2021-07-19 10:00:00

Reklama

Sztuka

Madonny, anioły i święci

Reklama

Święte postacie przyozdabia ornamentami, zaczerpniętymi z góralskiego odzienia. Odważnie zestawia żywe kolory. Marta Walczak-Stasiowska, zakopiańska artystka, najbardziej lubi malować Madonny i anioły.

W Polsce malarstwo na szkle pojawiło się w XVIII stuleciu. Świetność zyskało pod koniec tego wieku w polskiej sztuce ludowej. Od kilkudziesięciu lat na Podhalu przeżywa prawdziwy renesans. Przestało być twórczością anonimową. Już coraz rzadziej można spotkać artystów, którzy pracują z autentycznej potrzeby, takich jak Marta Walczak-Stasiowska, która wychowała się w rodzinie kultywującej góralskie tradycje. Mama Zofia z d. Zych tańczyła w zespole im. Klimka Bachledy. Za śpiew solowy na festiwalu w Moskwie dostała Brązowy Medal. Ojciec Zdzisław Walczak był znanym i cenionym malarzem na szkle. Pani Marta już od najmłodszych lat podpatrywała swojego tatę przy pracy. – Kiedyś nie było oddzielnych pracowni, tak jak dzisiaj. Tato pracował w domu, gdzie były dwa pokoje i kuchnia. Rzeźbił w jednym z tych pomieszczeń, ponieważ pracował dla Cepelii. Dopiero później zaczął malować – opowiada. Marta towarzyszyła ojcu na kursie malarstwa na szkle, które prowadził Jan Jachymiak. Była wtedy jednym z niewielu dzieci, które malowały. – To był kurs zorganizowany przez Związek Podhalan dla dorosłych, a ja miałam wtedy 7, może 8 lat. Później ojciec mnie zabierał na kurs, który sam już prowadził dla młodzieży polonijnej. Czasem z tatą bywałam też u pana Jachymiaka, ale bałam się jego obrazków – wspomina malarka.

Szkoła i rodzina
Potem malowała niewiele, aż zupełnie rozstała się z pędzlem i farbami. Wciągnęła ją bez reszty jazda na łyżwach, a później haftowanie. Tańczyła też w zespole im. Klimka Bachledy. Jest technikiem sztuk plastycznych, skończyła Technikum Tkactwa Artystycznego w Zakopanem, które do dziś bardzo mile wspomina. – Szkoda, że ta szkoła przestała istnieć. Ja uczyłam się jeszcze w starym budynku, a warsztaty odbywały się w tzw. Szałasie. Miałyśmy kabaret. Dawałyśmy rozmaite przedstawienia, podczas których uwielbiałam śpiewać, niekoniecznie po góralsku. Przerabiałyśmy piosenki Hanki Ordonówny, a koleżanka pisała teksty. Wtedy sporo czasu spędzałam na obozach, zawodach, treningach. Jazdę szybką na lodzie trenowałam 12 lat – opowiada o młodzieńczych latach.

Po skończeniu technikum przez kilka lat pracowała w Cepelii, tkała gobeliny. – W gobeliniarstwie ważny jest dobór kolorów, przenikanie się barw. Poza tym moja mama robiła na drutach wspaniałe rzeczy. Potrafiła pięknie dobierać kolory włóczek, a ja się temu przyglądałam. Dobór kolorów jest bardzo ważny w malarstwie – tłumaczy. – Kiedyś Władysław Trebunia Tutka zachwycał się kolorystyką na moich obrazkach. To był dla mnie wielki komplement. Marta Walczak-Stasiowska marzyła o tym, żeby być pielęgniarką, ale rodzice się na to nie godzili. Dopiero gdy wyszła za mąż i urodziła już trójkę dzieci, zdecydowała się pójść do studium pielęgniarskiego. Pracowała na oddziale dziecięcym w zakopiańskim szpitalu, a po roku została oddziałową. A gdy na świat przyszło kolejne dziecko, po macierzyńskim wróciła na oddział noworodkowy, dziś neonatologiczny. Od 2003 roku jest tam oddziałową.

Marta Walczak-Stasiowska jest matką pięciorga dzieci – dwóch córek i trzech synów. Wychowywała też dzieci, które czekały na adopcję. – Nasza rodzina była taką krótkoterminową rodziną zastępczą, kiedyś nazywano to pogotowiem rodzinnym. Dzieci przebywały u nas do czasu załatwienia wszystkich formalności prawnych i pójścia do adopcji. Nie musiały czekać w domu małego dziecka lub w nieskończoność w szpitalu. Dziewczynki otrzymywały u nas imię Kasia, a chłopcy – Kuba – wyjaśnia.

Powrót do malarstwa
Mimo tak wielu zajęć i obowiązków, pani Marta wróciła do malowania. Było to w 2000 roku. – Pomogła mi w tym nasza jedna Kaśka, która nie chciała zasnąć przy zgaszonym świetle. Poza tym lubiła, gdy się ktoś ruszał, coś mówił. Przy niej przeczytałam mnóstwo książek, a później zaczęłam szkicować. Dziecku się to podobało, bo coś się ruszało. Z czasem szkiców przybywało, aż w końcu znów chwyciłam za pędzel i farby. Już wcześniej namawiał mnie do tego mój mąż, ale jakoś trudno mi było zabrać się za malowanie – wspomina. Początkowo malowała na szkle akrylami. A to, co namalowała, zmywała. W końcu mąż pani Marty zainterweniował, tłumacząc, że powinna zostawiać swoje prace. Wtedy zaczęła już malować farbami olejnymi. Obrazków przybywało. Zobaczyła je Małgorzata Wnuk, która postanowiła, że w restauracji „U Wnuka” zrobi wystawę. Pokaże te, które tematycznie wiążą się z Bożym Narodzeniem. Było to dokładnie 5 lat temu. W czasie wernisażu Anna Kozak z Muzeum Tatrzańskiego powiedziała: – Malarstwo na szkle kojarzy jej się z barwną opowieścią, legendą, ze światem fantastycznym, który przekazywał jej ojciec. Pani Marta znakomicie zestawia mocne kolory, intensywne barwy. A swoje święte postacie przyozdabia ornamentami, zaczerpniętymi z góralskiego odzienia – lelujami, różami, dziewięciornikami. Była to pierwsza indywidualna wystawa Marty Walczak-Stasiowskiej. Później przyszły kolejne – w Polsce i za granicą.

Najbardziej lubi malować Madonny i anioły. One towarzyszą jej w całej twórczości. – Staram się zachować tradycję malarstwa ludowego – mówi o swoich pracach malarka. – Są takie przedstawienia, w których trzeba się trzymać przyjętego kanonu. Ale dużo Madonn sama wymyśliłam. Tak samo jest z aniołami – dodaje. Na obrazkach pojawiają się święci patronowie. Najmniej w twórczości zakopiańskiej malarki można spotkać scenek rodzajowych, chociaż przymierza się do cyklu obrazków, które będą przedstawiały jej życie. Artystka lubi pracować w samotności. – Gdy maluję Matkę Bożą, staram się z nią rozmawiać. Potrzebuję tego. Podczas malowania odpoczywam, wyciszam się. Trzeba malować tak, jak się czuje, jak serce podpowiada, dla siebie, a nie pod presją, czy się komuś będzie podobało – przekonuje. Na pracę z farbami ma niewiele czasu. Czasem do pracowni zachodzi wieczorami, po pracy w szpitalu. Najczęściej pozostaje jej wolna sobota. – Po kolorystyce widać, w jakim jestem nastroju. Gdy jest mi ciężko, to pchają mi się fiolety, granaty. Są osoby, którym się to nawet podoba – twierdzi.

Wystawy
Marta Walczak-Stasiowska brała udział w wielu konkursach i wystawach, zdobywała nagrody. Ceni sobie każde wyróżnienie, pozytywną opinię, ale również krytyczne uwagi. Jest wdzięczna trzem osobom, które ją wspierają w pracy: Barbarze Banieckiej-Dziadzio – zakopiańskiej malarce na szkle, Stanisławie Łukaszczyk z Poronina i Małgorzacie Wnuk. Od kilku lat należy do poronińskiego koła Stowarzyszenia Twórców Ludowych. Jest wiceprezesem oddziału nowosądeckiego STL i członkiem Sądu Koleżeńskiego Zarządu Głównego STL. Pani Marta przekazuje też tajniki malowania na szkle innym. Prowadziła warsztaty malarstwa w Muzeum Karkonoskim w Jeleniej Górze i Muzeum Etnograficznym w Krakowie. Jak prawie każdy twórca, z częścią prac artystka się nie rozstaje. Z sentymentu, z wewnętrznej potrzeby lub powodu zupełnie prozaicznego – aby móc je wykorzystać na kolejnych wystawach. Wiele obrazków – zwłaszcza tych, które biorą udział w konkursach – nie wróciło do autorki. Zostały natychmiast zakupione przez muzea lub kolekcjonerów.

Marta Walczak-Stasiowska ma na swoim koncie ponad 40 wystaw zbiorowych i 15 indywidualnych. Jej prace podziwiano nie tylko w Polsce, ale też za granicą – we Włoszech i dwukrotnie w Bułgarii. Tegoroczna wystawa w Muzeum Karkonoskim w Jeleniej Górze towarzyszyła ekspozycji złożonej z obrazków na szkle pochodzących z XVIII i XIX wieku. – To było dla mnie ogromne przeżycie – wyznaje. – Wiele emocji towarzyszyło mi też przy wystawach w „Siwym Dymie” i w kościółku w Rabce, a także w Kołobrzegu, gdzie pojechała ze mną muzyka z Bukowiny Tatrzańskiej – dodaje ze wzruszeniem. Dużym wyróżnieniem dla pani Marty było uczestnictwo w kiermaszu sztuki ludowej w Kazimierzu n. Wisłą w czasie Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel, Śpiewaków, Solistów i Instrumentalistów Ludowych. Trzykrotnie była tam nagradzana. – Dostać nagrodę wśród wybranych już wcześniej na kiermasz twórców to wielki zaszczyt – przekonuje.

Od lat jej prace zdobią również doroczną ekspozycję malarstwa na szkle, organizowaną przez księży marianów w kaplicy Witkiewiczowskiej w Jaszczurówce. Co roku narzucany jest temat wystawy, co zmusza artystów do zapoznania się z odpowiednią literaturą, do przemyśleń. – Najbardziej przeżyłam zmierzenie się z tematem „Ostateczne przyjście Chrystusa” – przypomina sobie. – Wtedy po raz pierwszy w całości przeczytałam Apokalipsę, którą trudno tak do końca zrozumieć. Zrobiła na mnie duże wrażenie i w pełni zrozumiałam, że jest nie bez znaczenia, co kto robi. Wszystko ma w życiu jakiś sens i cel – kończy Marta Walczak-Stasiowska.
Jolanta Flach
Tygodnik Podhalański 50-51/2009

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Gośka 2021-07-19 10:34:03
Marta, gratulacje, za obrazy, za pracę w szpitalu, za wychowanie dzieci, za poświęcenie dla tych maleństw, za "całokształt". Jesteś po prostu człowiekiem o pięknym wnętrzu, dlatego twoje malarstwo jest piękne, i ten uśmiech, który nie schodzi z Twojej twarzy, i życzliwość dla każdego bliskiego i dalekiego a pewnie też zupełne obcego człowieka.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE W CENTRUM ZAKOPANEGO: TRZY POKOJE, DWA BALKONY, WIDOKOWE, PO REMONCIE. 662 210 421
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie działkę budowlana w Kościelisku lub Zakopanym tel 660797241 b12.pl.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ WYKOŃCZENIE TRZECH BUDYNKÓW W ZAKOPANEM. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE DWA POKOJE, 38mkw, BALKON, W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA. STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 590 578 689.
  • USŁUGI | inne
    SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662.
  • PRACA | dam
    Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
    Tel.: 601 453 970
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Nowy Targ -sprzedam działkę usługowa 8235 m2 z uregulowanym dojazdem okolice stacji paliw przy drodze na Białkę Tatrzańska. 660797241 www.b12.pl
    Tel.: 660797241
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKALE USŁUGOWE/BIUROWE - ul. Kościeliska (I p.), obok przejścia podziemnego. 509 25 44 55.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-14 08:00 Złożyliście już miłosne życzenia? Dziś Walentynki 2026-02-13 21:33 Miłość bywa ślepa, a Walentynki mogą być niebezpieczne 2026-02-13 21:03 To obowiązkowy punkt programu, gdy przyjedziecie do Zakopanego! 1 2026-02-13 21:01 Fundusze Europejskie na odnowę małopolskich miast 2026-02-13 20:29 Fałszywy alarm w Jabłonce 2026-02-13 20:00 Wielki Bal Charytatywny PSONI w Nosalowym Dworze (WIDEO) 2026-02-13 19:00 Już zakwitły 2026-02-13 18:30 Tragedia w Tatrach Słowackich. Pod lawiną zginął czeski taternik 2026-02-13 18:00 132. rocznica urodzin gen. bryg. Mieczysława Boruty-Spiechowicza (WIDEO) 1 2026-02-13 17:48 Mamy drugi medal na Igrzyskach Olimpijskich 1 2026-02-13 17:29 Woda z wodociągu Jurzyste - Stołowe nieprzydatna do spożycia. Jest decyzja sanepidu 2026-02-13 17:02 Łzy wzruszenia, prestiż i duma, czyli statuetki Marki Tatrzańskiej rozdane (WIDEO) 1 2026-02-13 16:51 Widzieliście może Ramzesa? Zaginął w centrum Zakopanego, a rodzina za nim tęskni 1 2026-02-13 16:30 Był pijany. Uszkodził zaparkowane samochody 2026-02-13 16:00 Zainwestował w kryptowaluty i stracił 90 tysięcy złotych. Uważaj na oszustów 6 2026-02-13 15:52 Oferty luksusowych apartamentów na wynajem w Warszawie 2026-02-13 15:31 Z transformatora wylewała się woda 4 2026-02-13 15:00 Próbował zabić, trafi na ponad 10 lat do więzienia 2026-02-13 14:50 Nowoczesny dzwonek do drzwi - mały detal, wielki komfort 2026-02-13 14:14 Utrudnienia na drodze wojewódzkiej w Rabie Wyżnej 2026-02-13 14:00 W Zakopanem stanie ławeczka hrabiego Zamoyskiego (WIDEO) 8 2026-02-13 13:00 Ciemno przy wyremontowanej drodze w Zębie. Powiat tłumaczy: trwa przekazanie oświetlenia gminie 1 2026-02-13 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-02-13 11:00 Miasto podsumowuje intensywny początek roku pod Giewontem 2 2026-02-13 10:00 Zakopane zdobyło Zimową Gwiazdę Travelist 9 2026-02-13 09:53 Stłuczka na ul. Makuszyńskiego 5 2026-02-13 09:00 Oszustwa na "inwestycje". Mężczyźni stracili oszczędności 5 2026-02-13 08:00 Bezpłatny kurs narciarstwa biegowego dla dzieci w Nowym Targu. Ruszają zapisy 1 2026-02-12 21:50 Kajtek wciąż zaginiony 2026-02-12 21:30 Sprzęt od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy już dotarł do Rabki 13 2026-02-12 20:46 Nowy komendant Straży Pożarnej w Zakopanem 2026-02-12 20:35 Nietypowa akcja strażaków z pączkiem w tle 2026-02-12 20:00 W czerwcu Zakopane stolicą sportu. Tatra Fest i L'Étape Poland połączą siły 2026-02-12 19:26 Roczna narada tatrzańskiej Policji. Podsumowanie 2025 roku w Zakopanem 2026-02-12 19:00 Od lat w planach, teraz bliżej realizacji. Co z obwodnicą Zakopanego? 10 2026-02-12 18:00 Będą nowi dyplomowani bacowie i zawodowi juhasi 2026-02-12 17:22 Dziś odwilż i gorsze warunki na stokach (WIDEO) 2026-02-12 17:00 Burmistrz wraca do dobiegającej końca inwestycji kolejowej w Rabce 5 2026-02-12 16:00 Po ile ten pączek, po ile? 2026-02-12 15:30 Poetycka niedziela w Nowym Targu 2026-02-12 15:22 Krakowska wojna na billboardy przeniosła się na Podhale 14 2026-02-12 15:00 Burmistrz Zakopanego o starcie Maryny Gąsienicy na Igrzyskach i hejcie, który spotkał Polę Bełtowską (WIDEO) 11 2026-02-12 14:29 Łanie spędzają tłusty czwartek na parkingu na Bystrem (WIDEO) 1 2026-02-12 14:29 Zwłoki znalezione w Zębie 2026-02-12 14:25 Awantura w Bustryku. Zatrzymany mężczyzna 1 2026-02-12 13:59 Stauetka Travelist dla Zakopanego, strategia miasta, pieniądze na sport (WIDEO) 3 2026-02-12 13:30 Skubarki w zubrzyckim skansenie 2 2026-02-12 13:00 Kładka nad Rabą prawie gotowa 1 2026-02-12 12:30 Pierwsza polska projektantka graficzna. Anna Gramatyka-Ostrowska 2026-02-12 12:00 Policyjny punkt przyjęć w Białym Dunajcu już działa. Dzielnicowy przyjmuje w urzędzie gminy 4
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-13 22:55 1. To w Chochołowie transformator jest chłodzony wodą ? Woda pewnie zamarzła a teraz rozmarzła,ale bzdury . 2026-02-13 22:45 2. Kto tak wymyślił ze ten jest oryginalny 2026-02-13 22:32 3. No i wyszło jak zawsze czyli członkowie Towarzystwa Wzajemnej Adoracji przyznali sami sobie statuetki i tym samym sami siebie dowartościowują , jakby robili to co robią charytatywnie , to rozumiem , że są doceniani nagrodami i statuetkami , ale trzepią na tym niezłą kasę i jeszcze statuetki sobie przyznają ??? , powinni od razu dostawać tytuły ,,zasłużony dla miasta i regionu" !!!!!!!!! 2026-02-13 21:59 4. Nie wiem, ale kiedyś oglądałem temat "czego boją się banki" z udziałem Pana Prezydenta Nawrockiego. Zastanawiam się, czy to rekla ma żeby kogoś naciągnąć, czy rzeczywiście można zarobić bo ponać tak "inwestują" politycy. Jeżeli temat nie jest uczciwy? to dlaczego ukazuje się w internecie. 2026-02-13 21:42 5. Mirku komentuje dalej abstrahując od tematu aborcji czy polskie dzieci zasługują na sprzęt medyczny od rzekomego wolontariusza jakim jest wielki Juras zwolennik aborcji i eutanazja w każdym przypadku,pozostawiam cię z tym pytaniem do następnej Wielkiej zbiórki odpowiedź sobie Sam 2026-02-13 21:27 6. Mirku po pierwszej zbiórce WOŚP byłem zaproszony na okazjonalną imprezę , szczerze mówiąc miałem mieszane uczucia by nie powiedzieć negatywne, wszyscy ludzie związani z tym jak to dziś ujmę ruchem pseudo charytatywnem byli świecie przekonani że złapali Boga za nogi,ratując polskie dzieci przed grożącą im na każdym kroku śmiercią 2026-02-13 21:02 7. Jakie przyczyny? Rzeka płynie z prądem. W elektrowni oddzielają wodę od prądu i dalej woda płynie korytem, a prąd kablem. Widać w elektrowni nie oddzielili. 2026-02-13 20:57 8. Jest ławeczka z Piłsudskim (prywatna) niech będzie i z Zamoyskim. 2026-02-13 19:53 9. Elektrohydrozagadka!!!!!!! 2026-02-13 19:53 10. Jakaś niska ranga tego święta ,że to władze Zakopanego jakoś nie zagościły. Na pewno licznie będą uczestniczyć za kilka dni w święcie wyklętych , bo tam będą ci, którzy są władzy potrzebni do głosowania w wyborach.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama