Reklama

2021-07-29 10:00:00

Z archiwum

Dziad też jest człowiekiem

Kiedyś po odpustach chodził dziad proszalny. Żebrał, śpiewał, ale i roznosił wieści od wioski do wioski. Swoich dziadów miało też Zakopane.

Dawniej gościńce pełne były wędrowników i dziadów proszalnych. Zazwyczaj byli nieszkodliwi i chodząc po wsiach, najczęściej oczekiwali niewielkiego wspomożenia – kawałka chleba, miski zupy czy kubka mleka. – Trzeba pamiętać, że dziad jest dziadem, ale też człowiekiem – rozpoczyna opowieść Wojciech Gąsienica Byrcyn, który pamięta zakopiańskiego dziada spod Górki, gdzie jezuici mają swój klasztor. Do szałasu jego ojca w Dolinie Kasprowej przychodził holny dziod, a na Gładkie – osiedle położone na stokach Gubałówki, gdzie od pokoleń mieszkają Byrcynowie – zachodzili wędrowni żebracy. – Do dziada wszyscy zwracali się z szacunkiem, w formie podwójnej, na przykład mówili: „Wiecie co, dziadu” – objaśnia pan Wojciech. – Powiedzenie „dziadu” nie było czymś obraźliwym, ale nie wolno było powiedzieć tego niewłaściwym tonem – dodaje.

Wantule
– Część Doliny Miętusiej z Polaną Zahradziska była naszym rodzinnym terenem po mamie. Często, będąc dzieckiem, jeździłem tam z rodzeństwem i rodzicami. Zawsze wybieraliśmy się z całym ekwipunkiem – jedzeniem, ubraniem. Pamiętam, chłopy kosiły, a baby przewracały siano. Gdy nadszedł czas odpoczynku, wtedy wszyscy się zbierali i przypominali sobie różne historie z przeszłości. Najpiękniej opowiadał Ignacy Gąsienica Walczak Wójciak, czyli wujek Ignac – wspomina Wojciech Byrcyn. Z Wantulami wiąże się historia pewnego dziada, który przyszedł tam do szałasu. Wszyscy juhasi i baca wyśmiewali się z niego i drwili. Chociaż zwyczaj nakazywał ugościć, niczym wędrowca nie poczęstowali. Ale najmłodszy juhas zlitował się nad nim i zaniósł mu w swoim czerpaku żentycy. – Dziad przygarnął chłopca i powiedział mu: „Idzie bieda. Jak nad Czerwonymi Wierchami ukaże się chmurka, to wiedz, że zaczyna się złe. Kiedy ona się rozszerzy na całą grań, bieda jest blisko. A gdy zacznie się robić ciemno, to zabierz swoje owce i zejdź na dół”. I tak też się stało. Gdy juhas ze swoimi owcami był już na dole, wtedy nastąpił ogromy obryw i wszystkich pozostałych juhasów i bacę wantule zasypały. Do dziś na Wantulach słychać wołanie i płacz – przypomina opowieść swojego wuja pan Wojciech i podkreśla, że w nieco innej formie przypowieść o Wantulach spisał Andrzej Stopka Nazimek.

Holny dziod
Nazywali go Jakub Pasternicki. Mówiono o nim holny dziod. Zachodził do Doliny Kasprowej, na szałaśną gazdówkę do Stanisława Gąsienicy Byrcyna, ojca pana Wojciecha. – On zawsze przychodził jako „dziod” i traktował bacę jako najważniejszą tam osobę, całując go w rękę. Mój tato był tam pełnomocnikiem i bacą kasprowskiej doliny, ale ponieważ dziad był od niego starszy, więc traktował go również z szacunkiem. Wtedy też go całował w rękę. Ojciec te spotkania wspominał do śmierci – podkreśla. Skąd przychodził i dokąd wędrował holny dziod, tego nikt nie wiedział. Nigdy nie chciał nic o sobie powiedzieć. – Ojciec twierdził, że musiał być gdzieś z pogranicza, bo kiedyś chłopiec, który go prowadził, nazywał go po słowacku „stary otec” – tłumaczy Wojciech Gąsienica Byrcyn. Chodził w mocno zniszczonych cyfrowanych portkach góralskich, na których nie było miejsca bez łaty. Nosił juhaską torbę. Prosił o miejsce przy watrze, żeby mógł się ogrzać. Przy okazji zawsze został czymś poczęstowany.

Pod jezuicką Górką
– Jak byłem mały, to mieliśmy swojego dziada, nazywaliśmy go „jezuicki dziod”. Siedział codziennie pod Górką, w miejscu, gdzie schodziły się drogi. Jedna z nich – gliniasta – prowadziła tak, jak dziś estakada. Dziś już nie ma tego miejsca, gdzie całe dnie spędzał dziad, bo tędy przechodzi ta czterospasmówka – snuje opowieść. Jezuicki dziod nie miał nóg i poruszał się na wózku. Gdy zaczynał padać deszcz, miał nieopodal takie miejsce, gdzie mógł się schronić. – Nigdy nie pamiętam, aby kiedykolwiek o coś prosił. Ale codziennie ludzie coś mu dawali. Jak kobiety szły z Gubałówki z brzemionami, to mu zawsze trochę mleka nalały, odkroiły kawałek sera. Czasem ktoś bułkę kupił, albo dał grosika – wspomina Wojciech Gąsienica Byrcyn. – Ja z rodzeństwem zanosiłem do pewnego domu mleko, a w pobliżu właśnie siedział nasz dziod. Często mama dolewała więcej mleka i mówiła: „Odlejze mlyka dziadowi”. Miał zawsze przy sobie kwaterkowy garnuszek z aluminium – dodaje. Był to czas, kiedy nie były jeszcze tak powszechne telefony. Jezuicki dziod przekazywał rozmaite informacje. Najczęściej umawiał panny i kawalerów na spotkania. Opowiadał im, kto komu się podoba. Jezuicki dziod tylko raz w roku opuszczał swoje miejsce pod Górką. Było to wtedy, gdy zbliżał się odpust w Kalwarii. Pociągiem wyjeżdżał już kilka dni wcześniej, aby zająć sobie dobre miejsce. Siedział tam cały czas, dzień i noc. – Jednego razu mój tato, wujek Ignac i kilku innych zokopianów postanowiło również wyruszyć na kalwaryjski odpust. To była okazja nie tylko do spełnienia religijnego obowiązku, ale spotkania się z ludźmi, poznania zwyczajów i ubiorów z innych regionów – wyjaśnia Wojciech Gąsienica Byrcyn. – W czasie głównego nabożeństwa odpustowego, podczas podniesienia zakopiany usłyszeli, jak nasz dziod strasznie się drze. Wujek mówi do mojego ojca: „Stasek, kalwariany nasymu dziadowi krzywde robiom”. Mimo podniesienia ruszyli na pomoc. Patrzą, a kalwaryjskie dziady niosą naszego dziada na tym wózeczku, a on się drze: „Ostowcie mnie”. Zanieśli go z wózkiem na księską grzędę i tam go zostawili, a sami zajęli jego wcześniej wybrane miejsce. Jezuicki dziod nie dał rady sam się wygrzebać, ale nasze chłopy wyjęli go i przynieśli na to samo miejsce, chociaż kalwarianie nie chcieli na to pozwolić. Kłócili się i bili nie tylko żebracy, ale również kalwaryjscy pielgrzymi z zakopianami. Któremuś z naszych nawet wydarli zapięcia z kożucha. Ostatecznie po mediacjach kalwarianie odpuścili – opowiada. Za wszystkie pieniądze, które jezuicki dziod zebrał na odpuście, kazał kupić dwie skrzynki wódki i każdemu dał po butelce za to, że go bronili, więc gdy wracali do domów, trochę sobie wypili. – Raz w życiu widziałem mojego tatę pijanego – śmieje się pan Wojciech.

Po prośbie
Niekiedy po osiedlu Gładkie chodzili żebracy po prośbie, którzy wędrowali z miejsca na miejsce. – Tych dziadów ludzie troszkę się obawiali, bo mogli okraść. Nie nazywali ich naszymi dziadami, chociaż na nich się czekało. Niektórzy byli charakterystycznymi typami – wspomina. Wśród nich był taki dziad, który pięknie śpiewał dziadowskie pieśni. – Jak on przyszedł, to wszyscy byli radzi – przekonuje Wojciech Gąsienica Byrcyn. Dawniej nie było zamków w drzwiach, więc domu się nie zamykało. Kiedyś do Byrcynowej chałupy zaszła Cyganka, a w izbie nikogo akurat nie było. Gdy gospodyni przyszła do domu, zastała kobietę, która wyjadała z garnków ugotowane jedzenie. – Chwała Panu Bogu. Głodnoście, to dobre – powiedziała mama Cygance – wspomina pan Wojtek. Innym razem, a było to tuż po okupacji, do Byrcynów zaszedł dziad. Miał na sobie mocno połatane spodnie, a na głowie czapkę z maleńkim daszkiem. W ręce trzymał długi kij. Chodząc, kulał. – „Jako wom, dziadu, dać piyniendzy, kie mom telo dzieci i samej mi ciynzko. Ale dam wom to, co mogem. Dom wom mlyka. Kielo kciecie, to sie napijcie, bo reśte my juz odnieśli panom” – mówiła moja mama do dziada, a byłem tego świadkiem – przypomina sobie pan Wojciech. – Kiedy się napił i poszczęścił, poszedł sobie. Ale za chwilę się wrócił i wołał: „Dejcie mi cyrwono smate”. Mama coś udarła i mu dała. Poszedł, a my patrzyliśmy, co będzie robił. Tymczasem on, coś wykrzykując, włożył szmatę pod szopę naszej sąsiadki. Okazało się, że ona też go obserwowała. Gdy zobaczyła, co robi w jej szopie, zaczęła wołać: „Ej, dziadu! Nie carujcie, nie carujcie”. Dziad był dziadem, ale szmatę oddał i przy okazji dowiedzieliśmy się, co tam robił. Opowiadał tak: „Jak przysedek do wos, to z jednyj borynki mlyko, któreście mieli, toś mi dała. A tamok przyseł, to miała pore borynek, a dała mi takie mlyko, co ani pies by nie pił. To jo se namyśloł, ze zrobie porzondek. Pytom sie, cy duze dzieci mo. A ona godo, ze mo jedne dziewke małe, a dwie juz starse. To jo se namyśloł, ze jo se przycarujem. A ona uwierzyła i dała mi śmietanki” – kończy opowieść Wojciech Gąsienica Byrcyn.

Jolanta Flach
Tygodnik Podhalański 13-14/2010
Zdjęcie pochodzi z książki „Tatry. Fotografie Tatr i Zakopanego 1859-1914”, wyd. BOSZ

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Dwa WAŁACHY 6.500 zł/sztuka. 790 759 407.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa - Firma wynajmująca apartamenty zatrudni OSOBY DO DZIAŁU TECHNICZNEGO. Praca na terenie Zakopanego i Kościeliska. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl lub telefon +48 882 071 976
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Sprzątanie apartamentów. Przyjmę kobietę do pracy do sprzątania apartamentów w okolicy ul. Strążyskiej w Zakopanem (wskazane auto w celu dojazdu do pracy). Praca na stałe, 3-4 dni w tygodniu (w weekendy również) w godz.9-15.. 609097999
    Tel.: 609097999
  • PRACA | dam
    POMOC KUCHENNA DO PENSJONATU NA OKRES LETNI. 602 534 193.
  • PRACA | szukam
    OPIEKUNKA MEDYCZNA szuka pracy. 883 465 585.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379.
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • PRACA | dam
    NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie pilnie działki budowlane w Kościelisku , Zakopane mogą być z budynkami tel 660797241.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-04 21:40 Zmiana terminu Wielkiego Finału Pucharu Zakopanego w narciarstwie alpejskim 1 2026-02-04 20:43 Nie żyje Włodzimierz Cichocki - przyrodnik Tatr i działacz Solidarności 1 2026-02-04 20:30 Zagubiona w zakamarkach umysłu. Mamy dla Was książki 2026-02-04 20:00 Ile kosztuje Zdrój 2026-02-04 19:00 W czwartek rozpoczyna się Karnawał Góralski. Utrudnienia dla kierowców 2026-02-04 18:30 Zmiany w Prokuraturze Rejonowej w Zakopanem. Nowe nazwiska 1 2026-02-04 18:17 Hubert Hyła z Krempach na podium Mistrzostw Europy Super Enduro 2026-02-04 17:59 Wypadek na zakopiance w Białym Dunajcu. Utrudnienia w ruchu i dwie osoby poszkodowane 2026-02-04 17:30 Ogólnopolski Bieg Gąsieniców wystartuje w sobotę 2026-02-04 17:00 Inspektorzy Transportu Drogowego w Zakopanem. Kontrole w czasie ferii 2 2026-02-04 16:35 Zamknięcie mostu zostaje przedłużone 3 2026-02-04 16:30 Pamiętamy o Karłowiczu. Koncert w Galerii Hasiora 2026-02-04 16:00 Kuchenne rewelacje 2026-02-04 15:00 Wilki w okolicach Doliny Białego? 5 2026-02-04 14:53 Zakopane - sprzedam "kajak" treningowy 2026-02-04 14:33 Pogranicznicy z Zakopanego złapali Lankijczyka 2 2026-02-04 14:00 Nad Tatrami wał z chmur, temperatura na plusie. W piątek aż +9 st. C? (WIDEO) 5 2026-02-04 13:59 Diosmektyt: naturalna glinka, która skutecznie wspiera organizm podczas biegunki. Jak działa i dlaczego jest bezpieczna? 2026-02-04 13:30 Bieg dla zakochanych, również w narciarstwie 2026-02-04 13:00 Dziesięć medali alpejczyków Fundacji Handicap Zakopane na międzynarodowych mistrzostwach w Tarvisio 2026-02-04 12:30 W Tatrach wzrosło zagrożenie lawinowe 1 2026-02-04 12:20 Zamarznięty wodospad Siklawica (WIDEO) 1 2026-02-04 11:40 Palą się sadze w kominie w Bąkowej Zohylinie, ewakuacja gości (WIDEO) 1 2026-02-04 11:00 Szkolna społeczność Liceum Kenara żegna swego dyrektora 2026-02-04 10:30 Rytmy reggae w Kombinacie. Koncert TABU 2026-02-04 10:00 Rząd chce zabrać samorządom część pieniędzy z opłaty turystycznej 15 2026-02-04 09:45 Rak nie czeka. Profilaktyka może uratować życie 2026-02-04 08:59 Duży pożar po słowackiej stronie Tatr 2026-02-04 08:20 Szukało go wiele osób, opuścił dom w kryzysie 2 2026-02-04 08:00 Wiceminister sportu: Nosal powinien wrócić do swojej roli szkolenia alpejczyków 15 2026-02-03 23:35 Zakopane - sprzedam PIĘKNY DREWNIANY KOMPLET 2026-02-03 22:27 Nasza kandydatka do medalu na Igrzyskach pokazuje pokój w wiosce olimpijskiej (WIDEO) 6 2026-02-03 21:50 Policjanci z Rabki na wojnie z narkotykami 2026-02-03 21:29 IV Bal Charytatywny PSONI w Zakopanem. Wieczór, który ma znaczenie 2026-02-03 21:13 Zmarł Andrzej Karpiel, były wiceprzewodniczący Rady Miasta Zakopane 2026-02-03 21:00 Ferie z Gminnym Ośrodkiem Kultury w Poroninie rozpoczęte 2026-02-03 20:53 Mieszkaniec dziękuje pracownikom SEWiK za pracę w trudnych warunkach 7 2026-02-03 20:00 Małopolska gospodarzem XXXII Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w sportach zimowych 2026-02-03 19:35 Odwilż, opady i ostrzeżenie przed gołoledzią 2026-02-03 19:30 Złote i Diamentowe Gody w Krościenku 2026-02-03 18:56 Zmarł Władysław Hyc Myrmuła, były dyrektor Liceum im. Kenara 1 2026-02-03 18:00 OSP Podwilk w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym 2026-02-03 18:00 Ostatnie pożegnanie zasłużonego sportowca w sobotę 2026-02-03 17:00 Wypiękniała Wanda nad Grajcarkiem w Szczawnicy - opowiada inwestor, Grzegorz Gacek (WIDEO) 1 2026-02-03 16:00 Nowy sprzęt wysokościowy dla strażaków z Zakopanego. Wsparcie stacji narciarskich 2026-02-03 15:30 Southfest - największy w regionie zimowy festiwal hip-hopowy już w sobotę 1 2026-02-03 15:30 Wiceminister Raś pytany o termin ukończenia hali lodowej: Napiszę na Twitterze 5 2026-02-03 15:00 Pan Daniel znowu wyruszył w Tatry. Zbiera pieniądze dla ukochanego synka 2026-02-03 14:12 Wiceminister Raś: Przekażcie wszystkim góralom: jedna chałupa - jeden numer (WIDEO) 18 2026-02-03 13:30 Góry i morze wspólnie w Miejskiej Galerii Sztuki
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-04 22:34 1. Gdzie można kupić pellet i za ile? @r4tgwv, gdyby tak było, to rwe by gadali ale nic na ten temat. PIS sprawadzał młakę z Kolumbii a obecni ?? zima się jeszcze nie skończyła. 2026-02-04 22:28 2. Piękne poidełka: https://www.facebook.com/photo/?fbid=122288276390024066&set=pcb.122288276924024066 2026-02-04 22:08 3. Państwo dziennikarze z TeFaleNu przestańcie mowić o "kryzysie bezdomności", to są ludzie bezdomni. Kolejno następujące rządy doprowadziły do ruiny tego kraju. Czas wypowiedzieć składniki za ogrzewanie narzucone przez Brukselę. Podnosi się opłaty bo obywatele tego kraju oszczędzają a przecież prezesi i pracownicy firm energetycznych nie muszą aż tyle zarabiać. 2026-02-04 21:49 4. Niech żyje solidarność! Niech żyje wałęsa! Niech żyje kościół katolicki! Niech żyje tramp! 2026-02-04 21:46 5. Brał udział w negocjacjach z władzami... Oddał legitymację PZPR... Uczestniczył podczas sporu TPN z góralami protestującymi przeciwko poszerzeniu obszaru parku... dostał polecenie rozwinięcia kolportażu na całe Zakopane i Podtatrze... 2026-02-04 21:32 6. Stachu ale to wymyslil wojt Koscieliska 2026-02-04 21:29 7. Jak to jest łania to jo jes cysorz To cewka sarny Tako mi sie to widzi 2026-02-04 21:03 8. @mama, 24tp to nie strona dla dzieci. Nie martw się, usiądź z dziećmi do lekcji i zrób powtórkę z j. polskiego 2026-02-04 20:48 9. @klauuia wspomina czasy kiedy istniał Sport. To były czasy. Teraz nie ma czasów. 2026-02-04 20:14 10. Grzegorz Braun ostrzegał jako pierwszy. Nikt nie słuchał..
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama