2021-09-18 19:15:31

Szaflary

Nie lubię mówić o planach, które nie są w trakcie realizacji

Reklama

- mówi Karolina Janczak, bizneswoman, sportowiec, makijażystka, szkoleniowiec, właścicielka żłobka - czyli kobieta wielu pasji.

- Urodziła się pani w Zakopanem, całe życie spędziła w Szaflarach, a co robi pani w Warszawie?

- Pracuję przy produkcjach telewizyjnych. Od ponad 3 lat jeżdżę do Warszawy na różne produkcje telewizyjne oraz sesje zdjęciowe, gdzie pracuję między innymi przy moim ulubionym programie "Top Model". Nagrania trwają ponad miesiąc, dlatego też na ten czas przeprowadzam się do Warszawy.

- Ale jak góralka tam trafiła?

- Z polecenia. Makijaż i zdolności manualne zawsze mnie pociągały. Kiedy skończyłam trenować, to postanowiłam, że się tym zajmę. Zrobiłam roczną szkołę makijażu, w międzyczasie urodziłam pierwsze dziecko, drugie i trzecie, nie bardzo był czas na cokolwiek innego. Kiedy skończyłam 30 lat, stwierdziłam, że chciałabym coś zrobić ze swoim życiem. Zająć się czymś, co pozwoli mi się realizować. Zajmowałam się transportem...

- Właśnie, coś zupełnie innego niż branża modowa! To może cofnijmy się w czasie...

- Kiedyś byłam sportowcem, trenowałam snowboard. Zawsze byłam osobą aktywną, w podstawówce chodziłam do szkoły muzycznej i trenowałam piłkę ręczną oraz siatkową. W zawodowym sporcie dostałam się szybko do reprezentacji Polski, startowałam w Pucharach Świata, Europy, Polski. Podchodziłam do tego poważnie i to był mój konik w życiu. Poświęcałam temu mnóstwo czasu, rezygnując często z innych ważnych wydarzeń w moim życiu. Sport daje dużą samodyscyplinę i ukształtował mój charakter.

- Ale ta przygoda nie trwała długo.

- 8 lat. Myślę, że jednak sporo. Poważnie zaczęłam trenować w liceum, czyli w wieku 15 lat, a skończyłam w wieku 23.

- Dlaczego?

- To trudna historia. Przez działaczy. Niestety, zniszczyli moją miłość do snowboardu. Rok później wyszłam za mąż, pojawiły się dzieci i pozwoliło mi to odskoczyć od sportu.

- ...w transport i spedycję.

- To z rozsądku. Tato miał firmę transportową, zaczęłam pracować u niego, potem z mężem założyliśmy swoją. I cały czas ją razem prowadzimy.

- Z przerwą "na dzieci"?

- Nie, pracowałam cały czas. Z dziećmi pod biurkiem. Na ten czas przenosiłam biuro do domu i pracowałam niemal z dzieckiem przy piersi. Nie było czasu na odpoczynek.

- Nie buntowała się pani?

- Jak człowiek zaczyna, to chce jak najwięcej zrobić samemu. Prowadzenie biznesu wciąga. Poza tym przygotowanie pracownika na moje stanowisko wcale nie jest łatwe. Ale teraz zajmowanie się tym nie daje mi już tyle przyjemności co kiedyś, to bardzo stresujące i obciążające.

- Szczególnie dla kogoś, kto ma jeszcze mnóstwo innych zajęć...

- Cały czas starałam się robić przy okazji to, co kocham, ciągle czegoś sobie szukałam. Jestem osobą, która lubi dużo rzeczy brać na głowę. Mam jakiś głód, chęć robienia czegoś dla siebie i dla ludzi.

- Szefowa firmy zabrała się więc za makijaż?

- Jeszcze gdy trenowałam, studiowałam na dwóch kierunkach - kosmetologii i politologii. Ten drugi ukończyłam, pierwszy przerwałam, gdyż jednak nie okazał się być kierunkiem moich marzeń.

- Malowanie koleżanek, a profesjonalna działalność na planie telewizyjnym to przepaść.

- Zawsze stawiam sobie wysoko poprzeczkę. Jak zaczęłam malować, to marzyłam o produkcjach telewizyjnych, publikacjach. Przeszłam mnóstwo szkoleń w Polsce i za granicą u najlepszych makijażystów. Zobaczyli mój potencjał. Zaczęli zapraszać do współpracy przy programach, sesjach fotograficznych czy pokazach mody. Początkowo jako asystentkę. Byłam zdeterminowana. Potrafiłam w piątek o świcie wyjechać do Warszawy, by pracować na planie, wrócić nocą i w sobotę od rana przyjmować klientki w moim studio. I tak z polecenia innej makijażystki trafiłam w 2017 do TVN, na plan produkcji Top Model.

- Stres był duży?

- Może trochę, bo nie byłam jeszcze pewna swoich umiejętności. Teraz czuję się bardziej doświadczona, zrobiłam już mnóstwo sesji, pokazów, współpracowałam z wieloma najlepszymi makijażystami w Polsce. Asystując, wykonywałam już swoje makijaże - to nie tylko pudrowanie. Od 3 lat jestem już na dobre w programie.

- Makijażystka ma tam dowolność? To twórcza praca czy przychodzi ktoś i dyktuje, jak mają być pociągnięte kreski?

- Ustalamy wszystko najczęściej ze stylistami, fryzjerami, czasem też fotograf daje tak zwany “mood board”, czyli inaczej  "tablicę inspiracji", jak chciałby, żeby dana sesja wyglądała. Ale to nie ma być odwzorowanie jeden do jeden, ale inspiracja. Pracujemy na wspólny efekt końcowy.

- To twórcza praca?

- I bardzo kreatywna. A w tym sezonie działo się naprawdę dużo ciekawych rzeczy, w których mogłam poszaleć. Ale o tym nie mogę mówić - wszystko będzie do zobaczenia od września.

- To nie jedyna pani "warszawska" produkcja?

- Pracowałam też choćby przy filmie "Planeta Singli 3", miniserialu "Dobre, podaj dalej", "Tańcu z Gwiazdami", “The Voice of Poland”. 

- Jakie gwiazdy pani malowała?

- Najmilej wspominam współpracę ze sportowcami. Jerzy Dudek, Kajetan Kajetanowicz, Jan Tomaszewski, Justyna Kowalczyk, Joasia Jędrzejczyk - to współprace, które najbardziej zapadają mi w pamięć, i to ludzie, których najbardziej cenię. Miło rozmawiamy, przyznaję się, że sama też byłam sportowcem. Z Joasią Jędrzejczyk się zaprzyjaźniłyśmy, często mnie odwiedza. Wciągnęłam ją w skitury, uczę jeździć na snowboardzie.

- Ale jej się nie udało wciągnąć pani do boksu?

- Nie, nie boksujemy się (śmiech), spędzamy przemiło czas. I jest to zupełnie inna osoba niż ta, którą widać w ringu. Twarda, ale miła, ciepła, konkretna, wie, czego chce, i ciężko pracuje na swój sukces. 

- Ale jak widzi pani ją po walce, to łapie się za głowę - co oni zrobili z moim makijażem? 

- Nie, nie malowałam jej do ringu, tylko do programu telewizyjnego.

- Z tego da się wyżyć? Można na Podhalu prowadzić salon makijażu, nie mając przy okazji firmy spedycyjnej?

- Tak! Jak się wypracuje grono swoich klientek, to można dobrze zarobić. Miałam dobrą sytuację, bo nie pracowałam w swojej firmie "od do". Czyli mogłam, pracując, zająć się dzieckiem, wyskoczyć z nim na zajęcia dodatkowe, a weekend przyjmować klientki. Na początek to jednak spora inwestycja, bo trzeba zainwestować w kosmetyki. Nie wystarczy jeden podkład, trzeba kilka odcieni i rodzajów do różnej cery. A że często kupujemy nie tylko to, co potrzebne, ale to, co się podoba - koszty rosną.

- Zdarzają się klientki z nietypowymi zachciankami?

- Można policzyć na palcach jednej ręki te, które chcą mieć jakiś odjechany, "instagramowy" makijaż.

- Czyli?

- Dużo produktów nałożonych na twarz, co niestety na żywo wygląda jak maska. Zwykle to odradzam przekonując, że Instagram a rzeczywistość to zupełnie co innego. I proponuję makijaż w wersji użytkowej. I to najczęściej je zadowala, bo kolory i klimat jest taki, jaki chciały, a przy tym jest użytkowy. Jestem zwolenniczką podkreślenia naturalnego piękna kobiety, makijażu, który będzie widoczny, ale wyrówna niedoskonałości, uwydatni to, co jest jej atutem, pozwalającego, żeby kobieta  poczuła się piękna i czuła się sobą. No i musi być trwały. Zdarzało się, że klientka po weselu przyznała, że makijaż przetrwał nawet na poprawiny. Krytykuję to, nigdy nie powinniśmy się kłaść spać nie zmywając makijażu, ale z drugiej strony świadczy to o tym, że wszystko było wykonane dobrze.

- Teraz sama pani przeszła od praktyki do szkolenia innych?

- Otworzyłam w Szaflarach swoją autorską szkołę makijażu K MAKE UP ACADEMY. Szkołę dla osób, które chcą się nauczyć pracy w zawodzie makijażysty oraz dla już malujących makijażystek.

- Makijażystek? A zdarzają się w tym fachu mężczyźni?

- Tak, i jest ich bardzo dużo! Współpracuję z dużym gronem panów.

- Tu, na Podhalu?

- Nie, tu się nie spotkałam z takim przypadkiem, ale to pewnie kwestia czasu.

- Podsumowując: firma spedycyjna, studio i szkoła makijażu, trójka dzieci na głowie. I jeszcze pomysł ze żłobkiem. Mało pani obowiązków?

- Żłobek to była bardzo spontaniczna decyzja. Moim marzeniem było stworzenie miejsca, do którego ja bym oddała dzieci. Moje są już na tyle duże, że nie mam takiej potrzeby, ale chciałam innym kobietom stworzyć miejsce przyjazne maluszkom, do którego mogłyby oddać dziecko, aby by mogły pójść do pracy, realizować się i rozwijać. Marzy mi się miejsce z wczesnym wykrywaniem wad rozwojowych. Ale na wszystko potrzeba czasu. 

- Skąd taki pomysł?

- Ja niestety nie miałam takiej możliwość. Moje dziecko też mogło być zdiagnozowane wcześniej, Gdyby były takie narzędzia, można byłoby pomóc mu wcześniej i nie miałoby takich trudności teraz.

- Chce pani o tym opowiedzieć?

- Nie... Całe szczęście, że nie jest to nic, co zagrażałoby życiu. Syn ma trudności w nauce, ze skupieniem uwagi, koncentracją. Gdyby został wcześniej zdiagnozowany, to udałoby się mu skuteczniej pomóc. Niestety w dalszym ciągu u nas brakuje takich miejsc. A panie opiekujące się maluszkami w żłobku, spędzając z nimi prawie cały dzień, mają często możliwość wcześniejszego zauważenia ewentualnych problemów rozwojowych dzieci. Do tego będzie potrzebna współpraca ze specjalistami, która byłaby możliwa u nas w żłobku, aby rodzice nie musieli szukać. A tak dziecko musi korzystać z pomocy dodatkowych nauczycieli w szkole, ma zindywidualizowaną ścieżkę nauczania. Ale są dzieci, które mają większe problemy. 

- Sam żłobek działa już...

- ...od półtora miesiąca. I nazywa się "Wesołe Misie". Mamy już szóstkę zapisanych dzieci. To maleństwa od 9 miesięcy do 1,5 roku. 

- A jakie plany zostawia sobie pani na przyszłość? Podejrzewam, że to jeszcze nie koniec...

- Skończyłam szkołę makijażu permanentnego i zrobiłam kiedyś szkołę mikropigmentacji medycznej. Już niedługo w moim studio będą również świadczone takie usługi. Chciałabym stworzyć miejsce, gdzie takie usługi można by wykonywać

- A co to takiego?

- Makijaż permanentny to nic innego jak trwały makijaż ust, oka lub brwi. Natomiast mikropigmentacja medyczna daje możliwość tuszowania lub uzupełniania niedoskonałości np. po przebytych chorobach. Jak kobiety są na przykład po usunięciu piersi łącznie z brodawką sutkową, to można zrobić rysunek na skórze, który będzie stwarzał odpowiednie wrażenie. I to na stałe. Podobnie możliwa jest pigmentacja brwi dla pacjentów onkologicznych po chemoterapii.

- Do daleka przyszłość?

- No, nie -  już w tym roku w moim studiu będę to wdrażać. Czekam, aż dzieci pójdą do szkoły i będę miała trochę więcej czasu. Będzie też laserowe usuwanie tatuażu czy makijażu permanentnego. Nie lubię mówić o planach, które jeszcze nie są w trakcie realizacji. Ale na pewno są kolejne pomysły na przyszłość.

- Zwykle lubimy mówić, że ktoś jest spełniony w życiu. Ale pani wydaje się być... wiecznie niespełniona

- Chyba tak. Jest mi ciągle mało. I nie powiedziałam, że to już koniec.

Rozmawiał: Józef Figura

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa zatrudni OSOBĘ DO KIEROWANIA DZIAŁEM HOUSEKEEPINGU w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl oraz telefon 535-391-391
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE W CENTRUM ZAKOPANEGO: TRZY POKOJE, DWA BALKONY, WIDOKOWE, PO REMONCIE. 662 210 421
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie działkę budowlana w Kościelisku lub Zakopanym tel 660797241 b12.pl.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ WYKOŃCZENIE TRZECH BUDYNKÓW W ZAKOPANEM. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE DWA POKOJE, 38mkw, BALKON, W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA. STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 590 578 689.
  • USŁUGI | inne
    SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662.
  • PRACA | dam
    Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
    Tel.: 601 453 970
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-17 22:57 Zaginął 35-letni Łukasz Biernat 2026-02-17 22:51 Lepietnica Klikuszowa Halowym Mistrzem Podhala 2026-02-17 21:02 Chabówka bez mostu 2026-02-17 20:00 Jarmuta Szczawnica halowym mistrzem 2026-02-17 19:31 Bezpiecznie na stoku 2026-02-17 19:00 Zdrój nie wierzy... wieży 1 2026-02-17 18:30 "Zapiski oficera Armii Czerwonej". Piotr Cyrwus w Ludźmierzu 6 2026-02-17 18:00 Dzień Służby Cywilnej. Podziękowania dla pracowników Komendy Powiatowej Policji 2026-02-17 17:30 Kłamstwa odbijają się głośnym echem. Mamy dla Was książki 2026-02-17 17:09 Interwencja strażaków w Poroninie 2026-02-17 16:59 Jeden remont dwóch wykonawców 2026-02-17 16:30 Dźwięki Orawy. Widowisko muzyczno-teatralne 2026-02-17 16:00 Z Gronkowa do Watykanu - droga księdza Władysława 2026-02-17 15:02 Senioriada już się zbliża 2 2026-02-17 14:08 Ku przestrodze! Tak wyglądał zjazd szlakiem na Rysy (WIDEO) 4 2026-02-17 14:00 Zabójca przed sądem 1 2026-02-17 13:30 Trwają zapisy do tegorocznej edycji Pucharu Misia Stramusia 2026-02-17 13:00 W środę ma ruszyć wyciąg na Goryczkowej 2026-02-17 12:02 Przekręcony znak może wprowadzać kierowców w błąd 5 2026-02-17 12:00 Strategiczna burza mózgów, widoki na Zakopane 2037 13 2026-02-17 11:25 Rabczańskie planowanie 2 2026-02-17 10:42 Zdarzenie na Olczy mogło mieć zupełnie inny przebieg 1 2026-02-17 10:30 Zimowe ferie w rytmie disco w nowotarskiej bibliotece 2026-02-17 10:30 Obrazy światłem malowane. Wernisaż w Jatkach 2026-02-17 09:37 Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Słowacji 1 2026-02-17 09:02 Światowy Dzień Kota - czas, by pokazać naszych czworonożnych towarzyszy 11 2026-02-17 09:02 Bezpieczeństwo usług finansowych online - jak nie dać się oszukać 2026-02-17 08:00 Karmiąca niedźwiedzica została zastrzelona na Słowacji 4 2026-02-16 22:06 Turystka uniknęła śmierci. Spadła z nawisem śnieżnym kilkaset metrów 3 2026-02-16 21:24 Rekord trzeciego Balu Charytatywnego nie został pobity 7 2026-02-16 21:07 Oni są niesamowici. Srebrny medal naszych skoczków! 2 2026-02-16 21:00 Europejska elita Big Air wraca do Białki Tatrzańskiej. Przed nami Garmin Winter Sports Festival 2026 2026-02-16 19:58 Atak nożownika na Olczy. Trwają poszukiwania sprawcy AKTUALIZACJA 6 2026-02-16 19:37 Wzrosło zagrożenie lawinowe w Tatrach 2026-02-16 19:25 Interwencja służb na Olczy. Policja nie udziela informacji 1 2026-02-16 18:59 Warianty budowy zakopianki między Krakowem, a Myślenicami będą opracowywane przez centralę GDDKiA 1 2026-02-16 18:30 Tutaj, poza czas. Spotkajmy się na wystawie 1 2026-02-16 18:00 Udana akcja, dzięki krwiodawcom zebrano ponad 14 litrów krwi 2026-02-16 17:30 Dziękujemy za wolność - piękny medal dla pięknych ludzi 11 2026-02-16 17:01 Objawy hipotermii i odmrożenia palców u rąk. Znamy szczegóły niedzielnych wypraw ratunkowych GOPR na Babiej Górze 1 2026-02-16 16:15 TOPR nie prowadził akcji lawinowej pod Rysami 2026-02-16 15:00 Poranek z silnym mrozem, tak było na Ścieżce pod Reglami (WIDEO) 2026-02-16 14:00 Świeży sztruks kusi na Chotarzu, trasy biegowe znów czynne po chwilowej odwilży 2 2026-02-16 13:29 Lawina w rejonie Rysów 2 2026-02-16 13:00 Pożar samochodu w Kościelisku 2026-02-16 12:01 Znamy szczegóły akcji poszukiwawczej w rejonie Orlej Perci, która zakończyła się tragicznie 1 2026-02-16 11:01 Pusto w Kuźnicach. Kolejki do kolejki brak 2 2026-02-16 10:00 Maruszyna. Podziękowanie dla druha Kowalczyka 1 2026-02-16 09:00 Turyści stracili orientację 1 2026-02-16 08:00 36. Śpiskie Zwyki w Gminie Łapsze Niżne - trzy dni święta tradycji, muzyki i spiskiej kultury
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-17 22:55 1. Cóż sygnał w górach cięzko się propaguje zwłaszcza dla mikrofal. 5GHz to długość fali 6 cm więc przeszywa człowieka.Co jak co ale akurat te fale są szkodliwe. Może tak światłowody w góach ? Skórzyńska swego czasu w Gąbinie zablokowała Mostostalowi odbudowe najwyższego masztu na świecie ale te fale o długości 1,33 km dla człowieka były obojętne. 2026-02-17 22:28 2. @xpedofil, piszesz o tym,co napisał: "Z informacji podawanych przez słowackie media wynika, że autokar jechał z Kraków do Budapeszt. z Kraków do Budapeszt." On co prawda nie prowadzi tutaj analiz politycznych, ekonomicznych i historycznych na wysokim poziomie, ale jest tutaj taki jeden.... ulubieniec redaktorów tp 2026-02-17 22:25 3. "Z informacji podawanych przez słowackie media wynika, że autokar jechał z Kraków do Budapeszt. z Kraków do Budapeszt. Wypadałoby przynajmniej przeprosić, i podziękować. Kulturalni ludzie i Polacy tak robią!! 2026-02-17 22:21 4. Nie lepiej siedzieć przed tv oglądać IO i zajadać chipsy? W dodatku taka pogoda podczas tego zjazdu że naprawdę bez sensu się tam pchać 2026-02-17 22:12 5. Jeżeli w świeżym śniegu bohater filmiku zastanawia się czy "oberwał deskę śnieżną" (musiałyby panować zupełnie inne warunki) to chyba te "kursy zimowe" (o którym też wspomina) są niewiele warte. Ci wszyscy "tatromaniacy" z mentalnością młodocianych sportowców to faktycznie plaga. Nie jestem za zamykaniem Tatr na całą zimę, jak na Słowacji. Ale wydaje się, że park w porozumieniu z TOPRem powinien czasowo zamykać niektóre trasy przy większym zagrożeniu lawinowym albo przy prognozowanych opadach. 2026-02-17 21:46 6. W zapiskach jest też o tym, jak to najpierw Rosja kocha towarzysza Hitlera, a potem nagle staje się od wrednym faszystą. Dzisiaj w partii proniemieckiej podobnie. Partia kazała kochać Rosję (bo Niemcy ją kochają), to kochamy i ścigamy "rusofobów", którzy śmią podejrzewać Putina o zamach 10 kwietnia. No i czcimy rosyjskich wyzwolicieli pod ich pomnikami, a w gazetce wybiórczej drukujemy myśli Putina. Partia nagle zauważyła, że Niemcy z Rosją się popsztykali, to już Rosji nie kochamy i ścigamy "ruskie onuce". Ciekawe, co partia każe kochać jutro, gdy Niemcy powrócą do dealów z Rosją i odbudują rurociągi... 2026-02-17 20:54 7. Takimi tanimi sztuczkami nie zmylicie bojowników ROG u. 2026-02-17 20:48 8. Nie przekonują mnie osoby które nie potrafią poprawnie sklecić kilku zdań po polsku. I jeszcze narzucają innym "czytanie ze zrozumieniem". Z panem B. 2026-02-17 20:38 9. @Olo kiedyś tam w telewizji pokazali czworo nożnego towarzysza kwacha jak się potykał o groby pomordowanych Polaków przez towarzyszy bolszewików 2026-02-17 20:27 10. @wef psu i tfusiorze nie powinno się wierzyć
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama