2021-07-20 10:15:00

Restauracja

U Wnuka to długa historia

Sto lat temu lwowski restaurator Jan Wnuk założył przy ulicy Kościelskiej gospodę z restauracją dla letników i wyszynk dla góralskiej klienteli. Kwitło tu życie towarzyskie, kulturalne i społeczne Zakopanego.

Nieopodal Starego Kościółka przy ul. Kościeliskiej w Zakopanem stoi drewniany dom z wiekowym napisem „Restauracja Jana Wnuka”. Jest to jeden z najstarszych budynków pod Tatrami. Zbudował go w połowie XIX wieku Józef Krzeptowski, brat Sabały. Chałupę usadowił frontem do Giewontu, a nie do wijącej się u jej fundamentów wiejskiej drogi, jaką wówczas była Kościeliska, równocześnie wrzynając ją jednym węgłem w ulicę. Był to podobno pierwszy dom góralski, w którym wyżkę zastąpiono mieszkalnym pięterkiem.

Po 1870 roku otwarto tu pierwszy sklep, który prowadził Samuel Riegelhaupt. To dom, w którym była pierwsza zakopiańska poczta, pierwszy hotelik i restauracja. Gdy powstało Towarzystwo Tatrzańskie, w tym budynku mieściło się pierwsze kasyno, połączone z biblioteką i czytelnią czasopism. Niemal od początku w wielkiej – jak na owe czasy – chałupie Krzeptowskiego koncentrowało się życie towarzyskie, kulturalne i społeczne Zakopanego. Spotykali się tu wielcy twórcy, artyści i naukowcy, m.in. Walery Eljasz Radzikowski, Władysław L. Anczyc, Tytus Chałubiński, Helena Modrzejewska, Leopold Świerz.

Dom Krzeptowskiego odegrał też ważną rolę w dziejach ruchu regionalnego. W 1904 roku odbyło się w nim założycielskie zebranie, podczas którego powołano do życia Związek Górali, pierwszą organizację regionalną na Podhalu. U Wnuka miał okazję spotkać się i pogadać z góralami Kazimierz Przerwa-Tetmajer. Niektórzy z nich stali się później bohaterami „Na Skalnym Podhalu”.

Gotował Sienkiewiczowi
Z początkiem ubiegłego stulecia dom ten, który do dzisiaj nosi miano „U Wnuka”, przejął na gospodę lwowski restaurator Jan Wnuk, który niedługo po przyjeździe do Zakopanego ożenił się z Józefą Krzeptowską, wnuczką Józefa. „Moja matka, rodem z Kościeliska, i ojciec mój, rodem z Sądowej Wiszni, spod Lwowa – oboje pochodzący z chłopskich rodzin, ale mający za sobą praktykę w nie byle jakich restauracjach, bo matka u Karpowicza w Zakopanem, a ojciec m.in. u Foyeta w Paryżu, zaczęli prowadzić w 1907 r. w Zakopanem własną restaurację, połączoną z wyszynkiem, co należy wyraźnie zaznaczyć” – pisał w książce „Obrazki zakopiańskie” Włodzimierz Wnuk (1915-1992), jeden z najwybitniejszych pisarzy podhalańskich, syn Józefy (1882-1956) i Jana (1872-1952), którzy oprócz niego dochowali się jeszcze pięciorga dzieci: Antoniego (1908-1990), Janiny (1911-2000), Henryka (1913-2007), Mieczysława (1917) i Zofii (1920-1992)

Jan Wnuk przyjechał do Zakopanego, aby gotować dla Henryka Sienkiewicza, który wówczas przebywał w pensjonacie „Liliana”. – Babcia wtedy pracowała u Karpowicza i wpadła dziadkowi w oko. Ale na początku to było jednostronne uczucie. Po prostu – dziadek nie podobał się babci, ale ponieważ był bardzo upartym człowiekiem, nie dał za wygraną. Miał ogromne poczucie humoru i w końcu chyba tym ujął babcię. Babcia była wysoką, postawna góralką, a dziadek był niższy od niej – opowiada Małgorzata Wnuk, córka Henryka. – Niesnaski zdarzały się, jak w każdej rodzinie. Kiedyś babcia zakomunikowała, że pakuje dziadka rzeczy, bo o coś się pokłócili. Wtedy dziadek wziął najpiękniejsze kieliszki kryształowe i najdroższy alkohol. Jak babcia schodziła naburmuszona po schodach z góry, to klęknął przed nią z tymi kieliszkami, czym oczywiście bardzo ją rozśmieszył – wspomina.

Na piętrze mieszkali Wnukowie z dziećmi, a także personel obsługujący restaurację. Parter zajęty był przez dwa prosperujące wówczas interesy. Jedną stronę zajmowała restauracja, przeznaczona głównie dla gości, przyjeżdżających z całej Polski do Zakopanego. Z drugiej strony był wyszynk dla górali, gdzie czasem w kącie przycupnął Bartuś Obrochta. Panowała specyficzna atmosfera. Było szumnie i wesoło, dlatego od początku szynk stał się ulubioną przystanią góralskiej klienteli. – Już wtedy mówiło się, że idzie się „do Wnuka” i ta nazwa została do dzisiaj. Kiedyś nawet ulica Kościeliska była podzielona na dwie części: „do Wnuka” i „od Wnuka”. Mój ojciec często wspominał dzieciństwo przy Kościeliskiej – mówi Witold Wnuk, syn pisarza.

Wyrywanie zębów
Do Wnuka ciągnęli nie tylko górale z Zakopanego i sąsiedniego Kościeliska, ale też z innych okolicznych wsi – idąc czy jadąc furkami w stronę Zakopanego, a nawet do Nowego Targu, musieli zahaczyć o gospodę. Wstępowali też „na jednego” ci, którzy z północy wędrowali przez wierchy Pasma Gubałowskiego, bo tutaj schodziło się wiele dróg, wiodących z różnych kierunków. Zachodzili również mieszkańcy Poronina, Białego Dunajca, Szaflar. Do szynku – ze względu na niepowtarzalną atmosferę – przychodziło też wielu ceprów.

„Od najwcześniejszych moich lat żyłem i wyrastałem – podobnie jak moi bracia i siostry – w tym rozhukanym i rozśpiewanym świecie góralskim, który przewalał się przez mój dom rodzinny, przez wszystkie dni roku, od wczesnego rana do północy. Tylko w pierwszy dzień Wielkanocy i w pierwszy dzień Bożego Narodzenia „Wnuk” był zamknięty (…). We wszystkie inne dni, a już w niedziele szczególnie, kłębiło się w naszym szynku od bukowych portek, serdaków i cuch, dźwięczały ciupagi, głośne śpiewy, a pokrzykiwania niosły się gwarem (…) – wspominał Włodzimierz Wnuk.

Swoistym obrzędem, który najczęściej odbywał się na podwórku, było wyrywanie zębów. Tym procederem zajmował się kowal Nitoń, który zawsze nosił przy sobie dentystyczne kleszcze, zawinięte w szmatę. Najpierw dla animuszu obydwaj wypijali w karczmie kilka kieliszków trunku, a później na tyłach domu „operacja” szła już zupełnie gładko. Po usunięciu zęba wódeczka znów była wskazana, tym razem dla dezynfekcji.

W części restauracyjnej panował zupełnie inny klimat – stała pianola, gięte krzesła w secesyjnym stylu, a stoły miały marmurowe blaty. Podawano srebrne sztućce. Spotykali się tu przy obiedzie lub kolacji, a czasem tylko przy kawie i koniaku ludzie, o których głośno było w całej Polsce. Zachodzili tu m.in. Wincenty Witos, generał Józef Haller, Władysław Orkan. „W pamięci mojego najstarszego brata, Antoniego, utkwił taki obrazek: rozochocone towarzystwo, któremu przewodził Kasprowicz, pakuje się do góralskiej dorożki, czekającej przed restauracją, Kasprowicz usadawia się na koźle, obok fiakra, i wśród ogólnej wrzawy podnosi wysoko ciupagę, wołając – Kierunek Poronin! Jazda, panie gazda!” – pisał Włodzimierz Wnuk.

W okresie letnim w restauracji pracowało 2 kucharzy, 3-4 kelnerki i kilka podkuchennych. W porze obiadowej gości schodziło się tak dużo, że nie mogli pomieścić się w trzech salkach, więc trzeba było ustawiać stoliki na zewnątrz. – Tato wspominał, że najlepszymi gośćmi – aczkolwiek trochę uciążliwymi – byli właściciele i pracownicy innych zakopiańskich lokali gastronomicznych – opowiada Małgorzata Wnuk. – Przychodzili o godzinie drugiej lub trzeciej w nocy, po prostu po zamknięciu swoich lokali. Burzyli do drzwi, wołając: – Pani Wnukowa, puśćcie. I chcąc nie chcąc, babcia z dziadkiem schodzili i ich wpuszczali. Przychodzili na jakieś tam absynty, bo były tu nawet wódki Baczewskiego. Obok była lodownia, więc był lód do alkoholu. Ponieważ nie było lodówek, więc lód służył też do konserwowania – dodaje.

Ciepły dom
Z gospodą Wnuka nieodłącznie wiąże się historia domu, który znajduje się na jego tyłach, a został zbudowany gdzieś na przełomie wieków XIX i XX. To również budynek, który do dziś należy do rodziny. Kiedy po drugiej wojnie światowej restaurację „U Wnuka” przejęła PSS Społem, życie towarzysko-kulturalne przeniosło się właśnie tam, gdzie mieszkały obie siostry – Janina i Zofia. Małgorzata Wnuk wyciąga stare rodzinne fotografie z dziadkami i ich dziećmi. – Zawsze zdjęcia były robione na werandzie tego domu – wyjaśnia. Pokazuje też część serwisu kawowego, który jest cenną pamiątka rodzinną. Niektóre elementy oznakowane są inicjałami dziadka „JW.”. Inne znów ozdobione są inicjałami hrabiny Bąkowskiej, od której dostał te cacka.

W 1994 roku gospoda „U Wnuka” znów powróciła do rodziny. Na przestrzeni ponad stu lat dom przy Kościeliskiej gościł znakomitych ludzi. Przez lokal przewinęło się wielu naukowców, polityków, aktorów, artystów, literatów, pisarzy. Zachodzili przewodnicy tatrzańscy. I tak jest do dziś. – Ten dom był takim ciepłym miejscem, do którego ciągnęło. Do niego zjeżdżali wszyscy z rodzeństwa, często przywożąc ze sobą swoich gości, przyjaciół – przekonuje Małgorzata Wnuk.

Galeria
Dom „U Wnuka” stał się również miejscem wystawowym. Pani Małgorzata urządziła w nim już prawie 40 wystaw, głównie podhalańskich twórców ludowych. Dzielnie pomaga jej w tym przedsięwzięciu Zofia Ujejska, która tutaj pracuje. – Są w Zakopanem galerie profesjonalne, ale brakuje galerii sztuki ludowej. Chciałam w ten sposób wypełnić tę lukę – objaśnia. Co roku odbywają się też wieczory kolęd z udziałem profesjonalnych muzyków, śpiewaków, piosenkarzy i podhalańskich muzykantów. W tym roku był też wieczór pieśni legionowych. – Nie przypuszczałam, że wspólne śpiewanie kolęd będzie miało takie powodzenie. Kolędowanie trwa nawet do godziny drugiej w nocy. Zapowiada się już kolejne – zachęca pani Małgosia.
Jolanta Flach
Tygodnik Podhalański 50-51/2009

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Spółdzielni Mieszkaniowej L-W "POŁONINY" 34-460 Szczawnica Os. Połoniny 2a, ogłasza nabór na stanowisko GŁÓWNEGO KSIĘGOWEGO SPÓŁDZIELNI. Dodatkowe informacje można uzyskać w ramach kontaktu osobistego lub telefonicznego 18 262 25 95 lub 18 262 20 91.
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ DORYWCZO OPERATORA KOPARKO-ŁADOWARKI W ZAKOPANEM. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE OGÓLNOBUDOWLANE W KOŚCIELISKU. 608 806 408
  • PRACA | dam
    PENSJONAT W KOŚCIELISKU ZATRUDNI NA STAŁE LUB DOCHODZĄCO: OSOBĘ DO GOTOWANIA, POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGA GOŚCI, SPRZĄTANIE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • SPRZEDAŻ | różne
    WYPRZEDAŻ WYPOŻYCZALNI NART, pakiety niskie ceny tel. 692001268
  • PRACA | dam
    PRACOWNIKA WYPOŻYCZALNI ROWERÓW Zakopane centrum tel. 692001268 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-29 13:25 Na Podhalu odbędą się obchody Wieczerzy Pańskiej. Otwarte zaproszenie dla mieszkańców 2026-03-29 13:00 W Wielką Sobotę rozstrzygnięcie konkursu na Tradycyjny Koszyczek Wielkanocny 2026-03-29 12:03 Schronisko i samozwańczy inspektor 2 2026-03-29 11:24 Kycicki - tradycyjne orawskie palmy 2026-03-29 11:16 Kamil Stoch oddał swój ostatni skok. Dziękujemy mistrzu za te lata wzruszeń i sukcesów 1 2026-03-29 11:04 36-latka próbowała podpalić dom i zabić cztery osoby. Trafi do szpitala psychiatrycznego 2026-03-29 09:59 Dziś ostatni konkurs, wczoraj pożegnanie. Kamil Stoch w Kranjskiej Gorze (WIDEO) 1 2026-03-29 08:59 Nowy rozkład lotów w Balicach. 173 połączenia, 119 miast, 39 państw 2 2026-03-29 08:00 Zgłoszenia do "Bajklusia" tylko do 1 kwietnia 1 2026-03-28 21:00 Nie każ im na siebie dłużej czekać (WIDEO) 2026-03-28 20:30 Takie cudeńka na ochotnickim jarmarku 2026-03-28 20:00 Nowy Targ. XVIII Festiwal Nauki w Metalce 1 2026-03-28 19:00 Ogarnąć nieskończoność. Biblia w ilustracji 3 2026-03-28 17:59 Ostatni drużynowy konkurs Kamila Stocha (ZDJĘCIA) 2 2026-03-28 17:00 Czy w niedzielę 29 marca zrobimy zakupy w dużych sklepach 2 2026-03-28 16:00 Goła pani w Czerwonym Dworze. Niecodzienna kronika Zdzisława Walczaka (WIDEO) 2026-03-28 15:02 Zimowe krajobrazy w Dolinie Białego. Trzeci stopień zagrożenia lawinowego (WIDEO) 2026-03-28 14:30 Cztery razy tak. Sukces Duetu z Pienin 2 2026-03-28 14:00 Ustup, Smrekowa, Aleje 3-go Maja, Zaryckiego i Mrowce - nieruchomości przeszły jednogłośnie 3 2026-03-28 13:04 Trzy osoby trafiły do szpitala 2026-03-28 12:39 Nagły powrót zimy zagraża ptakom. Bez naszej pomocy nie przetrwają najbliższych dni 3 2026-03-28 12:15 Miasto odśnieżyło newralgiczny mostek 5 2026-03-28 11:46 W pierwszej serii Polacy skakali źle, w drugiej katastrofalnie 1 2026-03-28 11:00 Szpulki potrzebują milionowych nakładów, by osiągnąć nowoczesne standardy 6 2026-03-28 10:00 Przegląd Palm Wielkanocnych w Domu Ludowym 2026-03-28 08:59 Zmiana czasu. Dziś śpimy godzinę krócej 14 2026-03-28 08:27 Przebłyski słońca nad Tatrami, ale warunki turystyczne bardzo trudne 2026-03-28 08:00 "Szepty lasu" już niebawem w kinach 2026-03-27 21:27 Popołudniowa kolizja na ul. Przewodników Tatrzańskich 9 2026-03-27 21:00 Lepszy nadzór nad żłobkami, klubami dziecięcymi i opiekunami 2026-03-27 19:59 Uwaga! TOPR ogłosił trzeci stopień zagrożenia lawiowego 3 2026-03-27 19:11 Bardzo trudne warunki na drogach. Pługi nie dojechały (WIDEO) 3 2026-03-27 19:00 Worek dobrych uczynków 2026-03-27 18:31 Na Polanie Chochołowskiej już nie widać krokusów. Są pod śniegiem 2026-03-27 17:59 Samotny finał Żyły 1 2026-03-27 17:00 Gmina zamieniała się gruntami w imię zgody 2026-03-27 16:21 Przegląd palm wielkanocnych w Lipnicy Wielkiej 2026-03-27 16:00 Uzdrowisku jest potrzebna komunikacja miejska - uważają władze Rabki 2 2026-03-27 15:30 W środę rozpoczną się pierwsze Mistrzostwa Szkół Zakopanego w Szachach 2026-03-27 15:30 W sobotę ponownie rusza kolejka w Dolinie Goryczkowej 2 2026-03-27 15:15 Dziś Duet z Pienin w Must Be the Music Polsat 2 2026-03-27 15:00 Leśniczy z Morskiego Oka odradza wyjścia w góry (WIDEO) 2026-03-27 14:30 Nowy sprzęt dla Szczawnicy 2026-03-27 14:18 Dwójka lawinowa na Babiej Górze 2026-03-27 13:44 Coraz więcej kolizji. Policja apeluje 2026-03-27 13:00 Piękne krajobrazy w Kuźnicach. Spadło już prawie 30 cm śniegu (WIDEO) 2026-03-27 12:30 Nowy sprzęt dla druhów z Lipnicy Wielkiej 2026-03-27 12:04 Trudne warunki na drogach, ale kolizji niewiele 2026-03-27 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 1 2026-03-27 11:18 Poszukiwania seniorki w Groniu
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-29 12:51 1. Jak się wygrywa przetarg po znajomości majac taczki i dwie lopaty do śniegu tak zawsze bedzie 2026-03-29 12:18 2. Ta sztuczna kobieta w futrzaku powinna zostać pognana stamtąd natychmiast. Sztuczna, napompowana chemikaliami ordynarna osoba. Antywzór. Rozumiem, że z uwagi na swą rozpoznawalność chce sprawę nagłośnić, ale nie tak to powinno wyglądać. Reszta- nie wrzeszczeć, tylko pomagać. Te psiaki nie spadły z nieba, to człowiek zgotował im ten los. 2026-03-29 12:17 3. Policja, dewastacja, Natura 2000? . czy ktoś kiedy słyszał o bobrach na naszym terenie, żadna historia o tym nie wspomina. Jest to gatunek tejże naturze 2000 obcy i inwazyjny..., do tego szkodliwy, bo niszczy drzewa, zatapia suche polanki, powoduje nienaturalne zabagnienie i schnięcie drzew. Natura 2000 nie zabrania użytkowania terenów nad Białką, byle to nie był asfalt! Boberki fajne, ale niefajny ludzie, którzy ich tu sprowadzili aby robiły szkody...Szkoda gadać powinni pokryć ten mandat i jeszcze czerwie4nic się ze wstydu, że poza placami taką obcą inwazję bobrzaną robią i zament też! Popieram inicjatorów ścieżki spacerowej na rzeką Białką i pokazanie ludziom piękna natury...Ci co do rzeki są plecami powinni zadbać o jej zarybienie i i co myślę naturalne wykoszenie łanów pokrzyw, które teraz z uwagi na nieużytkowanie terenu narosły... 2026-03-29 12:12 4. Ile psiaków z nowotarskiego schroniska przygarnęły te wszystkie hałaśliwe influensery jak "Inspektory" i inne "Lalunie"? (bo na pewno to chętnie przygarniają polubienia i pieniążki w internecie) 2026-03-29 11:53 5. Dziękujemy Kamil 2026-03-29 11:21 6. Polacy, Katolicy, Chrześcijanie mają ten problem że nie czytają "świętych ksiąg" a szacunek do Biblii objawia się tym że stawiają ją na najwyższej półce - gdyż nigdy po nią nie sięgają. Wiedzę o wierze czerpią z lanserskich niedzielnych wizyt w kościołach i często kontrowersyjnych homilii. Kilkadziesiąt cytatów z Pisma Świetego rocznie tłuczonych w kółko rok w rok to wszystko co wierni wiedzą o Biblii. Nikt Biblii nie czyta, nikt nie mówi o czytaniu, nikt nie zadaje pytań, nie zgłębia sensu, nie odpowiada na wątpliwości... W codziennym życiu Biblia nie istnieje gdyż ludzie wierzą tylko na pokaz by pokazać się w kościele przed sąsiadami. Biblii nie czytamy. A gdzie tam znajomość innych Świętych Ksiąg... Koran, Wedy, Tripitaka... Talmud... Dlatego chodzimy jak dzieci we mgle. Nie wiemy co się dookoła nas dzieje. Nie rozumiemy otaczającej nas rzeczywistości. Jesteśmy jak barany pędzone na rzeź... Szatan ustami ludobójcy zapowiedział nadejście "mesjasza". Dla nas, uznających Jezusa Chrystusa, oznacza to nadejście antychrysta, wojny, głód i ucisk. "Doczekamy się powrotu Mesjasza, ale nie nastąpi to w przyszły czwartek..." 2026-03-29 10:40 7. trzeba wniosek o nagrodę Nobla jak Trampowi .... i nikt nie zblokuje ... należy się jak CHŁOPU ZIEMIA ... 2026-03-29 10:39 8. To już tyle lat narzekania, a pozytywnego końca nadal nie widać. W związku z tym takie pytanie się nasuwa: czy w czasie wyjazdów wakacyjnych w rejon innych stref czasowych też dezorganizuje się Nam życie i rytm biologiczny ? Na mediach społecznościowych wśród licznych relacji z wypoczynku ten problem jest niezauważalny, ale tu zawsze, dwa razy do roku, ogólnopolski lament się rozpoczyna. 2026-03-29 10:38 9. Napadnięty kraj toczący "pełnoskalową wojnę" podpisuje z państwami Bliskiego Wschodu umowy na obronę przed odwetami Iranu napadniętego przez Izrael. theguardian.com - Sun 29 Mar 2026 00.06 GMT Ukraine war briefing: Zelenskyy drums up defence agreements with Gulf states on countering missiles and drones "We are talking about a 10-year cooperation. We have already signed a relevant agreement with Saudi Arabia, we have just signed a similar agreement with Qatar, also for 10 years, we will sign one with the Emirates," Zelenskyy told reporters at a briefing." Tłumaczenie: Dziennik wojny na Ukrainie: Zełenski podpisuje umowy obronne z państwami Zatoki Perskiej w sprawie przeciwdziałania pociskom i dronom "Mówimy o 10-letniej współpracy. Podpisaliśmy już odpowiednią umowę z Arabią Saudyjską, właśnie podpisaliśmy podobną umowę z Katarem, również na 10 lat, podpiszemy ją z Emiratami - powiedział Zełenski dziennikarzom na briefingu." Mówili o tym w telewizji? 2026-03-29 10:36 10. NAPEWNO NIE PRZETRWAJĄ TYGODNICZEK MUSI OGŁOSIC AKCJE TAK JAK Z KOSZAMI ZAMYKANYMI
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama