz.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię MIESZKANIE w Nowym Targu. Bezpośrednio od właściciela. Może być do remontu. Pomogę załatwić formalności. Tel. 603 607 360.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-01-08 22:03 A wiecie, że Baciary świętują już 23 lata istnienia? (WIDEO) 2026-01-08 21:36 Blisko 300 młodych biegaczy rywalizowało w Klikuszowej (ZDJĘCIA) 2026-01-08 21:00 Prawie pół miliona aut przejechało w okresie świąt tunelem na zakopiance 2026-01-08 20:27 Zmiany w komunikacji miejskiej w czasie Pucharu Świata 2026-01-08 20:03 Zabójca Pershinga wyszedł na wolność 2026-01-08 19:31 Pierwsza trasa dla narciarzy biegowych gotowa 1 2026-01-08 19:00 Kolej na rozliczenia 2026-01-08 18:29 Góry śniegu zasłaniają wyjazd na skrzyżowaniu 4 2026-01-08 18:17 Ostrzeżenie przed silnym mrozem 2026-01-08 18:00 Polacy będą mieli łatwiej na Wielkiej Krokwi. Japończycy, Austriacy i Niemcy bez liderów w Zakopanem 2026-01-08 17:00 Prezydent Karol Nawrocki przyjedzie na skoki i na Slalom Maraton? 4 2026-01-08 16:00 Zakopane i Szczawnica nominowane w plebiscycie Zimowych Gwiazd Travelist 2026 1 2026-01-08 15:30 Slalom gigant na stoku Stacji Narciarskiej Harenda 2026-01-08 15:00 Na drodze do Morskiego Oka i zakopiance posypały się mandaty dla pieszych 1 2026-01-08 14:30 Slalom Maraton dla profesjonalnych narciarzy i amatorów 2026-01-08 14:00 Rabka w statystykach Urzędu Stanu Cywilnego 2026-01-08 14:00 12 stycznia ostatnie pożegnanie Krzysztofa Owczarka 2026-01-08 13:04 Dobór znicza do charakteru nagrobka: kolory, kształty i estetyka 2026-01-08 13:03 Zimowa radość na Równi Krupowej 4 2026-01-08 13:03 Turysta dziękuję policjantom za pomoc w odnalezieniu małżonki 1 2026-01-08 12:29 W Zakopanem przybywa śniegu (WIDEO) 2026-01-08 12:01 DUŃSKA MARKA CHANGE LINGERIE JUŻ NA PODHALU. Nowa jakość bielizny w Nowym Targu i Zakopanem 2026-01-08 12:00 Drifterzy na lawecie. Policja zatrzymała dowody rejestracyjne i nałożyła wysokie mandaty 1 2026-01-08 11:30 Trudne "Ścieżki życia". Mamy dla Was bilety 2026-01-08 11:00 Niebezpiecznie w Tatrach. TOPR ogłosiło trzeci stopień zagrożenia lawinowego 2026-01-08 10:30 Policja apeluje o ostrożność na drogach podczas trudnych zimowych warunków 2 2026-01-08 10:00 Po tragedii w Białym Dunajcu. Ofiara to 30-40-letni mężczyzna 2026-01-08 09:10 Zderzenie osobówki z dostawczakiem 2026-01-08 09:09 Rozdajemy bilety na skoki 1 2026-01-08 09:00 W kilku przypadkach specjalna brygada usunie śnieg z chodników 11 2026-01-08 07:59 Policjant do bólu 4 2026-01-07 22:00 Piękne krajobrazy na nartostradzie z Goryczkowej (WIDEO) 2026-01-07 21:01 Bachledówka połączona ze Śląskiem (ZDJĘCIA, WIDEO) 1 2026-01-07 20:30 PKL zapraszają do udziału w trzeciej odsłonie programu grantowego 2026-01-07 20:00 Góralka pływacką mistrzynią Polski 2026-01-07 19:00 Krąg dobrych ludzi się powiększa (ZDJĘCIA, WIDEO) 1 2026-01-07 18:00 Włamał się do marketu i ukradł kasetkę fiskalną 3 2026-01-07 17:00 Józef Galica odwołany z kierownictwa Państwowej Straży Pożarnej (WIDEO) 2026-01-07 16:00 Ukradł rejestracje i domagał się pieniędzy za ich zwrot 1 2026-01-07 15:34 Gdy na moment chmury się przerzedziły, mieliśmy halo nad Tatrami 1 2026-01-07 15:00 Całkiem tłoczno na Krupówkach (WIDEO) 2026-01-07 14:00 Rodzinne granie przy stole 2026-01-07 13:30 Dziś wyznawcy obrządku wschodniego obchodzą Boże Narodzenie 7 2026-01-07 12:25 Posiadał znaczną ilość marihuany i mefedronu 2026-01-07 11:31 Nie żyje Krzysztof Owczarek, wieloletni zastępca burmistrza Zakopanego 11 2026-01-07 11:00 (Nie)Odśnieżony chodnik, Straż Miejska kontroluje zimowe bezpieczeństwo w Zakopanem 28 2026-01-07 10:02 Licytuj emocje. Licytuj Tatry. Licytuj sercem, czyli Kościelisko dla WOŚP! 10 2026-01-07 09:00 Pokój nieśmy ludziom wszem 2026-01-07 08:00 Kolejne centymetry śniegu to wciąż za mało, by ruszyły trasy na Kasprowym Wierchu 6 2026-01-06 21:02 Jak babka Mędrców przyprowadziła do... Chochołowa (ZDJĘCIA, WIDEO)
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-08 22:03 1. sa dwie górki i sa większe niż zawsze bo jest lepsza zima. ty już sam nie wiesz co masz pisać partyjny najemniku! 2026-01-08 21:50 2. Skoki narciarskie to nie sport tylko ekwilibrystyka i dlatego odbywają się w Pajacolandzie, a biegi narciarskie to Sport (bo to może robić każdy) i chwała N.Targowi za mądre inicjatywy. 2026-01-08 21:32 3. Najlepiej postawić policjanta, niech reguluje ruchem. @Tomcio, preferujesz jazdę wychyłkową broniąc partaczy i tych za biorą kasę za nic. Przecież to nie jest wychowawcze i w stylu "aby Polska nie zginęła". 2026-01-08 21:22 4. A mnie wydaje sie ze albo nie ma juz o czym pisać albo ktos jest kiepskim kierowca. Banda jest po stronie prawej. Skręcając w prawo musimy upewnić sie czy nic nie najeżdża z lewej, wiec halda nie przeszkadza. Skręcając w lewo najpierw i tak musimy upewnić sie ze nic z lewej nie najeżdża.pozniej mozna sie wychylić i spróbować wyjechac 2026-01-08 21:15 5. dwa obłoki kurzu w jednym miejscu.....co za kumulacja..... No, ty i gt! co za kumulacja..... 2026-01-08 21:11 6. Hej, trolle, wasz Tusk nie odważy się już pojechać na żadne skoki ani na żaden mecz. 2026-01-08 20:23 7. Bezpieczeństwo w ruchu drogowym w Polsce, to mandatowanie kierowców. 2026-01-08 20:17 8. Czy ktoś w Zakopanem wierzy w te kłamstwa o odśnieżaniu i w naprawę windy w przejściu podziemnym / to ten sam p...stołek nie ogarnia / ? 2026-01-08 19:45 9. Może by tak w Poroninie zrobić taką akcję i odśnieżyć schody prowadzące do szkoły? Dziś rano 3 pracowników gminnych odśnieżało wokół Ośrodka Pomocy Społecznej,zapewne odśnieżali też wokół budynku Gminy.Może by ich tak podesłać ,żeby odśnieżyli te schody do szkoły?Pani dyrektor nie widzi idąc do pracy?A może dzieciom dać łopaty i same sobie odśnieżą?Przed galą boksu to śnieg był usunięty do betonu.Sytuacja powtarza się kiedy tylko spadnie śnieg,zawsze to samo.Miałem zapytać na facebooku,ale Pani Wójt mnie zablokowała po jednym niewygodnym pytaniu.Chodzi tylko o bezpieczeństwo naszych dzieci. 2026-01-08 19:29 10. dwa obłoki kurzu w jednym miejscu.....co za kumulacja.....
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama