Reklama

2021-07-19 10:00:00

Sztuka

Madonny, anioły i święci

Święte postacie przyozdabia ornamentami, zaczerpniętymi z góralskiego odzienia. Odważnie zestawia żywe kolory. Marta Walczak-Stasiowska, zakopiańska artystka, najbardziej lubi malować Madonny i anioły.

W Polsce malarstwo na szkle pojawiło się w XVIII stuleciu. Świetność zyskało pod koniec tego wieku w polskiej sztuce ludowej. Od kilkudziesięciu lat na Podhalu przeżywa prawdziwy renesans. Przestało być twórczością anonimową. Już coraz rzadziej można spotkać artystów, którzy pracują z autentycznej potrzeby, takich jak Marta Walczak-Stasiowska, która wychowała się w rodzinie kultywującej góralskie tradycje. Mama Zofia z d. Zych tańczyła w zespole im. Klimka Bachledy. Za śpiew solowy na festiwalu w Moskwie dostała Brązowy Medal. Ojciec Zdzisław Walczak był znanym i cenionym malarzem na szkle. Pani Marta już od najmłodszych lat podpatrywała swojego tatę przy pracy. – Kiedyś nie było oddzielnych pracowni, tak jak dzisiaj. Tato pracował w domu, gdzie były dwa pokoje i kuchnia. Rzeźbił w jednym z tych pomieszczeń, ponieważ pracował dla Cepelii. Dopiero później zaczął malować – opowiada. Marta towarzyszyła ojcu na kursie malarstwa na szkle, które prowadził Jan Jachymiak. Była wtedy jednym z niewielu dzieci, które malowały. – To był kurs zorganizowany przez Związek Podhalan dla dorosłych, a ja miałam wtedy 7, może 8 lat. Później ojciec mnie zabierał na kurs, który sam już prowadził dla młodzieży polonijnej. Czasem z tatą bywałam też u pana Jachymiaka, ale bałam się jego obrazków – wspomina malarka.

Szkoła i rodzina
Potem malowała niewiele, aż zupełnie rozstała się z pędzlem i farbami. Wciągnęła ją bez reszty jazda na łyżwach, a później haftowanie. Tańczyła też w zespole im. Klimka Bachledy. Jest technikiem sztuk plastycznych, skończyła Technikum Tkactwa Artystycznego w Zakopanem, które do dziś bardzo mile wspomina. – Szkoda, że ta szkoła przestała istnieć. Ja uczyłam się jeszcze w starym budynku, a warsztaty odbywały się w tzw. Szałasie. Miałyśmy kabaret. Dawałyśmy rozmaite przedstawienia, podczas których uwielbiałam śpiewać, niekoniecznie po góralsku. Przerabiałyśmy piosenki Hanki Ordonówny, a koleżanka pisała teksty. Wtedy sporo czasu spędzałam na obozach, zawodach, treningach. Jazdę szybką na lodzie trenowałam 12 lat – opowiada o młodzieńczych latach.

Po skończeniu technikum przez kilka lat pracowała w Cepelii, tkała gobeliny. – W gobeliniarstwie ważny jest dobór kolorów, przenikanie się barw. Poza tym moja mama robiła na drutach wspaniałe rzeczy. Potrafiła pięknie dobierać kolory włóczek, a ja się temu przyglądałam. Dobór kolorów jest bardzo ważny w malarstwie – tłumaczy. – Kiedyś Władysław Trebunia Tutka zachwycał się kolorystyką na moich obrazkach. To był dla mnie wielki komplement. Marta Walczak-Stasiowska marzyła o tym, żeby być pielęgniarką, ale rodzice się na to nie godzili. Dopiero gdy wyszła za mąż i urodziła już trójkę dzieci, zdecydowała się pójść do studium pielęgniarskiego. Pracowała na oddziale dziecięcym w zakopiańskim szpitalu, a po roku została oddziałową. A gdy na świat przyszło kolejne dziecko, po macierzyńskim wróciła na oddział noworodkowy, dziś neonatologiczny. Od 2003 roku jest tam oddziałową.

Marta Walczak-Stasiowska jest matką pięciorga dzieci – dwóch córek i trzech synów. Wychowywała też dzieci, które czekały na adopcję. – Nasza rodzina była taką krótkoterminową rodziną zastępczą, kiedyś nazywano to pogotowiem rodzinnym. Dzieci przebywały u nas do czasu załatwienia wszystkich formalności prawnych i pójścia do adopcji. Nie musiały czekać w domu małego dziecka lub w nieskończoność w szpitalu. Dziewczynki otrzymywały u nas imię Kasia, a chłopcy – Kuba – wyjaśnia.

Powrót do malarstwa
Mimo tak wielu zajęć i obowiązków, pani Marta wróciła do malowania. Było to w 2000 roku. – Pomogła mi w tym nasza jedna Kaśka, która nie chciała zasnąć przy zgaszonym świetle. Poza tym lubiła, gdy się ktoś ruszał, coś mówił. Przy niej przeczytałam mnóstwo książek, a później zaczęłam szkicować. Dziecku się to podobało, bo coś się ruszało. Z czasem szkiców przybywało, aż w końcu znów chwyciłam za pędzel i farby. Już wcześniej namawiał mnie do tego mój mąż, ale jakoś trudno mi było zabrać się za malowanie – wspomina. Początkowo malowała na szkle akrylami. A to, co namalowała, zmywała. W końcu mąż pani Marty zainterweniował, tłumacząc, że powinna zostawiać swoje prace. Wtedy zaczęła już malować farbami olejnymi. Obrazków przybywało. Zobaczyła je Małgorzata Wnuk, która postanowiła, że w restauracji „U Wnuka” zrobi wystawę. Pokaże te, które tematycznie wiążą się z Bożym Narodzeniem. Było to dokładnie 5 lat temu. W czasie wernisażu Anna Kozak z Muzeum Tatrzańskiego powiedziała: – Malarstwo na szkle kojarzy jej się z barwną opowieścią, legendą, ze światem fantastycznym, który przekazywał jej ojciec. Pani Marta znakomicie zestawia mocne kolory, intensywne barwy. A swoje święte postacie przyozdabia ornamentami, zaczerpniętymi z góralskiego odzienia – lelujami, różami, dziewięciornikami. Była to pierwsza indywidualna wystawa Marty Walczak-Stasiowskiej. Później przyszły kolejne – w Polsce i za granicą.

Najbardziej lubi malować Madonny i anioły. One towarzyszą jej w całej twórczości. – Staram się zachować tradycję malarstwa ludowego – mówi o swoich pracach malarka. – Są takie przedstawienia, w których trzeba się trzymać przyjętego kanonu. Ale dużo Madonn sama wymyśliłam. Tak samo jest z aniołami – dodaje. Na obrazkach pojawiają się święci patronowie. Najmniej w twórczości zakopiańskiej malarki można spotkać scenek rodzajowych, chociaż przymierza się do cyklu obrazków, które będą przedstawiały jej życie. Artystka lubi pracować w samotności. – Gdy maluję Matkę Bożą, staram się z nią rozmawiać. Potrzebuję tego. Podczas malowania odpoczywam, wyciszam się. Trzeba malować tak, jak się czuje, jak serce podpowiada, dla siebie, a nie pod presją, czy się komuś będzie podobało – przekonuje. Na pracę z farbami ma niewiele czasu. Czasem do pracowni zachodzi wieczorami, po pracy w szpitalu. Najczęściej pozostaje jej wolna sobota. – Po kolorystyce widać, w jakim jestem nastroju. Gdy jest mi ciężko, to pchają mi się fiolety, granaty. Są osoby, którym się to nawet podoba – twierdzi.

Wystawy
Marta Walczak-Stasiowska brała udział w wielu konkursach i wystawach, zdobywała nagrody. Ceni sobie każde wyróżnienie, pozytywną opinię, ale również krytyczne uwagi. Jest wdzięczna trzem osobom, które ją wspierają w pracy: Barbarze Banieckiej-Dziadzio – zakopiańskiej malarce na szkle, Stanisławie Łukaszczyk z Poronina i Małgorzacie Wnuk. Od kilku lat należy do poronińskiego koła Stowarzyszenia Twórców Ludowych. Jest wiceprezesem oddziału nowosądeckiego STL i członkiem Sądu Koleżeńskiego Zarządu Głównego STL. Pani Marta przekazuje też tajniki malowania na szkle innym. Prowadziła warsztaty malarstwa w Muzeum Karkonoskim w Jeleniej Górze i Muzeum Etnograficznym w Krakowie. Jak prawie każdy twórca, z częścią prac artystka się nie rozstaje. Z sentymentu, z wewnętrznej potrzeby lub powodu zupełnie prozaicznego – aby móc je wykorzystać na kolejnych wystawach. Wiele obrazków – zwłaszcza tych, które biorą udział w konkursach – nie wróciło do autorki. Zostały natychmiast zakupione przez muzea lub kolekcjonerów.

Marta Walczak-Stasiowska ma na swoim koncie ponad 40 wystaw zbiorowych i 15 indywidualnych. Jej prace podziwiano nie tylko w Polsce, ale też za granicą – we Włoszech i dwukrotnie w Bułgarii. Tegoroczna wystawa w Muzeum Karkonoskim w Jeleniej Górze towarzyszyła ekspozycji złożonej z obrazków na szkle pochodzących z XVIII i XIX wieku. – To było dla mnie ogromne przeżycie – wyznaje. – Wiele emocji towarzyszyło mi też przy wystawach w „Siwym Dymie” i w kościółku w Rabce, a także w Kołobrzegu, gdzie pojechała ze mną muzyka z Bukowiny Tatrzańskiej – dodaje ze wzruszeniem. Dużym wyróżnieniem dla pani Marty było uczestnictwo w kiermaszu sztuki ludowej w Kazimierzu n. Wisłą w czasie Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel, Śpiewaków, Solistów i Instrumentalistów Ludowych. Trzykrotnie była tam nagradzana. – Dostać nagrodę wśród wybranych już wcześniej na kiermasz twórców to wielki zaszczyt – przekonuje.

Od lat jej prace zdobią również doroczną ekspozycję malarstwa na szkle, organizowaną przez księży marianów w kaplicy Witkiewiczowskiej w Jaszczurówce. Co roku narzucany jest temat wystawy, co zmusza artystów do zapoznania się z odpowiednią literaturą, do przemyśleń. – Najbardziej przeżyłam zmierzenie się z tematem „Ostateczne przyjście Chrystusa” – przypomina sobie. – Wtedy po raz pierwszy w całości przeczytałam Apokalipsę, którą trudno tak do końca zrozumieć. Zrobiła na mnie duże wrażenie i w pełni zrozumiałam, że jest nie bez znaczenia, co kto robi. Wszystko ma w życiu jakiś sens i cel – kończy Marta Walczak-Stasiowska.
Jolanta Flach
Tygodnik Podhalański 50-51/2009

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Gośka 2021-07-19 10:34:03
Marta, gratulacje, za obrazy, za pracę w szpitalu, za wychowanie dzieci, za poświęcenie dla tych maleństw, za "całokształt". Jesteś po prostu człowiekiem o pięknym wnętrzu, dlatego twoje malarstwo jest piękne, i ten uśmiech, który nie schodzi z Twojej twarzy, i życzliwość dla każdego bliskiego i dalekiego a pewnie też zupełne obcego człowieka.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Dwa WAŁACHY 6.500 zł/sztuka. 790 759 407.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa - Firma wynajmująca apartamenty zatrudni OSOBY DO DZIAŁU TECHNICZNEGO. Praca na terenie Zakopanego i Kościeliska. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl lub telefon +48 882 071 976
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Sprzątanie apartamentów. Przyjmę kobietę do pracy do sprzątania apartamentów w okolicy ul. Strążyskiej w Zakopanem (wskazane auto w celu dojazdu do pracy). Praca na stałe, 3-4 dni w tygodniu (w weekendy również) w godz.9-15.. 609097999
    Tel.: 609097999
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379.
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • PRACA | dam
    NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-06 21:49 Przerwa w dostawie wody w Białym Dunajcu. Utrudnienia od sobotniego poranka 2026-02-06 21:00 Zdewastowane zimowe oznakowanie szlaku na Babiej Górze 2 2026-02-06 20:38 Kudłaty, zaniedbany pies błąka się po Szlaku Papieskim w Zębie 2026-02-06 20:00 Sarna znaleziona na ulicy Sienkiewicza. Nie udało się jej uratować 2026-02-06 19:15 Pijany i bez prawa jazdy prowadził samochód bez badań technicznych 2026-02-06 19:00 Odwilż na całego. Kierowcy - nie ochlapujcie pieszych 2026-02-06 18:34 Policja poszukuje Zbigniewa Ziobry. Jest oficjalny list gończy 14 2026-02-06 18:01 Wójt kontra hejterzy 2026-02-06 17:00 Ten mostek to jedna rdza. Urząd uspokaja i remontuje 3 2026-02-06 16:12 Dwie osoby zginęły pod lawiną w Tatrach Wysokich 2026-02-06 16:00 Ferie na biegówkach. Bezpłatny kurs narciarstwa biegowego dla dzieci i młodzieży 2026-02-06 15:35 Poszukiwany wpadł na Krupówkach na własne życzenie 1 2026-02-06 15:26 Samotny pies czeka na właściciela w Kirach. Apel o pilny kontakt 2026-02-06 15:00 Bezpłatna pomoc blisko domu. Ruszył projekt wsparcia zdrowia psychicznego na Podhalu 2026-02-06 14:30 Szukamy informacji o Bogdanie Dębskim, przed laty szefował zakopiańskiej "Solidarności" 3 2026-02-06 14:00 Marne warunki na stokach Jasnej. Mgła i opady zniechęcają narciarzy 2026-02-06 13:10 39-latek, który wczoraj zabił swoją macochę przyznał się do winy 2026-02-06 13:00 Wielogodzinna akcja ratunkowa w Tatrach (WIDEO) 2 2026-02-06 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 1 2026-02-06 12:00 Ferie 2026 rozczarowują: Niemal połowa właścicieli obiektów ugościła mniej turystów niż przed rokiem 2026-02-06 11:25 Nocny pożar sadzy w Czerwiennem 1 2026-02-06 11:00 Dziś najlepiej ukryć się w Dziurze, gdzie skarby miał chować słynny zbójnik (WIDEO) 1 2026-02-06 10:30 Nie żegnaj się z tym światem. Mamy dla Was bilety 2026-02-06 10:00 Nasi na Igrzyskach Olimpijskich 2 2026-02-06 09:00 Historia Żydów to historia zapisana w mieście 6 2026-02-06 08:00 Przed nami weekend pod znakiem chmur i odwilży z opadami 2026-02-05 21:00 Trwają zapisy na Puchar Zakopanego Dzieci i Młodzieży w narciarstwie alpejskim 2026-02-05 20:35 To było zabójstwo. Mężczyzna w piątek usłyszy zarzuty? 2 2026-02-05 20:10 Ogólnopolski Bieg Gąsieniców. UWAGA! Zmiana terminu 2026-02-05 20:00 XII Memoriał Heleny Marusarzówny w Zakopanem 2026-02-05 19:00 Już 12 lutego odbędzie się wielki finał Marki Tatrzańskiej 2025 2026-02-05 18:00 Pod Giewontem i za Wielką Wodą, twórcze żywobycie Andrzeja Krzeptowskiego Bohaca 2026-02-05 17:19 Paradny przejazd na początek Karnawału Góralskiego (ZDJĘCIA) 2026-02-05 17:00 Za kilka dni poważne utrudnienia drogowe w Chabówce 1 2026-02-05 16:00 Jaworzyna Krynicka stanie się stolicą światowego snowboardu 1 2026-02-05 15:09 Wyprzedzał na zakopiance i doprowadził do czołowego zderzenia. Kierowca ukarany mandatem 2026-02-05 14:00 Test syren alarmowych w powiecie tatrzańskim 3 2026-02-05 13:31 Slalomem po Puchar Gorców 2026-02-05 12:32 Rozpoczął się Karnawał Góralski w Bukowinie Tatrzańskiej (WIDEO) 2026-02-05 12:30 Zderzenie w Leśnicy 2026-02-05 12:00 Nad Tatrami chmury, w Zakopane coraz cieplej 2026-02-05 12:00 Odcinkowy pomiar prędkości w Rabce-Zarytem 2 2026-02-05 11:42 Bartłomiej Koszarek, szef Domu Ludowego zaprasza na Karnawał Góralski (WIDEO) 2026-02-05 11:37 Konsultacje społeczne w sprawie rozszerzenia Strefy Płatnego Parkowania w Nowym Targu 2026-02-05 11:15 Policja ustala, czy w Starem Bystrem doszło do zabójstwa. Zatrzymany 39-latek 1 2026-02-05 10:59 Trzy łapy, jedno wielkie serce. Ten pies czeka na ciebie w schronisku w Nowym Targu (WIDEO) 2026-02-05 09:30 "Kontrasty muzyki ludowej" w Domu Kultury w Maniowach 2026-02-05 09:25 O godz. 9 w Kuźnicach pusto 12 2026-02-05 09:00 Kolejne kontrole quadów i skuterów w gminie Kościelisko. Posypały się mandaty 6 2026-02-05 08:00 Kwatera to nie hotel 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-07 00:07 1. Ach, jakże było wspaniale... Wiadomości lokalne TV TP: Wydanie 04/2013 https://youtu.be/OV_B6tTTQ9E?t=87 2026-02-06 23:59 2. Jego miejsce jest w więzieniu, chociaż ciężko będzie go tam wsadzić. A szkoda... 2026-02-06 23:23 3. wiara jest poopsuta po co dlaczego po co ?????? tam iść ...... 2026-02-06 23:10 4. Ach, jakże było wspaniale... Wiadomości lokalne TV TP: Wydanie 20/2012 https://youtu.be/9TLU0R6UZCo?t=351 2026-02-06 22:45 5. Nie macie o czym pisać, to piszcze co rząd zrobi w sprwie pelletu. Polska ma "czarne złoto" a unia chce nam zakazać z niego korzystać. 2026-02-06 22:19 6. # i tak dalej, ale że o co ci chodzi? Poza tym to bzdura, ze po tym mostku jeżdżą quady. Raczej się nie zmieszczą na schodach. Natomiast jeżdżą i owszem, ale motocykle, skutery, crossy, hulajnogi elektryczne. A te plastikowe słupki zamontowane po obu stronach mostku kojarzą mi się z misiem. Tym Barei. Tym bardziej, że ani motocyklom ani skuterom ani tym bardziej crossom czy hulajnogom nie będą przeszkadzały. Echhhh, byle do wiosny .... . 2026-02-06 22:13 7. "A skąd wiadomo, że jest na Węgrzech" Przecież napisałem: "Nawet niedorozwinięci komentatorzy 24 tp twierdzą, że obecnie przebywa na Węgrzech, o czym niejednokrotnie tutaj pisali." Więc zapytaj gt, ola, tego ćwoka o miliardzie nicków, bruźwika'73 czy tego chama piszącego o "dwóch śmieciach w Budapeszcie" (patrz wyżej, o kim piszę).... @bukiecie, sam Zbigniew Ziobro, na żywo, na antenie jednej z TV zadzwonił pod dwa numery, żeby siebie zadenuncjować. Oprócz tego, osoby biorące udział w audycji dzwoniły pod podane numery właściwe dla ich lokalizacji. Zgadnij, z jakim efektem? A sam usiłowałeś się połączyć z którymś, z podanych? "Uciekają tylko ci co są winni." Giertych..... ? Grodzki....? 2026-02-06 21:26 8. Co to jest, pozwolenie wodnoprawne. 2026-02-06 21:18 9. słyszałem od sygnalisty o pseudonimie,,koń",że może przebywać na Węgrzech,ale kapusiem nie jestem,zresztą ,,biszkopty"od ,,pogłosa"już go w TVNie widzieli. 2026-02-06 21:14 10. @solidaruch , zapomniałeś dodać z Kijowa. Kiedyż byłem w Biedzre w Maniowach i był najazd "bratanków" z dziećmi. Całe to towarzystwo można było nazwać tak, jak się nazywa Rosjan. A obecni w sklepie Polacy? spuszczali wzrok udając, że nic nie widzą. Zachowujecie się, jak 20 lat temu Szwedzi.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama