2018-08-07 19:30:29

Podhale
6 dni temu wzięli ślub. Teraz mąż zgubił obrączkę. Na znalazcę czeka 1000 zł

Pan Marcin z Chorzowa jechał dziś rowerem z Gliczarowa do Bukowiny Tatrzańskiej. Z jego palca zsunęła się obrączka. Pomóżcie w poszukiwaniach.
Obrączka zgubiła się gdzieś na trasie z Gliczarowa do Bukowiny - tej ze słynnym rowerowym podjazdem.
W poniedziałek też nuw wydajemy pieniędzy bo to gusła :) w Wigilię czy Sylwestra nie stramy sie spłacić starych długów... itd
Zguuba obrączki też nie zdarza sie rzadko, ale coś w tym jest.
Jak czytam komentarze to mam wrazenie, ze ktoś ukradł tą obrączkę, bo sameprośby o zwrot.
Ona porostu leży gdzieś w trawie i winnego nie ma.
Kiedyś sąsiadka czuła jak jej kolcdyk leci do siana..
Był ograniczony zasięg szukania a kloczyk sie przepadł.
Złoto w trawie jest "nieobliczlne" :)
Pozostaje Św Antoni i dla niego te 1tys przeznaczyć jak ktoś nizej napisał. Jak " Antek" nie pomoże, to nikt. ALee cóż to znów ciemnogród dla łoswieconej motocyklistki :D
Trzymam kciuki. Piękne obrączki
Jedna z osób napisała, że to zły znak, ale to co pisze ta osoba w komentarzach, to same bzdury. Można w to wierzyć i brnąć w niepowodzenie.
Zastanówcie się czy obrączka - symbol czegoś tam..... jest ważna? Czy to co nosi człowiek w sercu!
Mam nadzieję że znajdzie ją jakiś porządny człowiek i zwróci właścicielom - czego z całego serca życzę tej sympatycznej parze.
Trzeba wierzyć, że są na tym świecie dobrzy ludzie - a nie tylko filozofowie "greccy i tureccy" .
Potulała siy pewnie w trowe..
Zguba obraczki To zly znak...
Taki zarcik. Pozdro.











