Reklama

2021-11-21 10:00:00

Z archiwum

Posępne tajemnice Tatr

Nagła śmierć trójki turystów w Dolinie Jaworowej do dziś nie została wyjaśniona. Dwie 18-latki z Warszawy zginęły w górach czy zostały uprowadzone? - nie wiadomo. Tatry kryją wiele tajemnic.

Tatry to dla wielu świątynia przyrody, w której chcą pozostać na zawsze. To urny z prochami ukryte gdzieś w szczelinach skał. Miejsca naznaczone tragediami. Tajemnice do dziś nierozwikłane. Jedną z największych takich zagadek jest tragedia, która rozegrała się w Dolinie Jaworowej 3 sierpnia 1925 r. W schronisku Tery`ego w Dolinie Pięciu Stawów Spiskich po stronie słowackiej, dwie grupy turystów przygotowywały się tego dnia do wymarszu szlakiem przez Lodową Przełęcz, a następnie w dół Doliną Jaworową do Jaworzyny, na Łysą Polanę, a stamtąd do Zakopanego. Jedną grupę stanowiła rodzina Kaszniców z Warszawy, czyli 46-letni prokurator, jego żona i 12-letni syn. Drugą - zespół czterech młodych, ale już doświadczonych taterników. Poznali się w schronisku i na prośbę prokuratora Kasznicy postanowili iść razem. Kiedy o pół do dwunastej wyruszyli, było zimno, wietrznie i padał deszcz. Doświadczeni taternicy nie byli zadowoleni z towarzystwa warszawiaków, którzy spowalniali wyprawę. Ryszard Wasserberger, 21-letni student Uniwersytetu Jagiellońskiego, postanowił, że zostanie z Kasznicami, a jego koledzy taternicy odłączą się i pójdą szybciej. Tak też się stało.

Zagadka Doliny Jaworowej
Gdy Kasznicowie z Wasserbergiem dotarli do Lodowej Przełęczy, uderzył w ich twarze grad i potężny wicher. 12-latek zaczął tracić oddech, matka wzięła plecak chłopca, a ojciec pomagał mu iść. Około godz. 16 doszli w pobliże Jaworowego Stawu. Wydawało się, że najgorsze mają za sobą. Nagle prokurator poczuł się słabo, usiadł na kamieniu, powiedział, że nie ma siły dalej iść. Jego żona chciała zwrócić się o pomoc do młodego Wasserbergera, ale usłyszała od niego, że on również czuje się słaby. Kobieta podprowadziła syna i studenta do pobliskiego głazu, który osłaniał nieco od wiatru, dała każdemu po odrobinie koniaku, a synowi także trochę czekolady. Kiedy wróciła do męża, był na wpół nieprzytomny, wlała mu w usta trochę koniaku. Był tak słaby, że nie było mowy o przetransportowaniu go pod głaz. Wróciła do pozostałej dwójki, ci byli umierający. Wasserberger majaczył, chciał gdzieś iść. Pobiegła znowu do męża, ten już nie żył. Z rozpaczą pobiegła do syna. Zastała kolejny makabryczny widok. Syn również leżał martwy, a kilka kroków dalej znalazła ciało studenta. Śmierć całej trójki nastąpiła w ciągu 15 minut, ok. godz. 17. Kobieta czuwała przy zwłokach dwie noce. 5 sierpnia rano, resztkami sił zeszła w dół, przez Jaworzynę na Łysą Polanę. Spotkała tam Mariusza Zaruskiego, ówczesnego naczelnika straży, za sprawą którego natychmiast została uruchomiona pomoc. Na poszukiwanie zmarłych wyruszyła 10-osobowa grupa ratowników. Ciała przetransportowali do kostnicy w Zakopanem. Zarządzono sekcje zwłok, analizie poddano koniak. Prokuratura prowadziła dochodzenie. I choć odtworzono dokładnie cały przebieg feralnej wyprawy, znane były też wszystkie towarzyszące jej okoliczności, był świadek, nie znaleziono przyczyny ich śmierci i do dziś nie są one znane. Sugestie były różne. Że powodem była jakaś ukryta wada serca, ale czy to możliwe, żeby u trzech osób jednocześnie? - pytali sceptycy. Inni sugerowali ostrą niewydolność krążenia na skutek wyczerpania i zimna. Ale przecież zmarł młody student, a przeżyła starsza od niego kobieta, z gorszą kondycją. Pojawiły się też pomysły, że powodem mógł być jakiś kataklizm - np. trąba powietrzna, która wytworzyła próżnię i udusiła całą trójkę, ale dlaczego przeżyła Kasznicowa? Wawrzyniec Żuławski, autor książki „Tragedie tatrzańskie”, za Romanem Kordysem sugeruje, że na skutek gwałtownego, utrudniającego oddychanie wichru, nastąpiło silne, chwilowe wyczerpanie organizmu, które jednak nie zagrażało życiu. Kiedy turyści zeszli niżej, gdzie wiatr nie był już tak dokuczliwy, czuli się trochę jak topielcy wyciągnięci z odmętów na brzeg. W takim stanie nawet niewielka ilość alkoholu, okazała się dla nich zabójcza. - Wiele historii do pewnego momentu wydaje się tajemniczych, ale po zbadaniu sprawy, poznajemy powody śmierci i racjonalne wyjaśnienia. Tej tragedii do dziś nie potrafimy wytłumaczyć - mówi Apoloniusz Rajwa, doświadczony przewodniki tatrzański, speleolog, ratownik TOPR, który jako biegły uczestniczył w rozwikłaniu wielu wypadków w Tatrach. Przytacza inną historię związaną ze śmiercią dwóch grotołazów w grudniu 1973 r. 5-osobowa grupa szła do Jaskini Bandzioch Kominiarski. Kiedy podchodzili stromym stokiem i byli już 100 metrów od otworu jaskini, jeden z nich zasłabł, zaczął majaczyć. Kierownik wyprawy zajął się nim. Chwilę później drugi z mężczyzn zaczął słabnąć i się osuwać. Pozostali uczestnicy wyprawy zaczęli ich reanimować. W ciągu pół godziny obydwaj zmarli. Obaj byli 21-letnimi studentami ze Śląska. Biegli orzekli, że ich śmierć nastąpiła na skutek wyczerpania. Sekcja zwłok wykazała, że w ich organizmie nie było ani alkoholu, ani narkotyków.

Śmiertelny Małołączniak
Apoloniusz Rajwa przypomina też inną tragedię, która wydarzyła się w 15 lutego 1990 r. 5-osobowa grupa wyruszyła z kwatery prywatnej w Zakopanem. Było tak ciepło, że podczas podejścia byli tylko w koszulach. Szli Małą Łąką, przez Przysłop Miętusi, a potem Szarym Źlebem na Małołączniak. Po drodze pogoda się załamała, pojawiła się mgła. - Do dziś nie są znane szczegóły tej tragedii, cała piątka wtedy zginęła, cztery ciała znaleziono w różnych miejscach, piątego do dziś nie znaleziono. Wszystko rozegrało się w rejonie Małołączniaka - zaczyna kolejną opowieść Rajwa. 17 lutego przypadkowy turysta znalazł zwłoki w rejonie Piekiełka w Dolinie Kondratowej, ciało przetransportowano do Zakopanego. Nie wiedziano, kto to jest. Jednocześnie właściciel prywatnej kwatery zgłosił, że z gór nie powróciła piątka turystów. Dokumenty trzech z nich pozostały w pokojach. Szybko okazało się, że znaleziony martwy turysta to właśnie jeden z tej piątki. 19 lutego toprowcy zaczęli w górach poszukiwania pozostałej czwórki. 20 lutego na Przełęczy Małołąckiej znaleźli kolejną osobę. Następne 2 dni nic nie przyniosły. Dopiero 23 lutego ratowniczy pies „Czad” na Małołączniaku, pod samym wierzchołkiem, wykopał kolejnego nieboszczyka. 40 minut później, inny czworonożny ratownik - „Krys” wykopał czwarte zwłoki, należące do jedynej w tym towarzystwie kobiety. Do odnalezienia pozostała piąta osoba. Kolejne 7 dni poszukiwań były bezowocne. Akcję przerwano. Została wznowiona w maju, gdy śniegu w górach trochę ubyło. Przez kolejne 12 dni wielka liczba ratowników przeczesywała dokładnie Tatry - stoki od Kasprowego aż po Ciemniak. Do dzisiaj, pomimo 30 wypraw poszukiwawczych, udziału radiestetów i jasnowidzów, ciała Dariusza Szymkowiaka, ostatniego z 5-osobowej feralnej grupy, nie znaleziono. - Rok po tej tragedii przyszedł do mnie Juras Gruszczyński, prosił mnie jako grotołaza, żebyśmy poszli szukać ciała w jaskiniach, bo jeden z radiestetów wskazał, że ciało znajduje się w jakiejś płytkiej jaskini. Poszliśmy na Czerwone Wierchy, przeszukiwaliśmy Kolebiska, penetrowaliśmy wszystkie znane wejścia i nic - wspomina Apoloniusz Rajwa. - Zaskoczyło ich pewnie załamanie pogody, niektórzy nawet nie zdążyli założyć swetrów - wraca do przyczyn tej tragedii Rajwa. - We mgle mogli się pogubić. Rozdzielili się i poszli w różnych kierunkach. Mężczyzna, którego znaleziono pierwszego, miał największe szanse na przeżycie, był już 500 metrów od schroniska, może gdyby wiedział, że jest tak blisko, znalazłby jeszcze trochę siły, by dojść - zastanawia się doświadczony ratownik. - Taka śmierć w górach z wyczerpania jest łagodna. Świadomość traci się stopniowo, człowiekowi chce się spać, zapada w drzemkę, organizm wychładza się - mówi Apoloniusz Rajwa. Co robić w takich momentach? Można próbować wykopać igloo, można zejść na stronę zawietrzną, gdzie może być cieplej nawet o 10 st. C. - Może gdyby udało im się wkopać w śnieg i przetrwać do przejaśnienia, a potem ruszyć w dół, przeżyliby. Musieliby jednak znać dobrze topografię Tatr - twierdzi Rajwa.

Ofiary porwania czy gór
Nieco inna jest historia zaginięcia dwóch 18-letnich dziewczyn, które w styczniu 1993 r. przyjechały w Tatry z Warszawy i Legionowa. Mieszkały na kwaterze w Kościelisku i chodziły po niższych partiach gór. Na kolejną wyprawę wyszły 26 stycznia, ale właścicielka domu, gdzie mieszkały, zgłosiła ich zniknięcie dopiero po tygodniu - 2 lutego. Ponieważ 26 stycznia widziano je w rejonie dworca PKP, choć zostawiły rzeczy na kwaterze, brano pod uwagę ich wyjazd z Zakopanego. 3 lutego 8 patroli TOPR przeczesywało szlaki w niższych partiach gór, uczęszczane w warunkach zimowych. Dziewczyn nie znaleziono. W marcu znowu wznowiono poszukiwania w górach. Jednocześnie policja szukała ich w Polsce. Rodziny wynajmowały radiestetów, którzy sugerowali kolejne miejsca w Tatrach, a ratownicy je sprawdzali. Bez powodzenia. - Latem jakaś kobieta puka do moich drzwi, wchodzi do mieszkania i rozgląda się po pokojach. Okazało się, że radiesteta powiedział rodzinie, że dziewczyny przetrzymywane są w Zakopanem w piwnicy, w domu, w którym 2 ludzi związanych jest z górami. A że ja i syn byliśmy ratownikami, kobieta trafiła do nas - opowiada Apoloniusz Rajwa. - A dziewczyn do dziś nie znaleziono. Moim zdaniem mało prawdopodobne, żeby zginęły w Tatrach, nie chodziły poza szlakami. Może je ktoś uprowadził? - zastanawia się Rajwa.

Wieczne odpoczywanie
Tatry są wielkim cmentarzyskiem. Kryją ciała tych, których - mimo poszukiwań - nie znaleziono. Także tych, których nigdy nie szukano, a którzy z jakiś powodów zmarli właśnie w górach. Także prochy osób związanych z górami - ratowników, taterników, grotołazów - pozostają na zawsze w Tatrach. Nieraz można natrafić na urny ukryte gdzieś w skałach, niektórzy rozsypują proch np. w rejonie dróg wspinaczkowych wytyczonych przez zmarłe osoby czy w innych z jakiś powodów ważnych miejscach. Bo choć jest to nielegalne, tajemnicą Poliszynela jest, że rodziny spełniają potajemnie tę ostatnią wolę zmarłych. Najczęściej część prochów spoczywa na cmentarzu, część właśnie gdzieś w górach. W Tatrach jest także kilka miejsc, w których często ginęli taternicy - jak Kazalnica, Mnich czy KościelecTylko na Giewoncie, odkąd TOPR prowadzi rejestr, zginęło ok. 80 osób. Apoloniusz Rajwa przypomina wydarzenia z sierpnia 2001 r., kiedy odbywały się obchody 100-lecia krzyża na Giewoncie. Zanim pielgrzymka wyruszyła na szczyt, by wziąć udział w uroczystościach, był tam już ks. Szczepan Gacek z ministrantem Filipem Babiczem i fotografem, by odprawić o świcie mszę. - W pewnym momencie, jeszcze przed południem, nad ich głowami zaczęła krążyć ogromna liczba bocianów, które fotograf uwiecznił na zdjęciach. Kiedy potem oglądałem te fotografie, zacząłem liczyć bociany. Było ich 68, dokładnie tyle, ile wtedy w rejestrze było osób, które zginęły na Giewoncie - twierdzi Apoloniusz Rajwa. W Tatrach są też symboliczne cmentarze. Po stronie słowackiej pod Osterwą, w Dolinie Żarskiej i na Zwierówce. Na naszych Wiktorówkach jest miejsce pamięci przy kaplicy Matki Boskiej Jaworzyńskiej, poświęcone tym, którzy byli związani z Tatrami lub w górach zginęli.
Beata Zalot
Tygodnik Podhalański 44/2012

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Reklama
  • PRACA | dam
    Centralny Ośrodek Sportu w Zakopanem zatrudni osobę na stanowisko PRACOWNIK KAWIARNI. Szczegóły: 725 300 377
  • PRACA | dam
    Centralny Ośrodek Sportu w Zakopanem prowadzi nabór na stanowisko GŁÓWNY KSIĘGOWY. Termin składania ofert: 08.12.2021r. (godz. 12:00). Szczegóły: https://bip.cos.pl/3303/24-11-2021-nabor-na-stanowisko-glowny-ksiegowy
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam mieszkanie w bloku w Zakopanym w centrum 50m2 z balkonem -3 pokoje. 660797241 b12
    Tel.: 660797241
  • PRACA | dam
    PRACA SZUKA CZŁOWIEKA. Praca od zaraz - stanowisko: KURIER, - rejon rozwożenia paczek: Bukowina Tatrzańska i okolice, - wymagania: prawo jazdy kat. B mile widziane doświadczenie, tel. 516552097
  • PRACA | dam
    PENSJONAT W ZAKOPANEM - PRZYGOTOWANIE ŚNIADAŃ/SPRZĄTANIE POKOI (DORYWCZA, 8-10 DNI W MIESIĄCU - OD GRUDNIA), 18 zł/godz., umowa zlecenie. 511 397 987.
  • PRACA | dam
    INTERSPORT WIERCHY Zakopane, ul. Tetmajera 2, poszukuje pracownika na stanowisko: sprzedawca-serwisant. CV można złożyć w salonie lub przesłać na: wierchy.zakopane@intersport.pl. 664089088wierchy.zakopane@intersport.pl https://www.intersport.pl/o-intersport/kariera
    Tel.: 664089088
    E-mail: wierchy.zakopane@intersport.pl
    WWW: https://www.intersport.pl/o-intersport/kariera
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ ARCHITEKTA, niezbędna znajomość Archicada i dyspozycyjność. Interesujące tematy, dobre honorarium - Tel. 601 544 244
  • PRACA | dam
    STACJA NARCIARSKA POLANA SZYMOSZKOWA zatrudni na sezon zimowy KASJERKI BILETOWE. Wymagana znajomość obsługi komputera. Informacje: 602 198 307
  • PRACA | dam
    STACJA NARCIARSKA POLANA SZYMOSZKOWA zatrudni na sezon zimowy: PRACOWNIKÓW OBSŁUGI KOLEI, PRACOWNIKÓW OBSŁUGI STOKU I NAŚNIEŻANIA, OBSŁUGĘ PARKINGU. Informacje: 601 628 584
  • PRACA | dam
    STACJA NARCIARSKA POLANA SZYMOSZKOWA zatrudni na sezon zimowy do pracy w gastronomii: PIZZERIA, BARMANKI, POMOCE KUCHENNE, OSOBY NA ZMYWAK. Informacje: 693 319 707
  • PRACA | dam
    Ośrodek Konferencyjny w Zakopanem zatrudni KUCHARZA/-KĘ oraz POMOC KUCHENNĄ. 664 417 314.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DOM W CENTRUM JABŁONKI. 605 306 294.
  • PRACA | dam
    POSZUKUJEMY ENERGICZNYCH OSÓB DO PRACY W RESTAURACJI W MURZASICHLU na stanowisku KELNERKA bądź KELNER i OSOBY DO POMOCY NA KUCHNI najlepiej z doświadczeniem w branży. Szukamy osób na stałe oraz na sezon zimowy. Więcej informacji pod numerem tel.: 883802131
  • PRACA | dam
    Restauracja na Krupówkach zatrudni PIZZERA. Atrakcyjne wynagrodzenie. Tel. 664 023 298, 668 404 790.
  • PRACA | dam
    OŚRODEK WCZASOWY w Zakopanem przyjmie POKOJOWĄ i POMOC KUCHENNĄ na co drugi dzień. Etat. 693 638 619.
  • PRACA | dam
    DOM OPIEKI ZATRUDNI OPIEKUNKI, STAŁA PEWNA PRACA W ZAKOPANEM.. 698-673-260swiatkowska.w@wp.pl
    Tel.: 698
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    KUPIĘ DZIAŁKĘ BUDOWLANĄ LUB ROLNĄ - ZAKOPANE, OKOLICE - 503 070 650.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię dziewczynę z Zakopanego lub okolic na stanowisko kasjer-sprzedawca, w sklepie zabawkowym na Krupówkach. Praca na stałe.. 609097999
    Tel.: 609097999
  • PRACA | dam
    Austriacka firma zatrudni od zaraz stolarzy meblowych, murarzy, cieśli oraz elektryków. Od 2300-2500 eur na rękę. Austriacka umowa pracę w renomowanej firmie tel. 664468573. 664468573praca@csopole.pl www.clubsilesius.pl
    Tel.: 664468573
  • PRACA | dam
    Do sklepu spożywczego (Suche, Biały Dunajec) - SPRZEDAWCZYNIE na stałe. Elastyczny grafik. 606 751 451.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia dwa pomieszczenia, I piętro, pow. ok 140 m2. Możliwość do dostosowania do osoby wynajmującej - Waksmund. 603 656 796.
  • PRACA | dam
    Recepcjonistka, Kelnerka Hotel w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni kelnerkę, recepcjonistkę. Praca stała zmianowa, elastyczne godziny pracy, posiłki pracownicze. Szkolenie wdrażające, benefity pracownicze.. 507645428. .
    Tel.: 507645428
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Firma DREWNEX Spytkowice przyjmie pracowników budowlanych do montażu i budowy domów drewnianych. Praca na montażu i stolarni. 692 193 449.
  • USŁUGI | inne
    USŁUGI SPRZĄTAJĄCE od A-Z szybko i solidnie, Margo-Estate www.margo-estate.pl, 666908909 lub 574929321 - Zapraszamy.
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    MARGO-ESTATE Biuro Obrotu Nieruchomościami - Małgorzata Tomala, 606-909-461/ Prowadzenie Inwestycji od A do Z, www.margo-estate.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL GASTRONOMICZNY Z WYPOSAŻENIEM. NOWY TARG BLISKO DWORCA AUTOBUSOWEGO 220 M2. 501012912
    Tel.: 501012912
  • PRACA | dam
    PRACA W WYPOŻYCZALNI NART -BIAŁKA TATRZAŃSKA Zatrudni pracowników do obsługi klienta lub serwisu. Kontakt telefoniczny pod nr. 603 754 431.
  • PRACA | dam
    Willa w centrum Zakopanego zatrudni pracownia recepcji na umowę o pracę. Wymagany j. angielski w stopniu komunikatywnym , obsługa komputera. Więcej informacji pod numerem tel.607 766 744 lub mail agnieszka@kominiarskiwierch.pl.
  • PRACA | dam
    "Zakopiańskie TBS" TKGK Sp. z o.o., jako firma zarządzająca budynkami mieszkalnymi wielorodzinnymi, poszukuje do pracy na etacie inspektora nadzoru z uprawnieniami budowlanymi. Oferujemy normowany czas pracy - pełen etat. 509628992 firma@ztbs-zakopane.pl www.ztbs-zakopane.pl
    Tel.: 509628992
    E-mail: firma@ztbs-zakopane.pl
    WWW: www.ztbs-zakopane.pl
  • PRACA | dam
    CUKIERNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI EKSPEDIENTKĘ. Tel. 604 102 804, 602 285 793, 601 512 211
  • PRACA | dam
    Firma w Zakopanem zatrudni MAGAZYNIERA/-KĘ (praca na noc) i PANIĄ DO SPRZĄTANIA. 604 102 804, 602 285 793, 601 512 211.
  • PRACA | dam
    Firma w Zakopanem zatrudni KIEROWCĘ. 604 102 804, 602 285 793, 601 512 211
  • USŁUGI | budowlane
    Remonty łazienek kompleksowe i profesjonalne wykańczanie wnętrz Firma Tellla Robert Łukasz Tel. 505 966 625
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. CHODNIKI TKANE NA KROŚNIE. Tel. 793 887 893
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    PENSJONAT w Kościelisku. 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    LAS Z GRUNTEM ROLNYM, 8000 m, obrzeża Zakopanego. 607 506 428.
  • PRACA | dam
    NORWEGIA (Oslo) - BUDOWLAŃCY. Zatrudnimy na warunkach norweskich pomocników, tynkarzy, malarzy, dekarzy. Języki obce NIE wymagane - praca tylko z pracownikami z Podhala. Praca całoroczna, również w zimie. Zjazdy do kraju co 1-3 tygodnie (samolot) wg. własnego uznania. Pełna elastyczność co do wyjazdów do kraju. Zarobki od 15-25 Euro /godz. Zapraszamy. Tel. 667 602 602.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
2021-11-27 20:15 Willa Koliba zabytkiem zadbanym 2021-11-27 19:30 Miejskie Centrum Kultury już otwarte - czas na budowę hali lodowej? 2021-11-27 19:18 Ten sympatyczny piesek czeka na właściciela 2021-11-27 18:45 Czy ktoś powstrzyma żółte lamborghini? Zanim kierowca kogoś zabije (WIDEO) 4 2021-11-27 18:07 Ewakuacja z kolei linowej. Co się stało? 2021-11-27 18:00 Dlaczego na łąkach w Witowie stawiają te płoty? 2 2021-11-27 17:49 Znów tylko dwóch naszych w drugiej serii konkursu w Ruce 1 2021-11-27 17:15 Krościenko wieczorową porą czyli skąd się bierze smog (WIDEO) 2 2021-11-27 16:49 Weź udział w Mikołajkowym Turnieju Szachowym 2021-11-27 16:30 Kino bez obaw. Pionierski projekt w Zakopanem 1 2021-11-27 15:45 Zaręczyny na Krupówkach - zakochanym wszystkiego najlepszego! 2 2021-11-27 15:00 Trzy miesiące aresztu po napadzie z nożem na 80-latkę 2021-11-27 14:20 W Pieninach pięknie i słonecznie dziś (WIDEO LIVE) 1 2021-11-27 14:15 W niesamowitym tempie trwa odbudowa po pożarze w Krempachach 2021-11-27 13:30 Kierowca był tak pijany, że nie mógł zatankować samochodu 2021-11-27 12:45 Można już powoli smarować narty - górale śnieżą na stokach! 3 2021-11-27 12:15 Więzienie w zawieszeniu i zakaz prowadzenia pensjonatu za atak na gości (WIDEO) 7 2021-11-27 12:15 Zmarł wieloletni kierownik obserwatorium na Kasprowym Wierchu 2021-11-27 11:59 Na Magurze Witowskiej niezwykłe widoki (WIDEO LIVE) 2021-11-27 11:40 Myślicie, że w Tatrach tłumów nie ma? (WIDEO LIVE) 1 2021-11-27 11:30 Targi o duszę - Hulaj Duszę 2021-11-27 10:42 Dwa przypadki śmiertelne i ponad sto nowych zakażeń na Podhalu 6 2021-11-27 10:27 Zderzenie trzech aut na zakopiance 2021-11-27 10:00 Daliśmy łapówkę na Hołdymasie - to było dziennikarskie śledztwo 7 2021-11-27 08:57 Druh i uczeń - wzór do naśladowania 2021-11-27 08:01 Biały Dunajec ostatni w Polsce w rankingu programu Czyste Powietrze 11 2021-11-26 21:49 Nowa goprówka już wkrótce 2 2021-11-26 21:10 W Szczawnicy zima nie będzie straszna 2 2021-11-26 20:20 Tańczyli, grali i śpiewali z okzaji 75. lecia swojej szkoły 2021-11-26 19:30 W sobotę kolejny start Maryny Gąsienicy-Daniel w Pucharze Świata FIS 2021-11-26 18:46 Uwaga utrudnienia na zakopiance - zamkną lewe pasy obu nitek 2021-11-26 18:00 Na ul. Ludźmierskiej w Nowym Targu czuć już nadchodzące święta 2021-11-26 17:19 Afera osądzona. Jeden z głównych oskarżonych skazany na 5 lat w zawieszeniu 9 2021-11-26 16:59 Tragedia w Tylmanowej: kierowca nie miał uprawnień do prowadzenia auta 2021-11-26 16:30 Ostrzeżenie przed opadami śniegu i oblodzeniem 2021-11-26 14:52 Coraz więcej covidowych pacjentów, szpital zamyka kolejne oddziały, by ratować zakażonych 39 2021-11-26 14:16 Zderzenie dwóch ciężarówek na zakopiance 2021-11-26 14:11 Rondo na zakopiance już prawie gotowe (WIDEO) 2 2021-11-26 13:55 Uważajcie na śliskich drogach. Stłuczka w Poroninie 1 2021-11-26 13:29 Potrącenie rowerzysty na zakopiance 3 2021-11-26 12:45 W czarny piątek jakby nieco inny asortyment 2 2021-11-26 12:15 A moje dziecko potrafi, czyli o czym nie rozmawiać z innymi rodzicami? 2021-11-26 11:57 Kolorowe soczewki - nadaj oczom blasku 2021-11-26 11:30 Mężczyzna wszedł do domu 80-letniej kobiety i groził jej nożem. W więzieniu może spędzić 12 lat 17 2021-11-26 11:03 Ponad 120 zakażeń i 3 zgony na Podhalu 6 2021-11-26 10:45 Nauczyciele protestują i proszą o wsparcie samorządowców 3 2021-11-26 10:00 Czy zarost jest sexy? 2 2021-11-26 09:42 Piękny kotek odwiedził hotel w Zakopanem. Właściciel już się odnalazł 2021-11-26 09:42 Dobiega końca remont Alei Tysiąclecia - głównej arterii miasta 2021-11-26 08:45 Nocny wypadek w Rdzawce
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2021-11-27 19:59 1. W sztabie skoków węgierskich, mówili że to przez wodę sodową tak płyną 2021-11-27 19:39 2. Panie Burmistrzu, wirus nadal zabija. NIE dla sylwestra w Zakopanem. Alternatywa - na Harendzie. 2021-11-27 19:28 3. Drewno, węgiel też podrożał. Koledze przywieźli węgiel wraz kamieniami, zadzwonił z awanturą by przyjechali i zabrali. Jak żyć? 2021-11-27 19:10 4. I pięknie, ukłon dla wszystkich, którzy biorą jakikolwiek udział w niesieniu pomocy, nawet maleńkiej ludziom, którzy najbardziej jej potrzebują, i którym ona się po prostu należy. 2021-11-27 19:09 5. Ale boli konfidenta ze ktos ma pieniadze... do roboty donosicielu sie weź to tez sobie kupisz. 2021-11-27 19:09 6. Goscie jada na sylwestra do Burmistrza Kwarantanno Depresyjnego Wladcy much 2021-11-27 19:07 7. Czy ktos powstrzyma dorule i jego 100 000 bezkarny tlum w sylwestra? Dorula masz odwage isc na Krupowki w te wyjatkową noc wraz z małżonką? Oddal miasto na 5 lat dla totalnej patologi w scislym centrum, Kurski nie mogl uwierzyc ze trafil na takiego Kontrahenta....masakra 2021-11-27 18:33 8. Ta patologia wjeżdża już tymi pierdziochami d parków narodowych. Powinno się znowelizować ustawę, nielegalny wjazd do lasu uznać za przestępstwo, podwyższyć kwoty mandatów a w przypadkach większych zniszczeń orzekać przepadek mienia. Z drugiej strony nie byłoby nic głupiego w przeznaczeniu jakiegoś większego terenu na tego rodzaju rozrywkę. Tak jest np. w Kaliforni, ze dwie godziny od San Francisco, gdzie cała góra z lasem stanowi teren do wyżywania się motorami i kładami. Nazywa się toto Hollister Hills, trafiłem tam przypadkiem jadąc dookoła Stanów. Jak na Stany, jest wręcz groszowo - płaci się za dobę 10 dolarów od samochodu , w cenie jest skorzystanie z toalety, prysznica i możliwość przenocowania na polu namiotowym. Czemu nie u nas? 2021-11-27 18:29 9. Trzy lata temu wymieniłem piec węglowy na gazowy ,to była kosztowna inwestycja,teraz mam zamiar znowu wstawić piec węglowy bo miesięczny rachunek za gaz to jest 2/3 mojej rolniczej emerytury.Za te pieniądze mogę kupić miesięcznie 3 m3 twardego drewna którego w ciągu miesiąca nie spalę. Gazem palę b.oszczędnie,temperatura w domu 17-18 stopni. Samo dofinansowanie wypłaty pieca jest jednorazowe a potem trzeba płacić coraz wyższe rachunki za gaz. 2021-11-27 18:28 10. Proponuję suszyć pranie.
2021-11-16 19:26 1. I bardzo dobrze ,że odbyło się bez rac, wrzasków Bąkiewicza i jego nacjonajistów. Święto Odzyskania Niepodległości, to święto wszystkich, którzy mieszkają w granicach naszego kraju i czują się Polakami. Nie ważne jakiego jesteś wyznania, jakiego koloru skóry i na którą partię głosujesz. Oglądasz skoki narciarskie i alpejski Puchar Świata, hokej, koszykówkę ( w której wielu kolorowych graczy), czy telewizyjne seriale. Polska to nasz wspólny dom. Nie dajmy się dzielić nieodpowiedzialnym politykom. 2021-11-14 23:27 2. Nic tylko siedzieć, opalać się i podziwiać. 2021-11-08 09:59 3. Jeden z górali ze zdjęć prowadzi też busa. Kiedyś jechałem z nim, przed busem zatrzymało się taxi na przystanku, gdzie nie wolno taksówkom stawać. On mało nie doszło do rękoczynów. Pan "piękny góral z obrazka" rzucał kur... i innymi. Po czym po kilkuset metrach sam się zatrzymał w miejscu niedozwolonym, by zabrać turystę. Na moje pytanie czemu to zrobił, mając na względzie sytuację z taxi, powiedział: wie pan, no czasem trzeba. Piękne typy o podwójnej moralności w zależności od sytuacji. W zasadzie mentalność nie zmieniła się wcale od czasów, które opisał J. Kurek w "Księdze Tatry". W jakimś sensie, to takie "krokodyle" człowieka. Potrzeba przynajmniej kilkunastu pokoleń. 2021-11-07 15:58 4. Brawo....Bartłomieju... 2021-11-02 23:52 5. Piękne Tatry :-) 2021-10-26 20:35 6. Uwielbiam takie obrazki, świetnie że wciąż są ludzie którzy podtrzymują pasterskie tradycje. 2021-10-26 20:13 7. cyś ty mnie widziała, cu ci fto pedzioł, ze jo na wiyrsycku, z owieckami siedzioł, ani mi fto godoł, ino jo widziała, jak siy na wiyrsycku. owiecka biylała. 2021-10-24 13:35 8. Izba Regionalna w Sromowcach Wyżnych to super miejsce do odwiedzenia. Polecam każdemu. 2021-10-24 12:27 9. Izba Regionalna w Sromowcach Wyżnych!! 2021-10-20 17:17 10. Kieześ do boru owiecki gnała, cemu ześ na mnie nie zawołała. Dyć jo wołała, nie słyseliście, muzyka grała, tońcyliście.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Album TP

FILMY TP

Pożegnania

Bojcorka