Reklama

2025-11-30 13:00:04

Rabka-Zdrój

Lud przebiegły spod Lubonia

Rabczanin lubi się czasem rozminąć z prawdą. Nie wynika to jednak z zamiłowania do kłamstwa, lecz raczej z obawy, że prawda może wplątać go w kłopotliwe położenie.

W latach 60. XIX wieku, gdy w Rabce powstał Zakład Uzdrowiskowy Juliana Zubrzyckiego, zapanował prawdziwy boom na to miejsce. Bogaci letnicy z wielkich miast zaczęli tu przyjeżdżać głównie ze względu na walory lecznicze. Jednak moda na odwiedzanie Rabki pojawiła się jeszcze wcześniej. Krakowska śmietanka towarzyska potrafiła spędzać tu nawet kilka miesięcy w roku, w samej Rabce oraz okolicznych miejscowościach. Letnicy przybywali, by pobyć na łonie natury, w pięknych okolicznościach przyrody, pośród prostego ludu. W czasach uzdrowiska w Rabce szukali posad lekarze i inny personel medyczny, a także artyści, którzy znajdowali tu natchnienie.

Kiedyś to była wyprawa

"Trzeba pamiętać, że w tamtych czasach wyjazd do Rabki to była prawdziwa wyprawa. Na mapach z 1840 roku nie ma jeszcze kolei. Dlatego jeśli już ktoś tu docierał, musiał się natrudzić i mieć ważny powód" zauważa dr Katarzyna Ceklarz, etnolog z Akademii Nauk Stosowanych w Nowym Targu, pasjonująca się kulturą Górali Zagórzańskich i współzałożycielka działającego w Rabce Stowarzyszenia Kulturowy Dziedziniec.

Prowadząc badania i wertując tysiące archiwalnych dokumentów, Katarzyna Ceklarz natrafiła na sporo etnograficznych opisów Rabki i jej mieszkańców sporządzonych w XIX wieku. W zestawieniu pojawia się pięć nazwisk badaczy.

Najbardziej znany, choć doceniony przede wszystkim poza Polską, jest Bronisław Malinowski. Już jako dziecko przyjeżdżał do Ponic. Przywoził go tu ojciec, językoznawca i profesor UJ. Młodszy Malinowski odwiedzał również Zakopane i przyjaźnił się z Witkacym. Po wyjeździe do Anglii publikował głównie w języku angielskim. W archiwaliach zachował się konspekt jego życiowego dzieła, którego pierwszy rozdział nosił wymowny tytuł "Idylla Ponicka". Autor przedstawił w nim wspomnienia z dzieciństwa, w których Ponice jawią się jako arkadyjska dolina odcięta od świata, z drewnianymi domami bez kominów. Jedynym światowcem we wsi miał być właściciel gospody, Żyd, który utrzymywał stały kontakt z sąsiednimi miejscowościami.

Szukali pracy u Lachów

Kolejny przenikliwy opis Rabki i jej mieszkańców wyszedł spod pióra Józefa Nowiny Konopki, ziemianina z Modlnicy pod Krakowem. Choć z wykształcenia był prawnikiem, wiele czasu poświęcał etnografii. Przyjaźnił się z Oskarem Kolbergiem i napisał cenioną pracę "Gospodarstwo górskie". Sporo miejsca poświęcił w niej mieszkańcom Rabki, których zaliczył do Górali Zagórzańskich. Porównywał ich z Babiogórcami, Góralami Podhalańskimi i Kliszczakami. Rabczanie mieli być ubożsi niż Podhalanie i Babiogórcy, często poszukiwali pracy u Lachów, których nie darzyli sympatią. Konopka zwrócił też uwagę na specyficzną cechę rabczan, czyli ich przebiegłość w handlu i obliczaniu własnych korzyści. Skrupulatnie odnotował ciekawostkę: w Rabce brakowało kapusty, którą trzeba było sprowadzać aż z Krakowa, bo miejscowa uprawa tego warzywa się nie udawała. Za to w połowie XIX wieku Rabkę porastały liczne sady śliw węgierek, w których uprawie miejscowi byli prawdziwymi potentatami. W opisach Rabki pojawił się też podział na Rabkę Wyższą i Jarmarczną.

Najbardziej wnikliwym ludoznawcą badającym Rabkę był Izydor Kopernicki, który dotarł tu w 1871 roku na zaproszenie Juliana Zubrzyckiego. Kopernicki był lekarzem, antropologiem i profesorem UJ. W Rabce, jako lekarz zakładowy, spędził aż dziewięć sezonów kąpielowych. Był ceniony przez pacjentów, którzy chwalili jego umiejętności na łamach ówczesnej krakowskiej prasy.

Kopernicki zrobił bardzo wiele, by Rabkę uczynić sławną i modną. Drukiem ukazało się sześć broszur jego autorstwa poświęconych rabczańskiemu uzdrowisku. Były one czystą reklamą Rabki, adresowaną głównie do lekarzy. Autor sporo miejsca poświęcał opisom przypadków medycznych, głównie chorób kobiecych i gruźlicy węzłów chłonnych. W broszurach znalazły się też obserwacje meteorologiczne oraz relacje z doświadczeń chemicznych nad solankami.

Zęby nosili do kościoła

"W chwilach wolnych od pracy Kopernicki zajmował się obserwacjami etnograficznymi" zaznacza Katarzyna Ceklarz. Lekarz zakładowy określał rabczan jako górali beskidowych. Opisał gwarę, zwracając uwagę na charakterystyczne spieszczanie: "koniuś", "matuś", "Jędruś". Przytoczył także obszerny zbiór zagadek, łamigłówek i miejscowych pieśni.

Sztukę teatralną o Rabce napisała Stefania Ulanowska. Pochodziła z Inflantów, publikowała w krakowskim "Czasie", była nieformalną uczennicą profesora Malinowskiego i znajomą Izydora Kopernickiego, dlatego często przyjeżdżała do Rabki. Zostawiła opis "godnych świąt w górach", czyli miejscowych obchodów Bożego Narodzenia. Była również autorką dramatu "Na ojcowiźnie", którego akcja toczy się w Ponicach.

Ulanowska jako pierwsza zwróciła uwagę na rabczański zwyczaj zanoszenia zębów do miejscowego kościoła i utykania ich w szparach drewnianych ścian babińca. To ona wspomniała też o sprycie miejscowych w handlu oraz o skłonności górali do mijania się z prawdą. Jej zdaniem nie wynikało to z zamiłowania do kłamstwa, lecz z obawy przed kłopotami, które mogłaby wywołać szczerość. Przezorny rabczanin zazwyczaj odpowiadał na pytanie, że "nie widział i nie wie".

Bronisław Gustowicz, krajoznawca, taternik i znawca przyrody, napisał cztery rozprawy poświęcone Rabce. Miejscowy lud uznał za przebiegły, lecz chwalił rabczan za to, że prawie każdy umiał tu czytać.

O tym, jak wyglądała Rabka w oczach XIX-wiecznych badaczy, dr Katarzyna Ceklarz opowiadała podczas spotkania w Galerii "Pod Aniołem", w ramach cyklu "Wędrówki z pasją" organizowanego przez rabczański oddział PTTK.

