Reklama

2021-05-12 10:00:00

Z archiwum

Nadwrażliwi

Co przeżywają osoby chore na schizofrenię? Jak bronią się przed pogardą i okrucieństwem otoczenia? Gdzie mogą znaleźć ukojenie? Na te i wiele innych pytań odpowiada Sylwia Mansfeld, naznaczona tą "królewska chorobą", ale jednocześnie pokazująca, jak swoją nadwrażliwość można twórczo wykorzystać, jak znaleźć swoje miejsce.

Nazywam się Sylwia Menssfeld. W wieku dziewiętnastu lat zachorowałam na schizofrenię. Piszę o tym nie po to, by wzbudzić litość czy chociażby współczucie. Robię to, ponieważ muszę pisać, to moja pasja i mam cichą, nieśmiałą nadzieję, że także powołanie. Mam nadzieję, że ten artykuł, dotyczący niepełnosprawności psychicznej, pomoże dotrzeć do osób takich jak ja kiedyś, osób w trakcie rzutów psychozy, a także do ich rodzin. A są to ludzie ze wszech miar smutni, opuszczeni, żyjący niejako w próżni społecznej, nieśmiali, obdarzeni siłą imaginacji i fantazją w stopniu, jaki utrudnia normalne funkcjonowanie. Są to ludzie delikatni i nadzwyczaj podatni na zranienia. Boli ich najmniejsza nawet krytyka. Lecz są oni równocześnie w swej słabości silni. Bo potrafią odciąć się od świata, pogrążyć we własnych doznaniach, bez oglądania na to, co myślą o tym inni. Potrafią odpłynąć, uniezależnić się od życia społecznego, zatracić. Chcę napisać nie tylko o problemie schizofrenii, ale także szeroko pojętej samotności, o ciężkim dramacie, jakim jest złe funkcjonowanie społeczne. Chcę pisać o niesprawiedliwości, jaka skazuje wszelkich odszczepieńców na śmiech czy pogardę ludzi tak bezmyślnych, że aż w swych sądach okrutnych. O izolacji i rozpaczy, którą ta niesprawiedliwość powoduje, by móc zaświadczyć swoim własnym życiem, że można z niej się wyzwolić, stać się nowym człowiekiem i do człowieka dotrzeć bez pomocy używek. Wreszcie chcę napisać o Środowiskowym Domu Samopomocy „Promyk”, którego jestem członkiem. Dzięki niemu mam swój drugi dom, miejsce bezpieczne i stabilne, bo w nim mnie doceniono.

Schizofrenia – choroba królewska. Łatwo powiedzieć, trudniej w pełni zdać sobie z tego sprawę. A przecież to, co wynika z głębi duszy, naznaczone jest bezwzględną wielkością. A zatem gigantyczne są psychotyczne doznania, mówiące o ludzkiej kondycji i ukazujące skrajną nadwrażliwość na pewne treści i zdarzenia. Należałoby się zatem zastanowić, z jakiego powodu schizofrenią dotknięci są nieakceptowani, a nawet gorzej – potępiani. Może dlatego, że odbiegając od normy, ich przeżycia stanowią alternatywną rzeczywistość, do której wstęp ma tylko psychotyk. Jego podróż jest zatem jego osobistą migracją, niedostępną dla tych, którzy wykluczeni z jego życia, czują się odsunięci i mają mu to za złe. To jednak nie tłumaczy całkiem niechęci względem chorych.

Choroba królewska
Ja sama otarłam się o ogień w wieku lat dziewiętnastu. Wtedy zstąpili ku mnie aniołowie, otworzył się kosmos, spotęgował wszechświat. Przejrzałam na oczy, zbudziłam się z ciężkiego, duszącego snu, zaczęłam żyć naprawdę. Przyszło mi jednak zapłacić za to straszną cenę. Powrót do realnego świata zniszczył mą osobowość. Ze mnie dawnej – żywej i aktywnej – pozostały zgliszcza. Nie mając siły żyć, wegetowałam, a nie mając już siły wegetować, trwałam w swym upadku. Dojmująca rozpacz paraliżowała wszelkie moje działania. Nie miałam nic, światełko z tunelu utonęło w ciemności i ciężka noc spowiła mą duszę. Wtedy to sięgałam po pióro, przelewając myśli na papier, uzyskiwałam choć namiastkę komfortu psychicznego, a czasem nawet względem tego, co czułam, pojawiał się dystans. Z tego, i nie tylko z tego okresu pochodzi moja twórczość, którą chcę się z innymi podzielić. Bardzo tego potrzebuję. Strasznie ciężko jest tworzyć, żyjąc jak ja dawniej – w pełnej izolacji. Być wykluczonym ze społeczeństwa to być pozbawionym światła. Samotność jest jak choroba – postępuje, rozwija się, dokucza, dręczy, skazuje na wegetację. Dlatego właśnie należy z nią walczyć ze wszystkich sił. A zatem mówię NIE samotności, zwłaszcza tej wynikającej ze schizofrenii. To zaburzenie uczy postrzegać świat wielowymiarowo, dlatego sądzę, że nią dotknięci zasługują na zwyczajny, ludzki szacunek. Niech ten szacunek wydobywa chorego z ciemności, pozwalając żyć życiem bogatym i kolorowym, mimo że często przychodzi mu to z ogromnym trudem. Niech ten trud zostanie doceniony.

Światło „Promyka”
Znaleźć swoje miejsce w świecie – cel i droga każdego poszukującego. Ja miałam szczęście. W okresie, gdy moje życie utknęło w martwym punkcie, trafiłam do Środowiskowego Domu Samopomocy w Nowym Targu. Jest to instytucja szczególna. Zrzesza osoby chore psychicznie i niepełnosprawne intelektualnie. To spowodowało, że me stany skrajne nie były już jedynymi znanymi. Cierpienie, jakie towarzyszy zaburzeniom umysłowym, nie było już wyrokiem, stało się pomostem pomiędzy naszymi doświadczonymi przez los osobowościami. Nigdy nie sądziłam, że gdzieś mogę czuć się tak komfortowo. To, że są takie domy, jest budujące. One zwracają uwagę społeczeństwa na problem, jakim jest izolacja ludzi innych. Inny niejednokrotnie znaczy „winny”. Społeczeństwo odsuwa nas za to, że przez swój odbiór rzeczywistości przekraczamy granice normy. W „Promyku” zostałam doceniona i zaakceptowana. Terapeuci sprawili, że zaczęłam się rozwijać, dzięki temu moje dni nabrały sensu, znaczenia i kolorytu. Jestem dowodem na to, że umiejętność nawiązywania kontaktów jest sztuką możliwą do opanowania w każdym wieku. Środowiskowy Dom Samopomocy wspiera mnie w realizowaniu pasji, jaką jest pisanie, a dzięki terapii, jaka się w nim odbywa, nabrałam dystansu do mego życia. Nauczyłam się analizować je krok po kroku, widzieć siebie w krytycznym świetle. To cudowne, że przestałam być odludkiem, skazanym na wygasanie w świecie własnych rojeń. To cudowne, że co dzień przytrafia mi się coś nowego – coś, co mnie kształtuje, gdyż w „Promyku” nie można się nudzić. Nim tam trafiłam, byłam smutna i opuszczona. Postawałam bierna, tygodniami tkwiłam w łóżku. Myślałam, że nie potrzebuję wyzwań ani zmian. Nie chciałam przyjąć do wiadomości, że w pustce nic nie może się urodzić, że z pustki, jaka mnie opanowała, nic nie może powstać. „Promyk” jest dla mnie ucieczką od świata pozbawionego wrażeń i ogołoconego z doznań. Jest miejscem, w którym uczę się drugiego człowieka – dogłębnie.

Słowo może leczyć
Odkąd zachorowałam na schizofrenię, a następnie powróciłam do rzeczywistości, świat „normy” objawił mi się jako pełen półprawd i powierzchowności. Odnosiło się to zarówno do relacji międzyludzkich, jak i doznawanych uczuć. Odtąd też słowo leczy mnie z rozpaczy. Pochodząca z głębi duszy myśl ujęta w słowo pozwala zbliżyć się do swej prawdziwej natury i ją określić. Tak naprawdę poznałam siebie dzięki wierszom. To one w najtragiczniejszym okresie mego życia pozwoliły mi na zachowanie jakże zachwianego poczucia własnej wartości. Pisanie uleczyło mnie też z samotności. Dzięki niemu nawiązałam autentyczny kontakt ze światem, wypowiadając w sposób jawny i szczery treści podświadome. Pisanie to nie tylko rewelacyjna autoterapia. To wyśmienita zabawa, a także ćwiczenie intelektualne. Ten rodzaj twórczości daje możliwość zastanowienia się nad tym, co naprawdę czujemy. Są one świadectwem mnie samej – zniszczonej przez los i pokonanej. Dzięki nim powstaję i nimi się bronię. Dzięki nim wiem, ile jest we mnie bólu, płaczu, samotności i rozpaczy. Dzięki nim umiem śmiać się przez łzy i widzieć światełko w tunelu. Wiersze pozwalają na wgląd w to, co z natury ukryte, delikatne i bojące się oczu ludzkich, światła dnia. Moje wiersze są mną. Akceptując je, akceptuję siebie.

Nie tylko schizofrenia pogrążyła mnie w stanie permanentnej izolacji, także skłonności osobowe sprawiły, że stałam się przysłowiową „samotną wyspą”. Tylko ci, którzy krążą niespokojnie pośród pustych ścian swojego pokoju, nie znajdując zeń drogi wyjścia, zrozumieją, co mam na myśli, pisząc o samotności totalnej. Jest to coś, co sprawia, że człowiek zdaje się być zawieszony w próżni, pozbawiony ożywczych bodźców i odcięty od świata. Izolacja utrudnia wszystko. Uczy tego, że świat jest miejscem zimnym i niebezpiecznym, bo nie ma na kim się oprzeć. Nie ma komu zaufać. A zatem zwycięża podejrzliwość, lękowe nastawienia i depresja. Przyszłość jawiła się jako pusta i odpychająca, a teraźniejszość była bezsensowna. Piszę o tym nie po to, aby użalać się nad sobą, lecz by tacy jak ja lub podobni zrozumieli, że nie są odosobnieni w problemie, o którym wspominam. By dać im nadzieję i zachęcić do prób szukania drugiego człowieka. Moja sytuacja zmieniła się, kiedy znalazłam pracę. To ona nauczyła mnie prawie normalnego, aktywnego funkcjonowania. Dzięki niej zrozumiałam, że jestem w stanie konstruktywnie działać. Z pracy tej musiałam zrezygnować ze względów zdrowotnych, lecz nadal szukałam miejsca dla siebie. Drugim błogosławieństwem mego życia było odkrycie „Promyka”. Zajęcia terapeutyczne, jakie odbywają się w tym ośrodku nie trwają długo, dzięki czemu nie są meczące. Dla takich osób jak ja stanowią dużą atrakcję. Urozmaicają dzień, uczą samorozwoju, a nawet w pewnym stopniu samodyscypliny. Zajęcia te to: rysunek i malarstwo (w tym na szkle), nauka obsługi komputera, gotowanie, ceramika, a także prace stolarskie. Można też uczęszczać na zajęcia korekcyjne oraz brać udział w psychoterapii indywidualnej i grupowej. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że terapeuci z ośrodka są osobami niezwykle życzliwymi. Są otwarci na nasze problemy i potrzeby. Dla mnie osobiście zrobili naprawdę wiele. Zorganizowali mi odczyty literackie i wernisaże, umożliwiając twórcze otwarcie się. „Promyk” to miejsce, w którym mogę być sobą, co dzień ucząc się pokonywać lenistwo czy skłonność do bezczynności, powodowanej problemami natury psychicznej. To „dom”, w którym nie muszę silić się na żadne szczególne zachowanie ani nakładać masek, by zostać zaakceptowaną. My, uczestnicy, akceptujemy siebie nawzajem bez szczególnego wysiłku. Zapraszam do „Promyka” osoby z zaburzeniami psychicznymi czy upośledzone, które może trochę zagubiły się w naszej trudnej rzeczywistości i potrzebują fachowej pomocy, by się odnaleźć. Przyjęcie tej pomocy to nie wstyd – wszyscy potrzebujemy drugiego człowieka, każdy od czasu do czasu potrzebuje kogoś, komu będzie mógł zaufać. To o wiele lepsze, niż bezczynne czekanie na zmianę. To nawet lepsze, niż życie w złudnej nadziei, że jest się tak wyjątkowym, że w pojedynkę można poradzić sobie z całym światem.
Opr. Beata Zalot
Tygodnik Podhalanski 25/2008 

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY I WYKOŃCZENIA od A do Z. 572624414.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa zatrudni OSOBĘ DO KIEROWANIA DZIAŁEM HOUSEKEEPINGU w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl oraz telefon 535-391-391
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 509 578 689.
    Tel.: 509 578 689
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-01 12:04 Nowy Targ wybrał Ewę 2026-03-01 11:33 Śladami ludzi gór. Zaproszenie na projekcję filmu 2026-03-01 11:00 Dwie poważne kolizje drogowe w Jordanowie 2026-03-01 10:00 Poczta przy Krupówkach zaprasza na frytki, kotleta i piwko. A na deser coś słodkiego 2 2026-03-01 09:00 Pierwszy dzień meteorologicznej wiosny 2026-03-01 07:43 Nocny wypadek w Suchem. Samochód uderzył w ogrodzenie, dwie osoby trafiły do szpitala 1 2026-02-28 21:08 Tak skakali następcy Kacpra Tomasiaka (ZDJĘCIA) 2026-02-28 21:00 Pod Giewontem startuje Klub Filmowy. Nowa inicjatywa Mediateki dla miłośników kina 2026-02-28 20:00 Pożegnanie Heleny Dojczewskiej. Była nauczycielką z powołaniem (ZDJĘCIA) 2026-02-28 19:00 Triumf młodych przedsiębiorczyń w prestiżowym konkursie startupowym 2026-02-28 19:00 Urodziny Teatru Witkacego uświetniła grupa Young Power New Edition. Był też tort (WIDEO) 3 2026-02-28 18:00 Pierwsze krokusy na Podhalu (WIDEO) 1 2026-02-28 17:00 Uczniowie Budowlanki z sercem do pomagania. 18 litrów krwi podczas akcji w Zakopanem 1 2026-02-28 16:00 Pomóż pogorzelcom z Białego Dunajca 1 2026-02-28 15:00 Dziś skoki i biegi. Memoriał Kornela Makuszyńskiego rozpoczęty (WIDEO) 2026-02-28 14:00 Piękna pogoda i tłumy turystów w Zakopanem (WIDEO) 2026-02-28 12:00 Przepiękny poranek w Dolinie Kościeliskiej. Coraz więcej turystów (WIDEO) 2026-02-28 10:58 Nowotarskie becikowe 2026-02-28 10:00 Niech nas kręci bezpieczeństwo, dzielnicowi uczyli najmłodszych najważniejszych zasad 2026-02-28 09:00 Nowe rozkłady jazdy Powiatowych Linii Autobusowych od 1 marca 1 2026-02-28 08:00 Marcowe zebrania wiejskie w Gminie Kościelisko 2026-02-27 21:00 Powiat Tatrzański z ponad 6,2 mln zł na drogi. Rząd zatwierdził dofinansowanie 15 2026-02-27 20:00 Gmina Poronin kupiła działkę na Stasikówce. Nowa przestrzeń dla mieszkańców i OSP 2 2026-02-27 19:18 W Zakopanem prawie +11 st. C. Sezon rowerowy czas zacząć (WIDEO) 1 2026-02-27 19:00 Budujecie siłę naszej społeczności, dziękujemy organizacjom pozarządowym. 2026-02-27 18:00 Konsul Węgier z wizytą w Zakopanem. Będzie wspólna promocja? 18 2026-02-27 17:30 Marcowy "Wieczór w Czerwonym Dworze" 2026-02-27 17:00 Będzie remont na Kasprusiach. Zniknie też budynek 9 2026-02-27 16:30 Seniorzy na start. Ogólnopolska Zimowa Senioriada w Rabce 1 2026-02-27 16:18 Po moście pozostało tylko wspomnienie 1 2026-02-27 15:30 Mistrz tańca. Warsztaty dla instruktorów tańca ludowego 2026-02-27 15:08 Przez cztery dni będzie Nowy Targ świętował swoje 680 urodziny 2 2026-02-27 14:00 Dzień otwarty w Szkoły Podstawowej 1 w Zakopanem 2026-02-27 13:00 Ukradł grubą kasę na stacji kolejowej w Rabce 4 2026-02-27 12:46 Całodobowa iluminacja Rynku w Nowym Targu to chyba przesada 1 2026-02-27 12:25 Zaginiona odnaleziona 2026-02-27 12:16 Zagubiony piesek na Szymoszkowej 2026-02-27 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-02-27 11:19 Słońce nad Tatrami, ale lawinowa trójka wciąż groźna 2026-02-27 11:00 Pusto i pięknie na Rusinowej Polanie o poranku (WIDEO) 2026-02-27 10:30 Pojedynek o honor i życie tysięcy Polaków. Mamy dla Was bilety 2026-02-27 10:00 Spór o przedłużenie Tetmajera. Mieszkańcy zaniepokojeni, miasto uspokaja 12 2026-02-27 09:00 Nowa Placówka Wsparcia Dziennego dla dzieci i młodzieży w Zakopanem 2026-02-27 08:00 Stare meble, materace i tekstylia będą odbierane z posesji w marcu 2026-02-26 22:00 Odliczanie rozpoczęte! Jaworzyna w rytmie Pucharu Świata FIS 25 lutego 2026 2026-02-26 21:00 Ostre starcie radnych. Biadolić każdy potrafi kontra skąd tyle nerwów? 9 2026-02-26 20:00 Miasteczko rowerowe w Zakopanem z opóźnieniem. Umowa rozwiązana 3 2026-02-26 19:30 Są jeszcze wolne miejsca w ŚDS w Poroninie. PSONI Koło Zakopane zachęca do składania wniosków 2026-02-26 19:25 Wiceburmistrz Bryjak: Dwie osoby z kierownictwa urzędu mają pozwolenie na broń 4 2026-02-26 18:50 Zaginęła Wioletta Madeja
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-01 11:08 1. @cyklista URSUS ,FSO,KOPALNIE,FABRYKI,HUTY,PGRY GDZIE SPRZEDAWALI PO 500ZŁ Z HEKTARA A TERAZ PŁACZA,ŻE MASEŁKO PO 10 ZŁ,NAKRADŁA SIĘ MAFIA SOLIDARUCHÓW WYSTAPIENIE LEPERA W SEJMIE ,ŻADEN NIE PISNKNAŁ SIEDZIELI CICHO JAK TRUSIE W TYM SEJMIE A POTEM ANDRZEJ SIĘ POWIESIŁ ......................... 2026-03-01 10:42 2. Parę dni temu przejeżdżałem obok składu opału na Spyrkówce i widziałem samochód który wyjeżdżał z pelletem. Najbardziej śmieszne jest to gdy prawak domaga się pelletu kiedy to twierdzą że tylko i wyłącznie wungiel i wungiel bo po prostu smog z wungla jest niezbędny dla zdrowia człowieka :) Jeszcze do tego nie dotarło to że zakopianka powstała za nierządu PiS A NIE DZIĘKI PiSowi PANIAŁ Poza tym napisałem o jumaniu w trybie przypuszczającym PANIAŁ :) :) :) 2026-03-01 10:41 3. Ktoś ma naprawdę nie pokoleji w głowie by powiedzieć że od kapitana okrętu pirackiego otrzymał furę złota smiechu warte są twojej wypowiedzi hjj bliżej nie określonej płci 2026-03-01 10:31 4. "Budynek był niedawno wyremontowany" Skąd My to znamy ? Ano z nieodległej w czasie zmiany ustrojowej Naszego kraju. Jak obiekt był jeszcze "państwowy" to zapadały decyzje o jego kosztownym remoncie. Później nieraz nagle okazywało się, że dalsze jego użytkowanie jest nieopłacalne i zapadała decyzja o dzierżawie bądź sprzedaży. Lata mijają, a nauka nie idzie w las. 2026-03-01 10:22 5. Niektórzy i tak zostaną ciemni choć byś im postawił kaganek oświaty przed samymi oczami Hjj cz tam jakiś Jasiu kałolicyjny, właśnie doczekaliśmy się praworządności w wykonaniu tyfusa plamistego który stosuje prawo tak jak go rozumie czyli wolność dla swoich takich jak nowak,cyba a więzienia dla przeciwników politycznuch którzy zaszli mu za skórę ,systematyczne zadłużanie i grabież Polski jachty dla swoich, upadek służby zdrowia, zakładów pracy, powiedz ale tak szczerze czy w każdym Polskim domu żyje się w chwili obecnej lepkiej każdy ma więcej w portfelu.jak zapewniał tyfus denat.Obawiam się kałolicyjny Jasiu że jak ta praworządność potrwa do końca jego kadencji z Polski zostanie jak to dawniej określali twoi wybrańcy h**,d***i kamieni kupa 2026-03-01 09:09 6. Czy naprawdę tak ciężko używać wyszukiwarki...? wpisz "bill gates proces holandia" niektóre wyniki: https://mariuszjagora.substack.com/p/czy-bill-gates-stanie-przed-sadem "Holenderski sąd orzekł, że Bill Gates może stanąć przed sądem w Holandii w sprawie dotyczącej siedmiu osób poszkodowanych przez szczepionki przeciwko COVID-19. Według holenderskiej gazety De Telegraaf, siedmiu "koronasceptyków" pozwało w zeszłym roku Gatesa, wraz z byłym premierem Holandii i nowo mianowanym sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte oraz "kilkoma członkami" holenderskiego rządowego "zespołu ds. zarządzania epidemią COVID-19". Wśród pozwanych jest Albert Bourla, dyrektor generalny firmy Pfizer. Powodowie twierdzą, że Gates, za pośrednictwem swoich przedstawicieli, celowo wprowadził ich w błąd co do bezpieczeństwa szczepień COVID-19, mimo że "wiedział, że nie były bezpieczne i skuteczne"." https://medycyna-komorkowa.com/sprawa-sadowa-przeciwko-billowi-gatesowi-w-holandii-toczy-sie-dalej-pomimo-aresztowania-glownego-prawnika-1805/ https://wolnemedia.net/bill-gates-przed-sadem-w-holandii/ https://uncutnews.ch/bill-gates-vor-gericht-in-den-niederlanden-impfgeschaedigte-fordern-gerechtigkeit-fuer-erlittene-schaeden/ "czyli wstań z kolan, przewietrz opary kadzidła i wyjmij nos z kaczego kupra......." 2026-03-01 08:27 7. A mnie śmieszą takie wypociny :) odpowiem ci tylko na to pierwsze pytanie bo reszty nie zamierzam czytać! Sprawdź sobie ile Polska otrzymała pieniędzy od początku wejścia do UE do dzisiaj no i ile Polska wpłaciła składek no i co UE rządała za to? Powiesz PRAWORZĄDNOŚCI a jakiej chciałbyś takiej w wydaniu tych prawdziwych patriotów z Budapesztu :) :) :) 2026-03-01 07:57 8. Taki artykuł nie wróży zbyt dobrze. Zaraz się zacznie inwazja pseudo miłośników przyrody skutkująca rozjeżdżonymi i zadeptanymi łąkami. 2026-03-01 07:56 9. Czy naprawdę jeszcze za mało jest turystów w Zakopanem? 2026-03-01 07:53 10. Ciekawe jak szybko jechali
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama