2025-09-02 08:00:02

Reklama

Ostrowsko

Geniusz z Ostrowska. Niezywkła historia Stefana Banacha

Reklama

Nieślubne dziecko, geniusz matematyki, a podczas wojny karmiciel wszy - korzenie największego polskiego matematyka Stefana Banacha wywodzą się z Ostrowska.

31 sierpnia 2025 r. przypadła 80. rocznica śmierci Stefana Banacha. Ten największy polski matematyk, choć wychowywał się w Krakowie, a całe dorosłe i naukowe życie spędził we Lwowie, to miał korzenie w Ostrowsku. - Był nieślubnym dzieckiem mojego dziadka Stefana Greczka – tłumaczyła rodzinne koligacje prof. Monika Waksmundzka-Hajnos, zaangażowana w przygotowanie w Ostrowsku uroczystych obchodów rocznicy jego śmierci. 

Dość powiedzieć, że to właśnie Stefan Banach stworzył ramy, na których opiera się dziś cyfrowy świat. A jego odkrycia miały i nadal mają wpływ nie tylko na badania naukowe, ale także na zastosowanie w przemyśle i medycynie. To dzięki teoriom Banacha możliwe jest np. wyjaśnienie przyczyn katastrof lotniczych, kompresja obrazów do standardu jpg, przechowywanie odcisków palców i wiele innych.

Problem

A wszystko zaczęło się jesienią 1891 r. w Krakowie, kiedy to młodziutka służąca Katarzyna Banach z Lipnicy Murowanej pojęła, że wynikiem jej płomiennego romansu z wojskowym Stefanem Greczkiem z Ostrowska będzie dziecko. Uwikłana w konwenanse społeczne para zdecydowała, że tuż po narodzinach ich syn będzie musiał trafić do obcych. Chłopczyk przyszedł na świat 30 marca 1892 r. w jednym z krakowskich szpitali. Imieniem obdarzył go ojciec, nazwisko zaś zyskał po matce. Oddając malca bezdzietnej parze, zrozpaczona Katarzyna wymogła na swoim kochanku, że ten będzie łożył na utrzymanie ich syna, i że nigdy nie wyjawi mu, kto jest jego matką…

Nad wyraz logiczny młody człowiek


Pomimo niełatwego startu mały Stefek rósł w oczach pod skrzydłami opiekuńczej Franciszki Płowej i jej męża. Do domu tych dwojga często przychodził sąsiad, uznany fotograf Juliusz Mien. Chłopak lubił te jego wizyty, bo Mien rozmawiał z nim jak z dorosłym. – To niezwykle logiczny młody człowiek – zwykł mawiać do Franciszki Płowej. Finalnie Stefek zyskał w nim nauczyciela języka francuskiego oraz rekomendację do najlepszego gimnazjum w mieście. A dzięki zatrudnionemu w krakowskim magistracie Stefanowi Grzeczkowi, który – zgodnie z obietnicą – uczestniczył w kosztach utrzymania syna, młody Stefan uczęszczał do szkoły i rozwijał swój niezwykły talent.

Królowa nauk

W 1902 r. rozpoczął naukę w IV C. K. Gimnazjum im. Henryka Sienkiewicza w Krakowie. I od razu poczuł się jak ryba w wodzie. Zawarł też miłe przyjaźnie. Szczególnie blisko trzymał się z Witoldem Wilkoszem (późniejszym prof. UJ), z którym połączyła go miłość do matematyki. Na każdej przerwie chłopcy rozwiązywali zadawane sobie wzajemnie zadania, a po zajęciach odprowadzali się do domu, zawzięcie przy tym dyskutując. Stefan, chcąc odciążyć finansowo swoją opiekunkę, zaczął udzielać korepetycji z matematyki, a po zdaniu matury zatrudnił się jako subiekt. Jesienią 1910 r. rozpoczął studia na Politechnice Lwowskiej, na Wydziale Inżynierii Lądowej. Zdał egzamin częściowy (półdyplom), ale jego dalszą edukację przerwał wybuch I wojny światowej. A że powodu leworęczności i wady wzroku nie wcielono go do armii, postanowił wrócić do Krakowa. Przyjaźń z Witoldem Wilkoszem odnowiła się wtedy z większą mocą. Bo choć kierując się w tym wypadku dość pokręconą logiką, żaden z nich nie wybrał na studiach matematyki, to nawet w obliczu wojny, z lubością oddawali się jej w miejscach publicznych. Z czasem do tych gorących dysput dołączył nauczyciel matematyki z krakowskiego gimnazjum Otton Nikodym. A jeszcze później –przechodzący mimo profesor Hugo Steinhaus.

Wykładowca

Gdy po zaledwie dwóch dniach młody Banach przyniósł Steinhausowi rozwiązanie frapującego go od kilku lat problemu, ten nie mógł uwierzyć własnym oczom. Zafascynowany niezwykłym talentem Banacha dość ekscentryczny matematyk z miejsca postanowił wprowadzić młodzieńca w świat nauki, polecając go na posadę asystenta prof. Antoniego Łomnickiego, prowadzącego katedrę matematyki na Politechnice Lwowskiej. W ten oto sposób syn Stefana Greczka z Ostrowska, choć formalnie nie ukończył studiów matematycznych, sam zaczął uczyć studentów. I był przez nich bardzo lubiany! A że wolał rozmawiać niż pisać, większość jego genialnych myśli, ku rozpaczy wielu ulatywała w eter... Od tej pory życie Stefana rozpięte było pomiędzy karuzelą kolejnych niecierpiących zwłoki problematów matematycznych, znalazł jednak czas na oświadczyny, na ślub i na miłość.

Księga Szkocka


Grono zapaleńców matematycznych, wśród których prym wiódł Stefan Banach, godzinami przesiadywało we lwowskiej kawiarni o nazwie „Szkocka”. Tam w tumanach papierosowego dymu (Banach był nałogowym palaczem), rozwiązywali najtrudniejsze zagadki matematyczne i udowadniali najśmielsze teorie. Sęk w tym, że wszystkie swoje notatki sporządzali na blacie kawiarnianego stolika, a blat ten co wieczór sprzątaczka zmywała do czysta. Dopiero Łucja Banach, świeżo poślubiona żona Stefana, kupiła mężowi i jego kolegom gruby zeszyt z marmurkową oprawą, który ci z miejsca nazwali Księgą Szkocką. Od tej pory wszystkie zadania, teorie i problematy lądowały na kartach zeszytu. Naukowcy prześcigali się w wymyślaniu coraz tonowych zagadek matematycznych, a nagrody za ich rozwiązanie były różne – od małej kawy, piwa, przez porcję kawioru lub tortu do… żywej gęsi!

Stefanek i podręczniki

Życie Łucji i Stefana Banachów było dość skomplikowane, bo cóż z tego, że on był geniuszem matematyki, gdy wydatków na dom kompletnie nie umiał planować. Steinhaus, zmartwiony beztroskim podejściem Banacha do kwestii ukończenia studiów i napisania pracy doktorskiej, sposobem urządził dla niego egzamin. Zafundował mu też nieodłączny cień – uzdolnionego studenta matematyki, by ten - łażąc za wykładowcą krok w krok - spisywał teorie i obliczenia geniusza. W ten przemyślany sposób, przy zupełnej niewiedzy Banacha, powstała  i obroniła się jego praca doktorska, a jemu samemu nie groziło już wydalenie z uczelni. W 1922 r. parze urodził się synek – Stefanek. Banach, który zrobił też wreszcie habilitację, chcąc poprawić byt rodziny, zaczął pisać podręczniki do nauki matematyki, a w 1937 r. dostał intratną propozycję wyjazdu z rodziną do Ameryki oraz czek z wpisaną tylko jedynką, do której mógł dopisać sobie dowolną ilość zer. –Proszę sobie wyobrazić, że mój wuj zwrócił go ze słowami, że to za mało, aby opuścić Polskę – emocjonowała się prof. Monika Waksmundzka-Hajnos.

Wojna

Kiedy wybuchła II wojna światowa i do Lwowa wkroczyły wojska sowieckie Stefana Banacha powołano na profesora Ukraińskiego Państwowego Uniwersytetu im Iwana Franki, przekształconego z Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Kierował Katedrą Analizy I. Powołano go też na dziekana Wydziału Matematyczno-Przyrodniczego Uniwersytetu im. Iwana Franki. Pomimo rozgrywającej się w tle zawieruchy wojennej życie toczyło się jakoś aż do czerwca 1941 r., kiedy tym razem hitlerowcy wkroczyli do Lwowa. Ku przerażeniu wszystkich w lipcu aresztowali i zamordowali wielu profesorów lwowskich uczelni. Banach również nie uniknął aresztowania i był przesłuchiwany. Na wieść o tym, że będzie wywieziony do kamieniołomów w Zagłębiu Ruhry, zuchwale zapytał, czy nie przysłuży się III Rzeszy gdzieś bliżej. I tak został karmicielem wszy w Instytucie Badań nad Durem Plamistym i Wirusami prof. Rudolfa Wigla.

Karmiciel wszy

Praca ta, choć niewdzięczna, przysporzyła rodzinie Banachów sporo korzyści. Wciąż mogli być razem, a Stefanowi przysługiwały z jej tytułu takie profity, jak kiełbasa, cukier, chleb i tłuszcz. Poza tym – co najistotniejsze – 45 minut karmienia zarażonych tyfusem wszy spędzał w gronie takich jak on naukowców. Rekompensowało to Banachowi pokąsane uda, swędzenie, szczypanie i inne tego typu niedogodności. A że nigdy nie interesowała go polityka, udzielając zarażonym żyjątkom własnej krwi, skupiał się na dysputach przy samoczynnie uformowanych stołach: humanistycznym, artystycznym,fizyczno-matematycznym, medycznym i studenckim. – Praca nad szczepionką przeciw tyfusowi, choć ważna, miała drugie dno. Rudolf Weigl pod przykrywką instytutu ratował przed zesłaniem wielu wybitnych naukowców, przemycał też szczepionki na tyfus dla najuboższych – podkreślała prof. Monika Waksmundzka-Hajnos.

Koniec


W 1943 r. Stefan Banach po raz pierwszy poczuł, że ma gorączkę. Prof. Rudolf Weigl zrzucił tę jego dolegliwość na karb zakażenia tyfusem. Pod koniec lipca 1944 r. do Lwowa po raz kolejny wkroczyli Sowieci. Banach znów dostał propozycję objęcia stanowisk dziekana Wydziału Fizyczno-Matematycznego i kierownika Katedry Analizy Matematycznej Uniwersytetu Iwana Franki we Lwowie. Przyjął je. Przyjął też propozycję zamieszkania w willi znanego prawnika Riedla. Wszystko zaczęło się układać. Skończyła się wojna i praca w Instytucie Weigla, a powróciła praca naukowa, marzenia i plany, oraz – ku przerażeniu Łucji Banach - napadowe ataki kaszlu. Po dokładniejszych badaniach okazało się jednak, że nałogowe palenie papierosów, któremu z lubością oddawał się genialny matematyk, wywołało u niego nowotwór płuc. I że zostało mu tylko kilka miesięcy życia… Zmarł 31 sierpnia 1945 r. we Lwowie, do końca pracując nad skomplikowanymi rozwiązaniami matematycznymi, i do końca z nieodłącznym papierosem w ustach…



W sobotę 30 sierpnia nastąpiło uroczyste umieszczenie tablicy upamiętniającej Stefana Banacha na ścianie wilii "Michałówka" - domu rodzinnego jego ojca Stefana Greczka, a dzień później, w niedzielę 31 sierpnia na skwerze przy budynku remizy OSP w Ostrowsku odsłonięto pomnik z popiersiem tego genialnego matematyka. Uroczystość zgromadziła liczne poczty sztandarowe oraz wielu znamienitych gości, w tym lokalnych parlamentarzystów: posłanki Annę Paluch i Weronikę Smarduch oraz senatora Jana Hamerskiego. Odsłonięcia pomnika wspólnie dokonali: Jacek Baca - przewodniczący Stowarzyszenia Ostrowsko - Dziedzictwo i Przyszłość, prof. Monika Waksmundzka- Hajnos, siostrzenica genialnego matematyka, Marek Szala - autor odsłanianej rzeźby oraz Wiesław Parzygnat - wójt gminy Nowy Targ.

Tekst i fot.: Krystyna Waniczek

PODZIĘKOWANIE


W związku z uroczystością odsłonięcia pomnika prof. Stefana Banacha w Ostrowsku rodzina uczonego przekazuje swoje najserdeczniejsze podziękowania wszystkim, którzy przyczynili się do powstania pomnika i organizacji uroczystości jego odsłonięcia dnia 31 sierpnia 2025 r. w Ostrowsku. W szczególności dziękujemy twórcy pomnika p. Markowi Szali, sponsorom i darczyńcom, bez których powstanie pomnika byłoby niemożliwe, księżom koncelebrującym Mszę św.: ks. proboszczowi Krzysztofowi Karnasowi, ks. prałatowi Mieczysławowi Łukaszczykowi i ks. Stanisławowi Barcikowi. Chcemy podkreślić udział w powstaniu pomnika i w organizacji uroczystości członków zarządu Stowarzyszenia „Ostrowsko – Dziedzictwo i Przyszłość”. Bez ich zaangażowania i codziennej pracy, i działania dzieło to byłoby niemożliwe. Są to: pierwszy prezes ś.p. Jan Szenderewicz, obecny prezes Jacek Baca, sekretarz Henryk Kozieł i inni członkowie Stowarzyszenia.

W imieniu rodziny prof. dr hab. Monika Waksmundzka-Hajnos – siostrzenica uczonego

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
fakt 2025-09-02 17:42:12
No faktycznie dziwne to wszystko. Laurka niezła, z całym szacunkiem do pomysłu, ale gdzie Banach a gdzie Ostrowsko... Hmn.... Zastanówcie się ludzie nad tym wszystkim i wy piszący też, czy to tak warto w ciemno wszystko pokazywać.
Refleksja 2025-09-02 15:37:47
Wszystko pięknie, zgrabnie spisane według dostępnych źródeł pisanych i przekazów ustnych na temat wybitnego człowieka i naukowca profesora Stefana Banacha. Jednak jest pewne "ale"... Jak to powiedział bohater filmowy, Kresowiak, Władysław Kargul: "Eee, jakby ja breszczaty był na jedno oko, to by może i uwierzył..." że Stefan Banach pochodził z Ostrowska... Pytanie zasadnicze brzmi - z jakiego powodu ostrowskie urodzenie i pochodzenie, ostrowskie korzenie
Stefana Greczka (biologicznego ojca Banacha, nieuwzględnionego jako ojciec w dokumentach Stefana Banacha) przypisywane są Stefanowi Banachowi, zaś kompletnie pomijane są rodowodowe korzenie Banacha ze strony matki wybitnego matematyka - Katarzyny Banach pochodzącej z Borównej koło Lipnicy
Murowanej??? Czyje ego ma "głaskać" to odwracanie PRAWDY??? Kogo chce się wymazać z życia słynnego matematyka, a kto chce ogrzać się w jego sławie???
Pytanie 2025-09-02 11:30:45
A to ciekawe... "Geniusz z Ostrowska"??? Czy to pomyłka w druku, czy celowa (Komu służąca??? - Bo na pewno nie Stefanowi Banachowi.) manipulacja? Jak sama pani redaktor pisze - Stefan Banach urodził się i był z Krakowa, a jego dorosłe życie prywatne i związane z uniwersytecką karierą toczyło się we Lwowie, gdzie został też pochowany po śmierci. Ostrowsko to miejsce urodzin i pochodzenia Stefana Greczka, biologicznego ojca Stefana Banacha, który nigdy, będąc już nawet szanowanym obywatelem i urzędnikiem krakowskim, nie usynowił Stefana Banacha. Nieuczciwym jest pisanie o Stefanie Banachu jako "Geniuszu z Ostrowska" - nosił nazwisko swej matki Katarzyny Banach z Borównej, koło Lipnicy Murowanej. Dlaczego więc nie "Geniusz z Borównej/Lipnicy"??? Czy kobieta, która dała życie genialnemu Stefanowi Banachowi jest mniej ważna od biologicznego ojca, który go nie usynowił???
czytelnik 2025-09-02 09:40:38
Pani Krystyna jak zwykle ciekawie i dziennikarskim zacięciem.

Pozdrawiam serdecznie :-)
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam trzy DZIAŁKI BUDOWLANE, Z WIDOKIEM NA TATRY, graniczące ze sobą, łącznie ok. 40 arów oraz DZAŁKĘ ROLNĄ 17 arów - DURSZTYN. 793 008 357.
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-17 21:00 Mieszkańcy ruszyli ze sprzątaniem gminy. Na początek Małe Ciche 2026-04-17 20:00 Remont na Kasprusiach i budynek do wyburzenia. Apel do mieszkańców o usunięcie aut (WIDEO) 2026-04-17 19:00 Klupa i szyszka, czyli podróż do... lasu 2026-04-17 18:22 Na Krupówkach, mimo rozpoczynającego się weekendu, nie widać tłumów turystów (WIDEO) 3 2026-04-17 18:07 Zakończyła się przygoda z przebudową ulicy Biała Woda w Jaworkach 2026-04-17 18:00 Można wylicytować ciupagę z autografem basisty Scorpions 2026-04-17 17:10 Samochód Google Street View w Nowym Targu 2 2026-04-17 17:00 Tunelem pod Tatry - 27 tysięcy aut każdego dnia 1 2026-04-17 16:00 Młodzież z CKiW OHP w Szczawnicy-Jabłonce przygotowuje się do Europejskiego Tygodnia Młodzieży 1 2026-04-17 15:15 Strażacka interwencja na osiedlu na ul. Orkana w Zakopanem 2026-04-17 15:00 Ostatnie pożegnanie wybitnego rzeźbiarza, samorządowca, pedagoga 2026-04-17 14:15 Domowe SPA krok po kroku: jak stworzyć relaksujący rytuał pielęgnacyjny w domu 2026-04-17 14:00 Joanna Staszak zaprasza na wystawę na Krupówki i festiwal Złote Kierpce (WIDEO) 2026-04-17 13:00 W Kuźnicach rano pusto, a wszystkie kolejki kursują 2 2026-04-17 12:12 Justyna Jarząbek wystąpi w Gminnym Ośrodku Kultury w Poroninie 2026-04-17 12:02 Zaproszenie na warsztaty dla najmłodszych czytelników 2026-04-17 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-04-17 11:30 Komedia romantyczna dla ludzi o mocnych nerwach. Mamy dla Was bilety 2026-04-17 11:00 Strażnicy miejscy uratowali rannego krogulca. Interwencja trwała 12 godzin 5 2026-04-17 10:00 Nosal o poranku. Zapowiada się słoneczna sobota (WIDEO) 2026-04-17 09:00 Rozpoczyna się rozbiórka budynku na ul. Kasprusie 7 2026-04-17 08:01 Lepiężniki znowu wychodzą spod śniegu 2026-04-16 21:47 Czipowanie zwierząt w Maniowach. Gmina Czorsztyn dopłaca do zabiegu 5 2026-04-16 21:23 SP Szaflary mistrzem województwa w tenisie stołowym 2026-04-16 21:01 Jak działa Klub Seniora w Zakopanem. Kto może się do niego zapisać? 7 2026-04-16 20:28 Na uspokojenie. Piękny śpiew ptaków w Jaworzynce (WIDEO) 2026-04-16 19:59 Nowa inwestycja w Poroninie i utrudnienia na zakopiance (WIDEO) 5 2026-04-16 19:00 Mieszkańcy Poronina posprzątają gminę. W zamian otrzymają sadzonki drzew 2026-04-16 18:44 Mieszkańcy posprzątają brzegi Jeziora Czorsztyńskiego. Gmina zaprasza do wspólnej akcji 1 2026-04-16 18:31 Sceny niczym z filmu akcji, fałszywy policjant i agenci w czarnych okularach (WIDEO) 5 2026-04-16 18:23 Nowotarscy policjanci na obchodach Światowego Dnia Świadomości Autyzmu 2026-04-16 18:07 Po wypadku na Ustupie w Zakopanem. Nie żyje kierowca golfa 16 2026-04-16 18:00 W Spytkowicach niepotrzebne tekstylia można oddać do specjalnego kontenera 1 2026-04-16 17:30 Uroczyste przekazanie kluczy mieszkańcom bloku przy Kilińskiego w Rabce 2026-04-16 17:00 Dzień Ziemi w Rabce-Zdroju 1 2026-04-16 16:30 Spotkania sztuk. Artystyczny kalejdoskop 2026-04-16 16:00 Deweloper remontuje ulicę w Zakopanem 5 2026-04-16 15:58 Zmarł Andrzej Murzydło, wieloletni nauczyciel, wychowawca 2026-04-16 15:25 Plama ropopochodna przy dworcu PKP w Zakopanem. Interweniowali strażacy 2 2026-04-16 15:17 Oświetlenie na ul. Nowotarskiej naprawione 2 2026-04-16 14:58 Szpital w Nowym Targu. Będą pieniądze na dodatkowe badania 1 2026-04-16 14:30 Roślinna przesiadka w nowotarskiej bibliotece 2026-04-16 14:00 Seniorzy w centrum uwagi. Nowe inicjatywy i badanie potrzeb w Zakopanem 1 2026-04-16 13:30 Przed nami Tatrzański Festiwal Zespołów Góralskich "Złote Kierpce" 2026-04-16 12:32 Po wypadku na Ustupie poszkodowany kierowca z ciężkimi obrażeniami w szpitalu 2026-04-16 12:00 Mamy nowego komendanta straży pożarnej. Obowiązki objął mł. bryg. Rafał Bańka 2026-04-16 11:00 Dołącz do Klubu Seniora w Zakopanem. Ten klub to drugi dom, tętni pełnią życia 6 2026-04-16 10:30 Planowane przerwy w dostawie prądu w gminie Biały Dunajec 2026-04-16 10:14 Wypadek na Ustupie. Jedna osoba zakleszczona (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-04-16 10:00 15. Ludźmierskie Spotkanie ze Słowem
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-17 21:54 1. I niech tak pozostanie, ulga dla nas mieszkańców . Dość już brudu, hałasu nie wszyscy żyją z wynajmu i chcą mieć spokój 2026-04-17 21:00 2. Fajny co? PiS nam wybudował 2026-04-17 20:24 3. I bardzo dobrze chwilo trwaj! moze przez brak turystów wyjadą z Zakopanego wszelkiej maści przybłędy które zabierają naszą ziemie a nam góralom prace... 2026-04-17 20:17 4. Należy do:) Google, czy!!! Reichu????? 2026-04-17 20:12 5. Premier Tusk publicznie ogłosił, że kariera giełdy zondacrypto (dawniej BitBay) zaczęła się od pieniędzy pochodzących od rosyjskiej mafii. Z perspektywy rządu nie jest to już domniemanie, lecz podstawa trwającego śledztwa. Skoro giełda oficjalnie chwaliła się wspieraniem WOŚP (np. kwotą ponad pół miliona złotych w 2025 roku), to w świetle słów Tuska o rosyjskim rodowodzie tych pieniędzy, fundacja Jerzego Owsiaka faktycznie stała się beneficjentem środków, które premier określa jako mafijne i rosyjskie. Te same środki zasilały Camp Polska rafaua 2026-04-17 20:10 6. I nie przyjado , bo 20 gosPOdraki herr tfuSSka nie stać na spinacze biurowe i kamizelki kuloodporne dla Policji, a co dopiero na ... wiyncej w kieszeni i taniej w sklepach!!:) 2026-04-17 20:05 7. OHP co to jest dla kogo ile za co i czy ktos kto promuje cos prywatnego nie prubuje kogos wykorzystac 2026-04-17 19:17 8. Ludzie, zbierajcie pranie z balkonów! Gacie na sznurkach nie będą elegancką wizytówką waszych posesji, a oglądać będzie cały Świat :-) 2026-04-17 19:12 9. taki pomysł to jako kilkuletni chłopiec miałem! i zawsze zastanawiałem się dlaczego tej drogi nie wyprodtują? 2026-04-17 18:13 10. #niedzielny kierowca - co mnie to. Na Powstańców to paranoja. Dziwne, że na wierchach nie ma, a E46 wyją po nocach. Od tego są pały. A samobójców mi nie żal dokąd walą po drzewach i rowach. Chcesz zastosować odpowiedzialność zbiorową.
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy


REKLAMA



REKLAMA


FILMY TP

Pożegnania