2021-07-19 10:00:00

Sztuka

Madonny, anioły i święci

Święte postacie przyozdabia ornamentami, zaczerpniętymi z góralskiego odzienia. Odważnie zestawia żywe kolory. Marta Walczak-Stasiowska, zakopiańska artystka, najbardziej lubi malować Madonny i anioły.

W Polsce malarstwo na szkle pojawiło się w XVIII stuleciu. Świetność zyskało pod koniec tego wieku w polskiej sztuce ludowej. Od kilkudziesięciu lat na Podhalu przeżywa prawdziwy renesans. Przestało być twórczością anonimową. Już coraz rzadziej można spotkać artystów, którzy pracują z autentycznej potrzeby, takich jak Marta Walczak-Stasiowska, która wychowała się w rodzinie kultywującej góralskie tradycje. Mama Zofia z d. Zych tańczyła w zespole im. Klimka Bachledy. Za śpiew solowy na festiwalu w Moskwie dostała Brązowy Medal. Ojciec Zdzisław Walczak był znanym i cenionym malarzem na szkle. Pani Marta już od najmłodszych lat podpatrywała swojego tatę przy pracy. – Kiedyś nie było oddzielnych pracowni, tak jak dzisiaj. Tato pracował w domu, gdzie były dwa pokoje i kuchnia. Rzeźbił w jednym z tych pomieszczeń, ponieważ pracował dla Cepelii. Dopiero później zaczął malować – opowiada. Marta towarzyszyła ojcu na kursie malarstwa na szkle, które prowadził Jan Jachymiak. Była wtedy jednym z niewielu dzieci, które malowały. – To był kurs zorganizowany przez Związek Podhalan dla dorosłych, a ja miałam wtedy 7, może 8 lat. Później ojciec mnie zabierał na kurs, który sam już prowadził dla młodzieży polonijnej. Czasem z tatą bywałam też u pana Jachymiaka, ale bałam się jego obrazków – wspomina malarka.

Szkoła i rodzina
Potem malowała niewiele, aż zupełnie rozstała się z pędzlem i farbami. Wciągnęła ją bez reszty jazda na łyżwach, a później haftowanie. Tańczyła też w zespole im. Klimka Bachledy. Jest technikiem sztuk plastycznych, skończyła Technikum Tkactwa Artystycznego w Zakopanem, które do dziś bardzo mile wspomina. – Szkoda, że ta szkoła przestała istnieć. Ja uczyłam się jeszcze w starym budynku, a warsztaty odbywały się w tzw. Szałasie. Miałyśmy kabaret. Dawałyśmy rozmaite przedstawienia, podczas których uwielbiałam śpiewać, niekoniecznie po góralsku. Przerabiałyśmy piosenki Hanki Ordonówny, a koleżanka pisała teksty. Wtedy sporo czasu spędzałam na obozach, zawodach, treningach. Jazdę szybką na lodzie trenowałam 12 lat – opowiada o młodzieńczych latach.

Po skończeniu technikum przez kilka lat pracowała w Cepelii, tkała gobeliny. – W gobeliniarstwie ważny jest dobór kolorów, przenikanie się barw. Poza tym moja mama robiła na drutach wspaniałe rzeczy. Potrafiła pięknie dobierać kolory włóczek, a ja się temu przyglądałam. Dobór kolorów jest bardzo ważny w malarstwie – tłumaczy. – Kiedyś Władysław Trebunia Tutka zachwycał się kolorystyką na moich obrazkach. To był dla mnie wielki komplement. Marta Walczak-Stasiowska marzyła o tym, żeby być pielęgniarką, ale rodzice się na to nie godzili. Dopiero gdy wyszła za mąż i urodziła już trójkę dzieci, zdecydowała się pójść do studium pielęgniarskiego. Pracowała na oddziale dziecięcym w zakopiańskim szpitalu, a po roku została oddziałową. A gdy na świat przyszło kolejne dziecko, po macierzyńskim wróciła na oddział noworodkowy, dziś neonatologiczny. Od 2003 roku jest tam oddziałową.

Marta Walczak-Stasiowska jest matką pięciorga dzieci – dwóch córek i trzech synów. Wychowywała też dzieci, które czekały na adopcję. – Nasza rodzina była taką krótkoterminową rodziną zastępczą, kiedyś nazywano to pogotowiem rodzinnym. Dzieci przebywały u nas do czasu załatwienia wszystkich formalności prawnych i pójścia do adopcji. Nie musiały czekać w domu małego dziecka lub w nieskończoność w szpitalu. Dziewczynki otrzymywały u nas imię Kasia, a chłopcy – Kuba – wyjaśnia.

Powrót do malarstwa
Mimo tak wielu zajęć i obowiązków, pani Marta wróciła do malowania. Było to w 2000 roku. – Pomogła mi w tym nasza jedna Kaśka, która nie chciała zasnąć przy zgaszonym świetle. Poza tym lubiła, gdy się ktoś ruszał, coś mówił. Przy niej przeczytałam mnóstwo książek, a później zaczęłam szkicować. Dziecku się to podobało, bo coś się ruszało. Z czasem szkiców przybywało, aż w końcu znów chwyciłam za pędzel i farby. Już wcześniej namawiał mnie do tego mój mąż, ale jakoś trudno mi było zabrać się za malowanie – wspomina. Początkowo malowała na szkle akrylami. A to, co namalowała, zmywała. W końcu mąż pani Marty zainterweniował, tłumacząc, że powinna zostawiać swoje prace. Wtedy zaczęła już malować farbami olejnymi. Obrazków przybywało. Zobaczyła je Małgorzata Wnuk, która postanowiła, że w restauracji „U Wnuka” zrobi wystawę. Pokaże te, które tematycznie wiążą się z Bożym Narodzeniem. Było to dokładnie 5 lat temu. W czasie wernisażu Anna Kozak z Muzeum Tatrzańskiego powiedziała: – Malarstwo na szkle kojarzy jej się z barwną opowieścią, legendą, ze światem fantastycznym, który przekazywał jej ojciec. Pani Marta znakomicie zestawia mocne kolory, intensywne barwy. A swoje święte postacie przyozdabia ornamentami, zaczerpniętymi z góralskiego odzienia – lelujami, różami, dziewięciornikami. Była to pierwsza indywidualna wystawa Marty Walczak-Stasiowskiej. Później przyszły kolejne – w Polsce i za granicą.

Najbardziej lubi malować Madonny i anioły. One towarzyszą jej w całej twórczości. – Staram się zachować tradycję malarstwa ludowego – mówi o swoich pracach malarka. – Są takie przedstawienia, w których trzeba się trzymać przyjętego kanonu. Ale dużo Madonn sama wymyśliłam. Tak samo jest z aniołami – dodaje. Na obrazkach pojawiają się święci patronowie. Najmniej w twórczości zakopiańskiej malarki można spotkać scenek rodzajowych, chociaż przymierza się do cyklu obrazków, które będą przedstawiały jej życie. Artystka lubi pracować w samotności. – Gdy maluję Matkę Bożą, staram się z nią rozmawiać. Potrzebuję tego. Podczas malowania odpoczywam, wyciszam się. Trzeba malować tak, jak się czuje, jak serce podpowiada, dla siebie, a nie pod presją, czy się komuś będzie podobało – przekonuje. Na pracę z farbami ma niewiele czasu. Czasem do pracowni zachodzi wieczorami, po pracy w szpitalu. Najczęściej pozostaje jej wolna sobota. – Po kolorystyce widać, w jakim jestem nastroju. Gdy jest mi ciężko, to pchają mi się fiolety, granaty. Są osoby, którym się to nawet podoba – twierdzi.

Wystawy
Marta Walczak-Stasiowska brała udział w wielu konkursach i wystawach, zdobywała nagrody. Ceni sobie każde wyróżnienie, pozytywną opinię, ale również krytyczne uwagi. Jest wdzięczna trzem osobom, które ją wspierają w pracy: Barbarze Banieckiej-Dziadzio – zakopiańskiej malarce na szkle, Stanisławie Łukaszczyk z Poronina i Małgorzacie Wnuk. Od kilku lat należy do poronińskiego koła Stowarzyszenia Twórców Ludowych. Jest wiceprezesem oddziału nowosądeckiego STL i członkiem Sądu Koleżeńskiego Zarządu Głównego STL. Pani Marta przekazuje też tajniki malowania na szkle innym. Prowadziła warsztaty malarstwa w Muzeum Karkonoskim w Jeleniej Górze i Muzeum Etnograficznym w Krakowie. Jak prawie każdy twórca, z częścią prac artystka się nie rozstaje. Z sentymentu, z wewnętrznej potrzeby lub powodu zupełnie prozaicznego – aby móc je wykorzystać na kolejnych wystawach. Wiele obrazków – zwłaszcza tych, które biorą udział w konkursach – nie wróciło do autorki. Zostały natychmiast zakupione przez muzea lub kolekcjonerów.

Marta Walczak-Stasiowska ma na swoim koncie ponad 40 wystaw zbiorowych i 15 indywidualnych. Jej prace podziwiano nie tylko w Polsce, ale też za granicą – we Włoszech i dwukrotnie w Bułgarii. Tegoroczna wystawa w Muzeum Karkonoskim w Jeleniej Górze towarzyszyła ekspozycji złożonej z obrazków na szkle pochodzących z XVIII i XIX wieku. – To było dla mnie ogromne przeżycie – wyznaje. – Wiele emocji towarzyszyło mi też przy wystawach w „Siwym Dymie” i w kościółku w Rabce, a także w Kołobrzegu, gdzie pojechała ze mną muzyka z Bukowiny Tatrzańskiej – dodaje ze wzruszeniem. Dużym wyróżnieniem dla pani Marty było uczestnictwo w kiermaszu sztuki ludowej w Kazimierzu n. Wisłą w czasie Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel, Śpiewaków, Solistów i Instrumentalistów Ludowych. Trzykrotnie była tam nagradzana. – Dostać nagrodę wśród wybranych już wcześniej na kiermasz twórców to wielki zaszczyt – przekonuje.

Od lat jej prace zdobią również doroczną ekspozycję malarstwa na szkle, organizowaną przez księży marianów w kaplicy Witkiewiczowskiej w Jaszczurówce. Co roku narzucany jest temat wystawy, co zmusza artystów do zapoznania się z odpowiednią literaturą, do przemyśleń. – Najbardziej przeżyłam zmierzenie się z tematem „Ostateczne przyjście Chrystusa” – przypomina sobie. – Wtedy po raz pierwszy w całości przeczytałam Apokalipsę, którą trudno tak do końca zrozumieć. Zrobiła na mnie duże wrażenie i w pełni zrozumiałam, że jest nie bez znaczenia, co kto robi. Wszystko ma w życiu jakiś sens i cel – kończy Marta Walczak-Stasiowska.
Jolanta Flach
Tygodnik Podhalański 50-51/2009

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Gośka 2021-07-19 10:34:03
Marta, gratulacje, za obrazy, za pracę w szpitalu, za wychowanie dzieci, za poświęcenie dla tych maleństw, za "całokształt". Jesteś po prostu człowiekiem o pięknym wnętrzu, dlatego twoje malarstwo jest piękne, i ten uśmiech, który nie schodzi z Twojej twarzy, i życzliwość dla każdego bliskiego i dalekiego a pewnie też zupełne obcego człowieka.
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-10 13:30 Ku przestrodze. Mogło zakończyć się tragedią (WIDEO) 2026-03-10 12:30 Kradł sprzęt narciarski i wpadł w ręce policyjnego patrolu na Kasprowym Wierchu 3 2026-03-10 12:00 Klub Filmowy w Mediatece w Zakopanem zainauguruje działalność. Widzowie wybrali film w ankiecie 2026-03-10 11:35 Tyle dziś płacimy za benzynę w Zakopanem i Nowym Targu. Jest światełko w tunelu 6 2026-03-10 11:07 Dezynfekcja wody w basenie bromem 2026-03-10 10:39 Jak przygotować wyjątkową uroczystość - zaproszenia i dekoracje na komunię oraz ślub 2026-03-10 10:30 Pożar auta dostawczego w Chabówce (WIDEO) 2026-03-10 10:00 Silny wiatr w Tatrach. Kolejka linowa na Kasprowy nie kursuje (WIDEO) 2026-03-10 09:00 Krwiodawcy nie zawiedli w Bukowinie Tatrzańskiej. 18 litrów krwi w Dzień Kobiet 2026-03-10 07:59 Rekordy i zimowe emocje w Gorcach. Za nami VIII Gorce Ultra-Trail Winter 1 2026-03-09 22:00 Wehikuł czasu w Krościenku (WIDEO) 1 2026-03-09 21:33 Wiosenne porządki kierowców. Kolejki do myjni samochodowych 4 2026-03-09 21:00 XXXI Konkurs Poezji Religijnej im. ks. prof. Józefa Tischnera. Zgłoś się! 2026-03-09 20:31 Straż Miejska - reaktywacja 8 2026-03-09 19:59 Nowy Targ nie dokłada do śmieci 2026-03-09 19:29 Pożar traw tuż przy blokach w Szczawnicy 2026-03-09 19:24 Turyści utknęli w skalno-śnieżnym terenie w Tatrach. TOPR podsumował ubiegły tydzień 2026-03-09 19:00 Nie będzie Nowotarskiego Becikowego. Przynajmniej na razie 2026-03-09 18:48 Luzem biegające psy przy ścieżce w Starem Bystrem (WIDEO) 2 2026-03-09 18:10 Pojawiają się pierwsze krokusy, ale na fioletowe dywany jeszcze poczekamy (WIDEO) 2 2026-03-09 17:30 Otwarte warsztaty "od dialogu do negocjacji" 2026-03-09 17:30 Europosłanka Jagna Marczułajtis: W Zakopanem lokalni pracownicy mają problem ze znalezieniem mieszkań 17 2026-03-09 16:54 Zaginął Vincenzo Falanga z Mszany Dolnej. Pojechał pociągiem do Nowego Targu 1 2026-03-09 16:39 Wielkopostne "Spotkanie ze Słowem" w Ludźmierzu 2026-03-09 16:00 15 medali wywalczyli karatecy z Podhala w Limanowej 2 2026-03-09 15:09 Kolejny pożar traw. Tym razem w Murzasichlu 3 2026-03-09 15:00 Pienińskie świętowanie Dnia Kobiet 1 2026-03-09 14:02 Pomoc żywnościowa dla mieszkańców Zakopanego 3 2026-03-09 13:02 Poranek na kacu. Kierowcy myśleli, że już są trzeźwi 1 2026-03-09 11:59 2500 zł mandatu za jazdę hulajnogą po alkoholu. Mężczyzna wiózł na niej poszukiwaną nastolatkę 10 2026-03-09 10:59 Pogoda dziś idealna. Nie zapominajcie o zdjęciu z Jędrkiem (WIDEO) 4 2026-03-09 09:59 Policja ostrzega: za wypalanie traw grozi nawet 30 tys. zł kary 3 2026-03-09 09:00 Cietrzew w Tatrach pod szczególną ochroną. TPN apeluje do turystów 7 2026-03-09 08:32 Warsztaty wykonywania bibułkowych ozdób w orawskim skansenie 2026-03-09 08:00 Złoty Indeks Politechniki Krakowskiej dla Jakuba Młynarczyka 3 2026-03-08 22:06 Kolej na Kobiety pod Tatrami. Był pokaz mody, pociąg retro i tulipany od burmistrza (ZDJĘCIA) 4 2026-03-08 21:00 TPN apeluje o niewchodzenie na stawy 3 2026-03-08 20:29 Ty42, czyli kolejowy i parowy Dzień Kobiet (ZDJĘCIA, WIDEO) 4 2026-03-08 20:00 Za tydzień Finał Pucharu Zakopanego Amatorów w Narciarstwie Alpejskim 2026-03-08 19:30 Wiosna zaglądnęła do orawskiego skansenu 1 2026-03-08 19:00 Wielka wojna parkingowa 2 2026-03-08 18:42 Pożar lasu w rejonie Stasikówki 3 2026-03-08 18:25 Kobieca banderia konna (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-03-08 18:00 Óni to po Platonie majom. Saga rodu Trebuniów-Tutków 1 2026-03-08 17:15 Przeprogramuj mózg i ciało, by uodpornić się na stres. Mamy dla Was książki 2026-03-08 16:59 Z Murzasichla na salony mody. Góralka wyhaftowała kreację dla Ewy Minge 2 2026-03-08 16:52 Pożar siana w Zębie. Strażacy rozrzucali bele, by opanować ogień 1 2026-03-08 15:59 Warta Brelok Banked Slalom: spotkanie młodych talentów i olimpijczyków 2026-03-08 15:00 Prywatny protest przy rondzie Romana Dmowskiego w Zakopanem. Transparent z ostrą krytyką UE w pasie drogowym 46 2026-03-08 14:14 Liga Tatrzańska wyłoniła zwycięzców. Najlepsza drużyna - Migrond
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-06 08:53 1. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 2. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 3. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 4. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 5. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 6. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 7. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 8. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 9. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 10. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale...
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy


REKLAMA


FILMY TP

Pożegnania


REKLAMA