2022-02-18 10:00:00

Z archiwum

Betlejem i żydująca katechetka u grobu Racheli

Reklama

Niewielka mezuza z fragmentem tory znalazła swe miejsce przy wejściu do salonu. Co prawda powinna na futrynie drzwi, ale nie było tam miejsca. W końcu to nie jest dom żydowskiego ortodoksa, ale katolickiej katechetki. Urszula Antosz-Rekucka uczy religii w zespole szkół w Mszanie Dolnej. Niedawno była nominowana do nagrody Polin 2021. My pisaliśmy o niej w 2013 roku. Przypominamy dziś ten tekst.

Swój niepełny etat dzieli między licealistów, a uczniów zawodówki. Te lekcje są inne, wymykają się schematom. Bo katechetka chętnie sięga po naukę Jana Pawła II, szczególnie tam, gdzie wypowiada się on na temat Starszych Braci w Wierze. I często wraca do Starego Testamentu, opowiada o judaizmie i dawnych sąsiadach. Bo choć w Mszanie nie ma już ani jednego Żyda, to czasem, wracając drogą do swego domu, czuje ich ducha. Może z czasów, gdy niewolniczo pracowali budując ulicę, przy której dziś mieszka? A może czuje jeszcze strach, z jakim w niedalekim domu Wacławików ukrywał się Maurycy Jared. Przeżył wojnę i zagładę ponad 800 mszańskich Żydów. Na liście ofiar znajduje się i jego imię z fajką obok zapisaną przez kogoś, kto nie dopatrzył się jego ciała w stosie trupów. Katechetka czasem siada przy kominku, spogląda na siedmioramienną menorę i zastanawia się, skąd wzięła się jej fascynacja Izraelem i judaizmem. Sprawdzała wielokrotnie - to nie więzy krwi. W rodzie nie znalazła nikogo, kto miałby choć domieszkę krwi Mojżesza, Jakuba, Salomona. Jedyny związek to... kilka kropli mleka. - Nie tak dawno mama opowiadała mi, jak z rodzicami w pierwszych dniach wojny, gdy była jeszcze niemowlęciem, uciekali przed nalotem. W pewnym momencie zaczęła głośno płakać, gdy babcia na chwilę odeszła. Nie sposób było jej uspokoić. Obok swoje niemowlę karmiła jakaś Żydówka. Nie znali się. Ale wzięła dziecko i przyłożyła do swojej piersi. Może tę moją fascynację wyssała moja mama z mlekiem tej Żydówki? - zastanawia się.

To ona od lat upominała się o nazwanie niewielkiej alejki ulicą Mszańskich Żydów. Prowadzi ona do miejsca ich kaźni i spoczynku. Stanął przy niej niewielki, kamienny postument, a nagrobek został odnowiony. Wszystko z okazji 70. rocznicy mordu. Wciąż szuka pamiątek, świadków, dokumentów. A jest ich coraz mniej, mimo że przed wojną Żydzi stanowili trzecią część mieszkańców tego miasteczka. Wszystko skończyło się w dniu, gdy burmistrz Gelb, miejscowy volksdeutsch zrealizował swój obłąkańczy plan. Zebrał na rynku wszystkich mieszkańców wyznania mojżeszowego. Potem hitlerowcy zaprowadzili wszystkich na os. Pańskie. Stamtąd słychać było tylko jęki i odgłos karabinu. Koniec. Jeszcze dziś, prawie 90-letni Henryk Zdanowski płacze wspominając wydarzenia, które wówczas oglądał przed dziurę w płocie. A potem były lata zapomnienia. Mała Ula Antosz, gdy przychodziła do prowadzonej przez ojca piekarni, nie wiedziała, że przed wojną należała ona do Żyda Markusa z synami. Teraz żałuje. Przecież gdzieś na zapleczu budynku niedaleko stacji PKP musiały być jakieś ślady. Może choć jakiś napis, obraz, fotografia? Nie zostało już nic.

Kolacja na dachu Starej Jerozolimy
Skąd u katolickiej katechetki takie zainteresowania? Wszystko zaczęło się podczas studiów na ówczesnej Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Trafiła tam choć marzyła o medycynie. Z pierwotnych planów nic nie wyszło - z rozpoczętych studiów lekarskich zrezygnowała z powodów zdrowotnych. A, że interesowały ją sprawy z pogranicza filozofii i religii - przypadkowo dowiedziała się, że studia teologiczne nie są jedynie dla kleryków. Była połowa lat 80-tych i nie było to wówczas oczywiste. Zresztą, co po takich studiach robić? Nie było nawet planów przywrócenia katechezy do szkół. Ot takie studia czysto hobbystyczne. I niezbyt popularne. - To do mnie dotarło podczas zajęć z Biblistyki, gdzie zgłębia się tło historyczne, kulturowe i obyczajowe - wspomina. - To było fascynujące. Pod koniec zostało nas w grupie kilka dziewczyn i nawet nazwałyśmy się „Kobiety Żydujące”. Nawet po magisterce zaczęłam studia judaistyczne u prof. Chmiela, ale w końcu doktorat... zrobiłam na dzieciach. Gdy poznała swego przyszłego męża, szybko udało się jej zarazić go swą pasją. Jeszcze z koleżankami ze studiów marzyły, by udać się w podróż do Izraela. Złożyli wnioski o wizę. Z całej grupy dostali tylko oni - Urszula i Marek, bo w rubryce powód wyjazdu wpisali „podróż poślubna”. I okazało się to rzeczywiście wymarzoną podróżą życia. - Byliśmy biedni jak ta mysz kościelna. Większość drogi przebyliśmy autostopem. Płynęliśmy statkiem, gdzie nie mieliśmy kajuty tylko nocleg na pokładzie. Zresztą spanie pod rozgwieżdżonym niebem okazało się cudownym przeżyciem. Stać nas było na chleb, jakieś awokado do niego, jarzyny. Kolacja na dachu starej Jerozolimy, na którą wystarczał kawałek melona. To cudowne 12 dni w Izraelu, czułam się jak w magicznym śnie.

Wyobrażała sobie te miejsca zupełnie inaczej. Stąd wzgórze Golgoty - zabudowane świątyniami centrum miasta nieco rozczarowało. Jak większość miejsc związanych z Chrześcijaństwem, które zostały zabudowane kościołami. Za to spodobała jej się Sadzawka Siloe, która pozostała taka jak za czasów Chrystusa. W Ogrodzie Oliwnym wyobrażała sobie, które z tych drzew pamiętają Tamtą Noc. W Betlejem oprócz Bazyliki Narodzenia nie mogli nie zajrzeć do świętego miejsca dla Żydów, czyli grobu Racheli. Zresztą to miejsce znaczyło dla niej dużo więcej. Fascynowała ją biblijna opowieść o niezwykłej miłości patriarchy Jakuba i Racheli. Poszukując żony zawędrował on do Mezopotamii, gdzie przy studni spotkał córkę Labana. Zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia, a ojciec obiecał mu ją oddać w zamian za 7 lat pracy. Lata minęły „jak kilka dni, bo bardzo miłował Rachelę” - czytamy w Księdze Rodzaju. Jednak, gdy miało dojść do zaślubin sprytny ojciec podesłał mu nocą starszą siostrę Racheli Leę. Po wspólnej nocy musiał ją poślubić. By dostać rękę Racheli jako drugiej żony musiał odpracować kolejne 7 lat. Historia wielkiej miłości, kończy się przy „drodze do Efrata czyli Betlejem” gdzie Rachela umiera rodząc syna Beniamina. Cudowna, wręcz baśniowa opowieść o miłości, podstępie, walce i wierności Bogu pasjonuje Urszulę od czasu studiów. Do tego stopnia, że nadała swym dzieciom imiona jej bohaterów.

Strażniczka pamięci
W połowie lat 90-tych nauka religii wróciła do szkół i nagle okazało się, że potrzeba wykształconych katechetów. - Pamiętam apel mojego wykładowcy prof. Jelonka - idźcie uczyć! Poszłam. Okazało się, że nie jest to lekki chleb. Ale radzę sobie. Także teraz w szkole średniej potrafię znaleźć wspólny język z młodzieżą - przyznaje Urszula. Zaczęła w Krakowie. Wtedy poznała męża, potem była przerwa w uczeniu - urodził się Jakub potem Rachela. Przenieśli się do Mszany Dolnej, gdzie otrzymali działkę po dziadkach. Wybudowali wymarzony dom. Tu wróciła do szkoły. Jest chyba jedyną - jak podkreśla ze śmiechem - „żydującą” katechetką. Choć często katecheza kojarzona jest przez niedouczonych laików z nurtem co najmniej sceptycznym wobec Judaizmu. - Miałam bardzo rzetelnie prowadzone studia, a uczyli nas pasjonaci soborowi - przekonuje mszańska katechetka. - Jestem wychowana w duchu dialogu, ekumenizmu, konstytucjach soborowych. To podstawa. Wiem, że praktyka wygląda różnie. Sama też tego doświadczałam słysząc, że przesadzam, że za dużo tego Judaizmu, że mące w głowach. Ale nie słyszałam tego nigdy od rodziców czy księży - raczej od szkolnych zwierzchników. Czasem musiała szukać oparcia w nauczaniu papieskim i zawsze je znajdowała. Niestety o nauczaniu Jana Pawła II wiele się mówi, mało się o nim wie, a jeszcze mniej stosuje. A On wyraźnie mówił o Starszych Braciach w Wierze, korzeniach Chrześcijaństwa, o które wspólnie trzeba dbać.

- Wzięłam sobie do serca słowa kard. Dziwisza, że powinniśmy być strażnikami pamięci naszych pomordowanych braci, którzy tu mieszkali, których krew wsiąknęła w tę ziemię. Myślę, że ja działam bardzo zgodnie z nauczaniem Kościoła, tyle, że w tej materii nie może się ono przebić pod strzechy... - dodaje. Czy istnieje polski antysemityzm? Jak przyznaje Urszula Antosz-Rekucka, jeszcze pokutuje, choć jest coraz lepiej. O tym świadczy choćby niedawne spotkanie, które udało jej się zrealizować w ramach jednego z programów. Grupa młodzieży z Izraela podczas podróży do Polski odwiedziła też Mszanę Dolną. Nie tylko po to, by położyć kamyk na mogile, ale także spotkać się z rówieśnikami. By Polska nie kojarzyła się tylko z krajem grobów. Efekt - obalanie stereotypów, był zaskakujący dla obu stron. - Dzieciaki moje w ogólniaku po spotkaniu mówią: proszę pani, oni są tacy sami jak my! To są tacy fajni, młodzi ludzie. A oni sobie wyobrażali Bóg wie co - mówi z zadowoleniem. - Żyjemy w takich podwójnych stereotypach - młodzi Żydzi też żywią się uprzedzeniami na nasz temat. Z tego część, niestety jest prawdą, bo nie jesteśmy wszyscy idealni, ale tym bardziej, że wszyscy jesteśmy antysemitami. Cieszą mnie słowa koordynatorki z Izraela, która przyznała, że najcudowniejsze co ich spotkało podczas wizyty w Polsce - to spotkanie w Mszanie Dolnej. Mieszkając w Mszanie uświadomiła sobie, że gdzieś obok skończył się pewien rozdział historii, zginęła trzecia część mieszkańców, a potem zaczęła ginąć pamięć o nich. Postanowiła coś zrobić. Nie od razu udało się zebrać 30 podpisów pod petycją o jakiekolwiek upamiętnienie dawnych mieszkańców. A po co im kolejny pomnik, mało ich mają? - słyszała. Pytała: gdzie te pomniki? Czy to ta jedna mogiła dla blisko tysiąca ofiar? Na koniec i tak usłyszała, że to nie jej inicjatywa. - Nie o to chodzi - przekonuje. - Cieszę się, że udało się coś zrobić. Choć nie zawsze byliśmy jednomyślni, to finał okazał się dobry. Ten kto nie idzie na jakieś ryzyko - nic nie osiągnie. Na swój temat, na temat swojej rodziny - kim jesteśmy i gdzie powinniśmy się wynosić - usłyszałam wiele. Ale to tym bardziej pokazuje, że jest jeszcze wiele do roboty. Wiedziałam, że to co robię nie obędzie się bez żadnych kosztów własnych, ale to niewielki koszt, który świadomie przyjęłam.

Chanukija pod choinką

Niewielki dom u podnóża Lubogoszczy jest jedynym, w którym 25 dnia miesiąca kislew w oknie przez osiem dni zapala się chanukowe świece. Chanuka to żydowskie święto upamiętniające odbudowę świątyni Jerozolimskiej. Ponad siedemdziesiąt lat temu takich 9-ramiennych chanukij świeciło się w Mszanie tysiące. - Tak sobie myślę, że ci, którzy tu mieszkali i nie raz tędy chodzili cieszą się gdzieś w niebie, gdy widzą, że ktoś pali tu chanukowe światło - przyznaje katechetka. Chanuka to święto ruchome. Bywają lata, że schodzi się ono z czasem Bożego Narodzenia. Wówczas w domu Rekuckich na choince zapalają się lampki, a w oknie chanukowe świece. Taki symbol przeplatających się losów, wierzeń, tradycji. I pamięci.
Tekst i fot.: Józef Figura
Tygodnik Podhalański 51/2013

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Taki sobie turysta 2022-02-23 09:08:11
Świat żydowski to świat fascynujący. Niestety sporo osób pochodzenia żydowskiego zdążyło Polakom ten świat skutecznie obrzydzić.
Ofka 2022-02-19 21:37:18
Raczej chodzi o czas drugiej wojny swiatowej, wiem że wtedy budowali ten krety odcinek drogi Jordanów w strone Makowa
Podszerstek 2022-02-18 13:10:11
Pytanie do autora, a może i do czytelników.
"Może z czasów, gdy niewolniczo pracowali budując ulicę, przy której dziś mieszka?"
O co chodzi, z jakich czasów, czy w Polsce było niewolnictwo?

Reklama
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY W KOŚCIELISKU: OBSŁUGA SALI, KUCHNIA 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ DO PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • POŻYCZKI
    PROVIDENT. 571 240 909.
  • PRACA | dam
    Poszukujemy osoby na stanowisko sprzedawcy odzieży skórzanej na stoisko pod Gubalowke Wymagania: komunikatywność i łatwość nawiązywania kontaktów, doświadczenie w sprzedaży, zaangażowanie oraz chęć pracy z klientem. Tel 781271166.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE I PRZEKRYCIA DACHÓW, KOMINY, BALKONY, RYNNY, GZYMSY, FASADY. 889 388 484.
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM - KELNER/-KA - DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ, POMOC KUCHENNĄ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-24 20:03 Ostatecznie okazało się, że za kierownicą siedziała pijana kobieta 2026-04-24 20:00 Zmącenie Cichej Wody w Zakopanem. Straż Miejska wskazuje przyczynę 2026-04-24 19:30 Ludźmierz. W niedzielę Święto Bacowskie 2026-04-24 19:00 Kończy się remont mostu nad Grajcarkiem w Szczawnicy 2026-04-24 18:29 Pożar garażu w Jordanowie 2026-04-24 18:00 Rekordowe zainteresowanie konkursem Wszyscy Święci Wawrzyńcoka 2026-04-24 17:00 Pieniny Ultra Trail w Szczawnicy (WIDEO) 2026-04-24 16:30 Szóste Ciuchobranie w Sokolni. Nie wyrzucaj - podaj dalej! 2026-04-24 16:00 Jan Kasprowicz. W ogniska. Szykuje się nowa wystawa, która pokaże poetę na nowo 2026-04-24 15:00 Nowe życie zabytkowej willi w Szczawnicy (WIDEO) 1 2026-04-24 14:00 Psy z nowotarskiego schroniska czekają na Was! 2026-04-24 13:00 Tragiczny wypadek polskiego turysty w Tatrach Słowackich 1 2026-04-24 13:00 Konkurs poezji więźniarek KL Ravensbrück w Palace 2026-04-24 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 3 2026-04-24 11:31 Jak dopasować materac do stelaża i łóżka? 2026-04-24 11:30 Super Mario i międzygalaktyczna przygoda. Mamy dla Was bilety 1 2026-04-24 11:01 Czy woda deszczowa jest czysta? Co trafia do zbiornika razem z opadem 2026-04-24 11:00 Szukamy wiosny na Drodze pod Reglami (WIDEO) 2026-04-24 10:32 Wielki format i wielki styl - dlaczego Twoja następna torba to torba shopper? 2026-04-24 10:00 66 nowych roślin w Zakopanem. Wspólna akcja dla natury 2026-04-24 08:57 Rolnicy oddali 24 tony folii. Podsumowanie zbiórki w gminie Poronin 5 2026-04-24 08:19 Wypadek w Witowie. Jedna osoba trafiła do szpitala, druga była poszukiwana 1 2026-04-24 08:00 Podpisano umowę na rozbudowę drogi w Pyzówce 1 2026-04-23 21:18 Zasadzili 680 drzew 2 2026-04-23 20:59 Świstaki i kozice pod lupą naukowców. Wspólna inicjatywa dla Tatr 2026-04-23 20:00 Strażacy ćwiczyli gaszenie pożarów wewnętrznych pod Giewontem 2026-04-23 18:57 Dwie młode łanie nie przeżyły 2 2026-04-23 18:00 Spór o plan ogólny w Zakopanem. Radni kłócą się o terminy i informowanie mieszkańców 2 2026-04-23 16:59 W długi weekend będzie 30 st. C., ale... 1 2026-04-23 16:37 Zginął poseł Łukasz Litewka. Angażował się w sprawy zwierząt, pisał o schronisku w Nowym Targu 2026-04-23 16:00 Zawody na Bachledzkim Wierchu. Zaproszenie na spotkanie dla właścicieli działek 6 2026-04-23 15:33 Fałszywe prawo jazdy za 2500 euro. Nocna kontrola w Rogoźniku zakończona zatrzymaniem 3 2026-04-23 14:59 Pożegnanie płk. Łęckiego. Przepracował 27 lat w Starostwie Tatrzańskim. Wcześniej latał na myśliwcach i szkolił pilotów 2 2026-04-23 14:01 Wypadek quada w Kościelisku. Poszkodowany trafił do szpitala śmigłowcem LPR 2026-04-23 12:52 Policja podaje szczegóły wypadku na budowie term 13 2026-04-23 12:38 Atak niedźwiedzia w Bieszczadach. Nie żyje kobieta 16 2026-04-23 11:49 Poważny wypadek w trakcie budowy term na Polanie Szymoszkowej (ZDJĘCIA, WIDEO) 2 2026-04-23 11:30 Melodia spod Babiej. Premiera filmu dokumentalnego 2026-04-23 10:58 Willa Wanda odzyskuje dawny blask w Szczawnicy po latach zapomnienia (WIDEO) 1 2026-04-23 10:27 Motocykliści zainaugurują sezon w Zakopanem 2026-04-23 10:00 "Ludyny" Sławosza Smolenia w nowotarskich Jatkach 1 2026-04-23 09:00 Młodzież z Kościeliska włączy się w tworzenie strategii rządowej 2026-04-23 08:00 Wybuch 1 2026-04-23 07:30 Zakopane otrzymało "niedźwiedziooporne" kontenery 1 2026-04-23 06:30 Muzykowanie na Duchową nutę rozpocznie się w sobotę 2026-04-23 06:30 W sobotę Spotkanie Przyjaciół na Kasprowym Wierchu 2 2026-04-22 21:30 Imperial w Zakopanem sprzedany po raz drugi. Tym razem za ponad 30 mln zł 9 2026-04-22 21:00 18 mln zł na zakopiańską "Sokolnię". Umowa podpisana 3 2026-04-22 20:46 Duże stado łani pod Nosalem (WIDEO) 1 2026-04-22 20:30 Ranna wiewiórka znaleziona w Zakopanem. Strażnicy uratowali zwierzę 8
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-24 19:31 1. Inwestor ? Inwestorzy ? Niech urząd opublikuje informacje dla mieszkańców bo coś tu cepry kręcą. 2026-04-24 17:23 2. Lodowy to nie Krupówki. Poza tym nie prowadzi tam szlak, nie mówiąc o już o zamknięciu terenu zimą powyżej Chaty Teryho. 2026-04-24 17:20 3. A gdzie sie podziali przyklejoni zieloni ? Nie wpadli na taki pomysl recyclingu ? Malo przy tym kamer i szumu ? Brawo dla gminy i "reszty" ! 2026-04-24 17:14 4. taki sobie, nie otwieraj puszki Pandory z bronia. Nie masz o tym zielonego pojecia, nie zyles w kraju gdzie bron moze kupic praktycznie kazdy. Nie poniosles skutkow strzelanin, nie bales sie, ze w telewizorze zobaczysz jak twoje dzieci w panicznym strachu uciekaja ze szkoly, nie przezyles drive by shutting, itd. Belkot dyletanta zostaw na inna okazje. 2026-04-24 16:55 5. Weekend. Wreszcie czas by ruszyc w poszukiwanie rannej wiewiorki. 2026-04-24 16:16 6. ale mi to wyjaśniło!!!! :) :) :) chłopie butelkomat kupuje właściciel sklepu a czy ty wiesz o tym że sklepy w Polsce są prywatne!!! nadal nie wiem jak są ZAMROŻONE CZYLI ZAJUMANE :) :) :) 2026-04-24 15:34 7. Burmistrzowi polecam przespacerować się Sienkiewicza i pościągać futrzaste zabezpieczenia z latarni bo zima już się skończyła. Chyba że to na kolejną zimę dekoracje świąteczne? To warto pokolorować w gwiazdki i aniołki żeby był klimat. 2026-04-24 15:33 8. Fisiowała i się skończyło dobrze że nikogo nie zabiła 2026-04-24 15:27 9. Dlaczego tam na otwarciu nie było żadnego przyjaznego karpia żeby się uczyli jak się dba o wizerunek kurortu? Wywalają miliony na promocje, karty turysty i wyżywienie dla darmozjadów, bujają się po Kortinach Dampeco a pod nosem taka perełka która pokazuje jak być kurortem. Ale jak sponsor kampanii buduje fantazyjne grile to nie ma się co dziwić. 2026-04-24 14:25 10. Dlaczego na DP z Krośnicy do Sromowiec nie oddzielono barierami energochłonnymi jesdni dla pojazdów od drogi dla rowerów? Czy bezpieczeństwa na drogach musimy uczyć się od Słowaków? Za to las znaków drogowych zużywamy 3/4 chińskiej stali.
2026-04-20 12:14 1. dobrze że mamy olczan.... 2026-04-16 18:33 2. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 3. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 4. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 5. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 6. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 7. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 8. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 9. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 10. Kasia Rysy
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama