Do tej pory nasz region słynął z różnych specjałów, wśród których króluje oscypek, ale nie doczekało się jeszcze regionalnego napoju alkoholowego. Tymczasem górale od lat mają swoje trunki, robione domowym sposobem, które serwują podczas różnych kameralnych spotkań i uroczystości. Jeden z nich to litworówka - prawdziwa podhalańska nalewka na bazie litworu arcydzięgla, która charakteryzuje się gorzkim ziołowym smakiem, korzennym zapachem, naturalnym zielonym lub żółtym kolorem. - Niemal każdy kraj, a nawet regiony mają specyficzne produkty regionalne. Są to nie tylko sery, pieczywo czy wędliny, ale również napoje alkoholowe, nalewki. Naszym tatrzańskim skarbem powinna być litworówka, od dziesiątków lat robiona przez górali. Ma w sobie zapach Tatr i smak górskich roślin - przekonuje Andrzej Gąsienica Makowski, starosta tatrzański. - Litworówka może być rarytasem wśród innych nalewek, które ostatnio są bardzo modne. Teraz trzeba ją wypromować. Będziemy się starać dla niej o certyfikat unijny. Litworówki się nie pije, tylko smakuje, tak jak oscypka się nie je, tylko smakuje - tłumaczy. Pod Tatrami pojawiła się legalnie produkowana przez rodzinną firmę z Poronina Tatrzańska Nalewka - Litworówka. - Nalewkę produkujemy, wykorzystując stare rodzinne przepisy. Posiadamy zezwolenie Ministerstwa Rolnictwa. Robimy ją pod nadzorem urzędu celnego. Butelki są banderolowane - wymienia Janusz Bafia. A wszystko zaczęło się jeszcze przed wojną, w Dolinie Małej Łąki, gdzie stały rodzinne szałasy pasterskie. - W wolnym od zajęć pasterskich czasie dziadkowie mojej żony zajmowali się wytwarzaniem domowych nalewek, wykorzystując górskie rośliny - opowiada pan Janusz i przekonuje, że produkowana na sprzedaż litworówka jest sporządzana domową metodą, bez użycia maszyn, z dodatkiem górskiego miodu.
Kieliszek dla księcia Karola
Jedną z najlepszych litworówek robią Łapińscy ze schroniska nad Morskim Okiem, ale żeby jej spróbować, trzeba by się wprosić na poczęstunek, bo nie może być sprzedawana. Już trzecie pokolenie poznaje tajniki wytwarzania tego trunku. Tradycję zapoczątkowali tu Wanda i Czesław Łapińscy. - Litworówkę robili moi dziadkowie, rodzice, a teraz ja i brat się doszkalamy. Raz w roku idziemy na rodzinną wycieczkę w góry, po prostu wybieramy się po litwor. Potem suszymy liście, a następnie w specjalny sposób wałkujemy, aby go sproszkować. Litworowy proszek zalewamy spirytusem. W ten sposób powstaje esencja - zdradza Patrycja Łapińska, córka pani Marii, szefowej schroniska. Aby otrzymać klarowny płyn, esencję należy przepuścić przez gazę, a następnie przez filtr do kawy. - Zanim esencję przepuścimy przez gazę, często wstrząsamy butelkę, aby płyn miał ładny zielony kolor. Do przefiltrowanej esencji dolewamy wody z Morskiego Oka, bo tylko ona nadaje odpowiedni smak naszej nalewce - przekonuje Patrycja. Morskooczna litworówka dosładzana jest cukrem, który wcześniej rozpuszcza się w wodzie. Nalewka trafia do butelek oznakowanych naklejkami, których projekt w latach 60. ub. wieku wykonał jeszcze Czesław Łapiński. Jednym z gości schroniska nad Morskim Okiem był Karol książę Walii. - Tak jak wszystkich, poczęstowałam go naszą litworówką, która mu bardzo smakowała. Dostał od niej pięknych rumieńców - mówiła po wizycie Maria Łapińska. Do zrobienia nalewki nadaje się też korzeń arcydzięgla litwora. Z niego litworówkę robili Alicja i Wincenty Cieślewiczowie, dawni gospodarze schroniska na Polanie Chochołowskiej, i miała ona odmienny smak od tej z Morskiego Oka. - Robiłam ją na miodzie - tłumaczy Ala Cieślewicz. Korzeń litworu kroiła na drobne kawałeczki, zalewała spirytusem, a następnie dolewała wody i dosładzała miodem. Na koniec nalewkę filtrowała. Litworówka Cieślewiczów miała piękny złocistożółty kolor.
Anielskie ziele
Dzięgiel litwor lub arcydzięgiel litwor jest rośliną z rodziny selerowatych. Ma ona wiele zwyczajowych i ludowych nazw, m.in. anielskie ziele, anielski korzeń, angelika czy dzięgiel lekarski. Występuje w stanie dzikim w górzystych i wilgotnych terenach Europy i Azji. Jego naturalnym siedliskiem w Polsce są Tatry, ale jest rzadko spotykany. Nazwa łacińska pochodzi od słowa archangelos (archanioł). Legenda mówi, że ludziom tę roślinę dał Archanioł Rafał. Przypisuje się jej niezwykłe właściwości lecznicze, m.in. przeciwbólowe, antybakteryjne i wzmacniające. Arcydzięgiel litwor uprawiany jest też w ogródkach.
Jolanta Flach
Tygodnik Podhalański 21/2013
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
-
PRACA | dam
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Nowy Targ -sprzedam działkę usługowa 8235 m2 z uregulowanym dojazdem okolice stacji paliw przy drodze na Białkę Tatrzańska. 660797241 www.b12.pl
Tel.: 660797241
-
SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA LOKALE USŁUGOWE/BIUROWE - ul. Kościeliska (I p.), obok przejścia podziemnego. 509 25 44 55.
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
-
PRACA | dam
Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
-
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
-
SPRZEDAŻ | zwierzęta
ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
-
PRACA | dam
Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379.
-
PRACA | dam
PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408
-
PRACA | dam
ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
-
PRACA | dam
NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408
-
PRACA | dam
Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
-
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
-
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
-
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
-
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
-
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
-
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.