Reklama

2021-07-20 10:15:00

Restauracja

U Wnuka to długa historia

Reklama

Sto lat temu lwowski restaurator Jan Wnuk założył przy ulicy Kościelskiej gospodę z restauracją dla letników i wyszynk dla góralskiej klienteli. Kwitło tu życie towarzyskie, kulturalne i społeczne Zakopanego.

Nieopodal Starego Kościółka przy ul. Kościeliskiej w Zakopanem stoi drewniany dom z wiekowym napisem „Restauracja Jana Wnuka”. Jest to jeden z najstarszych budynków pod Tatrami. Zbudował go w połowie XIX wieku Józef Krzeptowski, brat Sabały. Chałupę usadowił frontem do Giewontu, a nie do wijącej się u jej fundamentów wiejskiej drogi, jaką wówczas była Kościeliska, równocześnie wrzynając ją jednym węgłem w ulicę. Był to podobno pierwszy dom góralski, w którym wyżkę zastąpiono mieszkalnym pięterkiem.

Po 1870 roku otwarto tu pierwszy sklep, który prowadził Samuel Riegelhaupt. To dom, w którym była pierwsza zakopiańska poczta, pierwszy hotelik i restauracja. Gdy powstało Towarzystwo Tatrzańskie, w tym budynku mieściło się pierwsze kasyno, połączone z biblioteką i czytelnią czasopism. Niemal od początku w wielkiej – jak na owe czasy – chałupie Krzeptowskiego koncentrowało się życie towarzyskie, kulturalne i społeczne Zakopanego. Spotykali się tu wielcy twórcy, artyści i naukowcy, m.in. Walery Eljasz Radzikowski, Władysław L. Anczyc, Tytus Chałubiński, Helena Modrzejewska, Leopold Świerz.

Dom Krzeptowskiego odegrał też ważną rolę w dziejach ruchu regionalnego. W 1904 roku odbyło się w nim założycielskie zebranie, podczas którego powołano do życia Związek Górali, pierwszą organizację regionalną na Podhalu. U Wnuka miał okazję spotkać się i pogadać z góralami Kazimierz Przerwa-Tetmajer. Niektórzy z nich stali się później bohaterami „Na Skalnym Podhalu”.

Gotował Sienkiewiczowi
Z początkiem ubiegłego stulecia dom ten, który do dzisiaj nosi miano „U Wnuka”, przejął na gospodę lwowski restaurator Jan Wnuk, który niedługo po przyjeździe do Zakopanego ożenił się z Józefą Krzeptowską, wnuczką Józefa. „Moja matka, rodem z Kościeliska, i ojciec mój, rodem z Sądowej Wiszni, spod Lwowa – oboje pochodzący z chłopskich rodzin, ale mający za sobą praktykę w nie byle jakich restauracjach, bo matka u Karpowicza w Zakopanem, a ojciec m.in. u Foyeta w Paryżu, zaczęli prowadzić w 1907 r. w Zakopanem własną restaurację, połączoną z wyszynkiem, co należy wyraźnie zaznaczyć” – pisał w książce „Obrazki zakopiańskie” Włodzimierz Wnuk (1915-1992), jeden z najwybitniejszych pisarzy podhalańskich, syn Józefy (1882-1956) i Jana (1872-1952), którzy oprócz niego dochowali się jeszcze pięciorga dzieci: Antoniego (1908-1990), Janiny (1911-2000), Henryka (1913-2007), Mieczysława (1917) i Zofii (1920-1992)

Jan Wnuk przyjechał do Zakopanego, aby gotować dla Henryka Sienkiewicza, który wówczas przebywał w pensjonacie „Liliana”. – Babcia wtedy pracowała u Karpowicza i wpadła dziadkowi w oko. Ale na początku to było jednostronne uczucie. Po prostu – dziadek nie podobał się babci, ale ponieważ był bardzo upartym człowiekiem, nie dał za wygraną. Miał ogromne poczucie humoru i w końcu chyba tym ujął babcię. Babcia była wysoką, postawna góralką, a dziadek był niższy od niej – opowiada Małgorzata Wnuk, córka Henryka. – Niesnaski zdarzały się, jak w każdej rodzinie. Kiedyś babcia zakomunikowała, że pakuje dziadka rzeczy, bo o coś się pokłócili. Wtedy dziadek wziął najpiękniejsze kieliszki kryształowe i najdroższy alkohol. Jak babcia schodziła naburmuszona po schodach z góry, to klęknął przed nią z tymi kieliszkami, czym oczywiście bardzo ją rozśmieszył – wspomina.

Na piętrze mieszkali Wnukowie z dziećmi, a także personel obsługujący restaurację. Parter zajęty był przez dwa prosperujące wówczas interesy. Jedną stronę zajmowała restauracja, przeznaczona głównie dla gości, przyjeżdżających z całej Polski do Zakopanego. Z drugiej strony był wyszynk dla górali, gdzie czasem w kącie przycupnął Bartuś Obrochta. Panowała specyficzna atmosfera. Było szumnie i wesoło, dlatego od początku szynk stał się ulubioną przystanią góralskiej klienteli. – Już wtedy mówiło się, że idzie się „do Wnuka” i ta nazwa została do dzisiaj. Kiedyś nawet ulica Kościeliska była podzielona na dwie części: „do Wnuka” i „od Wnuka”. Mój ojciec często wspominał dzieciństwo przy Kościeliskiej – mówi Witold Wnuk, syn pisarza.

Wyrywanie zębów
Do Wnuka ciągnęli nie tylko górale z Zakopanego i sąsiedniego Kościeliska, ale też z innych okolicznych wsi – idąc czy jadąc furkami w stronę Zakopanego, a nawet do Nowego Targu, musieli zahaczyć o gospodę. Wstępowali też „na jednego” ci, którzy z północy wędrowali przez wierchy Pasma Gubałowskiego, bo tutaj schodziło się wiele dróg, wiodących z różnych kierunków. Zachodzili również mieszkańcy Poronina, Białego Dunajca, Szaflar. Do szynku – ze względu na niepowtarzalną atmosferę – przychodziło też wielu ceprów.

„Od najwcześniejszych moich lat żyłem i wyrastałem – podobnie jak moi bracia i siostry – w tym rozhukanym i rozśpiewanym świecie góralskim, który przewalał się przez mój dom rodzinny, przez wszystkie dni roku, od wczesnego rana do północy. Tylko w pierwszy dzień Wielkanocy i w pierwszy dzień Bożego Narodzenia „Wnuk” był zamknięty (…). We wszystkie inne dni, a już w niedziele szczególnie, kłębiło się w naszym szynku od bukowych portek, serdaków i cuch, dźwięczały ciupagi, głośne śpiewy, a pokrzykiwania niosły się gwarem (…) – wspominał Włodzimierz Wnuk.

Swoistym obrzędem, który najczęściej odbywał się na podwórku, było wyrywanie zębów. Tym procederem zajmował się kowal Nitoń, który zawsze nosił przy sobie dentystyczne kleszcze, zawinięte w szmatę. Najpierw dla animuszu obydwaj wypijali w karczmie kilka kieliszków trunku, a później na tyłach domu „operacja” szła już zupełnie gładko. Po usunięciu zęba wódeczka znów była wskazana, tym razem dla dezynfekcji.

W części restauracyjnej panował zupełnie inny klimat – stała pianola, gięte krzesła w secesyjnym stylu, a stoły miały marmurowe blaty. Podawano srebrne sztućce. Spotykali się tu przy obiedzie lub kolacji, a czasem tylko przy kawie i koniaku ludzie, o których głośno było w całej Polsce. Zachodzili tu m.in. Wincenty Witos, generał Józef Haller, Władysław Orkan. „W pamięci mojego najstarszego brata, Antoniego, utkwił taki obrazek: rozochocone towarzystwo, któremu przewodził Kasprowicz, pakuje się do góralskiej dorożki, czekającej przed restauracją, Kasprowicz usadawia się na koźle, obok fiakra, i wśród ogólnej wrzawy podnosi wysoko ciupagę, wołając – Kierunek Poronin! Jazda, panie gazda!” – pisał Włodzimierz Wnuk.

W okresie letnim w restauracji pracowało 2 kucharzy, 3-4 kelnerki i kilka podkuchennych. W porze obiadowej gości schodziło się tak dużo, że nie mogli pomieścić się w trzech salkach, więc trzeba było ustawiać stoliki na zewnątrz. – Tato wspominał, że najlepszymi gośćmi – aczkolwiek trochę uciążliwymi – byli właściciele i pracownicy innych zakopiańskich lokali gastronomicznych – opowiada Małgorzata Wnuk. – Przychodzili o godzinie drugiej lub trzeciej w nocy, po prostu po zamknięciu swoich lokali. Burzyli do drzwi, wołając: – Pani Wnukowa, puśćcie. I chcąc nie chcąc, babcia z dziadkiem schodzili i ich wpuszczali. Przychodzili na jakieś tam absynty, bo były tu nawet wódki Baczewskiego. Obok była lodownia, więc był lód do alkoholu. Ponieważ nie było lodówek, więc lód służył też do konserwowania – dodaje.

Ciepły dom
Z gospodą Wnuka nieodłącznie wiąże się historia domu, który znajduje się na jego tyłach, a został zbudowany gdzieś na przełomie wieków XIX i XX. To również budynek, który do dziś należy do rodziny. Kiedy po drugiej wojnie światowej restaurację „U Wnuka” przejęła PSS Społem, życie towarzysko-kulturalne przeniosło się właśnie tam, gdzie mieszkały obie siostry – Janina i Zofia. Małgorzata Wnuk wyciąga stare rodzinne fotografie z dziadkami i ich dziećmi. – Zawsze zdjęcia były robione na werandzie tego domu – wyjaśnia. Pokazuje też część serwisu kawowego, który jest cenną pamiątka rodzinną. Niektóre elementy oznakowane są inicjałami dziadka „JW.”. Inne znów ozdobione są inicjałami hrabiny Bąkowskiej, od której dostał te cacka.

W 1994 roku gospoda „U Wnuka” znów powróciła do rodziny. Na przestrzeni ponad stu lat dom przy Kościeliskiej gościł znakomitych ludzi. Przez lokal przewinęło się wielu naukowców, polityków, aktorów, artystów, literatów, pisarzy. Zachodzili przewodnicy tatrzańscy. I tak jest do dziś. – Ten dom był takim ciepłym miejscem, do którego ciągnęło. Do niego zjeżdżali wszyscy z rodzeństwa, często przywożąc ze sobą swoich gości, przyjaciół – przekonuje Małgorzata Wnuk.

Galeria
Dom „U Wnuka” stał się również miejscem wystawowym. Pani Małgorzata urządziła w nim już prawie 40 wystaw, głównie podhalańskich twórców ludowych. Dzielnie pomaga jej w tym przedsięwzięciu Zofia Ujejska, która tutaj pracuje. – Są w Zakopanem galerie profesjonalne, ale brakuje galerii sztuki ludowej. Chciałam w ten sposób wypełnić tę lukę – objaśnia. Co roku odbywają się też wieczory kolęd z udziałem profesjonalnych muzyków, śpiewaków, piosenkarzy i podhalańskich muzykantów. W tym roku był też wieczór pieśni legionowych. – Nie przypuszczałam, że wspólne śpiewanie kolęd będzie miało takie powodzenie. Kolędowanie trwa nawet do godziny drugiej w nocy. Zapowiada się już kolejne – zachęca pani Małgosia.
Jolanta Flach
Tygodnik Podhalański 50-51/2009

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Reklama
  • PRACA | dam
    Zakopane,praca w sklepie, kasjer sprzedawca.. 602441440
    Tel.: 602441440
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    OWCZARKI PODHALAŃSKIE - szczenięta - 506 368 311.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja w Zakopanem zatrudni POMOC KUCHENNĄ na sezon letni. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OSOBĘ NA STANOWISKO: ZMYWAK/OBIERAK. Praca stała lub sezonowa. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ POMOC KUCHENNĄ - Zakopane Jaszczurówka/Chłabówka - 601 50 44 86
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY, WYKOŃCZENIA, PŁYTKI, PANELE, MALOWANIE itp. OBRÓBKI BLACHARSKIE (balkony, tarasy, podbitki). 796 544 016.
  • SPRZEDAŻ | różne
    OPAŁ BUK. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    ADAPTACJE PODDASZY, OCIEPLANIE WEŁNĄ MINERALNĄ. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    WYKAŃCZANIE WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, MALOWANIE. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY, WYKOŃCZENIA WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, ADAPTACJA PODDASZY. 660 079 941.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • USŁUGI | budowlane
    ELEKTRYK SZUKA ZLECEŃ - 602 317 519.
  • SPRZEDAŻ | różne
    PIERZE I PUCH Z GĘSI. 536 88 77 35.
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    Sprzedaż NIERUCHOMOŚCI na Podhalu. Zadzwoń 792 250 793 lub skorzystaj z formularza na www.dobrasprzedaz.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię MIESZKANIE w Nowym Targu. Bezpośrednio od właściciela. Może być do remontu. Pomogę załatwić formalności. Tel. 603 607 360.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    CITROEN JUMPER, r.p. 2013, cen do uzgodnienia - 604 102 804.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    VW TRANSPORTER, r.p. 2013, cena do uzgodnienia, 604 102 804.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
2026-01-04 15:00 Śledztwo po pożarze na Krupówkach 2026-01-04 14:00 Siatkarskie święto w Mieście i Gminie Czarny Dunajec - przyjdź i kibicuj najlepszym! 2026-01-04 13:45 Zderzenie trzech aut w Poroninie 2026-01-04 13:00 Sójka znowu się za morze nie wybrała i święta spędzała w Tatrach 2026-01-04 12:00 Bajkowy poranek na Nosalu (WIDEO) 2026-01-04 11:00 Turysta utknął na Babiej Górze 1 2026-01-04 10:30 Auto wypadło z drogi w Sierockiem 2026-01-04 10:02 Coraz więcej turystów w Kuźnicach. Kolejka do kolejki jednak niewielka (WIDEO) 2026-01-04 09:36 Nocna słuczka na Drodze Oswalda Balzera 1 2026-01-04 09:00 Zakopane droższe niż Warszawa. Dwa miliony za mieszkanie 7 2026-01-04 08:00 Kultura góralska ze statusem ochronnym 2026-01-03 20:56 Zderzenie w Murzasichlu. Strażacy mimo pogrzebu błyskawicznie na miejscu 2026-01-03 19:59 Pożar sadzy w drewnianym budynku w Kościelisku 1 2026-01-03 19:00 Im starszy, tym szybszy 2026-01-03 18:00 Jechał po pijaku, a później w sklepie ukradł towar za półtora tysiąca złotych 1 2026-01-03 17:18 Sporo turystów i piękna zima w Dolinie Białego (WIDEO) 2026-01-03 16:49 Kolejny świetny start Maryny Gąsienicy Daniel 2026-01-03 16:00 Stara Zakopianka przejezdna 2026-01-03 15:00 Droga na Maciejową - równa i szeroka 2 2026-01-03 14:00 Stracił prawko w Nowy Rok 2026-01-03 13:00 Rosyjscy skoczkowie nie pojawią się w Zakopanem 24 2026-01-03 12:17 Pożar w Nowym Targu 2026-01-03 12:00 Pies bez budy, na łańcuchu, turyści okazali mu serce, a straż gminna ruszyła do boju 11 2026-01-03 11:37 Pożar drewutni w Sidzinie 2026-01-03 11:00 Bezpłatny kurs narciarstwa biegowego dla dorosłych 2026-01-03 10:00 Razem wobec klimatycznych wyzwań na pograniczu polsko-słowackim 16 2026-01-03 09:00 Pierwszy mini kongres organizacji pozarządowych za nami, kto chętny dołączyć? 2026-01-03 08:00 Trwają zapisy do kolejnej edycji Pucharu Zakopanego Amatorów w Narciarstwie Alpejskim 2026-01-02 21:00 Znamy już harmonogram Parad Gazdowskich na rok 2026 2026-01-02 20:00 Zamiast lodowej stajenki - prezenty ważące 1,3 tony 2026-01-02 19:00 Wielki Sylwester w Szczawnicy (WIDEO) 2026-01-02 18:00 Strażacy podliczyli ile razy wyjeżdżali do akcji i ile alarmów było fałszywych 2026-01-02 17:28 Ukradł samochód. Trafił wprost do więziennej celi (WIDEO) 2026-01-02 17:00 Rzadko zdarza się, aby ten parking był pełny 5 2026-01-02 16:15 Poszukiwania z happy endem 1 2026-01-02 16:00 Okradał sklepy. W Jordanowie wpadł w ręce policji 2 2026-01-02 15:13 Pożar w Nowym Targu 2 2026-01-02 15:03 W Poroninie przy ulicy Tatrzańskiej błąka się taki psiak 1 2026-01-02 15:00 Spory tłok na dworcu PKP w Zakopanem. Bilety sprzedane (WIDEO) 3 2026-01-02 14:00 Wszczął burdę w sanatorium 1 2026-01-02 13:00 Pierwsze wyjazdy po sylwestrze. Wielki korek do Nowego Targu. Jak go ominąć? 7 2026-01-02 12:33 Jest ostrzeżenie przed silnym wiatrem i zawiejami śnieżnymi 2026-01-02 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-01-02 10:59 Trójka pijanych kierowców zatrzymana przez tatrzańskich policjantów 2026-01-02 10:30 Najnowsza część "Avatara" Jamesa Camerona na ekranach kin. Mamy dla Was bilety 2026-01-02 10:00 Powiat chce ronda 1 2026-01-02 09:00 Dzień z chmurami na niebie, uwaga na silny wiatr i zamiecie 2026-01-02 08:00 Trasy biegowe na Chotarzu i wokół stadionu biathlonowego otwarte dla narciarzy 2 2026-01-01 21:00 Budżet (nie)inwestycyjny, wójt o najważniejszych zadaniach, opozycja chce więcej (WIDEO) 2 2026-01-01 20:00 Najpiękniejsze pienińskie i polskie kolędy (WIDEO)
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-04 13:22 1. @butter, niestety nie mój. Nie należałem do żadnej "bandy" od urodzenia. Dzielę ludzi (jak filmowy Kazimierz Pawlak) na mądrych i głupich w tym temacie podejmujących decyzje. Już pisałem i powtórzę, "gońcie się" przypisując mi jakąś partę bo jedni i drudzy są siebie warci. Nie dam się poróżnić, trudno. Powtórzę za forumowym @boruta, "że nic gorszego nie mogło przytrafić się Światu, jak wybór papieża Polaka i powstanie solidarności", to jest teraz pokłosie tego. Co do ONZ to dodam do mojego komentarza, że powinni rozwiązać tą firmę szkoda kasy bo nie gwarantuje nic po upadku ZSRR tylko kiwa głową jak kiedyś piesek na tylnym podszybiu Polskiego Fiata 125p. 2026-01-04 13:10 2. @ Roztopiony butter, jeszcze, gdybyś przyjął do swojej nijakiej świadomości to jaki był wkład finansowy w wykop tych tuneli, to byłoby super!!! :) zapomniałeś o budowie elektrowni węglowej w Ostrołęce! którą to zaraz po wybudowaniu zburzyli, ale to tylko 2 mld co to dla pisiaków :) :) :) Piszesz o górnictwie :) chłopie!!! toto nie ma przyszłości! węgiel dobrej jakości jest nisko i jego wydobycie po prostu się nie opłaca dowiedz się ile trzeba dokładać do wydobycia jednej tony pomijając już ekologię 2026-01-04 13:07 3. @franek, a jak zielone ludziki porywają przywódcę to jest w porzo? 2026-01-04 13:04 4. No kurczę! Co tak marnie? Powinniśmy być drożsi od Dubaju. Filipowicz, rozwal więcej kasy na promocję, cza kolejnego sylwestra organizować, coś darmowego dla turystów, może darmowe taksówki bo komunikacja już jest darmowa. Trzeba rozwijać darmową ofertę a nie stać w miejscu bo inni nas przegonią. Albo może by miasto zainwestowało w jakiś diabelski młyn przy urzędzie miasta, bezpłatny dla turystów. To byłby hicior nad hiciory! Zakopane zakorkowane przez cały rok. No i wreszcie ci przebrzydli mieszkańcy musieliby się wyprowadzić i posprzedawać co im tam jeszcze zostało. I bezapelacyjnie byłby pomnik dla najlepszego burmistrza. Tylko trzeba działać szybko i jakoś to zorganizować bo kadencja leci. A jak wiadomo "wydział organizacyjny" nie ogarnia nawet własnej kuwety. 2026-01-04 13:03 5. Do Zakopanego ściąga kasa z całej Polski i z zagranicy. Sprzeda sie praktycznie wszystko. Miasto już nie jest do normalnego spokojnego życia. Myślę , że w ciągu 10-15 lat ubędzie stałych mieszkańców o co najmniej 20%. W najgorszej sytuacji są młode osoby jeżeli nie dostali żadnego lokum od rodziców albo dziadków. Mieszkańcy Zakopanego wykupują mieszkania w Nowym Targu i tam się przeprowadzają. Kupowane sa domy i działki w Szaflarach, Zaskalu, Maruszynie , Skrzypnym , Bańskiej i to za duże pieniądze. Oprócz tego beznadziejna polityka władz samorządowych, w różnych aspektach życia społecznego i bytowego.( wielokrotnie opisywane patologie na łamach Tygodnika) 2026-01-04 12:35 6. @mieszaniec, jeżeli wszystkie twoje umiejętności są takie same jak wklejanie linków to gratulacje!!!! :) A poza tym, kto ci broni wystawić swoje mieszkanie np. za 7 mln? Tusk!! :) :) :) 2026-01-04 12:28 7. @ Niedzielne pełosie kałosiee Napiszę krótko - PIŁEŚ ??? NIE PISZ !!! 2026-01-04 11:41 8. Mnie śmieszy. Pomyślmy na spokojnie (tak zupełnie pomijając to, czy trasa zamknięta, czy otwarta)... Jest świeży śnieg, nieprzetarta trasa. Delikwent lezie w górę, grzęźnie w śniegu. Wie, że po wyjściu na górę będzie musiał jeszcze z niej zejść. Śnieg jest kopny, a delikwent jest coraz bardziej zmęczony. Mógłby zawrócić ale, zamiast zawrócić, brnie w tym śniegu dalej. Robi się ciemno, nasz bohater jest jeszcze bardziej zmęczony. Mógłby zawrócić. Co robi? Dalej lezie w górę grzęznąc w śniegu, tak jakby nie wiedział, że zmęczenie na skutek lezienia w górę w kopnym śniegu będzie coraz większe. Przepraszam, ale nie umiem zdobyć się na empatię, bo mnie to śmieszy! 2026-01-04 11:20 9. @ sanacyjny dziadek, a czy twój alfonsik tak jak inni dyktatorzy np. putinek skrytykował to? najpierw sprawdź co oznacza słowo DYKTATOR, a później się wypowiadaj!!! 2026-01-04 11:08 10. @halina, karma wraca?? jeden przykład, że wraca. JEDEN! Czekam Karma wraca wtedy, jak pies wymiotuje.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama