Internetowy hit z Podhala sprawił, że tradycyjny redyk trafił pod lupę policji, a baca - choć nie chciał - stał się bohaterem dyskusji o bezpieczeństwie, kulturze i zdrowym rozsądku.
Art. 90 Kodeksu Wykroczeń brzmi naprawdę poważnie: „Tamowanie lub utrudnianie ruchu”. § 1. Kto tamuje lub utrudnia ruch na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.
Baca pod paragrafem
Paragraf jak paragraf – straszy mandatem, ale raczej nikt nie spodziewał się, że jego bohaterami zostaną… baca i stado owiec.
Bartłomiej Jurecki, fotoreporter „Tygodnika”, nagrał w październiku filmik, na którym widać bacę Krzysztofa Bachledę Curusia przeprowadzającego około 600 owiec przez zakopiankę. Wideo zrobiło zawrotną karierę. Obejrzano je ponad 20 milionów razy. Można więc powiedzieć, że zobaczyła je niemal cała Polska, a przynajmniej ta z dostępem do internetu.
Jeden z turystów po seansie postanowił jednak nie poprzestawać na zachwycie nad góralską tradycją. Z pełną powagą zawiadomił zakopiańską policję, że podczas przejścia owiec mogło dojść do złamania prawa. Do końca nie wiadomo, czy bardziej martwił się o bezpieczeństwo owiec, bacy czy kierowców stojących chwilę w korku, ale fakt pozostaje faktem - zgłoszenie wpłynęło i policja musiała zareagować.
Oficjalne zgłoszenie
– Do zakopiańskiej komendy wpłynęło zawiadomienie od turysty, który po obejrzeniu filmu w internecie uznał, że przejście owiec przez zakopiankę utrudniało ruch na drodze publicznej - potwierdza asp. sztab. Roman Wieczorek, rzecznik prasowy zakopiańskiej policji. - W sprawie przesłuchiwani są świadkowie i zbierany jest materiał dowodowy.
Jak podkreśla policja, procedury są nieubłagane. Każde zgłoszenie trzeba potraktować serio, nawet jeśli dotyczy owczego redyku.
– Takie są procedury i do każdej sprawy podchodzimy w ten sam sposób. Postępowanie nie zostało jeszcze zakończone. Trzeba jednak pamiętać o wymiarze kulturowym takich wydarzeń. Redyki odbywają się dwa razy w roku, często są elementem imprez organizowanych przez samorządy, zabezpieczanych przez służby i nie stwarzają większego zagrożenia. Niemniej, nie przesądzając o wyniku postępowania, musimy sprawę zbadać – dodaje rzecznik.
Kuriozalna sprawa
Bartłomiej Jurecki, fotoreporter Tygodnika Podhalańskiego, nie kryje zaskoczenia całą sytuacją. Jak podkreśla, wezwanie było dla niego całkowicie niespodziewane. – To dla mnie kuriozalna sprawa. Gdy dowiedziałem się o zgłoszeniu, byłem bardzo zdziwiony – mówi.
Zwraca uwagę, że redyk to wydarzenie od lat cieszące się ogromną popularnością, nie tylko na Podhalu, ale w całej Polsce. Materiały publikowane w mediach społecznościowych zawsze wzbudzają duże zainteresowanie turystów. – Bardzo dużo osób specjalnie przyjeżdża, żeby to zobaczyć. Jest ogromna ciekawość, często połączona z życzliwością – zaznacza.
Jak dodaje Jurecki, redyk rzadko spotyka się z negatywnym odbiorem w internecie. Hejt pojawia się sporadycznie. Jego zdaniem zgłoszenie mogło być efektem pojedynczych komentarzy zamieszczonych pod jednym z filmów. – To były raczej opinie osób, które nie znają tego święta, nie wiedzą, czym jest redyk i jak on przebiega – tłumaczy.
Fotoreporter podkreśla, że przy ogromnej popularności wydarzenia jedno zgłoszenie jest marginalne. – Sądząc po skali zainteresowania, jedno takie zgłoszenie to naprawdę nic – ocenia.
Trud bacy
Katarzyna Bachleda Curuś, małżonka bacy Krzysztofa przyznaje, że zgłoszenie sprawy na policję sprawiło jej przykrość. Jak podkreśla, nie popiera takiego działania i uważa, że bezpośrednie doświadczenie redyku mogłoby zmienić ocenę sytuacji. - Gdyby ten pan zobaczył redyk na żywo, być może zmieniłby zdanie - mówi Katarzyna Bachleda Curuś.
Zwraca również uwagę na trud pracy bacy, przypominając, że przez pół roku wstaje on o świcie i kładzie się spać dopiero późnym wieczorem. Jej zdaniem zdecydowana większość ludzi jest zachwycona redykami, jednak zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony. - Zawsze, nawet wśród milionów, trafi się osoba, której coś się nie spodoba i która angażuje policję, choć ta ma wiele ważniejszych spraw na głowie - dodaje.
Nie dajmy się zwariować
Głos w sprawie zabrał również wójt gminy Biały Dunajec, który apeluje o zdrowy rozsądek.
– Nie dajmy się zwariować. To jest nasza kultura i tradycja, a przy okazji świetna promocja gminy Biały Dunajec. Filmik z przejścia owiec, dzięki panu Bartłomiejowi Jureckiemu, zobaczyły miliony ludzi, a nasza gmina została oznaczona. To była znakomita reklama nie tylko Białego Dunajca, ale całego Podhala – podkreśla Marcin Gandera.
Wójt zaznacza, że gdyby doszło do jakiegokolwiek niebezpiecznego zdarzenia, służby mają obowiązek to sprawdzić. – Ale w tym przypadku wszystko odbywa się spokojnie i bezpiecznie – dodaje. Jak tłumaczy, redyki odbywają się dwa razy w roku – wiosną i jesienią – a samo przejście przez zakopiankę trwa dosłownie kilka minut.
- Samochody się zatrzymują, turyści chętnie robią zdjęcia, nikt nie trąbi, nikt nie panikuje. Wszystko odbywa się z zachowaniem zasad bezpieczeństwa - mówi wójt.
Pozostaje więc pytanie: czy kilka minut postoju dla 600 owiec to już „tamowanie ruchu”, czy jednak żywa lekcja podhalańskiej tradycji? Odpowiedź na to pytanie - być może - przyniesie policyjne postępowanie. Jedno jest pewne: owce jeszcze nigdy nie zrobiły takiego zamieszania w kodeksie wykroczeń.
Paweł Pełka
xxx
2026-01-19 11:10:00
# KrisZ88 - Bareja "a jakby wasza matka tam była" ?
Po takich komentarzach stwierdzam, że zgłoszenie redyku czy też sraj...ch kur po asfalcie "to nie jest nasze ostatnie słowo" :):):)
Lewaki do paki
2026-01-18 22:55:55
Melchior Mordechaj co się stało prawda w oczy kole lewacki obłoku kurzu
KrisZ88
2026-01-18 22:19:00
A jakby tam jechała karetka pogotowia np.do wypadku?
Raszyd Melchior Mordechaj
2026-01-18 20:13:18
taki sobie czytelnik
ty sobie raczej doczep jakiś znaczek z napisem typowy kaczy obłok kurzu......
taki sobie czytelnik
2026-01-18 17:15:07
Trzeba owcom doczepić jakieś błyskawice od pani Lempart, serduszka zwalczające sepsę albo inne tęczowe chorągiewki. Wtedy okaże się, że owce są nietykalne a doszukiwanie się jakichkolwiek wykroczeń to mowa nienawiści.
kinia świnia
2026-01-18 14:49:01
Uwielbiam, jak tutysty układają nam tu życie. Redyk da Podhalu przeszkadza. Za to kapele romskie/słowackie są sklonni bronić własnym ciałem.
Dekiel
2026-01-18 14:32:20
I jeszcze z tym sznurem bryczek weselnych co jadą jedna za drugą i nie można ich normalnie wyprzedzić.
GT
2026-01-18 13:25:26
Żeby panu wójtowi ta tradycja nie odbiła się czkawką ,jak będzie potrzebował pogotowie czy straż pożarną .
Potros
2026-01-18 13:12:37
Co kolwiek by ktoś nie zrobił, zawsze sie znajdzie jakiś rudy....
Raszyd Melchior Mordechaj
2026-01-18 12:59:40
znalazł się jakiś nadgorliwy obłok kurzu......przy czym, to taki sam mechanizm jak z tym badziewiem z Kielna......ale co się dziwić kiedy naród wybiera alfonsa.....
Ernie
2026-01-18 12:49:26
Owce owcami... a konfident baranem. Ot co!
Pozdrowienia dla Bacy!
Qwerty
2026-01-18 12:38:23
I tak na tym samym skrzyzowaniu dwoch baranow sie speszylo i stluczke samochodami mialo. I stoja na srodku tamuja ruch ze 2 godziny bo na policje czekaja. I tam jakos mandatow za utrudnianie ruchu nie ma.
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
-
PRACA | dam
Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
-
USŁUGI | budowlane
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
-
BIZNES
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
-
PRACA | dam
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
-
USŁUGI | budowlane
"Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
-
PRACA | dam
ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
-
PRACA | dam
Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
-
USŁUGI | budowlane
REMONTY I WYKOŃCZENIA od A do Z. 572624414.
-
USŁUGI | budowlane
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
-
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
-
PRACA | dam
Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
-
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
-
PRACA | dam
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
-
PRACA | dam
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
-
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
-
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
-
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.