2021-07-29 10:00:00

Reklama

Z archiwum

Dziad też jest człowiekiem

Reklama

Kiedyś po odpustach chodził dziad proszalny. Żebrał, śpiewał, ale i roznosił wieści od wioski do wioski. Swoich dziadów miało też Zakopane.

Dawniej gościńce pełne były wędrowników i dziadów proszalnych. Zazwyczaj byli nieszkodliwi i chodząc po wsiach, najczęściej oczekiwali niewielkiego wspomożenia – kawałka chleba, miski zupy czy kubka mleka. – Trzeba pamiętać, że dziad jest dziadem, ale też człowiekiem – rozpoczyna opowieść Wojciech Gąsienica Byrcyn, który pamięta zakopiańskiego dziada spod Górki, gdzie jezuici mają swój klasztor. Do szałasu jego ojca w Dolinie Kasprowej przychodził holny dziod, a na Gładkie – osiedle położone na stokach Gubałówki, gdzie od pokoleń mieszkają Byrcynowie – zachodzili wędrowni żebracy. – Do dziada wszyscy zwracali się z szacunkiem, w formie podwójnej, na przykład mówili: „Wiecie co, dziadu” – objaśnia pan Wojciech. – Powiedzenie „dziadu” nie było czymś obraźliwym, ale nie wolno było powiedzieć tego niewłaściwym tonem – dodaje.

Wantule
– Część Doliny Miętusiej z Polaną Zahradziska była naszym rodzinnym terenem po mamie. Często, będąc dzieckiem, jeździłem tam z rodzeństwem i rodzicami. Zawsze wybieraliśmy się z całym ekwipunkiem – jedzeniem, ubraniem. Pamiętam, chłopy kosiły, a baby przewracały siano. Gdy nadszedł czas odpoczynku, wtedy wszyscy się zbierali i przypominali sobie różne historie z przeszłości. Najpiękniej opowiadał Ignacy Gąsienica Walczak Wójciak, czyli wujek Ignac – wspomina Wojciech Byrcyn. Z Wantulami wiąże się historia pewnego dziada, który przyszedł tam do szałasu. Wszyscy juhasi i baca wyśmiewali się z niego i drwili. Chociaż zwyczaj nakazywał ugościć, niczym wędrowca nie poczęstowali. Ale najmłodszy juhas zlitował się nad nim i zaniósł mu w swoim czerpaku żentycy. – Dziad przygarnął chłopca i powiedział mu: „Idzie bieda. Jak nad Czerwonymi Wierchami ukaże się chmurka, to wiedz, że zaczyna się złe. Kiedy ona się rozszerzy na całą grań, bieda jest blisko. A gdy zacznie się robić ciemno, to zabierz swoje owce i zejdź na dół”. I tak też się stało. Gdy juhas ze swoimi owcami był już na dole, wtedy nastąpił ogromy obryw i wszystkich pozostałych juhasów i bacę wantule zasypały. Do dziś na Wantulach słychać wołanie i płacz – przypomina opowieść swojego wuja pan Wojciech i podkreśla, że w nieco innej formie przypowieść o Wantulach spisał Andrzej Stopka Nazimek.

Holny dziod
Nazywali go Jakub Pasternicki. Mówiono o nim holny dziod. Zachodził do Doliny Kasprowej, na szałaśną gazdówkę do Stanisława Gąsienicy Byrcyna, ojca pana Wojciecha. – On zawsze przychodził jako „dziod” i traktował bacę jako najważniejszą tam osobę, całując go w rękę. Mój tato był tam pełnomocnikiem i bacą kasprowskiej doliny, ale ponieważ dziad był od niego starszy, więc traktował go również z szacunkiem. Wtedy też go całował w rękę. Ojciec te spotkania wspominał do śmierci – podkreśla. Skąd przychodził i dokąd wędrował holny dziod, tego nikt nie wiedział. Nigdy nie chciał nic o sobie powiedzieć. – Ojciec twierdził, że musiał być gdzieś z pogranicza, bo kiedyś chłopiec, który go prowadził, nazywał go po słowacku „stary otec” – tłumaczy Wojciech Gąsienica Byrcyn. Chodził w mocno zniszczonych cyfrowanych portkach góralskich, na których nie było miejsca bez łaty. Nosił juhaską torbę. Prosił o miejsce przy watrze, żeby mógł się ogrzać. Przy okazji zawsze został czymś poczęstowany.

Pod jezuicką Górką
– Jak byłem mały, to mieliśmy swojego dziada, nazywaliśmy go „jezuicki dziod”. Siedział codziennie pod Górką, w miejscu, gdzie schodziły się drogi. Jedna z nich – gliniasta – prowadziła tak, jak dziś estakada. Dziś już nie ma tego miejsca, gdzie całe dnie spędzał dziad, bo tędy przechodzi ta czterospasmówka – snuje opowieść. Jezuicki dziod nie miał nóg i poruszał się na wózku. Gdy zaczynał padać deszcz, miał nieopodal takie miejsce, gdzie mógł się schronić. – Nigdy nie pamiętam, aby kiedykolwiek o coś prosił. Ale codziennie ludzie coś mu dawali. Jak kobiety szły z Gubałówki z brzemionami, to mu zawsze trochę mleka nalały, odkroiły kawałek sera. Czasem ktoś bułkę kupił, albo dał grosika – wspomina Wojciech Gąsienica Byrcyn. – Ja z rodzeństwem zanosiłem do pewnego domu mleko, a w pobliżu właśnie siedział nasz dziod. Często mama dolewała więcej mleka i mówiła: „Odlejze mlyka dziadowi”. Miał zawsze przy sobie kwaterkowy garnuszek z aluminium – dodaje. Był to czas, kiedy nie były jeszcze tak powszechne telefony. Jezuicki dziod przekazywał rozmaite informacje. Najczęściej umawiał panny i kawalerów na spotkania. Opowiadał im, kto komu się podoba. Jezuicki dziod tylko raz w roku opuszczał swoje miejsce pod Górką. Było to wtedy, gdy zbliżał się odpust w Kalwarii. Pociągiem wyjeżdżał już kilka dni wcześniej, aby zająć sobie dobre miejsce. Siedział tam cały czas, dzień i noc. – Jednego razu mój tato, wujek Ignac i kilku innych zokopianów postanowiło również wyruszyć na kalwaryjski odpust. To była okazja nie tylko do spełnienia religijnego obowiązku, ale spotkania się z ludźmi, poznania zwyczajów i ubiorów z innych regionów – wyjaśnia Wojciech Gąsienica Byrcyn. – W czasie głównego nabożeństwa odpustowego, podczas podniesienia zakopiany usłyszeli, jak nasz dziod strasznie się drze. Wujek mówi do mojego ojca: „Stasek, kalwariany nasymu dziadowi krzywde robiom”. Mimo podniesienia ruszyli na pomoc. Patrzą, a kalwaryjskie dziady niosą naszego dziada na tym wózeczku, a on się drze: „Ostowcie mnie”. Zanieśli go z wózkiem na księską grzędę i tam go zostawili, a sami zajęli jego wcześniej wybrane miejsce. Jezuicki dziod nie dał rady sam się wygrzebać, ale nasze chłopy wyjęli go i przynieśli na to samo miejsce, chociaż kalwarianie nie chcieli na to pozwolić. Kłócili się i bili nie tylko żebracy, ale również kalwaryjscy pielgrzymi z zakopianami. Któremuś z naszych nawet wydarli zapięcia z kożucha. Ostatecznie po mediacjach kalwarianie odpuścili – opowiada. Za wszystkie pieniądze, które jezuicki dziod zebrał na odpuście, kazał kupić dwie skrzynki wódki i każdemu dał po butelce za to, że go bronili, więc gdy wracali do domów, trochę sobie wypili. – Raz w życiu widziałem mojego tatę pijanego – śmieje się pan Wojciech.

Po prośbie
Niekiedy po osiedlu Gładkie chodzili żebracy po prośbie, którzy wędrowali z miejsca na miejsce. – Tych dziadów ludzie troszkę się obawiali, bo mogli okraść. Nie nazywali ich naszymi dziadami, chociaż na nich się czekało. Niektórzy byli charakterystycznymi typami – wspomina. Wśród nich był taki dziad, który pięknie śpiewał dziadowskie pieśni. – Jak on przyszedł, to wszyscy byli radzi – przekonuje Wojciech Gąsienica Byrcyn. Dawniej nie było zamków w drzwiach, więc domu się nie zamykało. Kiedyś do Byrcynowej chałupy zaszła Cyganka, a w izbie nikogo akurat nie było. Gdy gospodyni przyszła do domu, zastała kobietę, która wyjadała z garnków ugotowane jedzenie. – Chwała Panu Bogu. Głodnoście, to dobre – powiedziała mama Cygance – wspomina pan Wojtek. Innym razem, a było to tuż po okupacji, do Byrcynów zaszedł dziad. Miał na sobie mocno połatane spodnie, a na głowie czapkę z maleńkim daszkiem. W ręce trzymał długi kij. Chodząc, kulał. – „Jako wom, dziadu, dać piyniendzy, kie mom telo dzieci i samej mi ciynzko. Ale dam wom to, co mogem. Dom wom mlyka. Kielo kciecie, to sie napijcie, bo reśte my juz odnieśli panom” – mówiła moja mama do dziada, a byłem tego świadkiem – przypomina sobie pan Wojciech. – Kiedy się napił i poszczęścił, poszedł sobie. Ale za chwilę się wrócił i wołał: „Dejcie mi cyrwono smate”. Mama coś udarła i mu dała. Poszedł, a my patrzyliśmy, co będzie robił. Tymczasem on, coś wykrzykując, włożył szmatę pod szopę naszej sąsiadki. Okazało się, że ona też go obserwowała. Gdy zobaczyła, co robi w jej szopie, zaczęła wołać: „Ej, dziadu! Nie carujcie, nie carujcie”. Dziad był dziadem, ale szmatę oddał i przy okazji dowiedzieliśmy się, co tam robił. Opowiadał tak: „Jak przysedek do wos, to z jednyj borynki mlyko, któreście mieli, toś mi dała. A tamok przyseł, to miała pore borynek, a dała mi takie mlyko, co ani pies by nie pił. To jo se namyśloł, ze zrobie porzondek. Pytom sie, cy duze dzieci mo. A ona godo, ze mo jedne dziewke małe, a dwie juz starse. To jo se namyśloł, ze jo se przycarujem. A ona uwierzyła i dała mi śmietanki” – kończy opowieść Wojciech Gąsienica Byrcyn.

Jolanta Flach
Tygodnik Podhalański 13-14/2010
Zdjęcie pochodzi z książki „Tatry. Fotografie Tatr i Zakopanego 1859-1914”, wyd. BOSZ

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam trzy DZIAŁKI BUDOWLANE, Z WIDOKIEM NA TATRY, graniczące ze sobą, łącznie ok. 40 arów oraz DZAŁKĘ ROLNĄ 17 arów - DURSZTYN. 793 008 357.
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-19 21:00 Sztuka, która łączy. Rozmowa z Anną Schumacher 1 2026-04-19 20:00 Młodzież sprząta gminę Poronin, w terenie będzie też więcej jodły, limby i buka 1 2026-04-19 19:44 Poszukiwania polskiego skialpinisty w Tatrach Słowackich 2026-04-19 19:00 "Melodia spod Babiej". Pamięci Eugeniusza Karkoszki 2026-04-19 18:00 System kaucyjny na Podhalu. Pierwsze miesiące, pierwsze opinie. Jakie jest Wasze zdanie? 8 2026-04-19 17:00 "Bliźnioka Harnasia" obejrzycie tym razem w Dzianiszu 2026-04-19 16:31 Wiosna Jazzowa tuż-tuż. Mamy dla Was zaproszenia 1 2026-04-19 15:57 Tatrzański Festiwal Złote Kierpce (ZDJĘCIA) 1 2026-04-19 15:42 Pożar lasu w Bystrej Podhalańskiej 2 2026-04-19 15:05 Odeszła Aniela Krupczyńska, wielka działaczka szczawnicka 2026-04-19 14:26 Słońce, 18 stopni i kolejki po lody 1 2026-04-19 14:00 Podhalańska ekipa na Biegu Nocnym na 10 km w Krakowie 2026-04-19 13:00 Śmieci z widokiem na Giewont 6 2026-04-19 12:00 Szantaż w sieci 2 2026-04-19 11:00 Tatrzański Festiwal Zespołów Góralskich Złote Kierpce (WIDEO) 2026-04-19 10:00 Utrudnienia w ruchu podczas Pieniny Ultra-Trail 2026 w Szczawnicy i Jaworkach 2026-04-19 09:00 Ruszyły zapisy do III edycji turnieju Z Orlika na Stadion 2026-04-18 22:36 Takiego pożaru jeszcze nie było. Paliło się mrowisko 12 2026-04-18 21:06 Spotkanie z Marcinem Wilkiem, pisarzem, badaczem literatury i autorem cenionych biografii 2026-04-18 20:14 To był piękny dzień, również na Bachledzkim Wierchu, ale nadciąga zmiana (WIDEO) 1 2026-04-18 19:31 Józefinka wróciła do Lipnicy Wielkiej. To już prawdziwa oznaka wiosny 2026-04-18 19:00 Więcej pociągów dla Małopolski. Kluczowa inwestycja także dla Podhala 3 2026-04-18 18:00 Gaz płynie! Ratułowski spełnił obietnicę 4 2026-04-18 17:00 Szczawnica znów pobiegnie. Za tydzień startuje Pieniny Ultra-Trail 2026 2026-04-18 16:25 Bocian wrócił na Szymony. Znów zamieszkał w dobrze znanym miejscu 3 2026-04-18 16:09 Wypadek na Zakopiance w Myślenicach. Droga w kierunku Zakopanego zablokowana 2026-04-18 16:00 243 uczniów z Zakopanego na basenie. Ruszyła kolejna edycja programu Już Pływam! 2026-04-18 15:30 Zapaliła się elewacja budynku w Szczawnicy 1 2026-04-18 15:00 Krokusowy raport prosto z Zakopanego (WIDEO) 1 2026-04-18 14:00 Piękny poranek na Sarniej Skale. Weźcie ze sobą raczki! (WIDEO) 1 2026-04-18 13:00 Zakopane wprowadza Kartę Turysty. Start już 1 maja (WIDEO) 4 2026-04-18 12:00 Samorządowcy o bezpieczeństwie, turystyce i współpracy z PKL 1 2026-04-18 11:30 Zdewastowane ławki na Równi Krupowej. Wandale znów dali o sobie znać 20 2026-04-18 11:00 Finisaż wystawy w Jatkach 2026-04-18 10:46 TPN ostrzega: ślisko i zimowo w Tatrach. Trudne warunki na szlakach 2026-04-18 10:27 Czas na stawianie mojek 2026-04-18 10:26 Spokojnie w Kuźnicach. Brak kolejek na Kasprowy Wierch mimo słonecznej pogody 1 2026-04-18 10:00 Spotkania Przyjaciół na Kasprowym Wierchu są już pełnoletnie 1 2026-04-18 09:40 Poranny szron na Równi Krupowej. Chłodny początek weekendu pod Tatrami 2026-04-18 09:00 Niedźwiedzie znów przy śmietnikach na Chłabówce. Nocna wizyta w Zakopanem (WIDEO) 2026-04-18 08:01 Sprawdź czy masz zaćmę 1 2026-04-17 21:00 Mieszkańcy ruszyli ze sprzątaniem gminy. Na początek Małe Ciche 1 2026-04-17 20:00 Remont na Kasprusiach i budynek do wyburzenia. Apel do mieszkańców o usunięcie aut (WIDEO) 8 2026-04-17 19:00 Klupa i szyszka, czyli podróż do... lasu 2026-04-17 18:22 Na Krupówkach, mimo rozpoczynającego się weekendu, nie widać tłumów turystów (WIDEO) 8 2026-04-17 18:07 Zakończyła się przygoda z przebudową ulicy Biała Woda w Jaworkach 2026-04-17 18:00 Można wylicytować ciupagę z autografem basisty Scorpions 1 2026-04-17 17:10 Samochód Google Street View w Nowym Targu 3 2026-04-17 17:00 Tunelem pod Tatry - 27 tysięcy aut każdego dnia 2 2026-04-17 16:00 Młodzież z CKiW OHP w Szczawnicy-Jabłonce przygotowuje się do Europejskiego Tygodnia Młodzieży 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-19 22:40 1. Kolejny idiotyzm unii niemieckiej. Skoro bawimy się w kaucjomaty, to jest mniej plastiku i puszek w pojemnikach na to przeznaczonych. Skutek - pewnie będą podwyżki za śmieci. Swoją drogą sklepy mają obowiązek przy zwrocie dawać gotówkę, ale oczywiście tego nie robią. Czy ktoś wyciąga konsekwencje i wlepia im za to jakieś kary? 2026-04-19 22:24 2. Od 28 kwietnia wystawa 18 nowych obrazów duzego formatu A.Kiefera w Galerie Ropac w Paryżu-Patin / do końca pazdziernika/. 2026-04-19 21:38 3. Od dawna wiadomo że Polacy uwielbiają dawać się rypać na kasę. Stąd dodatkowy podatek dla koncernów pod przykrywką kaucji. System jest tak skonstruowany że operatorom opłaca się sabotować butelkomaty. Po co naprawiać zepsute butelkomaty i poprawiać ich przepustowość jak będzie się to wiązało ze zwiększoną ilością odbieranych kaucji? Lepiej żeby stał uszkodzony, nieczynny lub celowo wyłączony. Wtedy miliony z kaucji zostaną w kieszeni koncernów a nie wrócą do konsumentów. Jeszcze tylko opluć tych ludzi którzy chcą odzyskać kaucję nazywając ich śmieciarzami, żebraki, dziadami... i voila!!! Nie trzeba sią dzielić kasą! Poza tym system przede wszystkim powinien obejmować opakowania szklane. Ale to już by się koncernom nie opłacało... Prawda? Cóż za pech! Łatwiej natłuc plastikowych butelek za które ktoś zapłaci kaucję i jej nie odbierze niż rzeczywiście chronić środowisko i recyclingować surowce. Aha, jak ktoś umie szukać to niech sprawdzi czy choćby jeden operator systemu jest polską firmą: PolKa - Operator Systemu Kaucyjnego OK Operator Kaucyjny Reselekt Kaucja.pl - Krajowy System Kaucyjny oraz Polski System Kaucyjny Ecokaucja Polska Bo chyba wiecie że biedronka, lidl czy kaufland to nie polskie sklepy... Ale co was to obchodzi jak wy chcecie tanio i wygodnie. 2026-04-19 21:37 4. Ryszard Melchior Mordechaj ty też nie potrafisz obliczyć ile jest 7*9 ,a może powiedz ile obiecanych konkretów tusk spełnił 2026-04-19 21:25 5. Szczerze? to myślałem, że zmniejszą się opłaty za śmieci zwłaszcza tam (Szczawnica) gdzie segreguje się osobno PET. 2026-04-19 21:21 6. @efg - PANIAŁEM że ta t.zw. sztuczna inteligencja "AI" (skąd wziąłem wiedze) nie idzie w parze z inteligencją KałOwców. Doradzałem kiedyś lewatywe, widocznie nie posłuchali. 2026-04-19 20:40 7. Epifaniuszu jesteś w błędzie to były lewackie mrówki z ostatniego pokolenia, twój dwugodzinny prezydent by stwierdził że planeta się im zapaliła 2026-04-19 20:36 8. Prosze o posprzątanie tych flaszek w drodze na Harnede. Tam mogą być promile 2026-04-19 20:18 9. Zgadza się segregację trzema zrobić w domu a jak buroki przyjado z workiem a w nim kujawski olej i się dziwią że nie przyjmuje to wkładają w dziurę z 10 razy Buroki to nie wasza baba że wszystko przyjmuje 2026-04-19 20:10 10. Zupelnie nie rozumiem po co ludziska uzywają tego śmietnika mediow spolecznosciowch! hejty,wyludzanie,algorytmy meta dzieci myslace rolkami z tiktokow. im mniej tego tym czlowiek spokojeniejszty
2026-04-16 18:33 1. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 2. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 3. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 4. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 5. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 6. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 7. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 8. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 9. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 10. Ładne góalki.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Kino MCK/Nowy Targ
Kino Miejsce/Zakopane
Kino Sokół/Zakopane
Rozmówki dla maturzystów przed egzaminem z języka angielskiego. Zakopane
Lektury bez stresu. Zakopane
Jubileusz 150-lecia Zespołu Szkół Budowlanych im. dra Władysława Matlakowskiego w Zakopanem
Kino Tatry/Nowy Targ
II Ogólnopolski Konkurs Piosenki Polskiej. Ochotnica Góna
Maria Gąsienica-Zawadzka. Spotkanie autorskie. Kluszkowce
Estrada instrumentów dętych. Nowy Targ
Klub Filmowy. Zakopane
Koncert w ramach audycji muzycznych Gminnej Akademii Śpiewu w Poroninie
Dzień Ziemi w Nowym Targu
Międzyszkolny Konkurs Recytatorski Poezji Obozowej Więźniarek z Ravensbruck
Warsztaty ekologiczne dla dzieci. Szaflary
Książka i róża. Warsztaty dla dzieci. Zakopane
MCK na walizkach. Spotkanie podróżnicze. Nowy Targ
Malowanie od serca. Wernisaż. Maków Podhalański
Spotkanie autorskie z Marcinem Wilkiem. Zakopane
Wiosenne sprzątanie Gminy Rabka-Zdrój
Konkurs Talentów. Gminne eliminacje. Niedzica
Street Food Polska Festival. Nowy Targ
Nowy rozdział historii Wanda Luxury Boutique Hotel. Szczawnica
Wystawa jubileuszowa: 150 lat Budowlanki w Zakopanem
Kultura na poziomie: Justyna Jarząbek trio
Muzykowanie na Duchową nutę. Czarny Dunajec
II Zaprzęgowe Przywitanie Wiosny. Ludźmierz
Nowotarski Turniej Szachowy o Puchar Wykuty w Sercu Podhala
Drewniane opowieści. Warsztaty dla dzieci i młodzieży. Zakopane
Dzień Otwarty Szkoły Branżowej I stopnia Cechu Rzemiosł Różnych i Przedsiębiorczości w Zakopanem
Polecamy

Pożegnania


REKLAMA


FILMY TP


REKLAMA