Reklama

2021-11-30 10:00:00

Reklama

Z archiwum

Epoka Anny Górskiej

Schroniska w Dol. Chochołowskiej, Pięciu Stawów, Kościeliskiej, dawna remiza zakopiańskiej Straży, dziesiątki innych budynków - wyszły spod ołówka Anny Górskiej.

Dziś może nie jest osobą całkowicie zapomnianą, bowiem znane są jej osiągnięcia jako architekta, ale niewątpliwie nie dość pamiętaną, skoro nie uwzględnili jej twórcy wystawy zatytułowanej Zakopiańczycy. W poszukiwaniu tożsamości (notabene na wystawie nie zaprezentowano ani jednego architekta). A była Anna Górska osobą niepospolitą, tak jak i najbliżsi członkowie jej rodziny, o których na początek kilka dygresji.

Rodzina
Jej matką była Maria z Krahelskich Tołwińska (1881-1951), biolog, ukończyła wydział matematyczno-przyrodniczy Uniwersytetu w Zurychu, uzyskując w 1909 r. dyplom doktora filozofii w zakresie przyrody). W latach 1909-1920 pracowała naukowo na uniwersytetach w Krakowie, Kopenhadze i Wilnie. Na początku lat 20. XX w. była attache kulturalnym przy ambasadzie Polskiej w Helsinkach. Znała 7 języków, m.in. fiński - przetłumaczyła na język polski część pieśni fińskiego eposu narodowego Kalewala (1910-14). W 1923 r. przeniosła się do Zakopanego, gdzie pracowała jako nauczycielka przyrody w gimnazjum żeńskim w „Szarotce” do 1935 r. Efektem jej pracy pedagogicznej był podręcznik anatomii dla szkół średnich, opublikowany w 1934 r. we Lwowie. W 1935 r. została powołana na stanowisko lektora języka polskiego na Uniwersytecie w Helsinkach. Następnie w latach 1936-39 kierowała szkołą powszechną w Niedźwiedzicach k. Baranowicz, by jeszcze przed wybuchem II wojny światowej powrócić do Zakopanego. Tutaj także spędziła okres okupacji niemieckiej, pracując w latach 1942-45 w tajnym nauczaniu. W 1946 przeszła na emeryturę. Zmarła w Zakopanem w 1951 r. Ojciec - Konstanty Tołwiński (1876-1961), wybitny geolog, specjalista od geologii Karpat, a zwłaszcza geologii złóż ropy naftowej i gazu ziemnego. Na swój naukowy status musiał jednak ciężko zapracować. W 1894 r. ukończył dwuletnią szkołę rzemieślniczą im. Kühna w Warszawie. Następnie odbył roczną praktykę w kopalni węgla kamiennego „Mortimer” w Zagłębiu Dąbrowskim. Średnie wykształcenie otrzymał w szkole sztygarów w Dąbrowie Górniczej w latach 1895-1899. Po ukończeniu szkoły został aresztowany przez ochranę carską za udział w robotniczych ruchach rewolucyjnych. Trzy lata przebywał w więzieniach w Piotrkowie, Warszawie i Kaliszu, a następnie 3 lata na wygnaniu w Archangielsku. Po odbyciu kary wyjechał w 1904 r. do Szwajcarii, gdzie rozpoczął studia w zakresie geologii na Uniwersytecie w Zurychu, gdzie doktoryzował się w 1910 r. Zapewne w latach studiów poznał Marię Krahelską. W latach 1911-1912 pracował na Sumatrze, w przedsiębiorstwie holenderskim, rozpoczynając w ten sposób karierę geologa naftowego. W 1912 r. wrócił do Europy, odbywając podróż po Skandynawii, Francji i Anglii, po czym rozpoczął pracę w szwajcarskiej służbie geologicznej. W 1914 r. powrócił do kraju i od 1916 r. rozpoczął pracę w Borysławiu, a w 1919 r. objął kierownictwo Stacji Geologicznej. Z bardzo skromnych początków pod jego ręką stacja rozwinęła się w Karpacki Instytut Geologiczno-Naftowy z własną siedzibą w nowoczesnym gmachu i poważnym personelem naukowym. W latach 1930-1939 był również kierownikiem Wydziału Naftowo-Solnego Państwowego Instytutu Geologicznego w Warszawie. Po wojnie w 1945 r. wrócił do Zakopanego i Krakowa oraz do geologii naftowej, jako stały doradca geologiczny Centralnego Zarządu Przemysłu Naftowego oraz Zarządu Przedsiębiorstw Geologicznych i Przedsiębiorstwa Poszukiwania Naftowe, gdzie pracował do śmierci. W 1958 r. uzyskał tytuł profesora zwyczajnego. Zmarł w Krakowie w 1961 r. Na zakończenie, żeby lepiej oddać atmosferę rodzinną, w której wzrastała Anna Górska, warto wspomnieć jeszcze ciotkę Anny Górskiej - Wandę Krahelską, późniejszą żonę ambasadora Polski w Finlandii, wybitnego działacza politycznego i dyplomaty Tytusa Filipowicza oraz kuzynkę - Krystynę Krahelską. Pierwsza wsławiła się zamachem bombowym na Gieorgija Antonowicza Skałona, rosyjskiego generała-gubernatora stolicy, który miał miejsce 18 sierpnia 1906 r. przy kamienicy nr 11 na ulicy Natolińskiej w Warszawie. Krystyna Krahelska, córka Jana Krahelskiego, brata matki Anny Górskiej i jej rówieśnica, znana jest w związku z powstawaniem pomnika warszawskiej Syrenki, do którego pozowała Ludwice Nitschowej w latach 1936-1937, a także jako autorka najbardziej znanej pieśni powstania warszawskiego Hej, chłopcy, bagnet na broń, którą napisała w styczniu 1943 r. Ranna w pierwszej godzinie powstania warszawskiego, podczas opatrywania rannego kolegi, zmarła 2 sierpnia 1944 r. Maria Krahelska i Konstanty Tołwiński pobrali się w 1913 r. W tej patriotyczno-naukowo-artystycznej rodzinie urodziła się 8 czerwca 1914 r. w Krakowie Anna Górska.

Nauka
W 1923 r. Anna wraz z matką zamieszkała w Zakopanem, ale prawdopodobnie jeszcze jako mała dziewczynka wyjeżdżała stąd do Szwajcarii, gdzie pobierała nauki w szkole dla dziewcząt. Okres ten - jak mówi jej córka Ewa Górska-Schumacher - wspominała, zapewne tęskniąc za rodzicami, jako niezbyt przyjemny. Wykształcenie średnie zdobywała już w Zakopanem, uczęszczając do Prywatnego Sanatoryjnego Gimnazjum im. bł. Władysława z Gielniowa przy ul. Nowotarskiej, potocznie zwanego „Szarotką”. Było to gimnazjum dla dziewcząt, w którym uczyła jej mama. Tu zdała egzamin maturalny w 1931 r. Ten okres swojego młodego życia wspominała z dużym sentymentem. W 1933 r. podjęła studia na Wydziale Architektury Politechniki Lwowskiej. Za namową ojca przeniosła się w 1935 r. do Warszawy, gdzie rozpoczęła - praktycznie od początku - studia architektoniczne na Politechnice Warszawskiej, stykając się najwybitniejszymi polskimi architektami okresu międzywojennego, m.in. Tadeuszem Tołwińskim (1), ówczesnym dziekanem Wydziału Architektury, oraz Bohdanem Pniewskim, który wywarł znaczący wpływ na późniejszą twórczość architektoniczną Anny Tołwińskiej. Jeszcze w czasie studiów zrealizowała pierwszy swój projekt architektoniczny, którym była przebudowa rodzinnego domu położonego na Małem Żywczańskiem, czyli willi „Pod Reglem”. Przebudowa ta, utrzymana w duchu stylu zakopiańskiego drugiego, nawiązująca do powstających w tym czasie drewnianych willi Stefana Meyera i Franciszka Kopkowicza, zyskała charakterystyczne dla tego okresu dekoracje „kryształkowe” szczytów dachowych w duchu art deco. Studia ukończyła w 1939 r., tuż przed wybuchem II wojny światowej.

Praca zawodowa
W okresie okupacji przebywała w Zakopanem, gdzie pracowała w zorganizowanym przez Stefana Żychonia wydziale budowlanym Zarządu Miejskiego (Der Stadtkommissar in Zakopane - Bauabteilung). Stefan Żychoń, również absolwent Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej (1935), a następnie asystent na tymże wydziale, zdołał sprowadzić w czasie okupacji kilku wybitnych architektów, takich jak Juliusz Żórawski, Jerzy Mokrzyński, Marian Slikowski. W „Bauamcie” pracowali także Janusz Warunkiewicz, Jędrzej Czarniak oraz Michał Górski, przyszły mąż Anny, z którym połączyły ją wspólne pasje: narciarstwo i turystyka górska oraz troska o architektoniczne oblicze regionu. Pobrali się w 1942 r., a rok później urodziła się ich jedyna córka Ewa (2). Mimo ciężkich lat okupacji architekci „Bauamtu”, dzięki warunkom, jakie wywalczył dla nich Stefan Żychoń, mieli możliwość realizowania wielu interesujących projektów, których Anna Górska była projektantem lub współprojektantem: meble i detale wyposażenia. Były to m.in.: „Stube Likörfabrik” w „Arkadii” przy ul. Krupówki (współautorzy: S. Żychoń, J. Żórawski, J. Mokrzyński; 1941, real. 1943), meble i detale wyposażenia „Deutsche Buchhandlung” w kamienicy Leistena (1941), wystrój i wyposażenie wnętrza sklepu Piaseckiego „Dutsches Süsswarengeschäft” oraz „Zakopaner Kunst” w kamienicy Erwina Fajkosza przy ul. Krupówki (1941?, real. 1941), zabezpieczenie skarpy Pęksowego Brzyzku (1941, niezreal.), przedszkole dla dzieci niemieckich „Kindergarten” w willi „Miriam” przy ul. Grunwaldzkiej (real. 1943), wnętrze „Jędrusia” przy Rynku (1943), wystrój i wyposażenie wnętrza „Dutsches Heim” przy ul. Kościuszki (dawny Trzaska; 1943, real. 1943-1944). Była to jednak praca dla Niemców. Jak wspominała: „dla oderwania się od koszmaru rzeczywistości, snułam na papierze szkice jakiegoś niesprecyzowanego schroniska”. Zaraz po wojnie Anna Górska pracowała w Warszawie, w pracowni dawnego profesora Bohdana Pniewskiego. Do Zakopanego powróciła prawdopodobnie w 1946 r. i początkowo podjęła pracę w zakopiańskiej Szkole Przemysłu Drzewnego. W 1947 r., gdy pracowała już w zakopiańskim oddziale Miastoprojektu Kraków, otrzymała propozycję zaprojektowania schroniska na Hali Ornak, co na wiele lat miało wpływ na dalszą jej twórczość architektoniczną. Tak jak lata rozwoju stylu zakopiańskiego można nazwać „Epoką Witkiewicza”, tak lata 1947-1960 rozwoju stylu nowozakopiańskiego można nazwać „Epoką Anny Górskiej”. W latach tych zaprojektowała lub współprojektowała: schronisko na Hali Ornak (1947-1949), schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich (współautorzy: Jan Chmielewski, Jędrzej Czarniak, Gerard Ciołek, Jerzy Mokrzyński; 1949-1955), remiza straży pożarnej (real. 1950-1953), zespół domków dwurodzinnych przy ul. Jagiellońskiej (1950-1954), schronisko na Polanie Chochołowskiej (1951-1953), schronisko na Turbaczu (1953-1956), restauracja w Kuźnicach (współprojektant Michał Górski; 1956-1958). Do niezrealizowanych projektów tatrzańskich z tego okresu należy projekt schroniska nad Morskim Okiem, opracowany na konkurs architektoniczny wraz z Jerzym Staniszkisem (1956). Poza Zakopanem Anna Górska zaprojektowała m.in.: domy akademickie w Lublinie (1948-1954) oraz osiedle mieszkaniowe w Rabce (1953-1955). Annę Górską można uważać za prekursora socmodernizmu w Zakopanem, co wiele osób ma jej za złe. Ale gdy spojrzymy na rozwój Zakopanego w okresie międzywojennym, to śmiało można stwierdzić, że funkcjonalizm, a przede wszystkim wolny funkcjonalizm - nowy regionalizm odcisnęły swoje piętno na obliczu architektonicznym miasta (restauracja i stacje kolejki na Gubałówkę były sztandarowymi dziełami tego nurtu, dziś niezwykle cenionymi przez historyków architektury). Tak krytykowany od momentu wzniesienia Spółdzielczy Dom Handlowy „Granit” przy ul. Kościuszki (1960-1966), był moim zdaniem niezwykle nowocześnie zaprojektowanym obiektem i zamieszczona tu rycina tego dowodzi. Inne ówczesne projekty Górskiej to: rozbudowa „Bankowca” (1961-1962), DW „Jaskółka” (1962-1965), DW „Świerk” przy ul. Sienkiewicza (1966-1967). Poza Zakopanem powstały wg jej projektów: stolarnia CPLiA w Kalwarii (1960-1968); tkalnia CPLiA w Nowym Targu (1965-1967); Szkoła Rolnicza w Giebułtowie (1964-1967); tkalnia w Otwocku (1965-1967). Przebywając rok w Anglii, zaprojektowała osiedle mieszkaniowe koło Londynu (1966-67). W latach 70. XX w. Anna Górska powróciła do problematyki współczesnej architektury regionalnej. Nadal zajmowała się tematyką schronisk tatrzańskich. Do niezrealizowanych projektów należy: schronisko na Przysłopie Miętusim (1972); schronisko na hali Pisanej (1975). W latach 1970-1976 zaprojektowała wnętrze Domu Podhalan w Ludźmierzu, a następnie Zespół Szkół Zawodowych im. H. Modrzejewskiej przy ul. Kasprusie (1972-1982), Dom Cechu Rzemiosł Różnych (1975-1977). Były to ostatnie duże projekty Górskiej. W połowie lat 80., znowu wyprzedzając swój czas, zaprojektowała szałas przy Hotelu Orbis „Kasprowy” na Polanie Szymoszkowa (1986). Ostatnim jej projektem był drewniany dom mieszkalny na Gładkiem (1991-1994).

Post scriptum
Trudno w krótkim artykule omówić przeszło 60 lat pracy twórczej osoby tak pracowitej, jak Anna Górska. Należy dodać, że do większości zaprojektowanych obiektów Anna Górska wykonywała projekty wnętrz oraz projekty wykonawcze zaprojektowanych przez siebie mebli, kutych lamp, krat i kultowych już dziś klamek. Brak miejsca nie pozwala na omówienie tej bogatej spuścizny. A to zaledwie część zainteresowań twórczych Anny Górskiej. Znaczną część czasu poświęcała ona bowiem twórczości plastycznej, biorąc udział w licznych wystawach organizowanych przez Związek Polskich Artystów Plastyków oraz ówczesne Biuro Wystaw Artystycznych, i to nie tylko w Zakopanem. Do dzisiaj w domu rodzinnym pełno jest pamiątek po tej twórczości, m.in. na ścianach wiszą obrazy olejne i malunki na deskach przypominające ikony, tkaniny wykonane wg projektów artystki, a także mnóstwo innych drobiazgów, jak np. biżuteria, kute zwierzęta, które zgodnie z jej projektami wykonywał mąż Michał (3). To po niej zapewne odziedziczyła talent plastyczny jej wnuczka Anna Schumacher, utalentowana zakopiańska malarka. Odrębny gatunek twórczości stanowią cykle rysunków powstające od 1989 r., a stanowiące swoisty komentarz do zachodzących przemian politycznych. Jak zanotowała na luźnej kartce załączonej do jednej z teczek z rysunkami: „Pozostając obecnie na emeryturze, z ołówkiem w ręku, wśród światowego zamętu, staram się, dla własnego zrozumienia, tworzyć syntezę wydarzeń...” Stąd Cykle: „Pieriestrojka u sąsiadów”, „Perskie bajki”, „Polowanie”, „Pułapka”, „Skanseny w nocy”, „Ogrody na księżycu” i inne. Do tego należy dodać jeszcze publikacje na temat architektury zakopiańskiej oraz twórczość literacką - poezja towarzyszyła jej od młodości do końca życia. Jej wiersze, przechowywane pieczołowicie przez córkę, a które w unikatowej artystycznej wersji opracowała Anna Schumacher, czekają na wydanie. Anna Górska wraz z mężem lubiła narciarskie eskapady w góry. Świetnie jeździła na nartach i omijała zatłoczone trasy narciarskie, wybierając się w niedostępne miejsca w Tatrach. Między innymi zjeżdżała gdzieś z Małego Giewontu, jak wspomina jej wnuczka. Także i tu można stwierdzić, że była prekursorem ski-alpinizmu, choć w tym przypadku należy upatrywać duży udział męża-olimpijczyka. W późniejszych latach jeździła już tylko na biegówkach. Poza tym uprawiała pływanie i w młodości szybownictwo. Być może kiedyś ziści się marzenie najbliżej rodziny i wszechstronna twórczość Anny Górskiej doczeka się monograficznej wystawy, a także biografii książkowej, bo z pewnością można ją zaliczyć do grona najbardziej zasłużonych zakopiańczyków, a jej dorobek twórczy, obejmujący całe półwiecze XX w., jest dobitnym świadectwem poszukiwania nie tylko swojej tożsamości jako artysty i człowieka, ale także tożsamości miejsca, w którym żyła...
Zbigniew Moździerz
Tygodnik Podhalański 26/2012
W czerwcu przyszłego roku minie 20. rocznica śmierci Anny Górskiej. 

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Reklama
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy wykwalifikowanego REHABILITANTA z umiejętnością masażu leczniczego. 605 079 054.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    APARTAMENT W PIENINACH, 150 m2 + DZIAŁKA REKREACYJNA ogrodzona, GARAŻ w budynku w podpiwniczeniu. Atrakcyjna cena! 507 148 019.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Wynajmę LOKAL w miejscowości Harkabuz, pod Sklep lub inną działalność. 100 m2. W Centrum miejscowości. Kotłownia + TOALETA. KONTAKT: 508614172
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy dziewczynę z Zakopanego lub okolic, na stanowisko kasjer-sprzedawca, w sklepie zabawkowym na Krupówkach, praca na stałe. 609097999
    Tel.: 609097999
  • PRACA | dam
    Zatrudnię montażystę stolarki okiennej i drzwiowej z doświadczeniem. 502 712 588.
  • PRACA | dam
    Restauracja Górska w Białce Tatrzańskiej zatrudni kelnerkę ala carte praca w godzinach 13.00-21.00 lub obsługa bufetu śniadaniowego 7.00-13.00 Zapewniamy atrakcyjne wynagrodzenie. Zapraszam do kontaktu. 608506785 rest.gorska@gmail.com www.restauracjagorska.pl
    Tel.: 608506785
  • PRACA | dam
    Poszukujemy uśmiechniętych oraz komunikatywnych osób do roznoszenia ulotek na Krupówkach i zapisywania na KULIGI zimowe. Atrakcyjne wynagrodzenie. 574-255-794
    Tel.: 574
  • PRACA | dam
    KUCHARZ/KA, PIZZER/KA, KELNER/KA, POMOC KUCHENNA z doświadczeniem, do karczmy w Bukowinie Tatrzańskiej. Możliwość zamieszkania. 602755354, 888457083.
  • NIERUCHOMOŚCI | zamiana
    Zamienię DOM W CENTRUM KIELC NA DZIAŁKĘ BUDOWLANĄ W ZAKOPANEM - 603 093 547.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | inne
    PRACOWNIA KRAWIECKA/SZWALNIA - PRZYJMIE ZLECENIA - KRAWIECTWO LEKKIE - odzież sportowa z dzianin, tkanin bawełnianych i dresowych. ODZIEŻ DO ZAKŁADÓW PRACY, DO HOTELI/PENSJONATÓW - pościele, poduszki dekoracyjne, ręczniki, itp. - Z WŁASNĄ GRAFIKĄ/LOGO (druk, sublimacja, haft). ZAPRASZAMY DO WSPÓŁPRACY - Pracownia Krawiecka, tel. 665 048 392, malgorzata.surmanska@o2.pl
  • PRACA | dam
    Hotel "Sabała" w Zakopanem zatrudni OSOBĘ NA REKREACJĘ HOTELOWĄ. Bardzo prosimy o kontakt osobisty w recepcji hotelu przy ulicy Krupówki 11, tel. 18 20 150 92 lub mailowy na adres: recepcja@sabala.zakopane.pl
  • PRACA | dam
    Hotel Sabała w Zakopanem zatrudni OSOBĘ NA RECEPCJĘ. Praca na cały etat, wymagana znajomość języka angielskiego. Prosimy o składanie CV w recepcji hotelu przy ulicy Krupówki 11 lub przesyłanie mailem na adres: recepcja@sabala.zakopane.pl
  • USŁUGI | budowlane
    ŁAZIENKI, PŁYTKI, PANELE, MALOWANIE itp. 796 544 016.
  • PRACA | dam
    KUCHARZ/RKA ŚNIADANIOWI / POMOC KUCHENNA w małym hotelu 4*. Umowa, spokojny tryb pracy. Tel. 792276261.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię skrupulatną KSIĘGOWĄ DO PROWADZENIA PEŁNEJ KSIĘGOWOŚCI (od1/4 - 1/2 etatu). Nowy Targ. 606 123 437.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ PANIĄ DO SPRZĄTANIA POKOI W ZAKOPANEM TEL.665889365. 665889365calvados@willacalvados.pl
    Tel.: 665889365
  • PRACA | dam
    RECEPCJONISTĘ/KĘ zatrudni HOTEL PATRIA*** ZAKOPANE, email: hotel@hotelpatria.pl, tel. 608081090
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE 72m2, 4 pokoje, Nowy Targ Podtatrzańska. 781 672 979.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SZAFLARY DZIAŁKA WIDOKOWA nr.6058, 16 arów, 75.000 zł. 517 625 354.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SZAFLARY DZIAŁKI WIDOKOWE: 6200/7 i 6198/2 o łącznej powierzchni 823 m2 za cenę 45.000 zł. 517 625 354.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy OSOBY DO PUNKTU GASTRONOMICZNEGO OD JUŻ - SPRZEDAŻ GOFRÓW I WINA GRZANEGO - KRUPÓWKI. Kontakt: 533 226 109.
  • PRACA | dam
    Karczma na Krupówkach - zatrudnimy PRACOWNIKÓW NA BAR ORAZ KELNERÓW. Od już. Zakopane. Kontakt: 533 226 109.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • PRACA | dam
    Dom Opieki zatrudni opiekunkę na pełen etat. Pewna i stała praca. 698673260 swiatkowska.w@wp.pl
    Tel.: 698673260
    E-mail: swiatkowska.w@wp.pl
  • PRACA | dam
    Firma w Zakopanem zatrudni MAGAZYNIERA/-KĘ (praca na noc) i PANIĄ DO SPRZĄTANIA. 604 102 804, 602 285 793.
  • PRACA | dam
    CUKIERNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI EKSPEDIENTKĘ. Tel. 604 102 804, 602 285 793.
  • PRACA | szukam
    Podejmę pracę jako pracownik biurowy. Wyłącznie na zastępstwo. Wystawiam fakturę VAT. Znam: word, excel, programy graficzne, podstawy księgowości , prawa pracy, kadry, zus. Tel. 508 380 383.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    Korale naturalne-sznury różnej długości i wielkości,atrakcyjne ceny. 601966713
    Tel.: 601966713
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    KUPIĘ DZIAŁKĘ BUDOWLANĄ LUB ROLNĄ - ZAKOPANE, OKOLICE - 503 070 650.
  • PRACA | dam
    NORWEGIA (Oslo) - BUDOWLAŃCY. Zatrudnimy na warunkach norweskich pomocników, tynkarzy, malarzy, dekarzy. Języki obce NIE wymagane - praca tylko z pracownikami z Podhala. Praca całoroczna, również w zimie. Zjazdy do kraju co 1-3 tygodnie (samolot) wg. własnego uznania. Pełna elastyczność co do wyjazdów do kraju. Zarobki od 15-25 Euro /godz. Zapraszamy. Tel. 667 602 602.
2022-01-17 17:40 Przygarnij przyjaciela - te psy tylko czekają na adopcję 2022-01-17 17:31 Zimowe zajęcia w bibliotece 2022-01-17 16:54 Piękna i Bestia w Rabciu 2022-01-17 16:24 Na ul. Za Strugiem wymieniają słupy energetyczne. Od rana bez prądu 2022-01-17 16:01 Na drodze z Nowego Targu do Czarnego Dunajca wyciągają auta z rowu (WIDEO) 2022-01-17 16:00 Przerwano akcję poszukiwaczą turysty w rejonie Tatr Zachodnich 2022-01-17 15:39 Zderzenie na zakopiance w Myślenicach. Utrudnienia dla kierowców 2 2022-01-17 15:31 Obejrzyj, dlaczego buty z Demaru dla wojska były oszustwem (WIDEO) 1 2022-01-17 15:07 Burza z piorunami przechodzi nad Zakopanem. Problemy z prądem (WIDEO) 2022-01-17 14:31 Ciężki dzień 2022-01-17 14:15 Po dziennikarskim śledztwie Tygodnika. Prezes nowotarskiej firmy zatrzymany 7 2022-01-17 14:11 Miesiąc po planowanym otwarciu - parking nadal zamknięty 1 2022-01-17 14:06 Ucieczkę przed policją zakończył na kiosku. Charakterystyczny zapach marihuany 1 2022-01-17 13:40 Krupówki już zasypane śniegiem, a burze dopiero nadciągają (ZDJĘCIA, WIDEO) 2022-01-17 12:58 Właściciel konia potrąconego przez pociąg ukarany mandatem 2 2022-01-17 12:28 Nawet po weekendzie prawie sto zakażeń na Podhalu 2022-01-17 12:15 Nad Podhale i Tatry nadciągają burze śnieżne. Wracajcie z gór! 2022-01-17 11:58 Rządzi Zięba, a nie Dzioboń 2022-01-17 11:51 Nocna akcja TOPR. Tym razem pomocy potrzebowali taternicy 2 2022-01-17 11:29 Warunki na drogach będą się pogarszać. Uważajcie! 2022-01-17 11:13 Zaginął kotek inwalida, może ktoś widział biedaka 1 2022-01-17 10:45 Minister dał pieniądze na mammograf, a NFZ obciął kasę na badania 4 2022-01-17 10:00 Moja córka ma depresję 7 2022-01-17 08:59 Wiatr już daje się we znaki. W Tatrach ponad 110 km na godz. 2022-01-17 08:17 Samochodowe kluczyki znalezione w Zakopanem 2022-01-17 08:00 Tatrzański Orzeł. Jak podobał się wam film o Stanisławie Marusarzu 22 2022-01-16 23:20 Potrącony koń przy torach na zakopiance 1 2022-01-16 22:35 Tatry jak na dłoni 1 2022-01-16 22:00 Sześciometrowej wysokości jeleń rozbłysnął dziś w magicznej krainie 2 2022-01-16 21:20 Emilia Kukuczka mistrzynią Polski w sepak takraw 2022-01-16 21:15 Ostrzeżenia przed silnym wiatrem. Do tego będzie sypać śnieg 2022-01-16 20:32 Pożar W Borze 2022-01-16 19:50 Ratownicy nie odnaleźli w Tatrach poszukiwanego od czwartku turysty 2022-01-16 19:44 Nadciąga zima, prawdziwa zima. Czy te prognozy się sprawdzą? 2022-01-16 19:30 Raport covidowy, 35 osób nie żyje i 14 tysięcy nowych zakażeń 1 2022-01-16 19:01 Co wróży czerwone niebo nad Podhalem? 9 2022-01-16 18:35 Tysiące kibiców opuszcza arenę Pucharu Świata 2022-01-16 18:15 Jak pięknie zaśpiewali kolędy i pastorałki na Harendzie (WIDEO, ZDJĘCIA) 2022-01-16 17:48 Marius Lindvik z Norwegii tryumfuje na Wielkiej Krokwi 2022-01-16 17:24 Kibice mocno ściskają kciuki, ładny skok Piotra Żyły 2022-01-16 16:44 Zaginęła Layla, widziano ją w okolicach Łapszanki 1 2022-01-16 16:00 Nie uwierzycie! Platforma widokowa na Babiej Górze 6 2022-01-16 15:39 Dziewięciu skoczków z naszej jedenastki na liście startowej 2022-01-16 15:10 Świetne warunki na Długiej Polanie w Nowym Targu 2022-01-16 14:29 Kibice głodni zwycięstw, zobaczymy czy nasi staną na podium w Zakopanem 2 2022-01-16 13:51 Tłumy na Gubałówce, niestety są też hazardziści od trzech kubków 9 2022-01-16 13:19 W poszukiwaniu polskiego bieguna zimna 2022-01-16 12:30 Nie ma Zakopanego jest Małopolska 11 2022-01-16 12:00 Znamy szczegóły dzisiejszego wypadku na Rysach. Poważne obrażenia u turysty 6 2022-01-16 11:35 Czwarty dzień poszukiwań turysty w Tatrach Zachodnich
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2022-01-17 17:24 1. Artykuł Jureckiego jest z lutego tego roku? Nieźle. 2022-01-17 16:56 2. Kod cos musi z tym zrobic. 2022-01-17 16:04 3. Taki sam biznesmen jak instruktor od maseczek - słoma z butów 2022-01-17 16:04 4. Zdekryminalizować posiadanie małych ilości. Wprowadzić do prawodawstwa pojęcia bycia "pod wpływem" i "po użyciu" marihuany. Oczywiście jazda pod wpływem czyli bezpośrednio po użyciu karana tak samo jak za alkohol, w tym przypadku chłop by wiedział jakie są konsekwencje danego czynu, a i zapewne zatrzymałby się do kontroli. 2022-01-17 16:00 5. Do Wiktoria Nie trzeba być znawcą ani krytykiem żeby stwierdzić że w dzisiejszych czasach gdzie wszystko zeszło do tzw. fast food ten reportaż bo nie jest to film może konkurować z pisowskimi reportażami Anity Gargas. Tak wielka postać jaką był niewątpliwie Stanisław Marusarz zasługuje na film który będzie opowiadał prawdę historyczną, jego życie a nie zlepek zdawkowych klatek. Fast food dla wyznawców PiSu. 2022-01-17 15:54 6. Czyżby szwagier jak zawsze dostosował prędkość do warunkow? ;) Dziś droga tragedia, nawet dobre zimówki miejscami nie dawały rady. 2022-01-17 15:51 7. Wolniej na tej zakopiance szwagropole i maxbusy wolniej 2022-01-17 15:37 8. I tutaj potrzebna jest Jagna ! 2022-01-17 15:37 9. @ Taki sobie turysta Depresja to choroba śmiertelna. Spróbujesz podrwić z chorych na raka i ich bliskich? 2022-01-17 15:22 10. Czyżby zapomniano o czymś takim jak dywersyfikacja dostaw? I to w wojsku? Od nich przede wszystkim spodziewał bym się twardego podejścia do takiego tematu. Nie można całości sił zbrojnych uzależniać od jednego źródła dostaw nawet w czasie pokoju!!!
2022-01-15 12:44 1. Swietne, piekne zdjecie no13. I dziewczyna i piekna i swietna. Oddaje idealnie i sport, i wysilek, rywalizacje. I kobiecosc. Foto roku nie tylko TP. 2022-01-02 18:11 2. Przepiykniy ! Glosno godome - Dziynkujyme ! ''Kolynde barz piyknom spiywome dzis przeciy Niek siy nom weseli Betlejymskiy Dzieciy '' . 2021-12-19 16:49 3. Skansen to kiedyś naprawdę żył za czasów"Wolowatej" były tam noclegi, dobre jedzenie, pełno turystów.Na drodze stało po kilkanaście autokarów a teraz... co widać na zdjęciach... 2021-12-15 04:39 4. Na zdjęciu 42 możemy zobaczyć, że podobnie jak prawo budowlane oraz prawo o ruchu drogowym, na Podhalu nie przyjął się również obowiązek zasłaniania nosa i ust w przestrzeniach zamkniętych, w tym wypadku w kościele. 2021-12-10 12:42 5. Dobrze, że czarodziej z Krainy KK poświęcił. Inaczej mogłaby odpaść od ściany. Uff. 2021-12-10 11:57 6. to nie święty Mikołaj tylko Mikołaj. A różnica jest ogromna św. Mikołaj był biskupem, a ten w Tylmanowej to amerykański krasnal 2021-12-05 00:39 7. Teksty Pana Szpilki zawsze były dla mnie ciekawe, regularnie czytam je w "Tatrach". Przy czym ciekawe to za mało powiedziane ! Przede wszystkim wskazujące nowe kierunki myślenia, a więc inspirujące, motywujące do głębokiej refleksji. Zamierzam kupić tę książkę. Dzięki Bogu za takich ludzi :)) 2021-11-16 19:26 8. I bardzo dobrze ,że odbyło się bez rac, wrzasków Bąkiewicza i jego nacjonajistów. Święto Odzyskania Niepodległości, to święto wszystkich, którzy mieszkają w granicach naszego kraju i czują się Polakami. Nie ważne jakiego jesteś wyznania, jakiego koloru skóry i na którą partię głosujesz. Oglądasz skoki narciarskie i alpejski Puchar Świata, hokej, koszykówkę ( w której wielu kolorowych graczy), czy telewizyjne seriale. Polska to nasz wspólny dom. Nie dajmy się dzielić nieodpowiedzialnym politykom. 2021-11-14 23:27 9. Nic tylko siedzieć, opalać się i podziwiać. 2021-11-08 09:59 10. Jeden z górali ze zdjęć prowadzi też busa. Kiedyś jechałem z nim, przed busem zatrzymało się taxi na przystanku, gdzie nie wolno taksówkom stawać. On mało nie doszło do rękoczynów. Pan "piękny góral z obrazka" rzucał kur... i innymi. Po czym po kilkuset metrach sam się zatrzymał w miejscu niedozwolonym, by zabrać turystę. Na moje pytanie czemu to zrobił, mając na względzie sytuację z taxi, powiedział: wie pan, no czasem trzeba. Piękne typy o podwójnej moralności w zależności od sytuacji. W zasadzie mentalność nie zmieniła się wcale od czasów, które opisał J. Kurek w "Księdze Tatry". W jakimś sensie, to takie "krokodyle" człowieka. Potrzeba przynajmniej kilkunastu pokoleń.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Album TP

FILMY TP

Bojcorka

Pożegnania