Marek Kalinowski

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
1
Dr Katarzyna Ceklarz (druga z lewej) opowiadała o tym, jak wyglądała Rabka w oczach XIX-wiecznych badaczy.
2
Dr Katarzyna Ceklarz opowiadała o tym, jak wyglądała Rabka w oczach XIX-wiecznych badaczy.
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Reklama
2025-11-30 13:12 Kluczyki samochodowe znalezione w Nowym Targu. 2025-11-30 13:00 Lud przebiegły spod Lubonia 2025-11-30 12:00 Kiedy milczenie boli 2025-11-30 11:19 Cegła w przedpokoju - jak zrobić dobre pierwsze wrażenie i nie zniszczyć ścian? 2025-11-30 11:00 Stwórz autorską okładkę wybranej książki Kornela Makuszyńskiego 2025-11-30 10:00 Błagamy o pomoc. Pracujemy bez wynagrodzenia 4 2025-11-30 09:00 Spółdzielnia Mieszkaniowa przypomina: Bezwzględny zakaz używania butli gazowych 8 2025-11-30 08:00 Ludźmierz stolicą folkloru: drugi przegląd dorosłych zespołów regionalnych 2025-11-29 22:40 Uważajcie! Miejscami bardzo trudne warunki na drogach 1 2025-11-29 21:00 Inicjatywy sportowe muszą być realizowane w pełnej zgodności z przepisami 11 2025-11-29 20:00 Zdobycze złowione na nocnym niebie przez Marcina Szkodzińskiego 1 2025-11-29 18:55 Deska windsurfingową wymieniona na snowboardową, zimowy sezon otwarty (WIDEO) 5 2025-11-29 17:31 Wybierają Osobowość Ziem Górskich. Gala w Żywcu rozpoczęta (WIDEO) 2025-11-29 17:29 Zmiana terminu remontu ulicy Biała Woda w Jaworkach 2025-11-29 17:04 7 pomysłów na prezent na Mikołajki dla niej 2025-11-29 16:25 Zjazd z minus czterech do minus dwunastu zaledwie w pół godziny 1 2025-11-29 16:00 Jodełko urzędującego członka 4 2025-11-29 15:00 Mural rzuca się w oczy, a Izba Pamięci Andrzeja Skupnia Florka nabrała nowego blasku 2025-11-29 14:00 Piękno utkane z przędzy. Wspomnienie o Wandzie Kosseckiej 2025-11-29 13:51 Niebezpieczne sople na ul. Kościuszki. Interwencja Straży Miejskiej 7 2025-11-29 13:25 Trasy z widokiem na Tatry w dodatku oświetlane po zmroku 2025-11-29 13:00 Strażacy docenieni za najcenniejszy dar, za dar własnej krwi 2025-11-29 12:44 Burmistrz spotkał się z mieszkańca - turystyka najważniejsza 4 2025-11-29 12:27 Pożar samochodu w Orawce 2025-11-29 12:00 Odwilż, trochę słońca, trochę chmur. Tak jest na Drodze pod Reglami (WIDEO) 2025-11-29 11:30 Wspomnienie Henryka Mikołaja Góreckiego 2025-11-29 11:00 Senior inwestował na fałszywej giełdzie i stracił wielkie pieniądze 4 2025-11-29 10:00 Stadion Centrum Narciarstwa Biegowego otwarty dla narciarzy 2025-11-29 09:00 Prezydent Duda promował swoją książkę. Nazwisko premiera Tuska odmieniane przez wszystkie przypadki (WIDEO) 40 2025-11-29 08:00 Nowe zasady parkowania w Zakopanem. Opłaty przez cały tydzień 2 2025-11-28 21:00 Terytorialsi pomagają kapitan Barbarze Grocholskiej-Kurkowiak (WIDEO) 7 2025-11-28 20:00 Nie prosił a podwyżkę dostał 3 2025-11-28 19:00 Pierwsze spotkanie przedsiębiorczych kobiet na Podhalu 2025-11-28 18:00 Szybkie porządki i rosnące przychody. Odgruzowywanie Zakopiańskiego Centrum Edukacji 4 2025-11-28 17:00 Jak się żyje seniorom pod Babią Górą? (WIDEO) 2025-11-28 15:59 Pierwsza tragiczna lawina na Słowacji 2025-11-28 15:30 Już dziś "Zatraceniec" on-line 2025-11-28 15:00 Znany jest już termin XIII Biegu Podhalańskiego, będzie w styczniu 2025-11-28 14:59 Zakopane - sprzedam tanio różne BIURKA 2025-11-28 14:00 Rewolucja w leczeniu chorób kręgosłupa: od dziurki od klucza po robotykę (WIDEO) 5 2025-11-28 13:00 Pogoda bajkowa, a w Kuźnicach pusto 1 2025-11-28 12:15 Taki efekt halo w Trybszu 2025-11-28 12:01 Zakopane - sprzedam KOMPLET KAWIARNIANY 2025-11-28 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 1 2025-11-28 11:30 Najnowszy film Jana Komasy. Mamy dla Was bilety 2025-11-28 11:00 Bajkowy poranek w Tatrach. Tak było na Hali Kondratowej (WIDEO) 2025-11-28 10:00 Złamał sądowy zakaz 2025-11-28 09:00 Dwa punkty wypadły z porządku obrad sesji powiatowej 1 2025-11-28 08:00 Uwaga na oszustwa związane z paczkami za pobraniem 10 2025-11-27 21:00 Miasto sprzedaje działkę pod Lipkami 7
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2025-11-30 13:35 1. Szukać ich w Izraelu??? 2025-11-30 12:39 2. Do demagoga ja nazywam rzeczy po imieniu ćpun to ćpun , a ty trochę wstydu wstawiając się za nim , bo prezydent to powinien być czysty jak łza, a nie z taką przeszłością. 2025-11-30 12:24 3. @ dr snus widać nie czytałeś postu @GOSC a poza tym masz coś w łepetynie, że wszystko mieszasz z polityką 2025-11-30 12:13 4. No i musieli zjechać z intratnego miejsca jakim są kuźnice i przyjechać w tak mało przynoszące zyski miejsce. Pewnie będzie nagana od tego tam komendancika bez premii na święta bo stary to lubi robić heeeee 2025-11-30 12:13 5. Jeżeli ktoś dobrowolnie idzie do pracy, mimo zaległego wynagrodzenia i jeszcze dokłada z własnej kieszeni do funkcjonowania miejsca pracy, to chyba do siebie może mieć pretensje. Temperatura za niska w miejscu pracy - zgłoszenie do inspekcji pracy. Jeżeli zarząd, właściciel tak traktuje prawa pracownika od dawna, to czego się Państwo spodziewali. 2025-11-30 11:53 6. Ha, i gdzie są slużby? Gdzie jest "wymiar sprawiedliwości", gdzie są "wolne sądy", gdzie są te ministry i ministrzyce od "praworządności"? Przecież po takim numerze z zaleganiem wypłaty (to jest po prostu złodziejstwo), do takich Mieńskoskich powinna zapukać policja a sąd przyklepać areszt aż do czasu procesu. 2025-11-30 11:47 7. Jakie Api? Czemu Api? Nazwa bez sensu. To ten Baboń Baba tak wymyślił?????? 2025-11-30 11:44 8. @ do doktora nauk wszystkich ,odwal się ode mnie , twoja ortografia mnie nie interesuje , a człowiek nie jest nieomylny. 2025-11-30 11:43 9. @kuminiorz, niestety u mnie nie zarobisz. Puki co grzeje chatę gazem ale widok na kominy sąsiadów nie do zazdroszczenia. Kiedyś z Osiedla było widać jak smog układa się tylko wzdłuż Grajcarka. Teraz od kiedy mury prą do góry, to i na górze nie ma czym oddychać. Dokładnie widać z Osiedla Skotnicką i Pod Sadami, kopcą równo. 2025-11-30 11:34 10. Peosiu gdyby nie Wikipedia to bym nie wiedział na co ten prozak , stosuje się przede wszystkim w leczeniu depresji, fobii społecznej, bulimii a także innych zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych. Tak że do wielu tu komentujących ten lek byłby potrzebny również i tobie.
2025-11-21 15:51 1. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 2. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes. 2025-11-14 20:05 3. @Abeto, w samo sedno! 2025-11-14 04:43 4. tzn. niezłej. Dla wielu świetnej, dla mnie - niezłej. 2025-11-12 21:31 5. Towarzystwo własnej adoracjii..przykre... 2025-11-11 21:23 6. Jerzy Gruszczyński to też twórca świetnej muzyki ambient trochę w klimatach new age i berlin school, np.cykl Medytacje Tatrzańskie. 2025-11-08 22:32 7. do Dudas widzę, że jednak własność ziemi dla Ciebie jest rzeczą świętą tak jak Ty ją rozumiesz. Wspólnota 8 Wsi w Witowie zarządza m.in dolina Chochołowską i Lejową i takie rzeczy, o których piszesz nie mają miejsca. 2025-11-08 09:49 8. Biedni górale, takie dutki przepadły... Chyba łezkę uronię 2025-11-07 18:02 9. Do naleśnika. Masz racje. Własność ziemi to rzecz święta. Bez TPNu Tatry by staly tak samo gdzie stoją i górale by zarządzali tak jak i teraz.. mielibysmy płoty w poprzek Kalatowek, pijanych "stryków" zbierających opłaty przy ściezkach przez swoje przecież. Smażalnie mintaja nad Czarnym Stawem i korcmy z peruwiańską muzyką wzdłóż Doliny Kościeliskiej albo ryczące quady z łysolami na Goryczkowej. Mam dalej? Że byłoby inaczej? To dlaczego nie jest tam gdzie ta Gomora się pleni dzisiaj 2025-10-31 16:25 10. Przepiękne pracę. Wspaniałą atmosferą Czerwonego Dworu
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama