Czy jesteś zadowolony, że tu mieszkasz ? Co Cię cieszy a co denerwuje ? Wypełnij naszą ankietę, jej wyniki opublikujemy niebawem. Kliknij w ten pasek i poświęć nam max 10 minut.

Reklama

2017-04-17 14:29:50

Rozmowa TP

Widzewiak, który został góralem

Z Andrzejem Szulcem, kiedyś piłkarzem, który rozegrał w Widzewie Łódź 180 meczów, a od 10 lat mieszka w Zakopanem, gdzie działa w branży gastronomicznej, rozmawia Paweł Pełka.

- Z urodzenia jest pan łodzianinem, widzewiakiem?

- Tak urodziłem się w Łodzi, na Zarzewiu, a więc na osiedlu na Widzewie. Także w dzieciństwie, wychodząc na balkon, widziałem jupitery stadionu Widzewa.

- Można więc powiedzieć, że nie miał pan wyjścia, musiał zostać kibicem Widzewa?

- Tak. Były to czasy, gdy dzielnice Łodzi dzieliły się na te, gdzie kibicowano Widzewowi i na te, gdzie dopingowano ŁKS. Urodziłem się w widzewskiej dzielnicy i od najmłodszych lat kibicowałem temu klubowi. Piłka fascynowała mnie od najmłodszych lat, a tym bardziej klub, w którym grali najlepsi polscy ówcześni polscy piłkarze - Boniek czy Smolarek.

- Chodził pan na stadion Widzewa jako kibic?

- Oczywiście, należałem do klubu kibica. Na mecze chodziłem z flagą, szalikiem. Na pierwszym spotkaniu jako kibic byłem chyba w 1975 r. Pamiętam mój pierwszy mecz, gdy chciałem zobaczyć Zbigniewa Bońka. Wtedy były takie czasy, że jako 12-letni chłopiec, aby dostać się na stadion, musiałem prosić kogoś dorosłego, aby mnie wprowadził. Później świętowałem największe sukcesy klubu, mistrzostwa Polski.

- Oglądał pan też na żywo te największe mecze Widzewa, zwycięstwa z Juventusem, Liverpoolem?

- Na te mecze było o wiele trudniej się dostać. Bilety były bardzo drogie i nieosiągalne, ale udało mi się oglądnąć wielki mecz wygrany z Liverpoolem 2:0, który na stadionie ŁKS-u oglądało kilkadziesiąt tysięcy ludzi z całej Polski. Widziałem na żywo słynną bramkę strzeloną Anglikom głową z 16 metrów przez najmniejszego na boisku Wieśka Wragę. Wielu uznało to za papieski cud, bo wcześniej drużyna Widzewa była z wizytą u Ojca Świętego, który maleńkiemu Wradze położył rękę na głowie. W czasach stanu wojennego te mecze były swego rodzaju oknem na świat. To było niesamowite wydarzenie, nie tylko dla Widzewa, Łodzi, ale całej Polski.

- Jak zaczęła się kariera piłkarska?

- Zaczynałem w szkolnym klubie MKS Łodzianka. Tam trenują juniorzy. Na meczu reprezentacji Łodzi graliśmy z klubem z NRD, strzeliłem 2 gole i wypatrzył mnie legendarny prezes Widzewa Ludwik Sobolewski. Dzień wcześniej podpisałem wstępną umowę ze Startem Łódź, ale gdy tylko pojawiła się oferta z Widzewa, tamten podpis nie miał żadnego znaczenia. Nie ukrywam, że wcześniej miałem też propozycję z ŁKS-u, ale z racji mojego kibicowania Widzewowi gra w tym klubie nie wchodziła w ogóle w grę. 

- Pamięta pan pierwszy dzień w szatni?

- To był listopad 1985. Zbigniew Boniek grał już w Juventusie, ale w Widzewie wciąż grali Smolarek, Kamiński, Przybyś, Wójcicki, Kajrys, Surlit, a więc pół reprezentacji Polski. To byli piłkarze, którym wcześniej kibicowałem i nie przypuszczałem, że będę mógł z nimi występować w Widzewie. To było spełnienie wielkiego marzenia. Pamiętam dokładnie pierwszy dzień, gdy wszedłem do szatni i zapytałem, gdzie mogę usiąść, bo wiadomo, że obowiązywała pewna hierarchia. Do wszystkich zwracałem się per pan. Dwa dni później na trening zawoził mnie Surlit i powiedział, że dosyć tego "panowania", że mam wszystkim mówić na ty.

- W Widzewie zagrał pan w 180 meczach. Które były najbardziej pamiętne?

- Oczywiście pamiętam te zwycięskie spotkania z Legią, ŁKS-em, ale i porażkę 0:9 w Pucharach z Eintrachtem Frankfurt, po której powiedziałem żonie, że nie będę w ogóle wychodzić z domu. Następny mecz graliśmy z Legią w Łodzi. Trener Legii buńczucznie mówił, że po tym spotkaniu kierunkowy do Warszawy będzie 0:10, a tymczasem po klęsce w Niemczech Legię znowu ograliśmy. Oczywiście wspominam derby i zwycięstwa z ŁKS-em, kiedy długo przed meczem byliśmy dodatkowo motywowani.

- Obserwuje pan nadal to, co dzieje się w Widzewie? Upadek klubu, jego odrodzenie, budowę nowego stadionu?

- Oczywiście, śledzę wszystko na bieżąco. Dopinguję, sprawdzam wyniki, informacje na temat tego, co dzieje się w klubie, na temat budowy nowego stadionu. Jestem członkiem stowarzyszenia byłych piłkarzy Widzewa. Czasem spotykamy się, oglądamy wspólnie mecze. Oczywiście 18 marca jadę do Łodzi na otwarcie nowego stadionu i pierwszy mecz na nim. To będzie historyczny dzień. Myślę, że w sytuacji, jaka była, dobrze się stało, że powstał nowy Widzew i wszystko zaczęło się od początku. Wspaniale, że miasto zbudowało stadion, że kończy się budowa centrum treningowego na Łodziance. Najważniejsze, aby zbudować drużynę i aby piłkarze do końca wierzyli w awans do kolejnych lig.

- Widzew ma też najwierniejszych w kraju kibiców, którzy są z klubem na dobre i na złe.

- Kibice Widzewa to rzeczywiście fenomen, charakteryzujemy się niespotykanym przywiązaniem do klubu. Udało się ustanowić rekord świata w liczbie sprzedanych karnetów na czwartym poziomie rozgrywkowym. Widzew sprzedał ponad 9 tys. karnetów, w czym pobiliśmy włoską Parmę. Sam kupiłem tzw. karnet fundowany, dzięki czemu mecze będzie mogła oglądać młodzież.

- Zakończenie kariery nie było zbyt miłe.

- Karierę zakończyłem kontuzją po transferze do Niemiec, do Hansy Rostock i nieudanej operacji tam przeprowadzonej, bo rana została zakażona gronkowcem. Gdy później konsultowałem w Łodzi, jak przeprowadzono operację, doktor Zbigniew Kaczan złapał się za głowę, że w Niemczech przeprowadzają operacje jak w średniowieczu. Karierę sportową zakończyłem w wieku 27 lat, z wykształcenia jestem technikiem samochodowym, ale postanowiłem spróbować w gastronomii, o czym zawsze myślałem.

- I trafił pan w końcu do Zakopanego.

- Tak, postanowiłem w 2007 r. zamienić Łódź na Zakopane. Ta drogą poszedł mój dziadek, który jest pochowany na zakopiańskim cmentarzu. Przyjechałem tu, po paru dniach znalazłem pracę w restauracji "Sabała", dostałem szansę od pani kierownik Grażyny Stanek. Miałem zostać pół roku, może 10 miesięcy, a jestem tu już 10 lat. Pomagam mojej partnerce w prowadzeniu dwóch restauracji. Podoba mi się tu. Czego zresztą więcej potrzeba, gdy z jednej strony mieszkania mam widok na Kasprowy i Giewont, a z drugiej na Gubałówkę. Oczywiście są pewne mankamenty związane z rozwojem miasta, ale ogólnie nie narzekam. Można powiedzieć, że to połączenie pracy z wypoczynkiem. Tylko w sezonie jest to miasto, poza tym można odpocząć. Lubię też podróżować, w kwietniu lecę do Barcelony, bo na 50. urodziny postanowiłem sobie zrobić prezent i zobaczyć mecz Barcelony, której również kibicuję.

- Wiele mówi się do dziś o widzewskim charakterze i słynnych środowych treningach.

- To wszystko prawda. To były te słynne gry w środę, gdy każdy z piłkarzy wrzucał do kapelusza 10 złotych, odpowiednik dzisiejszych 50, a później na treningu trzeszczały kości i kto wyszedł z tej konfrontacji żywy, w weekend grał w ligowym meczu.

- Mówiliśmy o widzewskim charakterze, czy można go porównać z góralskim charakterem?

- Oczywiście są pewne wspólne cechy - zaciętość, honorowość. Ciekawe, co by się stało, gdyby góralski charakter przenieść na boisko, a widzewski do Zakopanego?

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Ja 2018-08-21 14:41:48
"Widzewie wciąż grali Smolarek, Kamiński, Przybyś, Wójcicki, Kajrys, Surlit"...

Hahahahaha!!!

Omal nie padłem ze śmiechu.

Kamiński - ZERO meczów w reprezentacji, Kajrys - 3 mecze w reprezentacji (podczas tournée młodzieżówki w Japonii), które przez długie lata nie były uznawane za oficjalne, Surlit - ZERO meczów w reprezentacji. Zatem "wielki" Widzew miał wtedy aż trzech reprezentantów, czyli "pół reprezentacji", jak powiedział obłąkaniec...
SP 2017-04-19 04:05:49
@Widzewiak-to ile Ty masz lat ?
jaro 2017-04-17 20:03:44
Tylko Widzew RTS!
DoDeszczu 2017-04-17 19:10:12
Sander wartości jak: przyjaźń, honor,ambicja,rzetelność w 39 roku to te wartości zaprezentowali górale... Tylko pieniądze żadne wartości
Ferguson 2017-04-17 19:08:25
A ja mieszkam tu od urodzenia i góralem się na szczęście nie czuję. W TVN w porannym programie ostatnio Hania Rybka powiedziała o co chodzi w tej góralszczyźnie cytuję:... "żeby się majątki zgadzały między przyszłymi narzeczonymi", to jest kwintesencja góralszczyzny, zaprezentowana również w 39 przy Hitlerowcach, jak mówił pan Krupa po wojnie na strój góralski pluli w Warszawie bo ty była wasza góralska zdrada, największa zdrada po 39 roku. I teraz jakby przyszedł Niemiec to też byście za nim poszli, tacy z was narodowocy i katolicy. A takich jak Pan Andrzej doceniam
Sander 2017-04-17 18:21:56
Góralem ,zwłaszcza z Podhala,nie zostaje się "przez zamieszkanie"! Trzeba być potomkiem tzw.wolnych chłopów królewskich i stosować zapomniane już wartości takie jak przyjaźń, honor,ambicja,rzetelność itd. Teraz byle kto , zazwyczaj członkowie np.mafii,kupują posiadłość w Zakopanem i już ogłaszają się góralami!! STRASZNE!! Oczywiście ,że nie mam nic przeciw Panu Andrzejowi, ale od dziennikarza ,pracującego na Podhalu,wymagam podstaw wiadomości o historii regionu.
WidzewNT 2017-04-17 18:17:10
A ja w Nowym Targu i też za Widzewem, pozdrawiam Panie Andrzeju, nie ma taiego drugiego klubu w Polsce za 5 lat Mistrzostwo Polski!
Widzewiak 2017-04-17 18:08:49
Jestem również widzewiakiem/kibicem/ mieszkającym od 4 lat w Zakopanem. Byłem jako kibic na 5 olimpiadach /Moskwa,Monachium,Barcelona,Sydney,Londyn/ oraz na ważnych historycznych meczach Widzewa w Kopenhadze/Broenby/ oraz w Dortmundzie /Borussia/ Nie ominąłem otwarcia nowego stadionu oraz wybieram się oczywiście na derby. W swoim zbiorze posiadam koszulkę Zbigniewa Bońka z okresu gry w Juventusie.Na moim You Tube strzel43 można obejrzeć moje filmy z Kopenhagi i Dortmundu oraz z otwarcia nowego stadionu.Zakopane przyciąga również jak Pan Andrzej miałem tu być kila m-cy a zrobiło się już 4 lata.Mam oczywiście karnet na mecze Widzewa i jeżeli nie mogę jechać do Łodzi to oglądam mecze w laptopie.Pozdrawiam wszystkich Widzewiaków.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ STOLARZA Z PRAKTYKĄ, praca w Zakopanem - 607 331 363.
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY, WYKOŃCZENIA, MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, FLIZY, PANELE itp. DACHY, OBRÓBKI BLACHARSKIE. 796 544 016.
  • USŁUGI | budowlane
    RMONTY, WYKOŃCZENIA. 882080371.
  • USŁUGI | budowlane
    SCHODY, PARAPETY - GRANITOWE, MARMUROWE, PRACE KAMIENIARSKIE. 882080371.
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - BUDOWLAŃCY. Zatrudnimy: POMOCNIKÓW oraz tynkarzy, stolarzy, malarzy, dekarzy. Języki obce NIE wymagane - w firmie pracują tylko pracownicy z Podhala. Praca całoroczna. Zjazdy do kraju (samolot) wg. własnego uznania ~ co 2-3 tyg. Zarobki od 15 do 25 Euro/godz. Zapewniamy mieszkanie. Zapraszamy! Tel. 667 602 602
  • PRACA | dam
    Fundacja Szczęśliwe Jutro zatrudni na stanowisko: DYREKTOR / WYCHOWAWCA Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej we Wróblówce k/Czarnego Dunajca. Wymagania: wykształcenie wyższe: pedagogiczne, pedagogika specjalna, psychologia, praca socjalna, nauki o rodzinie, resocjalizacja, pedagogika opiekuńczo-wychowawczą, lub podyplomowe (psychologia, pedagogika, nauki o rodzinie, resocjalizacja); min.3-letni staż pracy z dziećmi lub rodziną. Wynagrodzenie: 4500zł brutto. Kontakt: biuro@szczesliwe-jutro.pl
  • KANCELARIE PRAWNE
    KANCELARIA PRAWNA "REALNOŚĆ" - 30 lat praktyki, biegła obsługa w języku angielskim: prawo rodzinne, spadkowe, uzyskiwanie i potwierdzanie polskiego obywatelstwa, inny zakres wg uzgodnień, telefon: +48601488071 (whatsapp),realnosc@kki.pl www.realnosc.eu
    E-mail: realnosc@kki.pl
    WWW: www.realnosc.eu
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie dom na widokwej działce w Zakopanym lub Kościelisku. 660797241 b12.pl
    Tel.: 660797241 b12.pl
  • PRACA | dam
    ELEKTRONIKA I MONTAŻ: Firma szuka osoby ze znajomością podłączeń urządzeń elektrycznych i elektronicznych i montażu oczyszczalni ścieków i basenów. Informacje pod nr tel. 601 073 700
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Zdecydowanie DOM lub PENSJONAT W ZAKOPANEM. Może być do remontu. 666 535 535.
  • PRACA | dam
    Przedsiębiorstwo Budowlane Sikora zatrudni kierownika robót budowlanych, majstra budowlanego. 602629623sikorapbt@interia.pl
    Tel.: 602629623
    E-mail: sikorapbt@interia.pl
  • PRACA | dam
    Przedsiębiorstwo Budowlane Sikora zatrudni pracowników w zawodzie: malarz, murarz, cieśla, zbrojarz, pracownik budowlany. 602629623sikorapbt@interia.pl
    Tel.: 602629623
    E-mail: sikorapbt@interia.pl
  • PRACA | dam
    Stacja Narciarska Szymoszkowa poszukuje, na sezon zimowy, pracowników na następujące stanowiska: - obsługa bramek - utrzymanie stoku - parkingowy - segregowanie odpadów komunalnych Więcej informacji pod nr tel.: 601 628 584
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • USŁUGI | inne
    STUDNIE - WIERCENIE STUDNI GŁĘBINOWYCH, PROJEKTOWANIE, DOKUMENTOWANIE, POZWOLENIA WODNOPRAWNE, GEOLOGIA INŻYNIERSKA, GEOTECHNIKA, NADZORY GEOLOGICZNE, GEOLOGIA W PROCESIE INWESTYCYJNYM. 606/6057 ; 12biuro@mhgeo.plmhgeo.pl. 606605712biuro@mhgeo.plwww.mhgeo.pl
    Tel.: 606605712
    E-mail: biuro@mhgeo.pl
    WWW: www.mhgeo.pl
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI MASZYNOWE, CEMENTOWO-WAPIENNE, GIPSOWE. Zapewniamy własny materiał. Wysoka jakość i doświadczenie. Szybkie terminy realizacji. 572 090 568.
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    Obsługa domków i apartamentów. 788 633 633, www.zarzadzanieapartamentami.info
    WWW: www.zarzadzanieapartamentami.info
2021-01-19 21:30 Światełko w kanale 2021-01-19 20:45 Kolędnicy z Lubomierza (WIDEO) 2021-01-19 20:00 Mundurowi bezdomnym 2021-01-19 19:45 Czy jesteście zadowoleni z warunków życia w Waszej miejscowości? ANKIETA 8 2021-01-19 19:15 Nowotarski kirkut w tym roku czeka odnowienie 2021-01-19 19:00 Wydawnictwa historyczne. Konkurs dla czytelników 2021-01-19 18:30 Jak przyciągnąć przedsiębiorców 1 2021-01-19 17:45 Zmienne Gorce 2021-01-19 17:00 Do wójta po godzinach 1 2021-01-19 16:43 Zderzenie pociągu z samochodem. Kierowca ukarany mandatem (WIDEO) 15 2021-01-19 16:15 Wrzuć monetę 4 2021-01-19 15:30 Ambitny budżet 2021-01-19 15:04 Spotkanie z poezją Anny Przemyskiej 2021-01-19 14:34 Koniec wielkich mrozów, zaczyna się odwilż 2021-01-19 14:30 Odkręcasz - pomagasz 2021-01-19 14:23 Bezludne Kuźnice 2021-01-19 14:14 Gorce - przyroda, kultura, ludzie 2021-01-19 14:00 Coraz droższe śmieci 2 2021-01-19 13:57 A w Mieście plucha 1 2021-01-19 13:15 Gondola w Pieninach 12 2021-01-19 12:30 Mega bałwan na podwórku 1 2021-01-19 11:29 Ruch kolejowy do Zakopanego wznowiony po wypadku 2021-01-19 10:58 Osiem zakażeń na Podhalu, prawie pięć tys. w Polsce 2021-01-19 10:05 Goprowcy znów ratowali "morsa górskiego" 17 2021-01-19 10:00 Uwaga - bardzo zła jakość powietrza w Mieście 3 2021-01-19 09:00 Bardzo pracowity wieczór nowotarskich strażaków 3 2021-01-19 08:07 Nocny pożar w Tylmanowej 2021-01-18 22:00 Aplikacja RATUNEK może uratować życie 1 2021-01-18 21:30 Metr śniegu w Tatrach. Tak dziś było w Dolinie Jaworzynki (WIDEO) 1 2021-01-18 20:45 Burmistrz znów szuka pomocy u ministra w sporze z konserwatorem 2 2021-01-18 20:01 Krościenko miastem? 9 2021-01-18 19:30 Nowotarski rynek wieczorową porą 2 2021-01-18 18:47 Zimowy i oświetlony czarnodunajecki rynek 5 2021-01-18 18:15 Jechaliśmy nowym tunelem (WIDEO) 3 2021-01-18 18:03 Zakopiańska kawiarnia Jaga otwarta. Interweniowała policja (WIDEO) 15 2021-01-18 17:45 Udana mimo mrozu akcja krwiodawstwa 2 2021-01-18 17:02 Biegówki wokół Jeziora 2021-01-18 16:30 Zakopane puste i piękne (ZDJĘCIA) 6 2021-01-18 15:56 Pod Pieninami lokale gastronomiczne są zamknięte 9 2021-01-18 15:53 Zła jakość powietrza 3 2021-01-18 15:30 Przedsiębiorcy zwolnieni z podatku 2 2021-01-18 15:01 Tunel na ostatniej prostej (WIDEO) 5 2021-01-18 14:45 Pełni obaw otwierają swe biznesy - by przeżyć 14 2021-01-18 14:05 Na Kasprowym metr śniegu, tęskno za nartami 4 2021-01-18 13:35 Kreatywnie dla babci i dziadka 1 2021-01-18 13:15 Kluczyki samochodowe ze świnką 1 2021-01-18 12:35 W sprawie chodzenia w górach "na morsa" 5 2021-01-18 12:02 Rekordowe minus 33 stopnie Celsjusza 2 2021-01-18 11:33 Mniej nowych zakażeń koronawirusem, mniej zgonów na Covid-19, mało testów 1 2021-01-18 11:01 Nałożonych 56 mandatów karnych i 9 wniosków do sądu 4
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2020-12-24 22:33 1. A poprawność noszenia maseczek w miejscach publicznych i w czasie zgromadzeń??? Kilka osób z tych fotek kwalifikuje się do nałożenia mandatu .... 2020-12-24 22:29 2. Fajny przegląd kto ma głęboko w poszanowaniu zasłanianie ust i nosa .... 2020-12-23 20:08 3. @druh Marek. Puknij się, ciężkie czasy dla młodych. W tamtych czasach mieli więcej możliwości. 2020-12-17 22:28 4. Oooo....To są moje widoki, dzięki Zośka, ale Tobie za dobrze, nej, dobrze ześ nie chytro i dajes nom sie napatrzeć. Wesołych Świąt i Pomyślności w Nowym Roku! Ale sie porobiyło na świecie, cy to sie kiedy skońcy? , Cy s nami, ludziskami fcom zrobić koniec, he? Żałosne są te komentarze. A cemu Lempart nie strajkuje? Nie dziwota , ze po tyk strajkach w całej Polsce wirus Covid-19 szaleje. Ze mnie on jesce nie dopod, to sie dziwuje.... Zdrowio do chuściny i tego, tamtego, hawtego syćkim zyce. Hej! 2020-12-16 13:35 5. Nie kuś mnie piękna. 2020-12-15 20:05 6. @druch Marek pewnie myślał o Frasyniuku poniżanym i żyjącym w nędzy 2020-12-14 17:23 7. Druh Marek... Pożyteczny druh Marek. Myśl, młody myśl... bądź jak pożyteczny druh Marek! 2020-12-13 21:55 8. Gdyby nie dojrzałość polityczna i odwaga ówczesnego przywództwa NSZZ Solidarność, Episkopatu Polski, KOR,organizacji pozarządowych a przede wszystkim klasy robotniczej wielkich zakładów dalej siedzieliśmy w PRL-u. Również po stronie rządowej znaleźli się ludzie ,dla których spokój społeczny i losy Polski były ważniejsze od partyjnych sztandarów. Stan wojenny pochłonął wiele ofiar, ale ich śmierć nie poszła na marne.Nie jesteśmy w RWPG,w Układzie Warszawskim, nie czekamy na paszporty i godzinami na granicach. Możemy rozwijać kraj dzięki pomocy z Unii Europejskiej i kształcić młodzież na zagranicznych uniwersytetach. Chętni do pracy za granicą przywożą twardą walutę i inwestują w lokalne rodzinne firmy. To wszystko dzięki tym ,którzy 13.grudnia 1981 r siedzieli w wiezieniach poniżani i pałowani. Dzisiaj wielu z nich jest zapomnianych, żyją skromnie a często są poniżani przez tych ,którzy trzęśli portkami i siedzieli cicho . Ci co 13.grudnia spali do południa dzisiaj rządzą i spijają miody jakie daje władza. Niestety, dawna bojowa Solidarność stała się przybudówką PiS-u. Oto jak jest ironia losu! 2020-12-11 20:14 9. Ładnie ale wolę wiosnę/lato/jesień. Nie lubię zimy, bardzo. 2020-12-07 11:10 10. Precz z komuną
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

FILMY TP

Pożegnania

Bojcorka

Album TP