Reklama

2021-09-30 22:00:36

Rozmowa

Zakopane, którego już nie ma

- Zakopane jest jak keks, w którym trzeba się nauczyć znajdować rodzynki - uważa Agata Nowakowska-Wolak. Pretekstem do rozmowy jest jej pachnąca jeszcze drukarską farbą książka.

- "Zakopane, którego nie ma" to emocjonująca lektura. I zarazem smutna, bo pokazuje miasto, które bezpowrotnie straciliśmy. Zakopane, o które walczysz od lat.  

- Tę książkę nosiłam w sercu od lat, ale to, że teraz ją napisałam, to trochę przypadek. W wakacje do Moniki Pitoń-Stanisławskiej zatelefonował szef wydawnictwa Księży Młyn z propozycją napisania takiej książki, a ona z kolei poleciła mnie. A że właśnie przeszłam na emeryturę, mogłam ostro wziąć się do pracy.

- Ale to temat, którym się zajmujesz od lat. Pewnie listę obiektów, które zniknęły z krajobrazu Zakopanego, miałaś już gotową.

-  Tylko w ostatnim okresie z mapy Zakopanego zniknęło ok. 40 historycznych budynków, a zagrożonych jest kolejnych 20. Na mojej liście było ponad 160  obiektów różnego rodzaju, ale w książce znalazło się ich ostatecznie 132.

- Dlaczego?   

- Aby dany obiekt znalazł się w albumie, musiał spełniać kilka warunków. Musiałam mieć dobre zdjęcie całości, dokładną lokalizację i wiedzę o nim. Czasem miałam zdjęcie, ale nie udało się ustalić precyzyjnie, gdzie ten obiekt się znajdował.

Było i tak, że chciałam utrwalić pamięć np. o chałupie Klimka Bachledy przy ul. Kasprusie 16, ale nie  znalazłam archiwalnych zdjęć. Sprawy nie ułatwiał  fakt, ze Muzeum Tatrzańskie jest w trakcie remontów i archiwum fotograficzne oraz czasopisma zostały spakowane w trakcie przeprowadzki.

- No właśnie, z jakich źródeł korzystałaś, zbierając materiał do tej książki?    

-  Osnową były trzy bazowe książki:  "Zakopane. Przewodnik historyczny" Macieja Pinkwarta, "Zakopane czasów okupacji" Henryka Josta i "Architektoniczny rozwój przestrzenny Zakopanego" Zbigniewa Moździerza. Do tego dodawałam wątki przeczytane w innych zakopianikach, których lista stale rosła i jest nieskończona, oraz informacje zebrane w wywiadach. W celu  odtworzenia starego Zakopanego bardzo przydatny był dla mnie Almanach Tatrzański z 1894 r., zawierający wykaz właścicieli wszystkich ówczesnych domów i chałup z mapą, na której są  zaznaczone. Bywało, że musiałam się posiłkować także mapami geodezyjnymi, a nawet zaglądać do ksiąg wieczystych.

- To była detektywistyczna praca?   

- O tak, musiałam rozwikłać niejedną zagadkę. Tak było np. z willą "Monte", o której wiedziałam tylko, że należała przed wojną do hr. Adama Stadnickiego i że zaprojektował ją w 1925 r. Karol Stryjeński. Długo też poszukiwałam willi Forma, która istniała przy Skibówkach 15 i mieszkał w niej znany rzeźbiarz August Zamoyski. Nie mogłam jej zlokalizować. Okazało się, że budynek stoi do dziś, ale  zmienił się nie do poznania, dziś jest tam sklep Elmilk i do niedawna funkcjonowała w nim też filia Biblioteki Publicznej. Zdjęcia uzyskałam z Biblioteki Kórnickiej.

- W albumie znajdują się nie tylko budynki, ale zdjęcia krajobrazowe, place, obiekty przemysłowe, baseny.

- Chciałam pokazać miasto z różnych stron. Zakopane zmieniało się bardzo dynamicznie. Znikały nie tylko domy góralskie czy wille, zmieniał się też krajobraz, np. Rówień Krupowa, na której kiedyś wypasano owce. Wszyscy wiemy o Kuźnicach, ale jaka była skala uprzemysłowienia, nie do końca zdajemy sobie sprawę. Bardzo głęboko drążyłam historię Kuźnic, żeby rozszyfrować każdy obiekt na najstarszych fotografiach. To było oddzielne miasteczko, ośrodek cywilizacji w Zakopanem. Dzięki mojemu „śledztwu” mogłam wyobrazić sobie, jak wyglądał zakład wielkopiecowy i całość tej hutniczej osady. Budynki przemysłowe, które wznieśli Homolacsowie, miały klasycystyczny dworski styl, były bielone, z czterospadowymi dachami. Cieszę się, że udało mi się udokumentować budynek tzw. kancelarii, w której mieszkał hr. Władysław Zamojski.

- Jakie były dawniej najczęstsze przyczyny tego, że obiekty znikały z mapy Zakopanego?

- Na pewno pożary. Pojedyncze i te duże, które dziesiątkowały Zakopane. Np. w 1899 r. ogień strawił ponad 20 budynków środkowej części Krupówek. Był to moment, kiedy pojawiła się kolej, a wraz z nią dostęp do ogniotrwałych materiałów budowalnych i od tego momentu Zakopane zaczęło zmieniać swoje oblicze.

Nie bez znaczenia były też zmieniające się wymagania gości. Najpierw ok. III ćw. XIX w. do Zakopanego przyjeżdżała inteligencja, zamożne rodziny ze służbą, które wynajmowały część lub  całe budynki - z początku góralskie chałupy, a potem większe wille. Pod koniec XIX w., kiedy Zakopane zostało uznane za stację klimatyczną (1885 r.), a szczególnie na przełomie wieków, kiedy Zakopane stało się bardziej dostępne dzięki kolei, do Zakopanego zaczęto  przyjeżdżać na krócej; mieszczanie, artyści, kuracjusze dla podratowania zdrowia. Wynajmowali pokoje z wyżywieniem w pensjonacie, a nie cały dom. Zaczęły się więc zmieniać także budynki. Te nowe były większe, z oddzielnymi pokojami, jadalnią i salonem na dole. Wiele takich pensjonatów prowadziła Maria Witkiewiczowa, żona Stanisława Witkiewicza i matka Witkacego. Powstawały też pierwsze hotele, zakłady wodolecznicze i przeciwgruźlicze.  

- Nie obeszło się bez strat dla Zakopanego w czasie okupacji niemieckiej.

- Bardzo dużo budynków wyburzono w ramach "Ordnungsaktion" w latach 1940-43. Niemcy wyburzali głównie budynki żydowskie, ale rozbierano też inne wyeksploatowane i podupadłe zabudowania oraz takie, które stały na miejscu wytyczanych dróg.   

- Dziś taką samą stratę jak kiedyś pożary czy działalność Niemców przynosi działalność deweloperska.

- Niestety w przypadku Zakopanego sprawdza się przysłowie, że "bieda konserwuje". Dopóki w Zakopanem nie było wielkich fortun i rządził siermiężny PRL, w mieście był pewien constans. Co prawda tzw. „kwaterunek” spowodował, że większość prywatnych domów uległa dużej degradacji. Jednak wiele pensjonatów zostało przejętych pod zarząd różnych państwowych agend turystycznych: jak FWP, MOSTiW TATRY czy ORBIS i przetrwało do naszych czasów w stanie całkiem dobrym. Dopiero zmiany ustrojowe 1989 r. zapoczątkowały dziką reprywatyzację, zaczęły się dziwne drogi nabywania nieruchomości (tak było np. w przypadku willi Helena" z 1892 r. przy ul. Jagiellońskiej). A potem wkroczyli deweloperzy. Zaczęło się świadome podniszczanie obiektów, małe pożary, zalewanie budynków, wypłaszanie lokatorów. Potem zamiast remontów - wyburzanie cennych obiektów. W ten sposób pozyskiwane były działki pod apartamentowce.

- Dla ciebie osobiście jakie były najbardziej poruszające historie zniknięcia z mapy Zakopanego budynków?

- Emocjonalnie bardzo przeżyłam utratę "Mrówek" - budynku pięknie usytuowanego na polanie przy Drodze do Białego 9. To był budynek zaprojektowany w 1957 r. przez mojego tatę Jacka Nowakowskiego na zgliszczach niedokończonego przedwojennego pensjonatu odebranego właścicielom tuż po wojnie. Był tu Dom Pracy Twórczej, Biuro Projektów  Przemysłowych. Mieliśmy tam mieszkanie służbowe. To był piękny dom w stylu nowozakopiańskim - górskiego schroniska. Po 1989 r. odzyskali go potomkowie dawnych właścicieli i przekształcili w pensjonat Malva. Budynek zaczął jednak podupadać. W 2011 r. właściciele dostali pozwolenie na rozbiórkę. Teraz powstaje tam trzykrotnie większy, bezstylowy budynek, z płaskim dachem. To bardzo kontrowersyjna sprawa, bo starosta dwukrotnie odmówił wydania pozwolenia na budowę, ale zgodę ostatecznie dał wojewoda.   

 - Album uzmysławia nam, jak dynamicznie zmienia się Zakopane, nie tylko w ostatnim czasie.

- Zakopane jest jak kameleon, odkąd pojawili się goście, dostosowywało się do ich potrzeb, a przez to zmieniało. Obok chałup zaczęły się pojawiać pensjonaty, hotele, zakłady wodolecznicze. Górale byli zawsze bardzo przedsiębiorczy. Już na przełomie XIX i XX w. niektórzy z gazdów potrafili wybudować nawet trzy chałupy, żeby wynajmować je "panom".

- Książka jest cenna nie tylko ze względu na unikatowe fotografie, jest też emocjonującą lekturą pełną ciekawostek nie tylko o miejscach, ale i ludziach z nimi związanych.

- Miło to słyszeć, zachęcam jednak nie tylko do lektury, ale do spaceru z albumem po mieście, do odkrywania starego Zakopanego w terenie. Ułatwia to dołączona do każdego obiektu mapka.

Muszę dodać, że w mojej książce jest też wiele niedopowiedzeń. O niektórych budynkach nie miałam wielu informacji. Spodziewam się, że posypią się sprostowania. Za wszystkie uwagi, opowieści i korekty będę bardzo wdzięczna. Pogłębi  to naszą wiedzę, pomoże uwiarygodnić i uzupełnić ten dokument.

- Ty jednak jesteś już myślami przy innej książce, o napisaniu której - jak mi zdradziłaś  - marzysz.

- Moim marzeniem jest wydanie albumu o Zakopanem, które trwa. Bo Zakopane - jak mówił prof. Tadeusz Chrzanowski - jest jak keks, z którego trzeba nauczyć się wydłubywać rodzynki. Miasto ma jeszcze wiele perełek i historii zaklętych w ich „skorupkach”. Te budynki jeszcze stoją, ale za chwilę padną pod naporem deweloperów - np. willa "Jagienka", w której mieszkali Fedorowiczowie, czy "Limba" związana z Mieczysławem Karłowiczem i Karolem Szymanowskim. Takich obiektów jest w mieście kilkadziesiąt, wiele z nich jest opuszczonych, zaniedbanych lub zrujnowanych. Trzeba walczyć o ocalenie tych najcenniejszych i opisać ich historię. Często niepozorne budynki kryją bardzo „bogate wnętrze”, są - jak ja je nazywam - "domami z duszą". To są niemi świadkowie naszej zakopiańskiej wielkiej historii i tożsamości.

rozmawiała Beata Zalot

Od wydawnictwa KSIĘŻY MŁYN mamy dla Was 2 egzemplarze książki. Po jednym otrzymają osoby, które jako pierwsze wyślą do nas mail na adres: konkurs@24tp.pl. W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres. Tytuł maila: Książka.

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Kapitan 2021-10-01 10:50:01
Akuratna analiza sytuacji, @Wujku. Z tego co wiem to jest nadzieja na poprawę sytuacji pod każdym względem i ludzkość zacznie powracać do tradycji, mądrości, i dbałości o uczciwy rozwój naszej cywilizacji na każdym poziomie. Także jestem wielkim optymistą że będzie lepiej i w Zakopanem, i to pod każdym względem. Nadchodzą nowe czasy, nowe podejście do rządzenia, samorządności, suwerenności osobistej jak i tego co również bardzo ważne - finansów. Polecam nowy portal wiadomości na stronie unitednetwork.news. Wiadomości przekazywane na naszym portalu są bardzo optymistyczne i mamy wreszcie uczciwe napisy w 23 językach, w tym w języku Polskim. Wystarczy kliknąć na ikonkę CC i wybrać Polski = Polish. CC tłumaczy się na Closed Captions czyli Napisy. Pozdrawiam serdecznie i niech miłość życia, gór, tradycji i serca w człowieku prowadzi nasze myśli zawsze.
wujek 2021-10-01 10:28:57
Mądre słowa @Kapitanie. Ale w Polsce mało kto dba o historię i przekazanie dziedzictwa młodym pokoleniom. Ludzie raczej dbają o nowego ajfona, samochód, wczasy czy mieszkanie. Młodzież jest już tak wyprana systemowo z wszelkich ambicji i świadomości że im też wystarcza już tylko nowy ajfon i "media społecznościowe".
A w Zakopanem sytuacja jest jeszcze bardziej skomplikowana, gdyż rdzenna ludność, delikatnie mówiąc, nie pała miłością do ludzi, którzy przyszli za torami (tudzież sami je zbudowali). Nie kocha tych którzy odebrali im dziedziny, hole, ojcowizny (nawet jeśli były to transakcje kupno-sprzedaż). Nie lubi tych którym zawdzięcza swoje istnienie na poziomie wyższym niż zapomniana wioska w lesie pod Tatrami. Cepry są dobre jak zostawiają pieniądze a resztę niech się wynoszą i nie mieszają. Taka mentalność.
Dlatego wszystko co przypomina tą nieszczęsną zależność sukcesu Zakopanego od ludzi "z zewnątrz" jest deprecjonowane, zamiatane pod dywan. Nie liczyłbym na wdzięczność czy szacunek. Zresztą wystarczy przejść się po mieście i zobaczyć w jakim poważaniu są wszelkie zabytki, historyczne miejsca... To nie bierze się znikąd. To jest obraz mentalności lokalnej społeczności.
Leszek 2021-10-01 05:27:05
sporo tekstów jest z innych książek, wstyd
Kapitan 2021-10-01 00:47:04
W budynku tuż obok Centrali Parku w Kuźnicach mieszka 94 letnia (rocznik 1927) pani Teresa. Jest autorytetem na tematy związane z Władysławem Zamoyskim i jego życiem zarówno w Zakopanem jak i w majątku pod Poznaniem. Dlaczego tyle o nim wie? Ponieważ ona i jej 5 sióstr, to wnuczki Władysława Zamoyskiego. Ta wspaniała kobieta od lat musi płacić czynsz parkowi za mieszkanie w domu który był wybudowany przez jej dziadka dla jej ojca, chłopca którego Władysław odebrał z sierocińca w Krakowie jak chłopiec miał 6 lat, był on nieślubnym dzieckiem Zamoyskiego. Więc na dodatek pisania o budynkach starego Zakopanego, może by się zebrać na odwagę i zrobić wywiad z panią Tereską i napisać wreszcie prawdę o jej rodzinie i powiązaniach z Władysławem. Trochę wstyd że ja, turysta z innego miasta, wiem tyle o temacie bo z nią rozmawiałem i z Barbarą Skarbińską, jej koleżanką z ławki szkolnej w Kuźnicach (rocznik 1929), i synem Basi mieszkającym w Londynie, który mi dokładnie opowiedział że Tereska jest wnuczką Władysława Zamoyskiego. Ile lat jeszcze ma Zakopane czekać na prawdę? I jak śmie Park Narodowy okradać kobietę z pieniędzy - toć przecież jej dziadek kupił tereny Parku Narodowego i ofiarował je Polsce. Bez histori i mówienia prawdy stajemy się narodem zdradzającym własną historię i wtedy budynki stają się najważniejsze, a ludzie gdzie? I to tak unikalni jak pani Teresa. Zakopane, obudź się i pokaż serce tej kobiecie.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY I WYKOŃCZENIA od A do Z. 572624414.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-05 17:35 Łanie wchodzą już na cmentarz przy ul. Nowotarskiej 2026-03-05 17:02 Burmistrz Zakopanego: kolej gondolowa mogłaby być przyszłością miasta 2026-03-05 16:35 Ulica Bronisława Czecha. Dlatego kosze na śmieci w Zakopanem powinny być porządnie zamykane? 2026-03-05 16:03 Kobieta ukradła odzież w sklepie w Zakopanem 2026-03-05 16:00 Zakopane wita najmłodszych białym misiem. Na pierwsze dziecko trzeba było czekać do lutego 1 2026-03-05 15:00 Firma zapowiada pozew. Burmistrz: wykonawca sobie nie poradził 2 2026-03-05 14:00 Głosujcie na Basię Giewont. Trzymamy kciuki za piosenkę Zimna woda (WIDEO) 2 2026-03-05 13:30 150 lat zakopiańskiej Budowlanki 2026-03-05 13:23 Gondole, jak działa stadion przy ul. Orkana, konkurs na dyrektora Miejskiej Galerii Sztuki (WIDEO) 6 2026-03-05 13:00 Przerwa w dostawie wody w Leszczynach. Warto przygotować zapas 2026-03-05 12:30 Amazonki Podhala ponownie przejadą w banderii konnej 2026-03-05 12:00 Pytają czy mają fruwać? Zastawiony chodnik przy budowie żłobka w Poroninie 4 2026-03-05 11:30 Frankenstein i Panna Młoda. Miłość w XX wieku. Mamy dla Was bilety 2026-03-05 11:00 Rekrutacja do przedszkoli i szkół podstawowych w Zakopanem. Ruszają dni otwarte w placówkach 2026-03-05 10:30 Kolej na kobiety pod Tatrami. Spotkanie na Placu Niepodległości 2026-03-05 09:19 Pijany kierowca dachował w Kościelisku 2026-03-05 09:00 Kolorowa Wielkanoc w Stacji Kultura. Bezpłatne warsztaty dla najmłodszych w Zakopanem 2026-03-05 08:00 Wielka wojna parkingowa w Nowym Targu 2026-03-05 07:20 Wypadek śmiertelny na krajowej siódemce w Chyżnem. Nie żyje młoda kobieta 2 2026-03-04 22:03 Dachowanie w Kościelisku (WIDEO) 2 2026-03-04 21:00 Z unijnym wsparciem na ekodoradztwo. Ponad pół miliona na zieloną transformację 14 2026-03-04 20:00 Czy w Nowym Targu można jeszcze biegać na nartach (WIDEO) 2026-03-04 19:00 700 tysięcy złotych na kulturę w Zakopanem. Miasto ogłosiło wyniki konkursu 2026-03-04 18:30 Nowy teledysk zespołu InoRos (WIDEO) 2026-03-04 18:00 Rosną ceny paliw. Ile zapłacimy na zakopiańskich stacjach benzynowych 28 2026-03-04 17:00 Uważajcie! Na szlakach miejscami lodowisko 2026-03-04 16:00 Awanturnik uciekał przed policją na motocyklu 2026-03-04 15:00 Ponad 2 mln zł dla NGO w Zakopanem. 111 projektów z dofinansowaniem 3 2026-03-04 14:00 Ponad 13 tysięcy użytkowników Zakopiańskiej Karty Mieszkańca. Program rośnie dynamicznie 3 2026-03-04 13:00 Kreatywne Warsztaty Wielkanocne dla Seniorów. Trwają zapisy na kolejne spotkania 2026-03-04 12:30 Jazz Quartet w Stacji Kultura 2026-03-04 12:00 Widzieć, ale inaczej 2026-03-04 10:59 Gmina na gruncie 1 2026-03-04 10:24 2,3 promila na stoku! Pijani narciarze wyproszeni z kolejki w Kuźnicach i w Białce Tatrzańskiej 1 2026-03-04 10:00 Zupełnie pusta Dolina Strążyska (WIDEO) 1 2026-03-04 08:27 Globalna awaria Facebooka 5 2026-03-04 08:00 Słodki dzień w Murzasichlu. Szkolna społeczność zbiera fundusze na leczenie Maksa Tockiego 2026-03-03 22:25 Pożar autobusu w Klikuszowej 1 2026-03-03 21:00 Udane Ferie z GOK-iem. Był teatr, kabaret i wielkie, charytatywne serca 2026-03-03 20:30 Nowotarska policja podsumowuje akcję "Bezpieczne Ferie 2026" 2026-03-03 20:00 Małopolska Liga Karate Kyokushin w Bieczu. Ponad 100 zawodników, nasi z medalami 2026-03-03 19:11 Pełnia Księżyca nad Tatrami. Najjaśniejsza noc marca 5 2026-03-03 18:56 Telemarkowcy opanują Kotelnicę. Dziewiąta edycja zawodów z mistrzostwami instruktorów 2026-03-03 18:00 FiśBanda w 13. edycji Must Be The Music. Zespół zapowiada występ w Polsacie 2 2026-03-03 17:30 Mistrzostwa Polski Jiu-Jitsu w sobotę w Niedzicy 2026-03-03 17:00 Schody nie do pokonania. Trwa zbiórka dla Krystiana z Harklowej 2026-03-03 16:30 Szyk i blask. Dzień Kobiet w Szczawnicy 2 2026-03-03 16:12 Wielki sukces młodego biathlonisty z Zakopanego. Grzegorz Galica mistrzem świata! 1 2026-03-03 15:59 Maszerowali w imię Ognia 18 2026-03-03 15:00 Powstanie wieża widokowa na Długiej Polanie 9
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-05 17:45 1. większość na zadane trudne pytanie podwija ogonek i jakby co? to! mi sie śmajtfon ziepsiuł :) drudzy nieudolnie próbują wyśmiewać adwersarza a i są tacy którzy mówią zarobiony jestem! oni? oni! nie są z mojej bajki :) chociaż miesiącami wystawiał im laurki :) :) :) 2026-03-05 17:41 2. NA ROWNI KRUPOWEJ JUZ SIE LEJE WÓDKA A I MAJTKI SIE ZNAJDZIE BRAZOWE GDZIE KAPITAN GOLO NKA? 2026-03-05 17:33 3. CHODNIKI ZIMA KOLEJNY ROK LODOWISKO,MŁAKA ,SYF POTOK ZASYFIONY A MUMIN BEDZIE GONDOLE OTWIERAŁ. 2026-03-05 16:46 4. Wiem z opowiadań dziadków. Kto będzie w tych czasach ryzykował założenie rodziny. Sami widzicie co się dzieje na polu(Świecie). Niestety te czasy są nieporównywalne do czasów z PRL. Brak jakiejkolwiek stabilizacji. W końcu nie każdego pałowało ormo, tylko lewusów albo tych, co unikali pracy(Towarzystwo Unikania Robót). Widocznie słabo pałowali i nie każdy musiał należeć do partii. Mało tego, aborcja była legalna a jednak decydowano się na dzieci i zawierano związki małżeńskie, dzisiaj wolne związki a kościół traci autorytet, bo widomo, że chodzi o kasę. 2026-03-05 16:25 5. #wfr - Google gryzie ? Nawet jakbym wrzucił 5 linków i tak byś twierdził co innego. Szkoda się szarpać. "barbarzyński relikt" - jakbyś siedział na paru forach widziałbyś wpisy szydzące z goldbugów, wszak to nie płynne, nosić trzeba, na wojnie wycinać ze sztaby, bo za duża :) Nie przeczytałeś ironii :):):) Tak samo nie doczytałeś, że mi to lotto (SAFE), bo nie wypowiadam się o sensie tylko o opcjach. 2026-03-05 16:00 6. Gdybym miał wybierać - złoto albo kałasznikow to co bym wybrał? A obecnie mamy do wyboru znacznie lepsze zabawki. Może Was pogodziłem? 2026-03-05 15:56 7. "Czy chcemy działkę w takim miejscu sprzedać, aby powstała kolejna deweloperka" Rozumiem że radni dysponują tyko jedną wajchą do podejmowania decyzji. Wajcha w prawo: betonujemy pod nieprzemyślane "miasteczko komunikacyjne". Wajcha w lewo: sprzedajemy deweloperowi pod betonozę. Inne opcje nie istnieją, nie ma innych możliwości, nie można zapytać mieszkańców o zdanie. Tylko zło albo jeszcze gorsze zło da się wybrać. Dlaczego bezradna zgraja bezradnych nie zapyta o głos mieszkańców którzy są żywotnie zainteresowani by ktoś wysłuchał ich opinii. Możliwości jest mnóstwo: - park kieszonkowy - zielony skwer z ławeczkami - plac zabaw - skete park - teren do wyprowadzania psów z urządzeniami do treningów Funkcje można dowolnie łączyć w miarę dostępnej przestrzeni. Podstawową zasadą powinno być jak najmniejsze zabetonowanie tego miejsca. Jeśli alejki to żwirowe. Jeśli konstrukcje to lekkie, drewniane, małe. I jak najmniejsza ingerencja w drzewostan. Stop wycinaniu drzew! Ja najbardziej przychylałbym się do takie drewnianego placu zabaw jak jest na dolnej Równi. Ale jedynym słusznym wyjściem są KONSULTACJE Z MIESZKAŃCAMI i jakaś forma GŁOSOWANIA nad kilkoma propozycjami. Żadna sprzedaż ani betonowanie nie wchodzi w grę! Niech sobie radni własne działki sprzedają a Filipowicz niech u siebie na ośrodku betonuje pod miasteczko komunikacyjne. Może też zorganizować bezpłatnego sylwestra jak ma milion do rozwalenia. 2026-03-05 15:47 8. Jedni powiedzą tak, drudzy inaczej, ale trzeba pamiętać że ciężarówką/tirem/czymkolwiek ciężkim i długim nie da się wyjechać od razu, ze zdjęć wynika że zdążył już prawie wyjechać a podobno w chwili wypadku była bardzo gęsta mgła, jeśli to o mgle to prawda, ta ciężarówka ruszyła z miejsca na długo przed tym jak Mazda była widoczna 2026-03-05 15:40 9. Spoczywaj w pokoju PINIO. Niech Aniołowie zawiodą Cie do nieba . Amen 2026-03-05 15:31 10. Super wizytówką Gminy Poronin jest stojąca od ok 2 miesiecy rozbita Skoda przed wjazdem do przedszkola. I tu nikt nie widzi problemu.
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama