2021-05-12 10:00:00

Z archiwum

Nadwrażliwi

Reklama

Co przeżywają osoby chore na schizofrenię? Jak bronią się przed pogardą i okrucieństwem otoczenia? Gdzie mogą znaleźć ukojenie? Na te i wiele innych pytań odpowiada Sylwia Mansfeld, naznaczona tą "królewska chorobą", ale jednocześnie pokazująca, jak swoją nadwrażliwość można twórczo wykorzystać, jak znaleźć swoje miejsce.

Nazywam się Sylwia Menssfeld. W wieku dziewiętnastu lat zachorowałam na schizofrenię. Piszę o tym nie po to, by wzbudzić litość czy chociażby współczucie. Robię to, ponieważ muszę pisać, to moja pasja i mam cichą, nieśmiałą nadzieję, że także powołanie. Mam nadzieję, że ten artykuł, dotyczący niepełnosprawności psychicznej, pomoże dotrzeć do osób takich jak ja kiedyś, osób w trakcie rzutów psychozy, a także do ich rodzin. A są to ludzie ze wszech miar smutni, opuszczeni, żyjący niejako w próżni społecznej, nieśmiali, obdarzeni siłą imaginacji i fantazją w stopniu, jaki utrudnia normalne funkcjonowanie. Są to ludzie delikatni i nadzwyczaj podatni na zranienia. Boli ich najmniejsza nawet krytyka. Lecz są oni równocześnie w swej słabości silni. Bo potrafią odciąć się od świata, pogrążyć we własnych doznaniach, bez oglądania na to, co myślą o tym inni. Potrafią odpłynąć, uniezależnić się od życia społecznego, zatracić. Chcę napisać nie tylko o problemie schizofrenii, ale także szeroko pojętej samotności, o ciężkim dramacie, jakim jest złe funkcjonowanie społeczne. Chcę pisać o niesprawiedliwości, jaka skazuje wszelkich odszczepieńców na śmiech czy pogardę ludzi tak bezmyślnych, że aż w swych sądach okrutnych. O izolacji i rozpaczy, którą ta niesprawiedliwość powoduje, by móc zaświadczyć swoim własnym życiem, że można z niej się wyzwolić, stać się nowym człowiekiem i do człowieka dotrzeć bez pomocy używek. Wreszcie chcę napisać o Środowiskowym Domu Samopomocy „Promyk”, którego jestem członkiem. Dzięki niemu mam swój drugi dom, miejsce bezpieczne i stabilne, bo w nim mnie doceniono.

Schizofrenia – choroba królewska. Łatwo powiedzieć, trudniej w pełni zdać sobie z tego sprawę. A przecież to, co wynika z głębi duszy, naznaczone jest bezwzględną wielkością. A zatem gigantyczne są psychotyczne doznania, mówiące o ludzkiej kondycji i ukazujące skrajną nadwrażliwość na pewne treści i zdarzenia. Należałoby się zatem zastanowić, z jakiego powodu schizofrenią dotknięci są nieakceptowani, a nawet gorzej – potępiani. Może dlatego, że odbiegając od normy, ich przeżycia stanowią alternatywną rzeczywistość, do której wstęp ma tylko psychotyk. Jego podróż jest zatem jego osobistą migracją, niedostępną dla tych, którzy wykluczeni z jego życia, czują się odsunięci i mają mu to za złe. To jednak nie tłumaczy całkiem niechęci względem chorych.

Choroba królewska
Ja sama otarłam się o ogień w wieku lat dziewiętnastu. Wtedy zstąpili ku mnie aniołowie, otworzył się kosmos, spotęgował wszechświat. Przejrzałam na oczy, zbudziłam się z ciężkiego, duszącego snu, zaczęłam żyć naprawdę. Przyszło mi jednak zapłacić za to straszną cenę. Powrót do realnego świata zniszczył mą osobowość. Ze mnie dawnej – żywej i aktywnej – pozostały zgliszcza. Nie mając siły żyć, wegetowałam, a nie mając już siły wegetować, trwałam w swym upadku. Dojmująca rozpacz paraliżowała wszelkie moje działania. Nie miałam nic, światełko z tunelu utonęło w ciemności i ciężka noc spowiła mą duszę. Wtedy to sięgałam po pióro, przelewając myśli na papier, uzyskiwałam choć namiastkę komfortu psychicznego, a czasem nawet względem tego, co czułam, pojawiał się dystans. Z tego, i nie tylko z tego okresu pochodzi moja twórczość, którą chcę się z innymi podzielić. Bardzo tego potrzebuję. Strasznie ciężko jest tworzyć, żyjąc jak ja dawniej – w pełnej izolacji. Być wykluczonym ze społeczeństwa to być pozbawionym światła. Samotność jest jak choroba – postępuje, rozwija się, dokucza, dręczy, skazuje na wegetację. Dlatego właśnie należy z nią walczyć ze wszystkich sił. A zatem mówię NIE samotności, zwłaszcza tej wynikającej ze schizofrenii. To zaburzenie uczy postrzegać świat wielowymiarowo, dlatego sądzę, że nią dotknięci zasługują na zwyczajny, ludzki szacunek. Niech ten szacunek wydobywa chorego z ciemności, pozwalając żyć życiem bogatym i kolorowym, mimo że często przychodzi mu to z ogromnym trudem. Niech ten trud zostanie doceniony.

Światło „Promyka”
Znaleźć swoje miejsce w świecie – cel i droga każdego poszukującego. Ja miałam szczęście. W okresie, gdy moje życie utknęło w martwym punkcie, trafiłam do Środowiskowego Domu Samopomocy w Nowym Targu. Jest to instytucja szczególna. Zrzesza osoby chore psychicznie i niepełnosprawne intelektualnie. To spowodowało, że me stany skrajne nie były już jedynymi znanymi. Cierpienie, jakie towarzyszy zaburzeniom umysłowym, nie było już wyrokiem, stało się pomostem pomiędzy naszymi doświadczonymi przez los osobowościami. Nigdy nie sądziłam, że gdzieś mogę czuć się tak komfortowo. To, że są takie domy, jest budujące. One zwracają uwagę społeczeństwa na problem, jakim jest izolacja ludzi innych. Inny niejednokrotnie znaczy „winny”. Społeczeństwo odsuwa nas za to, że przez swój odbiór rzeczywistości przekraczamy granice normy. W „Promyku” zostałam doceniona i zaakceptowana. Terapeuci sprawili, że zaczęłam się rozwijać, dzięki temu moje dni nabrały sensu, znaczenia i kolorytu. Jestem dowodem na to, że umiejętność nawiązywania kontaktów jest sztuką możliwą do opanowania w każdym wieku. Środowiskowy Dom Samopomocy wspiera mnie w realizowaniu pasji, jaką jest pisanie, a dzięki terapii, jaka się w nim odbywa, nabrałam dystansu do mego życia. Nauczyłam się analizować je krok po kroku, widzieć siebie w krytycznym świetle. To cudowne, że przestałam być odludkiem, skazanym na wygasanie w świecie własnych rojeń. To cudowne, że co dzień przytrafia mi się coś nowego – coś, co mnie kształtuje, gdyż w „Promyku” nie można się nudzić. Nim tam trafiłam, byłam smutna i opuszczona. Postawałam bierna, tygodniami tkwiłam w łóżku. Myślałam, że nie potrzebuję wyzwań ani zmian. Nie chciałam przyjąć do wiadomości, że w pustce nic nie może się urodzić, że z pustki, jaka mnie opanowała, nic nie może powstać. „Promyk” jest dla mnie ucieczką od świata pozbawionego wrażeń i ogołoconego z doznań. Jest miejscem, w którym uczę się drugiego człowieka – dogłębnie.

Słowo może leczyć
Odkąd zachorowałam na schizofrenię, a następnie powróciłam do rzeczywistości, świat „normy” objawił mi się jako pełen półprawd i powierzchowności. Odnosiło się to zarówno do relacji międzyludzkich, jak i doznawanych uczuć. Odtąd też słowo leczy mnie z rozpaczy. Pochodząca z głębi duszy myśl ujęta w słowo pozwala zbliżyć się do swej prawdziwej natury i ją określić. Tak naprawdę poznałam siebie dzięki wierszom. To one w najtragiczniejszym okresie mego życia pozwoliły mi na zachowanie jakże zachwianego poczucia własnej wartości. Pisanie uleczyło mnie też z samotności. Dzięki niemu nawiązałam autentyczny kontakt ze światem, wypowiadając w sposób jawny i szczery treści podświadome. Pisanie to nie tylko rewelacyjna autoterapia. To wyśmienita zabawa, a także ćwiczenie intelektualne. Ten rodzaj twórczości daje możliwość zastanowienia się nad tym, co naprawdę czujemy. Są one świadectwem mnie samej – zniszczonej przez los i pokonanej. Dzięki nim powstaję i nimi się bronię. Dzięki nim wiem, ile jest we mnie bólu, płaczu, samotności i rozpaczy. Dzięki nim umiem śmiać się przez łzy i widzieć światełko w tunelu. Wiersze pozwalają na wgląd w to, co z natury ukryte, delikatne i bojące się oczu ludzkich, światła dnia. Moje wiersze są mną. Akceptując je, akceptuję siebie.

Nie tylko schizofrenia pogrążyła mnie w stanie permanentnej izolacji, także skłonności osobowe sprawiły, że stałam się przysłowiową „samotną wyspą”. Tylko ci, którzy krążą niespokojnie pośród pustych ścian swojego pokoju, nie znajdując zeń drogi wyjścia, zrozumieją, co mam na myśli, pisząc o samotności totalnej. Jest to coś, co sprawia, że człowiek zdaje się być zawieszony w próżni, pozbawiony ożywczych bodźców i odcięty od świata. Izolacja utrudnia wszystko. Uczy tego, że świat jest miejscem zimnym i niebezpiecznym, bo nie ma na kim się oprzeć. Nie ma komu zaufać. A zatem zwycięża podejrzliwość, lękowe nastawienia i depresja. Przyszłość jawiła się jako pusta i odpychająca, a teraźniejszość była bezsensowna. Piszę o tym nie po to, aby użalać się nad sobą, lecz by tacy jak ja lub podobni zrozumieli, że nie są odosobnieni w problemie, o którym wspominam. By dać im nadzieję i zachęcić do prób szukania drugiego człowieka. Moja sytuacja zmieniła się, kiedy znalazłam pracę. To ona nauczyła mnie prawie normalnego, aktywnego funkcjonowania. Dzięki niej zrozumiałam, że jestem w stanie konstruktywnie działać. Z pracy tej musiałam zrezygnować ze względów zdrowotnych, lecz nadal szukałam miejsca dla siebie. Drugim błogosławieństwem mego życia było odkrycie „Promyka”. Zajęcia terapeutyczne, jakie odbywają się w tym ośrodku nie trwają długo, dzięki czemu nie są meczące. Dla takich osób jak ja stanowią dużą atrakcję. Urozmaicają dzień, uczą samorozwoju, a nawet w pewnym stopniu samodyscypliny. Zajęcia te to: rysunek i malarstwo (w tym na szkle), nauka obsługi komputera, gotowanie, ceramika, a także prace stolarskie. Można też uczęszczać na zajęcia korekcyjne oraz brać udział w psychoterapii indywidualnej i grupowej. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że terapeuci z ośrodka są osobami niezwykle życzliwymi. Są otwarci na nasze problemy i potrzeby. Dla mnie osobiście zrobili naprawdę wiele. Zorganizowali mi odczyty literackie i wernisaże, umożliwiając twórcze otwarcie się. „Promyk” to miejsce, w którym mogę być sobą, co dzień ucząc się pokonywać lenistwo czy skłonność do bezczynności, powodowanej problemami natury psychicznej. To „dom”, w którym nie muszę silić się na żadne szczególne zachowanie ani nakładać masek, by zostać zaakceptowaną. My, uczestnicy, akceptujemy siebie nawzajem bez szczególnego wysiłku. Zapraszam do „Promyka” osoby z zaburzeniami psychicznymi czy upośledzone, które może trochę zagubiły się w naszej trudnej rzeczywistości i potrzebują fachowej pomocy, by się odnaleźć. Przyjęcie tej pomocy to nie wstyd – wszyscy potrzebujemy drugiego człowieka, każdy od czasu do czasu potrzebuje kogoś, komu będzie mógł zaufać. To o wiele lepsze, niż bezczynne czekanie na zmianę. To nawet lepsze, niż życie w złudnej nadziei, że jest się tak wyjątkowym, że w pojedynkę można poradzić sobie z całym światem.
Opr. Beata Zalot
Tygodnik Podhalanski 25/2008 

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Spółdzielni Mieszkaniowej L-W "POŁONINY" 34-460 Szczawnica Os. Połoniny 2a, ogłasza nabór na stanowisko GŁÓWNEGO KSIĘGOWEGO SPÓŁDZIELNI. Dodatkowe informacje można uzyskać w ramach kontaktu osobistego lub telefonicznego 18 262 25 95 lub 18 262 20 91.
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-30 21:12 Szczawnickie bazicki 1 2026-03-30 20:18 Kolorowa Wielka Krokiew. Ostatnie przygotowania przed zawodami 1 2026-03-30 20:00 Świąteczny kiermasz w Szczawnicy 2026-03-30 19:00 Dom doceniony 3 2026-03-30 18:01 To już na początku kwietnia. Na Dunajcu pojawią się pierwsze tratwy 1 2026-03-30 17:01 Wielkanocne Jajo wraca na Kalatówki. Kultowe zawody na starym sprzęcie narciarskim już 6 kwietnia 2026-03-30 15:00 Marek Kurzeja dyrektorem Gorczańskiego Parku Narodowego 2 2026-03-30 14:00 Widowisko Anny Malaciny na Cyrhli 2026-03-30 13:17 Zima nie chce ustąpić. Znowu może spaść dużo śniegu 2026-03-30 12:30 Rząd ogłosił maksymalne ceny paliw. Powinno być taniej 28 2026-03-30 12:30 Zaczyna się remont ul. Wiktora w Szczawnicy 2026-03-30 11:59 W Tatrach przybywa śniegu. W Dolinie Pięciu Stawów ponad półtora metra 1 2026-03-30 11:35 Tak wygląda chodnik na Jaszczurówce 11 2026-03-30 11:05 Zawalony dach pustostanu w Zakopanem 2026-03-30 10:59 Taksówkarz wjechał w drzewo. Policja podaje szczegóły wypadku 7 2026-03-30 10:01 Pierwszy telefon komórkowy dla dziecka? Sprawdź za czym warto się rozejrzeć! 2026-03-30 10:00 Teatr dla najmłodszych w Witkacy Atelier 2026-03-30 09:00 O co chodzi w planach ogólnych? Ściąga krok po kroku 2026-03-30 07:59 Misterium mimo niepogody. Przejmująca Droga Krzyżowa na ulicach Krempach (ZDJĘCIA) 2026-03-29 22:52 Trzeci wypadek w niedzielę. Samochód uderzył w barierki 2026-03-29 21:30 Droga Krzyżowa na Krupówkach (ZDJĘCIA, WIDEO) 7 2026-03-29 21:01 Odcięci 6 2026-03-29 20:00 Porzucony telewizor na ulicy w Zakopanem 21 2026-03-29 19:00 Miętusiańskie palmy pod sklepienie 2026-03-29 18:30 Zimowe krajobrazy w Tatrach. Tak było dziś w Jaworzynce (WIDEO) 2026-03-29 17:30 Oficjalna seria powieści festiwalu Tomorrowland. Mamy dla Was książki 2026-03-29 17:27 Samochód wypadł z zakopianki 2 2026-03-29 17:17 Wypadek w Czarnym Dunajcu. Cztery osoby ranne 2026-03-29 17:00 Pożary, tajemnice i Tygodnik Podhalański. Do wygrania książki Marii Gąsienicy-Zawadzkiej 2026-03-29 16:30 Największa palma Bachledów-Chowańców mierzyła ponad pięć metrów (WIDEO) 1 2026-03-29 16:04 36-latka próbowała podpalić dom i zabić cztery osoby. Trafi do szpitala psychiatrycznego 1 2026-03-29 15:50 Ostatni skok i pożegnanie Kamila Stocha (ZDJĘCIA) 4 2026-03-29 15:00 Zasłony, muzyka, koncert (WIDEO) 2026-03-29 14:20 Konkurs na Najpiękniejszą Wielkanocną Palmę w Witowie (ZDJĘCIA) 2026-03-29 13:59 Zasypane wjazdy na ul. Żeromskiego. Starsze osoby nie dają rady (WIDEO) 19 2026-03-29 13:25 Na Podhalu odbędą się obchody Wieczerzy Pańskiej. Otwarte zaproszenie dla mieszkańców 2026-03-29 13:00 W Wielką Sobotę rozstrzygnięcie konkursu na Tradycyjny Koszyczek Wielkanocny 2 2026-03-29 12:03 Schronisko i samozwańczy inspektor 7 2026-03-29 11:24 Kycicki - tradycyjne orawskie palmy 1 2026-03-29 11:16 Kamil Stoch oddał swój ostatni skok. Dziękujemy mistrzu za te lata wzruszeń i sukcesów 1 2026-03-29 09:59 Dziś ostatni konkurs, wczoraj pożegnanie. Kamil Stoch w Kranjskiej Gorze (WIDEO) 1 2026-03-29 08:59 Nowy rozkład lotów w Balicach. 173 połączenia, 119 miast, 39 państw 2 2026-03-29 08:00 Zgłoszenia do "Bajklusia" tylko do 1 kwietnia 1 2026-03-28 21:00 Nie każ im na siebie dłużej czekać (WIDEO) 2026-03-28 20:30 Takie cudeńka na ochotnickim jarmarku 2026-03-28 20:00 Nowy Targ. XVIII Festiwal Nauki w Metalce 1 2026-03-28 19:00 Ogarnąć nieskończoność. Biblia w ilustracji 3 2026-03-28 17:59 Ostatni drużynowy konkurs Kamila Stocha (ZDJĘCIA) 3 2026-03-28 17:00 Czy w niedzielę 29 marca zrobimy zakupy w dużych sklepach 5 2026-03-28 16:00 Goła pani w Czerwonym Dworze. Niecodzienna kronika Zdzisława Walczaka (WIDEO)
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-30 22:28 1. Nie wiem, jaki to numer zdjęcia bo mi reklama zasłania. Najładniejsza to palmach chłopczyka z zajączkiem. 2026-03-30 21:48 2. @dr snus dobrze pyta - "dlaczego pisowskie służby nie wykryły i ujawniły tej afery , ba dopiero Kanadyjskie ze Szwedzkimi?" A wmawiano nam, że Pegazusem podsłuchiwali, i szpiegowali ówczesną łopozycje. Czyli POmPOwana afera!!! A komisja KałOwska grzebała w tym szpiegowaniu, i wygrzebała 4,5 mln zł za swoje grzebanie. Czyli PomPOwana robota!!! Czyli - wszystko się zgadza!!! 2026-03-30 21:36 3. Emeryci do boju. Znowu rząd kombinuje Wam przy emeryturach wydłużając średnią dalszej długości życia. Mwi się, że gro obywateli umiera przed wiekiem emerytalnym. Tusk jak Balcerowicz, musi odejść. 2026-03-30 21:27 4. "Niedzielny peosiu, pedofile to są w każdej frakcji politycznej i nie tylko, a szczególnie ich jest dużo w kościele katolickim o czym się bardzo mało mówi niestety." Skoro o tym bardzo mało się mówi niestety,to skąd wiesz, że w kościele katolickim jest ich szczególnie dużo? Tak na logikę? Innych argumentów na czele z "Tylko nie mów nikomu" i tysięcy materiałów TVN na temat pedofilii w KK już nie będę przytaczał. Bo do pustego łba (do dr snus vel frf vel fvfvf) nie dotrze. Ps, 8,39 to nadal nie jest 11,28, przy UWZGLĘDNIENIU cen za baryłkę ropy i USD wtedy oraz dzisiaj. 2026-03-30 21:21 5. I dobrze że się dzieje , nie tylko z oscypków i bajzlu reklamowego przy drogach może na świecie będziemy znani 2026-03-30 21:20 6. Doktor snus kogo nazywają pedofilią obywatelską pisiorow czy pełosich, przecież to sam tusk chciał powołać komisję śledcza by wyjaśniać afery pedofilskie za oceanu a tuszuje aferę w swoje partii 2026-03-30 21:12 7. fvfv jak można nazwać ludzi twojego pokoju którzy wierzą w brednie że mężczyźni rodzą dzieci 2026-03-30 21:01 8. Śmieszne rzeczy tutaj opowiadajcie,tusk i jego banda to zwykli nie udacznicy,państwo Polskie pod nierządem rudej mściwej kreatory upada, 2026-03-30 20:59 9. "To my się czasów doczekali." @Cyklista, "kierowca" jak nic zdał egzamin prawa jazdy u Klimczaka, w O środku "PSL " W dzisiejszym odcinku 1 z 10, w finale nauczycielka jęz. polskiego nie wiedziała, kto napisał "Naszą szkapę" Takich teraz mamy udaczników i ludziów kąpetętnyh!!!!! To my się czasów doczekali!! 2026-03-30 20:51 10. @ Kałowiec, ty mnie będziesz uczył gwary góralskiej :) tak ty to piszesz to mówią WSIOCKI :) :) :) ale niech ci będzie będę pisał PYTAce pisowskie może być ?!?! :) :) :)
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama