Reklama

2021-07-19 10:00:00

Sztuka

Madonny, anioły i święci

Święte postacie przyozdabia ornamentami, zaczerpniętymi z góralskiego odzienia. Odważnie zestawia żywe kolory. Marta Walczak-Stasiowska, zakopiańska artystka, najbardziej lubi malować Madonny i anioły.

W Polsce malarstwo na szkle pojawiło się w XVIII stuleciu. Świetność zyskało pod koniec tego wieku w polskiej sztuce ludowej. Od kilkudziesięciu lat na Podhalu przeżywa prawdziwy renesans. Przestało być twórczością anonimową. Już coraz rzadziej można spotkać artystów, którzy pracują z autentycznej potrzeby, takich jak Marta Walczak-Stasiowska, która wychowała się w rodzinie kultywującej góralskie tradycje. Mama Zofia z d. Zych tańczyła w zespole im. Klimka Bachledy. Za śpiew solowy na festiwalu w Moskwie dostała Brązowy Medal. Ojciec Zdzisław Walczak był znanym i cenionym malarzem na szkle. Pani Marta już od najmłodszych lat podpatrywała swojego tatę przy pracy. – Kiedyś nie było oddzielnych pracowni, tak jak dzisiaj. Tato pracował w domu, gdzie były dwa pokoje i kuchnia. Rzeźbił w jednym z tych pomieszczeń, ponieważ pracował dla Cepelii. Dopiero później zaczął malować – opowiada. Marta towarzyszyła ojcu na kursie malarstwa na szkle, które prowadził Jan Jachymiak. Była wtedy jednym z niewielu dzieci, które malowały. – To był kurs zorganizowany przez Związek Podhalan dla dorosłych, a ja miałam wtedy 7, może 8 lat. Później ojciec mnie zabierał na kurs, który sam już prowadził dla młodzieży polonijnej. Czasem z tatą bywałam też u pana Jachymiaka, ale bałam się jego obrazków – wspomina malarka.

Szkoła i rodzina
Potem malowała niewiele, aż zupełnie rozstała się z pędzlem i farbami. Wciągnęła ją bez reszty jazda na łyżwach, a później haftowanie. Tańczyła też w zespole im. Klimka Bachledy. Jest technikiem sztuk plastycznych, skończyła Technikum Tkactwa Artystycznego w Zakopanem, które do dziś bardzo mile wspomina. – Szkoda, że ta szkoła przestała istnieć. Ja uczyłam się jeszcze w starym budynku, a warsztaty odbywały się w tzw. Szałasie. Miałyśmy kabaret. Dawałyśmy rozmaite przedstawienia, podczas których uwielbiałam śpiewać, niekoniecznie po góralsku. Przerabiałyśmy piosenki Hanki Ordonówny, a koleżanka pisała teksty. Wtedy sporo czasu spędzałam na obozach, zawodach, treningach. Jazdę szybką na lodzie trenowałam 12 lat – opowiada o młodzieńczych latach.

Po skończeniu technikum przez kilka lat pracowała w Cepelii, tkała gobeliny. – W gobeliniarstwie ważny jest dobór kolorów, przenikanie się barw. Poza tym moja mama robiła na drutach wspaniałe rzeczy. Potrafiła pięknie dobierać kolory włóczek, a ja się temu przyglądałam. Dobór kolorów jest bardzo ważny w malarstwie – tłumaczy. – Kiedyś Władysław Trebunia Tutka zachwycał się kolorystyką na moich obrazkach. To był dla mnie wielki komplement. Marta Walczak-Stasiowska marzyła o tym, żeby być pielęgniarką, ale rodzice się na to nie godzili. Dopiero gdy wyszła za mąż i urodziła już trójkę dzieci, zdecydowała się pójść do studium pielęgniarskiego. Pracowała na oddziale dziecięcym w zakopiańskim szpitalu, a po roku została oddziałową. A gdy na świat przyszło kolejne dziecko, po macierzyńskim wróciła na oddział noworodkowy, dziś neonatologiczny. Od 2003 roku jest tam oddziałową.

Marta Walczak-Stasiowska jest matką pięciorga dzieci – dwóch córek i trzech synów. Wychowywała też dzieci, które czekały na adopcję. – Nasza rodzina była taką krótkoterminową rodziną zastępczą, kiedyś nazywano to pogotowiem rodzinnym. Dzieci przebywały u nas do czasu załatwienia wszystkich formalności prawnych i pójścia do adopcji. Nie musiały czekać w domu małego dziecka lub w nieskończoność w szpitalu. Dziewczynki otrzymywały u nas imię Kasia, a chłopcy – Kuba – wyjaśnia.

Powrót do malarstwa
Mimo tak wielu zajęć i obowiązków, pani Marta wróciła do malowania. Było to w 2000 roku. – Pomogła mi w tym nasza jedna Kaśka, która nie chciała zasnąć przy zgaszonym świetle. Poza tym lubiła, gdy się ktoś ruszał, coś mówił. Przy niej przeczytałam mnóstwo książek, a później zaczęłam szkicować. Dziecku się to podobało, bo coś się ruszało. Z czasem szkiców przybywało, aż w końcu znów chwyciłam za pędzel i farby. Już wcześniej namawiał mnie do tego mój mąż, ale jakoś trudno mi było zabrać się za malowanie – wspomina. Początkowo malowała na szkle akrylami. A to, co namalowała, zmywała. W końcu mąż pani Marty zainterweniował, tłumacząc, że powinna zostawiać swoje prace. Wtedy zaczęła już malować farbami olejnymi. Obrazków przybywało. Zobaczyła je Małgorzata Wnuk, która postanowiła, że w restauracji „U Wnuka” zrobi wystawę. Pokaże te, które tematycznie wiążą się z Bożym Narodzeniem. Było to dokładnie 5 lat temu. W czasie wernisażu Anna Kozak z Muzeum Tatrzańskiego powiedziała: – Malarstwo na szkle kojarzy jej się z barwną opowieścią, legendą, ze światem fantastycznym, który przekazywał jej ojciec. Pani Marta znakomicie zestawia mocne kolory, intensywne barwy. A swoje święte postacie przyozdabia ornamentami, zaczerpniętymi z góralskiego odzienia – lelujami, różami, dziewięciornikami. Była to pierwsza indywidualna wystawa Marty Walczak-Stasiowskiej. Później przyszły kolejne – w Polsce i za granicą.

Najbardziej lubi malować Madonny i anioły. One towarzyszą jej w całej twórczości. – Staram się zachować tradycję malarstwa ludowego – mówi o swoich pracach malarka. – Są takie przedstawienia, w których trzeba się trzymać przyjętego kanonu. Ale dużo Madonn sama wymyśliłam. Tak samo jest z aniołami – dodaje. Na obrazkach pojawiają się święci patronowie. Najmniej w twórczości zakopiańskiej malarki można spotkać scenek rodzajowych, chociaż przymierza się do cyklu obrazków, które będą przedstawiały jej życie. Artystka lubi pracować w samotności. – Gdy maluję Matkę Bożą, staram się z nią rozmawiać. Potrzebuję tego. Podczas malowania odpoczywam, wyciszam się. Trzeba malować tak, jak się czuje, jak serce podpowiada, dla siebie, a nie pod presją, czy się komuś będzie podobało – przekonuje. Na pracę z farbami ma niewiele czasu. Czasem do pracowni zachodzi wieczorami, po pracy w szpitalu. Najczęściej pozostaje jej wolna sobota. – Po kolorystyce widać, w jakim jestem nastroju. Gdy jest mi ciężko, to pchają mi się fiolety, granaty. Są osoby, którym się to nawet podoba – twierdzi.

Wystawy
Marta Walczak-Stasiowska brała udział w wielu konkursach i wystawach, zdobywała nagrody. Ceni sobie każde wyróżnienie, pozytywną opinię, ale również krytyczne uwagi. Jest wdzięczna trzem osobom, które ją wspierają w pracy: Barbarze Banieckiej-Dziadzio – zakopiańskiej malarce na szkle, Stanisławie Łukaszczyk z Poronina i Małgorzacie Wnuk. Od kilku lat należy do poronińskiego koła Stowarzyszenia Twórców Ludowych. Jest wiceprezesem oddziału nowosądeckiego STL i członkiem Sądu Koleżeńskiego Zarządu Głównego STL. Pani Marta przekazuje też tajniki malowania na szkle innym. Prowadziła warsztaty malarstwa w Muzeum Karkonoskim w Jeleniej Górze i Muzeum Etnograficznym w Krakowie. Jak prawie każdy twórca, z częścią prac artystka się nie rozstaje. Z sentymentu, z wewnętrznej potrzeby lub powodu zupełnie prozaicznego – aby móc je wykorzystać na kolejnych wystawach. Wiele obrazków – zwłaszcza tych, które biorą udział w konkursach – nie wróciło do autorki. Zostały natychmiast zakupione przez muzea lub kolekcjonerów.

Marta Walczak-Stasiowska ma na swoim koncie ponad 40 wystaw zbiorowych i 15 indywidualnych. Jej prace podziwiano nie tylko w Polsce, ale też za granicą – we Włoszech i dwukrotnie w Bułgarii. Tegoroczna wystawa w Muzeum Karkonoskim w Jeleniej Górze towarzyszyła ekspozycji złożonej z obrazków na szkle pochodzących z XVIII i XIX wieku. – To było dla mnie ogromne przeżycie – wyznaje. – Wiele emocji towarzyszyło mi też przy wystawach w „Siwym Dymie” i w kościółku w Rabce, a także w Kołobrzegu, gdzie pojechała ze mną muzyka z Bukowiny Tatrzańskiej – dodaje ze wzruszeniem. Dużym wyróżnieniem dla pani Marty było uczestnictwo w kiermaszu sztuki ludowej w Kazimierzu n. Wisłą w czasie Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel, Śpiewaków, Solistów i Instrumentalistów Ludowych. Trzykrotnie była tam nagradzana. – Dostać nagrodę wśród wybranych już wcześniej na kiermasz twórców to wielki zaszczyt – przekonuje.

Od lat jej prace zdobią również doroczną ekspozycję malarstwa na szkle, organizowaną przez księży marianów w kaplicy Witkiewiczowskiej w Jaszczurówce. Co roku narzucany jest temat wystawy, co zmusza artystów do zapoznania się z odpowiednią literaturą, do przemyśleń. – Najbardziej przeżyłam zmierzenie się z tematem „Ostateczne przyjście Chrystusa” – przypomina sobie. – Wtedy po raz pierwszy w całości przeczytałam Apokalipsę, którą trudno tak do końca zrozumieć. Zrobiła na mnie duże wrażenie i w pełni zrozumiałam, że jest nie bez znaczenia, co kto robi. Wszystko ma w życiu jakiś sens i cel – kończy Marta Walczak-Stasiowska.
Jolanta Flach
Tygodnik Podhalański 50-51/2009

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Gośka 2021-07-19 10:34:03
Marta, gratulacje, za obrazy, za pracę w szpitalu, za wychowanie dzieci, za poświęcenie dla tych maleństw, za "całokształt". Jesteś po prostu człowiekiem o pięknym wnętrzu, dlatego twoje malarstwo jest piękne, i ten uśmiech, który nie schodzi z Twojej twarzy, i życzliwość dla każdego bliskiego i dalekiego a pewnie też zupełne obcego człowieka.

Reklama
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW. 501 425 013.
  • PRACA | dam
    WITOWIANKA RESTAURACJA zatrudni KELNERA/KELNERKĘ, KUCHARZA, POMOC KUCHENNĄ. Tel. 608 405 145.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Dom w Ostrowsku na pieknej działce 7000m2 sprzedam tel 660797241 b12.pl. 660797241marekg@b12.pl
    Tel.: 660797241
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SZAFLARY - DZIAŁKA ok. 2200 m2 (nr. 6264), cena 50.000 zł. DZIAŁKA 1614 m2 (nr.6058) cena 60.000 zł. DZIAŁKI dwie przylegające 392 m2 i 375 m2 (nr. 6287/3 i 6287/4) - przylegające do Zakopianki - cena 40.000 zł. 517 625 354.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię PANIĄ do pracy w pensjonacie w Zakopanem. tel. 601 45 33 91
  • PRACA | dam
    Pensjonat w Zakopanem zatrudni KUCHARKĘ ŚNIADANIOWĄ lub OSOBĘ DO PRZYGOTOWYWANIA ŚNIADAŃ W FORMIE BUFETU. 666378357
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię w pełni funkcjonujący pensjonat lub budynek z apartamentami lokalizacja Zakopane, Kościelisko. 600404554grz.wicik@gmail.com
    Tel.: 600404554
  • PRACA | dam
    Przyjmę KIEROWCĘ z kat. B, może być rencista, Nowy Targ. 728 129 499.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKI 3 HA - k/Białki. 182856454.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA DOMINIUM NA KRUPÓWKACH zatrudni KELNERÓW/-KI. 668 404 790, 664 023 298.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam lokalu do wynajęcia o powierzchni około 150 m w Ludźmierzu lub najbliższej okolicy pod działalność handlową . Może też być wydzielona część większego pomieszczenia. Wynajem długoterminowy. Parter . Tel 880630496. 880630496marzbroz@poczta.onet.pl
    Tel.: 880630496
  • PRACA | dam
    Restauracja Hato Sushi Rabka zatrudni osoby na stanowisko - kucharz - pomoc kuchenna - sushi master Osoby z doświadczeniem w branży mile widziane, jeśli nie posiadasz doświadczenia to również nie jest problem, wszystkiego nauczymy :). tel: 530650664 hatosushirabka@gmail.com www.hatosushirabka.pl
  • PRACA | dam
    FIRMA TRACKTECH W MANIOWACH zatrudni pracownika na stanowisku MECHANIK SERWISU SAMOCHODOWEGO. Wymagane doświadczenie z zakresu diagnozy i naprawy pojazdów osobowych, znajomość elektromechaniki i obsługi elektronicznych systemów diagnostycznych, prawo jazdy kat.B. Oferujemy atrakcyjne i terminowe wynagrodzenie, możliwość rozwoju i zdobycia nowych kwalifikacji, stabilne warunki zatrudnienia oraz szkolenia. Miejsce pracy: Maniowy Więcej informacji pod numerem telefonu: +48572728209. CV prosimy składać w siedzibie firmy TRACKTECH ul. Ks. A. Siudy 11, 34-436 Maniowy lub mailowo na adres: boguslaw.pokrywka@tracktech.pl
  • NAUKA
    Korepetycje stacjonarnie, online i dojazd Angielski,Niemiecki kazdy poziom. Native Speaker,konwersacje Doświadczenie wieloletnie Zapraszam do kontaktu Malwina. 694213200malka1234@yahoo.de
    Tel.: 694213200
  • PRACA | dam
    MFIRMA TRACKTECH W MANIOWACH zatrudni pracownika na stanowisku MECHANIK SERWISU SAMOCHODOWEGO. Wymagane doświadczenie z zakresu diagnozy i naprawy pojazdów osobowych, znajomość elektromechaniki i obsługi elektronicznych systemów diagnostycznych, prawo jazdy kat.B. Oferujemy atrakcyjne i terminowe wynagrodzenie, możliwość rozwoju i zdobycia nowych kwalifikacji, stabilne warunki zatrudnienia oraz szkolenia. Miejsce pracy: Maniowy Więcej informacji pod numerem telefonu: +48572728209. CV prosimy składać w siedzibie firmy TRACKTECH ul. Ks. A. Siudy 11, 34-436 Maniowy lub mailowo na adres: boguslaw.pokrywka@tracktech.pl
    Tel.: +48572728209
    E-mail: boguslaw.pokrywka@tracktech.pl
  • BIZNES
    Stoisko handlowe Pod Gubałówką w atrakcyjnym miejscu! (Do wynajęcia). 604614132
    Tel.: 604614132
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzory: jarzębina i parzenica (60/80), krokusy. GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. CHODNIKI TKANE NA KROŚNIE. Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    PENSJONAT "Willa Park" W CENTRUM ZAKOPANEGO ZATRUDNI PRACOWNIKA DO PRZYGOTOWYWANIA ŚNIADAŃ ORAZ SPRZĄTANIA POKOI. Kontakt: 509170212
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DOBRY POKÓJ DLA NIEPALĄCEJ, BARDZO SPOKOJNEJ, POWAŻNEJ DZIEWCZYNY - Zakopane, 501 514 962.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY, WYKOŃCZENIA, PŁYTKI, PANELE, MALOWANIE itp. 796 544 016.
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - dla młodych i ambitnych. Oczekiwane otwarcie granicy norweskiej dla nowych pracowników nastąpiło (wjazdy bez kwarantanny, szczepienia nie są wymagane). F. NORWESKA ZATRUDNI W OSLO NA WARUNKACH NORWESKICH - młodych, początkujących pracowników do przyuczenia w zawodzie: TYNKARZ, MALARZ, MONTER RUSZTOWAŃ, STOLARZ, BLACHARZ/DEKARZ ORAZ DOŚWIADCZONYCH FACHOWCÓW W ZAWODZIE. Języki obce NIE wymagane - w firmie pracują tylko pracownicy z Podhala. Praca na stałe/całoroczna. Zjazdy do kraju (samolot) wg. własnego uznania ~ co 2-3 tyg. Zarobki od 13 do 23 Euro/godz. Zapewniamy mieszkanie. Zapraszamy! Tel. 667 602 602
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
2021-07-31 00:54 Jak wypadnie Sandecja i Podbeskidzie w meczu otwarcia 1. Ligi? 2021-07-30 22:00 Dursztyn - wioska z widokami 1 2021-07-30 21:34 Natalia Karciarz Nojśwarniyjsą Górolecką 2021-07-30 21:28 Rapowe rytmy na Rynku w Nowym Targu (WIDEO) 2021-07-30 21:15 W niedzielę w gminie Czarny Dunajec zawyją syreny 2021-07-30 20:40 Piękny zachód słońca nad Jeziorem Rożnowskim 2021-07-30 20:30 Podwyżka cen biletów na trasie Zakopane Kraków 2021-07-30 19:45 Góralka zaśpiewała w Kościelisku i jedzie na festiwal w Opolu 2021-07-30 19:35 Zakopiańska Liga Tenisa Ziemnego 2021-07-30 19:02 Agnieszka Banaś znów na nowotarskiej scenie. Koncert w Altanie 2021-07-30 19:01 Pijany turysta, którego uratowali ratownicy TOPR nie zapłaci za akcję. Dlaczego? 3 2021-07-30 18:16 Zmian nie będzie. Tak zdecydowała rada w Szczawnicy 2021-07-30 18:07 Ukłon w stronę fanów Bonda. Konkurs dla czytelników 2021-07-30 17:25 Zmiana turnusów, naganiacze i tłumy gości pod Giewontem 2021-07-30 16:48 Sport&Fun Festiwal na Kotelnicy Białczańskiej 2021-07-30 16:46 W czwartek rozpoczynają się Sabałowe Bajania 1 2021-07-30 16:05 Pod Tatrami z nieba leje się żar, każdy szuka skrawka cienia 2021-07-30 15:15 I po hazardzie 2021-07-30 14:54 Rozpoczynają się wybory Nojśwarniyjsyj Górolecki (WIDEO, ZDJĘCIA) 3 2021-07-30 14:30 Ulica Długa z opóźnieniem. Gdy pojawi się nowa nawierzchnia będzie za późno 1 2021-07-30 14:21 Filmowe piątki. Kino plenerowe w Szaflarach 2021-07-30 14:18 Kwietna pani zaprasza na koncert w Nowym Targu 2021-07-30 14:12 Górale - lud raczej dekoracyjny. Spotkanie w Nowym Targu 2 2021-07-30 13:45 Nocne śpiewy na Krupówkach. Sześć policyjnych interwencji (WIDEO) 16 2021-07-30 13:42 Wybory Króla i Królowej Bobu. Kabaret Góralski Truteń. W niedzielę Święto Bobu 1 2021-07-30 13:37 Trzy akcje ratowników TOPR 2021-07-30 13:31 Regaty na jeziorze. Yacht Club Vito zaprasza w sobotę 2021-07-30 13:09 Sympatyczny piesek odnalazł się w Bukowinie. Gdzie jest właściciel 2021-07-30 12:50 Żołnierze maszerują po moście w Białym Dunajcu. Dlaczego? (WIDEO) 2021-07-30 12:25 Bach, Mozart i Haendel zabrzmią w Krościenku 2021-07-30 12:15 Krzysztof Majerczak nie awansował do olimpijskiego finału 1 2021-07-30 12:14 We wtorek utrudnienia przed dworcem PKP w Zakopanem 2021-07-30 11:30 Dziś piękny dzień. Burze raczej nas ominą 2021-07-30 10:48 Straże pożarne wjechały na Krupówki 1 2021-07-30 10:45 Zerwał się z poprawczaka 2021-07-30 10:36 Muzyka przez pokolenia. Contra-Bass-Quartett i Lex-Family Ensemble 2021-07-30 10:00 Królowa Tatr 2021-07-30 09:29 W Czarnym Dunajcu rozpoczęła się sesja rady gminy 2021-07-30 09:10 Policjant na wakacjach reanimował 14-latka 2021-07-30 09:09 Podhale się szczepi. Kolejna akcja propagująca szczepienia 2 2021-07-30 09:01 Chorał gregoriański z okazji XX. edycji festiwalu organowego w Zakopanem 2021-07-30 08:01 Największe hity Elvisa Presleya i koncert zespołu Beltaine 2021-07-29 21:50 Dobrończyca Tatrzańskiego Parku Narodowego 6 2021-07-29 21:37 Premier przekonywał nieprzekonanych (WIDEO) 21 2021-07-29 21:10 Głowa przy głowie 3 2021-07-29 20:30 Najpierw poświęcenie mostu, potem wybory góralskich piękności (WIDEO) 3 2021-07-29 19:55 Wakacyjna zgroza - u nas znowu płyną ścieki w kranach! 7 2021-07-29 19:30 Zamknięty szlak od Zmarzłego Stawu na Kozią Przełęcz 2021-07-29 19:00 Jak pozyskać pieniądze z Unii. Jutro konsultacje dla mieszkańców 1 2021-07-29 18:15 Prawie 50 interwencji ratowników TOPR w niespełna tydzień
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2021-07-30 22:33 1. Dajmy im chwilę. Niebawem i oni zaczną stawiać budy :-) Bo domki pod wynajem już mają. I zapewne cieszą się z postępu i rozwoju. 2021-07-30 21:20 2. @ Między innymi twój guru "Kuraś" ich pomordował. oni sie przyznają do tego ty nigdy tego nie zrobisz tylko zprzeczysz. 2021-07-30 21:15 3. Inna- nie chcę nikogo obrażać, ale proste, to jest chyba twoje wykształcenie. Nie ważne, kto co napisał, ale ciągłość. A jeżeli ci się wydaje,cze u mnie, na wsi, nie ma internetu, to się mylisz. Ja w sieci znalazłem pięć kawałków.. Inny- ty pisz za siebie, bo wydaje mi się, ze nie jesteś fanem InoRos, a jesteś fanem Kamila kowalcze. Albo nawet nim samym. Gdybyś był prawdziwym fanem, to byś wiedział, że zespół się nie rozpadł, i wiedziałbyś co się stało. Poza tym, z tego co ja ogarniam, to ciekawe, że muzyka Kowary do ciebie nie trafia, gdy większość starych utworów, poza ludowymi, i Piotrka, to właśnie Kowara pisał. A teraz trafia do ciebie Liber. I kto tu jest fałszywy? Zastanów się. I to ma być oryginalne? Ludzie, pomyślcie, co piszecie. Traktujecie ludzi, jak debili. A jak to ktoś wcześniej pisał, w sieci nic nie ginie... 2021-07-30 20:31 4. Brooklyn Słowacy marzą o systemie jaki jest w TOPR !!!! poczytaj, posłuchaj i pomyśl a nie pitol farmazonów!!! 2021-07-30 20:07 5. No właśnie. Tak zwana "poprawność polityczna" niektórym zaciemnia fakty i odbiera trzeźwe myślenie. 2021-07-30 19:50 6. Dyspozytor mógł posłać słowacką horską sluzbę, to gość dowiedziałby się ile kosztuje taka akcja. 2021-07-30 19:48 7. Karygodne. Najwyzszy czas i pora skonczyc to pajacowanie pseudo turystow. Najwyzszy tez czas zaczac ich karac i obciazac za takie akcje ratunkowe. W Polsce wszystko jest naopak. Slowacy moga u Nas sie nieda. 2021-07-30 19:41 8. U nas w Szczawnicy Niżnej zawsze śpiewajency wracało sie do domu. Niektórzy mieli tak charakterystyczne głosy jak Michoł, że bez niczego można ich było rozpoznać. Przede wszystkim nie przeszkadzało to komuś, wystarczyło idąc z gospody tylko minąć komisariat milicji a w Parku rozlegały się góralskie arie. %*} 2021-07-30 18:19 9. PiSmak, bardziej trafiłoby do pamięci i wyobraźni czytelników wymienienie takich rządowych uroczystości gdzie pani poseł z Krościenka nie była obecna. 2021-07-30 17:41 10. W bajaniach to najlepszą instytucją jest; - no ... lata siedzi na słowiańskich włościach.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Bojcorka

Pożegnania

Album TP

FILMY TP