Reklama

2017-04-17 14:29:50

Rozmowa TP

Widzewiak, który został góralem

Z Andrzejem Szulcem, kiedyś piłkarzem, który rozegrał w Widzewie Łódź 180 meczów, a od 10 lat mieszka w Zakopanem, gdzie działa w branży gastronomicznej, rozmawia Paweł Pełka.

- Z urodzenia jest pan łodzianinem, widzewiakiem?

- Tak urodziłem się w Łodzi, na Zarzewiu, a więc na osiedlu na Widzewie. Także w dzieciństwie, wychodząc na balkon, widziałem jupitery stadionu Widzewa.

- Można więc powiedzieć, że nie miał pan wyjścia, musiał zostać kibicem Widzewa?

- Tak. Były to czasy, gdy dzielnice Łodzi dzieliły się na te, gdzie kibicowano Widzewowi i na te, gdzie dopingowano ŁKS. Urodziłem się w widzewskiej dzielnicy i od najmłodszych lat kibicowałem temu klubowi. Piłka fascynowała mnie od najmłodszych lat, a tym bardziej klub, w którym grali najlepsi polscy ówcześni polscy piłkarze - Boniek czy Smolarek.

- Chodził pan na stadion Widzewa jako kibic?

- Oczywiście, należałem do klubu kibica. Na mecze chodziłem z flagą, szalikiem. Na pierwszym spotkaniu jako kibic byłem chyba w 1975 r. Pamiętam mój pierwszy mecz, gdy chciałem zobaczyć Zbigniewa Bońka. Wtedy były takie czasy, że jako 12-letni chłopiec, aby dostać się na stadion, musiałem prosić kogoś dorosłego, aby mnie wprowadził. Później świętowałem największe sukcesy klubu, mistrzostwa Polski.

- Oglądał pan też na żywo te największe mecze Widzewa, zwycięstwa z Juventusem, Liverpoolem?

- Na te mecze było o wiele trudniej się dostać. Bilety były bardzo drogie i nieosiągalne, ale udało mi się oglądnąć wielki mecz wygrany z Liverpoolem 2:0, który na stadionie ŁKS-u oglądało kilkadziesiąt tysięcy ludzi z całej Polski. Widziałem na żywo słynną bramkę strzeloną Anglikom głową z 16 metrów przez najmniejszego na boisku Wieśka Wragę. Wielu uznało to za papieski cud, bo wcześniej drużyna Widzewa była z wizytą u Ojca Świętego, który maleńkiemu Wradze położył rękę na głowie. W czasach stanu wojennego te mecze były swego rodzaju oknem na świat. To było niesamowite wydarzenie, nie tylko dla Widzewa, Łodzi, ale całej Polski.

- Jak zaczęła się kariera piłkarska?

- Zaczynałem w szkolnym klubie MKS Łodzianka. Tam trenują juniorzy. Na meczu reprezentacji Łodzi graliśmy z klubem z NRD, strzeliłem 2 gole i wypatrzył mnie legendarny prezes Widzewa Ludwik Sobolewski. Dzień wcześniej podpisałem wstępną umowę ze Startem Łódź, ale gdy tylko pojawiła się oferta z Widzewa, tamten podpis nie miał żadnego znaczenia. Nie ukrywam, że wcześniej miałem też propozycję z ŁKS-u, ale z racji mojego kibicowania Widzewowi gra w tym klubie nie wchodziła w ogóle w grę. 

- Pamięta pan pierwszy dzień w szatni?

- To był listopad 1985. Zbigniew Boniek grał już w Juventusie, ale w Widzewie wciąż grali Smolarek, Kamiński, Przybyś, Wójcicki, Kajrys, Surlit, a więc pół reprezentacji Polski. To byli piłkarze, którym wcześniej kibicowałem i nie przypuszczałem, że będę mógł z nimi występować w Widzewie. To było spełnienie wielkiego marzenia. Pamiętam dokładnie pierwszy dzień, gdy wszedłem do szatni i zapytałem, gdzie mogę usiąść, bo wiadomo, że obowiązywała pewna hierarchia. Do wszystkich zwracałem się per pan. Dwa dni później na trening zawoził mnie Surlit i powiedział, że dosyć tego "panowania", że mam wszystkim mówić na ty.

- W Widzewie zagrał pan w 180 meczach. Które były najbardziej pamiętne?

- Oczywiście pamiętam te zwycięskie spotkania z Legią, ŁKS-em, ale i porażkę 0:9 w Pucharach z Eintrachtem Frankfurt, po której powiedziałem żonie, że nie będę w ogóle wychodzić z domu. Następny mecz graliśmy z Legią w Łodzi. Trener Legii buńczucznie mówił, że po tym spotkaniu kierunkowy do Warszawy będzie 0:10, a tymczasem po klęsce w Niemczech Legię znowu ograliśmy. Oczywiście wspominam derby i zwycięstwa z ŁKS-em, kiedy długo przed meczem byliśmy dodatkowo motywowani.

- Obserwuje pan nadal to, co dzieje się w Widzewie? Upadek klubu, jego odrodzenie, budowę nowego stadionu?

- Oczywiście, śledzę wszystko na bieżąco. Dopinguję, sprawdzam wyniki, informacje na temat tego, co dzieje się w klubie, na temat budowy nowego stadionu. Jestem członkiem stowarzyszenia byłych piłkarzy Widzewa. Czasem spotykamy się, oglądamy wspólnie mecze. Oczywiście 18 marca jadę do Łodzi na otwarcie nowego stadionu i pierwszy mecz na nim. To będzie historyczny dzień. Myślę, że w sytuacji, jaka była, dobrze się stało, że powstał nowy Widzew i wszystko zaczęło się od początku. Wspaniale, że miasto zbudowało stadion, że kończy się budowa centrum treningowego na Łodziance. Najważniejsze, aby zbudować drużynę i aby piłkarze do końca wierzyli w awans do kolejnych lig.

- Widzew ma też najwierniejszych w kraju kibiców, którzy są z klubem na dobre i na złe.

- Kibice Widzewa to rzeczywiście fenomen, charakteryzujemy się niespotykanym przywiązaniem do klubu. Udało się ustanowić rekord świata w liczbie sprzedanych karnetów na czwartym poziomie rozgrywkowym. Widzew sprzedał ponad 9 tys. karnetów, w czym pobiliśmy włoską Parmę. Sam kupiłem tzw. karnet fundowany, dzięki czemu mecze będzie mogła oglądać młodzież.

- Zakończenie kariery nie było zbyt miłe.

- Karierę zakończyłem kontuzją po transferze do Niemiec, do Hansy Rostock i nieudanej operacji tam przeprowadzonej, bo rana została zakażona gronkowcem. Gdy później konsultowałem w Łodzi, jak przeprowadzono operację, doktor Zbigniew Kaczan złapał się za głowę, że w Niemczech przeprowadzają operacje jak w średniowieczu. Karierę sportową zakończyłem w wieku 27 lat, z wykształcenia jestem technikiem samochodowym, ale postanowiłem spróbować w gastronomii, o czym zawsze myślałem.

- I trafił pan w końcu do Zakopanego.

- Tak, postanowiłem w 2007 r. zamienić Łódź na Zakopane. Ta drogą poszedł mój dziadek, który jest pochowany na zakopiańskim cmentarzu. Przyjechałem tu, po paru dniach znalazłem pracę w restauracji "Sabała", dostałem szansę od pani kierownik Grażyny Stanek. Miałem zostać pół roku, może 10 miesięcy, a jestem tu już 10 lat. Pomagam mojej partnerce w prowadzeniu dwóch restauracji. Podoba mi się tu. Czego zresztą więcej potrzeba, gdy z jednej strony mieszkania mam widok na Kasprowy i Giewont, a z drugiej na Gubałówkę. Oczywiście są pewne mankamenty związane z rozwojem miasta, ale ogólnie nie narzekam. Można powiedzieć, że to połączenie pracy z wypoczynkiem. Tylko w sezonie jest to miasto, poza tym można odpocząć. Lubię też podróżować, w kwietniu lecę do Barcelony, bo na 50. urodziny postanowiłem sobie zrobić prezent i zobaczyć mecz Barcelony, której również kibicuję.

- Wiele mówi się do dziś o widzewskim charakterze i słynnych środowych treningach.

- To wszystko prawda. To były te słynne gry w środę, gdy każdy z piłkarzy wrzucał do kapelusza 10 złotych, odpowiednik dzisiejszych 50, a później na treningu trzeszczały kości i kto wyszedł z tej konfrontacji żywy, w weekend grał w ligowym meczu.

- Mówiliśmy o widzewskim charakterze, czy można go porównać z góralskim charakterem?

- Oczywiście są pewne wspólne cechy - zaciętość, honorowość. Ciekawe, co by się stało, gdyby góralski charakter przenieść na boisko, a widzewski do Zakopanego?

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Ja 2018-08-21 14:41:48
"Widzewie wciąż grali Smolarek, Kamiński, Przybyś, Wójcicki, Kajrys, Surlit"...

Hahahahaha!!!

Omal nie padłem ze śmiechu.

Kamiński - ZERO meczów w reprezentacji, Kajrys - 3 mecze w reprezentacji (podczas tournée młodzieżówki w Japonii), które przez długie lata nie były uznawane za oficjalne, Surlit - ZERO meczów w reprezentacji. Zatem "wielki" Widzew miał wtedy aż trzech reprezentantów, czyli "pół reprezentacji", jak powiedział obłąkaniec...
SP 2017-04-19 04:05:49
@Widzewiak-to ile Ty masz lat ?
jaro 2017-04-17 20:03:44
Tylko Widzew RTS!
DoDeszczu 2017-04-17 19:10:12
Sander wartości jak: przyjaźń, honor,ambicja,rzetelność w 39 roku to te wartości zaprezentowali górale... Tylko pieniądze żadne wartości
Ferguson 2017-04-17 19:08:25
A ja mieszkam tu od urodzenia i góralem się na szczęście nie czuję. W TVN w porannym programie ostatnio Hania Rybka powiedziała o co chodzi w tej góralszczyźnie cytuję:... "żeby się majątki zgadzały między przyszłymi narzeczonymi", to jest kwintesencja góralszczyzny, zaprezentowana również w 39 przy Hitlerowcach, jak mówił pan Krupa po wojnie na strój góralski pluli w Warszawie bo ty była wasza góralska zdrada, największa zdrada po 39 roku. I teraz jakby przyszedł Niemiec to też byście za nim poszli, tacy z was narodowocy i katolicy. A takich jak Pan Andrzej doceniam
Sander 2017-04-17 18:21:56
Góralem ,zwłaszcza z Podhala,nie zostaje się "przez zamieszkanie"! Trzeba być potomkiem tzw.wolnych chłopów królewskich i stosować zapomniane już wartości takie jak przyjaźń, honor,ambicja,rzetelność itd. Teraz byle kto , zazwyczaj członkowie np.mafii,kupują posiadłość w Zakopanem i już ogłaszają się góralami!! STRASZNE!! Oczywiście ,że nie mam nic przeciw Panu Andrzejowi, ale od dziennikarza ,pracującego na Podhalu,wymagam podstaw wiadomości o historii regionu.
WidzewNT 2017-04-17 18:17:10
A ja w Nowym Targu i też za Widzewem, pozdrawiam Panie Andrzeju, nie ma taiego drugiego klubu w Polsce za 5 lat Mistrzostwo Polski!
Widzewiak 2017-04-17 18:08:49
Jestem również widzewiakiem/kibicem/ mieszkającym od 4 lat w Zakopanem. Byłem jako kibic na 5 olimpiadach /Moskwa,Monachium,Barcelona,Sydney,Londyn/ oraz na ważnych historycznych meczach Widzewa w Kopenhadze/Broenby/ oraz w Dortmundzie /Borussia/ Nie ominąłem otwarcia nowego stadionu oraz wybieram się oczywiście na derby. W swoim zbiorze posiadam koszulkę Zbigniewa Bońka z okresu gry w Juventusie.Na moim You Tube strzel43 można obejrzeć moje filmy z Kopenhagi i Dortmundu oraz z otwarcia nowego stadionu.Zakopane przyciąga również jak Pan Andrzej miałem tu być kila m-cy a zrobiło się już 4 lata.Mam oczywiście karnet na mecze Widzewa i jeżeli nie mogę jechać do Łodzi to oglądam mecze w laptopie.Pozdrawiam wszystkich Widzewiaków.

Reklama
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy KONSERWATORA. Szczegóły tel: 502 350 981/ 602 484 233
  • PRACA | dam
    Jeśli lubisz kontakt z ludźmi, a kawa to Twoja pasja. Zadzwoń i dołącz do Samanty w Zakopanem. Zapraszamy! Tel. 666 387 888.
  • PRACA | dam
    Zakopane,praca w sklepie, kasjer sprzedawca.. 602441440
    Tel.: 602441440
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    OWCZARKI PODHALAŃSKIE - szczenięta - 506 368 311.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja w Zakopanem zatrudni POMOC KUCHENNĄ na sezon letni. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OSOBĘ NA STANOWISKO: ZMYWAK/OBIERAK. Praca stała lub sezonowa. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ POMOC KUCHENNĄ - Zakopane Jaszczurówka/Chłabówka - 601 50 44 86
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY, WYKOŃCZENIA, PŁYTKI, PANELE, MALOWANIE itp. OBRÓBKI BLACHARSKIE (balkony, tarasy, podbitki). 796 544 016.
  • SPRZEDAŻ | różne
    OPAŁ BUK. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    ADAPTACJE PODDASZY, OCIEPLANIE WEŁNĄ MINERALNĄ. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    WYKAŃCZANIE WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, MALOWANIE. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY, WYKOŃCZENIA WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, ADAPTACJA PODDASZY. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    ELEKTRYK SZUKA ZLECEŃ - 602 317 519.
  • SPRZEDAŻ | różne
    PIERZE I PUCH Z GĘSI. 536 88 77 35.
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    Sprzedaż NIERUCHOMOŚCI na Podhalu. Zadzwoń 792 250 793 lub skorzystaj z formularza na www.dobrasprzedaz.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię MIESZKANIE w Nowym Targu. Bezpośrednio od właściciela. Może być do remontu. Pomogę załatwić formalności. Tel. 603 607 360.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    CITROEN JUMPER, r.p. 2013, cen do uzgodnienia - 604 102 804.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    VW TRANSPORTER, r.p. 2013, cena do uzgodnienia, 604 102 804.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
2026-01-05 12:59 Policjanci gotowi na Puchar Świata w skokach. Zamknięte ulice 2026-01-05 12:59 Turyści zostali w Zakopanem 2026-01-05 11:59 Policyjna akcja w Szczawnicy. Chodzi o przestępczość narkotykową 2026-01-05 11:00 Wśród licznych aukcji lot motoparalotnią nad Zakopanem 2026-01-05 10:50 POMOC JEST BLISKO - CAŁODOBOWO 2026-01-05 09:59 Ludźmierz. Opłatek Solidarności (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-01-05 08:59 Za nami bardzo mroźna noc. W Poroninie -19 st. C. 2 2026-01-05 08:00 Nocne dachowanie w Białym Dunajcu 2026-01-04 21:20 Stracili prawa jazdy w jedną noc 3 2026-01-04 21:00 W świecie thrillerów i kryminałów. Mamy dla Was książki 2026-01-04 20:00 Żal na stoku 4 2026-01-04 19:00 Młodzież zostawiła komórki, wyszła kolędować 1 2026-01-04 18:00 Rok 2026 pod znakiem pasterstwa 2026-01-04 17:00 Paweł Mickowski przedstawia nowy nabytek zakopiańskiego Pogotowia Ratunkowego (WIDEO) 1 2026-01-04 16:28 Pionierzy narciarstwa w Polsce. Spotkanie przy kawie 2026-01-04 16:13 Zwycięstwo Japończyka, ósme miejsce Tomasiaka 2026-01-04 16:00 Maciejowa - góra choć bliska to prawdziwa 2026-01-04 15:59 Lodowisko na Rynku czasowo zamknięte 2026-01-04 15:00 Śledztwo po pożarze na Krupówkach 2026-01-04 14:00 Siatkarskie święto w Mieście i Gminie Czarny Dunajec - przyjdź i kibicuj najlepszym! 2026-01-04 13:58 Nowy Targ. Kolędowanie na blokach z Beti i jej ekipą (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-01-04 13:45 Zderzenie trzech aut w Poroninie 2026-01-04 13:00 Sójka znowu się za morze nie wybrała i święta spędzała w Tatrach 2026-01-04 12:00 Bajkowy poranek na Nosalu (WIDEO) 2026-01-04 11:00 Turysta utknął na Babiej Górze 5 2026-01-04 10:30 Auto wypadło z drogi w Sierockiem 1 2026-01-04 10:02 Coraz więcej turystów w Kuźnicach. Kolejka do kolejki jednak niewielka (WIDEO) 2026-01-04 09:36 Nocna słuczka na Drodze Oswalda Balzera 2 2026-01-04 09:00 Zakopane droższe niż Warszawa. Dwa miliony za mieszkanie 12 2026-01-04 08:00 Kultura góralska ze statusem ochronnym 2026-01-03 20:56 Zderzenie w Murzasichlu. Strażacy mimo pogrzebu błyskawicznie na miejscu 2026-01-03 19:59 Pożar sadzy w drewnianym budynku w Kościelisku 1 2026-01-03 19:00 Im starszy, tym szybszy 2026-01-03 18:00 Jechał po pijaku, a później w sklepie ukradł towar za półtora tysiąca złotych 1 2026-01-03 17:18 Sporo turystów i piękna zima w Dolinie Białego (WIDEO) 2026-01-03 16:49 Kolejny świetny start Maryny Gąsienicy Daniel 2026-01-03 16:00 Stara Zakopianka przejezdna 2026-01-03 15:00 Droga na Maciejową - równa i szeroka 2 2026-01-03 14:00 Stracił prawko w Nowy Rok 2026-01-03 13:00 Rosyjscy skoczkowie nie pojawią się w Zakopanem 28 2026-01-03 12:17 Pożar w Nowym Targu 2026-01-03 12:00 Pies bez budy, na łańcuchu, turyści okazali mu serce, a straż gminna ruszyła do boju 13 2026-01-03 11:37 Pożar drewutni w Sidzinie 2026-01-03 11:00 Bezpłatny kurs narciarstwa biegowego dla dorosłych 2026-01-03 10:00 Razem wobec klimatycznych wyzwań na pograniczu polsko-słowackim 24 2026-01-03 09:00 Pierwszy mini kongres organizacji pozarządowych za nami, kto chętny dołączyć? 2026-01-03 08:00 Trwają zapisy do kolejnej edycji Pucharu Zakopanego Amatorów w Narciarstwie Alpejskim 2026-01-02 21:00 Znamy już harmonogram Parad Gazdowskich na rok 2026 2026-01-02 20:00 Zamiast lodowej stajenki - prezenty ważące 1,3 tony 2026-01-02 19:00 Wielki Sylwester w Szczawnicy (WIDEO)
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-05 11:31 1. My w Dunajcu mieli - 22 a przy gruncie - 25.6 . 2026-01-05 11:24 2. Pies i ogrodnik. A czy Luboń nie jest w granicach Rabki? A do Zarytego dojeżdża pociąg. I schronisko na szczycie. Na dole dwa duże hotele. Masyw idealny do narciarstwa biegowego i alpejskigo. I przypomina narciarsko zagospodarowane Skrzyczne. Możliwość zjazdów na dziesięć świata stron. Od oślej łączki po trasy FIS. Może i władcy z Maciejowej się obudzą. A i widok na świat cały. Kraków, Tatry, Babka. Wciągnąć do sprawy naszą sąsiadkę Justynę a nawet dać Jej miejsce biorące do sejmu żeby przepychała sprawe tak jak Jagna. Może wtedy można by zawalczyć o olimpiadę zimową? Uff... zycie nudne pomarzyć dobra rzecz. 2026-01-05 11:10 3. Za 3 lata wymienimy Burmistrza ale żeby Pan przewodniczący rady G.J sie na to stanowisko nie napalał bo sie nic nie zmieni a będzie jeszcze gorzej 2026-01-05 10:57 4. Panie Mickowski, przestań pan się lansować i mydlić oczy. Weż się Pan za edukację swoich ludzi - etyka, empatia i kultura osobista. Tego im brakuje. 2026-01-05 10:46 5. Miałem jechać do Danii ale po wydarzeniach w Wenezueli, to ryzyko. Grenlandia jest duńska. 2026-01-05 09:59 6. "sciał" co to to takiego???? 2026-01-05 07:59 7. A wszędzie piszą że starsi kierowcy stwarzają zagrożenie na drogach.Brawo policja. 2026-01-05 06:43 8. Czy policjant, ktory z sciał znaki drogowe na Snozce , zostal przebadany na zawartosc % i srodkow odurzajacych , 2026-01-05 06:39 9. Jakich Robcanie wybrali Radnych na Słonym to taki Wyciąg mają . 2026-01-05 05:13 10. Camp Rownia. Bezcenny . Wall Street Journal. 5/1/2026
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama