- Taka afera u was, a wy co na to? Podobno ta Chechlińska, właścicielka hoteli, oszukała tyle ludzi - zaczepia mnie znajomy gdzieś z Polski. Przecież powinienem wiedzieć, co się tu dzieje. Siła medialnych oskarżeń działa. A brzmią mocno, zwłaszcza w telewizji Polsat, która swoje informacje podaje jako efekt dziennikarskiego śledztwa. Upadek królowej Podhala, koniec baronowej Zakopanego. Układ zakopiański, setki milionów długów. Dziennikarze donoszą, że chce spalić swój hotel, że oszukała dziesiątki osób. Telewizja pokazuje brud na hotelowym zapleczu. Dzień po dniu oglądamy kolejne relacje na żywo z wozów satelitarnych stojących nieopodal hoteli.
Na pewno spali swój hotel
W niedzielę popularny w Polsacie program "Państwo w Państwie" suchej nitki nie pozostawia na twórczyni i właścicielce grupy Trip. To firma Chechlińskiej, w ramach której od ponad 25 lat pośrednio lub bezpośrednio działają hotele - czterogwiazdkowy Belvedere i pięciogwiazdkowy Litwor w Zakopanem, potężne centrum kongresowe Ossa w Rawie Mazowieckiej.
Zarzuty i oskarżenia sypią się z ekranu głównie z ust dziennikarzy i poszkodowanych. Dwóch, ale prowadzący zapewnia, że telewizja ma ich całą listę. Nieważne, że w studiu nie ma nikogo, kto broniłby oskarżanej strony. Nie ma głosu Chechlińskiej, bo ponoć nie odbierała telefonu, ale za to jest list od pracowników hotelu Litwor w Zakopanem, którzy boją się o swoją przyszłość, gdy ona spali hotel. List anonimowy, rzecz jasna.
Dreszcze chodzą po plecach po kolejnych kadrach, gdy widz dowiaduje się, jak złą i bezwzględną kobietą jest ta Chechlińska. Oliwy do ognia dolewają eksperci, wskazujący na patologię, z którą ciągle nie sposób wygrać. Wreszcie dziennikarska wizyta w urzędzie nadzoru budowlanego, będącego zapewne częścią zakopiańskiego układu, dopełnia obrazu skandalu i afery porównywalnej z Amber Gold. Na koniec jeszcze jeden dowód telewizji Polsat. Na ekranie pojawia się fragment oświadczenia Leszka Doruli, burmistrza Zakopanego, który zapewnia m.in, że w mieście są też uczciwi przedsiębiorcy.
Co się wydarzyło?
Odbieram telefon. - Oglądałeś? - pyta mnie Mirosław Gaczorek, znajomy hotelarz z Zakopanego. - Oni słowa nie powiedzieli, że to Solorz walczy z Chechlińską. Przecież w ten sposób mogą dziś zniszczyć każdego - mówi oburzony. Mirek należy pewnie do nielicznych, którzy, oglądając ten program, zorientowali się, jaki był jego cel i czego w nim zapewne świadomie nie powiedziano.
Spotykam się z Małgorzatą Chechlińską w Krakowie, jest w drodze do kolejnego prawnika. Rozmawiamy prawie dwie godziny. Zapisuję tylko najważniejsze wydarzenia. Pomijam szczegóły prawne, by łatwiej zrozumieć, co się wydarzyło i jak ona je dziś ocenia.
Ossa jako spółka akcyjna miała się dobrze (45-50 mln zł rocznie) do czasu, gdy PKO BP nie zmieniło warunków kredytu, który wcześniej pozwolił Chechlińskiej na budowę centrum w Rawie. Zmiana była nie do przyjęcia. Bank wymówił więc kredyt i sam ogłosił upadłość Ossy oraz likwidację hotelu. Pojawił się syndyk, który wydzierżawił hotel nowej spółce - powołanej przez pracowników Ossy. (Nowa spółka do dziś korzysta z doświadczenia i wsparcia Małgorzaty Chechlińskiej).
Upadłość Ossy spowodowała, że z dnia na dzień bez zapłaty za usługi i dostawy towaru pozostało kilkadziesiąt osób i firm. To o tych oszukanych wierzycielach, pokrzywdzonych przez Chechlińską, mówi Polsat. Wiadomo jednak, że spółka akcyjna w upadłości ani jej akcjonariusze nie spłacają komukolwiek długów. Od tego jest syndyk, który gromadzi środki z dalszej działalności firmy lub z wyprzedaży jej majątku, zaspakajając w kolejności starych wierzycieli. Najpierw instytucje państwowe. Co ciekawe, zdaniem Chechlińskiej, większość wierzycieli, z nadzieją oczekując na pieniądze od syndyka, świadczy już usługi dla nowego dzierżawcy Ossy.
Solorz na kłopoty
Potrzeba ratowania dorobku zmusiła Małgorzatę Chechlińską do podjęcia poważnej decyzji. Postanowiła sprzedać hotel Belvedere. Pięknie położony u wylotu Doliny do Białego w Zakopanem. Dziś za swój wielki błąd uważa moment, w którym pochwaliła się tym pomysłem dobremu znajomemu, adwokatowi Jerzemu Modrzejewskiemu, którego kancelaria prawna "Modrzejewski i wspólnicy" była pełnomocnikiem Zygmunta Solorza, miliardera, twórcy i właściciela m.in. telewizji Polsat. Dogadali się. Solorz postanowił kupić hotel. Chechlińska przyjęła 20 mln zł zadatku z zastrzeżeniem, że jeśli się wycofa ze sprzedaży, zapłaci dodatkowe 20 mln. Zabezpieczeniem transakcji miał być jej drugi luksusowy zakopiański hotel Litwor.
Z bronią w ręku
Chechlińska nie wie, co ostatecznie spowodowało, że nagle Solorz wycofał się z zamiaru kupna. Jeszcze bardziej dla niej niezrozumiałe, bo niezgodne z zapisami umowy jest to, że - według niego - ma zwrócić mu nie 20, a 40 mln zł. Utrzymuje, że nie spodziewała się takiego uderzenia, ale to był moment, w którym zorientowała się, jakie są faktyczne zamiary niedoszłego kupca hotelu Belvedere. Odmówiła zapłaty i - jak twierdzi - w ostatniej chwili zmieniła zapis w księgach wieczystych hotelu Belvedere, ratując w ten sposób swój majątek przed przejęciem.
Niedługo potem kolejny cios. Nocą uzbrojona grupa mężczyzn z ostrą bronią opanowała hotel Litwor. Goście zostali wyprowadzeni z budynku. Nazajutrz "Modrzejewski i wspólnicy" wydali oświadczenie, że zamykają hotel ze względu na zagrożenie pożarowe. Sprawa trafiła do sądu. Po kilku tygodniach Chechlińska miała w ręku wyrok uprawniający ją do odebrania hotelu z rąk okupujących go uzbrojonych ochroniarzy. Jednak gdy w Litworze pojawił się komornik, usłyszał, że wyrok jest nieważny, bo dotyczy spółki Modrzejewskiego, pełnomocnika Solorza, a hotel został już w międzyczasie sprzedany cypryjskiej spółce. Komornik nie dał za wygraną i ostatecznie w asyście policji odebrał budynek. Obie strony konfliktu wystąpiły do sądu. Tyle usłyszałem od Małgorzaty Chechlińskiej i tyle mogliby usłyszeć widzowie "Państwa w Państwie", gdyby jego twórcy tego chcieli.
Polowanie z nagonką
Wbrew temu, co piszą i mówią media, nikt nigdy w Zakopanem nie nazywał Chechlińskiej królową Zakopanego ani baronową. To nie ten typ człowieka ani przedsiębiorcy. Hotele Chechlińskiej to perełki nie tylko świetnie zarządzane, ale także ze znakomitą klientelą. Czy prasowa nagonka na twórcę tego sukcesu coś zmieni? Czy turyści zaczną omijać hotele, o których ciągle słyszą, że ktoś chce je spalić, że kuchnia brudna, budynek bez odbioru technicznego albo właściciele wieją właśnie za granicę? Chechlińska podejrzewa, że ktoś być może liczy na to, że opuszczone przez turystów hotele odda im za pół darmo.
To chyba pierwszy w Polsce taki przypadek, że właściciel potężnego koncernu medialnego wykorzystuje go do załatwiania swoich finansowych interesów i co gorsze, znajduje chętnych dziennikarzy, którzy tę robotę dla niego wykonują. Chechlińska zdaje sobie sprawę, że łatwo nie będzie, bo ma przed sobą potężnego przeciwnika. Zapewnia, że będzie walczyć. Ostatnio napisała list do burmistrza Zakopanego, odpowiadając na jego oświadczenie, które odebrała jako uderzenie nożem w plecy. Tak go kończy: "Zamierzona na mnie nagonka prasowa spowodowała, że zakwalifikował mnie Pan bez żadnej podstawy prawnej do osób nieuczciwych, psujących wizerunek miasta i jego mieszkańców. Panie Burmistrzu, jako przedsiębiorca, uczciwie działający od 27 lat na terenie Zakopanego, a obecnie broniący polskiego, zakopiańskiego hotelu przed wrogim przejęciem, czuję się przez Pana porzucona. Pokazuje Pan, że takiej Pana postawy z Pana strony może spodziewać się każdy zakopiański przedsiębiorca, który ze względu na podejmowane ryzyko przechodzić będzie trudniejszy biznesowo okres z powodu sporu toczonego z innym przedsiębiorcą".
Zakopiańskie wsparcie
Prawdopodobnie w grudniu dowiemy się, kto w tym sporze ma rację. Chechlińska bije się w piersi, że działa zgodnie z prawem i o wynik spraw sądowych jest spokojna. Otoczona prawnikami zastanawia się, jaki będzie kolejny ruch przeciwko niej. Czego może się jeszcze spodziewać. Zuchwały napad ochroniarzy z bronią w ręku już był, potężna kampania medialna trwa. Co jeszcze? Opowiada, że czuje wsparcie, zwłaszcza ludzi z Polski. Jej klientów, znajomych, przyjaciół. W Zakopanem nie słychać zbyt wielu słów solidarności z właścicielką Belvedere i Litwora, mimo że Chechlińska zawsze była życzliwa wobec ludzi. W swoich hotelach zatrudnia kilkaset osób. Nikt z nich w naszej redakcji nie żalił się na swojego pracodawcę. Zadziwiające jest milczenie Tatrzańskiej Izby Gospodarczej. A może nie ma się co wychylać? To taka zwykła ludzka postawa w myśl rosyjskiej zasady "tisze jediesz, dalsze budiesz" (ciszej jedziesz, dalej dojdziesz).
Jurek Jurecki
kojot
2017-11-05 12:59:44
Jak PiS popiera nieuczciwych biznesmenów, świadczą o tym komisje, które walczą z PO-wskim złodziejstwem.
jac
2017-11-04 19:48:28
postepowanie p. Solorza wynika ze swiadomosci ze "dobra zmiana" p.Chechlinskiej nie lubi i nikt sie za nia nie ujmie. Jego telewizja robi to samo co TVP - zalewa kraj fake newsami. Teraz wolno. Wkrotce takich przypadkow bedzie coraz wiecej. Sprytni biznesmeni z poparciem pisu beda sie tuczyc kosztem tych, ktorym z rezymem nie po drodze.
xxl
2017-11-04 16:24:56
I kogo to.
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
-
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
-
MOTORYZACJA | sprzedaż
MERCEDES. 698 572 263.
-
NIERUCHOMOŚCI | kupno
Kupię DOM do remontu. 789 321 805.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Do wynajęcia DOM - okolice Nowego Targu. 791 931 320.
-
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
-
PRACA | dam
WIZY USA, WYJAZDY, ZIELONA KARTA. 501 809 644
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
-
PRACA | dam
Przyjmę do pracy kucharza/pomoc kuchenną w restauracji w Dolinie Kościeliskiej.. 723 997 045 harnas@harnas.eu
Tel.: 723
-
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
-
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
-
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI DO KROJENIA I PAKOWANIA PIECZYWA. 602 759 709
-
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
-
PRACA | dam
Polskie Koleje Linowe S.A. są liderem wśród operatorów kolei linowych w Polsce. Obecnie poszukujemy osób na stanowisko: KOORDYNATORKA/KOORDYNATOR DS. SPRZEDAŻY PRODUKTÓW MARKI WŁASNEJ. Miejsce pracy: Zakopane. CO BĘDZIE NALEŻEĆ DO TWOICH OBOWIĄZKÓW? Między innymi: - Rozwój sprzedaży produktów marki własnej PKL w sklepach stacjonarnych, - Udział w tworzeniu nowych kolekcji tematycznych marki własnej PKL, - Tworzenie harmonogramów dla pracowników sklepów, kontrola i rozliczenie czasu pracy, - Dbanie o wysokie standardy w obsłudze klienta, - Kontrola stanów magazynowych, - Rozliczanie sklepów, prowadzenie podstawowych dokumentów księgowych, Rozwój sprzedaży e-commerce, - Raportowanie i analizowanie prowadzonej sprzedaży, - Bieżąca analiza rynku, trendów sprzedażowych oraz nowości i dostępnego asortymentu, - Dbanie o spójność oferty towarowej i wizerunku Grupy PKL. DOŁĄCZ DO NAS! Więcej informacji i rekrutacja: https://www.pkl.pl/post/koordynatorka-koordynator-ds-sprzedazy-produktow-marki-wlasnej.html
WWW: https://www.pkl.pl/post/koordynatorka-koordynator-ds-sprzedazy-produktow-marki-wlasnej.html
-
PRACA | dam
Praca na krojeniu - pakowaniu pieczywa Piekarnia Łapsze N. 601-086-310
Tel.: 601
-
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
-
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
-
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
-
BIZNES
DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908.
-
PRACA | dam
PRACOWNIKA BIUROWEGO na hali sprzedaży (faktury, itp.), DO BUDKI GASTRONOMICZNEJ (sprzedaż). Praca stała. Zakopane. 602 74 31 38, gobo10@wp.pl
-
PRACA | dam
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
-
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
-
PRACA | dam
Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
Tel.: 668
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
-
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
-
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.