Reklama

2026-04-06 11:01:11

Tatry, Zakopane

Uciekła z Grodna, odnalazła siebie w Tatrach

Reklama

Historia o ucieczce, która zamieniła się w drogę na szczyt.

Do Zakopanego Kasia Zubko przyjechała zimą, nocnym pociągiem z Grodna do Krakowa, z jedną torbą, załatwioną „na start” pracą i głową pełną rzeczy, których nie da się tak po prostu spakować ani zostawić za sobą. Jej ojciec był Białorusinem, matka Polką. Był grudzień 2016 roku, a ona znajdowała się w jednym z najtrudniejszych momentów swojego życia.

- Byłam jednocześnie podekscytowana i kompletnie rozbita - wspomina dziś. - Czytałam o Zakopanem, oglądałam filmiki, nie mogłam się doczekać wyjazdu, ale w środku byłam w bardzo złym stanie psychicznym.

Kilka lat wcześniej zmarła jej mama, a codzienność, w której funkcjonowała, coraz bardziej ją przytłaczała. W domu nie było łatwo, przyszłość rysowała się niejasno, a poczucie utknięcia w miejscu narastało z każdym miesiącem.

- W pewnym momencie pomyślałam, że trzeba postawić wszystko na jedną kartę, bo jeśli tego nie zrobię, to już tak zostanie - wspomina Kasia. Impuls przyszedł od koleżanki, która wcześniej pracowała w Zakopanem i wiedziała, że Kasia ma Kartę Polaka. To właśnie ona zaproponowała wyjazd i pomogła załatwić pierwszą pracę.

- Tak naprawdę nie miałam nic do stracenia, dlatego decyzja zapadła szybko. Spakowałam się i po prostu pojechałam mówi Kasia.

Wsiąść do pociągu do Zakopanego

15 grudnia 2016 roku wsiadła do pociągu relacji Grodno Kraków i dotarła do Zakopanego. Podróż trwała całą noc, a kiedy nad ranem wysiadła w Polsce i dotarła do Zakopanego, miała wrażenie, że znalazła się w zupełnie innym świecie.

Miasto było głośne, pełne ludzi i bodźców, a Krupówki, konie, dorożki i fiakrzy, których nawet nie potrafiła nazwać stanowili dla niej coś zupełnie nowego, czego wcześniej nie znała z życia na Białorusi, gdzie dominują lasy, jeziora i spokojniejszy rytm codzienności. Nigdy wcześniej nie zdobyła żadnego szczytu, nawet nie widziała gór z bliska.

- Pamiętam, że wszystko mnie wtedy zaskakiwało, nawet takie drobiazgi, jak właśnie te konie na ulicy czy liczba ludzi wokół.

Jednak to nie Krupówki, nie samo centrum Zakopanego zrobiło na niej największe wrażenie. Prawdziwy moment przełomowy przyszedł dopiero wtedy, gdy po raz pierwszy zobaczyła góry.

– Poszłyśmy na Równię Krupową i nagle one się przede mną pojawiły. I ja naprawdę zaczęłam skakać w śniegu jak dziecko - wspomina. Do dziś wraca do tej chwili z uśmiechem, ale też z wyraźnym wzruszeniem.

– To była miłość od pierwszego wejrzenia, coś bardzo silnego i trudnego do wytłumaczenia. Nigdy wcześniej nie widziałam gór na żywo, więc to było dla mnie ogromne przeżycie. Wtedy jeszcze nawet nie przypuszczała, jak bardzo to spotkanie zmieni jej życie.

Pierwsza próba: zachwyt i płacz

W tamtym czasie ważyła około 120 kilogramów i, jak sama mówi, każdy większy wysiłek fizyczny stanowił dla niej wyzwanie. Mimo to ciekawość była silniejsza i chciała jak najszybciej spróbować, czym tak naprawdę są góry. Pierwsza poważna wycieczka przyszła szybciej, niż powinna.

Plan obejmował wjazd kolejką na Kasprowy Wierch, a następnie przejście granią w stronę Kopy Kondrackiej i dalej na Giewont, z zejściem do Kuźnic przez Halę Kondratową. Dla osoby bez doświadczenia i przygotowania była to trasa zdecydowanie zbyt wymagająca. – Dzisiaj wiem, że to był błąd, ale wtedy po prostu chciałam zobaczyć wszystko naraz.

Cała wyprawa trwała kilkanaście godzin i bardzo szybko stała się walką nie tylko z trasą, ale przede wszystkim z własnym ciałem. – Byłam kompletnie wykończona, każdy krok był trudny, a organizm dawał mi wyraźnie do zrozumienia, że to za dużo.

Najbardziej dramatyczny moment przyszedł przy łańcuchach na Giewoncie. – Stanęłam i nagle nie byłam w stanie zrobić kroku dalej. Pojawiła się panika, brak powietrza, a wokół tłum ludzi. Nie mogłam ani iść do przodu, ani się wycofać.

W tej sytuacji pomogła jej przypadkowa kobieta, która spokojnie przeprowadziła ją przez najtrudniejszy odcinek. – Powiedziała: „Kasia, dasz radę, idziesz ze mną” i krok po kroku mnie przeprowadziła.

Na szczycie przyszły łzy, które były mieszanką ulgi, zmęczenia i czegoś jeszcze trudniejszego do nazwania.

– Usiadłam i się rozpłakałam, bo nagle dotarło do mnie wszystko naraz. I wtedy pierwszy raz pomyślałam, że muszę coś zmienić w swoim życiu.

Lata w zawieszeniu

Choć to doświadczenie było bardzo silne, zmiana nie przyszła od razu. Przez kolejne lata Kasia praktycznie nie wracała w góry, mimo że gdzieś w środku cały czas ją do nich ciągnęło. Zamiast tego przyszła intensywna praca, która wypełniła niemal całe jej życie. – Przez siedem lat pracowałam właściwie bez przerwy, często po kilkanaście godzin dziennie, i nie miałam czasu ani siły na cokolwiek innego.

Zatrudnienie w gastronomii dawało stabilność, ale jednocześnie stopniowo odbierało przestrzeń na rozwój, odpoczynek i zadbanie o siebie. – W pewnym momencie zorientowałam się, że znowu jestem w miejscu, z którego chciałam uciec.

Przełom przyszedł dopiero kilka lat temu, kiedy jej szef zmarł, a ona sama zaczęła zastanawiać się, co dalej. – To był moment zatrzymania, który zmusił mnie do refleksji. Zrozumiałam, że jeśli teraz czegoś nie zmienię, to nic się nie zmieni samo.

Trening i góry

Zaczęła od podstaw, wprowadzając zmiany w diecie i stylu życia, a także podejmując regularne treningi.
– Trafiłam na Pawła Podolaka, wspaniałego trenera, który naprawdę potrafił mnie zmotywować i wyciągnąć ze mnie maksimum możliwości.

Jej dni szybko nabrały nowego rytmu: poranne treningi, praca, a z czasem coraz więcej ruchu także poza siłownią. Bywało tak, że o wschodzi słońca biegła na Nosal, później na trening i na godz. 9 zdążała do pracy 

– Nagle poczułam, że mam energię, jakiej wcześniej nie znałam, i że moje ciało zaczyna ze mną współpracować.

To właśnie wtedy zdecydowała się wrócić w góry, tym razem jednak zupełnie inaczej niż na początku. – Już nie chciałam niczego udowadniać ani zdobywać wszystkiego naraz. Chciałam iść spokojnie, swoim tempem i cieszyć się drogą.

Nauka pokory

Z czasem zaczęła zdobywać kolejne szczyty, zarówno po polskiej, jak i słowackiej stronie Tatr, ale najważniejszą zmianą było podejście. – Kiedyś uważałam, że trzeba wejść za wszelką cenę, a dziś wiem, że najważniejsze jest bezpieczeństwo i świadomość swoich możliwości.

Nie brakowało sytuacji, w których musiała zawrócić, mimo że cel był już blisko. – To są trudne decyzje, ale właśnie one uczą pokory i odpowiedzialności.

Zdarzały się też momenty strachu, nawet histerii jak na przykład na wąskiej grani w czasie wejścia na Lodowy Szczyt. Przez te 3 lata zdobyła wszystkie najważniejsze tatrzańskie szczyty zarówno po polskiej, jak i słowackiej stronie. Była na Rysach, Wysokiej, Gerlachu, Durnym Szczycie, Łomnicy, na którą weszła także zimą. Te wycieczki nauczyły ją pokory do gór. - Trzeba pamiętać, że Strach nie znika, ale uczysz się z nim żyć i podejmować decyzje mimo niego.

Zmiana, która zostaje

Od momentu przyjazdu do Polski schudła ponad 30 kilogramów i nadal pracuje nad swoją kondycją oraz zdrowiem, walcząc między innymi z cukrzycą. – To jest proces, który cały czas trwa, ale dziś wiem, że jestem na dobrej drodze.

Największa zmiana dokonała się jednak w jej sposobie myślenia. – Góry nauczyły mnie spokoju, cierpliwości i tego, żeby słuchać siebie. 

Dla niej nie są już tylko miejscem aktywności fizycznej, ale przestrzenią, w której może się zatrzymać i odzyskać równowagę. – Kiedy idę w góry, wszystko, co trudne, zostaje na dole, a ja mogę na chwilę odetchnąć.

Tatry to mój dom

Dziś mówi o Tatrach wprost, bez wahania i bez potrzeby szukania wielkich słów. – To jest mój dom i mój azyl. Gdybym mogła to w ogóle bym z nich nie wychodziła, ale spędzała każdą chwilę. Przebywanie w górach daje mi odskocznię od codzienności, to najlepszy sposób na to, aby się nad wszystkim zastanowić i przewietrzyć głowę - mówi Kasia.

Marzy o dalszych podróżach i chciałaby zobaczyć inne pasma górskie, takie jak Pireneje, Patagonia czy Himalaje. Nie chce tam zdobywać jakiś wielkich szczytów, ale tylko zobaczyć te pasma, przejść na przykład wokół Annapurny. Mimo to wie, że zawsze będzie wracać do Tatr. Na pytanie o najważniejszy szczyt odpowiada natychmiast.
– Świnica. To mój sentyment i miejsce, do którego zawsze będę miała największy sentyment.

Bestia na szlaku

Chodząc po Tatrach stara się także dbać o ekologię. Zupełnie nie rozumie, dlaczego turyści tak często pozostawiają za sobą w górach śmieci, dlaczego dokarmiają dzikie zwierzęta. - Pamiętam, jak niedawno byłam zimą przy schronisku Murowaniec na Hali Gąsienicowej. Tam często podchodzą lisy i turyści je niestety karmią. Zaczęłam turystom zwracać uwagę, że nie powinni tak robić bo to złe zachowanie dla zwierząt, które przestaną polować. Zamiast zrozumienia spotkałam się dziwnymi uśmiechami. 

Swoją miłością do gór i wyprawami dzieli się w mediach społecznościowych. Na Instagramie z dystansem do siebie prowadzi profil "Bestia na szlaku". 

Jeden krok

Patrząc wstecz, widzi wyraźnie, że wszystko zaczęło się od jednej decyzji, która w tamtym momencie wydawała się bardziej ucieczką niż świadomym planem. – Dziś wiem, że najważniejsze było to, że spróbowałam. W życiu ważne też jest, aby doceniać małe rzeczy, żyć pełnią życia. O tym niestety w dzisiejszych trudnych czasach zapominamy.

I właśnie to powtarza innym. – Lepiej żałować, że coś się nie udało, niż tego, że w ogóle się nie spróbowało. Bo czasem wystarczy jeden krok, żeby całe życie zaczęło wyglądać inaczej - podsumowuje Kasia, która od pierwszego wejrzenia zakochała się w Tatrach, miłością do grobowej deski.

Paweł Pełka

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Baka 2026-04-07 13:14:30
Kruszyna się zwolniła bo zostały wprowadzone remanenty i uszczelniony system...
Lalila 2026-04-06 20:24:15
Niezła "autoreklama" ale Pani spotkana w górach baaardzo nie miła. W sumie nazwa profilu zobowiązuje...
blitzo 2026-04-06 17:17:08
Ladna historia. Takie "implanty" staja sie czescia z nas. i cos z nami buduja.
Powodzenia .
ueentuzjasta 2026-04-06 13:13:10
uciekała z grodna tak jak codzien tysiace bialorusinaów po lepsze wypałty które pozwalaj z kupic na bilorusi bez problemu cłae gospodarstwo rolene ppo kilku iesiacach pracy - przypominam dlaj kazdy znas bez wizy moze pojechac na bilorus i zobaczyc jak wyglda tam zyciew - tylko zabiezcie z soba pilucho ajtki bo postrcie sie z szoku poznawczego
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ DORYWCZO OPERATORA KOPARKI. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZLECĘ WYKONANIE FASAD I ODWODNIEŃ NA 3 BUDYNKACH W ZAKOPANEM. 608 806 408
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE OGÓLNOBUDOWLANE W KOŚCIELISKU. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-10 11:30 Międzyplanetarna przygoda nasion dmuchawca. Mamy dla Was bilety 2026-04-10 11:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-04-10 10:01 Duży żyrandol do salonu - powrót wyrazistej elegancji 2026-04-10 10:00 Dziś wielkie sprzątanie w Kościelisku. Mieszkańcy wspólnie zadbają o środowisko 1 2026-04-10 09:00 Tradycja zapisana w sukni. Warsztaty mistrza Jana Kubika 2026-04-10 07:59 Zakopane najzimniejszym miastem w Polsce. W Tatrach nawet -15 st. C. 2026-04-09 21:31 Spotkanie o odnawialnych źródłach energii dla mieszkańców Rabki 2026-04-09 20:59 Dzielnicowy wraz ze strażakami wyważyli drzwi do domu 1 2026-04-09 20:00 Konkurs na projekt witacza przy rondzie im. Związku Podhalan. Termin zgłoszeń do 24 kwietnia 1 2026-04-09 19:30 "Spotkania". Wernisaż w Galerii Władysława Hasiora 2026-04-09 19:00 Autobusem z Chabówki do Bukowiny Tatrzańskiej 1 2026-04-09 17:59 Nie marnuj, nie wyrzucaj. Daj rzeczom drugie życie 2026-04-09 16:59 Pierwszy taki tunel pod zakopianką 6 2026-04-09 16:29 Dwa pożary sadzy w Lipnicy Wielkiej 2026-04-09 16:00 150 lat zakopiańskiej Budowlanki. Spotkania 1 2026-04-09 15:00 Stomatolog w rabczańskiej "Dwójce" 2026-04-09 14:00 Do więzienia za próbę gwałtu na 13-latce 7 2026-04-09 13:45 Gruz na jezdni zagrażał kierowcom 2 2026-04-09 13:00 Krokusy wychodzą spod śniegu 2026-04-09 12:00 Na scenie zobaczymy młode zespoły regionalne. Festiwal Złote Kierpce w Zakopanem 2026-04-09 10:59 Słynna restauracja w Zakopanem coraz bliżej końca przebudowy 3 2026-04-09 10:00 Opady śniegu były tylko symboliczne (WIDEO) 2026-04-09 09:00 Konferencja: Autyzm 2026-04-09 08:00 Ścigani 2026-04-08 22:35 Zderzenie autobusu i samochodu osobowego w Kościelisku 2026-04-08 21:00 Na Drodze pod Reglami sporo śniegu i lodu. Tak wygląda piękny wodospad (WIDEO) 1 2026-04-08 20:33 Kończyły się zapasy, piwnice pustoszały 2026-04-08 20:30 Małe Leluje po raz pierwszy w Ludźmierzu 2026-04-08 20:00 22-latek spalił samochód 2026-04-08 19:30 "Osiecka, Grechuta, Wodecki" w nowotarskim Ratuszu 2026-04-08 19:00 Dwa miliony złotych dla pasterstwa 2026-04-08 18:00 Seniorzy się szkolili 2026-04-08 17:30 Paralotniarz zawisnął na drzewie. Ratował go GOPR 2026-04-08 17:01 Dwie kobiety i mężczyzna - pijani za kierownicą 2026-04-08 16:30 "Tyz prowda" w Poroninie 2026-04-08 16:09 Uszkodzony gazociąg w Zakopanem 1 2026-04-08 15:30 Uroczystości poświęcone pamięci ofiar Golgoty Wschodu 2026-04-08 15:00 Strażacy z Zakopanego edukowali podczas Dnia Otwartego Sanepidu 2026-04-08 14:00 Kobieta i mężczyzna przyłapani z sporą ilością narkotyków 2 2026-04-08 13:00 Dwa złota Leszka Behounka na Halowych Mistrzostwach Europy Masters w Toruniu 2026-04-08 12:30 Spotkanie autorskie oraz promocja książki Marii Gąsienicy-Zawadzkiej 2026-04-08 12:00 Konkurs na plakat festiwalowy w Zakopanem. Młodzi artyści zmierzą się z góralską tradycją 2026-04-08 11:51 Greger Garage zagra na Roztokach - elektryczna mieszanka rocka, jazzu i wirtuozerii 2026-04-08 11:30 Obchody Dnia Katyńskiego w Gminie Poronin 12 2026-04-08 11:00 Masz nadmiar jedzenia po świętach? Pod Giewontem działa lodówka społeczna 2026-04-08 10:00 Z dużej chmury mały śnieg. Na razie 2026-04-08 09:31 Pościg za poszukiwanym w Białym Dunajcu. 34-latek zatrzymany po kolizji z radiowozem 2026-04-08 09:00 Przyleciał Emil. Teraz czeka na Józefinkę 2 2026-04-08 08:00 Ruszył konkurs na Europejskie Stolice Turystyki 2027. Miasta mogą zgłaszać kandydatury 2026-04-07 21:28 Dwie czarne suki do odebrania w Ratułowie (AKTUALIZACJA) 3
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Nie wyrzucaj, podaj dalej! Piąte ciuchobranie w Sokolni
Podhalańska Amatorska Liga Darta. Zapisy
Kino MCK/Nowy Targ
Dni Otwarte Krucy Fit. Gym & OnexTattoo & Perun
Kino Miejsce/Zakopane
Kino Sokół/Zakopane
Kino Tatry/Nowy Targ
3. Festiwal im. Jana Kantego Pawluśkiewicza. Nowy Targ
Rozmówki dla maturzystów przed egzaminem z języka angielskiego. Zakopane
Obchody poświęcone pamięci ofiar Golgoty Wschodu. Zakopane
Lektury bez stresu. Zakopane
Tischner. Doświadczenie. Wystawa w Ludźmierzu
Jubileusz 150-lecia Zespołu Szkół Budowlanych im. dra Władysława Matlakowskiego w Zakopanem
Spektakl: Tyz prowda. Poronin
Obchody Dnia Katyńskiego w Gminie Poronin
Memoriał Ratowników Górskich im. Piotra Malinowskiego
Konkurs Gawędy, Recytacji, Śpiewu, Tańca Góralskiego i Instrumentalistów
1. Przegląd Dziecięcych Zespołów Regionalnych MAŁE LELUJE
Ansamblaże - zainspiruj się Hasiorem! Warsztaty dla dzieci. Zakopane
Kabaret Czesuaf. Mszana Dolna
Wernisaż wystawy: Spotkania, Galeria Wł. Hasiora
Obchody rocznicy Zbrodni Katyńskiej i Tragedii Smoleńskiej. Nowy Targ
Wesele Stanisława Wyspiańskiego. Spektakl. Szczawnica
Two Ways. Koncert w Appendixie
Oddanie hołdu ofiarom Zbrodni Katyńskiej i Tragedii Smoleńskiej. Rabka-Zdrój
Krakowski Salon Poezji w Nowym Targu
Gminny Otwarty Turniej Tenisa Stołowego
Konferencja: Autyzm. Nowy Targ
Wieczór w Czerwonym Dworze: 150 lat zakopiańskiej Budowlanki
Talenty Małopolski 2026. Eliminacje powiatowe. Maków Podhalański
Polecamy


REKLAMA


Pożegnania


REKLAMA


FILMY TP