2021-11-14 10:00:00

Szukali lepszego życia

Z Podhala za Wielką Wodę

Reklama

Pod koniec XIX w. "Amarykanami" na Podhalu nazywano ludzi, którzy odważyli się na podróż za Wielką Wodę w poszukiwaniu godniejszego życia. Było ich wielu i większość znalazła je, ale by tam dotrzeć, musieli odbyć podróż, która przekraczała ich wyobrażenia. Warto przeczytać ten tekst, zanim odbierze się innym ludziom prawo do poszukiwania lepszego życia.

W podróż ruszali pieszo lub na furmankach, najczęściej przez Suchą do Oświęcimia lub do Zwardonia, miasteczek w pobliżu niemieckiej granicy, by następnie kontynuować podróż na północ i zaokrętować się w Hamburgu lub Bremenhafen. Droga do Ameryki nie była tylko wejściem i zejściem z pokładu, co sucho stwierdza manifest, czyli lista pasażerów statku. Była to skrupulatnie zaplanowana akcja przedsiębiorców transportowych, tych z Hamburga, tych z Bremy, i tych z bardziej odległych miast portowych, jak Hawr, Rotterdam, Antwerpia i Liverpool. Kto w tych miastach słyszał kiedykolwiek o góralach z Podhala? Kto z nich wiedział, gdzie znajduje się ten region? Odpowiedź jest prosta - na początku nikt, ale przedstawiciele takich towarzystw żeglugi morskiej, jak HAPAG (Hamburg-Amerikanische Packetfahrt-Actien-Gesellschaft) z siedzibą w Hamburgu lub NDL (Norddeutscher Lloyd) z Bremy nauczyli się szybko geografii. Najpierw zapuszczali się w góry wysłannicy badający teren i organizujący siatkę agitatorów. Rzucali się w oko schludnym ubraniem, bogatym zasobem portfela i nienagannym zachowaniem. Potencjalni emigranci mieli to zdobyć, mieszkając i pracując w odległym kraju, który znajduje się po drugiej stronie oceanu i znany jest jako Ameryka. Bardzo mało ludzi miało pojęcie o obcym lądzie i nikt na oczy nie widział oceanu, ale styl, jaki reprezentował agent, pocztówki z „szifami” - nieznanymi bliżej parowcami transatlantyckimi; modlitewniki lub medaliki, które agent bezinteresownie rozdawał, wpłynęły na niejedną decyzję życiową.

Od pierwszego rozbioru Polski Galicja była zapomnianą i zaniedbaną częścią Austro-Węgier i taką miała pozostać. Ani cesarz, ani odpowiedzialni urzędnicy nie ruszyli palcem, by poprawić egzystencję mieszkańców północno-wschodnich dzielnic. Pierwsi agenci i miejscowi agitatorzy pojawili się w Galicji w drugiej połowie XIX wieku i przypuszczać należy, że także wtedy kilku przewinęło się przez Podhale. Prawdopodobnie byli przedstawicielami przewoźnika HAPAG z Hamburga, gdyż Lloyd z Bremy uderzył na Galicję z lekkim poślizgiem. Holendrzy, Anglicy i Włosi działali tu w minimalnym zakresie i nie zagrażali dwóm potentatom z Niemiec. Gdy Lloyd dołączył do gry, konkurencja z HAPAG-iem stała się bardzo zażarta i odbijała się przede wszystkim na biednych emigrantach. Najbliższe biura obu północnoniemieckich agencji transatlantyckich można było znaleźć już w Oświęcimiu. Agitatorzy w terenie finansowani byli przez agenta z Oświęcimia i wysokość ich prowizji lub rodzaj prezentu zależały od liczby osób skierowanych do jego biura. Agitator, mimo że odbierał wynagrodzenie od agenta, rozkręcał własny, nielegalny interes, wyznaczając prywatną cenę za skierowania do biura w Oświęcimiu.

Podróż z Podhala odbywała się pieszo lub na wozie w kierunku Suchej (Sucha Beskidzka), gdzie można było zająć miejsce w pociągu do Oświęcimia lub Zwardonia, miejscowości położonych na granicy z Niemcami. Podróżujący w kierunku Suchej łączyli się w małe grupki i już kilkanaście kilometrów od domu dowiadywali się od obsługujących ich furmanów lub nowo poznanych towarzyszy podróży, że skierowania, które uzyskiwali od agitatorów, są bezwartościowym świstkiem papieru, który w Oświęcimiu jest nie uznawany. Do domu jednak nie warto było wracać, jedynie ominąć biura agencji szerokim łukiem i nie pozwolić na dalszą agitację przedstawicieli towarzystw żeglugowych, zaś w Hamburgu albo w Bremie samodzielnie kupić bilet na rejs do Ameryki. W Suchej, za poradą furmanów, większość podróżujących zajmowała miejsca w pociągu do Zwardonia, jednak tu sprytni wysłannicy z Oświęcimia i przekupieni przez nich przedstawiciele prawa nakazywali zmienić pociąg, grożąc grzywną, aresztem lub deportacją do domu w razie niepodporządkowania się poleceniom służby mundurowej.

Zmiana na korzyść Zwardonia zaznaczyła się po 1890 roku, kiedy sąd rozpatrujący nielegalne postępowanie agentów HAPAG-u i Lloyda z Oświęcimia, siatki agitatorów z Galicji i służb mundurowych zamieszanych w tzw. handel „delikatnym mięsem”, zadecydował o ich losie. Nie oznaczało to, że przedstawiciele obu towarzystw całkowicie zrezygnowali z szykan wobec podróżujących. Głupota i nieświadomość prostego ludu była nadal wykorzystywana, jedynie zachowanie agentów stało się mniej agresywne. Oświęcim, podobnie jak Hamburg i Brema, witał podróżnych przez kolejnych współpracowników towarzystw żeglugi morskiej, tzw. „sznurkowych”, którzy wyrywając sobie wzajemnie emigrantów, prowadzili ich do biur HAPAG-u lub Lloyda. W trakcie załatwiania formalności dotyczących podróży agenci obu towarzystw wprawdzie odbierali skierowania, ale nie uwzględniali zaliczki wpłaconej w miejscu zamieszkania podróżnego. Wystawiali natomiast nowy pakiet podróżny, na który składał się bilet kolejowy na północ Niemiec i rejs transatlantycki z wyżywieniem.

Ceny za przejazd przybierały różną wysokość. Podróżny najpierw musiał udowodnić, że posiada odpowiednią sumę pieniędzy i to decydowało w pierwszej linii o wysokości kwoty, którą musiał wpłacić za transport. Następnie urzędnik przechodził do gry o dodatkowe wyłudzenie pieniędzy. „Zabawa” polegała na wykorzystaniu normalnego zegara z budzikiem, który po nakręceniu miał przesyłać wiadomość telegraficzną. Za granicą Niemcy w zasadzie nie robili przeszkód w dotarciu do miast portowych, jedynie „sznurkowi” w Hamburgu i Bremie czyhali na emigrantów na dworcach kolejowych i prowadzili ich do sobie znanych noclegowni. Zdarzało się, że agresywni „sznurkowi” wyrywali przyjezdnym bagaże z ręki, by w ten sposób zmusić ich do pójścia swym tropem. Szczęściem bilety opłacone i nabyte w Oświęcimiu uznawane były przez towarzystwa żeglugowe, chociaż na statku emigranci otrzymywali zazwyczaj nieadekwatną do ceny obsługę. Gromadzono ich na dolnym pokładzie, gdzie przydzielano siennik i koc, miejsca ciasne, jedno obok drugiego, z małą ilością urządzeń sanitarnych. Zaduch i ciężkie powietrze, smród pocących się ciał, wyziewy, wymiotujący ludzie, płaczące dzieci, mała możliwość ruchu towarzyszyły nieodłącznie podróży. Podróż transatlantycka, w zależności od wielkości i rodzaju statku, trwała od 10 do 20 dni, później skróciła się nawet do kilku. Jednak rekordy szybkości na tzw. „błękitnej wstędze” (trasa między ujściem Kanału La Manche i redą u wrót Nowego Jorku) ustanawiały parowce angielskie, natomiast niemieckie woziły większą liczbę pasażerów. Bardzo często emigranci stłoczeni byli na statkach transportowych, które udostępniano towarzystwom żeglugowym w ekspresowym tempie; zazwyczaj wracające do USA na pusto lub z małą ilością towaru. Niedogodności i rozczarowania na drodze do ziemi obiecanej mijały przeważnie z widokiem brzegu amerykańskiego i Statuy Wolności, nikt jednak nie był świadomy ówczesnej sytuacji na rynku pracy w USA. Do wielu górali los się uśmiechnął, wielu zawrócił do domu z pustymi rękoma - szczególnie po 1893 roku, gdy kilkaset amerykańskich banków ogłosiło niewypłacalność. Równocześnie w tym samym czasie w Europie wybuchła epidemia cholery azjatyckiej, co dla emigrantów stało się następną barierą przed zejściem na ląd amerykański. Wielu zmuszonych było do pozostania na statku lub powrotu na stary ląd. Druga fala emigracyjna ruszyła z końcem XIX wieku i rok po roku, do I wojny światowej przybierała na sile.
Bogusław Zięba
Tygodnik Podhalański 25/2012
Korzystałem z dwóch publikacji dotyczących wielkiej emigracji do ziemi obiecanej:
„Wyspa Klucz” - Małgorzata Szejnert, wyd. Znak, 2009.
„Cesarz Ameryki - wielka ucieczka z Galicji” - Martin Pollack, wyd. Czarne, 2011.

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Mariusz 2023-07-04 12:34:58
Świetny artykuł www.24typ.pl
Władek 2021-11-14 18:23:00
Dziadek pojechał na początku XX wieku. Zastawił żonę i dwoje dzieci. Na początku było ciężko ale jak wybuchła I wojna światowa to wszystkim byt się poprawił. Pracował w hucie. Dziadek stwierdził, że amerykański dobrobyt na wojnie stoi. Myślę, że do dzisiaj nic się nie zmieniło.
Konserwatywny 2021-11-14 15:45:29
Zazwyczaj los ludu jest kierowany przez kilka osob( dzis zwanych politykami), wiec zamiast uciekac od biedy, lepiej bylo gilotyne postawic dla burzuazji, tak jak we Francji, i problem by sie rozwiazal sam.
franek 2021-11-14 11:38:53
Dzięki za przypomnienie, świetny tekst.
Może choć paru osobom otworzą się oczy i ujrzą w uchodźcach po prostu ludzi, takich jak my i nasi przodkowie.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ DORYWCZO OPERATORA KOPARKI. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZLECĘ WYKONANIE FASAD I ODWODNIEŃ NA 3 BUDYNKACH W ZAKOPANEM. 608 806 408
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE OGÓLNOBUDOWLANE W KOŚCIELISKU. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-12 21:46 Viktor Orban traci władzę. Miażdżące zwycięstwo opozycji (WIDEO) 2026-04-12 21:00 Aleksander Talkowski oczarował publiczność w nowotarskim ratuszu 2026-04-12 20:00 Historia pisana w lodzie, skale i pamięci. 90 lat Klubu Wysokogórskiego Zakopane (ZDJĘCIA) 2026-04-12 19:00 Aleksandra Płatek z Grand Prix Kantego Pawluśkiewicza (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-04-12 18:00 Wtopiony w grań. O nagrodzonym budynku i nie tylko 2026-04-12 17:00 Rzeczywistość, która przeradza się w surrealistyczny koszmar. Mamy dla Was książki 2026-04-12 16:00 Wreszcie cieplejszy dzień. W Zakopanem wreszcie ponad 10 st. C. 2026-04-12 15:00 Nietoperz na płycie. Poezja, muzyka i aktorska interpretacja 2026-04-12 13:59 Krokusy się odrodziły i tak pięknie kwitną w Zakopanem (WIDEO) 1 2026-04-12 13:30 230 km i jesteśmy w centrum wydarzeń (Wideo) 14 2026-04-12 13:00 Zaplanuj weekend czerwcowy nad Dunajcem 2 2026-04-12 12:00 Leśniczówka w Dolinie Strążyskiej wyremontowana 1 2026-04-12 11:00 "Muzykowanie na Duchową nutę". Zgłoszenia do konkursu 2026-04-12 10:00 Góralka zdobyła koronę gór Australii 1 2026-04-12 09:00 Idzie dysc 2 2026-04-11 21:32 Nowy pojazd terenowy dla TOPR 2026-04-11 21:00 Śląsk II Wrocław zwycięża w Nowym Targu (ZDJĘCIA) 2026-04-11 20:00 Chleb, puszki po napojach i butelki po alkoholu 6 2026-04-11 19:00 Dłoń mistrza Jana - Nowotarska Aleja Gwiazd (ZDJĘCIA) 2026-04-11 18:00 Tischner wrócił do siebie. Zobaczcie ważną wystawę! (ZDJĘCIA) 1 2026-04-11 17:00 Humanic mistrzem! 35 edycja NALP za nami! 2026-04-11 16:16 Podhale przegrywa ze Śląskiem 2026-04-11 16:00 Żaby ruszają na wiosenną wędrówkę. Mieszkanka apeluje o znaki ostrzegawcze w Zakopanem 9 2026-04-11 15:00 Sceniczne emocje i niesamowite talenty 2026-04-11 14:03 Konradówka. Willa z duszą. Historia miejsca, które gościło elitę II Rzeczypospolitej 1 2026-04-11 13:00 Nie ma kolejki do kolejki na Kasprowy 2026-04-11 12:29 Mnóstwo chętnych na spacer w Dolinie Chochołowskiej (WIDEO) 2026-04-11 12:00 Bezpieczeństwo seniorów na drogach. Warsztaty w Zakopanem (WIDEO) 2026-04-11 11:00 Bezpłatne badania wzroku w Białym Dunajcu 2 2026-04-11 10:00 Planowane przerwy w dostawie prądu w Białym Dunajcu 2026-04-11 09:31 Awaria sieci wodociągowej w Kościelisku 2026-04-11 09:00 Pobił dwóch mężczyzn. Trafił za kratki 2 2026-04-11 08:00 Zakopane i chorwacka Opatija. Historia wspólnych losów (WIDEO) 2026-04-10 21:00 Coraz więcej najmłodszych czytelników w Białym Dunajcu 2026-04-10 20:00 Setne urodziny pani Mieczysławy Salamon ze Szczawnicy 1 2026-04-10 19:00 Policyjna akcja Alkohol i Narkotyki. Tysiące kontroli i dziesiątki nietrzeźwych kierowców 3 2026-04-10 18:00 Anna Piaskowy przez kolejne 3 lata pokieruje Gminnym Ośrodkiem Kultury w Rabie Wyżnej 2026-04-10 17:00 Dwie nielegalne plantacje marihuany w okolicy Rabki 2 2026-04-10 16:00 Dzieciaki z rabczańskch szkół i przedszkoli odwiedzą bezpłatnie Rabkoland 1 2026-04-10 15:00 Nowe drogowskazy pomagają odkrywać atrakcje Zakopanego 5 2026-04-10 14:15 Uciekał przed policją i próbował potrącić funkcjonariusza. 34-latek trafił do aresztu 1 2026-04-10 14:00 Szczepienia lisów przeciwko wściekliźnie na Słowacji 2026-04-10 13:00 Rabczański Samorząd nawiązał współprace z Uniwersytetem Rolniczym w Krakowie 5 2026-04-10 12:15 Niedźwiedzia rodzina na Cyrhli (Wideo) 4 2026-04-10 12:00 Cudowny widok na Giewont z Doliny Strążyskiej (WIDEO) 2026-04-10 11:30 Międzyplanetarna przygoda nasion dmuchawca. Mamy dla Was bilety 2026-04-10 11:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2 2026-04-10 10:00 Dziś wielkie sprzątanie w Kościelisku. Mieszkańcy wspólnie zadbają o środowisko 2 2026-04-10 09:00 Tradycja zapisana w sukni. Warsztaty mistrza Jana Kubika 2026-04-10 07:59 Zakopane najzimniejszym miastem w Polsce. W Tatrach nawet -15 st. C. 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-12 19:33 1. Rosja, mająca 150 mln ludzi straciła 1 mln żołnierzy. Ukraina, mająca teraz jakieś 32 mln, straciła jakieś 0,6 mln. Tak kochacie Ukrainę, że chcecie żeby wojna trwała dalej? (wczoraj kochaliście Putina bo Niemcy i Tusk tak wam kazali) 2026-04-12 19:30 2. O krokusy też chodzi ale chyba najbardziej o coroczne nowe Poruseństwo w Chochołowskiej. Młodzi, seniorzy, dzieci ,niemowlaki, psy,koty konie. Wszyscy szczęśliwi, uśmiechnięci zadowoleni. Piękne... A na koniec niespodzianka-nie zapłaciłeś 1,70 PLN... klimatycznego. Ziemia... 2026-04-12 19:30 3. Durne pisowskie trolle wpełznijcie pod kamień, Bardzo chetnie, ale my sie tam nie zmieścimy. Tyle miejsca pod nim zajmujesz, o przenajgrzeczniejsza, pełna miłości i empatii, kulturalna.... amebo! Widzę, że zwieracze już ci puściły. I żyłka na czółku też 2026-04-12 19:01 4. Niedziela wieczor, apteki nieczynne. Niedobrze . 2026-04-12 18:54 5. Misiagi! to jakiś pisior i WSZYSTKO :) 2026-04-12 18:16 6. Zawsze głosowałem na liberałów chociaż prze...lili mój zakład pracy bo wydawało mi się, że jestem nowoczesny i jak obiecywał pewien nieżyjący Pan od zupek; - będzie lepiej. Niestety jest inaczej i gorzej, coraz więcej ograniczeń przez durnotę urzędników. Oprócz Orbana, to przydałoby się jeszcze trzech takich a unia nie zginie bo co będą robić dzieci lewaków? 2026-04-12 18:08 7. Te ruiny mostków niedługo konserwator ochroną obejmie. Będą dziatki wspominać tę kadencję. 2026-04-12 17:23 8. Żegnaj unio, sąsiad potrzebuje ziemi na wyrównanie terenu, to może być odpad i 1mln kary. Prawo do prywatnej własności teraz to większy problem prawno unijny niż za komuny pod obcasem Rosjan. Czytam na portalu "msn" same kary za byle co, jak żyć? Ja też mam nadzieję, że Orban wygra. 2026-04-12 17:02 9. Durne pisowskie trolle wpełznijcie pod kamień i się nie odzywajcie, albo won na wschodnie rubieże tam do putina. 2026-04-12 15:57 10. Lendziel Magyar (Peter) - kit jo borat, endziut horcol sissza borot.
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy


REKLAMA


Pożegnania


REKLAMA


FILMY TP