2025-10-19 19:00:03

Reklama

Reportaż

Bóg zgasił światło. - Nigdy nie narzekaj - to Józefa życiowe motto

Reklama

- Narzekanie to jest modlitwa do samego diabła - przekonuje Józef.

- Jestem niewidzący, ale chcę żyć. Zdobyłem Giewont, Babią Górę, Trzy Korony, Luboń, Maciejową, Grzebień i Tarnicę. Możesz o tym napisać, ale proszę cię nie rób ze mnie bohatera. Ja chcę tylko pokazać ludziom, którzy również znaleźli się w takiej trudnej życiowej sytuacji, że trzeba sobie radzić. Gdy człowiek ma pasję i jakiś cel, to ma też inne podejście do życia - wygłaszając to otwierające naszą rozmowę dość nieoczekiwane oświadczenie, Józef Bielański ze Spytkowic, za pomocą specjalnej aplikacji nastawia… ekspres do kawy.

Życie w ciemności

Józef był w podstawówce, gdy podczas badań lekarze stwierdzili u niego niedowidzenie. Medycy skierowali chłopca na badania do ośrodka Ruczaj w Zakopanem, do doktora Ziobrowskiego. Medyczny autorytet nie miał dobrych wieści. Józef niewiele z tej medycznej nomenklatury rozumiał. Doktor mówił o wadzie genetycznej. Rodzice usłyszeli, że najdalej za trzy lata Józek straci wzrok. - Na szczęście dla mnie doktor się pomylił. Do 42. roku życia widziałem całkiem dobrze - zaznacza Józef, szukając czegoś pospiesznie w telefonie. - Jednak w końcu faktycznie straciłem wzrok. Dopadła mnie depresja. Zupełnie się posypałem. Zacząłem pić… codziennie - wyznaje.

Byłem po drugiej stronie

Było święto Trzech Króli 2014 roku. Wynikiem kolejnego alkoholowego ciągu było nagłe załamanie zdrowia. Józef dostał krwotoku wewnętrznego. Przerażona rodzina widziała jak wymiotuje krwią. Lekarz z pogotowia zabierając pacjenta do karetki powiedział Stasi - żonie Józefa, żeby była gotowa na najgorsze. Sukcesem będzie, jeśli dowiozą pacjenta żywego na SOR.

Dojechał. I wciąż dawał oznaki życia. W SOR-ze dyżurował tego dnia doktor Lubomir Puszkar, prywatnie - przyjaciel Józka. Stan pacjenta był krytyczny. Serce zatrzymało się na 4 minuty. Lekarze jakimś cudem ustabilizowali pacjenta, ale Józef był przez kolejne 40 dni utrzymywany w śpiączce. Żeby tego było mało wdała się sepsa, gronkowiec i gorączka 42 stopnie.

- Ksiądz kapelan był u mnie z namaszczeniem - Józef z pogodą opowiada o dramatycznych wydarzeniach, które zna głównie z opowiadań bliskich. - Dusza mi się odłączyła od ciała. Byłem po tamtej stronie - opowiada, jakby to była najbardziej „oczywista oczywistość” pod słońcem. Na koniec sugeruje, że ta wycieczka na drugą stronę, była czymś najlepszym, co go w życiu spotkało...

Ty sobie, Józek, życia nie marnuj

Jak się Józek obudził z śpiączki, pierwszą osobą, którą usłyszał był lekarz. - Pan Bóg dał ci nowe życie. Nie zmarnuj tego - powiedział medyk. Tego samego - pierwszego dnia nowego życia - Józek jeszcze kilka razy usłyszał to samo przesłanie od różnych osób, które pochylały się nad jego łóżkiem. Miał 48 lat i na nowo zaczynał żyć. - Od tamtej chwili jestem alkoholikiem trzeźwym - podkreśla.

Wypis ze szpitala nie oznaczał pełnego powrotu do zdrowia. Józef miał poważne problemy neurologiczne - luki w pamięci, porażoną mowę, niedowład ręki. Poruszał się jak robot. Ale zawziął się jak nigdy wcześniej. Postanowił, że już więcej nie zmarnuje nawet jednego dnia darowanego przez Niebiosa.

- Chyba z trzy lata chodziłem na spacery od domu do rzeki. To jakieś 350 metrów. Po 10 razy na dzień pokonywałem tę trasę. Co ja się musiałem namęczyć, żeby nogi znów same opadały na ziemię, żebym mógł wreszcie normalnie chodzić, a nie jak robot z filmów SF. Dziś odzyskałem formę, robię pompki, ćwiczę, robię wszystko, żeby być aktywnym - deklaruje Józef. Sprawność fizyczna wróciła prawie w stu procentach. Choć szanse na odzyskanie wzroku są niewielkie, Józef nie traci nadziei. - Bóg mnie obdarzy wzrokiem na nowo, wierzę w to głęboko - deklaruje.

Ancymon

Józef stara się być samodzielny na tyle, na ile to tylko możliwe. Dziś potrafi dotrzeć do kościoła, do ośrodka zdrowia. W prozaicznych czynnościach codziennych bardzo pomocna jest najnowsza technologia. Dzięki specjalnej aplikacji obsługuje ekspres do kawy. Zresztą telefon to dziś - bez żadnej przesady - centrum zarządzania całym Józkowym światem. Kieruje kamerę komórki na otoczenie, a telefon - ludzkim głosem, z precyzją godną jakiegoś snajpera lub innego zwiadowcy, opisuje każdy detal pomieszczenia, znajdujące się tam osoby, wyjaśnia jak wyglądają i co aktualnie robią. Aż ciarki przechodzą po grzebiecie na te popisy sztucznej inteligencji. Dzięki aplikacji Józef bezbłędnie pisze SMS-y i je odczytuje, biegle posługuje się kilkoma komunikatorami i może być aktywy w mediach społecznościowych.

Jakiś rok temu Józefowi gdzieś przemknęła informacja, że ośrodki pomocy społecznej oferują specjalną usługę asystentów osoby niepełnosprawnej. - Pomyślałem, że rozeznam temat i faktycznie to był strzał w dziesiątkę - wspomina, opowiadając o tym, jak poznał swoją asystentkę Edytę.

- Jestem osobą aktywną, czynnym przewodnikiem górskim, więc w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Spytkowicach pomyśleli, że tylko ja sobie poradzę z takim ancymonem - śmieje się Edyta wskazując Józefa. - Ale nawet ja już za nim czasami nie nadążam. Spodziewałam się, że mam do czynienia z człowiekiem aktywnym, ale powiem, że Józef mnie zaskakuje. Nie tylko chodzimy po górach. Są też różne spotkania, wyjazdy. Józef dba o siebie - korzysta z terapii, masaży, komory normobarycznej - wylicza.

Nie trzeba patrzeć, żeby widzieć

Asystentka kilka razy w tygodniu spotyka się z Józefem i pomaga aktywnie spędzać czas. Gdy tylko pozwala pogada, ruszają w teren. Chodzą na krótsze i dłuższe górskie wycieczki. - W tym roku pójdziemy jeszcze na Turbacz, mamy w planach też jakiś dwutysięczny szczyt w Tatrach, może Rysy. Ale to już może za rok - zastanawia się Józef.

Ciągle wspomina swój niedawny wypad w Tatry, na Giewont. Była też piękna wycieczka na Luboń Wielki. - Szliśmy przez Polanę Surówki, tam są piękne widoki na Tatry i Babią Górę i nową zakopiankę. Edytka mi wszystko tak pięknie opowiedziała. A ja to, co ona mówi - zaraz przerzucam do wyobraźni - rozmarza się.

Józef czasami słyszy, jak ludzie zdziwieni pytają: po co ty wchodzisz na wszystkie te szczyty, skoro nic nie możesz z nich zobaczyć? Czy to nie wszystko jedno, jaką górę zdobywasz? - Ja przecież to wszystko widzę. Tylko trochę inaczej. Widzę z tego, co ktoś mi opowie, i widzę własnymi nogami, które ten szlak przemierzają, i widzę przez to, co czuję w powietrzu. To jest za każdym razem inne doznanie...

Modlitwa do diabła

Najbardziej na świecie Józef nie cierpi narzekania. - Cały czas powtarzam: nigdy nie narzekaj. To moje życiowe motto. Narzekanie to jest modlitwa do samego diabła. Jak narzekasz, to ludzie wokół też narzekają, tak to się rozpowszechnia. Od ludzi narzekających trzymam się z daleka - akurat w ustach Józefa tego rodzaju expose brzmi bardzo naturalnie. - Czasami słyszę też jak ludzie sobie sami szukają chorób. To jedna z niewielu rzeczy, które potrafią mnie zirytować - podsumowuje stanowczo.

Powiedzieć o Józefie, że jest aktywny, to tak, jakby nic nie powiedzieć. Listą jego ostatnich wyczynów można by obdzielić kilka życiorysów głównych bohaterów awanturniczej powieści „płaszcza i szpady”. Dosłownie… Józef jeździ konno, podczas wakacji w Egipcie zapałał wielkim afektem do nurkowania. Zdobywanie coraz wyższych szczytów to już w wypadku Józka szara codzienność. Ale już skok ze spadochronem z wysokości 4 tysięcy metrów - to coś, na co nie każdemu starczy odwagi. - E tam, nic się nie bałem. Nic, a nic. Jak mam Jezusa w sercu, to co mnie może spotkać…

Podczas wakacji z rodziną w Turcji Józef poleciał na paralotni. Trzy razy pielgrzymował pieszo z góralską pielgrzymką z Rabki na Jasną Górę. Ostatnio w lipcu tego roku.

Gdy Józef jedzie z żoną Stasią nad morze - nie wylegują się na plaży. - Żona też lubi spędzać czas w plenerze. Dziennie robimy po 11-16 kilometrów. Jak byliśmy w sanatorium w Konstancinie-Zdroju, to podczas całego pobytu zrobiliśmy na butach około 300 kilometrów - Józef wylicza z dumą.

Parę dni po naszym spotkaniu Józef wyrusza do Gietrzwałdu na ogólnopolskie spotkanie Wojowników Maryi.- Matka Boża mnie powołała 7 lat temu, żebym był jej wojownikiem - zaznacza. Ciągle podkreśla, że to właśnie głęboka wiara dała mu siłę, by wyjść z depresji, wziąć się za siebie i zacząć nowe życie.

Plany na przyszłość - są i to… ambitne. Bo Józef ma marzenie, żeby zdobyć na własnych nogach najwyższy szczyt Afryki - Kilimandżaro. Chciałby też to ogromne przedsięwzięcie połączyć ze zbiórką charytatywną. - Oczywiście nie chodzi o mnie. Chciałbym pomóc. Pewnie już tak gdzieś czeka jakieś dziecko lub ktoś potrzebujący. I w pewnym momencie Opatrzność skrzyżuje nasze drogi - mówi z wiarą emanującą ze spokojnego tonu Józef.

Cel: życie

Dziś mówiąc o swoim nowym życiu w ciemności, Józef częściej wylicza jasne aspekty. - 15 lat temu straciłem wzrok. Wcześniej prowadziłem aktywne życie, wybudowaliśmy ze wspólnikiem stację benzynową w Chyżnem. Rozwinąłem też firmę handlującą blachami. Zatrudniałem ludzi. Jak widzący traci wzrok, naprawdę łatwo popada w depresję. Mnie też to spotkało. Ale dziś mam przesłanie dla innych dotkniętych w ten sam sposób: naprawdę warto wziąć się w garść i zamiast się użalać nad sobą, trzeba znaleźć cel w życiu…

Marek Kalinowski

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam trzy DZIAŁKI BUDOWLANE, Z WIDOKIEM NA TATRY, graniczące ze sobą, łącznie ok. 40 arów oraz DZAŁKĘ ROLNĄ 17 arów - DURSZTYN. 793 008 357.
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-18 19:31 Józefinka wróciła do Lipnicy Wielkiej. To już prawdziwa oznaka wiosny 2026-04-18 19:00 Więcej pociągów dla Małopolski. Kluczowa inwestycja także dla Podhala 2026-04-18 18:00 Gaz płynie! Ratułowski spełnił obietnicę 2026-04-18 17:00 Szczawnica znów pobiegnie. Za tydzień startuje Pieniny Ultra-Trail 2026 2026-04-18 16:25 Bocian wrócił na Szymony. Znów zamieszkał w dobrze znanym miejscu 2026-04-18 16:09 Wypadek na Zakopiance w Myślenicach. Droga w kierunku Zakopanego zablokowana 2026-04-18 16:00 243 uczniów z Zakopanego na basenie. Ruszyła kolejna edycja programu Już Pływam! 2026-04-18 15:30 Zapaliła się elewacja budynku w Szczawnicy 1 2026-04-18 15:00 Krokusowy raport prosto z Zakopanego (WIDEO) 2026-04-18 14:00 Piękny poranek na Sarniej Skale. Weźcie ze sobą raczki! (WIDEO) 1 2026-04-18 13:00 Zakopane wprowadza Kartę Turysty. Start już 1 maja (WIDEO) 1 2026-04-18 12:00 Samorządowcy o bezpieczeństwie, turystyce i współpracy z PKL 2026-04-18 11:30 Zdewastowane ławki na Równi Krupowej. Wandale znów dali o sobie znać 6 2026-04-18 11:00 Finisaż wystawy w Jatkach 2026-04-18 10:46 TPN ostrzega: ślisko i zimowo w Tatrach. Trudne warunki na szlakach 2026-04-18 10:27 Czas na stawianie mojek 2026-04-18 10:26 Spokojnie w Kuźnicach. Brak kolejek na Kasprowy Wierch mimo słonecznej pogody 2026-04-18 10:00 Spotkania Przyjaciół na Kasprowym Wierchu są już pełnoletnie 2026-04-18 09:40 Poranny szron na Równi Krupowej. Chłodny początek weekendu pod Tatrami 2026-04-18 09:00 Niedźwiedzie znów przy śmietnikach na Chłabówce. Nocna wizyta w Zakopanem (WIDEO) 2026-04-18 08:01 Sprawdź czy masz zaćmę 1 2026-04-17 21:00 Mieszkańcy ruszyli ze sprzątaniem gminy. Na początek Małe Ciche 1 2026-04-17 20:00 Remont na Kasprusiach i budynek do wyburzenia. Apel do mieszkańców o usunięcie aut (WIDEO) 8 2026-04-17 19:00 Klupa i szyszka, czyli podróż do... lasu 2026-04-17 18:22 Na Krupówkach, mimo rozpoczynającego się weekendu, nie widać tłumów turystów (WIDEO) 8 2026-04-17 18:07 Zakończyła się przygoda z przebudową ulicy Biała Woda w Jaworkach 2026-04-17 18:00 Można wylicytować ciupagę z autografem basisty Scorpions 1 2026-04-17 17:10 Samochód Google Street View w Nowym Targu 3 2026-04-17 17:00 Tunelem pod Tatry - 27 tysięcy aut każdego dnia 2 2026-04-17 16:00 Młodzież z CKiW OHP w Szczawnicy-Jabłonce przygotowuje się do Europejskiego Tygodnia Młodzieży 1 2026-04-17 15:15 Strażacka interwencja na osiedlu na ul. Orkana w Zakopanem 2026-04-17 15:00 Ostatnie pożegnanie wybitnego rzeźbiarza, samorządowca, pedagoga 2026-04-17 14:00 Joanna Staszak zaprasza na wystawę na Krupówki i festiwal Złote Kierpce (WIDEO) 2026-04-17 13:00 W Kuźnicach rano pusto, a wszystkie kolejki kursują 10 2026-04-17 12:12 Justyna Jarząbek wystąpi w Gminnym Ośrodku Kultury w Poroninie 2026-04-17 12:02 Zaproszenie na warsztaty dla najmłodszych czytelników 2026-04-17 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-04-17 11:30 Komedia romantyczna dla ludzi o mocnych nerwach. Mamy dla Was bilety 2026-04-17 11:00 Strażnicy miejscy uratowali rannego krogulca. Interwencja trwała 12 godzin 5 2026-04-17 10:00 Nosal o poranku. Zapowiada się słoneczna sobota (WIDEO) 2026-04-17 09:00 Rozpoczyna się rozbiórka budynku na ul. Kasprusie 7 2026-04-17 08:01 Lepiężniki znowu wychodzą spod śniegu 2026-04-16 21:47 Czipowanie zwierząt w Maniowach. Gmina Czorsztyn dopłaca do zabiegu 5 2026-04-16 21:23 SP Szaflary mistrzem województwa w tenisie stołowym 2026-04-16 21:01 Jak działa Klub Seniora w Zakopanem. Kto może się do niego zapisać? 7 2026-04-16 20:28 Na uspokojenie. Piękny śpiew ptaków w Jaworzynce (WIDEO) 2026-04-16 19:59 Nowa inwestycja w Poroninie i utrudnienia na zakopiance (WIDEO) 5 2026-04-16 19:00 Mieszkańcy Poronina posprzątają gminę. W zamian otrzymają sadzonki drzew 2026-04-16 18:44 Mieszkańcy posprzątają brzegi Jeziora Czorsztyńskiego. Gmina zaprasza do wspólnej akcji 1 2026-04-16 18:31 Sceny niczym z filmu akcji, fałszywy policjant i agenci w czarnych okularach (WIDEO) 5
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-18 19:00 1. A śmigło ? A śmigło było ? 2026-04-18 18:50 2. @Zbooj .Zapewne większość tych dewastatorów to od małego chodziła na religie ,i miała wychowanie po Bożemu. 2026-04-18 18:41 3. pokolenie zmanipulowane????? dlatego że malowali po ławce :) :) :) nie oglądaj więcej tej russpubliki :) :) :) 2026-04-18 17:42 4. Boże zlituj się nad światem i rzuć w niego granatem. Wychowanie bierze początek w domu. Bez Boga, bez tradycji, bez ambicji z głową w ekranie to pokolenie już bardziej chyba nie może być zmanipulowane. 2026-04-18 17:34 5. A ty miernoto nadal nie rozumiesz tego że jeżeli przekazuje się jakieś środki w szczytnym celu to nie oczekuje się czegoś w zamian a w tym przypadku właśnie tak było NO ALE PRAWACZEK TO PRAWACZEK :) :) :) 2026-04-18 16:02 6. jak się alfonsik zaparł iiii!! NIE BO NIE no to co mieli robić? :) pewnie do ucha szeptał mu ten prorosyjski youtuber : tam muszą być tylko nasi!!! tam muszą być tylko nasi!!!! no i nasz piotrowicz bo jakby on się czuł!! :) :) :) 2026-04-18 15:49 7. wsparcie WOŚP kwotą ponad pół miliona złotych w 2025 roku, to w świetle słów forumowego oszołoma o rosyjskim rodowodzie nie jest WSPARCIE!!! I czego tutaj nie rozumiecie miernoty, miernoty!!?? 2026-04-18 15:04 8. Uwielbiam Sarnią Skałke - ładne zdjęcia - dobra trasa kiedy po weekendzie "boli głowa". 2026-04-18 14:57 9. Sugestia turysty brzmi, dwa drinki gratis. 2026-04-18 14:44 10. Te konskie okulary swietnie lecza zacme. Niestety powoduja tez kleptomanie.
2026-04-16 18:33 1. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 2. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 3. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 4. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 5. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 6. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 7. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 8. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 9. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 10. Ładne góalki.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

FILMY TP


REKLAMA


Pożegnania


REKLAMA